Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony « < 2 3 4 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Po wojnie w byłej Jugosławii - nagonka na Serbów?
     
xpictianoc
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 26
Nr użytkownika: 39.419

Stopień akademicki: magister
Zawód: politolog, historyk,
 
 
post 12/06/2011, 21:06 Quote Post

QUOTE
JNA broniła jedności Jugosławii a także mniejszości serbskiej zamieszkującej na terytorium Chorwacji/Bośni (w Bośni Serbowie stanowią ok. 40% ludności!!), której groziła czystka etniczna.

Mit, JNA broniła idei Wielkiej Serbii a nie Jugosławii. Serbowie nigdy nie stanowili 40% ludności BiH! Skład etniczny BiH wyglądał mniej więcej tak 45% Bośniacy, 30% Serbowie, 17% Chorwaci plus reszta w tym Jugosłowianie, Cyganie itd.
QUOTE
której groziła czystka etniczna

kolejny mit, obchody w 1989roku w Kosowie ... ale nie tym na południu ale w Chorwacji i wykrzykiwanie haseł "Kosowo jest Serbią" to jak nazwać? Oczywiście chodziło o miasto Kosowo w Chorwacji.
QUOTE
że secesja Macedonii rozegrała się bez jednego wystrzału, w pokojowy sposób.

doczytaj dlaczego... podpowiem ... wojska USA, rzeka Vardar etc.
QUOTE
Przy czym proszę zwrócić uwagę kto znalazł się w ówczesnych władzach Chorwacji i Bośni - osoby o poglądach nad wyraz nacjonalistycznych, które nie pałały miłością do Serbów zamieszkujących na ich terytoriach i odwołujące się często do antyserbskiej retoryki i historii (Ustasze), która jak najgorzej zapisała się w pamięci Serbów. Tak, że w tym przypadku nie można zwalać winy tylko na Serbów.

Bzdura, nikt się do ustaszy nie odwoływał, no chyba że tylko Serbowie tworząc atmosferę strachu aby podburzyć ludzi. Wojaże po Chorwacji Szeszelja i liczne mitingi czetników pewnie to także chorwackie prowokacje. Doczytajcie kim byli czetnicy. Wtedy w Wojwodinie mieszkało ponad 150tys. Chorwatów, oni nie robili buntów, co więcej połowy ich wypędzono. Mam kolegę ze Srijemskiej Mitrovicy opowiadał mi co się działo na początku lat 90tych.



 
User is offline  PMMini Profile Post #46

     
HuzarSS
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 12
Nr użytkownika: 71.384

Radek Rrrr
Zawód: student
 
 
post 30/06/2011, 9:32 Quote Post

1961:

* prawosławni (43%),
* muzułmanie (26%),
* katolicy (22%),
* pozostali (9%)
prawosławni 43 % wiec co najmniej 40 % Serbów więc nie pisz kłamstw , tak jak robili to Chorwaci oni potrafią tak robić ... ps. teraz żyje w Bośni około 37 % Serbów, sporo uciekinierów z Chorwacji ...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #47

     
xpictianoc
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 26
Nr użytkownika: 39.419

Stopień akademicki: magister
Zawód: politolog, historyk,
 
 
post 30/06/2011, 19:53 Quote Post

przypominam że w Bośni nie wszyscy prawosławni są Serbami, to że należą do SPC nie znaczy że są Serbami. I mnie interesują dane ze spisu z 1991r. Spisy ludności były wedle wyznania na nie narodowości. Zgodnie ze statystykami około 10-15% Prawosławnych uważała się za Jugosłowian.
 
User is offline  PMMini Profile Post #48

     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.178
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 8/07/2011, 21:59 Quote Post

QUOTE
wojska USA

Od kiedy wojska USA stacjonowały na terenie jugosłowiańskiej Macedonii?? Armia Jugosławi za to miała tam bazy...
 
User is offline  PMMini Profile Post #49

     
agataka5
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 45
Nr użytkownika: 34.084

 
 
post 17/09/2011, 11:31 Quote Post

QUOTE(xpictianoc @ 30/06/2011, 19:53)
przypominam że w Bośni nie wszyscy prawosławni są Serbami, to że należą do SPC nie znaczy że są Serbami. I mnie interesują dane ze spisu z 1991r. Spisy ludności były wedle wyznania na nie narodowości. Zgodnie ze statystykami około 10-15% Prawosławnych uważała się za Jugosłowian.
*



Wykładnia rodem z prasy zachodniej (w tym GW). Nadmienie jedynie, że Alija Izetbegović niegdyś powiedział: "Ja sam kiedyś byłem Serbem".
Drogi użytkowniku Twoje tezy nie mają odzwierciedlenia w literaturze naukowej, a jedynie w podobnym tonie wypowiadał się publicysta GW Dawid Warszawski.

Dodam także na koniec - pisałem o tym kiedyś na forum jak mantrę - gdyby nie było konfliktu serbsko-chorwackiego nie doszłoby do wojny w BiH. Zapalnikiem wojny na Bałkanach były antagonizmy serbsko-chorwackie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #50

     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.178
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 17/09/2011, 12:24 Quote Post

nie tylko. W Bośni był jeszcze typ o nazwisku Izetbegović, który zechciał wprowadzić prawo koraniczne na terenie Bośni. Co oczywiście zupełnie nie podobało się innym narodowościom.

I o dziwo - mimo wojny pomiędzy Serbami i Chorwatami na terenie Chorwacji - na terenie Bośni Milosević i Tudźman... porozumieli się w sprawie "stref wpływów".

Ten post był edytowany przez Rian: 18/09/2011, 10:34
 
User is offline  PMMini Profile Post #51

     
Pietr
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 30
Nr użytkownika: 75.123

 
 
post 6/11/2011, 19:22 Quote Post

Witam wszystkich - to mój pierwszy post na forum.

I może od razu do rzeczy:

QUOTE
Waldenberg to dno! Gorszej propagandy proserbskiej to dawno nie czytałem. Wcale nie omawia źródeł a jedynie francuskie i niemieckie prasówki i publicystykę. Obecnię pisze pracę magisterską o Serbskiej Republice Krajiny i korzystam jedynie z tekstów źródłowych - decyzje i ustawy Sabora, decyzje Skupsztin buntowniczych okręgów, rapoty policji, rezolucje onz, itd. Jeśli ktoś jest zainteresowany możemy konkretnie porozawiać. To co się stało w Chorwacji w 1990-1992 to nic innego jak zamach na gwarantowaną w Konstytcji SFRJz 1874 niezależności Rebubliki Chorwacji. Ten kres to najgorszy czas dla Serbów, to ich czarna karta i wielki wstyd.


To może porozmawiajmy konkretnie. Przeczytałem pół Twojej pracy, o której wspomniałeś - nie było to łatwe ze względu na ogólny bałagan językowy, jeżeli to jest wersja ostateczna, to mogę się tylko zastanawiać, jak promotor i recenzent to "puścił" - i niestety jestem zawiedziony. I jeżeli Waldenberg to "propaganda proserbska", to Twoja praca jest propagandą prochorwacką. Fajnie, że korzystasz ze źródeł, ale trzeba jeszcze robić to rzetelnie i krytycznie. Same akty prawne i decyzje organów władzy nie są wyłącznym źródłem wiedzy. Ważny jest kontekst i inne źródła. Kilka uwag:

1) w pracy naprawdę naukowej należy wystrzegać się używania terminów typu "heroiczny" albo "barbarzyński". Od samego początku wiadomo więc, że piszesz "z pozycji" prochorwackich, co potem się tylko potwierdza.
2) niektóre fragmenty aż zapierają dech w piersiach. Np. na stronie 23 podajesz dane o emigracji Serbów z chorwackiego Poddunawia - ok. 10 tys. uciekło w 1995, ok. 10 tys. w latach późniejszych. I wniosek - Tudjman nie odpowiadał za czystki etniczne, bo w tych rejonach nie było wojny, więc Serbowie wyjechali sami, z niechęci do Chorwatów i Chorwacji. No po prostu super! Wojny nie było, zniszczeń nie ma, sankcji międzynarodowych brak, prawa mniejszości są respektowane, a tysiące ludzi zostawia domy, w których się urodzili tylko dlatego, że nie lubią Chorwatów. Żadnych innych, mniej oderwanych od rzeczywistości hipotez?
3) s. 16, kwestia składu etnicznego SR Chorwacji. Piszesz, że w latach 1971-1981 miał miejsce znaczący wzrost liczby osób, które określiły się mianem "Jugosłowian" i twierdzisz, że większość (jak duża?) tych "Jugosłowian" była Chorwatami. Ciekawe, ale na jakiej podstawie? Bo mnie się bardziej prawdopodobne wydaje, że "Jugosłowianie" to w dużej mierze ci, którzy żyją w mieszanych małżeństwach bądź z takich małżeństw się urodzili. Może więc warto byłoby dokładniej prześledzić te spisy, zanim wyciągnie się wnioski.
4) cały czas podkreślasz legalność władz w Zagrzebiu. W porządku, ale czy ta legalna władza nie podjęła czasem nielegalnej decyzji o odłączeniu się od federacji? Może więc jest raczej tak, ze konstytucję SFRJ łamały obie strony i obie uprawiały nacjonalistyczną politykę konfrontacji? Konstytucja SFRJ z 1974 r. rzeczywiście wspomina o prawie do secesji, ale nie narodu chorwackiego, jak to w dziwnym cytacie przedstawiasz na stronie 34 swojej pracy (nie znalazłem takiego fragmentu w tej konstytucji), tylko każdego narodu Jugosławii (pierwsze zdanie wstępu). A artykuł 5 Części 1 stwierdza wprost, że granice SFRJ nie mogą ulec zmianie bez zgody wszystkich republik i okręgów autonomicznych. Jednostronne ogłoszenie niepodległości Chorwacji było więc sprzeczne z konstytucją, a także z prawem międzynarodowym, które nie zezwala na jednostronne akty secesji. Dlatego nazywanie interwencji JNA jednoznacznie mianem agresji jest co najmniej problematyczne.
5) w kwestii "konstytucjonalności" narodu serbskiego w SR Chorwacji się nie wypowiadam, bo musiałbym sprawdzić w tekście tej konstytucji, a także dla porównania w konstytucji SR BiH. Ale de facto pierwszej kostytucji Serbowie byli wymienieni z imienia, a w drugiej już nie, co musiało zostać odebrane jednoznacznie. Do tego sam piszesz o Chorwackich prowokacjach i szykanowaniu Serbów. Nawet Stipe Mesić w jednej z części "The Death of Yugoslavia" przyznaje, że nie przestrzegano praw Serbów i ze można było uczynić więcej, aby przyciągnąć ich do niepodległej Chorwacji. Przedstawiasz ten konflikt jako spór demokracji z serbskim nacjonalizmem, podczas gdy w rzeczywistości był to konflikt dwóch tak samo starych nacjonalizmów. Bardzo mało miejsca poświęcasz właśnie chorwackiemu nacjonalizmowi i roli, jaką odegrał w tej konfrontacji. Nawet tak stronniczy film jak "The Death of Yugoslavia" jest bardziej obiektywny niż twój sposób przedstawiania tego konfliktu.

Niezależność SR Chorwacji była tłamszona, bo w tym czasie wszyscy zainteresowani wiedzieli, że Jugosławia jest trupem. Ponieważ Serbowie byli najsilniejsi, Chorwacji chwycili się "demokracji" i "praw człowieka", żeby zdobyć poparcie państw zachodnich. Dlatego też w 1995 nie odzyskali całego swojego terytorium siłą - bynajmniej nie z dobrego serca.

W innym poście napisałeś

"Bzdura, nikt się do ustaszy nie odwoływał, no chyba że tylko Serbowie tworząc atmosferę strachu aby podburzyć ludzi. Wojaże po Chorwacji Szeszelja i liczne mitingi czetników pewnie to także chorwackie prowokacje. Doczytajcie kim byli czetnicy. Wtedy w Wojwodinie mieszkało ponad 150tys. Chorwatów, oni nie robili buntów, co więcej połowy ich wypędzono. Mam kolegę ze Srijemskiej Mitrovicy opowiadał mi co się działo na początku lat 90tych."

Mijasz się z prawdą, były środowiska i osoby, które odwoływały się wprost do ideologii ustaszowskiej, i to w otoczeniu Tudjmana. Zresztą, o ile dobrze pamiętam, ICTY w wyroku w sprawie Gotoviny potwierdził pośrednio i winę Tudjmana (w sprawie "Burzy"). Nie widzę sensu wybielania Chorwatów. Polecam film "Svi bi rado bacili kamen" - wypowiadają się tam zwykli ludzie, Serbowie i Chorwaci.
 
User is offline  PMMini Profile Post #52

4 Strony « < 2 3 4 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej