Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Postawy strzeleckie przy strzelaniu z karabinu na , dwójnogu (snajperski lub KM)
     
psychoszajber
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 74
Nr użytkownika: 78.452

 
 
post 21/06/2012, 17:34 Quote Post

Mam pytanie odnośnie składania się do strzału z silnych karabinów snajperskich - co widziałem na filmie "The hurt locker" - otóż strzelec lewą rękę zginał w łokciu i przyciskał nią kolbę do ramienia. Taką samą dziwną pozycję strzelecką widziałem na różnych filmach, gdzie strzelano z PK-aszy czy M-60.

1) Czemu to ma służyć? Czy przy silnej broni trzeba koniecznie tak mocno przyciskać kolbę do ciała, żeby jakoś nie odskakiwała, czy co?

2) Jak w ten sposób celować? Kiedy ja strzelałem z broni długiej, to lewą rękę miałem pod łożem, co pozwalało mi przesuwać lufę na boki, a jak przesuwać, kiedy lewa ręka jest przy kolbie?

Posty nr 1-11 zostały przeniesione z działu II Wojna Światowa z tematu "Snajperki"
wysoki




Ten post był edytowany przez wysoki: 22/06/2012, 11:00
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Razorblade1967
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.155
Nr użytkownika: 57.526

Zawód: emeryt
 
 
post 21/06/2012, 18:40 Quote Post

QUOTE(psychoszajber @ 21/06/2012, 18:34)
Taką samą dziwną pozycję strzelecką widziałem na różnych filmach, gdzie strzelano z PK-aszy czy M-60.

Taką samą "dziwną" postawę zobaczysz podczas w zasadzie każdego strzelania z karabinów maszynowych w realu.

Kilka fotek ze strzelnicy:

user posted image user posted image user posted image user posted image

Zerknij także na filmik - http://www.youtube.com/watch?v=zfILa7oePjo - i zwróć uwagę na strzelanie z RPD - ja strzelałem (ten "łysy" w "US ciapkach") pierwszy i trzymałem normalnie lewą rękę na kolbie, a po mnie strzelał kolega, który robił to wtedy pierwszy raz (z km-u, bo z karabinów strzelał nie raz) i przyjrzyj się jak kombinował z lewą ręką (nawyk z karabinu) - raz tak, raz tak (z przodu, za chwyt itd.) ... usiłując złapać wygodną pozycję strzelecką. Bo najwygodniej jest właśnie na kolbie - zerknij sobie też od 2:58 - 3:08 jak kolega wystrzeliwuje kilkadziesiąt nabojów w ogniu ciągłym i zobacz jak taki chwyt za kolbę pomaga w kontrolowaniu broni w czasie strzelania.

QUOTE(psychoszajber @ 21/06/2012, 18:34)
1) Czemu to ma służyć? Czy przy silnej broni trzeba koniecznie tak mocno przyciskać kolbę do ciała, żeby jakoś nie odskakiwała, czy co?

2) Jak w ten sposób celować? Kiedy ja strzelałem z broni długiej, to lewą rękę miałem pod łożem, co pozwalało mi przesuwać lufę na boki, a jak przesuwać, kiedy lewa ręka jest przy kolbie?
*



Tylko, że zapewne nie strzelałeś przy użyciu dwójnogu. Jeśli masz broń na dwójnogu to on stanowi przednie oparcie broni - podejrzewam, (bo filmu oczywiście nie widziałem) że na wspomnianym przez Ciebie filmie ten snajper też miał broń na dwójnogu, bo dla ciężkich karabinów snajperskich to też norma (zresztą dwójnogi są stosowane często obecnie i w "zwykłych" karabinach snajperskich). Nie musisz go podpierać z przodu, a więc lewą rękę umieszczasz na kolbie i manewrujesz bronią, która opiera się na dwójnogu i nie musisz jej podtrzymywać z przodu. Ręka z przodu tylko by przeszkadzała (bo przecież też gdzieś tam wylatują też łuski - w kaemach często na lewo czy w dół), a tak chwytając za kolbę o podpierając sobie ciało łokciem masz wygodniejszą pozycją strzelecką (wygodniej się leży i łatwiej bronią operować). Po prostu jest wygodniej i nijakich "tajemnic" w tym nie ma. Zresztą nawet strzelając z karabinu ze stabilną podpórką często robi się tak samo i chwyta się broń lewą ręką za kolbę. Bo tak samo jest stabilny punkt oparcia broni z przodu (stabilniejszy niż łokieć oparty o ziemię) czyli trzymasz broń z tyłu (za kolbę), masz wygodne podparcie ciała i przemieszczasz lufę wokół punktu gdzie jest podparta.

To jest naturalna i powszechnie stosowana postawa strzelecka w przypadku broni z dwójnogiem lub w przypadku strzelania leżąc z karabinu opartego na stabilnej podpórce.

Ten post był edytowany przez Razorblade1967: 21/06/2012, 19:12
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
psychoszajber
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 74
Nr użytkownika: 78.452

 
 
post 21/06/2012, 19:27 Quote Post

QUOTE(Razorblade1967 @ 21/06/2012, 18:40)
zerknij sobie też od 2:58 - 3:08 jak kolega wystrzeliwuje kilkadziesiąt nabojów w ogniu ciągłym i zobacz jak taki chwyt za kolbę pomaga w kontrolowaniu broni w czasie strzelania.


Sprawa wygląda prosto, kiedy koleś strzela ciągle w jednym kierunku, ale gdyby chciał nagle strzelić gdzieś w bok, choćby tylko "na godzinę 11", to jakby przesuwał kolbę, skoro jest dociśnięta do jego ramienia, a on leży nieruchomo na ziemi?
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 21/06/2012, 19:30 Quote Post

A dla czego snajper miałby nagle strzelać w bok? Czy po to przygotowuje godzinami pozycję?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
psychoszajber
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 74
Nr użytkownika: 78.452

 
 
post 21/06/2012, 19:34 Quote Post

QUOTE(lancelot @ 21/06/2012, 19:30)
A dla czego snajper miałby nagle strzelać w bok? Czy po to przygotowuje godzinami pozycję?
*



Pytam o strzelanie z KM. Dla snajpera zapewne faktycznie wystarczą jakieś minimalne przesunięcia kolby względem ramienia, ale KM-owiec zwalczający "ludzką falę"...
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Razorblade1967
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.155
Nr użytkownika: 57.526

Zawód: emeryt
 
 
post 21/06/2012, 20:10 Quote Post

QUOTE(psychoszajber @ 21/06/2012, 20:27)
Sprawa wygląda prosto, kiedy koleś strzela ciągle w jednym kierunku, ale gdyby chciał nagle strzelić gdzieś w bok, choćby tylko "na godzinę 11", to jakby przesuwał kolbę, skoro jest dociśnięta do jego ramienia, a on leży nieruchomo na ziemi?

Jeśli masz zamiar strzelać gdzieś w bok to zmieniasz pozycję. I tak musisz przecież przy większej zmianie przemieścić broń bo umocowany na dwójnogu ciężki karabin snajperski czy karabin maszynowy, ma ograniczone możliwości obrotu w poziomie.

Zresztą zarówno z karabinu snajperskiego jak i z karabinu maszynowego strzela się na odległości większe niż kilkanaście czy kilkadziesiąt metrów, a na większych odległościach to nawet bez zmiany pozycji (strzeleckiej i broni) jesteś w stanie ostrzeliwać obszar o całkiem sporej szerokości.

Nawet na 300m spokojnie bez zmiany pozycji (ustawienia broni) ostrzela się tyralierę o szerokości 100-150m

QUOTE(psychoszajber @ 21/06/2012, 20:34)
Pytam o strzelanie z KM. [...]ale KM-owiec zwalczający "ludzką falę"...

Ale on ją zwalcza w pewnej odległości i jeden km też nie strzela w pasie pół kilometra. Im dalej do celu tym ruchy broni mniejsze, a jeśli przeciwnik dochodzi na 50 metrów to raczej już nie strzelasz z takiej pozycji, charakterystycznej dla strzelania na odległości większe.

Jak ci przeciwnik "podejdzie pod lufę" to robisz np. to co jest pokazane na filmiku od 1:20 - 2:15 ... biggrin.gif

Ale ogólnie karabin maszynowy nie służy do strzelania z bliska, od tego są pistolety maszynowe czy karabinki automatyczne (zależy o jakich czasach mówimy).

Ten post był edytowany przez Razorblade1967: 21/06/2012, 20:26
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
psychoszajber
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 74
Nr użytkownika: 78.452

 
 
post 21/06/2012, 20:42 Quote Post

QUOTE(Razorblade1967 @ 21/06/2012, 20:10)
umocowany na dwójnogu ciężki karabin snajperski czy karabin maszynowy, ma ograniczone możliwości obrotu w poziomie.


W tym sensie, że dwójnóg nie posiada jakiegoś łożyska, które by pozwalało kręcić bronią nad tą osią podparcia?

QUOTE(Razorblade1967 @ 21/06/2012, 20:10)
Ale ogólnie karabin maszynowy nie służy do strzelania z bliska


A dlaczego ten antyterrorysta na filmiku (10:07-10:25) robi z KM takie coś? Ostrzeliwanie w ten sposób autobusu z zakładnikami wydaje się dość ryzykowne.

http://www.youtube.com/watch?v=_CPzZeklv1c&feature=relmfu
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Razorblade1967
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.155
Nr użytkownika: 57.526

Zawód: emeryt
 
 
post 21/06/2012, 21:22 Quote Post

QUOTE(psychoszajber @ 21/06/2012, 21:42)
W tym sensie, że dwójnóg nie posiada jakiegoś łożyska, które by pozwalało kręcić bronią nad tą osią podparcia?

Sposoby mocowania dwójnogów bywają różne, ale tak jak napisałem możliwość obrotu w poziomie jest ograniczona.

QUOTE(psychoszajber @ 21/06/2012, 21:42)
QUOTE(Razorblade1967 @ 21/06/2012, 20:10)
Ale ogólnie karabin maszynowy nie służy do strzelania z bliska


A dlaczego ten antyterrorysta na filmiku (10:07-10:25) robi z KM takie coś? Ostrzeliwanie w ten sposób autobusu z zakładnikami wydaje się dość ryzykowne.


A zauważyłeś, że on strzela ślepakami? Broń na na końcu lufy nasadkę-odrzutnik, a w taśmie są krótsze, ślepe naboje. Przy strzelaniu długimi seriami w takiej pozycji nie utrzymałby broni na celu - podejrzewam, że po prostu "wytwarza" klimat ćwiczeń. Sam tak robiłem z czasie służby w armii. Chodzi o to by żołnierz (w tym przypadku policjant) ćwiczył wśród odgłosów walki.

A zresztą jak wyraźnie widać celem działania tych ludzi było ... nakręcenie atrakcyjnego filmiku (TV ma swoje prawa). Wystrzelenie całej taśmy z biodra nie ma żadnego celu (no chyba, że walczysz w zwarciu z przeciwnikiem) - to "teatr" albo właśnie "wytwarzanie klimatu".
Gdyby chciał celnie strzelać, to albo by się położył, albo chociaż oparł dwójnóg np. o maskę samochodu czy o dach (stojąc na skrzyni) tylko wtedy musieliby samochód inaczej ustawić - widać twórca filmiku uznał, że tak będzie atrakcyjniej wizualnie (a że bez sensu - to nie ma znaczenia).

PS. Może jakiś moderator wydzieli dyskusję o postawach strzeleckich? Bo z kwestią snajperów to już ma niewiele wspólnego.

Ten post był edytowany przez Razorblade1967: 21/06/2012, 21:29
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
psychoszajber
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 74
Nr użytkownika: 78.452

 
 
post 21/06/2012, 21:43 Quote Post

QUOTE(Razorblade1967 @ 21/06/2012, 21:22)
A zauważyłeś, że on strzela ślepakami?


Nie zauważyłem, komentator wprowadził mnie w błąd, bredząc coś o ostrzelaniu celu.

QUOTE(Razorblade1967 @ 21/06/2012, 21:22)
Broń na na końcu lufy nasadkę-odrzutnik


Takie coś wytwarza odrzut przy strzelaniu ślepakami, żeby było bardziej realistyczne?

Dlaczego w tej scenie (0:54:34-0:55:00) kolega musi podpowiadać snajperowi, jaki był efekt strzału? Czy przez lunetę tego nie widać i potrzeba innego sprzętu optycznego?

http://www.youtube.com/watch?v=D1UACUvkvXE

A na podczas tej rozmowy (4:00-5:10) czy Dziewulski mówi prawdę o tym slangu, czy się przejęzyczył i próbuje wybrnąć?

http://www.youtube.com/watch?v=mkjz-Q5M0j8

 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
K_K
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 263
Nr użytkownika: 34.778

 
 
post 21/06/2012, 21:52 Quote Post

QUOTE(psychoszajber @ 21/06/2012, 17:34)
Czy przy silnej broni trzeba koniecznie tak mocno przyciskać kolbę do ciała, żeby jakoś nie odskakiwała, czy co?

"Silna" broń bywa przy okazji ciężka. To samo dotyczy wspomnianych przez Ciebie karabinów maszynowych. Kiedy coś takiego stoi na dwujnogu zamocowanym w okolicach lufy, dłoń na chwycie pistoletowym ma sporo kilogramów do utrzymania w górze. W dodatku - żeby mieć nadzieję w cokolwiek trafić - trzeba to trzymać stabilnie i nieruchomo. Przez kilka chwil, to nie jest wielki problem. Ale im dłużej, tym ciężej. W tej sytuacji pomaga podtrzymywanie tego żelastwa przy kolbie drugą ręką. Z tego samego powodu erkaemy często miewają w stopce kolby otwierane opory naramienne.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Razorblade1967
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.155
Nr użytkownika: 57.526

Zawód: emeryt
 
 
post 21/06/2012, 22:14 Quote Post

QUOTE(psychoszajber @ 21/06/2012, 22:43)
Takie coś wytwarza odrzut przy strzelaniu ślepakami, żeby było bardziej realistyczne?

Takie "coś" umożliwia działanie broni automatycznej zasilanej amunicją ślepą. Bez tego urządzenia km działałby jak broń powtarzalna, bo automatyka broni by nie zadziałała. Nie ma pocisku, a więc trzeba za pomocą nakrętki z niewielkim otworem zwiększyć ciśnienie w lufie by gazy spowodowały działanie automatyki broni.

QUOTE(psychoszajber @ 21/06/2012, 22:43)
Dlaczego w tej scenie (0:54:34-0:55:00) kolega musi podpowiadać snajperowi, jaki był efekt strzału? Czy przez lunetę tego nie widać i potrzeba innego sprzętu optycznego?

A zauważyłeś takie zjawisko jak odrzut broni? Po strzale na chwilę tracisz możliwość obserwacji celu (i efektu strzału) - dlatego obojętnie czy w takiej sytuacji jak na tym filmie czy nawet przystrzeliwując broń na strzelnicy to efekt strzału/miejsce trafienia pocisku musi podać Tobie ktoś pełniący rolę obserwatora.

A inna sprawa, że obserwator ma lepszy przyrząd optyczny - celownik broni służy do celowania, ma pewnie mniejsze powiększenie, na pewno mniejszy kąt widzenia, ale jest lekki i nie zwiększa nadmiernie ciężaru broni. Dlatego to obserwator ma lepszy przyrząd optyczny, a strzelec ma wycelować broń wg jego wskazówek - oprócz tego musi przecież obsługiwać broń (wymieniać magazynki, zmieniać nastawy celownika), a obserwator wybiera cele i podaje wskazówki do strzału.

QUOTE(psychoszajber @ 21/06/2012, 22:43)
A na podczas tej rozmowy (4:00-5:10) czy Dziewulski mówi prawdę o tym slangu, czy się przejęzyczył i próbuje wybrnąć?


Nie wiem nie znam policyjnego (czy jakiegoś tam?) slangu - ale żarcik z gatunku opowiadanego w czasach PRL o dwóch ZOMO-wcach, z których jeden wraca ze sklepu z atrakcyjnym towarem, a drugi pyta czy długa była kolejka? Zapytany odpowiada - niedługa, taka na dwa magazynki.

Ten post był edytowany przez Razorblade1967: 21/06/2012, 22:23
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
psychoszajber
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 74
Nr użytkownika: 78.452

 
 
post 22/06/2012, 13:38 Quote Post

QUOTE(Razorblade1967 @ 21/06/2012, 22:14)
Takie "coś" umożliwia działanie broni automatycznej zasilanej amunicją ślepą. Bez tego urządzenia km działałby jak broń powtarzalna, bo automatyka broni by nie zadziałała. Nie ma pocisku, a więc trzeba za pomocą nakrętki z niewielkim otworem zwiększyć ciśnienie w lufie by gazy spowodowały działanie automatyki broni.


Czy z tego powodu podczas oddawania salw na uroczystościach żołnierze muszą po każdym strzale przeładować broń z tym rozmachem ręki?

Napisałeś "nasadka-odrzutnik", czyli ona wytwarza jakiś odrzut?

QUOTE(Razorblade1967 @ 21/06/2012, 22:14)
Po strzale na chwilę tracisz możliwość obserwacji celu (i efektu strzału)


Czyli ta scena "Dnia szakala" (1:50-2:00) gdzie obraz w lunecie jest stabilny po strzale, jest błędnie nakręcona?

http://www.youtube.com/watch?v=enBM3SQwryE
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 22/06/2012, 13:51 Quote Post

Przy broni działającej na zasadzie odprowadzenia gazów z przewodu lufy zwiększa ciśnienie w lufie,które normalnie by "uciekało" i nie oddziaływało na tłoczysko/zamek.
Co do sceny to tak,obraz w lunecie przez moment po strzale jest "zamazany" a przy kalibrach mocniejszych niż 22 to w ogóle znak celowniczy "schodzi" z celu
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
psychoszajber
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 74
Nr użytkownika: 78.452

 
 
post 22/06/2012, 13:59 Quote Post

Na jednym filmie kula trafia w mur, unosi się pył, więc widać, gdzie trafiła, na drugim filmie koleś strzela w melon i widać, gdzie powstaje dziura, ale kiedy strzela się do przeciwnika leżącego gdzieś w krzakach, to skąd wiadomo, gdzie dokładnie trafiła kula? Obserwator musi zauważyć dziurę w liściu, czy co? smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 22/06/2012, 14:10 Quote Post

Jak nie odpowie ogniem znaczy trafiony wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej