Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
648 Strony « < 646 647 648 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Aktualne wojsko polskie
     
petroCPN SA
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 413
Nr użytkownika: 104.458

Stopień akademicki: doktor
Zawód: wyk³adowca
 
 
post Wczoraj, 06:24 Quote Post

W moim poście z 14/08/2019 napisałem o tym, czym się Wojsko Polskie miało pochwalić na defiladzie w Katowicach pod dumnym hasłem "Wierni Polsce". A teraz o armii z perspektywy piechoty.

2% PKB
O modernizacji dużo się mówi. Przecież budżet MON-u to ponad 2% PKB. Tyle że tych pieniędzy nie widać. Liczebność armii jest zwiększana, więc wiele środków pójdzie na pensje i mundury dla nowych żołnierzy. Te nowe mundury i wyposażenie osobiste - w pierwszej kolejności idą do WOT.

BRDM2
Wsparcia żołnierzom piechoty udzielą zwiadowcy w wozach BRDM2. Czyli w pojazdach, które na wyposażenie armii sowieckiej trafiły w 1962 r.! Były one ozdobą . . . Defilady Tysiąclecia w 1966 r.

BWP1
Podstawowy sprzęt piechoty zmechanizowanej: Bojowy Wóz Piechoty. Ma gąsienice i wieżę z armatą, ale nie jest czołgiem. Służy do przewozu żołnierzy i wspierania ich ogniem. Wchodził do służby w armii sowieckiej w 1966 r. Problem w tym, że szybko się zestarzał. W latach 80. Sowieci zaczęli zastępować go przez BWP2, potem BWP3, a obecnie pracują nad nowszą generacją pojazdów.
My dalej korzystamy z poczciwej jedynki. BWP1 nigdy nie był modernizowany, więc reprezentuje poziom techniki z lat 60. To jeżdżące muzeum z przestarzałym uzbrojeniem i radiem. Nie zapewnia żadnej ochrony dla załogi i żołnierzy desantu. Z boku jego pancerz przebić może nawet seria z ręcznego karabinu maszynowego! 1200 bewupów to złom.

MALUTKA
Teoretycznie na wyposażeniu bewupa są także rakiety Malutka. Są równie nieskuteczne jak granaty RPG i dużo trudniej nimi w cokolwiek trafić.

Mi-24
Czołgów nasz potencjalny przeciwnik ma tysiące. Wsparcia z powietrza mogłyby udzielić piechocińcom helikoptery Mi-24, podstawowe maszyny uderzeniowe. To również przestarzała sowiecka konstrukcja. Tyle, że nie ma do nich amunicji; nie ma już rakiet przeciwpancernych, z których korzystały. Od Rosji nowych nie kupujemy z wiadomych powodów, a NATO-wskich na tym sprzęcie się nie zamontuje. Piloci nie mają więc czym strzelać do czołgów i nie pomogą.

MUNDURÓWKA
Większość nowych żołnierzy dostaje po jednym mundurze, maksymalnie dwa. A powinni dostać cztery, bo szybko się niszczą. Kamizelek taktycznych nie ma. Brakuje nawet śpiworów. Na karimatę czeka się rok. Ktoś powie: "można sobie kupić za mundurówkę." Młody żołnierz pierwszą mundurówkę dostaje po roku i jest to kilkaset złotych. A kupić musi wiele. Poza kupieniem tego, czego nie dostał z magazynu (mundur to koszt ok. 150 zł), musi mieć latarkę, nóż – bo dostaje jedynie niezbyt poręczne bagnety, a nawet namiot. Armia nie wyposaża w te rzeczy. Naprawdę nie!

ROSOMAK
Transportery Rosomak miały zastąpić BWP1, ale jest ich za mało - nieco ponad 700.

RPG7
Podstawowy sprzęt przeciwpancerny żołnierzy jadących na pokładzie muzealnego bewupa - granatnik RPG7. Sowieci rozpoczęli jego produkcje w 1961 r.! Obecnie nie jest w stanie zniszczyć żadnego współczesnego czołgu. Następcy brak.

RUSSIAN
Rosyjskiego złomu jest dużo więcej... Po 20 latach od wejścia do NATO dominuje w naszych arsenałach. Nie zobaczymy go na defiladach.

na podst.: https://natemat.pl/282079,jak-wyglada-sluzb...a-jakim-pracuja

Ten post był edytowany przez petroCPN SA: Wczoraj, 06:29
 
User is online!  PMMini Profile Post #9706

648 Strony « < 646 647 648 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej