Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony « < 2 3 4 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Rotmistrz Witold Pilecki
     
Miro P
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 624
Nr użytkownika: 97.341

 
 
post 17/05/2016, 16:20 Quote Post

QUOTE(Brylancjusz @ 17/05/2016, 17:08)
Dopiero się zarejstrowałem i próbuję poznać jak odpisywać w tematach.
Nurtuje mnie kwestia spotkania Pileckiego i Cyrankiewicza w obozie.Kim w obozie był Cyrankiewicz,podczas pokazu filmu o rotmistrzu pewien człowiek twierdził,że były premier był kapo,nie znalazłem potwierdzenia.Czy ktoś wie coś w tej kwestii?
*


A jakie dowody przytoczył ten człowiek na potwierdzenie swej tezy?
 
User is offline  PMMini Profile Post #46

     
Brylancjusz
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 99.706

 
 
post 18/05/2016, 14:40 Quote Post

Niestety żadnych,pan był organizatorem pokazu filmu "Pilecki" i tak bardzo autorytatywnie stwierdził,że Cyrankiewicz był funkcyjnym. Ja słyszałem jedynie o kolaboracji premiera,gdyby był kapo to wątpię czy przeżyłby wyzwolenie.Ciekawi mnie jak to było z tym Cyrankiewiczem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #47

     
Arek_win
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 81.570

Stopień akademicki: mgr in¿
 
 
post 24/05/2016, 20:15 Quote Post

QUOTE(Brylancjusz @ 17/05/2016, 16:08)
Dopiero się zarejstrowałem i próbuję poznać jak odpisywać w tematach.
Nurtuje mnie kwestia spotkania Pileckiego i Cyrankiewicza w obozie.Kim w obozie był Cyrankiewicz,podczas pokazu filmu o rotmistrzu pewien człowiek twierdził,że były premier był kapo,nie znalazłem potwierdzenia.Czy ktoś wie coś w tej kwestii?
*




Plotka jakoby premier Józef Cyrankiewicz był kapo w Oświęcimiu jest starsza niż się większości ludzi wydaje. Ja o tym usłyszałem chyba na początku lat dziewięćdziesiątych od swojej mamy. Podobno już w latach sześćdziesiątych tak się kraju mówiło. Jest mało prawdopodobne, aby to była prawda. Cyrankiewicz odwiedzał przez dziesiątki lat swoich znajomych z obozu i oni się tym chlubili. Nawet jeden szewc napisał na swoim szyldzie mniej więcej coś takiego - w tym zakładzie naprawia buty mój przyjaciel z obozu premier Józef Cyrankiewicz.

W swoim artykule dr Adam Cyra przeprowadził małą analizę czy J.Cyrankiewicz był kapo. Nie ma na to żadnych dowodów. https://marucha.wordpress.com/2013/08/29/jo...w-kl-auschwitz/

Twierdzenie wygłaszane przez niektórych, że Cyrankiewicz mógł pomóc Pileckiemu jest więcej niż wątpliwe. W 1947 roku aresztowano jednego z członków mojej rodziny pod zarzutem między innymi z art. 7 Dekretu z 13.06.46. Rodzina zwróciła się o pomoc bliskiego znajomego Bieruta, bardzo wysoko posadowionego w ówczesnej władzy. Po pierwszej i jedynej interwencji usłyszał, że ma zostawić tę sprawę, bo skończy jak ten za którym się wstawia.
W protokołach przesłuchania było pytanie o Cyrankiewicza, ale że członek rodziny znał go tylko z referatów o obozie, które wygłaszał w pracy Cyrankiewicz, na tym pytanie zakończono. Sadzę, że w MBP zbierali haki na Cyrankiewicza. Analogicznie, gdyby się wstawił za Pileckim skończyłby tak jak on lub byłby więziony.

Ten post był edytowany przez Arek_win: 25/05/2016, 6:29
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #48

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 24/05/2016, 20:29 Quote Post

QUOTE(Arek_win @ 24/05/2016, 21:15)
Sadzę, że w MBP zbierali haki na Cyrankiewicza.
*


Gdzieś czytałem, że po przełomie 1956 roku dostał stenogramy jego podsłuchów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #49

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 13/07/2018, 12:27 Quote Post

https://www.facebook.com/PatriaeFidelis/vid...548562620/?t=50

Lepiej późno niż wcale...

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #50

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 28/05/2019, 12:21 Quote Post

Ciekawostka:
http://www.nowastrategia.org.pl/w-japonii-...zuJyqijsZ7oUH9Q
Pytanie do Piegzia- mógłbyś to w jakiś sposób zweryfikować i ewentualnie skomentować tę książkę?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #51

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.862
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 28/05/2019, 12:58 Quote Post

Oczywiście, tylko pierw musiałbym kupić książkę. Ale to już nie jest wielki problem. Jak dostanę, z pewnością się pochwalę. A później przedstawię swoją opinię. smile.gif

 
User is offline  PMMini Profile Post #52

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 28/05/2019, 13:02 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 28/05/2019, 12:58)
Oczywiście, tylko pierw musiałbym kupić książkę. Ale to już nie jest wielki problem. Jak dostanę, z pewnością się pochwalę. A później przedstawię swoją opinię. smile.gif
*

OK, Poczekamy w takim razie. Szczerze mówiąc bardziej od samej treści książki interesuje mnie opinia Japończyków o niej. Gdybyś więc mógł zwrócić uwagę na "odjapoński" wstęp (o ile jest taki) czy jakieś komentarze odredakcyjne ewentualnie od tłumacza, byłoby świetnie. Może jakieś opinie ichnich historyków z okładki albo z recenzji? Coś w tym rodzaju; ciekawi mnie tamtejszy odbiór tych rzeczy.

Ten post był edytowany przez emigrant: 28/05/2019, 16:32
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #53

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.862
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 28/05/2019, 18:16 Quote Post

Książka o Pileckim dostępna jest jako e-book na Amazonie. Niestety cena, nawet jak na japońskie standardy, nie zachęca do zakupu "żeby zerknąć". Także na razie musisz się uzbroić w cierpliwość, bo lepiej jest upolować wersję papierową i poczekać na większą paczkę z książkami. smile.gif

Jeszcze taka ciekawostka:
https://www.amazon.co.jp/%E7%A7%81%E3%81%AF...F9N28ESE3T93SQE
Japończycy przetłumaczyli Karskiego. wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #54

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 28/05/2019, 20:11 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 28/05/2019, 18:16)
Także na razie musisz się uzbroić w cierpliwość, bo lepiej jest upolować wersję papierową i poczekać na większą paczkę z książkami. smile.gif
*

Mogą poczekać. Nie ma sprawy. O tym Karskim też podobne kwestie byłyby aktualne. A nie jesteś zapisany do jakiejś lokalnej biblioteki miejskiej? Czasami mogą ściągnąć rożne takie cuda na życzenie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #55

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.862
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 29/05/2019, 6:16 Quote Post

Nie mieszkam już w Japonii, a w Polsce usługa międzybiblioteczna jest droższa niż kupienie własnego egzemplarza (w tym przypadku).
 
User is offline  PMMini Profile Post #56

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 29/05/2019, 13:34 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 29/05/2019, 6:16)
Nie mieszkam już w Japonii,...
Jak sprawdzałem w profilu stało tam coś japońskiego, Machida, o ile pamiętam, dlatego się zasugerowałem.
QUOTE
...a w Polsce usługa międzybiblioteczna jest droższa niż kupienie własnego egzemplarza (w tym przypadku).
Tu mnie zdziwiłeś; w Irlandii jest za darmo. Pytasz się czy mają daną książkę w miejskiej sieci bibliotek. I jak mają to czekasz do 3 tygodni i ci ściągają. Jakiś czas temu obiecali mi załatwić do wypożyczenia jedną książkę, a potem się okazało, że ją po prostu zakupili. Grosza (centa) mnie to nie kosztowało. Taka gmina...

Ale jak jesteś w Polsce, to raczej daj sobie spokój- za dużo zachodu z tym, a aż takie ważne to nie jest. Dzięki za dobre chęci jednak.

Ten post był edytowany przez emigrant: 29/05/2019, 13:56
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #57

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.862
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 29/05/2019, 14:20 Quote Post

W Polsce można sprowadzić książkę z zagranicy wyłącznie na poziomie biblioteki uniwersyteckiej. Usługa w ramach Europy kosztuje 50 zł (przynajmniej na UWr). Im dalej, tym drożej. Z Japonii 80 PLN, ze Stanów czy Kanady prawie 100 PLN. sad.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #58

4 Strony « < 2 3 4 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej