Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Rwanda: Hutu i Tutsi
     
sonczek1
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 5.140

Stopień akademicki: Uczeñ
 
 
post 7/05/2006, 11:05 Quote Post

Dziesięć lat temu, 7 kwietnia 1994 r., w Ruandzie rozpoczęły się rzezie etniczne, które zakończyły się trzecim największym ludobójstwem XX wieku. Według rozmaitych szacunków wymordowano blisko milion Tutsich. Trwające sto dni ludobójstwo dokonywało się na oczach świata udającego, że nic nie widzi. Ludobójstwo stało się najczarniejszą kartą w historii ONZ. Czy słyszeliście coś na ten temat?? Historia, któr miala miejsce ponad 10 lat temu przedstawiona jest w filmie "Hotel Ruanda"-naprawdę polecam.

Link do artykułu na ten temat
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
milla
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 18.184

milla
Zawód: student
 
 
post 24/05/2006, 20:29 Quote Post

Film rzeczywiście dobry,oparty na faktach. Przy zdjęciach był obecny faktyczny kierownik hotelu.
Tylko tak "delikatnie" pokazany cały konflikt. Zresztą nikt nie jest w stanie sobie wyobrazić, co się tam działo...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
B-3
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 15.166

 
 
post 26/05/2006, 14:41 Quote Post

Polecam "Heban" R. Kapuścińskiego. Jest tam cały rozdział poświęcony Ruandzie i złożoności tego krwawego konfliktu. Mozna dowiedzieć sie np. o tym, że Hutu i Tutsi to jakby dwie kasty jednego ludu Bayaruanda.
Oprócz tego o Afryce i jej problemach znacznie więcej.

Polecam leniwym. Lektura na jeden wieczór.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
milla
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 18.184

milla
Zawód: student
 
 
post 26/05/2006, 15:46 Quote Post

QUOTE(B-3 @ 26/05/2006, 15:41)
Polecam "Heban" R. Kapuścińskiego. Jest tam cały rozdział poświęcony Ruandzie i złożoności tego krwawego konfliktu. Mozna dowiedzieć sie np. o tym, że Hutu i Tutsi to jakby dwie kasty jednego ludu Bayaruanda.
Oprócz tego o Afryce i jej problemach znacznie więcej.

Polecam leniwym. Lektura na jeden wieczór.
*


rzeczywiście rewelacyjna książka. Czytając Kapuscińskiego mam wrażenie, że jestem z nim w miejscach, które opisuje smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
B-3
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 15.166

 
 
post 26/05/2006, 19:16 Quote Post

Uuups! Palec mi się omsknął na klawiaturze. Nie Bayaruanda, a Banyaruanda. Przepraszam. wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
nathan muir
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 18.848

Zawód: student
 
 
post 6/06/2006, 9:57 Quote Post

jeżeli ktoś nie ma "Hebanu" -
Heban - Ruanda
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
margo22
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 19.960

Margo
Zawód: student
 
 
post 7/08/2006, 19:10 Quote Post

A gdy w 2003 roku miały miejsce pierwsze wolne wybory od 1994 roku, prezydentem został znowu członek plemienia Tutsi - Paul Kagane. Notabene dotychczasowy prezydent. I kolejny raz historia pokazuje nam, że często śmierć ludzi, w tym przypadku około 800 tysięcy, była bezsensowna...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Leśny
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 110
Nr użytkownika: 11.017

Karol
Stopień akademicki: Maestro
Zawód: kreatywny ksiêgowy
 
 
post 5/04/2007, 12:33 Quote Post

QUOTE(sonczek1 @ 7/05/2006, 11:05)
Historia, któr miala miejsce ponad 10 lat temu przedstawiona jest w filmie "Hotel Ruanda"-naprawdę polecam.


Może nie aż tak dobry, ale również wart obejrzenia, jest nieco bardziej kameralny film pt. "Shooting Dogs". Niestety nie kończy się łatwym happy endem:(
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Leśny
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 110
Nr użytkownika: 11.017

Karol
Stopień akademicki: Maestro
Zawód: kreatywny ksiêgowy
 
 
post 5/04/2007, 12:33 Quote Post

QUOTE(sonczek1 @ 7/05/2006, 11:05)
Historia, któr miala miejsce ponad 10 lat temu przedstawiona jest w filmie "Hotel Ruanda"-naprawdę polecam.


Może nie aż tak dobry, ale również wart obejrzenia, jest nieco bardziej kameralny film pt. "Shooting Dogs". Niestety nie kończy się łatwym happy endem:(
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Leśny
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 110
Nr użytkownika: 11.017

Karol
Stopień akademicki: Maestro
Zawód: kreatywny ksiêgowy
 
 
post 5/04/2007, 12:34 Quote Post

"Historia, któr miala miejsce ponad 10 lat temu przedstawiona jest w filmie "Hotel Ruanda"-naprawdę polecam."


Może nie aż tak dobry, ale również wart obejrzenia, jest nieco bardziej kameralny film pt. "Shooting Dogs". Niestety nie kończy się łatwym happy endem:(


Proszę Wielce Szanownego Moderatora o usunięcie dwóch moich ostatnich postów:) Nie wiem w jaki sposób się tak rozmnożyły:)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
szparec
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 45.311

Maciej Szarek
Stopień akademicki: mgr
Zawód: hotelarz
 
 
post 10/05/2008, 8:20 Quote Post

Witam

Od kilku lat interesuje sie ludobojstwem w Rwandzie. Rzeczywiscie niweiwle ludzi potrafi sobie wyobrazic co za pieklo tam mialo miejsce. Moim zdaniem ludzie przezyli tam horror porownywalny a moze nawet wiekszy niz Holocaust, a sposob w jaki ich mordowano nie zostanie nigdy pokazany ani chyba nawet opisany w zadnym filmie gdyz uwlacza czlowieczenstwu. Zwierzeta w rzezni maja lepiej (i nie przesadzam). To sie po prostu nie miesci w naszych zachodnich standardach. Niesamowite ze tak malo sie o tym mowi. W zasadzie milion ludzi wyparowalo w 3 miesiace kilkanascie lat temu a co najwyzej wzmianka o tym gdzies wystapi z okazji jakiejs rocznicy czy procesu. O Holocauscie do dzis pisze sie wszedzie. Nikogo nie obchodzilo to wtedy i teraz tez Czarna Afryka nikogo nie obchodzi.

Polecam kilka ksiazek o Rwandzie. Otworza Wam oczy o konflikcie i niesamowitej obojetnosci z jaka spotkali sie ludzie walczacy o ratunek dla tonocego w krwi kraju.

Nie wiem czy wyszly polskie wydania tych ksiazek wiec podaje angielskie tytuly. Wiekszosc dostepna na amazon.co.uk.

'Shake Hands with the Devil' - gen. Dalaiere. Najlepsza ksiazka o Rwandzie napisana przez dowodce misji UNAMIR w Rwandzie podzczas ludobojstwa. Gen. Dalaiere byl w samym srodku piekla i sie przygladal. Czlowiek zostal calkowicie opuszczony przez ONZ. Straszna ksiazka - naprawde.

'We wish to inform you that tomorrow we will die with our families' Gourevich ? - opis ludobojstwa oczami znanego dziennikarza.

Time of Machette - ? - Opisy wydarzen przez swiadkow i mordercow.

'A problem from hell' - Smantha Power - swietna ksiazka (Pulitzer 2003) opisujaca w jaki sposob USA probowaly udawac niewiedze, nic nie robic a takze blokowac proby dzialan innych w czasie gdy dziennie zarzynano maczetami 10.000. Szokujace. Bill Clinton juz sie nie wyda taki sympatyczny po tej ksiazce.. Ksiazka opisuje reakcje USA na inne ludobojstwa rowniez.

Kilka filmow:

Ghosts of Rwanda Frontline - dokument PBS o Rwandzie. Bardzo ciekawy i doglebny. Jeden z niewielu?! Wpisz w Google lub sciagnij.

'Shake Hands with the Devil' adaptacja ksiazki z 2007 roku. Film z Kamady. Czekalem dlugo na premiere w UK, az w koncu sciagnalem. Do maja 2008 jeszcze nawet nie ma daty premiery w Europie sad.gif

Shooting Dogs - ciekawy acz malo trzymajacy sie faktow.

A time in Aprill - produkcja HBO

Naprawde polecam temat Rwandy. Niestety nie ma tu happy endu. Im glebiej sie czlowiek zanurza w temacie tym bardziej ogarnia go niemoc i wscieklosc na niesprawiediwosc tego swiata...
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
pulemietczik
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.814
Nr użytkownika: 39.443

Stopień akademicki: dr
Zawód: wpisuje PESEL-e
 
 
post 10/05/2008, 9:43 Quote Post

A co powiesz Szparcu na takie stwierdzenie w pierwszym poście tego tematu:
QUOTE
Ludobójstwo stało się najczarniejszą kartą w historii ONZ.


Czy to była najczarniejsza karta ONZ czy może jednat Hutu i Tutsi? Jak oceniasz celowość/możliwość zaangażowania się "białego człowieka" czy też "czarnych braci" z sąsiedztwa w tym konflikcie?
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Lu Tzy
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 349
Nr użytkownika: 35.496

BJSZ
 
 
post 10/05/2008, 10:55 Quote Post

Exactamundo!

Czasem wydaje mi sie, ze aby naprawde stlamsic krwawe konflikty w Afryce, potrzeba nowego kolonializmu.
ONZ zbyt male ma prerogatywy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Konto Usuniete 13.04.15
 

Unregistered

 
 
post 11/05/2008, 16:46 Quote Post

To była najczarniejsza karta nie tylko ONZ .Ale też bardzo ćzarna karta w dziejach niektórych państw Europy .Jak wiadomo na przykład Francuzi dość długo wspomagali Hutu .Bo byli oni ich sojusznikiem w Afryce .
 
Post #14

     
gajka
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 47.888

Zawód: nauczyciel
 
 
post 27/08/2008, 14:56 Quote Post

Malutka Rwanda w Afryce jest mi bardzo bliska, bo od 9 lat wspieram chłopca, który został sierotą po wojnie domowej (organizacja MAITRI).
Niedawno na Planete oglądałam dokument poświęcony generałowi Romeo Dalawaire - I shook hands with the devil. Kiedy zaczęła się wojna kolejne państwa wycofywały swoje wojska a on będąc generałem w służbie ONZ nie mógł nic zrobić z garstką ludzi. Był zrozpaczony i bezradny ale chciał zostać, aby ratować tych ludzi. Niezwykła postać! Wiem, że napisał książkę i jest już film (2007). W kinach jest też kolejny film o Rwandzie Munyuaragabo.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej