Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
12 Strony « < 10 11 12 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Czarni żołnierze USA i CSA
     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 22/12/2009, 21:39 Quote Post

QUOTE(Nico @ 21/12/2009, 22:19)
Jak z ochroną bliskich było, cytowałem powyżej. Gwałtem i siłą 'chcieli' jankesi swoich rekrutów, jak również opisano w listach OR.
*


Przypadek nie czyni reguły. A liczbami to sam Senator manipuluje, bo jeśli chce podać nam jakiś konkretny pkt. odniesienia, to niech nie podaje bananowej liczby 3,5 mln niewolników tylko niech lepiej poda liczbę czarnych południowców płci męskiej w wieku powiedzmy 18 - 40, którzy zamieszkiwali zbuntowane stany. Potem będziemy odejmować tereny, na których unijne Armie Wolności sleep.gif się nie pojawiły, przeanalizujemy możliwości rekrutacji i zobaczysz, że liczba czarnej żołnierki wcale taka kiepska nie była.
 
User is offline  PMMini Profile Post #166

     
Nico
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.938
Nr użytkownika: 3.969

 
 
post 22/12/2009, 23:03 Quote Post

Nie Generale, to Ty mi podaj te liczby i pokaż, że nie mam racji. Wygodnie jest siedzieć i krytykować i domagać się liczb. Ja podałem konkrety. Teraz czekam na Twoje argumenty i te konkretne liczby dotyczące murzynów w wieku 18-40, liczby z terenów objętych działaniami Armii Złodzieji i Morderców. Rzuciłeś wątpliwości, chętnie zobaczę, że mają one potwierdzenie w liczbach.

Póki co liczby są kiepskie. Rekrutacja w najlepszych razie wątpliwa moralnie, czego dowodem są oficjalne listy oficerów Armii Złodzieji i Morderców, jak i raporty tychże oficerów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #167

     
mardw
 

Unregistered

 
 
post 23/12/2009, 13:03 Quote Post

QUOTE
QUOTE(mardw @ 21/12/2009, 20:58)
Wcale nie musiały zajmować danego terenu. Przykład - 54 pułk z Massachusetts





Twój przykład tego nie potwierdza, bo 54 pułk powstał na Północy i był złożony z wolnych Murzynów.

Kolego chyba coś ci się pomyliło to ty napisałeś
QUOTE
Twoje porównanie do ilości niewolników mało mnie rusza, bo zastanówmy się lepiej jakie warunki musiały zostać spełnione, aby statystyczny czarny zdecydował się wstąpić do woja? Z reguły musiały być dwa – armie Unii musiały dany obszar zająć, tak że jego bliscy przynajmniej w jakimś stopniu byli chronieni, plus armie Uni musiały tego rekruta chcieć.

Czy nie widzisz WARUNKI MUSIAŁY ZOSTAĆ SPEŁNIONE. To twoje słowa. Moja riposta to dowód, że tak NIE MUSIAŁO być i nie są to jedyne warunki rekrutacji czarnych do armii Unii.
QUOTE
QUOTE
Bardzo ciekawe tylko, że większość z tych 180 tyś była wykorzystywana do służby wartowniczej po to aby zwolnić białe pułki do walki. Niewielu czarnych (ze 180 tyś) walczyło i to jest ten "pierwszy krok do uczynienia z nich obywateli"? To raczej pokazanie im, że są nikim i do niczego sie nie nadają.

Ktoś musiał pilnować zajętego terytorium i całkiem logiczym jest, że delegowano do tego jednostki, które uważano za najmniej wartościowe. I czy ci się to podoba czy też nie, czarna żołnierka była największym atutem w późniejszych próbach domagania się przez Murzynów równych praw.

Kontekst był zupełnie inny ale koledze się i to pomyliło.
QUOTE
QUOTE
A wynalazek "bounty hunters" to niby Południe?

Południe to raczej miało wynalazki typu prawa zwalniające od służby właścicieli niewolników. W samym „Bounty hunters” żadnego przymusu nie widzę. Normalny interes – idę za kogoś na wojnę w zamian za kasę. Myślę, że miłośnicy niewolniczego Południa dobrze ten deal rozumieją, bo jeśli nie zgłaszają zastrzeżeń do handlu ludźmi to i jak tu zgłaszać zastrzeżenia do handlu swoim życiem.

Kolega tematu za bardzo nie zna a ja znam doskonale. "Bounty hunters" to obywatele Unii, którzy zaciągali się za pieniądze jednak robili to kilka razy w różnych stanach dezerterując ze swoich pułków.
QUOTE
Przypadek nie czyni reguły. A liczbami to sam Senator manipuluje, bo jeśli chce podać nam jakiś konkretny pkt. odniesienia, to niech nie podaje bananowej liczby 3,5 mln niewolników

No cóż profesorze, doktorze wielokrotnie habilitowany Generale. Już wielokrotnie cytowano źródła liczb, w tym tych jak to nazywasz "bananowych" jednak wolę powoływać się na prawdziwych historyków pielęgnujących banany niż pseudohistoryków.
 
Post #168

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 24/12/2009, 8:33 Quote Post

QUOTE(mardw @ 23/12/2009, 14:03)
Kontekst był zupełnie inny ale koledze się i to pomyliło.
*


Główny kontekst był taki kolego, że zasugerowano nikłą liczbę czarnych żołnierzy pochodzących ze stanów, które dokonały secesji oraz że na dodatek wcielanie do wojska przebiegało w sposób siłowy. Pisząc swoją odpowiedź miałem w głowie stany zbuntowane, ale tak ją napisałem, że czyta się rzeczywiście jakby dot. wszystkich czarnych. Tak więc konteksty się pomyliły, ale patrząc na twoje odpowiedzi należy stwierdzić, że nie tylko mi się konteksty i fakty mylą. Nasz Senator to sobie chyba śmiechy robi jeśli myśli, ze ja mu teraz będę przez godzinę siedział i robił analizę liczby czarnych południowców. Fakty pozostają faktami – w arcyrasistowskiej wówczas Ameryce, Lincoln wcielił do woja 180 tyś. czarnych plus dziesiątki tysięcy innych, którzy wykonywali prace drugoplanowe. Czyn ten istnie rewolucyjny dał czarnym szansę na zaistnienie w społeczeństwie. Miłośnicy sprawy niewolniczego Południa będą oczywiście wszystko przedstawiać w jak najbardziej złym świetle, tak aby nieco wybielić fakt niepowtarzalny, że sprawa Południa ta to nic innego jak tylko chęć praktykowania niewolnictwa, ale skoro uważają, że czarnym południowcom najlepiej było pod pręgierzem niewolnictwa, to niech sobie tak uważają. Wesołych Świąt wszystkim.
 
User is offline  PMMini Profile Post #169

     
mardw
 

Unregistered

 
 
post 25/12/2009, 9:06 Quote Post

QUOTE
Miłośnicy sprawy niewolniczego Południa będą oczywiście wszystko przedstawiać w jak najbardziej złym świetle, tak aby nieco wybielić fakt niepowtarzalny, że sprawa Południa ta to nic innego jak tylko chęć praktykowania niewolnictwa, ale skoro uważają, że czarnym południowcom najlepiej było pod pręgierzem niewolnictwa, to niech sobie tak uważają. Wesołych Świąt wszystkim.

Tylko, że tu nie chodzi o miłość do Południa ale o PRAWDĘ nawet tą gorzką. Ty kolego prowadzisz wielką krucjatę antypołudniową walcząc ze wszystkimi i z wszystkim. Można się przez takie zabawy zapędzić w kozi róg co wielokrotnie czynisz.
Czy fakt, że Polacy dokonali rzezi Żydów w Jedwabnem ma także być ukrywany bo jest niewygodny? Czy nie powinno się go właśnie przedstawiać jako przykład "białej" plamy w naszej historii. No tak ale ty nazwiesz go jednorazowym wybrykiem.
 
Post #170

     
Dagome
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.260
Nr użytkownika: 46.895

Dagome Arbiter Elegantiarum
Stopień akademicki: Iudex
Zawód: Dagome Iudex
 
 
post 25/12/2009, 9:26 Quote Post

QUOTE(mardw @ 25/12/2009, 10:06)
Tylko, że tu nie chodzi o miłość do Południa ale o PRAWDĘ nawet tą gorzką.
Czy fakt, że Polacy dokonali rzezi Żydów w Jedwabnem ma także być ukrywany bo jest niewygodny? Czy nie powinno się go właśnie przedstawiać jako przykład "białej" plamy w naszej historii. No tak ale ty nazwiesz go jednorazowym wybrykiem.
*



A skądże to ci się wzięło? O polskich obozach koncentracyjnych i tym pododobnym bzdurach do tej pory można było czytać w prasie niemieckiej czy amerykańskiej. Miłośnicy socjologa Grossa o żadnym warsztacie historycznym, też tym sieją, ale żeby na forum historycznym, bez oparcia w źródłach pisać rzeczy jak w new york timesie, to pachnie czystą propagandą.

Jeśli twierdzącej chodziło o tych gości:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Einsatzgruppen

to śpieszę wyjaśnić, że wbrew pragnieniom młodzieży niemieckiej z berliner zeitung, to nie byli Polacy. I bardzo proszę najpierw zgłębić temat zanim się napisze co się napisze bo niedługo będziemy czytać że wszystkiemu są winni polacy i cykliści.
 
User is offline  PMMini Profile Post #171

     
mardw
 

Unregistered

 
 
post 26/12/2009, 13:24 Quote Post

QUOTE
A skądże to ci się wzięło? O polskich obozach koncentracyjnych i tym pododobnym bzdurach do tej pory można było czytać w prasie niemieckiej czy amerykańskiej. Miłośnicy socjologa Grossa o żadnym warsztacie historycznym, też tym sieją, ale żeby na forum historycznym, bez oparcia w źródłach pisać rzeczy jak w new york timesie, to pachnie czystą propagandą.

Oj kolega chyba nie śledził oficjalnego śledztwa IPN w tej sprawie. zamiast przypisywac mi tu rozsiewanie plotek pana Grossa to proszę najpierw przeczytać sobie tutaj oficjalny raport IPN w tej sprawie a potem coś zarzucać.
http://www.ipn.gov.pl/portal.php?serwis=pl&dzial=365&id=4642
 
Post #172

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 11/03/2010, 17:32 Quote Post

Kev dzisiaj umieścił ciekawy wpis na swoim blogu, o tym jak część potomków jednego z podobno czarnych zołnierzy konfederacji mówi stanowcze 'nie' południowej propagandzie w tym temacie.

http://cwmemory.com/2010/03/10/descendents...andler-respond/
 
User is offline  PMMini Profile Post #173

     
Nico
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.938
Nr użytkownika: 3.969

 
 
post 11/03/2010, 17:40 Quote Post

QUOTE(The General @ 11/03/2010, 16:32)
mówi stanowcze 'nie' południowej propagandzie w tym temacie.


Mówi stanowcze 'nie' konkretnej sprawie. Jedna sprawa nie dowodzi, że wszystko jest nie prawdą, tak samo jak czyny Wilma Hosenfelda nie świadczą o wszystkich jego towarzyszach broni.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #174

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 11/03/2010, 19:19 Quote Post

QUOTE(Nico @ 11/03/2010, 18:40)
Mówi stanowcze 'nie' konkretnej sprawie. Jedna sprawa nie dowodzi, że wszystko jest nie prawdą, tak samo jak czyny Wilma Hosenfelda nie świadczą o wszystkich jego towarzyszach broni.
*


Dobrze, źle się wyraziłem. A co ty sądzisz o tej konkretnej sprawie, czyli o konfederackich losach pana Silasa Chandlera, który podobno ramię w ramię ze swoim białym paniczem walczył za Konfederację?

Na internetowej stronie 37th Texas Regiment można sobie poczytać o tej historii, a wszystko przy dźwiękach uroczej muzyczki rodem z PRL-owskiej kreskówki o czarnym kreciku... biggrin.gif

http://www.37thtexas.org/html/chboys.html
 
User is offline  PMMini Profile Post #175

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 10/11/2010, 22:06 Quote Post

Niedawno w Wirginii odbyła się konferencja poświęcona wojnie secesyjnej i kto co nieco chwyta angielskiego to może sobie kliknąć poniższe linki. Szczególnie polecam to naszym miłośnikom niewolniczej Konfederacji, którzy wierzą w historie o tym, jak to setki czarnych ochotniczo walczyły w szeregach armii CSA de facto o kontynuację zniewolenia swojej rasy (przyznacie, że niezbyt to logiczne).

Bruce Levine - The Myth of Black Confederates:
http://www.youtube.com/user/virginiacw150#...u/1/FJRi_A3RRFA

Ira Berlin - African-American Soldiers and the Struggle for Equality:
http://www.youtube.com/watch?v=1SF4eh1EPv8

Bruce Levine napisał książkę poświęconą zamierzeniom konfederatów odnośnie zbrojnego wykorzystania swoich niewolników, a Ira Berlin to znany historyk amerykańskiego niewolnictwa.

Ten post był edytowany przez The General: 10/11/2010, 22:08
 
User is offline  PMMini Profile Post #176

     
bachmat66
 

vaquero
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.948
Nr użytkownika: 7.402

Dario TW
Stopień akademicki: Juris Doctor
Zawód: wolny
 
 
post 10/11/2010, 22:48 Quote Post

QUOTE(The General @ 24/12/2009, 2:33)
QUOTE(mardw @ 23/12/2009, 14:03)
Kontekst był zupełnie inny ale koledze się i to pomyliło.
*


Główny kontekst był taki kolego, że zasugerowano nikłą liczbę czarnych żołnierzy pochodzących ze stanów, które dokonały secesji oraz że na dodatek wcielanie do wojska przebiegało w sposób siłowy. Pisząc swoją odpowiedź miałem w głowie stany zbuntowane, ale tak ją napisałem, że czyta się rzeczywiście jakby dot. wszystkich czarnych. Tak więc konteksty się pomyliły, ale patrząc na twoje odpowiedzi należy stwierdzić, że nie tylko mi się konteksty i fakty mylą. Nasz Senator to sobie chyba śmiechy robi jeśli myśli, ze ja mu teraz będę przez godzinę siedział i robił analizę liczby czarnych południowców. Fakty pozostają faktami – w arcyrasistowskiej wówczas Ameryce, Lincoln wcielił do woja 180 tyś. czarnych plus dziesiątki tysięcy innych, którzy wykonywali prace drugoplanowe. Czyn ten istnie rewolucyjny dał czarnym szansę na zaistnienie w społeczeństwie. Miłośnicy sprawy niewolniczego Południa będą oczywiście wszystko przedstawiać w jak najbardziej złym świetle, tak aby nieco wybielić fakt niepowtarzalny, że sprawa Południa ta to nic innego jak tylko chęć praktykowania niewolnictwa, ale skoro uważają, że czarnym południowcom najlepiej było pod pręgierzem niewolnictwa, to niech sobie tak uważają. Wesołych Świąt wszystkim.
*


smile.gif a moze zaszlo tzw 'przejezycznie' czasowe... i mowa jest o niewolnikach, tyle ze z okresu wony... o niepodleglosc USA, kiedy duze ilosci (tysiace) niewolnikow wspomoglo armie brytyjska przeciwko swoim panom - Simon Schama popelnil byl ksiazke o tym jakies pare lat temu...
W kontekscie naszej slowianskiej formie niewolnictwa czyli panszczyznie XVIII i XIX wiekow to tez mozna sobie 'bajac' jakoby chlopom panszczyznianym w Polsce i Rosji bylo dobrze pod panszczyzna, i owi zniewoleni chlopi bronili swoich panow bo tak lubili swoj stan a panow zas kochali etc...
Dziwnym jednynie moze sie wydawac brak powaznych powstan w US w XIx wieku, ale proby byly...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #177

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 11/11/2010, 10:18 Quote Post

QUOTE(bachmat66 @ 10/11/2010, 23:48)
Dziwnym jednynie moze sie wydawac brak powaznych powstan w US w XIx wieku, ale proby byly...
*


Bachmacie, ci amerykańce chyba tak mają, bo równie dziwnym może wydawać się brak jakichkolwiek powstań zbrojnych ze strony "Narodu Południa" po przegranej wojnie secesyjnej... nie wiem, ale nie przypominam sobie by nawet jakiekolwiek próby w tej sprawie były.
 
User is offline  PMMini Profile Post #178

12 Strony « < 10 11 12 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej