Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Co sądzicie o ataku wojsk NATO na Serbię
     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.286
Nr użytkownika: 8.937

Stopień akademicki: dr hab.
Zawód: jurysta
 
 
post 7/10/2005, 22:25 Quote Post

Nawet jeśli jedyną przyczyną ataku na Serbię było dąrzenie USA do zdominowania Bałkanów i ograniczenia tam wpływów Rosji, to uważam to za całkowicie wystarczający powód.

Rosyjskiego niedźwiedzia trzeba walić po łapach, bo inaczej wsadzi je wszędzie. Mam nadzieję, że ich kolonialne imperium nareszcie się rozleci i Rosja skurczy się do granic etnicznych. Tak będzie lepiej dla Polski, Ukrainy, Białorusi, Litwy, Łotwy, Estonii, Gruzji, Mołdawii i wielu innych państw.
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.514
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 7/10/2005, 23:01 Quote Post

QUOTE
Rosyjskiego niedźwiedzia trzeba walić po łapach, bo inaczej wsadzi je wszędzie. Mam nadzieję, że ich kolonialne imperium nareszcie się rozleci i Rosja skurczy się do granic etnicznych. Tak będzie lepiej dla Polski, Ukrainy, Białorusi, Litwy, Łotwy, Estonii, Gruzji, Mołdawii i wielu innych państw.
A ja mam nadzieję, że nie rozleci się. Jak rozleciało sie Csarstwo Rzymskie w Vw n.e. to dopiero pod koniec XVw powstał jaki taki porządek. Jak upadło Cesrastwo Rosyjskie w 1917r, to świat sie trochę wyprostował w 1989r. Upadki mocarstw nie są zadnym dobrodziejstwe, szczególnie dla ich byłych sąsiadów.
A tak Ad Rem skąd ta wiara w altruizm amerykanów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.286
Nr użytkownika: 8.937

Stopień akademicki: dr hab.
Zawód: jurysta
 
 
post 7/10/2005, 23:45 Quote Post

no toż właśnie napisałem, że nawet jeśli chcieli załatwić swój brudny interes. Wolę amerykańskie brudne interesy od rosyjskich...

Wybacz Nosicielu Sarissy, ale Twój pogląd na sredniowiecze jest dość archaiczny - powiedziałbym nawet, że XVIII wieczny, panu Woltrowi by pasował. Jednak od jakiegoś czasu nie jest powszechnie obowiązujący (oględnie mówiąc). Radzę go zweryfikować.
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
siristru
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 152
Nr użytkownika: 8.592

 
 
post 11/11/2005, 3:04 Quote Post

QUOTE(Ironside @ 8/10/2005, 1:45)
no toż właśnie napisałem, że nawet jeśli chcieli załatwić swój brudny interes. Wolę amerykańskie brudne interesy od rosyjskich...
*



No to ładnie, zdrajco słowiańszczyzny... Nie wolę brudnych interesów ani Gringos ani Rosjan. Te "danie po łapach" to setki ofiar bombardowań (oczywiście "przypadkowych"), skarzona ziemia i zwycięstwo nacjonalistycznych Albańczyków. Dzieki wam Gringos sad.gif Zgodzę się, że Rosja powinna sie skurczyc do granic etnicznych ale nie chce by była słaba. Gringos zaraz by się rzucili jak na tanią jatkę sad.gif Polacy zamiast wspierać swych slowiańskich braci to podlizuja sie Gringos sad.gif Udana propaganda zachodu, nie ma co...
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
tuxman
 

Hetman Polny imć Onufry Zagloba w służbie Forum!
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.263
Nr użytkownika: 4.809

 
 
post 11/11/2005, 9:35 Quote Post

QUOTE(siristru @ 11/11/2005, 4:04)
No to ładnie, zdrajco słowiańszczyzny... Nie wolę brudnych interesów ani Gringos ani Rosjan. Te "danie po łapach" to setki ofiar bombardowań (oczywiście "przypadkowych"), skarzona ziemia i zwycięstwo nacjonalistycznych Albańczyków. Dzieki wam Gringos sad.gif Zgodzę się, że Rosja powinna sie skurczyc do granic etnicznych ale nie chce by była słaba. Gringos zaraz by się rzucili jak na tanią jatkę sad.gif  Polacy zamiast wspierać swych slowiańskich braci to podlizuja sie Gringos sad.gif Udana propaganda zachodu, nie ma co...


Tez nie jestem za upadkiem Rosji - za jakies 20 lat bedziemy potrzebowali bufora miedzy Nami a Chinami... biggrin.gif tongue.gif

Jakos ci twoi slowianscy bracia nie pala sie do wspierania ich slowianskich braci - w tym przypadku Polakow... rolleyes.gif
A to ceny gazu wzrosna, a to zabronia importu miesa bo jest beee, a to zabronia importu produktow roslinnych bo nie ma hologramow...

Zycze im tak samo jak oni nam... smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
siristru
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 152
Nr użytkownika: 8.592

 
 
post 11/11/2005, 12:52 Quote Post

Taaa, nie palą się... Brak dobrej woli z obu stron. Jaki piekny zwrot wykonała Polska o 180 stopni, odwróciła się od Rosji dla "miłego" USA-Zachodu. Ileż błędów w polityce z Rosją popełniono? I teraz tego są skutki. Jak daleko sa Stany a jak blisko Rosja. Zresztą czy USA tak Nas wspiera? A wizy? A offsety - obiecane - cacane? A nasz handel mięsem, przetworami, warzywami z kim jest większy z USA czy z Rosją.

Nie pragnę być poddanym Rosji (jak Białoruś Łukaszenki) chodzi mi o zdrową współpracę. Rosjanie to na prawdę harosze ludje. W pojednaniu przyszkadza polityka.

Nowy rząd dal jasny sygnał - pierwsza wizyta... w USA sad.gif A wyjaśnić sytuację z Rosją... potem sad.gif

Zresztą czy nam Słowianom powinno zależeć na osłabieniu Słowiańskiego państwa. Czy świadomość etniczna w Polakach jest już tak znikoma?

Wojna w byłej Jugosławii była tragedia całej slowiańszczyzny bo świadczyła o rozpadzie więzi między państwami i narodami słowaińskimi sad.gif Wojna w byłej Jugosławii udowodniła, że NATO może być narzędziem w walce polityczno-ekonomiczną.
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Inny Tomek
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 312
Nr użytkownika: 4.534

 
 
post 11/11/2005, 13:07 Quote Post

QUOTE(siristru @ 11/11/2005, 12:52)

Zresztą czy nam Słowianom powinno zależeć na osłabieniu Słowiańskiego państwa. Czy świadomość etniczna w Polakach jest już tak znikoma?

Wojna w byłej Jugosławii była tragedia całej slowiańszczyzny bo świadczyła o rozpadzie więzi między państwami i narodami słowaińskimi sad.gif Wojna w byłej Jugosławii udowodniła, że NATO może być narzędziem w walce polityczno-ekonomiczną.
*


Pierwsze słyszę, by we współczesnej polityce kierowano się względami językowymi, a nie ekonomicznymi. To jakieś plemienne widzenie świata! Trzymać się ze Słowianami, wypiąć się na nie-Słowian, bo... bo co??

Jest mi dokładnie obojętne, czy moj sąsiad jest Słowianinem, czy nie, wolę natomiast, by podzielał mój system wartości, bo wowczas łatwiej z nim nawiążę dialog.

Co za różnica, czy sąsiednie państwo jest słowiańskie, czy nie? Dlaczego ten właśnie czynnik miałby decydować według Ciebie o polityce: czy to przyjaznej, czy tez niechętnej?

I jeszcze powtórzę za Tuxmanem: "Jakos ci twoi slowianscy bracia nie pala sie do wspierania ich slowianskich braci - w tym przypadku Polakow... rolleyes.gif" I w ogóle jakichkolwiek słowiańskich braci, za wyjątkiem reżimu Łukaszenki...
Czy możesz podać jakieś przykłady wielkiej miłości Rosjan do sąsiadów? Słowian i nie-Słowian?
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
Roki
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 20
Nr użytkownika: 5.264

 
 
post 17/12/2005, 13:05 Quote Post

Słowianie, nie-słowianie a co to za różnica? Moim zdaniem Polska i reszta państw UE powinni dążyć do ujednolicenia polityki i ekonomii całej Uni Europejskiej. I mieć swoje wspólne zdanie na temat spraw 'pozaeuropejskich' niezależne od Rosji czy Amerykanów. Nie powino być takich incydentów jak z tym Gazpromem czy Wojną w Iraku że połowa europy wysyła i popiera wojnę a druga połowa nie. ale widze ze powoli sie robi offtop
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
leszek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 3.472

Zawód: BANITA
 
 
post 17/12/2005, 15:43 Quote Post

Na poziomie polityki państwowej i międzypaństwowej nie ma oczywiście względu na zagadnienia etniczne, szczególnie gdy idzie o państwa wielonarodowe. Ale osobiście swobodniej mi pogadać,wypić i pośpiewać z Rosjaninem lub Serbem niż z Niemcem czy Holendrem. I nie chodzi tu tylko o znajomość języka. A o Słowiankach pogadamy może gdzie indziej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.514
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 17/12/2005, 16:46 Quote Post

QUOTE(Ironside @ 7/10/2005, 23:45)
no toż właśnie napisałem, że nawet jeśli chcieli załatwić swój brudny interes. Wolę amerykańskie brudne interesy od rosyjskich...
O gustach się nie dyskutuje.

QUOTE
Wybacz Nosicielu Sarissy, ale Twój pogląd na sredniowiecze jest dość archaiczny - powiedziałbym nawet, że XVIII wieczny, panu Woltrowi by pasował. Jednak od jakiegoś czasu nie jest powszechnie obowiązujący (oględnie mówiąc). Radzę go zweryfikować.
*


Dyskusja staje sie enigmatyczna. Przedstaw te nowoczesne poglądy. Chętnie się z nimi zapoznam. A wtedy będę mógł się bronić, bo na razie z twojej strony to tylko bezpodstawny zarzut. A jeśli nie chce Ci się pisać, podaj przynajmniej literaturę. Swojej nie musze Ci przedstawiać, Monsieur Voltaire widzę, że znasz.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 17/12/2005, 20:56 Quote Post

A ja mam pytanie:

Czy Panowie wolą wojnę prewencyjną na Bałkanach, czy (ryzyko)* kolejny ogólnoświatowy konflikt?

*uzyłem tego słowa w nawiasie, bo dość niedobrze oddaje sens zdania.

Ja wolę dyktaturę USA, tudzież NATO, które wyzwoli, zrobi porządek i sobie pójdzie. W Serbii zrobiono jeden błąd. USA oddało władzę ONZetowi i Europie. Efekty widać było przez 5 lat.

A gdyby NATO nie zareagowało. Nie wiem. Jednak po pierwsze naruszyłoby jeden ze statutowych punktów, stanowiący iż wojska Paktu mają OBOWIĄZEK zapobiegać wojnie oraz jej ewentualnemu rozszerzeniu się na skalę globalną. I tu słowo "ewentualnemu" (jak wcześniej "ryzyko") ma kluczowe znaczenie.
A wiadomo, że Bałkany zawsze były i będą terenem, o który lubi zabiegać kilka państw.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.514
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 17/12/2005, 21:23 Quote Post

QUOTE
Ja wolę dyktaturę USA, tudzież NATO, które wyzwoli, zrobi porządek i sobie pójdzie. W Serbii zrobiono jeden błąd. USA oddało władzę ONZetowi i Europie. Efekty widać było przez 5 lat.
Stany Zjednoczone zrobiły to rozmyślnie. Najtańszym rozwiązaniem, tzn ograniczenia krwi ludzkiej po swojej stronie (czytaj nie zniechecać do siebie wyborców we włsnym kraju) była ofensywa powietrzna. USA i jego sojusznicy pamiętali doskonale jak zęby sobie w Jugosławi połamał Hitler, gdy trzeba było tam utrzmywać znaczne siły wojskowe. Jugosławia w przeciwieństwie do Iraku to kraj wybitnie górzysty i lesisty. Oddziały partzanckie lub drobne oddziały wojskowe mogą sie tam czuć w miarę bezpiecznie. I mogą skutecznie paralizować ruchy okupanta.
QUOTE
A gdyby NATO nie zareagowało. Nie wiem. Jednak po pierwsze naruszyłoby jeden ze statutowych punktów, stanowiący iż wojska Paktu mają OBOWIĄZEK zapobiegać wojnie oraz jej ewentualnemu rozszerzeniu się na skalę globalną. I tu słowo "ewentualnemu" (jak wcześniej "ryzyko") ma kluczowe znaczenie.
Tyle, że już nie wiadomo kjaka nacja w krajach byłej Jugosławi popełniła wieksze zbrodnie.
QUOTE
Ale osobiście swobodniej mi pogadać,wypić i pośpiewać z Rosjaninem lub Serbem niż z Niemcem czy Holendrem.
Lub próbować porozmawiać z najwiekszymi bufonami Europy Chorwatami.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 17/12/2005, 23:19 Quote Post

QUOTE
Stany Zjednoczone zrobiły to rozmyślnie. Najtańszym rozwiązaniem, tzn ograniczenia krwi ludzkiej po swojej stronie (czytaj nie zniechecać do siebie wyborców we włsnym kraju) była ofensywa powietrzna. USA i jego sojusznicy pamiętali doskonale jak zęby sobie w Jugosławi połamał Hitler, gdy trzeba było tam utrzmywać znaczne siły wojskowe. Jugosławia w przeciwieństwie do Iraku to kraj wybitnie górzysty i lesisty. Oddziały partzanckie lub drobne oddziały wojskowe mogą sie tam czuć w miarę bezpiecznie. I mogą skutecznie paralizować ruchy okupanta.


wojna zawsze jest cyniczna. A USA pragmatyczni. Pamiętali też Wietnam i to jaką klęską była pomoc temu państwu. Pamiętali również I Wojnę Światową, potem i IIgą, kiedy musieli Europę wyzwalać i ją mocno wspierać (nie mówię tu o korzyściach). NATO, zgodnie z hAamerykańkim pragmatyzmem MA ZAPOBIEKGAĆ, nie udawać że nie widzi, jak pomniejsze mocarstwa i oranizacje Europy.

QUOTE
Tyle, że już nie wiadomo kjaka nacja w krajach byłej Jugosławi popełniła wieksze zbrodnie.


Tak, na pewno przy konflikcie ogólnoeuropejskim byłaby to kluczowa kwestia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
gen.Thoma
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 520
Nr użytkownika: 11.930

tomasz libura
 
 
post 17/12/2005, 23:24 Quote Post

Sam stawiam sobie pytanie, czy suwerenność państwowa może podlegać jakiejkolwiek zewnętrznej ingerencji, czy też niewzruszalna powinna być zasada, iż organizacja państwowa wraz z jego granicami żadnej w swoje sprawy ingerencji podlegać nie może?
Teoretycznie państwa należące do ONZ podlegają pewnemu samoograniczeniu (samo członkostwo oznacza przestrzeganie pewnych wspólnych zasad). Państwa winny np. wypełniać rezolucje tej wzniosłej instytucji – suweren zostaje niejako wbrew swojej woli zmuszony do określonego działania na własnym terytorium..Jest to ingerencja.
Niestety słowo teoretycznie znalazło się nieprzypadkowo w mojej wypowiedzi. ONZ jest bowiem w praktyce organizacją martwą, upolitycznioną, skorumpowaną i z zasady niezdolną do pragmatycznego działania. W praktyce, aby postanowić cokolwiek poważnego, potrzebna jest zgoda wszystkich państw z prawem veta. ( Niemożliwe, bo interesy tych państw są rozbieżne). W praktyce, np. Irak z premedytacją nie wypełniał ani jednej z kilkuset rezolucji – i co, ano nic. Problem polega na tym, że ONZ podobnie jak wcześniej LN nie jest w stanie wypełniać swojej misji. Być może PLANETA ZIEMIA wykształci kiedyś jakiś sensowny i sprawny model współdziałania i współograniczania narodów. Na razie daleko do tego.

Na razie mamy samozwańczego żandarma Świata, jakim są Stany Zjednoczone. USA stały się w praktyce jedynym państwem posiadającym odpowiednie możliwości techniczne, organizacyjne i militarne do wymuszania określonego,pożądanego dla siebie porządku rzeczy na Świecie. Brak USA tylko jednego najczęściej – mandatu ONZ. Amerykanie wykonując poruszenia bez zgody organizacji ONZ dokonali niebezpiecznego precedensu. Nawet, jeżeli założyć, że działania Armii USA były ze wszech miar pożądane, przynosiły dobre skutki – to niestety precedens miał miejsce. Co będzie, jeżeli podobnie zaczną postępować Rosja i Chiny?! Putin ciągnącą się wojnę w Czeczenii już przechrzcił w krucjatę antyterrorystyczną!
Lecz z drugiej strony fasadowość ONZ powoduje, że jako ludzkość nie robimy wobec dziejącego się zła nic, albo stawiamy zasłonę dymną działań pozorowanych tylko kojących sumienia cywilizowanej Europy. Kwadratura koła.

Ingerencja USA w wojnę na Bałkanach przyniosła po prostu dobre skutki.Zahamowała konflikt, doprowadziła do pewnej równowagi stron i rozmów, położyła podwaliny pod pokój(nawet, jeżeli wymuszony)-a najważniejsze, ograniczyła liczbę śmiertelnych ofiar wojny. Niezbity fakt jest taki. Militarnie USA są niezwykle skuteczne, precyzyjne bombardowania, znakomicie wyszkolone jednostki itd., ale faza po wojnie, po teoretycznym zakończeniu działań militarnych jest niestety zmorą dla strategów amerykańskich i dla całej światowej klasy politycznej. Łatwiej człowieka zabić, niż zmienić jego poglądy.
Kto wie, czy gdyby nie USA w najbliższych wiadomościach nie byłoby makabrycznych relacji z Bałkanów. Gwałt, śmierć, obozy koncentracyjne, płaczące dzieci, rachunek krzywd już nie do wyrównania. Kolejna rezolucja ONZ, kolejni wysłannicy tej organizacji, zbiórka lekarstw i ubrań - a my zdążylibyśmy się już do tego wszystkiego przyzwyczaić.

Pozdrawiam

 
User is offline  PMMini Profile Post #44

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.286
Nr użytkownika: 8.937

Stopień akademicki: dr hab.
Zawód: jurysta
 
 
post 18/12/2005, 0:38 Quote Post

Zgadzam sie z przedmówcą.

I uważam, że żandram zwasze był i zawsze będzie. I bardzo się ciesze, że są nim USA. Bo jeśli nie USA, to kto?? Rosja?? Chiny???? Panie Boże uchowaj. Kacapską nahajkę poznaliśmy już nie raz, o tym, jak wyglądałąby dominacja Państwa Środka, wolę nie myśleć.

Sarissoforoi - tu nie o gusta chodzi, jeno o o sposób realzowania swoich interesów. Bo puki co jaoś nie zauważyłem, aby Rosjanie pompowali w Czeczenię miliardy dolarów. Albo żeby Amerykanie eksterminowali Irakijczyków. Czy też żeby Rosjanie cackali się, oszczędzając meczety i niekiedy tracąc z tego powodu własnych żołnierzy. Nic mi też nie wiadomo o Amerykanach, którzy siedzą w więzieniu za to, że im się nie podoba polityka Busha.
Jeśli nie widzisz tych subltelnych różnic w sposobie sprawowania hegemonii przez pewne państwa, to bardzo mi przykro...
 
User is offline  PMMini Profile Post #45

7 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej