Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Napoleon: jego rywal gen. Moreau
     
Pharon90
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 286
Nr użytkownika: 69.894

 
 
post 5/09/2013, 12:30 Quote Post

Chciałbym tutaj poruszyć temat największego rywala Bonapartego :
Generała Moreau zwycięzcy z pod Hohenlinden
Przyznam że nie rozumiem jego postawy, najpierw atakował Napoleona jako obrońca Republiki a potem przeszedł na służbę do cara Aleksandra żeby walczyć w własną ojczyzną sad.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Sebaar
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 175
Nr użytkownika: 26.685

 
 
post 5/09/2013, 16:06 Quote Post

QUOTE(Pharon90 @ 5/09/2013, 12:30)
Chciałbym tutaj poruszyć temat największego rywala Bonapartego :
Generała Moreau zwycięzcy z pod Hohenlinden
Przyznam że nie rozumiem jego postawy, najpierw atakował Napoleona jako obrońca Republiki a potem przeszedł na służbę do cara Aleksandra żeby walczyć w własną ojczyzną  sad.gif
*



No cóż w jego przypadku to była kontynuacja rywalizacji z Napoleonem, którego uważał za dyktatora, podczas gdy on sam był republikaninem. Moreau spędził lata 1805-1813 na wygnaniu w Ameryce, gdzie prezydent Madison oferował mu stanowisko dowódcze w armii amerykańskiej. Dopiero klęska w Rosji przekonała go do powrotu do Europy i służby u cara.

Na pewno zasłużył na wysoką ocenę jako dowódca, jako polityk jednak nie dorównywał Bonapartemu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.638
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 5/09/2013, 17:16 Quote Post

Pierwsze próby skaptowania Moreau dyplomacja rosyjska (poseł w Hiszpanii Stroganow w imieniu Czartoryskiego) podjęła w VIII 1805, natychmiast po wyjeździe M. do Hiszpanii, jednak M. dopiero co wyjechał do USA. Tam próbował z nim rozmawiać poseł Pahlen już w miesiąc po przybyciu M. do Ameryki (czyli we IX 1805). M. odrzucił propozycję pracy dla Rosji. Próbę ponowił konsul w USA Daszkow we IX 1812 i tym razem M. wyraził zgodę na bezpośrednie kontakty w tej sprawie z Aleksandrem I w X 1812 (a więc
jeszcze nie w chwili klęski Napoleona, zwłaszcza że wiadomości docierały do USA z opóźnieniem; wtedy wiedziano raczej o zajęciu Moskwy). Ostateczna decyzja o pełnej współpracy zapadła w IV 1813. Przybył do Szwecji w VII 1813, zginął pod Dreznem w VIII 1813. Pochowany w katolickim kościele św. Katarzyny w S. Petersburgu, ale tylko częściowo: urna z jego amputowanymi nogami spoczywa w Dreźnie pod dębami wokół pomnika na Wzgórzach Reknitzkich. Decyzją Ludwika XVIII wdowa po nim otrzymywała od 18 X 1814 rentę w wysokości przynależnej wdowom po marszałkach Francji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
feldwebel Krzysztof
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 572
Nr użytkownika: 56.377

Krzysztof Czarnecki
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 6/09/2013, 17:37 Quote Post

Pamiętać trzeba, że miał osobiste, moim zdaniem uzasadnione powody do niechęci do Bonapartego. Dwukrotnie był aresztowany za rzekomy udział w spisku, za piarwszym razem tylko wyrzucony z armii, za drugim wygnany z Francji - mimo braku dowodów na udział (ostatecznie zarzucono mu, że "nie doniósł"). Zaangażowanie po stronie rosyjskiej to chyba efekt oddalenia od centrum wydarzeń, pewnie przedstawiono mu ofertę z odpowiednio spreparowanymi argumentami. Dodać jeszcze można, że Ludwik XVIII mianował go pośmiertnie marszałkiem Francji.

Tego Drezna jesteś pewien? Bo ja mam informację, że zmarł w miejscowości Louny (Lahn) w Czechach 27 sierpnia 1813 r., po tym, jak kula armatnia urwała mu obie nogi. Trudno przypuszczać, żeby kogoś bez dwóch nóg przewieziono furą z Drezna do Loun, to około 100 km.

Ten post był edytowany przez feldwebel Krzysztof: 6/09/2013, 17:38
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.638
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 6/09/2013, 18:49 Quote Post

Podałem tę informację na szybko, na bazie hasła w tej dużej rosyjskiej encyklopedii lat 1812 - 1814. Hasło układało dwóch autorów na podstawie dość obszernej, podanej pod spodem literatury. Te nieszczęsne nogi mogli ówcześni potraktować jako rodzaj "pamiątki historycznej" i (po spopieleniu lub bez) zapakować do urny. Autorzy hasła podają dość pewnym tonem, że urna z relikwiami nóg Moreau została zakopana pod dębami otaczającymi pomnik reknitzki. Jednak Rosjanka ożeniona z Niemcem - Olga Wasiljewna Grossmann, autorka nabytego przeze mnie w Zwingerze bardzo fajnego przewodnika dla Rosjan pt. "Russkij mir Driezdiena" (opis miejsc i szlaków w Dreźnie i okolicach, związanych z różnymi znanymi Rosjanami, do których grona włączono też Moreau) podaje ostrożniej: "Wokół pomnika posadzono trzy młode dębczaki, które obecnie - po niemal dwóch stuleciach - stały się potężnymi dębami. WEDŁUG DREZDEŃSKIEGO PODANIA (LEGENDY), pod tym pomnikiem pogrzebano nogi Moreau" (O.V. Grossmann, Russkij mir Driezdiena. Progulki po istoriczeskim adriesam s Olgoj Grossmann, St. Pietierburg 2010, s. 216). Poruszona tragedią Moreau była druga żona Dostojewskiego - Anna Grigorjewna D., o czym wspomina ona w swym "Dzienniku z 1867 roku"; poznała tę historię podczas przechadzki po Wzgórzach Reknitzkich z niemiecką przyjaciółką. Grossmann pisze też, że "rdzenni mieszkańcy Drezna do dziś przekonani są o prawdziwości starej legendy". Zamieszcza też pierwszy wizerunek pomnika: anonimową rycinę z 1814 roku. Pisze też, że "Ociekającego krwią generała odniesiono początkowo do domu we wsi Kleinpestitz, potem zaś przewieziono do zamku Noetnitz, gdzie amputowano mu nogi. PO OPERACJI [!] przewieziono Moreau do Czech do wsi Lahn [Louny], gdzie zmarł 2 września... Przez długie dziesięciolecia śladów krwi na parkiecie sali, gdzie przeprowadzono operację, właściciele zamku Noetnitz nie pozwalali zmywać." O budowie pomnika w Dreźnie zadecydował okupacyjny generał - gubernator Saksonii Repnin - Wołkoński. Co do petersburskiego grobu Moreau, ostatni raz otwarto go na prośbę Francuzów w 1954 r., znaleziono zdobioną złotem ołowianą płytkę z napisem komemoracyjnym po francusku, sfotografowano wnętrze krypty i zamurowano. Reasumując, wersja z pochówkiem urny z nogami jest legendarna, jednak nabożne podejście do śladów krwi w okolicznym zamku Noetnitz sugeruje, że taki pochówek amputowanych nóg był całkiem możliwy.

Ten post był edytowany przez Pietrow: 6/09/2013, 19:22
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.638
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 6/09/2013, 19:28 Quote Post

A tu jeszcze mała ciekawostka - artykulik o psie generała Moreau: http://moustache-empire.pagesperso-orange....eral_moreau.htm
Według jednej z wersji tej anegdoty (Parquin), dog Moreau - Apollon, został dostarczony Napoleonowi przez saskiego wieśniaka, na którego furze przewożono generała. Na szyi doga znajdowała się skórzana obroża z napisem "Należę do generała Moreau". Wieśniak dostał za psa zapłatę. Natomiast wg Marbota, psa odnalazł francuski huzar w zamku Noetnitz; po psa car wysłał parlamentariusza, który prosił o jego zwrot w imieniu kapitana Rapatela - adiutanta Moreau; psa zwrócono, ale bez obroży, która posłano królowi saskiemu (obroża wg Marbota miała być eksponowana w Dreźnie).

Ten post był edytowany przez Pietrow: 6/09/2013, 19:41
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Pharon90
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 286
Nr użytkownika: 69.894

 
 
post 16/09/2013, 12:53 Quote Post

QUOTE(feldwebel Krzysztof @ 6/09/2013, 17:37)
pewnie przedstawiono mu ofertę z odpowiednio spreparowanymi argumentami
*



A co mu mogli obiecać ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.638
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 5/12/2014, 7:01 Quote Post

Jako uzupełnienie. W wydanej ostatnio po polsku pracy Austriaka Edmunda G. von Horstenau "Bitwa pod Dreznem [...]" za biografią Moreau autorstwa Hassego, podano, że "Chirurg pułku Hillera nr 2 założył ciężko rannemu, który bardzo szybko oprzytomniał, pierwszy opatrunek. W siedzibie dowództwa w Noethnitz amputowano mu obie nogi. W wykonanej z pudła wozu lektyce, slabo osłoniętej przed zimnem i niekorzystną pogodą, zwycięzca spod Hohenlinden powrócił do Louny [Lahn], gdzie 2 września zmarł w męczarniach" (s. 233).

Ten post był edytowany przez Pietrow: 5/12/2014, 7:02
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.919
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post 13/06/2015, 14:58 Quote Post

QUOTE(feldwebel Krzysztof @ 6/09/2013, 18:37)
Pamiętać trzeba, że miał osobiste, moim zdaniem uzasadnione powody do niechęci do Bonapartego. Dwukrotnie był aresztowany za rzekomy udział w spisku, za piarwszym razem tylko wyrzucony z armii, za drugim wygnany z Francji - mimo braku dowodów na udział (ostatecznie zarzucono mu, że "nie doniósł").
*


Tu nie chodziło o nie doniesienie że ktoś ukradł sakiewkę lub puszczał plotki o cesarzu. Jak było naprawdę nie wiadomo . Na pewno rozmawiał ze spiskowcami i wiedział o obecności skazanego za zdradę Pichegru w Paryżu. Nie jest pewne czy wiedział więcej o konspiracji Cadoudala oraz o projekcie zamordowania Napoleona . Jego byli podwładni występowali w jego obronie a sąd skazał go na 2 lata wiezienia co Napoleon rozsądnie zamienił na wygnanie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej