Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony « < 3 4 5 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> UE a Rzym - czyli nieuchrony koniec imperium, Historia się powtarza , to prawidłowość
     
Stolem
 

Pies Pawłowa na banderowców i banderofili
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 668
Nr użytkownika: 47.298

Stopień akademicki: Obwieszczacz
Zawód: Rozbieracz i Scalacz
 
 
post 18/01/2013, 17:30 Quote Post

QUOTE(marc20 @ 18/01/2013, 16:10)
QUOTE
Czy w tym polskim "getcie" dzieje się jak poniżej:  http://blogs.telegraph.co.uk/news/damianth...ic_assemblies_/  albo nie pozwala się na pływanie nie-Polakom?  http://www.dailymail.co.uk/news/article-56...ng-session.html


Pierwszy link nie działa.

A w drugim,szczerze mówiąc nie widzę nic niezgodnego z prawem, a tym bardziej coś powszechnego. Wydaje mi się,że po prostu muzułmanie się zmówili i wykupili półtorej godziny z rana w sobotę : "tylko dla muzułmanów"
Jakby ja spotkał w Polsce klub - "tylko dla czarnych" to co bym zrobił? Nic,mają do tego prawo.

Po za tym:

"I spoke to a number of Muslim friends, and none of them had heard of a religious prohibition on swimming with non-Muslims."

"However, Dr Taj Hargey, chair of the Muslim Education Centre of Oxford, said it was not true that Muslims could not swim with non-Muslims.

"There is no Koranic verse or any statement from the sources of Islam that says different religions should be segregated," he said.

"The only requirement is that when women swim they should be modestly clad."

Mam wrażenie, że nie przeczytałeś w całości tego artykułu.
*



blogs.telegraph.co.uk/news/damianthompson/8526436/ Another_Muslim_ghetto_takes_shape_as_head_teacher_is_forced_out_for_opposing_Isl
amic_assemblies_

Mylisz się co do: Wydaje mi się,że po prostu muzułmanie się zmówili i wykupili półtorej godziny z rana w sobotę : "tylko dla muzułmanów"

To była pływalnia publiczna (The men's modesty session is not a private hire and is, therefore, open to the public.)


Artykuł drugi przeczytałem w całości.

Pytanie - dlaczego ci "tolerancyjni" mahometanie jakoś nie są zbytnio skorzy do samodzielnych protestów wobec dyskryminacji nie-mahometan przez ich współwyznawców, chyba że jakiś dziennikarz się ich zapyta, wtedy oczywiście są "przeciwko". Może dlatego, że mahometanizm to z samej definicji system dyskryminacji niemahometan - "dhimmi"?

Tak samo z chowaniem głowy w piasek i defetyzmem de Ptysza: "Z takim podejściem Europa będzie tylko coraz bardziej drażnić muzułmanów. Trzeba zapobiegać przyczynom, a nie leczyć skutki." Tu się myli przyczyny i skutki. Przyczyną jest brak twardej postawy Europy, szczególnie partiom lewicowym więcej mahometan się podoba, bo to zwarty i wierny elektorat. A po nas choćby potop.

Ten post był edytowany przez Stolem: 18/01/2013, 17:48
 
User is offline  PMMini Profile Post #61

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 18/01/2013, 17:30 Quote Post

http://www.youtube.com/watch?v=E0BbWmPKCyk
to jest ksenofobia , bicie w dzwony kościelne przeszkadza im spać , ale wycie ich muezinów nikomu nie może przeszkadzać .
 
Post #62

     
Lord Mich
 

Capitaine
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.809
Nr użytkownika: 15.415

Michal Piekarski
Zawód: :)
 
 
post 18/01/2013, 17:38 Quote Post

Jeszcze w dodatku zawłaszczają nam naszą cywilizację śmierci-gejowski meczet:
http://wyborcza.pl/1,75477,13012907,W_Pary..._dla_gejow.html
A tak na poważnie nie jest źle- w mediach zawsze zajmują się skrajnymi przykładami. Z doniesień mediów mógłbym wysnuć wniosek że na na Śląsku jest normą zabijanie noworodków.
Jeszcze to:
http://interia360.pl/artykul/islam-w-liczbach,33113
Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #63

     
marc20
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.965
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 18/01/2013, 19:25 Quote Post

znakomity artykuł na interii, fajnie że podałeś Lordzie Mich

z tym "chorym ksenofobem" może faktycznie, trochę przesadziłem; ale ten gościu był tak "tolerancyjny" wobec zwyczajów muzułmanów,że zarzuty rasizmu nie były bezpodstawne.
Ale mniejsza o to. Coś mi przypomnęliście tymi linkami:

Opowieści mojej babci i jej brata o Żydach, Cyganach...
Przed II wojną światową wędrowne grupy cyganów, kradnące kury, kaczki, nierzadko w biały dzień były normą.Kiedy na wsi, rozniosła się wieść,że JADĄ CYGANIE(!)..wszyscy czym prędzej wracali do domów pilnować dobytku.
To była wówczas nieliczna,ale wyjątkowo "dokuczliwa" grupa.(najgorsza z ówczesnych nacji) XX wiek a się zachowywali jak jacyś tatarzy czy kozacy z poprzednich stuleci. Do dzisiaj jak mój ojciec zobaczy czasem cygańskie śpiewy w telewizji, się bulwersuje i wyzywa od złodziei.
Nawet przyjął się pewien gest ręką symbolicznie oznaczający kradzież - od "cichej kradzieży" kur przez Cyganki na polskich wsiach.
To było gorsze niż współczesne dzielnice mniejszości, bo oni się przemieszczali,i w poniedziałek byli na tej wsi, a w niedzielę w innym powiecie i choćby się chciało nie można było uniknąć styczności z nimi.
Jeszcze w latach na przeł. lat 50/60 moja babcia musiała hm...przekonać rolleyes.gif ICH z widłami w rękach(miała je dosłownie! piszę tak jak było) ,żeby dali spokój jej i jej dzieciom.
W latach 90 mojej koleżanki z klasy zamordowano ojca. Miała wówczas 4-latka. Kto go zabił?Cygan.
Moi koledzy jeszcze niedawno mieli styczność z cygańskimi złodziejami...
Oczywiście po II wojnie światowej było dużo mniej "z tym" problemu, dzięki pewnemu zbrodniarzowi,który uznał ich za "szkodników społecznych" i wrzucił do jednego wora razem z Żydami i gejami.Teraz Cyganów uważa się za ofiary Holokaustu...,tak jak i Żydów....tyle że swoim zachowaniem, sami wydali na siebie wyrok.

Co do Żydów - byli oni 100 razy lepsi od Cyganów, w sensie pozytywniejsi.(no bo nie byli bandytami)Ale też było mnóstwo antysemitów, również na wsi. Żydzi sami tworzyli sobie "getta" w miastach.
Kiedy cokolwiek coś się niepodobało Żydowskiemu kupcowi,handlarzowi,bankierowi od razu można było usłyszeć "OSZUŚCI !" Wystarczyło, że interes nie poszedł po jego myśli...
Wielu uważało Żydów za naciągaczy, malwersantów finansowych, i co najmniej - nie do końca uczciwych w interesach.
Jeszcze w dodatku to przestrzeganie prawa żydowskiego, które w swej ortodoksji i dziwactwie nierzadko przewyższało współczesny szariat islamski.

Jak to się skończyło,każdy wie...

Dlatego,to co niektórzy piszą o muzułmanach, nie robi na mnie żadnego wrażenia
Pamiętając wszystkie anegdoty i przypadki z dawnych lat,które co nieco opisałem powyżej to ja mógłbym uznać muzułmanów za pokojową i bogato kulturową mniejszością religijną,z którą można spokojnie i sukcesywnie współpracować.

Ten post był edytowany przez marc20: 18/01/2013, 19:37
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #64

     
Ossee
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.501
Nr użytkownika: 65.050

 
 
post 18/01/2013, 21:11 Quote Post

CODE
I tak ich drażnimy , drażni ich nasza wolność wyznania , swoboda obyczajowa , swoboda wyrażania poglądów , demokracja


Nie. Drażni ich wspieranie Izraela i autorytarnych reżimów.
To sprowadza rekrutów do Talibów czy Al - Khaidy.
O tym, że drażni ich demokracja i pluralizm dowiadują się już na szkoleniach.


CODE
to jest ksenofobia , bicie w dzwony kościelne przeszkadza im spać , ale wycie ich muezinów nikomu nie może przeszkadzać .


Ale zakaz budowy minaretów już jest OK? rolleyes.gif

 
User is offline  PMMini Profile Post #65

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.061
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 18/01/2013, 21:18 Quote Post

QUOTE(Lord Mich @ 18/01/2013, 17:38)

Jest i ironiczne strona tego: najbardziej liberalne ( nie o liberalizm gospodarczy chodzi, oczywiście) środowiska najszybciej popadną pod większość muzułmańską. Będą wtedy mieli i śluby Wojtka z Ryśkiem i aborcję i eutanazję i feminizm i parytety płciowe i całą resztę postępowych szaleństw Nie móiąc nawet o równouprawnieniu kobiet... tongue.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #66

     
Spiryt
 

Ostatni Wielki Gumiś
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.414
Nr użytkownika: 40.921

Stopień akademicki: licencjata
Zawód: student
 
 
post 18/01/2013, 22:01 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 18/01/2013, 21:18)
Jest i ironiczne strona tego: najbardziej liberalne ( nie o liberalizm gospodarczy chodzi, oczywiście) środowiska najszybciej popadną pod większość muzułmańską. Będą wtedy mieli i śluby Wojtka z Ryśkiem i aborcję i eutanazję i feminizm i parytety płciowe i całą resztę postępowych szaleństw Nie móiąc nawet o równouprawnieniu kobiet... tongue.gif
*



Zwróciłem na to uwagę w innym temacie... Dość nielogiczne i cokolwiek samobójcze. wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #67

     
Lord Mich
 

Capitaine
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.809
Nr użytkownika: 15.415

Michal Piekarski
Zawód: :)
 
 
post 19/01/2013, 16:14 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 18/01/2013, 21:18)
QUOTE(Lord Mich @ 18/01/2013, 17:38)

Jest i ironiczne strona tego: najbardziej liberalne ( nie o liberalizm gospodarczy chodzi, oczywiście) środowiska najszybciej popadną pod większość muzułmańską. Będą wtedy mieli i śluby Wojtka z Ryśkiem i aborcję i eutanazję i feminizm i parytety płciowe i całą resztę postępowych szaleństw Nie móiąc nawet o równouprawnieniu kobiet... tongue.gif
*


Jak mają popaść pod większość muzułmańską, skoro muzłmanie się również laicyzują i spada im przyrost naturalny?
Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #68

     
Roofix
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.042
Nr użytkownika: 69.553

Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 19/01/2013, 20:55 Quote Post

Jeśli mówimy tu o imigracji, która się asymiluje, to nie problem, ale chodzi tu o to, że procent ludności arabskiej wg strachliwców ma się zwiększać w stosunku do ludności właśnie za sprawą tej migracji i wymierania autochtonów, których miejsce w wymianie pokoleniowej mają zastępować potomkowie przybyszów.
A w takiej sytuacji istnieje też obawa, że kolejni imigranci nie będą się asymilować, a po prostu swoją kulturę, zwyczaje, tradycje przeniosą wprost do Europy, gdyż zwyczajnie będą mieli ku temu bardziej podatny grunt do tego w postaci już zamieszkujących tam rodaków.
W sumie strachu by nie było, gdyby sami Europejczycy zmienili trend, a kultura raczej dalej nie sprzyja modelowi rodziny z kilkorgiem dzieci. Nawet tzw narodowcy i patrioci po za robieniem szumu nie starają się nawet dawać lepszego przykładu, gdyż idee to jedno, a praktyka drugie (zwłaszcza, że problemy gospodarcze dzietności w Europie nie sprzyjają).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #69

     
marc20
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.965
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 21/01/2013, 23:19 Quote Post

UE to może nawet bardziej starożytna Grecja,Hellada;
nie mniej podobieństw jeśli już mamy porównywać wink.gif

Ten post był edytowany przez marc20: 21/01/2013, 23:23
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #70

     
General Belgrano
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 887
Nr użytkownika: 73.261

Zawód: BANITA
 
 
post 24/01/2013, 11:59 Quote Post

QUOTE
Imperium Romanum skończyło się w chwili gdy słabość a sytość obywateli rzymskich objawiła się tolerancją a samolubstwem wobec barbarzyńskich najeźdźców , dziś obserwuje to samo zanik instynktu samozachowawczego wobec wrogich ideologi islamskiego integryzmu i najazdu niechcianych i bezużytecznych imigrantów z krajów Afryki i Azji .


Nie. Cesarstwo Zachodnie padło po prostu dlatego że miało niezbyt szczęśliwie ukształtowane granice. Jeśli barbarzyńcy zaatakowali Bizancjum i sforsowali limes na Dunaju, pustoszyli Bałkany, ale nie byli w stanie sforsować Hellespontu, bronionego dodatkowo przez sam Konstantynopol. Większość terenów Wschodu, w tym jego najbogatsze ziemie pozostawała poza ich zasięgiem. Oczywiście na Bliskim Wschodzie Bizancjum zagrażała Persja, ale w V i VI wojny z nią nie toczyły się stale. Jeśli barbarzyńcy zaatakowali Zachód, po sforsowaniu Renu i Dunaju mogli bez przeszkód maszerować aż do samego Rzymu. Ot, cała przyczyna.

Ten post był edytowany przez General Belgrano: 24/01/2013, 12:33
 
User is offline  PMMini Profile Post #71

     
Marek Zak
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.880
Nr użytkownika: 72.286

Marek Zak
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Korpomiś & Pisarz
 
 
post 24/01/2013, 12:20 Quote Post

QUOTE
Nie. Cesarstwo Zachodnie padło po prostu dlatego że miało niezbyt szczęśliwie ukształtowane granice. Jeśli barbarzyńcy zaatakowali Bizancjum i sforsowali limes na Dunaju, pustoszyli Bałkany, ale nie byli w stanie sforsować Hellespontu, bronionego dodatkowo przez sam Konstantynopol. Większość terenów Wschodu, w tym jego najbogatsze ziemie pozostawała poza jego zasięgiem. Oczywiście na Bliskim Wschodzie Bizancjum zagrażała Persja, ale w V i VI wojny z nią nie toczyły się stale. Jeśli barbarzyńcy zaatakowali Zachód, po sforsowaniu Renu i Dunaju mogli bez przeszkód maszerować aż do samego Rzymu. Ot, cała przyczyna.
/


Jeszcze trzeba sforsować Alpy. Nie było jeszcze tuneli pod przełęczami, jak dzisś.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #72

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.989
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 24/01/2013, 12:32 Quote Post

Jak się już ktoś brał za Alpy to znaczyło, że z Rzymowi sama Italia została. Zresztą w praktyce jakoś tak wyszło.
 
User is offline  PMMini Profile Post #73

5 Strony « < 3 4 5 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej