Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Status majątku zmarłego księdza,
     
njczyziu
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 246
Nr użytkownika: 57.886

 
 
post 15/08/2011, 15:19 Quote Post

Gdzieś czytałem, że majątek zmarłego księdza przechodzi na kościół, a jeszcze gdzie indziej ktoś pisał, że posag księdza to jego prywatna sprawa i przechodzi on w razie śmierci właściciela na najbliższą rodzinę. Jak to w końcu jest?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.192
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 15/08/2011, 16:04 Quote Post

Z tego co się orientuję, to wszystko zależy od konkretnej sytuacji. Jeżeli jest testament, to nie ma problemu, ale jeśli go brak, to sprawa jest rozpatrywana w ramach prawa cywilnego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Piast anonim
 

Młody Lisek dla odmiany
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.749
Nr użytkownika: 55.424

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 19/08/2011, 0:40 Quote Post

Przechodzi na rodzinę tak jak w przypadku osoby świeckiej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
byk2009
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.472
Nr użytkownika: 53.819

Krzysztof Romanowski
Stopień akademicki: supremus
Zawód: stary dochtor
 
 
post 19/08/2011, 11:22 Quote Post

QUOTE(Piast anonim @ 19/08/2011, 0:40)
Przechodzi na rodzinę tak jak w przypadku osoby świeckiej.
*

No pewnie, że tak!
Przecież ksiądz ma prawa cywilne takie same jak każdy obywatel RP.
Być może, chodziło o nierozróżnianie majątku osobistego ksiedza, od majatku parafii?
Jeśli samochód, którym jeździ proboszcz, kupiony jest za pieniądze parafi, to po śmierci tego proboszcza, będzie nim jeździł nastepny proboszcz tej parafii.
Jesli samochód, którym jeździ proboszcz, kupiony jest za pieniądze z jego majatku osobistego, to odziedziczy go rodzina proboszcza, na zasadach ogólnych. No, chyba że ten proboszcz, zapisze swój samochód swojej parafii w testamencie.
To tak jak z majatkiem oficera w wojsku (mieszkanie prywatne/słuzbowe, samochód prywatny/słuzbowy).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
MGora78
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 574
Nr użytkownika: 62.918

 
 
post 19/08/2011, 11:57 Quote Post

Moment. A co z zakonami, których członkowie nie posiadają dóbr osobistych, a każde otrzymane dobra (np. pieniądze od rodziny, czy ziemia/dom w spadku) na rzecz konkretnej osoby stają się własnością wspólnoty?
Dodam, że rezygnacja z majątku jest dobrowolna, ale co ważne zgoda na nią jest obowiązkowa jeżeli chce się być we wspólnocie.
Ciekawe czy wtedy działa to na zasadzie testamentu na rzecz konkretnej placówki i czy bliskim osoby zmarłej należy się zachowek od przekazanych na rzecz tej instytucji dóbr?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
byk2009
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.472
Nr użytkownika: 53.819

Krzysztof Romanowski
Stopień akademicki: supremus
Zawód: stary dochtor
 
 
post 22/08/2011, 13:35 Quote Post

QUOTE(MGora78 @ 19/08/2011, 11:57)
Moment. A co z zakonami, których członkowie nie posiadają dóbr osobistych, a każde otrzymane dobra (np. pieniądze od rodziny, czy ziemia/dom w spadku) na rzecz konkretnej osoby stają się własnością wspólnoty?
Dodam, że rezygnacja z majątku jest dobrowolna, ale co ważne zgoda na nią jest obowiązkowa jeżeli chce się być we wspólnocie.
Ciekawe czy wtedy działa to na zasadzie testamentu na rzecz konkretnej placówki i czy bliskim osoby zmarłej należy się zachowek od przekazanych na rzecz tej instytucji dóbr?
*

Tylko niektóre zakony wymagają, aby w chwili przyjecia do nich wyzbyć sie majatku osobistego, zresztą nie koniecznie na rzecz tego zakonu.
W takiej sytuacji, gdy zakonnik nie ma majatku osobistego, to nie ma problemu z dziedziczeniem po nim. Bo nie ma spadku.
Natomiast, jesli zakonnik, juz po przyjęciu do zakonu, otrzyma spadek lub darowiznę, to musi odrębnie zadecydować (przed sądem lub notariuszem), o jego przyjęciu, lub o zrzeczeniu się na rzecz wspólnoty zakonnej.
O ile wiem, nie można skutecznie (prawnie) zrzec się z góry praw do spadków, czy darowizn, przed ich faktycznym zaistnieniem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej