Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Aspekty prawne znaleziska archeologicznego
     
Filimer
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 528
Nr użytkownika: 15.410

Stopień akademicki: (jeszcze) magistrant
Zawód: archeolog
 
 
post 13/04/2011, 23:29 Quote Post

QUOTE(Coobeck @ 11/04/2011, 7:59)
Vitam

Poszukiwania w Polsce bez zezwolenia WUOZ są nielegalne, wystarczy że złapiesz (P)oszukiwacza za rękę i obojętnie co wykopał leci pod prawo karne  (Filimer)

Tylko jak zwykle egzekucja prawa leży i kwiczy. Co to znaczy "złapiesz poszukiwacza za rękę"? Regularnie przeglądam dział numizmatyka na allegro - dawno już straciłem rachubę, ile "milionów" razy widziałem tytuł aukcji "Wykopek". Ludzie się z tym zupełnie nie kryją, oni się do tego otwarcie przyznają. Myślisz, że ktoś ich łapie? Gdyby łapał, nikt by takiego tytułu aukcji nie dawał.
Poza tym - czy jest jakaś definicja tego, kto jest poszukiwaczem?
*


A myślisz że na jakiej podstawie m.in. są zbierane materiały dowodowe w sprawach poszukiwaczy? Prędzej czy później w całej Europie zapanują standardy norweskie i poszukiwacze ulegną całkowitej anihilicaji, z tymże np. w takich Czechach nie będzie za bardzo co ratować, bo połowa zabytków przepadnie dla nauki na zawsze na czarnym rynku. U nas widzę że niektórzy pokazują wspaniałą postawę w kwestii ochrony zabytków - po co chronić, jak można rabować?

Co miesiąc kilku poszukiwaczy dostaje zarzuty prokuratorskie, co prawda głównie ze względu na nielegalne posiadanie materiałów niebezpiecznych (broń i amunicja), ale jednak. Na razie mamy za słabe siły społecznych opiekunów zabytków aby proceder rabunku historii przez dyletantów i złodziei ukrócić, ale z czasem się to stanie - już teraz SOZ interweniują w przypadku wielu nieprawidłowo prowadzonych prac przy zabytkach czy inwestycjach gdzie powinien być nadzór archeologiczny a go nie ma - kwestia przerzucenia sił na blokowanie kradzieży zabytków to kwestia czasu - poszukiwacze pasjonaci będą zakładać stowarzyszenia, organizować własne muzea i prowadzić legalnie poszukiwania zgodnie z zasadami sztuki (co zdarza się i teraz), złodzieje zostaną wyłapani lub znikną, gdy interes okaże się trudniejszy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Schildberg
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 36
Nr użytkownika: 32.447

Stopień akademicki: mgr
Zawód: ju¿ wolny
 
 
post 15/04/2011, 22:45 Quote Post

Zadanie dla specjalistów od ustawy o ochronie zabytków.
Pewnego dnia, po obfitych deszczach udałem się w okolice grodziska licząc, że woda wypłukała coś co może świadczyć o jego historii. Rzeczywiście, znalazłem kilka skorup (siwaków), w ciągu kilku następnych dni, w bliższej i dalszej okolicy znalazłem całą masę innych skorup - przypuszczalnie średniowiecznych. Ponieważ podejrzewałem, że jeśli je natychmiast oddam do muzeum to już ich nigdy więcej nie zobaczę, zabrałem to wszystko do domu celem obfotografowania, przerysowania itp. Tu muszę przyznać, że nie miałem (i nie mam) zamiaru przywłaszczać sobie tych znalezisk jednak nie wiedziałem, że istnieje obowiązek bezzwłocznego przekazania znalezisk co do których istnieje choćby przypuszczenie, że są zabytkami archeologicznymi do właściwych organów (wiem - ignorantia iuris nocet).

A oto zadanie (w pierwszej kolejności dla Filimera):

Doradźcie, cóż mi czynić? Według ustawy jestem sprawcą dwóch wykroczeń - poszukiwałem zabytków bez zezwolenia i nie przekazałem ich niezwłocznie odnośnym władzom. Czy lepiej oddać to wszystko teraz i narazić się na karę (a jeśli trafię na jakiegoś służbistę to będzie ona nieunikniona), czy może lepiej wyrzucić moje znaleziska na śmietnik i wrócić tym samym do stanu sprzed spaceru, o którym mowa w pierwszym zdaniu? Dla lepszego ukazania problemu (o.k. - dla mojego usprawiedliwienia) dodam, że niczego z ziemi nie wykopywałem, a po prostu podnosiłem. Gdybym tego nie zrobił, najdalej za kilka tygodni wszystkie te skorupy znów znalazłyby się pod ziemią lub ściółką.
Kto ma jakiś pomysł?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.368
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 15/04/2011, 22:49 Quote Post

Były już przypadki, ze ludzie mieli kłopoty z prawem w takich sytuacjach...

Chyba najlepiej (najbezpieczniej) wywalić to wszystko w cholerę tam, gdzie znalazłeś i dać sobie spokój. Albo zawiadomić odnośne władze telefonicznie lub listownie o tym, co ziemia zawiera w tym miejscu. Radzę anonimowo.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Car Monarchista
 

Młody Niedźwiedź Syberyjski (nie gryzie, zjada w całości)
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.342
Nr użytkownika: 65.325

Premislaus I Lodziensis
Stopień akademicki: magister (adm.)
Zawód: Nordea Bank Sweden
 
 
post 17/04/2011, 0:03 Quote Post

Panowie, żeście tematem się wstrzelili w kolokwium, które mam w poniedziałek - właśnie z tej ustawy.

Definicja zabytku archeologicznego rzeczywiście kuleje mocno, zresztą jego znaczenie istotne jest przy określaniu wartości znaleziska dla... znalazcy. Inaczej nasze władze rozliczą z odkrycia właściciela zabytku zwykłego, a inaczej archeologicznego... Zbyt późno już, żebym pamiętał które są korzystniejsze tongue.gif W każdym razie faktem jest, że WKZ i reszta pozwalają sobie dzięki temu na kantowanie... sad.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Sewer
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.178
Nr użytkownika: 14.030

Stopień akademicki: coś tam wiem :)
 
 
post 17/04/2011, 22:34 Quote Post

Kiedyś ktoś mi mówił co zrobić jak np. znajdzie ciebie ktoś z wykrywaczem metalu w terenie.
- a... sobie meteorytów szukam rolleyes.gif

Wymówka jeśli nikt ciebie nie złapał z zabytkiem w ręce.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
gtsw64
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.416
Nr użytkownika: 38.675

Zawód: st.sier¿.sztab
 
 
post 17/04/2011, 23:45 Quote Post

QUOTE
Kiedyś ktoś mi mówił co zrobić jak np. znajdzie ciebie ktoś z wykrywaczem metalu w terenie.

Przecież nie jest zabronione posiadanie wykrywaczy metali i przechadzanie się z nimi po terenie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.368
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 18/04/2011, 0:10 Quote Post

QUOTE(gtsw64 @ 17/04/2011, 23:45)
QUOTE
Kiedyś ktoś mi mówił co zrobić jak np. znajdzie ciebie ktoś z wykrywaczem metalu w terenie.

Przecież nie jest zabronione posiadanie wykrywaczy metali i przechadzanie się z nimi po terenie.
*


Żebyś się nie zdziwił...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
gtsw64
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.416
Nr użytkownika: 38.675

Zawód: st.sier¿.sztab
 
 
post 19/04/2011, 19:49 Quote Post

QUOTE
Kiedyś ktoś mi mówił co zrobić jak np. znajdzie ciebie ktoś z wykrywaczem metalu w terenie.

Przecież nie jest zabronione posiadanie wykrywaczy metali i przechadzanie się z nimi po terenie.
*


Żebyś się nie zdziwił...


Jeśli wiesz coś na ten temat to napisz. Nie chcę się zdziwić.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.368
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 19/04/2011, 20:33 Quote Post

Jakiś czas temu czytałem o gościu, który coś znalazł w ziemi, zgłosił, gdzie trzeba i miał problemy z prokuratorem. Po pierwsze: musiał udowadniać, że nie szukał, po drugie (chyba znalazł w piątek, a zgłosił w poniedziałek) przyczepili się, że to nie "niezwłocznie". O ile pamiętam, odpuścili gościowi, kiedy tv się za to wzięła.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
gtsw64
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.416
Nr użytkownika: 38.675

Zawód: st.sier¿.sztab
 
 
post 19/04/2011, 20:53 Quote Post

A co jeśli znajdę np obrączkę czy łańcuszek zgubiony na plaży?
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.368
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 19/04/2011, 20:55 Quote Post

QUOTE(gtsw64 @ 19/04/2011, 20:53)
A co jeśli znajdę np obrączkę czy łańcuszek zgubiony na plaży?
*


To nie zabytki, ale jeśli by się okazało, że sprzed 45 roku (takie jest chyba rozgraniczenie), nie radziłbym zgłaszać...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Rado
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.378
Nr użytkownika: 3.636

 
 
post 19/04/2011, 21:06 Quote Post

Jeszcze 15 lat temu granicą było 50 lat (po upływie takiego czasu można było starać się o nadanie np. domowi statusu zabytku). Nie wiem czy coś się zmieniło. Prawdą jest że "służby ochrony zabytków" mają zerowe możliwości ochrony czegokolwiek, za to często- gęsto wyjątkowo skutecznie uprzykrzają życie ludziom chcącym cos uratować.

Co do pierwotnego pytania- jeśli już ruszyłeś z miejsca to z punktu widzenia archeologa całośc straciła znaczenie o tyle że nie da się Twoich znalezisk przyporządkować do warstwy, nie da się odtworzyć układu a same skorupy są pewnie na tyle typowe że nie ma to wielkiego znaczenia. Niegłupio byłoby skontaktować się z pracownikami naukowymi jakiejś uczelni "z regionu" (najlepiej z młodszymi) i opowiedzieć im co i jak- powinni zrozumieć, a jeśli woda sama wymywa rzeczy być może zainteresują się stanowiskiem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
gtsw64
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.416
Nr użytkownika: 38.675

Zawód: st.sier¿.sztab
 
 
post 19/04/2011, 21:22 Quote Post

QUOTE
To nie zabytki, ale jeśli by się okazało, że sprzed 45 roku (takie jest chyba rozgraniczenie), nie radziłbym zgłaszać...

Gdzie można znaleźć definicję zabytku?
Bo przecież chyba 50 - cio letni gwóźdź to nie zabytek.
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.368
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 19/04/2011, 21:23 Quote Post

QUOTE(gtsw64 @ 19/04/2011, 21:22)
Bo przecież chyba 50 - cio letni gwóźdź to nie zabytek.
*


Nie wiem czy to zabytek, ale np. już go legalnie z kraju nie wywieziesz. Taka gmina...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 20/04/2011, 6:35 Quote Post

QUOTE(lancaster @ 11/04/2011, 15:53)
Skopiować rozwiązania czeskie .
*


A jakie to rozwiązania?
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

5 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej