Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Flota chińska, Czy naprawdę była ogromna ?
     
bienio
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 38.414

 
 
post 30/12/2007, 11:56 Quote Post

Mam pytanie co do floty chińskiej powstałej na przełomie XIII i XIV wieku (chyba).... Słyszałem opinie, że była to największa flota wszechczasów i przewyższała wielkością nawet późniejszą hiszpańską Wielką Armadę, czy ogromną flotę angielską. Ale czy to nie mit.

Podobno także chińczycy w tym czasie prowadzili odległe morskie wyprawy, dotarli do Afryki i Ameryki Północnej. A okręt tej floty o czerwonym żaglu znacznie przewyższał wielkością hiszpańską karawelę.
Czekam na wszelkie informacji co do tej chińskiej floty.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
ciochu
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 14
Nr użytkownika: 39.306

ciochu!
Zawód: student
 
 
post 30/12/2007, 12:21 Quote Post

Kiedyś oglądałem program o ludziach próbujących zrekonstruować statki tej floty, były to minimiasta, olbrzymie statki gdzie mieściły się czterocyfrowe załogi, wiele nie pamietam wiec wolę nie pisać bajek:D ale pamiętam wniosek jaki wyciagnąłem z tego programu - Europejskie statki to jak łódki były przy nich ;D technologicznie i rozmiarowo przewyższały osiągnięcia nowożytnej Europy. Szkoda że flotę zatopiono i zakazano budowy statków ;/
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 30/12/2007, 14:49 Quote Post

QUOTE
Podobno także chińczycy w tym czasie prowadzili odległe morskie wyprawy, dotarli do Afryki i Ameryki Północnej.

Chińczycy pisze się z wielkiej litery. Dotarli do Afryki. NIe ma dowodów, by dotarli do Ameryki.
QUOTE
A okręt tej floty o czerwonym żaglu znacznie przewyższał wielkością hiszpańską karawelę.

Biorąc pod uwagę, że karawele rozmiarami przypominały łodzie rybackie, przewyższenie ich nie było trudnym zadaniem.

QUOTE
wiele nie pamietam wiec wolę nie pisać bajek:D

A to bardzo ciekawe w świetle tego, że przed tym stwierdzeniem już napisałeś bajkę, a po nim jeszcze kilka.

A teraz kilka spraw w kwestii formalnej - wątek znajduje się w niewłaściwym dziale. A we właściwym dziale już znajdują się wątki dotyczące zbliżonego tematu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
bienio
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 38.414

 
 
post 30/12/2007, 15:13 Quote Post

QUOTE
Szkoda że flotę zatopiono i zakazano budowy statków ;/

Właśnie słyszałem też koniec tej floty był spowodowany wróżbitami, którzy przewidywali wielką katastrofę związaną z wyprawami dalekomorskimi Chińczyków. Statki zatopiono, a Chiny przejęły doktrynę izolacjanizmu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 30/12/2007, 15:18 Quote Post

QUOTE
Właśnie słyszałem też koniec tej floty był spowodowany wróżbitami, którzy przewidywali wielką katastrofę związaną z wyprawami dalekomorskimi Chińczyków. Statki zatopiono, a Chiny przejęły doktrynę izolacjanizmu.

Opowiadania bajek ciąg dalszy? To nie jest Forum 1001 Nocy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
ciochu
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 14
Nr użytkownika: 39.306

ciochu!
Zawód: student
 
 
post 30/12/2007, 17:05 Quote Post

no to napisz mi prawdę bo chętnie bym sie dowiedział czegoś więcej udzielając sie na tym forum... napisałem to co pamietam z któregoś z programów może to było discovery albo viasat history nie pamiętam, ale wiem jedno te statki były olbrzymie byłem zaskoczony że pojemność tych statków określano na nie wyobrażalne dla mnie liczby ludzi na pokładzie, w tamtym okresie na np. europejskich statkach. ;/ Największe miały ponad 400 stóp albo i więcej flota Zheng He liczyła ponad 300 statków i 30 000 marynarzy b. prosto można policzyć ilu marynarzy średnio miał statek ;] Koniec floty to była raczej polityczna decyzja.
Co do Ameryki to była kiedyś książka dośc bardzo reklamowana właśnie o tej flocie, nie czytałem ale podobno autor dowodził że Zheng He mógł nawet opłynąć glob...

wystarczy sobie wyobrazić statek z dziewięcioma masztami ...
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
bienio
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 38.414

 
 
post 30/12/2007, 18:06 Quote Post

http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,2811353.html
Ciekawy artukuł wyjaśnia częściowo kwestię floty chińskiej. Znajduje się też w temacie Wyprawa Zheng He No może tym artykułem poprawiłem błędy napisane powyżej.

Armada licząca ponad 300 jednostek i 27 tys. załogi wyruszyła z Chin 11 lipca 1405 r.. Największy statek mierzył 134 m długości i mógł zabrać nawet tysiąc osób!(...) Mierząca 20 m "Santa Maria", na której Kolumb dopłynął w 1492 roku do Karaibów, wyglądała przy statku Zhenga jak szalupa. Chińskie statki były też bardziej nowoczesne. Miały np. przedziały wodoszczelne, których zalanie nie zatapiało całej jednostki. W Europie innowacja pojawiła się dopiero w XIX wieku. Dzięki wiedzy nawigacyjnej chińskie statki żeglowały bezpiecznie, a ogromne i dobrze zbilansowane zapasy żywności, pozwalały marynarzom pozostawać na morzu bez postoju nawet przez trzy miesiące, nie narażając załogi na szkorbut (ten problem w Europie rozwiązała dopiero wyprawa Jamesa Cooka z 1768 roku). Za sprawą obracanych żagli chińskie statki mogły płynąć na wiatr, a flota chińska była uzbrojna najlepiej w ówczesnym świecie: w granaty, moździerze, miotacze ognia o ciągłym płomieniu, a nawet wielostopniowe bambusowe rakiety.

I mam nadzieje że Ramond nie zakwestionuje tego artykułu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

Mariusz Borecki
 
 
post 30/12/2007, 18:41 Quote Post

QUOTE(bienio @ 30/12/2007, 18:06)
I mam nadzieje że Ramond nie zakwestionuje tego artykułu.
*



Zerknij może najpierw tutaj.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 30/12/2007, 19:59 Quote Post

QUOTE
Ciekawy artukuł wyjaśnia częściowo kwestię floty chińskiej. Znajduje się też w temacie Wyprawa Zheng He No może tym artykułem poprawiłem błędy napisane powyżej.

Armada licząca ponad 300 jednostek i 27 tys. załogi wyruszyła z Chin 11 lipca 1405 r.. Największy statek mierzył 134 m długości i mógł zabrać nawet tysiąc osób!(...) Mierząca 20 m "Santa Maria", na której Kolumb dopłynął w 1492 roku do Karaibów, wyglądała przy statku Zhenga jak szalupa. Chińskie statki były też bardziej nowoczesne. Miały np. przedziały wodoszczelne, których zalanie nie zatapiało całej jednostki. W Europie innowacja pojawiła się dopiero w XIX wieku. Dzięki wiedzy nawigacyjnej chińskie statki żeglowały bezpiecznie, a ogromne i dobrze zbilansowane zapasy żywności, pozwalały marynarzom pozostawać na morzu bez postoju nawet przez trzy miesiące, nie narażając załogi na szkorbut (ten problem w Europie rozwiązała dopiero wyprawa Jamesa Cooka z 1768 roku). Za sprawą obracanych żagli chińskie statki mogły płynąć na wiatr, a flota chińska była uzbrojna najlepiej w ówczesnym świecie: w granaty, moździerze, miotacze ognia o ciągłym płomieniu, a nawet wielostopniowe bambusowe rakiety.

SI mam nadzieje że Ramond nie zakwestionuje tego artykułu.

Już go zakwestionowałem. W temacie, do którego polecałem zajrzeć!
QUOTE
no to napisz mi prawdę bo chętnie bym sie dowiedział czegoś więcej udzielając sie na tym forum...

Napisałem już dużo, wystarczy przejrzeć Forum!
QUOTE
Największe miały ponad 400 stóp albo i więcej

Nikt nie wie, jak duże były największe z tych statków - wiadomo tyle, że miały ponad 20 [czegoś] długości. Wiadomo też, że drewniane statki o długości powyżej 100 metrów mają zbyt małą wytrzymałość, przepuszczają wodę jak sito i mogą się rozpaść w każdej chwili.
QUOTE
flota Zheng He liczyła ponad 300 statków i 30 000 marynarzy b. prosto można policzyć ilu marynarzy średnio miał statek ;]

średnio stu. Tyle, to można było zaokrętować na sporą karawelę.
QUOTE
Co do Ameryki to była kiedyś książka dośc bardzo reklamowana właśnie o tej flocie, nie czytałem ale podobno autor dowodził że Zheng He mógł nawet opłynąć glob...

Autor tej książki, David Menzies, jest idiotą, mitomanem i kłamcą.
QUOTE
wystarczy sobie wyobrazić statek z dziewięcioma masztami ...

Tylko nie wyobrażaj sobie europejskich masztów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
yarovit
 

Lemming Pride Worldwide
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.684
Nr użytkownika: 22.276

Zawód: Radca prawny
 
 
post 30/12/2007, 20:04 Quote Post

Nie uzylbym slow tych samych co Ramond, ale zgadzam sie z jego ocena ksiazki pana Menziesa. To kupa bredni, klamstw i przeinaczania faktow.

Zheng He nie byl tez zadnym odkrywca. On plywal po morzach od dawna znanych chinskim kupcom. Jego wyprawy mialy zupelnie inny cel.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 30/12/2007, 20:08 Quote Post

QUOTE
Nie uzylbym slow tych samych co Ramond

Można mieć wątpliwości do słowa "idiota" - na pewno jest jednak kłamcą, bo kłamie na temat wydarzeń ze swojej służby w Royal Navy. Jest też mitomanem, bo zmyśla nałogowo.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
yarovit
 

Lemming Pride Worldwide
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.684
Nr użytkownika: 22.276

Zawód: Radca prawny
 
 
post 30/12/2007, 20:12 Quote Post

No wlasnie o tego idiote mi chodzi. Facet na pewno nim nie jest. On sobie z pisania tych bzdur zrobil zrodlo niezlych dochodow.

Silac sie na obiektywizm, pisanie rewizjonistycznych bredni to najlepsza (albo i jedyna) droga do swiatowej kariery w branzy historycznej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 30/12/2007, 20:19 Quote Post

QUOTE
No wlasnie o tego idiote mi chodzi. Facet na pewno nim nie jest. On sobie z pisania tych bzdur zrobil zrodlo niezlych dochodow.

Silac sie na obiektywizm, pisanie rewizjonistycznych bredni to najlepsza (albo i jedyna) droga do swiatowej kariery w branzy historycznej.

Być może. Ale z punktu widzenia metody naukowej, wyciągnięcie takich wniosków z takich przesłanek, jakie istnieją (i wymyślenie tych, co nie istnieją wink.gif ) zakrawa o idiotyzm.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
ciochu
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 14
Nr użytkownika: 39.306

ciochu!
Zawód: student
 
 
post 30/12/2007, 21:46 Quote Post

no i o to mi chodziło ;D chiny to nie ta część globu i historii która mnie interesuje ale warto zawsze czegoś się dowiedzieć ;] nie wiedziałem że ta sprawa jest aż tak wątpliwa i słabo poparta faktami;]
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej