Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony « < 2 3 4 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Słowianie byli pierwsi na Islandii
     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.041
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 6/02/2013, 16:02 Quote Post

CODE
Też mam podobne odczucia z ta tylko różnicą, że to cuś jak poszło dalej (część cuś pozostała) na południe to miejscowi nie dołączyli (lub w niewielkim stopniu) do wędrówki.

Zwróć uwagę, skąd właściwie poszedł gros emigracji w kierunku południowym. To jest w praktyce głównie kultura praska z kolebką nad Dniestrem i wczesną migracją do Małopolski, na górny Śląsk, Słowację, potem Czechy, potem Jugosławię. Tudzież pieńkowska z południa Ukrainy do Rumunii, Bułgarii i dalej. Pierwszy przypadek o tych tubylców w zasadzie się otarł w Małopolsce, drugi w ogóle nie miał kontaktu. Tereny gdzie ci tubylcy mieli większy wkład (Suków-Szeligi) to raczej baza do migracji na Połabie, ot mamy jakichś epizodycznych południowych Obotrytów na Bałkanach. To i niewielka ilość takiego np. L260 na południu nie dziwi.
CODE
Możesz sprecyzować na czym miałoby to polegać ?

Jeśli w tym VI wieku spotkały się na terenie Polski tubylcze M458 L260 - klad P i napływowe (tak to jakby wygląda) M458 bez L260 - klad N (podejrzewam, że jakaś mutacja dla tego się znajdzie, skoro tworzy to zwartą grupę) to mamy wzrost różnorodności. Do tego inne linie. Kwestia jak to liczyli.
CODE
Czytałem, że w Wielkopolsce mamy wiele nazw miejscowości kojarzonych z Serbami.

Dominuje interpretacja, że to po prostu osadnictwo jenieckie z czasów Chrobrego.
CODE
Dodatkowo asymetryczność trzech grup języków słowiańskich wpasowywuje się w ten scenariusz - południowe maja wspólne cechy z zachodnimi i wschodnimi a wschodnie i zachodnie jakby bardziej oddalone ( choc może się tu mylę).

Są i cechy typowe dla północy, odróżniające od południa. Ale praktycznie całe różnicowanie słowiańskich to dopiero jakiś VII wiek, wcześniej mamy raptem jakieś wahania toponimii, które raczej odpowiadają jakiemuś wczesnemu podziałowi na Pragę i Pieńkowkę niż późniejszym grupom.
CODE
Ale i tak najbardziej zdumiewające w rozmieszczeniu różnych Hg na terenie Polski nie jest to, że siedzą tam sobie spokojnie (a raczej niespokojnie) od czasów rzymskich linie uważane za typowo słowiańskie

Bo od VI wieku to one są słowiańskie. Pytanie czy były wcześniej.
CODE
ale to, że nie ma tam pewnych Hg które być powinny (przy uwzgdlęnieniu tego co o historii tych ziem czytałem)

Zgaduję, że chodzi o brak pewnych charakterystycznych linii skandynawskich. Czy ja wiem, czy to takie dziwne? Tych Skandynawów nigdy nie musiało być zbyt wielu, Bo ilu tych Gotów czy Burgundów mogło się przeprawić przez Bałtyk. Do tego i tak w Skandynawii dominują nie te ichnie linie Z284, tylko zwykłe R1b, którego i u nas sporo. Do tego dodajmy, że część tych przybyszy wybyła nad Morze Czarne, i sam czas jaki od tych wydarzeń upłynął..
 
User is offline  PMMini Profile Post #46

     
Lilla Weneda
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 318
Nr użytkownika: 80.562

Marcin Wozniak
 
 
post 6/02/2013, 16:54 Quote Post

QUOTE(kmat @ 6/02/2013, 16:02)
CODE

[code]Możesz sprecyzować na czym miałoby to polegać ?

Jeśli w tym VI wieku spotkały się na terenie Polski tubylcze M458 L260 - klad P i napływowe (tak to jakby wygląda) M458 bez L260 - klad N (podejrzewam, że jakaś mutacja dla tego się znajdzie, skoro tworzy to zwartą grupę) to mamy wzrost różnorodności. Do tego inne linie. Kwestia jak to liczyli.
*


Z tą różnorodnościa linii to jest zupełnie inaczej. To są zetki, których nie widać na tych mapkach "z pineskami". Mutacje powstają stosunkwowo często ale większość nic nowego do sprawy nie wnosi gdyż różne mutacje wystepują u tej samej grupy ludzi. Ale jak weźmiemy linie północno europejską

http://maps.google.com/maps/ms?hl=en&ie=UT...1,56.425781&z=4

to rozkład pinesek nie powie nam skąd ten ród pochodzi. Można wysunąć hipotezę, że z małopolski wyemigrowali na kaszuby a tam wiodło im sie dostatnio i się namnożyli. Dlatego szukać należy nastepnych zetek. Tam gdzie grupa przebywa dłużej siłą rzeczy ilość różnych podlinii jest większa. W przypadku załączonej mapki na Kaszubach wyrózniono kilkanaście różnych linii a w innych regionach "pineski" reprezentują pojedyńcze linie ojcowskie. Na tej podstawie zakłada się, że ród z Kaszub się wywodzi a ta reszta się rozpełzła. Na podobnej zasadzie założono, że nasze ulubione L 260 pochodzi z północnych Karpat.

Jeśli chodzi o tą migrację słowian to jest jeszcze jedna rzecz jaka mnie zadziwiła. Myslałem, że prymitywni słowianie po prostu zalewali z przyczyn demograficznych kraje południowej europy. Tymczasem okazuje się, że te słowiańskie geny sa w tamtych krajach w mniejszości co wskazuje, że główna role odgrywał proces slawizacji. Jak to jest mozliwe, że prymitywna kultura narzuca swój język i obyczaje lepiej rozwiniętym społeczeństwom ? Dodatkowo słowianie w wojennym fachu specjalnie biegli nie byli.

Ten post był edytowany przez Lilla Weneda: 6/02/2013, 16:57
 
User is offline  PMMini Profile Post #47

     
Kandahar
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 735
Nr użytkownika: 75.197

 
 
post 6/02/2013, 17:06 Quote Post

QUOTE(welesxxi @ 2/07/2011, 22:04)
Trwające od połowy lipca do połowy sierpnia poszukiwania archeologiczne przebiegające na północy wyspy, a dokładniej w rejonie jeziora Myvatn, doprowadziły do odkrycia trzech słowiańskich półziemianek na terenie osady Sveigakot.

Wybuch wulkanu Veidivotn, w połowie X wieku pozwolił na dokładne określenie budowy chat, ponieważ została naruszona warstwa popiołu w czasie ich wznoszenia. Zdaniem polskiego uczonego, jedynym wyjaśnieniem pojawienia się na Islandii charakterystycznych półziemianek jest obecność w grupach pierwszych osadników islandzkich osób zapewne pochodzenia słowiańskiego, znających zasady budowy półziemianek i lubiących w takich domostwach mieszkać. Takie chaty w IX i X wieku występowały na terenach nad Łabą, Odrą, Wisłą oraz na Rusi.

Słowianie przybili na Islandię wraz z Wikingami, którzy stanowili społeczność bardzo otwartą przyjmując przedstawicieli różnych ludów jak Celtów, Germanów czy Słowian (byli to raczej Połabianie, a nie nasi przodkowie znad Wisły).

Na Islandii nie było drzew. Co mieli zrobić pierwsi przybysze, jak nie postawić ziemianki? Czy te islandzkie są na tyle wyjątkowe, by musiały być dziełem Słowian? Bo jak dla mnie, to prosta, uniwersalna forma.

Ten post był edytowany przez Kandahar: 6/02/2013, 17:07
 
User is offline  PMMini Profile Post #48

     
antracyt
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 592
Nr użytkownika: 4.698

 
 
post 7/02/2013, 11:45 Quote Post

Tez chciałabym wiedzieć, jak się rozpoznaje słowiańskie ziemianki i skąd wiadomo, że je lubili.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #49

     
Kandahar
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 735
Nr użytkownika: 75.197

 
 
post 7/02/2013, 11:53 Quote Post

Ze je robili na wejściu na arenę historyczną, to wiadomo.
 
User is offline  PMMini Profile Post #50

     
123
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 63
Nr użytkownika: 305

 
 
post 12/02/2013, 13:06 Quote Post

Dziwi mnie tytul topicu. Dlaczego niby Slowianie mieli byc pierwsi na Islandii skoro byli niewolnikami. Ja nie wierze aby dotarli tam samodzielnie. A jezeli rozne grupy niewolnikow sie asymilowaly i krew sie mieszala to nie ma sensu mowic o sensownosci badan DNA i o haplupach.
 
User is offline  PMMini Profile Post #51

     
Bogumił I
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 39
Nr użytkownika: 54.995

Robert K
Zawód: Kupiec winny
 
 
post 12/02/2013, 17:46 Quote Post

A mnie dziwi, że to jest w dziale "historia Polski".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #52

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.650
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 12/02/2013, 18:28 Quote Post

Bingo;
Miło wiedzieć że ktoś czyta przytomnie.
Bo Słowianie to niby tylko Polanie - Wiślanie - Polacy. I to jeszcze w roli niewolników.
 
User is offline  PMMini Profile Post #53

     
Arheim
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.644
Nr użytkownika: 70.627

 
 
post 13/02/2013, 16:01 Quote Post

QUOTE
Dziwi mnie tytul topicu. Dlaczego niby Slowianie mieli byc pierwsi na Islandii skoro byli niewolnikami. Ja nie wierze aby dotarli tam samodzielnie. A jezeli rozne grupy niewolnikow sie asymilowaly i krew sie mieszala to nie ma sensu mowic o sensownosci badan DNA i o haplupach


Prawdopodobnie najwiecej niewolników pochodziło z krajów wikińskich(głównie Szkocja i Irlandia?) ,którzy wczesniej jako ludzie wolni popadali w długi i przez to stawali sie niewolnymi lub byli po prostu porywani .
Gospodarka na Islandii nie polegała na wyzysku niewolniczym a raczej na handlu ,porywano często kobiety które mozna bylo sprzedać jako nałożnice.

QUOTE
The eighth to the eleventh centuries proved to be very profitable for Rouen France.  Rouen was the transfer point of Irish and Flemish slaves to the Arabian nations.  The early centuries AD the Scottish were known as Irish. William Phillips on page 63 states that the major component of slave trade in the eleventh century were the Vikings.  They spirited many ‘Irish’ to Spain, Scandinavia and Russia.  Legends have it; some ‘Irish’ may have been taken as far as Constantinople.

Ruth Mazo Karras wrote in her book, “SLAVERY AND SOCIETY IN MEDEIVEL SCANDINAVIA” pg. 49; Norwegian Vikings made slave raids not only against the Irish and Scots (who were often called Irish in Norse sources) but also against Norse settlers in Ireland or Scottish Isles or even in Norway itself…slave trading was a major commercial activity of the Viking Age.  The children of the White slaves in Iceland were routinely murdered en masse. (Karras pg 52)

According to these resources as well as many more, the Scots-Irish have been enslaved longer than any other race in the world’s history.  Most governments do not teach White Slavery in their World History classes. Children of modern times are only taught about the African slave trade.  The Scots do not need to be taught because they are very aware of the atrocities upon an enslaved race.  Most importantly, we have survived to become one to the largest races on Earth!!!


http://www.electricscotland.com/history/ot...ite_slavery.htm
http://islandii.blogspot.com/2012/11/struktura-spoeczna.html

 
User is offline  PMMini Profile Post #54

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.910
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 19/07/2016, 14:37 Quote Post

Niewolnikami (zwłaszcza niewolnicami) na Islandii byli Irlandczycy oraz Brytyjczycy:

Współcześni Islandczycy pochodzą w dużej mierze od irlandzkich i brytyjskich niewolnic, uprowadzonych przez Wikingów.

Tutaj mapa pokazująca, że 2/3 Islandczyków ma celtyckie haplogrupy matczyne, a 1/4 islandzkich mężczyzn ma celtyckie Y-DNA:

Ta dysproporcja świadczy o tym, że Wikingowie z Islandii porywali sobie żony / konkubiny z Irlandii oraz z Brytanii:

Na Szetlandach i Orkadach nie ma takiej "nadreprezentacji" skandynawskiego Y-DNA nad skandynawskim mtDNA:

http://www.nature.com/hdy/journal/v95/n2/i...s/6800661f1.jpg

user posted image

Nie wiem skąd się bierze to przekonanie o obfitości słowiańskich niewolników w Skandynawii czy w Brytanii, skoro:

1) W języku staronordyjskim słowo na niewolnika to thrall. To słowo nie posiada koligacji etnicznych.

2) W języku staroangielskim słowo na niewolnika to welisc. Słowo pochodzi od Brytów (ang. Welsh):

http://www.etymonline.com/index.php?term=welsh

Obecne angielskie słowo slave to późne zapożyczenie (ok. roku 1300) ze starofrancuskiego esclave, które wywodzi się z łaciny średniowiecznej (sclavus), prawdopodobnie będąc pożyczką z greki bizantyjskiej. Skojarzenie Słowian z niewolnikami miało więc chyba miejsce na Bałkanach.

Ewentualnie - wg. innej teorii - było to w czasie wojen Henryka Ptasznika i Ottona Wielkiego przeciwko Słowianom Połabskim.

Ale jeśli miało to miejsce na Bałkanach, to nie wiadomo czy chodziło o to, że Słowianie brali masowo niewolników spośród obywateli bizantyjskich i wcielali ich do swoich plemion (o czym pisał chociażby Maurycjusz w "Strategikonie"), czy o to, że oni sami padali ofiarą handlu niewolnikami.

W każdym razie Maurycjusz, Prokopiusz (m.in. Księgi VII, XIII), Jan z Efezu i Menander Protektor pisali o Słowianach jako tych zniewalających Greków i inne rdzenne ludy bałkańskie oraz wcielających tych niewolników we własne szeregi (w ten sposób powiększając swą liczebność).

W sumie genetyka też potwierdza, że Słowianie Południowi w dużej mierze pochodzą od zeslawizowanych miejscowych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #55

     
ambron
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 697
Nr użytkownika: 99.857

 
 
post 20/07/2016, 11:15 Quote Post

Słowianie, jak to Słowianie, jak nie mieli akurat z kim wojować, wojowali pomiędzy sobą. Sprzedawali więc swoich brać, tak samo jak murzyni, za przysłowiową paczkę fajek.
 
User is offline  PMMini Profile Post #56

4 Strony « < 2 3 4 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej