Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Hitler kanclerzem III Rzeszy, powody ?
     
GRANDUCATO DI VARSAVIA
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 313

 
 
post 13/11/2003, 19:30 Quote Post

Czy stanowisko kanclerza w III Rzeszy bylo kolejnym stopniem w objeciu nieograniczonej wladzy ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Starzec z Gór
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 52
Nr użytkownika: 261

 
 
post 14/11/2003, 14:26 Quote Post

Moze tez przyczyną jego walki o władze była chęć naprawienia błędów Fryderyka Wilhelma , którego można określic jako idola Adolfa Hitlera.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Gasio
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 154
Nr użytkownika: 838

 
 
post 11/04/2004, 15:20 Quote Post

Co do samego Hitlera on po nie udanym zamachu uwierzyl w to ze wladza byla mu pisana i ma ja od Boga. Przeciez przezyl nie jeden uknuty zamach i spisek moze cos w tym jest taki Adolf XX wieku uswiadomil nas na dlugie lata i pokazal co najwazniejsze co moze osiagac czlowiek z wielka ambicja wrecz choroba i moca zemsty ktora niewatpliwie w nim siedziala. dry.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
oli
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 13
Nr użytkownika: 1.034

 
 
post 23/05/2004, 17:51 Quote Post

Hitler był jednym z bardzo wielu ludzi,którzy nie potrafili się odnaleźć w realiach Republiki Weimarskiej. Miał jednak jedną cechę, która odróżniała go od większości innych "looserów", mianowicie chorobliwą ambicję i wiarę w spiskową teorię dziejów. Jego zdaniem Niemcy zostali w I wojnie zdradzeni przez Żydów, komunisów i Bóg wie kogo, i należy się na nich zemścić.

Mial tez swoj sposob na manipulacje tłumem, ktory podpatrzył na austrowegierskiej scenie politycznej. No i oczywiscie miał duzo szczescia...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Barkida
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 177
Nr użytkownika: 1.074

Stopień akademicki: mgr
Zawód: stroiciel
 
 
post 29/05/2004, 20:23 Quote Post

Nie zwalajmy wszystkiego na dzieciństwo.. Może poprostu chłopak doznał jakiegoś urazu psychicznego podczas I wś o którym nikt nie pisze ... Poprostu ze zwykłej, zapisanej w ludzkich genach, chęci zemsty.. ot i cała filozofia..
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
DariuszR.
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 39
Nr użytkownika: 4.044

 
 
post 25/02/2005, 19:22 Quote Post

Nie mówmu o tym tak spokojnie. Hitler był walnięty i tyle. Lecz jego obłąkanie przejawiało geniusz.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
KAMOV
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 4.065

 
 
post 2/03/2005, 21:58 Quote Post

Jestem zwolennikiem teorii jakoby to ZSRR był inicjatorem IIWŚ.. IIWŚ miała być niczym innym jak "pożarem" który miał zapalić cały świat i pozwolić na to aby zapanował komunizm. Tutaj można byłoby dać temu nogi ideologiczne bazując na Marksie czy Leninie, czy chociaż słowami Stalina się podeprzeć. smile.gif

I tak w momencie w którym Hitler nie miał legitymacji DAP z nr 7, w ZSRR już od dawna snuto plany.. Nie udało się zaraz po zakończeniu I wojny, nie udało się w 1920. Stalin postanowił czekać. Czekać, ale nie czekać biernie.
Podsycał rozwój partii socjalistycznych i wszystkiego co mogło doprowadzić do sytuacji w której Armia Czerwona przynosi narodom Europy komunizm.
Przenosimy się w czasie o pare lat - do 1932 w którym to roku wiadomym jest że Adolf przegra wszystko. Po tym jak w lipcu hitlerowcy uzyskali 13,7 mln głosów następuje załamanie. W ciągu 4 miesięcy stracili prawie 2 mln głosów.. Problemem stało się wyczerpanie. Z notatników Goebbelsa:"nadzieje całkiem się rozwiały","gonimy resztkami sił".

Teraz prezent zafundowany Adolfowi przez wójka Stalina:
komuniści dokonują samobójstwa udzielając wsparcia Hitlerowi a właściwie nie udzielając wsparcia socjaldemokracji. Wyniki wyborów z '33: Hitler 43% socjaldemokraci i komuniści 49%..
Gdyby Stalin nie chciał aby Hitler został kanclerzem, komuniści zbrataliby się z socjaldemokratami, a następnie pozbyli się hitlerowców. Tak się jednak nie stało.

Co to znaczy że komuniści dokonali samobójstwa: bo wiadomym było że po dojściu Hitlera do władzy, wódz rozliczy się z nimi /zresztą sam przywódca ruchu Thalmann zginął z rąk hitlerowców blink.gif /. Zdecydownie bardziej logicznym byłoby zbratać się z socjaldemokratami którzy już wcześniej wyciągali ręke jako pierwsi ale zawsze spotykali się z odmową.

Jakie to proste, nie wink.gif ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
von Bretten
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 45
Nr użytkownika: 4.205

 
 
post 3/03/2005, 19:59 Quote Post

Właśnie na tym polega urok historii - może i masz racje. Twoja teoria wydaje się wiarygodniejsza, w końcu mówi sie że nazizm czerpał więcej z komunizmu niż z faszyzmu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Wulf
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 181
Nr użytkownika: 3.409

 
 
post 8/03/2005, 20:16 Quote Post


Osobiście uważam, że to, że doszedł do władzy, że zrobił co zrobił było wynikiem całkowitego braku odpowiedzialnośći ludzi za ludzkość.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
ona
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 19
Nr użytkownika: 4.326

 
 
post 11/03/2005, 22:11 Quote Post

Hitler po wyborach na prezydenta przegrał, dostał jednak wystarczająca ilośc głosów by zostac kanclerzem. Wtedy tez zaczał stosowac propagande. I łatwiej mu było zdobyc władzę.
I mysle że gdyby dostał sie wtedy do szkoły w Wiedniu mogłoby nie być II wojny swiatowej.
Malował doskonale. Ostatnio znaleziono jego obraz w małym na dolnym rogu z podpisem "adolf hitler", sprzedany podobno pod restauracja.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Akir
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 49
Nr użytkownika: 3.596

 
 
post 25/03/2005, 21:56 Quote Post


Hitler był poprostu świrem za którym poszli inny, miał charyzmę a po za tym dużo szczęścia. Myślę, że można go odbierać jako przestroge bo kolejny świrus mogłby zniszczyć o wiele wiecej niż Adolf...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
gotfryd_de
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 317
Nr użytkownika: 4.837

Stopień akademicki: mgr
Zawód: prawnik
 
 
post 21/09/2005, 0:15 Quote Post



Dlaczego los pozwolił mu na dojście do władzy - filozoficzne pytanie...

Może to opatrzność, Bóg, który raz na zawsze chciał pokazać ludzkości do czego prowadzi skrajny rasizm, szowinizm, nacjonalizm czy antysemityzm.
I ludzkość skutecznie to po tych zbroniczych rządach dojrzała (oczywiście ta przyzwoita jej większość).
Sęk w tym, że strasznym kosztem...

Ale do końca nie wiemy dlaczego opatrzność na to pozwoliła, a przez kupę szcęścia troche nawet Hitlerowi w dojściu do władzy dopomogła, bo niezbadane sa wyroki boskie...

Pewne jest jedno, poza kupą szczęścia czy co by to nie było, Hitlera wybrali do władzy ludzie. Ludzie o pogladach jakich w tamtym czasie nie brakowało w żadnym narodzie i to jest przerażające...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
bobby sands
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 127
Nr użytkownika: 9.957

bobby sands
Zawód: bojownik
 
 
post 18/01/2006, 23:34 Quote Post


Czasami lepiej poczytac niz pisac pozniej glupoty. Hitler istotnie byl Austriakiem, ale czul sie Niemcem, w tych czasach tego typu granice byly dosc luzne. Nie mozna mu odmowic patriotyzmu niemieckiego, skoro przez lata migal sie od wojska w Austro-Wegrzech, natomiast po wybuchu wojny zglosil sie na ochotnika do armii niemieckiej, gdzie zdobyl Eizernes Kreuz, a w tych czasach nie przyznawano go za pacyfikacje bezbronnej ludnosci tylko za odwage, ktora sie wykazal.
Takze nie sam zdobyl wladze tylko otaczal sie wlasciwymi ludzmi, ktorzy byli mu szczerze oddani dlatego, ze odzwierciedlal ich poglady jak zreszta milionow wyborcow - choc fakt, ze w jego otoczeniu bylo mnostwo cynicznych karierowiczow. Niemcom nikt nie przylozyl pistoletu do glowy i nie kazal glosowac na NSDAP, sami go wybrali bo Republika Wiemarska, rowniez z przyczyn od siebie niezaleznych (reparacje wojenne,kryzys kapitalizmu) okazala sie porazka w odczuciu przecietnego Mayera.
Wladze zdobywal krok po kroku bo byl wytrawnym politykiem, umiejacym pociagac za sznurki we wlasciwym czasie, byl znakomitym mowca i aktorem, szarmanckim mezczyzna wobec kobiet, czlowiekiem o niebywalej wrecz pamieci i charyzmie ...
I co ...? I nie posluzylo to niczemu dobremu, trwalemu i konstruktywnemu bo jednoczesnie byl morderczym dyktatorem, bezkompromisowym intrygantem wydajacym miliony ludzi na smierc zarowno ze swojej jak i drugiej strony, nieznoszacym sprzeciwu tyranem i symbolem zbrodniarza po wsze wieki.


p.s. amfetamine bral ze wzgledu na chorobe i bole, a nie dla jazdy.


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 12/02/2006, 18:19
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
whaler
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 82
Nr użytkownika: 2.858

 
 
post 24/01/2006, 22:37 Quote Post

Hitler był niezwykle przebiegłym człowiekiem. Co ciekawe osobą która przejrzała go na wylot i odpowiednio oceniła był Paul von Hindenburg (prezydent Rep. Weimarskiej - 1925-34), który powiedział że Hitler to "czeski gefreiter", a o funkcji prezydenta czy kanclerza (był to rok 1932) może sobie pomarzyć, a co najwyżej przykleić "znaczek pocztowy - (znaczki były z podobizną Hindenburga) - na czoło". Ponadto głównym hasłem (oczywiście nie oficjanym, ale obiegowym i wszystkim dobrze znanym) NSDAP było: "NSDAP idzie do parlamentu, aby go zniszczyć". I Hitler to popierał. Ciekawe co wy o tym myślicie?
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
bobby sands
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 127
Nr użytkownika: 9.957

bobby sands
Zawód: bojownik
 
 
post 31/01/2006, 14:23 Quote Post

Jeszcze cztery dni przed przekazaniem wladzy Hitlerowi Hindenburg mowil: "Nie posadzadzacie mnie chyba ze mianuje kanclerzem Rzeszy tego austriackiego kaprala". Istotnie, Hindenburg nienawidzil Hitlera, mial go za awanturnika, ale sam tez nie byl juz nieskalany, majatek ktory nabyl z darowizn przepisal na swojego syna Oskara i choc nie bylo to niedopuszczalne to bal sie on powolania komisji sledczej, ktora mogla go pozbwawic urzedu. Dlatego poddal sie czym znacznie zmienil losy swiata.
Jesli chodzi o Reichstag to oczywiste jest, ze byl on Hitlerowi niepotrzebny. Wykorzystal go do legalnego zdobycia wladzy, pozniej juz nie byl potrzebny.
"CZYZ TO NIE CUD,ZE ZWYKLY KAPRAL ZOSTAL NASTEPCA DYNASTII HOHENZOLLERNOW I HABSBURGOW?"----Dr.Josef Goebbels.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej