Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Niezidentyfikowany obiekt przemysłowy
     
Maciej Boryna
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 39
Nr użytkownika: 7.701

Zawód: tlumacz
 
 
post 17/08/2008, 18:57 Quote Post

W pewnym miejscu na Dolnym Śląsku,nad rzeką Bóbr, w pobliżu odlewni żeliwa posadowiono (Niemcy) kilka takich obiektów jak na załączonym poniżej zdjęciu. Po zakończeniu wojny obiektów pilnowało polskie wojsko. Jednak nikt z okolicznych mieszkańców, nie wie czemu służyły te obiekty. Mówi się o nich potocznie prochownia. Ale czy rzeczywiście?
Posadowiono je na terenie zalewowym, zresztą widać betonowe podpory na wypadek zalania. "Platformy" są na powierzchni puste, z pewnością stały na nich drewniane konstrukcje, przy każdej z nich ostał się przewód kominowy. Coś więc podsuszano albo ogrzewano. Całość nie wygląda poważnie, jednakże wojsko polskie, ten brak informacji i położenie w ustronnym niedostępnym terenie budzą ciekawość.
Czy ktoś zna ten typ budowli? Proszę o poradę.

user posted image
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
moja_wspaniałość
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 346
Nr użytkownika: 43.513

 
 
post 19/08/2008, 19:03 Quote Post

Czy tam, pod platformą, jest coś więcej niż tylko filary? Dookoła-jakieś zabudowania? Możesz podać DOKŁADNĄ pozycję?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Maciej Boryna
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 39
Nr użytkownika: 7.701

Zawód: tlumacz
 
 
post 21/08/2008, 20:35 Quote Post

QUOTE(moja_wspaniałość @ 19/08/2008, 19:03)
Czy tam, pod platformą, jest coś więcej niż tylko filary? Dookoła-jakieś zabudowania? Możesz podać DOKŁADNĄ pozycję?
*



Są tam tylko filary, ponieważ teren jest zalewowy.
Kominy nie mają komór spalania, jak sądzę służyły jako ciągi wentylacyjne. Składowanie prochu itp. nie odbywa się w takich miejscach, ale gotowej amunicji już tak.
Jest tego razem kilka "platform", położonych co kilkadziesiąt metrów, znajdują się na wyspie, a więc utrudniony dostęp, zminimalizowane ryzyko rozprzestrzenienia się ewent. pożaru. Dostęp odbywał się za pośrednictwem wału ziemnego (wcześniej pewnie z wąskim torowiskiem). Nieopodal znajdowała się odlewnia żeliwa i najpewniej ma to związek z przedmiotowymi obiektami. W okolicy (ale nie przy obiektach) znajduje się duże ilości np. dużych pocisków moździerzowych.
Ale chciałbym mieć pewność, stąd moja prośba o doradztwo osoby zorientowanej. Podczas II WŚ dostęp nawet w pobliże wyspy był zabroniony.
Pozycja: m. Małomice, pow. żagański.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
kasia.k
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 75
Nr użytkownika: 44.198

Katarzyna
Zawód: uczeñ
 
 
post 24/08/2008, 15:55 Quote Post

jaki obszar obejmują mniej więcej te zabudowania?
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Maciej Boryna
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 39
Nr użytkownika: 7.701

Zawód: tlumacz
 
 
post 24/08/2008, 17:47 Quote Post

QUOTE(kasia.k @ 24/08/2008, 15:55)
jaki obszar obejmują mniej więcej te zabudowania?
*



wyspa ma z kilka hektarów, ale same obiekty jak na zdjęciu razem ok. 250 mkw., nie wliczając terenu sąsiadującego zakładu (dawnej odlewni).
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
FSO
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 47.790

Piotrek
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 24/08/2008, 20:40 Quote Post

witam,
powiem tak, na mój gust jesliby tam miał być skład amunicji - to watpię czy byłyby takie środki bezpieczeństwa, moze tam składowano coś, albo miano skladować coś co pod żadnym pozrem nie mogło się wydostać na zewnątrz [co tam jest] l i stanowiło części jakiś tajnych broni , lub np. prędzej - elementy V1 i V@?
pozdr
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.812
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 24/08/2008, 20:57 Quote Post

He he Pewnie tam produkowano tajne latające spodki V7, możliwe że Niemcy w tych filarach zabetonowali bursztynową komnatę..


A tak poważnie to to na pewno nie był skład amunicji. Amunicję składuje się w okrytych ziemią bunkrach, gdzie jeden nie ma połączenia z drugim, poza tym każdy taki bunkier powinien być wyposarzony w stalowe drzwi, które w przypadku pożaru można by zamknąć i pozwolić wypalić się amunicji w jednym z bunkrów, tym samym chroniąc zawartość pozostałych.

Amunicji na pewno nie trzyma się w drewnianych budynkach, to czysta głupota, zwłaszcza że filary odlano z betonu i wyglądają dość masywnie, nie wierzę żeby nie starczyło betonu na bunkry.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
FSO
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 47.790

Piotrek
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 25/08/2008, 6:17 Quote Post

Jeżeli zakadamy dalej że miay tam być jakieś bunkry - to pada kolejne pytanie czy wysadzono je w powioetrze czy [prędzej] nie zdązono wybudować...
pozdr
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.812
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 25/08/2008, 20:54 Quote Post

Być może ten kompleks jest niedokończony, należało by sprawdzić materiał źródłowy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
moja_wspaniałość
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 346
Nr użytkownika: 43.513

 
 
post 25/08/2008, 21:01 Quote Post

Dobra, to inaczej-któryś weekend września i idziemy tam, ok? Kto chce, niech pisze.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
McCornick
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 237
Nr użytkownika: 25.450

Robert
Stopień akademicki: magister
Zawód: inzynier
 
 
post 14/09/2008, 10:37 Quote Post

QUOTE
A tak poważnie to to na pewno nie był skład amunicji. Amunicję składuje się w okrytych ziemią bunkrach, gdzie jeden nie ma połączenia z drugim, poza tym każdy taki bunkier powinien być wyposarzony w stalowe drzwi, które w przypadku pożaru można by zamknąć i pozwolić wypalić się amunicji w jednym z bunkrów, tym samym chroniąc zawartość pozostałych.
Amunicji na pewno nie trzyma się w drewnianych budynkach, to czysta głupota, zwłaszcza że filary odlano z betonu i wyglądają dość masywnie, nie wierzę żeby nie starczyło betonu na bunkry.

Nawet współcześnie składy amunicji buduje się jako rozrzucone na dużym terenie niewielkie budynki o lekkiej konstrukcji.
Powodem takiego rozwiązania jest to, że amunicja raczej nie spala się spokojnie tylko eksploduje. Budynki rozmieszcza się w taki sposób, aby wybuch w jednym nie powodował wybuchu następnych.
Tak zbudowana była Składnice Uzbrojenia w Palmirach koło Warzsawy i w Stawach koło Dęblina.

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 14/09/2008, 13:29
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Tirpitz_z1
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 9
Nr użytkownika: 46.561

 
 
post 17/09/2008, 20:03 Quote Post

Jeżeli bunkry po wyzwoleniu pilnowało wojsko Polskie to na pewno było tam coś wartościowego. Według mnie (biorąc pod uwagę położenie i niedostępność) była tam przechowywana jakaś tajna broń (może V7), w końcu czegoś takiego nie buduje się na wyspie i nie w terenie gdzie nie można sfotografować z samolotu (drzewa).
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
McCornick
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 237
Nr użytkownika: 25.450

Robert
Stopień akademicki: magister
Zawód: inzynier
 
 
post 17/09/2008, 20:28 Quote Post

Jeśli byłoby tam cos naprawdę wartościowego, to pilnowałaby tego Armia Czerwona.
A niby dlaczego skład amunicji nie miałby sie znajdować w trudno dostępnym dla postronnych terenie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
grzesiek-mr
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 48.523

Zawód: student
 
 
post 19/09/2008, 16:49 Quote Post

QUOTE(moja_wspaniałość @ 25/08/2008, 21:01)
Dobra, to inaczej-któryś weekend września i idziemy tam, ok? Kto chce, niech pisze.
*




Mogę iść w październiku, mogę zorganizować transport, jeśli będzie ktoś z Żar, Żagania albo Wrocławia. Jestem na forum nowicjuszem ale od dawna interesuję się historią. Już wcześniej chciałem zbadać okolice Małomic wracając Z Wrocławia do Żar pociągiem przejeżdża się przez rozlewiska długim wiaduktem kolejowym obsadzonym po obu stronach małymi betonowymi bunkrami. mój kom. 790 416 814
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
moja_wspaniałość
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 346
Nr użytkownika: 43.513

 
 
post 19/09/2008, 17:20 Quote Post

W październiku mam weekendy pozajmowanie, współdziałanie z żandarmerią, jakaś warta honorowa i objazd po dzieciarni. Najwyżej zrobimy to w zimie, albo nawet na wiosnę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej