Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Edward III, Ojciec narodu angielskiego?
     
ota
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 227
Nr użytkownika: 21.218

Artur
Zawód: kitchen porter
 
 
post 7/10/2006, 2:00 Quote Post

Niedawno wpadla mi w rece ksiazka w jezyku angielskim. Tytulu dokladnie nie pamietam (nie zwrocilem wtedy uwagi), ale brzmial chyba po prostu "Edward III" i byla to biografia tego krola.
O co mi chodzi? Mianowicie - dowiedzialem sie przegladajac ksiazke z moja arcylamana angielszczyzna ze Edward jest nazywany ojcem narodu angielskiego, a w XVI wieku Anglicy uwazali go nawet za nawybitniejszego monarche (UWAGA!)... wszechczasow!!!
Troche interesuje sie historia Anglii nowozytnej i troche wczesnosredniowiecznej. Wiek XIV jakos wymyklal sie zawsze mojej uwadze. Wiem tylko ze Edward zamordowal swego ojca.
Prosze przyblizyc mi ta postac i NADE WSZYSTKO - czy znacie jakies osiagniecie tego wladcy, ktore stawia go wsrod najwybitniejszych angielskich (juz nawet niekoniecznie swiatwoych) monarchow?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Andrzej80
 

powstaniec
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.321
Nr użytkownika: 16.934

Andrzej
Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk archiwista
 
 
post 7/10/2006, 10:05 Quote Post

Edward III Plantagenet rządził w latach 1327-77.Z tego co wiem jego pretensja do tronu Francji po Filipie Pięknym w 1337r.spowodowała wybuch wojny stuletniej oraz prowadził wojne z Szkocją. Więcej o jego zyciorysie znajdżiesz w wikipedii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Lord_Draak
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 129
Nr użytkownika: 4.539

Stopień akademicki: student
Zawód: pijak historyczny
 
 
post 7/10/2006, 15:10 Quote Post

Swojego ojca Edward konkretnie nie zamordował. Zrobiła to jego matka Izabela (zwana również wilczycą z Francji) wraz ze swoim kochankiem Rogerem Mortimerem earlem Marchii. Król Edward II (bo o nim mowa) zginął w bardzo ciekawy sposób. Dwóch rycerzy wsadziło mu rozżażony stalowy pręt w d... no domyśl się tongue.gif.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
ota
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 227
Nr użytkownika: 21.218

Artur
Zawód: kitchen porter
 
 
post 8/10/2006, 2:14 Quote Post

Nie wiedzialem, ze rycerze i takimi rzeczami sie parali... Oczywiscie -dziekuje Wam za te odpowiedzi. Czyli to TEN Edward. Troszeczke mi sie przypomnialo. Jego ojcem byl ten sam, ktorego moznosc do plodzenia zakwestionowal Mel Gibson w Bravehearcie.
Ale wciaz nie rozumiem za co byl AZ TAK powazany? I dlaczego "ojciec narodu". Ja spodziewalbym sie ze ten tytul przynalezy do Alfreda Wielkiego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Lord_Draak
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 129
Nr użytkownika: 4.539

Stopień akademicki: student
Zawód: pijak historyczny
 
 
post 8/10/2006, 10:50 Quote Post

Można wymienić szereg rzeczy, za które Edward był poważany. Jeśli chodzi o sprawy militarne to odniósł szereg sukcesów w Wojnie Stuletniej. Największym będzie zwycięstwo pod Crecy z sierpnia 1346 roku. Prawie trzykrotnie mniej liczna armia angielska rozgromiła rycerstwo króla Filipa VI. Nie będę tutaj szczegółowo opisywał jego kampanii na kontynencie. Dość powiedzieć, że w roku 1360, kiedy to podpisywał Edward rozejm z Francją w Birtagny-Calais posiadłości angielskie na kontynencie zostały znacznie poszerzone. Podjął również Edward III próbę powiększenia władzy angielskiej w Irlandii. Aby uczynić ludność angielską zamieszkującą Irlandie grupą uprzywilejowaną wydał statut z Kilkenny, w którym między innymi zakazywał mieszanych angielsko-irlandzkich małżeństw, oraz pozbawiał Irlanczyków wielu praw politycznych.
Z jednej strony widzimy sukcesy Edwarda, z drugiej podjął wiele decyzji, które miały okazać się dla Anglii zgubne. Jego wyprawy wojenne bardzo dużo kosztowały społeczeństwo. Jego polityka fiskalna oraz tzw. Edykt dla pracowników rolnych były głównymi przyczynami powstania Wata Tylera, które wybuchło w 1381 już po śmierci samego Edwarda. Poza tym król Edward nadał swoim pięciu synom księstwa apanaże, z resztą podobnie było we Francji. Wiemy do czego to doprowadziło- książęta krwi byli bardzo potężni i niewahali się nawet sięgnąć po koronę już w 1399 obalony został król Ryszard II a władzę przejął Henryk IV Lancaster- syn Jana z Gandawy- 3 syna Edwarda III. Również genezy tzw. Wojny Dwóch Róż możemy dopatrywać się w takiej a nie innej polityce Edwarda wobec swoich synów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.286
Nr użytkownika: 8.937

Stopień akademicki: dr hab.
Zawód: jurysta
 
 
post 8/10/2006, 13:52 Quote Post

Nie zapominajmy, jak nietrwałę okazały sie efekty zwycięstw pod Crecy i Poitiers. Pod koniec zycia stary, rozgoryczony Edward musiał patrzeć, jak jego syn "Czarny Książe" bierze mocne cięgi od du Guesclina, tracąc kolejne zdobycze. W zasadzie po śmierci Czarnego angielskie posiadłości na kontynencie zostały zredukowane do rozmiaru sprzed rozpoczęcia wojny.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Lord_Draak
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 129
Nr użytkownika: 4.539

Stopień akademicki: student
Zawód: pijak historyczny
 
 
post 8/10/2006, 17:35 Quote Post

Nawet zaryzykowałbym stwierdzenie, że Anglicy mieli mniej posiadłości na kontynencie niż przed 1337. A co do Czarnego Księcia: być może wpływ na jego nienajlepszą dyspozycję miał syfilis, którego nabawił się podczas walk w Kastylii.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
paulus
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.255
Nr użytkownika: 8.564

 
 
post 8/10/2006, 22:52 Quote Post

W przeciwieństwie do Henryka II oraz Edwarda I, Edward III nie przeszedł do historii jako wielki ustawodawca. W ocenienie współczesnych historyków, Edward III wydal wiele koncesji na korzyść parlamentu (to wlanie podczas jego rządów Izba Gmin pojawiła się jako główny glos w sferze publicznej) co teoretycznie tylko było oznaka zmniejszenia pozycji monarchy w królestwie. Pomimo tego jednak, należy również zauważyć iż priorytetem polityki Edwarda było wprowadzenie porządku po rządach Edwarda II oraz udobruchanie reszty społeczeństwa, poparcie którego było mu tak potrzebne w czasie jego kampanii militarnych (‘Wojny Stuletniej’, konfliktów ze Szkocja itd.). W relacji ze swymi poddanymi Edward niewątpliwie stal się ogromną inspiracją podczas gdy jego rządy stanowiły jeden z najdłuższych okresów pokoju w całej historii średniowiecznej Anglii. W swych zabiegach, mających na celu poprawienie autorytetu monarchy, Edward posługiwał się cala masa środków (proklamacje, kazania, religijne obrzędy, sztuką, architektura oraz nawet swym własnym przyodzianiem) aby stworzyć wizerunek monarchy odzwierciedlający cel jego działań oraz podkreślający szacunek dla władzy królewskiej wśród magnaterii i reszty populacji (M. Ormrod). Jednak co do tytułu Edward III jako ojca narodu angielskiego wydaje mi się iż należy tutaj wspomnieć iż jego czasy były również okresem nowej tożsamości jego poddanych z językiem; to właśnie podczas jego rządów tzw. Middle English powoli zaczął funkcjonować jako główny środek komunikacji elit zarówno w mowie jak i piśmie. Edward III, który jak wiadomo rościł prawa do tronu Francji (1340-60, 1369-77), w sferze kultury uznawany jest za pierwszego ‘angielskiego’ króla (Niewątpliwą ironia losu jest również fakt, iż to właśnie pierwszy angielski król sięgnął po koronę Francji). Jego liczne wojny miały dodatkowo wpływ na poczucie odrębności jego poddanych w stosunku do ich przeciwników. To właśnie w wojnach i rozwoju języka angielskiego leży główne źródło wspomnianego tytułu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
ota
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 227
Nr użytkownika: 21.218

Artur
Zawód: kitchen porter
 
 
post 9/10/2006, 1:15 Quote Post

Dziekuje wszystkim za odzew! Post paulusa okazal sie dla mnie szczegolnie cenny pod katem zadanego na poczatku pytania. Moze jeszcze pokusicie sie by wyjasnic dlaczego to wlasnie XVI wieczne spoleczenstwo angielskie tak podziwialo tego wladce? Domyslam sie, iz znaczenie ma tu fakt iz skurczone do rozmiarow wyspy dawne imperium Plantagenetow gralo na nosie Hiszpanom i potrzebowalo dobrych wspomnien o potedze?
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
swinks_UK
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 178
Nr użytkownika: 19.722

Tomasz Wilf
Stopień akademicki: mgr
Zawód: asystent naukowy
 
 
post 9/10/2006, 11:55 Quote Post

Cóż, wypada tylko podkreślić, to co Paulus w swym poście zaznaczył. Owa "wielkość" Edwarda III raczej wynikała z wprowadzenia angielszczyzny na salony. Co ma też swe uzasadnienie w związku z Wojną Stuletnią. Paradoksalnie wspomniana wojna przyspieszyła proces samoidentyfikacji Anglików. I pewnie tutaj tkwi źródło określenia z którym się spotkałeś.

Innym poważnym zjawiskiem o którym zapomnieliśmy wspomnieć to Czarna Śmierć, której skutki ludnościowe na zawsze zmieniły Anglię. Ale to już chyba temat na inny post wink.gif .
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.286
Nr użytkownika: 8.937

Stopień akademicki: dr hab.
Zawód: jurysta
 
 
post 11/10/2006, 14:16 Quote Post

I jeszcze jeden post tak od czapy smile.gif Otóż można także uznać Edwarda III za duchowego ojca angielskich... kiboli. Choć zapewne sami kibole nie mają o tym pojęcia.

A było to tak...
Legenda głosi, że w czasie jednej z edwardowych kampanii (nie pamiętam już której, ale jakie to ma znaczenie przy legendzie?), Francuzi wzięli do niewoli sporą grupę angielskich łuczników. Zdawali sobie już sprawę z tego, jak groźni są oni w boju, więc postanowili żołnierzy wypuścić, ale wcześniej skutecznie uniemożliwić im strzelanie z lonbowów - mianowicie, każdemu obcięli po dwa palce dłoni, używanej do naciągania cięciwy.
Okaleczeni jeńcy dotarli do swoich i w czasie kolejnej bitwy ustawili się w szyku razem z resztą łuczników. Gdy Francuzi ruszyli do natarcia, cała angielska armia uniosła w górę prawe dłonie z opuszczonymi tymi palcami, które Francuzi obcięli jeńcom.

Gest ten, zwany jako "we still have these fingers" był w późniejszych wiekach używany przez oddziały brytyjskie, chcące zademonstrować pogardę dla nieprzyjaciela. A w XX wieku zawłaszczyli go sobie kibice i do dziś czasami pokazują go kibicom drużyny, która akurat się z Anglią spotkała na murawie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Kytof
 

Kytof I Waza
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.266
Nr użytkownika: 27.423

 
 
post 19/01/2007, 22:45 Quote Post

Edward III był dobrym monarchą. Przede wszystkim zakończył niewygodoną dla Anglii wojnę ze Szkocją. Za jego panowania wybuchła wojna stuletnia (początkowo przewaga Anglików, potem odzyskiwanie utraconych terytoriów przez Francję). Ale dla mnie mimo wszystko jest dobrym monarchą.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
kalik
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 59
Nr użytkownika: 7.450

Stopień akademicki: mgr
Zawód: historyk
 
 
post 10/09/2007, 20:53 Quote Post

A Order Podwiązki? Ten najstarszy angielski order wywodzi się z panowania Edwarda III i jego zabaw w Rycerzy Okrągłego Stołu. W trakcie tańca pwenej damie opadła podwiązka, a miłościwie panujący własnoręcznie ją poprawił cedząc przez zęby do osłupiałych współbiesiadników(niekoniecznie językiem Shakespeara): "Honi Soit Qui Mal Y Pense" - czyli: Hańba każdemu, kto źle o tym pomyśli...
Odznaczenie to jest przyznawane szlachetnie urodzonym po dzień dzisiejszy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
paulus
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.255
Nr użytkownika: 8.564

 
 
post 10/09/2007, 21:11 Quote Post

QUOTE(kalik @ 10/09/2007, 20:53)
A Order Podwiązki? Ten najstarszy angielski order wywodzi się z panowania Edwarda III i jego zabaw w Rycerzy Okrągłego Stołu. W trakcie tańca pwenej damie opadła podwiązka, a miłościwie panujący własnoręcznie ją poprawił cedząc przez zęby do osłupiałych współbiesiadników(niekoniecznie językiem Shakespeara): "Honi Soit Qui Mal Y Pense" - czyli: Hańba każdemu, kto źle o tym pomyśli...
Odznaczenie to jest przyznawane szlachetnie urodzonym po dzień dzisiejszy.
*



Temat poruszony zostal tutaj.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
kalik
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 59
Nr użytkownika: 7.450

Stopień akademicki: mgr
Zawód: historyk
 
 
post 14/09/2007, 23:34 Quote Post

IZWIENITIE!

No ale nie da się tak sztucznie oddzielić, czy choćby o nim nie wspomnieć przy omawianiu Edwarda III.
confused1.gif
Edward Był władcą "jednego sezonu". Owszem, skutecznym chć nie zawsze. Z całą pewnością musiał być podłamany pod koniec życia, gdy Edward "Czarny Książę" okazał się być chorym. Miał zapewne świadomość co czeka małoletniego Ryszarda II.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej