Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> De A D' W średniowiecznej Francji
     
Thorunn
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 83.315

 
 
post 31/07/2013, 21:25 Quote Post

Witam,

po forum kręcę się w sumie od dawna, ale dopiero kiedy nie udało mi się znaleźć odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, postanowiłam się zarejestrować. Pewnie w bardziej sprzyjającej chwili (czyt. nie tak późnej) zajrzę do innych tematów, które mnie interesują.
Ale do rzeczy. Przy okazji czytania kolejnej powieści historycznej (tym razem Templariusza z Jeruzalem) znów zaczęłam się zastanawiać jaka (i czy w ogóle) jest różnica między de a d' przy określaniu (pochodzenia? confused1.gif ) osoby. Przyznam, że jeśli idzie o kwestie językowe, to jestem laik.

Z góry dziękuję za każdą odpowiedź.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.475
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 31/07/2013, 21:50 Quote Post

QUOTE(Thorunn @ 31/07/2013, 21:25)
Witam,

po forum kręcę się w sumie od dawna, ale dopiero kiedy nie udało mi się znaleźć odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, postanowiłam się zarejestrować. Pewnie w bardziej sprzyjającej chwili (czyt. nie tak późnej) zajrzę do innych tematów, które mnie interesują.
Ale do rzeczy. Przy okazji czytania kolejnej powieści historycznej (tym razem Templariusza z Jeruzalem) znów zaczęłam się zastanawiać jaka (i czy w ogóle) jest różnica między de  a d' przy określaniu (pochodzenia? confused1.gif ) osoby. Przyznam, że jeśli idzie o kwestie językowe, to jestem laik.

Z góry dziękuję za każdą odpowiedź.
*



Jeśli drugi człon zaczynał się na samogłoskę, to mamy "d'". Jeśli na spółgłoskę, to "de".
Mamy więc np. Jean de Joinville, Robert d'Artoise. Takie skracanie jest typowe dla języków romańskich. Podobnie mamy też np. we włoskim, gdzie np. della costellazione, ale też dell'emisfero.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Thorunn
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 83.315

 
 
post 31/07/2013, 22:09 Quote Post

Prawdopodobnie powinnam sama na to wpaść, ale nie przeanalizowałam dostatecznej ilości przykładów.
Jeszcze raz dziękuję. Teraz moja przyjemność z lektury niewątpliwie wzrośnie ^^
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.475
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 31/07/2013, 22:14 Quote Post

Spoko, nie ma sprawy.

Albo nie. Jak w ojcu chrzestnym: Pewnego dnia, który może nigdy nie nadejdzie, poproszę o przysługę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej