Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Lemmon vs People (New York), niewolnictwo wszędzie legalne ??
     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 9/02/2014, 16:26 Quote Post

W temacie tym przykład na to jak sprawy związane z niewolnictwem zaogniały stosunki pomiędzy stanami wolnymi i niewolniczymi. Sprawa bezpośrednio dotyczy prawa do podróży lub do tymczasowego pobytu właścicieli niewolników i ich „ruchomej własności” na terenie stanów wolnych.

Wszystko zaczęło się 5 listopada 1852 roku, gdy do portu w Nowym Jorku przypłynął statek z Wirginii, z którego pokładu zeszli państwo Jonathan i Juliet Lemmon wraz z 8 niewolnikami. Państwo Lemmon mieszkali w Wirginii, ale postanowili przeprowadzić się do Texasu i stąd też wizyta w NYC, bo tam najłatwiej było dostać się na statek płynący w kierunku Nowego Orleanu, a stamtąd dostać się do Texasu. Lemmonowie wynajęli pokoje w pobliżu portu i cierpliwie czekali na termin odpływu swojego statku. Czujna miejscowa społeczność murzyńska szybko dowiedziała się o pobycie Lemmonów i pan Louis Napoleon, jeden z aktywniejszych członków miejscowego stowarzyszenia anty-niewolniczego, zawiadomił władze. Wkrótce do drzwi państwa Lemmonów zapukali stróże prawa. Niewolnicy zostali zabrani do policyjnego aresztu, a pan Lemmon otrzymał nakaz stawienia się przed sądem i wyjaśnienia powodów przetrzymywania murzynów. Lemmon stawił się przed obliczem sądu i tłumaczył, że niewolników tych dostała w spadku jego żona, że w świetle prawa ich rodzinnego stanu Wirginia niewolnicy ci są jej własnością, że wszyscy są w drodze do Texasu i zatrzymali się w Nowym Jorku zaledwie na kilka dni. Wyjaśnienia te nie pomogły, ponieważ począwszy od 1841 r. w świetle praw stanu Nowy Jork każdy niewolnik (za wyjątkiem zbiegów), który postawił nogę na terenie tego stanu stawał się wolnym. I zgodnie z tym prawem sędzia nakazał uwolnienie przetrzymywanych nieszczęśników.
Decyzja ta spowodowała duże oburzenie na Południu. Gubernatorzy Wirginii i Georgii publicznie ją potępili, a władze stanu Wirginia przeznaczyły środki finansowe na pozyskanie odpowiedniej reprezentacji prawnej celem złożenia apelacji. Podobnie postąpiły władze Nowego Jorku i w 1857 roku sprawa była rozpatrywana przez Sąd Najwyższy stanu Nowy Jork (6 marca tego roku Sąd Najwyższy St. Zjednoczonych wydał werdykt w tzw. sprawie Dreda Scotta). Obie strony były reprezentowane przez jednych z najlepszych prawników jakich można było znaleźć w tym stanie – Nowy Jork reprezentował pan William Maxwell Evarts, a państwa Lemmon, a de facto stan Wirginia, pan Charles O’Conor. Pod koniec roku zapadł werdykt, w którym sąd uznał, że niewolnicy Lemmonów są wolni. Sprawa została skierowana do Sądu Apelacyjnego (najwyższej instancji sądowniczej w stanie), który w marcu 1861 r. decyzją sędziów 5-3 podtrzymał werdykt sądów niższych instancji. Następnie Lemmon odwołał się do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, ale ze względu na wybuch wojny sprawa pozostała bez biegu.

No i teraz mamy do czynienia z jednym wielkim „co by było gdyby” sprawa została faktycznie rozpatrzona przez Sąd Najwyższy, którym kierował Roger B. Taney. Sąd na pewno musiałby się wypowiedzieć czy prawo stanu NY, o którym była mowa wyżej jest zgodne z konstytucją federalną. Jakąkolwiek decyzję by nie podjął to albo stany wolne albo stany niewolnicze zostały by pokrzywdzone. Przychylając się do racji Nowego Jorku sąd w praktyce uniemożliwiłby jakikolwiek pobyt właścicieli niewolników i ich „ruchomej własności” na terenie połowy kraju, co w ich rozumieniu stanowiło poważne naruszenie ich praw obywatelskich. Przychylając się do racji Lemmonów sąd w praktyce otwierał drogę do legalizacji niewolnictwa (przynajmniej w pewnym zakresie) na terenie całego kraju. Dodam, że tych 3 sędziów, którzy mieli odmienne zdanie w ostatecznym wyroku sądów stanowych twierdziło, że w świetle decyzji w sprawie Dreda Scotta przedmiotowe prawo stanowe jest sprzeczne z konstytucją federalną. Biorąc rzeczywiście pod uwagę logikę sądu przedstawioną w sprawie Dreda Scotta jest duże prawdopodobieństwo, że sąd wydałby werdykt faworyzujący racje właścicieli niewolników.
Tak więc niewolnictwo legalne w całych stanach ??

PS. Opisany problem pojawia się również w dokumentach secesjonistów – z tego co wiedzę to w swojej deklaracji powodów secesji sprawę Lemmonów wymienia Południowa Karolina:
(...) In the State of New York even the right of transit for a slave has been denied by her tribunals (…)
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej