Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Artyleria obu stron, szczególnie pod Gettysburgiem
     
Adrianowro
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 69.394

Adrian Banaś
Zawód: wolny
 
 
post 30/11/2010, 13:30 Quote Post

Witam
Potrzebuje informacji/fotek na temat stosowanych dział przes obie strony.
Szczególnie interesuje mnie jakich dział używali żołnierze Uni , podczas starcia na wzgórzu cmentarnym.
Czy mogę sugerować się filmem "Gettysburg"
Tam obie strony mają podobne rodzaje armat , ciekaw jestem czy było jeszcze coś innego.
Potrzebne mi te dane do dioramki.
Zakupiłem dzisiaj zestaw artylerii Uni, ale tam są jakieś armatki większego kalibru :/
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Ciołek
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 873
Nr użytkownika: 9.200

 
 
post 30/11/2010, 21:05 Quote Post

Artyleria Unii w interesującym Cię okresie dysponowała 12-funtowymi Napoleonami, 10-funtowymi działami Parrotta oraz działami 3-calowymi z kutego żelaza.
Pod dowództwem pułkownika C. S. Wainwrighta były baterie: Stewarta (4 Napoleony), Wiedricha (4 3-calowe), Coopera (4 3-calowe), Brecka (5 3-calowych) i Stevensa (6 Napoleonów).
T. W. Osborn omawia dowodzone przez siebie baterie w tym raporcie:
http://www.13nybattery.com/battles/osborn_gettys.htm
Może ktoś uzupełni ten wykaz...
Dział większego kalibru nie było, a generał Henry J. Hunt bardzo żałował, że na początku kampanii jego zwierzchnicy uznali za bezużyteczne dwie baterie ciężkich armat oblężniczych i odprawili je daleko na tyły.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
lanciarius
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 711
Nr użytkownika: 47.290

 
 
post 30/11/2010, 22:13 Quote Post

QUOTE
Dział większego kalibru nie było, a generał Henry J. Hunt bardzo żałował, że na początku kampanii jego zwierzchnicy uznali za bezużyteczne dwie baterie ciężkich armat oblężniczych i odprawili je daleko na tyły.


Gwoli ścisłości: były smile.gif . W 2 Brygadzie Ochotniczej (Rezerwa Artylerii) była 5. Bateria New York Light Artillery kpt. Elijah D. Tafta, uzbrojona w sześć 20-funtowych Parrotów. (Raport Hunta, OR, Vol. XXVII, cz. 1, s. 233).
Jeden z tych 20-funtowych Parrotów Tafta eksplodował (Raport Tafta, OR, Vol. XXVII, cz. 1, s. 892)

Jeżeli chodzi o rzadziej spotykane typy, to artyleria Armii Potomaku pod Gettysburgiem dysponowała jeszcze 10 gwintowanymi 3-calowymi armatami Jamesa, a artyleria Armii Północnej Wirginii miała 2 gwintowane, odtylcowe armaty Whitwortha i 3 gwintowane, odprzodowe armaty Blakeleya.

Ten post był edytowany przez lanciarius: 30/11/2010, 22:20
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Adrianowro
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 69.394

Adrian Banaś
Zawód: wolny
 
 
post 1/12/2010, 10:19 Quote Post

Oki super - teraz wiem co i jak
W sumie są dwa zestawy artylerii niebieszczaków
http://www.hobbybunker.com/details.cfm?ID=2640&scatID=673
Jak dla mnie to jest 20 funtówka

Oraz
http://www.jadarhobby.pl/revell-02565-unio...72-p-18495.html
Te wielkością odpowiadają Napoleonom

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
lanciarius
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 711
Nr użytkownika: 47.290

 
 
post 1/12/2010, 10:31 Quote Post

Odnoszę wrażenie, że w obu zestawach jest coś w rodzaju haubico-armaty M1857 ("Napoleon").
20-funtowe Parroty to działa żelazne, z charakterystycznym pierścieniem wokół komory, tak więc - patrząc na ilustrację na okładce - pierwszy zestaw przedstawia najprawdopodobniej Napoleony.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Adrianowro
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 69.394

Adrian Banaś
Zawód: wolny
 
 
post 1/12/2010, 10:51 Quote Post

QUOTE(lanciarius @ 1/12/2010, 10:31)
Odnoszę wrażenie, że w obu zestawach jest coś w rodzaju haubico-armaty M1857 ("Napoleon").
20-funtowe Parroty to działa żelazne, z charakterystycznym pierścieniem wokół komory, tak więc - patrząc na ilustrację na okładce - pierwszy zestaw przedstawia najprawdopodobniej Napoleony.
*


A czy Napoleony były ciągniete przez takie duże zaprzegi.
Cos mi sie kołacze ,że trochę mniejsze.
Oczywiście nie wykluczam błędu w skali u producenta , nie chicał bym postawić w scence jakiegoś "dziła nawarony" smile.gif

Własnie dostałem namiary na kolesia który ma do opchnięcia ok 300 figurek obu stron - malowanie na pół roku smile.gif
Może zdąże na wystawe we Wrocku smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
lanciarius
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 711
Nr użytkownika: 47.290

 
 
post 1/12/2010, 11:52 Quote Post

QUOTE
A czy Napoleony były ciągniete przez takie duże zaprzegi.
Cos mi sie kołacze ,że trochę mniejsze.
Oczywiście nie wykluczam błędu w skali u producenta , nie chicał bym postawić w scence jakiegoś "dziła nawarony"

Własnie dostałem namiary na kolesia który ma do opchnięcia ok 300 figurek obu stron - malowanie na pół roku
Może zdąże na wystawe we Wrocku


Napoleon ("light 12-pounder") potrzebował zaprzęgu 6 koni (działo + przodek). Wraz z dodatkowymi jaszczami amunicyjnymi, kuźnią polową, wierzchowcami oficerów itd., sześciodziałowa bateria potrzebowała 149 koni (Instruction for Field Artillery, Philadelphia 1861, s. 36).
Nawet jeżeli w polu brakowało koni, to raczej rezygnowano z dodatkowych jaszczy, niż zmniejszano liczbę koni w zaprzęgu samego działa.

Napoleona łatwo odróżnić od Parrota - brak pierścienia no i "inny kolor"; w uproszczeniu - Napoleony to działa spiżowe/brązowe, a więc "złote"; Parroty są żelazne - a więc "czarne", aczkolwiek konfederaci produkowali również żelazne Napoleony.

Poniżej: 10 funtowy Parrot i dwie wersje Napoleona; na fotografii - 20-funtowy Parrot
Załączony obrazek
Załączony obrazek

Myślę że byłoby dobrze, gdybyś przeczytał jakieś opracowanie (bądź też regulamin) poświęcone artylerii w dobie wojny secesyjnej, zanim zabierzesz się do roboty - diorama na pewno na tym zyska.

Ten post był edytowany przez lanciarius: 1/12/2010, 12:01
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Adrianowro
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 69.394

Adrian Banaś
Zawód: wolny
 
 
post 1/12/2010, 12:01 Quote Post

Przeczytanie regulaminu nie jest głupim pomysłem - problem że raczej bedzie po angielsku i tu powstaje problem.
Jesli nie bedzie problemu to może utworze temat i koledzy bedą na bieżąco pomagać przy tworzeniu scenki pod względem wiarygodności. confused1.gif rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Ciołek
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 873
Nr użytkownika: 9.200

 
 
post 1/12/2010, 19:01 Quote Post

QUOTE(lanciarius @ 30/11/2010, 22:13)
Gwoli ścisłości: były  smile.gif . W 2 Brygadzie Ochotniczej (Rezerwa Artylerii) była 5. Bateria New York Light Artillery kpt. Elijah D. Tafta, uzbrojona w sześć 20-funtowych Parrotów. (Raport Hunta, OR, Vol. XXVII, cz. 1, s. 233).
Jeden z tych 20-funtowych Parrotów Tafta eksplodował (Raport Tafta, OR, Vol. XXVII, cz. 1, s. 892)
*


Masz rację, Lanciariusie... linkowany przeze mnie raport Osborna również wymienia tę baterię wraz z jej 20-funtowymi działami.
Trochę informacji i zdjęć (i więcej linków):
http://markerhunter.wordpress.com/2010/03/...-parrott-rifle/
http://www.hmdb.org/marker.asp?marker=16919
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
McCornick
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 237
Nr użytkownika: 25.450

Robert
Stopień akademicki: magister
Zawód: inzynier
 
 
post 2/12/2010, 17:43 Quote Post

Mam pytanie do kolegów: jakimi pociskami strzelały gwintowane, odprzodowe armaty Parrota. Chodzi mi o kształt pocisków, sposób prowadzenia w gwincie i uszczelnienie.
Drugie dotyczy zapłonników. Widziałem na filmach jednorazowe (prawdopodobnie) zapłonniki uruchamiane sznurem spustowym. Gdzie mógłbym znaleźć jakieś informacje na ich temat. Przeszukiwałem sieć, ale nie mogłem na to nigdzie trafić.

Ten post był edytowany przez McCornick: 2/12/2010, 19:40
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Ciołek
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 873
Nr użytkownika: 9.200

 
 
post 3/12/2010, 8:10 Quote Post

QUOTE(McCornick @ 2/12/2010, 17:43)
Mam pytanie do kolegów: jakimi pociskami strzelały gwintowane, odprzodowe armaty Parrota. Chodzi mi o kształt pocisków, sposób prowadzenia w gwincie i uszczelnienie.
*


Robercie,
dość dokładne informacje na temat pocisków i w ogóle sprzętu artyleryjskiego z czasów wojny secesyjnej znajdziesz na stronie pana Jacka W. Meltona:
http://www.civilwarartillery.com/
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
McCornick
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 237
Nr użytkownika: 25.450

Robert
Stopień akademicki: magister
Zawód: inzynier
 
 
post 4/12/2010, 15:15 Quote Post

Ciołek - wielkie dzięki. Strona fajna i uzyskałem dużo informacji.
Okazało się, że pierwotnie gładkolufowe napoleony w czasie wojny były poddawane gwintowaniu, dzieki czemu mogły używać nowocześniejszej amunicji.
Jest tam też parę zdań i fotek dotyczących zapłonników. - Tak jak myślałem, były to mosiężne rurki ze ścieżką prochową i cierną spłonką, inicjowaną tarciem wyciąganego sznurem poprzecznego trzpienia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 4/12/2010, 15:26 Quote Post

Nie przesadzajmy, strona taka sobie .Masa faktow ominietych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
lanciarius
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 711
Nr użytkownika: 47.290

 
 
post 4/12/2010, 15:32 Quote Post

QUOTE
Okazało się, że pierwotnie gładkolufowe napoleony w czasie wojny były poddawane gwintowaniu, dzieki czemu mogły używać nowocześniejszej amunicji.


Przyznam, że nie spotkałem się jeszcze z gwintowaniem Napoleonów (przynajmniej na jakąś istotną skalę). Gdzie dokładnie na tej stronie znalazłeś taką informację?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.364
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 4/12/2010, 15:43 Quote Post

QUOTE(lanciarius @ 4/12/2010, 15:32)
Gdzie dokładnie na tej stronie znalazłeś taką informację?

Ja dokopałem się tylko do tego:

At the outbreak of the Civil War, most artillery guns were smoothbore. Soon after hostilities opened the two forces began the task of re-boring and rifling the old smoothbores in order to accommodate the new ammunition being developed.

Dalej jest o zdobycznych Napoleonach i kopiowaniu ich... I tyle.

Trzeba wejść w "Cannons and Forts" a potem w "Cannon ID"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej