Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Władza a kościół katolicki w PRL, Jak to wyglądało za poszczególnych ekip?
     
misza88
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.433
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 5/06/2019, 19:49 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 5/06/2019, 17:00)
Ciekawy jest przypadek obecnego ambasadora w Berlinie, pana Przyłębskiego zarejestrowanego jako TW Wolfgang... Ale wracając do tematu należy zaznaczyć, ze SB w ogóle z księżmi postepowało pozastandarowo. Często rezygnowano na przykład z wymogu podpisania zobowiązania do współpracy.
*


Z tego co wiem to Przyłębski podpisał lojalkę...

CODE
Ale wracając do tematu należy zaznaczyć, ze SB w ogóle z księżmi postepowało pozastandarowo. Często rezygnowano na przykład z wymogu podpisania zobowiązania do współpracy.

Skąd masz takie informacje?

Ten post był edytowany przez misza88: 5/06/2019, 19:52
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.123
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 5/06/2019, 20:16 Quote Post

No to wtedy pozostawali osobami informującymi.
Im się teczek jednak nie zakładało.

Co to jest "KO"?
Konsultant?
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.934
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 5/06/2019, 20:55 Quote Post

QUOTE(misza88 @ 5/06/2019, 20:49)
QUOTE(szczypiorek @ 5/06/2019, 17:00)
Ciekawy jest przypadek obecnego ambasadora w Berlinie, pana Przyłębskiego zarejestrowanego jako TW Wolfgang... Ale wracając do tematu należy zaznaczyć, ze SB w ogóle z księżmi postepowało pozastandarowo. Często rezygnowano na przykład z wymogu podpisania zobowiązania do współpracy.
*


Z tego co wiem to Przyłębski podpisał lojalkę...

CODE
Ale wracając do tematu należy zaznaczyć, ze SB w ogóle z księżmi postepowało pozastandarowo. Często rezygnowano na przykład z wymogu podpisania zobowiązania do współpracy.

Skąd masz takie informacje?
*



To w różnych miejscach jest podawane. Piszę spoza domu i z telefonu, więc na razie tak ogólnie. Z tego co pamiętam to choćby Isakowicz Zaleski o tym wspominał. Np. sprawa biskupa Meringa. Też nie podpisał, a współpraca podobno była.

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 5/06/2019, 20:57
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.934
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 9/06/2019, 11:16 Quote Post

Tu jeden z tekstów o metodach werbunku księży. Jest wspomniane o tym, iż w ich przypadku uzyskanie pisemnego zobowiązania do współpracy nie było wymogiem.

QUOTE
Metody werbunku

Sposoby werbunku duchownych zmieniały się w czasie. W pierwszych latach powszechnie stosowano szantaże, najczęściej przy wykorzystaniu kompromitujących materiałów, tak zwanych kompromatów, oraz groźby dotkliwych kar. Postępowano tak wobec członków wszystkich grup społecznych PRL.

Wykorzystywanie strachu było główną metodą aż do roku 1955. Zmieniło się to, gdyż zauważono, ze przymus rodzi opór współpracowników. Zwerbowani starali się zerwać współpracę bądź przekazywali wątpliwej jakości informacje.

Przede wszystkim uznano, że współpraca powinna być dobrowolna, zaś użycie materiałów kompromitujących zaczęto traktować jako wyjątek od reguły. W czasie werbunku stosowano odtąd manipulacje psychiczne, grano na ambicjach i sympatiach oraz konfliktach w środowisku. W 1955 roku wprowadzono też werbunek stopniowy (najczęściej wykorzystywany w latach osiemdziesiątych), który pozwalał na oswojenie przyszłego agenta z bezpieką i pokazanie, że rozmowy z funkcjonariuszami SB to nic strasznego. Bardzo istotne jest, że nie wymagano od duchownych pisemnego zobowiązania do współpracy – najważniejsze było bowiem pozyskanie informacji, a nie samego podpisu.

Inną zasadą stała się konieczność uzyskania przez funkcjonariusza zgody przełożonego na werbunek duchownego. Próba pozyskania takiego współpracownika musiała być dobrze uzasadniona z punktu widzenia korzyści, jakie miała uzyskać dzięki niej bezpieka. Z operacji rezygnowano, jeśli miała przynieść jedynie doraźne efekty. Istotną rolę przy podejmowaniu decyzji zaczęło odgrywać także spotkanie z kandydatem na agenta, które pozwalało esbekowi wyrobić sobie opinię o ewentualnym informatorze.

https://histmag.org/Pytanie-miesiaca-3-Jak-...-z-UB-i-SB-5724

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 9/06/2019, 11:16
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
Krzysztow
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 544
Nr użytkownika: 101.502

Krzysztof Kowalski
Zawód: uczen
 
 
post 10/06/2019, 8:56 Quote Post

W książce Davida Yallopa "Potęga i chwała" pojawia się sugestia autora o rzekomym wpływie władz komunistycznych
na wybór administratora apostolskiego archidiecezji krakowskiej(czy to to samo co: arcybiskup?) w tym przypadku
Karola Wojtyły. Czy autor się zagalopował czy też faktycznie komuniści się do tego przyczynili?
 
User is online!  PMMini Profile Post #35

     
Arheim
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.992
Nr użytkownika: 70.627

 
 
post 10/06/2019, 10:39 Quote Post

Po pobycie w Rzymie Wojtyła na mocy decyzji papieża Piusa XII został biskupem pomocniczym w 1958r.Wiec komuniści w Watykanie ?Pierwszo słysze wink.gif

Ten post był edytowany przez Arheim: 10/06/2019, 10:40
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Krzysztow
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 544
Nr użytkownika: 101.502

Krzysztof Kowalski
Zawód: uczen
 
 
post 10/06/2019, 11:14 Quote Post

Miałem na myśli "następny awans" Wojtyły. Też trochę mnie to dziwi dlatego pytam. W książce Yallop sugeruje
że episkopat miał przedstawiać swoje kandydatury na osobę arcybiskupa najpierw Watykanowi a potem komunistom.
Piszę z pamięci a książkę czytałem kilka lat temu możę więc cos przekręcam.
 
User is online!  PMMini Profile Post #37

3 Strony < 1 2 3 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej