Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Sir William Wallace - czyli jak to było?
     
Starzec z Gór
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 52
Nr użytkownika: 261

 
 
post 18/01/2004, 21:23 Quote Post

Poszukuje informacji o Williamie Wallace . Jeśli ktoś je posiada to prosze o pomoc
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Qltura
 

Ja�nie Absolutnie O�wiecony
*****
Grupa: Administrator
Postów: 688
Nr użytkownika: 2

 
 
post 18/01/2004, 22:12 Quote Post

Sir William Wallace c.1270 - 1305

Sir William Wallace był drugim synem Sir Alana Wallace'a z Ellerslie, niewielkiego właściciela ziemskiego o pomniejszym znaczeniu politycznym z tytułem rycerskim. Uważa się, iż jego matką była córką Sir Hugh Crawforda, sheryfa Ayr. Urodził się w 1270r. najprawdopodobniej blisko Ellerslie (obecnie Elderslie) w Renfrewshire, Szkocja. Jego starszy brat nosił imię Malcolm a młodszy Jan /John/. Jako że nie był on pierworodnym nie dziedziczył majątku ani tytułów po ojcu.


Istnieje bardzo wiele błędnych historii i opinii o życiu Williama Wallace'a, które w większości wypadków powstały w wyniku nierzetelności autorów tekstów. Podstawowym źródłem wiedzy o Williamie, jest pochodzący z XVw. wiersz "Life of Wallace" (znany również pod wieloma innymi tytułami) napisany przez minstrela zwanego Blind Harrym.
Kilku dodatkowych informacji dostarczają nam zapiski z oficjalnych, królewskich ksiąg Edwarda I. Jednak ze względu na starania ze strony Anglii, mające na celu zniszczenie obrazu Williama jako bohatera Szkocji, istnieje wiele (często nawet sprzecznych) danych z których ciężko jest "wyłowić" właściwy obraz.
Sporo zamieszania należy przypisać tłumaczeniu (rzeczonego powyżej wiersza) ze staro angielskiego na współczesny angielski, dokonanemu w 1722r. przez Williama z Gilbertfield. Autor ten zatytułował swoje dzieło mianem tłumaczenia, a w rzeczy samej, jest to bardziej luźna interpretacja oryginału (wprowadzająca wiele błędów ze względu na dodanie nie istniejących strof oraz wyrzucenie części). Tekst Williama z Gilbertfield posłużył kolejnym autorom za podstawę do stworzenia własnych utworów i tak powstał np. film "Braveheart"
Również nie zachowały się żadne rzeźby, bądź portrety Williama Wallace'a z jego okresu - wszystko co można zobaczyć jej impresją późniejszych artystów na podstawie istniejących opisów.

Ponieważ do tej pory powstało już wystarczająco dużo zamętu w stosunku do historii życia Williama Wallace'a, w niniejszym opracowaniu zawarłem jedynie informacje znajdujące się w źródłach (nie kolejnych opracowaniach bądź tłumaczeniach) i które uznałem za wystarczająco pewne (oczywiście jak na obecny stan naszej wiedzy w tej materii).
Aby jednak umożliwić weryfikacje tekstu w stosunku do innych biografii oraz dodać trochę kolorytu, na samym końcu zawarłem epizody z życia Wallace'a, które pojawiły się jedynie w wierszu Blind Harry'ego. Należy je traktować zgodnie z duchem utworu - czyli jako egzaltowany obraz bohatera narodowego recytowany na biesiadach i nie aspirujący do bycia historycznym opracowaniem.
(powiększ)


Dzieciństwo
Nie istnieją żadne w pełni wiarygodne źródła dotyczące dzieciństwa Williama. Wprawdzie mamy zapiski z wiersza Harrego, jednak nigdzie nie znajdują swojego potwierdzenia i należy ja traktować tylko jako najbardziej prawdopodobne.
Ponieważ William był drugim synem Alana, nie dziedziczył po nim ani tytułu, ani ziemi. Typową w tym wypadku drogą dla dziecka była edukacja kościelna. Pierwszą edukację odbierał w Dunipace we wschodniej części Stirlingshire, od młodszego brata swego ojca, który był duchownym w opactwie Cambuskenneth. To właśnie tam posiadł rozległą (jak na owe czasy) wiedzę, umiejętność pisania i czytania oraz znajomość łaciny. Wujowi przypisuje się zasługę ukształtowania poglądów młodego Wallace'a na problemy kraju, patriotyzm oraz szacunek do wolności.
Przypuszczalnie jego pierwsze kilkanaście lat życia upłynęło w spokoju, prawie sielsko. Jak wszyscy w owych czasach, zapewne wraz z rówieśnikami ćwiczył szermierkę oraz jazdę konną. Były to dobre czasy dla Szkocji.

Dalsze losy Williama były wynikiem serii wydarzeń jakie miały miejsce w kraju. W 1286r. ginie Aleksander III nie pozostawiając żadnego następcy (wszyscy zginęli przed nim), na tron zostaje obrana przez lordów jego wnuczka Małgorzata /Margaret/, mająca wtedy zaledwie cztery lata. Przez kolejne cztery lata (Małgorzata dożyła swych ósmych urodzin) w Szkocji panują "strażnicy", którzy spiskują i knują przeciw sobie na zmianę składając hołd i walcząc z Edwardem I, królem Anglii. Wkrótce w kraju zapanowuje chaos i bezprawie, wszyscy włączając Anglików, Walijczyków i Irlandczyków starają się zagarnąć jak najwięcej dla siebie z rozpadającego się kraju.

William wraca do domu, w tym czasie następuje konflikt jego ojca z prawem stanowionym w owych czasach już przez Anglię na ziemiach Szkockich. Istnieją różne wersje jak do tego doszło, w każdym bądź razie został wyjęty z pod prawa (najprawdopodobniej nie chciał płacić należnej daniny). Alan ucieka ze starszym bratem Williama na północ, a ten wraz z matką i młodszym bratem ucieka pod osłonę dziadka do Ayr. Krótko po tym Wallace wraz z Janem i matką udają sie do Kilspindie - do kolejnego wujka, tym razem najprawdopodobniej brata jego matki. Tam kontynuuje swoją edukację i poznaje wielu podobnych mu młodzieńców z ważnych szkockich rodzin.



Walka
W wierszu Harry'ego opisanych jest kilka epizodów z życia Williama jeszcze przed jego zbrojnym wystąpieniem, jednak ponownie nie mają one potwierdzenia w innych źródłach historycznych (a np. zabójstwo dziedzica zamku Dundee powinno być odnotowane w kronikach). Przełomem w życiu Wallace'a była śmierć ojca. Zginął on najprawdopodobniej w jednej z zasadzek organizowanych na Angielskich żołnierzy na Loudon Hill.
Ponownie pojawiają się tutaj informacje o różnych wydarzeniach z udziałem Wallace'a i po raz pierwszy znajdujemy wzmiankę o kobiecie (Marii Braidfute /Marion Braidfute/), której zabójstwo miało stać się później (przypuszczalnym) powodem ataku na garnizon w Lenark.

Właśnie ten atak i zgładzenie szeryfa Lenark Williama Haselrig'a, sprawiło iż Wallace zaistniał na kartach historii (w sensie dosłownym - jego imię figuruje w oficjalnym rejestrze, z tego okresu, jako wyjętego z pod prawa), a miało to miejsce 1297r. Następnie w serii potyczek z wojskami Angielskimi, praktycznie na całym obszarze Szkocji, zjednuje sobie prostych ludzi oraz gromadzi armię. Były to oczywiście ataki na niewielkie oddziały, głównie z zaskoczenia, będące swoistego rodzaju walką partyzancką.

W tym samym czasie niejaki Andrzej Murray /Andrew Murray/ (nazywany również czasami Moray) z Black Isle, na północ od Inverness zawiesił sztandar Szkocji ma zamku Avoch jako oznakę niepodległości i walki z ciemiężycielem angielskim.
Należy tu zaznaczyć, przy ocenie ich późniejszych działań, iż żaden z nich nie walczył dla tronu czy tytułów ale z powodu niegodzenia się na obecną sytuację państwa (jest o tyle ważne, że praktycznie cała szlachta miała zgoła odmienne zapatrywania na sprawy korony i sposobu walki o nią).

Kiedy armia Wallace'a odbijała kolejno zamki Szkocji, została przeciw niemu wysłane wojska dowodzone przez Earla Surrey (ten pokonał szkotów rok wcześniej w bitwie pod Dunbar) - mianowanego wcześniej przez Edwarda I - "Strażnikiem Szkocji". Obie armie spotkały się nad rzeką Forth pod Stirling, 11 września 1297r. Wallace'wi przypisuje się zasługę obrania miejsca przy skalistym wybrzeżu zwanym "Opactwem Craig" /Abbey Craig/ (ze względu na swoje sąsiedztwo z Opactwem Cambuskenneth), gdzie udało mu się zaatakować wojska Angielskie w trakcie przekraczania wąskiego mostu. Większość z nich została zabita, sporo z jazdy konnej spadając z mostu potopiło się w rzece. Była to rzeź na wojskach Angielskich. Obecnie w tym miejscu znajduje się wysoki na 67 metrów Narodowy Monument Wallace'a /The National Wallace Monument/.
Podczas walki Murray otrzymał obrażenia, które okazały się śmiertelnymi. Zabrano go na północ do Katedry Fortrose by złożyć tam jego ciało.
Szkoci najechali północne rejony Anglii by pozyskać bardzo potrzebne, w owym czasie, zapasy. Po powrocie Wallace'a do swojej siedziby, został mianowany "Strażnikiem Szkocji" oraz został pasowany na rycerza w kościele św.Maryji Leśnej /"Church of St Mary of the Forest" aka "Kirk (Church) of the Forest"/ w Selkirk.

Kiedy król Anglii Edward I wrócił z działań zbrojnych prowadzonych na kontynencie, zebrał armię i wyruszył osobiście na północ by uporać się z Wallace'm. Obie armie spotkały się pod Falkirk 21 lipca 1298r. Szkocka konnica (dowodzona i składająca się w sporej części z możnych) opuściła pole bitwy zaraz po jej rozpoczęciu (można by wskazać wiele powodów dla których tak się stało - jednak będą to jedynie domysły). Taktyka wojsk szkockich, polegająca na rozbijaniu konnicy długimi włóczniami, tym razem zawiodła ze względu na zgromadzonych po stronie przeciwnika zastępom łuczników. Ich długie angielskie łuki spowodowały spustoszenie w ludziach wroga i w efekcie końcowym doprowadziły do klęski wojsk Szkockich.
Wallace przeżył bitwę, jednak jego armia została zdziesiątkowana a ci co przeżyli uciekli. Zrezygnował z tytułu "Strażnika Szkocji" i postanowił prowadzić walkę podjazdową oraz sabotować działania wroga.

Pod koniec 1299r. Wallace decyduje się wyjechać z kraju by znaleźć pomoc za granicami państwa. Podróżuje do Francji i Rzymu mając nadzieję, iż Papież wpłynie na Anglię i ukróci jej działania w Szkocji.
Wraca do kraju w 1303r. by przekonać się, iż Anglia jeszcze mocniej nęka jego lud oraz zacieśniła jarzmo zniewolenia. Próbuje ponownie zjednać ludzi do walki, jednak wiele i wielu jest przeciw niemu. Zostaje najprawdopodobniej zdradzony i schwytany w Robroyston w pobliżu Glasgow, 3 sierpnia 1305r. Początkowo zostaje osadzony na zamku Dumbarton, by ostatecznie trafić 22 sierpnia do Londynu. Następnego dnia po jego przybyciu do miasta rozpoczyna się proces w Westminster Hall (najstarszej części parlamentu). Wprawdzie pozwolono mu się bronić, jednak jedyna rzecz jaką zdołał wykrzyczeć (nad głosami jego oskarżycieli) i która została zanotowana, to że jest Szkotem, urodzonym w Szkocji i nie uważał Anglii jako swego suwerena.
Ostatecznie przywiązano go do końskich ogonów i ciągnięto ulicami Londynu przez cześć mil. Na placu "Smithfield Elms" został powieszony, jednak nim skonał odcięto go, wyciągnięto wnętrzności i spalono je tak by mógł to widzieć. Zmarł gdy wyrwano mu serce. Jego ciało zostało poćwiartowane i wysłane na północ by zhańbić szkotów, a głowę zatknięto na włóczni przy starym Moście Londyńskim. Zniszczenie ciała Wallace miało jeszcze wymiar religijny, uważało się że w ten sposób w dniu sądu ostatecznego nie będzie miał się jak stawić i zostanie skazany na wieczne potępienie.



Jak wyglądał?
Wszystko co związane jest z opisem wyglądu Williama, pochodzi z wiersza Blind Harry'ego. Ponieważ był on już w tym okresie umiłowanym bohaterem narodu szkockiego - nie należy traktować opisów w sposób dosłowny, a jedynie bardziej jako wyidealizowany obraz człowieka.

Współczesne kroniki opisują Williama jako rosłego i mocnego mężczyznę. Miał ponoć ponad sześć i pół stopy wzrostu (~198cm), co musiało stanowić swoistego rodzaju rekord jak na tamte czasy, kiedy średnio żołnierz liczył sobie niewiele ponad pięć stóp wzrostu (~155cm).

Carrick, w swoim "Życie Sir Williama Wallace'a z Elderslie" (ang. "Life of Sir William Wallace of Elderslie"), ujednolicił kilka z dostępnych opisów Williama:

"Był wysokim, dobrze zbudowanym mężczyzną o wyrafinowanej urodzie; jego oczy były jasne a spojrzenie przeszywające, brodę i włosy miał koloru kasztanowego z tendencją do kręcenia. Rzęsy i brwi były jaśniejsze od reszty włosów. Jego usta były okrągłe i pełne. Jego postura była wzniosła i dostojna, nosił uniesioną głową sięgając ramieniem do głowy przeciętnego mężczyzny. Mimo iż zdawał się być gigantem, ciało jego zachowało doskonałe proporcje i symetrię a w połączeniu z ogromną wprost siłą, wytrzymałością i szybkością nie było człowieka zdolnego mu uciec, z wyjątkiem konnego, kiedy zdecydował się go ścigać."



Różne historie
Zamieszczam tutaj różne historie z życia Williama, których autentyczność budzi wiele kontrowersji i należy ja traktować bardziej jako ciekawostkę i sposób na czytanie ze zrozumieniem innych opracowań.


Wallace i Maria
Po udanej zasadzce na "Loudon Hill", Wallace i jego ludzie znajdują schronienie w jaskini niedaleko Coalburn. To właśnie tam mógł zobaczyć po raz pierwszy Marię Braidfute /Marion Braidfute/, która była osiemnastoletnią córką lerda Lamington. Henry opisuje ją takimi słowami: Znosiła wszystko, zachowywała się i nosiła nader skromnie. Była tak niezwykle miła, tak życzliwa i mądra. Pełna szlachetności, uprzejmości oraz łagodności. Potrafiła się wysłowić zgodnie z potrzebą chwili.

Wallace zakochuje się w Marii. Zdaje sobie jednak sprawę z problematyczności ślubu w ówczesnych czasach i odkłada ceremonię na "lepsze lata". Przypuszczalnym powodem zmiany decyzji, mogła być ciąża ukochanej. Sekretny ślub Wallace'a mógł odbyć się w grudniu 1296r., jednak gdzieś pomiędzy tym okresem a wydarzeniami z maja 1297r. Maria musiała urodzić ich córkę.


Szeryf z Lenark
O szeryfie z Lenark Wallace dowiaduje się po raz pierwszy od Marii. Henry opisuje szeryfa jako okrutnego, niepohamowanego i mściwego w swych działaniach. Jemu to przypisuje się zamordowanie brata Marii, a jego ludziom zabicie jej samej. W niektórych wersjach "legendy" pojawia się również wzmianka jako by i on zabił ojca Williama - jest to jednak niczym nie potwierdzony wymysł.


Córka Williama
Odnosząc się do fragmentów pochodzących z kroniki Andrzeja z Wyntoun /Andrew of Wyntoun/ oraz wiersza Blind Harry'ego można przypuszczać, że William Wallace'a miał córkę. Jej losy nie są nam znane, pewne informacje (choć dość luźno łączone) wskazują, iż przeżyła wojny o niepodległość Szkocji i wyszła za ziemianina zwanego Shawn. Po jego śmierci wyszła z Sir Williama Baillie z Lamington (choć jak sugerują niektórzy, jest to opowieść spreparowana na potrzeby rodu Baillie).


Pierwsza krew
Istnieje opowieść, w której William przelewa po raz pierwszy cudzą krew. Opracowanie (bo tylko tam znalazłem ów opis) mówi o zabiciu jego rówieśnika i zarazem dziedzica zamku Dundee. Był nim syn niejakiego Selby, starego weterana wojennego pałającego nienawiścią do Szkotów.
Wallace będąc zaczepiany przez gromadkę towarzyszy młodego Selby, przy próbie odebrania mu sztyletu (ang. "dirk"), przebił go jego własną bronią. Dzięki tłumowi udało mu się uniknąć potyczki i uciec do domu wujka.
Wydarzenie to jest nierealne z kilku powodów, po pierwsze automatycznie stał by się wyjętym z pod prawa dużo wcześniej niż mogło by to wynikać z innych opisów. Po drugie takie wydarzenie powinno być gdzieś odnotowane (choć by w zapiskach ówczesnych sędziów) - w końcu dotyczyło osoby o dużym znaczeniu społecznym.


--------------------------------------------------------------------------------
Przypisy:
Istnieje bardzo popularne mniemanie, iż William Wallace był synem Malcolma Wallace - wynika to z zapisków Blind Harry'ego. Jednak w 1999r w Niemczech, znaleziono jeden z dwóch listów pisanych przez Williama Wallace'a w 1297r. (tuż po zwycięstwie w Stirling) do miasta Lübeck. Do tamtej pory uważano, iż oba listy zostały zniszczone podczas II Wojny Światowej (tak stało się z listem z Hamburga). Listy mówiły o wyzwoleniu się Szkocji z pod panowania Anglii i zapraszały kupców do wznowienia handlu między krajami. Były one opatrzone pieczęciami Williama, na tej z Lübeck możemy przeczytać napis William syn Alana (łać. William filius Alan).
Dokładna data jego urodzin nie jest znana, istnieje wiele szacowań. Dwie najczęściej wymieniane daty to 1270 i 1272 - jednak nie istnieją żadne źródła mówiące o tym w bezpośredni sposób.
Nie ma wzmianek w oficjalnych rejestrach o miejscu urodzenia Williama Wallace'a. W wierszu Blind Harry'ego jasno zaznaczone jest Elderslie jako miejsce narodzin bohatera. Pewne rozbieżności wynikają z różnych interpretacji oryginalnej nazwy miejscowości, która historycznie występowała zarówno w Ayrshire jak i Renfrewshire. Ze względu na analizę nadań ziem i pochodzenie nazwy Elderslie najlogiczniejszym wydają się ziemie w Renfrewshire (dokładne studium tego tematu znajduje się w biuletynie "Wallace Society").
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
12345
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 653

 
 
post 18/02/2004, 23:12 Quote Post

No widzisz chyba masz wszystko opisane o Williamie biggrin.gif [a jak cos to mozna bylo tez film objeżeć ]
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Sobiepan
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 259
Nr użytkownika: 869

 
 
post 7/05/2004, 18:36 Quote Post

Niewątpliwie stał się on symbolem szkockiej kultury cechującymi go jej przymiotami-tj, butnosc, deteminacja i wola walki. Byc moze to wlasnie dzieki jego buntom dzisiejsza Szkocja zachowala swoją odmiennosc.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
chrobry
 

Dziesięciotysięcznik
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 188
Nr użytkownika: 385

 
 
post 24/06/2004, 17:41 Quote Post

W filmie nie ma wszystkiego. Np: W filmie był on wieśniakiem, a naprawdę szlachcicem. Jego sprzeczka z angielskimi żołnierzami nie została wywołana próbą zgwałcenia jego żony, ale chcieli zabrać mu ryby /chyba dlatego było potem to całe powstanie/ które złowił tamtego ranka.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Elvert
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 29
Nr użytkownika: 899

 
 
post 24/06/2004, 17:49 Quote Post

Każdy film żądzi sie swojimi prawami . Nie spotkałem jeszcze filmu nie dokumentalnego który oddawałby całą prawde .
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
chrobry
 

Dziesięciotysięcznik
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 188
Nr użytkownika: 385

 
 
post 24/06/2004, 17:51 Quote Post

Według mnie film pt: Poznań'56 oddaje "całą prawdę"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 10/08/2004, 16:21 Quote Post

przede wszytskim film klamliwie naklada Wallesowi spodniczke... troche za wczesnie...

QUOTE
W filmie był on wieśniakiem


ja wiem? pokazano, ze jego ojciec bierze udzial w wojnach w roli malo wiesniaczej. Tak mi sie zdaje...
rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Wlad_II
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 79
Nr użytkownika: 356

 
 
post 7/09/2004, 12:11 Quote Post

Tak swoją drogą film jest (jak to zazwyczaj bywa) bardzo niedokładny. Po pierwsze charakterystyka bitw się nie zgadza, a i osoba samego William Wallace jest trochę uładzona, - on tez swoja droga potrafił uśmiercać bez skrupułów angielskie kobiety i dzieci. No i rzecz jasna nie starano się upodobnić głównego bohatera do postaci historycznej. ( chodzi mi o rzeźbę Walleca, która znajduje się bodajże na katedrze nieopodal Sterling.)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
czostek
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 36
Nr użytkownika: 702

 
 
post 7/09/2004, 12:30 Quote Post

moze sie myle ale na filmie było pokazane ze walles zdobył york, a z tego co pamiętam to wygrał jedną bitwę przez to ze angole zlekcewazyli przeciwnika oraz miał przewagę w terenie bo zatrzymał ich na moście i tak ich zdziesiątkował , a podczas drugiej bitwy wyposazył ludzi we włucznie lub jak kto woli kopie aby powstrzymać angielską jazdę, ale tym razem anglicy pomysleli i walles pozbył sie armi przez angielskie łuki. cool.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Krzysio
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 24
Nr użytkownika: 981

 
 
post 9/09/2004, 20:35 Quote Post

QUOTE(czostek @ Sep 7 2004, 01:30 PM)
moze sie myle ale na filmie było pokazane ze walles zdobył york, a z tego co pamiętam to wygrał jedną bitwę przez to ze angole zlekcewazyli przeciwnika oraz miał przewagę w terenie bo zatrzymał ich na moście i tak ich zdziesiątkował


To o czym piszesz, to bitwa pod Stirling. A Wallace rzeczywiście najechał północną Anglię, ale nie w celu zajęcia terenów, tylko ich spustoszenia.

QUOTE(czostek @ Sep 7 2004, 01:30 PM)
a podczas drugiej bitwy wyposazył ludzi we włucznie lub jak kto woli kopie aby powstrzymać angielską jazdę,  ale tym razem anglicy pomysleli i walles pozbył sie armi przez angielskie łuki.


To bitwa pod Falkirk...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Folkatka
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 529
Nr użytkownika: 1.647

Agata Witkowska
Stopień akademicki: magister :))
 
 
post 5/10/2004, 22:10 Quote Post

Najbardziej denerwujące dla mnie w tym filmie jest to, że w bitwie pod Strirling nie ma mostu, który odegrał tam rolę absolutnie kluczową!! No i scena ataku konnicy, z użyciem pik przeciwko niej. To raczej nie było tak. Tymi pikami raczej dobijano powalonych juz rycerzy.
Co do kiltów - z tym to nic tak naprawde nie wiadomo. Przywykło sie uwazać je za wymysł czasów późniejszych, ale np, znana jest angielski rysunek z około 1305 r. przedstawiajacy Szkotów atakujących zamek - ci Szkoci są ubrani w jakies takie płachty smile.gif
Wszystkim polecam wydana niedawno w bellonowskiej serii "Historyczne Bitwy" ksiażeczkę o Bannockburn 1314. Jest tam i o Wallace'u.
Pozdrawiam!
Folkatka
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 11/10/2004, 13:57 Quote Post

Willam Wallace byl na pewno wielkim wodzem chociaz nigdy nie zdobyl formalnej edukacji militarnej.Wszystko czego dokonal bylo dzielem jego militarnego geniuszu.I nie jest jego wina ze przyszlo mu walczyc przeciw jednemu z najwybitniejszych krolow angielskich Edwardowi I ( Longshangs).W czasie eyprawy Edwarda
do Szkocji Wallace podjal taktyke spalonej ziemi,niszczac polacie polnocnej Angli i poludniowej Szkocji.Armia Krola Edwarda miala wyznaczone spotkanie z flota na rzece Firth
kolo ujscia potoku Forth (pozniejsza baza Royal Navy ).Wallace
i jego ludzie zablokowali rzeke.Wyglodzona armia angielska posuwala sie na polnoc tylko dzieki sile woli starego krola.W chwili wyroszenia na kampanie Edward mial 60 lat co na warunki Sredniwiecza stanowilo wiek leciwy.Ciekawy jest tez sklad armii Edwarda. Oprocz Anglikow duza czesc armii stanowily kontyngenty lucznikow Walijskich uzbrojonych w dlugie walijskie luki (longbow)oraz posilki szkockie -Earl March i
Angus.To dzieki wywiadocom szkockim Longshangs otrzymal wiadomosc o koncentracji armii Wallace'a pod Falkirk. Jesli Edward mogl jako krol mogl dysponowac do woli swoja armia o tyle Wallace posiadal tylko piechote skladajaca sie z drobnych wlascicieli ziemskich.Przeciw opancerzonym Anglikom Szkoci uzywali glownie wzmocnionyc welna kufajek.Takze struktura dowodzenia.Jesli Edwaerd byl dowodca o tyle Wallace mial dwoch konkurentow John Comyn (Comyn the Red)
i Sir John Sterling.Jeszcze na kilka godzin przed bitwa dowodcy ci spierali sie kto ma dowodzic.Nie wiadom jak ale Wallace objal dowodztwo.Samo polozenie armii Wallace'a moze swiadzyc o militarnych zdolnosciach dowodcy.Oplozenie armii
na wzgozu uniemozliwialo kawaleri anggielskiej jakiekolwiek
obejscie.Przed frontem Szkotow rociagaly sie mokradla ktore znacznie zwalnialy ruch ciezkiej kawaleri angielskiej.Armia
ustawiona byla w 3 Shiltrons bedace jakby pierwowzorem dziewietnastowiecznych czworobobow.W pierwszj lini pikinierzy w centrum czworoboku rezerwy majace uzupelnic braki powsle w czasie walki.Pomiedzy shiltroami Wallace ustawil Luczniko ( znacznie gorszych od Walijczyko)Wielu badaczom ustawienie to przypomina szyk Wellingtona pod Waterloo.Kawaleria ok.1000 jezdzcow pod dowodztwem Johna Comyn znajdowala sie w odwodzie.Krol Edward ktory w noc poprzedzajca bitwe zlamal dwa zebra ale utrzymal to w tajemnicy przed otoczeniem nie chcac odbierac odwagi swoim zolniezom.Pierwsze ataki ciezkiej jazdy angielskiej zostaly
zatrzymane w blocie gdzie ciezkozbrojni Anglicy byli na lasce znacznie lzej uzbrojonych Szkotow.Przypomina to troche
Ataki kawaleri Napoleona pierwszego pod Ohain(bitwa pod Waterloo).Mimo ponawianych atakow i ucieczki kawaleri Comyna
wydawalo sie ze zacieta obrona przewyzszy furie atakow.Wtedy
to prawdopodobnie Edward zauwazyl ze sytuacja przypomina to
co wydarzylo sie pod Hastings.Rozpoczal pozorowany odwrot
Atakujacy Szkoci stali sie latwym lupem Walijskich luczniko.Shiltrony poszly w rozsypke.W tym tez czasie ciezka
kawaleria angielska obeszla mokrdla uderzajac na nieprzygotowanych Szkotow.Sir John Stewart zginal jako piechur.Bitwa byla przegana dla Szkotow,ropoczla sie ucieczka i poscig.W czasie poscigu Wallace zabil sir Biana de Jay ktory wpadl za Szkotami do lasu.I tu jeszce maly szczegol swiadczacy o militarnych Zdolnosciach Wallac'a. Teren za plecami pozycji Szkockiej byl obficie zalesiony co w razie kleski mialo i umzliwilo ucieczke calkowicie zatrzymujac poscig angielskiej kawaleri.Co rzuca sie w oczy pod Falkirk to prawie calkowity brak szkockiej arystokracji,ktora w wielu wypadkach odmowila sluzby pod dowodztwem nisko urodzenego Wallace'a.Poza tym Wallace i Comyn the Red to zwolennicy Johna Bailol ,Arystokracja to
Robert the Bruce. W filmie Mela Gipsona Braveheart Comyn
zostaje zarzniety we wlasnym lozku przez Wallace'a.Prawda byla zncznie tragiczniejsza.Comyn zginal w kosciele przed oltarzem a zabojca byl Robert the Bruce.,
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Krzysio
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 24
Nr użytkownika: 981

 
 
post 12/11/2004, 13:53 Quote Post

Ja jeszcze znalazłem takie coś:
http://pygaman.w.interia.pl/podstrony/william.htm

Może jest to mniej wiarygodne niż tekst Qltury, ale zawsze coś wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Hannibal
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 230
Nr użytkownika: 1.782

 
 
post 13/11/2004, 14:37 Quote Post

Film jest generalnie (jak często...) niedokładny. Lecz świetnie wg. mnie oddaje klimat, więc polecam obejrzenie go. Swoja drogą to mój ulubiony film...
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

5 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej