Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Czy Niemcy jako społeczeństwo chcieli II WŚ?
     
MGora78
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 574
Nr użytkownika: 62.918

 
 
post 5/12/2012, 0:44 Quote Post

Może nie wszyscy widzieli. Jest trochę o samej kampanii, ale najciekawsze są cytaty ze ówczesnych wspomnień/pamiętników.
Powstanie i upadek III Rzeszy
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
Baszybuzuk
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.376
Nr użytkownika: 50.178

Stopień akademicki: Nadszyszkownik
Zawód: IT
 
 
post 5/12/2012, 9:34 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 5/12/2012, 0:13)
Obchodziło i to bardzo. Nie mieli nic przeciwko takim podbojom jak Anschluss czy Sudetenland lub Czechosłowacja, ale już w dzień, gdy ogłoszono wojnę z Polską w Niemczech panowała zgroza.


Nie można przyjmować, że stosunek do wojny był przez cały czas rządów Hitlera taki sam - reżim potrafił znakomicie wykorzystywać propagandowo najpierw swoje metody walki z kryzysem, potem bezkwawe podboje i stopniowe likwidowanie ograniczeń Wersalu, a potem sukcesy wojenne. W praktyce była to kwestia zaufania - Hitler dawał to, co obiecał (lub tak to wyglądało), dawał w dodatku wiele zarówno prestiżowo, jak i realnie, więc Niemcy dawali mu kredyt zaufania.

1 (a szczególnie) 3 września były szokiem, ale potem był upadek Francji który wywołał oczywiste skojarzenia z rokiem 1871. W tym momencie zniknął strach przed wojną z wielkim mocarstwami - okazało się, że jedno z nich upadło w miesiąc, a drugie jest zdolne jedynie do obrony i mało rozstrzygających walk kojarzących się z wojnami kolonialnymi (Grecja, Afryka). Z kolei Barbarossa wydawała się wskazywać, że jeszcze chwila i padnie mocarstwo kolejne...


Właściwie do końca 1942 i Stalingardu propagandzie niemieckiej udawało się minimalizować informacje o porażkach, a maksymalizować prezentację sukcesów (których nie brakowało). Potem zaś Niemcy zostali zjednoczeni wobec idei obrony przed "hordami ze Wschodu" - alternatywą dla wojny była zagłada przedstawiana (skutecznie) jako całkowity upadek cywilizacji. Przy takim nastawieniu kwestia bycia za czy przeciw traciła jakiekolwiek znaczenie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 5/12/2012, 12:37 Quote Post

QUOTE(gtsw64 @ 7/10/2012, 22:45)
QUOTE
Hej, do 39 roku mu się udawało, czyli przez pierwsze 6 lat.

Ale jak zapewne wiesz, stanął przed ścianą.
Aby dalej "rozwijać " kraj zmuszony był do wyjścia poza granice kraju. Poza tym obiecywał "przestrzeń życiową ".
*


Tylko jeszcze w sierpniu 39 były zaawansowane prace nad kolejnym corocznym Parteitagiem, który miał się odbyć we wrześniu, a którego hasłem był Pokój. Tyle tytułem obietnic.
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
gtsw64
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.416
Nr użytkownika: 38.675

Zawód: st.sier¿.sztab
 
 
post 5/12/2012, 13:01 Quote Post

QUOTE
Ja nie twierdzę, że Niemcy wybierając Hitlera spodziewali się, że wybierają faceta, który przyczyni się do śmierci 6 mlnów Żydów, z czego znaczną część zagazuje...

Jednak 1933 a 1939 to parę lat.
Nie było przesłanek do tak nieracjonalnego zachowania się Hitlera.
QUOTE
Pytanie jak popularna była książka w Niemczech przed zwycięstwem nazistów.

Była bardzo popularna. Trudno powiedzieć czy jej treść była również znana. Można powiedzieć że była w każdym domu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.369
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 5/12/2012, 13:39 Quote Post

QUOTE(Baszybuzuk @ 5/12/2012, 9:34)
1 (a szczególnie) 3 września były szokiem, ale potem był upadek Francji który wywołał oczywiste skojarzenia z rokiem 1871.

Owszem byłe wiwaty powszechne, ale z czego się wtedy cieszono? Z błyskawicznego zakończenia wojny.
Pokażcie mi wiwaty na ulicach z powodu 1 września, 3 września, 10 maja 40, 22 czerwca czy z innych tego typu dni, kiedy wehrmacht rozpoczynał ofensywy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 5/12/2012, 13:53 Quote Post

Żadne społeczeństwo nie popiera wojny gdzie ponosi co raz wieksze straty to oczywistość.Kwestia dlaczego Niemcy nie podejmowali jakis większych sprzeciwów kiedy już sytuacja była znana w kwestii strat,niewolniczej siły roboczej,obozów itd.Informacje na ten temat przeciekały z Wermachtu,z samych obozów ,z zgranicznych audycji(Tomasz Mann np.) ? Być może wynikało to z wewnętrznej dyscypliny,wychowania w posłuszeństwie ? Donitz w swoich wspomnieniach pisze o tym ,że jako żołnierz kraju toczącego wojnę nie miał innego wyjscia ale czy to wszystko tłumaczy ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Baszybuzuk
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.376
Nr użytkownika: 50.178

Stopień akademicki: Nadszyszkownik
Zawód: IT
 
 
post 5/12/2012, 13:57 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 5/12/2012, 13:39)
Owszem byłe wiwaty powszechne, ale z czego się wtedy cieszono? Z błyskawicznego zakończenia wojny.


Też prawda. Tym niemniej nawet to, że wojna się wcale nie zakończyła wcale nie wywołało jakiegoś znaczącego pogorszenia nastrojów. Niemcy przywykli do tego, że:

- wojna trwa,
- wygrywają z każdym, kto stanie na ich drodze,
- straty ludzkie i dolegliwości dla cywilów są relatywnie niskie, przynajmniej jeśli porównywać to z PWS.

Wszystko to co działo się w okresie 1939-1941 stopniowo odczarowywało wojnę z obrazu jaki powstał po PWS - jako koszmaru strat miesięcznych idących w setki tysięcy zabitych w obraz dawnych, "romantycznych" wojen, z asami Luftwaffe, Panzerwaffe i Kriegsmarine walczącymi sobie gdzieś tam bohatersko na morzach, pustyniach i niebie nad Anglią.

Dopiero powrót do wysokich i co równie ważne, ciągłych strat po rozpoczęciu Barbarossy, jak również początki bombardowań strategicznych złamały ten sielski obrazek - tyle, że wtedy propaganda odpaliła już swoją wojnę totalną i obronę cywilizacji europejskiej. Można powiedzieć, że Niemcy poczuli się "przedmurzem" i dalej już to się tak kręciło aż do końca.
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.369
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 5/12/2012, 13:59 Quote Post

QUOTE(czarny piotruś @ 5/12/2012, 13:53)
Kwestia dlaczego Niemcy nie podejmowali jakis większych sprzeciwów kiedy już sytuacja była znana w kwestii strat,niewolniczej siły roboczej,obozów itd.Informacje na ten temat przeciekały z Wermachtu,z samych obozów ,z zgranicznych audycji(Tomasz Mann np.) ? Być może wynikało to z wewnętrznej dyscypliny,wychowania w posłuszeństwie ?

A może dlatego, że gastapo w takich wypadkach aresztowało i kończyło się z kulą we łbie albo z kacecie? To nie jest wystarczająca przyczyna?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 5/12/2012, 14:07 Quote Post

Strach przed Gestapo znaczenie miał na pewno tyle,że w przypadku bardziej powszechnego oporu(choćby biernego)nie starczyło by im środków i ludzi bo prócz Niemiec pół Europy musieli pilnować.Moim zdaniem to raczej coś w samych Niemcach nie pozwałało im się zbuntować.
 
User is offline  PMMini Profile Post #39

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.369
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 5/12/2012, 14:13 Quote Post

QUOTE(czarny piotruś @ 5/12/2012, 14:07)
Strach przed Gestapo znaczenie miał na pewno tyle,że w przypadku bardziej powszechnego oporu(choćby biernego)nie starczyło by im środków i ludzi bo prócz Niemiec pół Europy musieli pilnować.Moim zdaniem to raczej coś w samych Niemcach nie pozwałało im się zbuntować.
*


To tak nie działa. Wystarcza zastraszyć odpowiednio i masz społeczeństwo ustawione. Do tego służyły m. in. takie akcje jak "Nacht und Nebel" (Noc i mgła) no i oczywiście odpowiednio rozbudowany aparat represji...A Niemcy mieli aparat nadzoru rozbudowany do drugiego na świecie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 5/12/2012, 14:33 Quote Post

Czy ja wiem ? U nas za każdego Niemca 50 czy 100 Polaków zabijano,były masowe publiczne egzekucje itd i co ? Nadal był opór,zamachy na urzędników/funkcjonariuszy niemieckich,sabotaż w fabrykach.Oczywiście zdaję sobie sprawę,że dla nas to był okupant ale społeczeństwa,ktore chce się buntować nie da się całkowicie zastraszyć .Tyle,że Niemcy jakoś nie chcieli...Gestapo tego nie tłumaczy jak dla mnie choć oczywiscie nie wszyscy mogą ten pogląd podzielać.

Ten post był edytowany przez czarny piotruś: 5/12/2012, 14:34
 
User is offline  PMMini Profile Post #41

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.369
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 5/12/2012, 14:38 Quote Post

QUOTE(czarny piotruś @ 5/12/2012, 14:33)
Czy ja wiem ? U nas za każdego Niemca 50 czy 100 Polaków zabijano,były masowe publiczne egzekucje itd i co ?

Co Ty porównujesz jak się władza niemiecka zachowywała wobec swoich i wobec Polaków? confused1.gif
A co Niemcy mieli zacząć pociągi wysadzać ze swoimi żołnierzami? Zamachy zacząć robić na lotników luftwaffe, którzy atakowali bombowce aliantów bombardujące Niemcy? Niszczyć baterie przeciwlotnicze rozstawione dokoła bombardowanych przez aliantów obiektów?
Nie pomyliło Ci się coś?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 5/12/2012, 14:44 Quote Post

QUOTE(czarny piotruś @ 5/12/2012, 15:07)
Strach przed Gestapo znaczenie miał na pewno tyle,że w przypadku bardziej powszechnego oporu(choćby biernego)

Do takowego niezbędne jest zorganizowanie sie. W warunkach III Rzeszy zorganizowany opór? Nawet jak coraz wiecej osób widziało, do jakiego końca to zmierza, to suchtał co najwyżej zonie.
QUOTE
Czy ja wiem ? U nas za każdego Niemca 50 czy 100 Polaków zabijano,były masowe publiczne egzekucje itd i co ?

Bo u nas gestapo działało na ślepo. W Niemczech precyzyjnie eliminowało zarodki oporu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #43

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 5/12/2012, 14:48 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 5/12/2012, 15:38)
QUOTE(czarny piotruś @ 5/12/2012, 14:33)
Czy ja wiem ? U nas za każdego Niemca 50 czy 100 Polaków zabijano,były masowe publiczne egzekucje itd i co ?

Co Ty porównujesz jak się władza niemiecka zachowywała wobec swoich i wobec Polaków? confused1.gif
A co Niemcy mieli zacząć pociągi wysadzać ze swoimi żołnierzami? Zamachy zacząć robić na lotników luftwaffe, którzy atakowali bombowce aliantów bombardujące Niemcy? Niszczyć baterie przeciwlotnicze rozstawione dokoła bombardowanych przez aliantów obiektów?
Nie pomyliło Ci się coś?
*


porównanie miało na celu pokazanie,ze nie tak łatwo jest zastraszyć całe społeczeństwo.Niemcy wcale nie musieli niszczyć baterii czy wysadzać pociągów...Wystarczyło by włoskie podejście do wojny i Hitler z kliką leżą i kwiczą po 2 latach wojny.Tyle,że Niemcy to Niemcy im sprzeciw wobec władzy nie mieści się chyba w głowach.
 
User is offline  PMMini Profile Post #44

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.369
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 5/12/2012, 14:56 Quote Post

QUOTE(czarny piotruś @ 5/12/2012, 14:48)
porównanie miało na celu pokazanie,ze nie tak łatwo jest zastraszyć całe społeczeństwo.Niemcy wcale nie musieli niszczyć baterii czy wysadzać pociągów...Wystarczyło by włoskie podejście do wojny i Hitler z kliką leżą i kwiczą po 2 latach wojny.

laugh.gif Ogłoś to jako patent na zatrzymanie wojny. Patrz, jakie to proste, a dotąd nikt na to nie wpadł... tongue.gif

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

7 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej