Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Unia, unia europejska nas zniszczy????
     
josip
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 244
Nr użytkownika: 3.146

 
 
post 9/02/2005, 15:56 Quote Post

No,ale też nie jest lepiej....a miało być.

Tylko nie mów proszę że jeszcze za wcześnie.
Dla nas Polaków przeważnie jest za wcześnie,albo za późno.
A kiedy my w końcu trfimy gdzieś w PUNKT?.
Salve wszystkim: ph34r.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 3.238
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 14/02/2011, 5:50 Quote Post

Ponad szesc lat temu byl to bardzo ekscytujacy temat ... Ciekawe ile z zamieszczonych prognoz mozna dzisiaj okreslic jako kompletnie denne a ile z nich sprawdzilo sie. Innymi slowy, ktory z dyskutantow zasluzyl na miano dobrze przewidujacego.

N_S
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 14/02/2011, 10:32 Quote Post

No cóż, chwilowo nikt nie zmusza mnie do mówienia po niemiecku nikt też nie postanowił ostatnio obsypac mnie złotem....
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
Thomuss
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 139
Nr użytkownika: 4.829

Stadhouder Republiki
Stopień akademicki: Poszukiwacz prawdy
Zawód: Customer service
 
 
post 14/02/2011, 13:18 Quote Post

7 lat.... i dużo i mało.Moje życie dzięki Unii zmieniło się na lepsze, mogłem wyjechać za granicę, nauczyć się języka i znaleźć pracę zgodną z wykształceniem.Polska by mi tego nie zapewniła, czego jestem pewien na 100 %.Ale nie mam tutaj nikogo zamiaru winić.Co do zmian w Polsce: w moim rodzinnym województwie zachodniopomorskim buduje się droga ekspresowa S3, ale z pracą coraz gorzej sad.gif , szczególnie wśród młodych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
ryba_pila
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 516
Nr użytkownika: 24.471

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: Fizyk
 
 
post 14/02/2011, 15:22 Quote Post

Ja tez wyjechalem za granice, ale i tak bym wyjechal bez wzgledu na wejscie do UE, w moim zawodzie jest to nawet oczekiwane.
Na zycie moich bliskich wejscie do EU w zasadzie nie mialo wiekszego wplywu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
Rommel 100
 

Antynazista
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.539
Nr użytkownika: 9.466

Stopień akademicki: Mgr
Zawód: Matematyk
 
 
post 14/02/2011, 16:06 Quote Post

Ja zauważyłem że odnośnie UE, wielu Polaków zwłaszcza tych o poglądach prawicowych ma problemy z mentalnośią. Nie lubią Unii bo boją że zmian, tego że tracimy po części suwerenność, że Niemcy stają się naszymi prawdziwymi kumplami itp. Ile razy już słyszałem, Polska nie może stać się landem, stanem". Takie czasy, i to jedyna droga rozwoju- będzie landem czy państwem, Polska będzie Polską, Rosjan i nazistów przetrwaliśmy, a nie poradzimy sobie z Brukselą. Ale to do "patriotów" nie przemawia. Szukają dziury w całym, a najchętniej to przewidują jakieś katastrofy związane z UE.

Swoją drogą. Teraz UE podobno naprawdę się rozbija na dwa obozy: strefę Euro i po za nią. Pierwsza ma być dzięki Francji i Niemcom bardziej zintegrowana.

Warto też zauważyć że Wielka Brytania podobno z władzą konserwatystów wraca do eurosceptycznej postawy, taką która już posiada Orban, ale to chyba żadna nowość (zawsze znajdzie się jakiś przywódca europejski na "nie" dla UE).

Ten post był edytowany przez Rommel 100: 14/02/2011, 16:31
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
misza88
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.902
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 14/02/2011, 18:58 Quote Post

QUOTE
Ja zauważyłem że odnośnie UE, wielu Polaków zwłaszcza tych o poglądach prawicowych ma problemy z mentalnośią. Nie lubią Unii bo boją że zmian, tego że tracimy po części suwerenność, że Niemcy stają się naszymi prawdziwymi kumplami itp. Ile razy już słyszałem, Polska nie może stać się landem, stanem". Takie czasy, i to jedyna droga rozwoju- będzie landem czy państwem, Polska będzie Polską, Rosjan i nazistów przetrwaliśmy, a nie poradzimy sobie z Brukselą. Ale to do "patriotów" nie przemawia. Szukają dziury w całym, a najchętniej to przewidują jakieś katastrofy związane z UE.


Trochę bardzo demonizujesz a mianowicie mieszkając na wsi mam styczność z tymi "patriotami", i ludzie ogólnie mimo dopłat nie są zadowoleni z integracji i nie dlatego że ktoś im to wmówił ale dlatego że koszty produkcji drastycznie wzrosły, przy ogromnej ilości biurokracji, "przymusowych" kursach nikomu nie potrzebnych, zezwoleń, wymogów etc. jest tego trochę.

Zgodził bym się z tobą że ludzie boją się zmian z Unią związanych, ale nie wyolbrzymiał bym tego że jest niby tak dużo ludzi bojących się że staniemy się jakimś landem lub czymś takim. Naturalnym się wydaje z kolei fakt że ludzie są zirytowani np. ustawodawstwem narzucanym nam w Brukseli, to trochę dla nich tak jakby sąsiad przyszedł do nich do domu i wprowadzał własny porządek.
Ale dlaczego Unia to niby jedyna możliwa droga rozwoju? Unia to przecież nie tylko wspólnota gospodarcza. Choć fakt że do Unii może po prostu wstąpić musieliśmy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
Shephard
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 75
Nr użytkownika: 655

 
 
post 14/02/2011, 20:25 Quote Post

Będę w każdym temacie prostował nonsensy o prawicy, bo widzę że tradycyjne media - telewizja, gazety - zindoktrynowały widzów do cna.
QUOTE(Rommel 100 @ 14/02/2011, 16:06)
Ja zauważyłem że odnośnie UE, wielu Polaków zwłaszcza tych o poglądach prawicowych ma problemy z mentalnośią. Nie lubią Unii bo boją że zmian

Nie lubią Unii bo to socjalistyczny wymysł (w obecnym kształcie).
QUOTE(Rommel 100 @ 14/02/2011, 16:06)
tego że tracimy po części suwerenność

W porządku.
QUOTE(Rommel 100 @ 14/02/2011, 16:06)
że Niemcy stają się naszymi prawdziwymi kumplami

Ten argument trafia chyba tylko do nacjonalistów, a tych są wszelkie rodzaje od lewa do prawa.
QUOTE(Rommel 100 @ 14/02/2011, 16:06)
itp.

Itd.?
QUOTE(Rommel 100 @ 14/02/2011, 16:06)
Ile razy już słyszałem, Polska nie może stać się landem, stanem".

Skrót myślowy.
QUOTE(Rommel 100 @ 14/02/2011, 16:06)
Takie czasy, i to jedyna droga rozwoju- będzie landem czy państwem, Polska będzie Polską, Rosjan i nazistów przetrwaliśmy, a nie poradzimy sobie z Brukselą.

Bruksela używa bardziej subtelnych metod manipulacji.
QUOTE(Rommel 100 @ 14/02/2011, 16:06)
Ale to do "patriotów" nie przemawia. Szukają dziury w całym, a najchętniej to przewidują jakieś katastrofy związane z UE.

"patrioci" to synonim "nacjonalistów", "prawicowców" czy kogo?
QUOTE(Rommel 100 @ 14/02/2011, 16:06)
Warto też zauważyć że Wielka Brytania podobno z władzą konserwatystów wraca do eurosceptycznej postawy, taką która już posiada Orban, ale to chyba żadna nowość (zawsze znajdzie się jakiś przywódca europejski na "nie" dla UE).

Chamstwo panie! Jak mogą nie podzielać idei europejskiej... .

Ten post był edytowany przez Shephard: 14/02/2011, 20:25
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
Rommel 100
 

Antynazista
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.539
Nr użytkownika: 9.466

Stopień akademicki: Mgr
Zawód: Matematyk
 
 
post 15/02/2011, 17:34 Quote Post

QUOTE
Będę w każdym temacie prostował nonsensy o prawicy, bo widzę że tradycyjne media - telewizja, gazety - zindoktrynowały widzów do cna.

Chamstwo panie! Jak mogą nie podzielać idei europejskiej... .


Drogi Kolego. Ja jestem konserwatystą, stoję po stronie prawicy, od kilku lat gdy uzyskałem świadomość polityczną głosuję na PiS.
Już to świadczy że nie pisałem o całej prawicy.
Uczęszczam czasem na marszach typu "Marsz niepodległości" "Marsz grunwaldzki" itp.
Rozmawiam wielokrotnie z uczestnikami tych "imprez". Są to ludzie którzy sami się ze sobą nie zgadzają, żarliwi katolicy i wyznawcy pogańskich religii, narodowcy którzy wielbią Franco i Mussoliniego i konserwatywni liberałowie Korwina Mikke (jedni chcą wolności gospodarczej a drudzy chyba o tym nie myślą), Młodzież Wszechpolska, ONR, wyborcy Jurka i Giertycha.
Z tych środowisk śmieje się i drwię.

QUOTE
Nie lubią Unii bo to socjalistyczny wymysł (w obecnym kształcie).


Tak mówi Korwin Mikke przykładowo, oddzielną sprawą jest szeroka dyskusja jaką można by w tym temacie przeprowadzić, o realiach czasu, o tym co to jest czysty kapitalizm, o tym co daję gospodarczą "socjalistyczny wymysł" Unia, a co by zrobiła Polska i inne europejskie państwa sama w zglobalizowanym świecie.

Ale najlepsze jak argument ten używają narodowcy, Młodzież Wszechpolska itp. Sami jak wspominałem wielbią skrycie lub mniej faszystowskich przywódców których interwencjonizm państwowych w gospodarce jest o wiele większy niż w takiej UE.

QUOTE
Ten argument trafia chyba tylko do nacjonalistów, a tych są wszelkie rodzaje od lewa do prawa.


Cieszę się że chociaż tu się zgadzamy.

QUOTE
Itd.?


Nie chcę mi się nawet wymieniać. Chyba każdy zna argumenty środowisk przez mnie wymienionych.
Następny może być że UE chcę nam wprowadzić na siłę swoje "chore" wartości równouprawnienia dla homoseksualistów (nikt jednak nie interesuję się czy Karta Praw Podstawowych została nam rzeczywiście na siłę wprowadzona).

QUOTE
Bruksela używa bardziej subtelnych metod manipulacji.


Manipuluję litości...
Naziści i zaborcy złe przykłady?
Byliśmy zależni od ZSRR i przez jego elity indoktrynowani 40 latach, a mimo to Polska jest Polską.
Byliśmy indoktrynowani jako Księstwo Warszawskie, gospodarczo zintegrowani z carską Rosją jak Królestwo Polskie, a mimo to Polska pozostała Polską.
Przez 500 lat średniowiecza Polska była zależna od papieża jak dzisiaj od Brukseli, cała kultura europejska była zintegrowana, Polska pozostała Polską.
Może inne przykłady z historii?
Starożytność. Sparta utraciła niezależność na dobrą sprawę w III p.n.e., a mimo to kilkaset lat później w zromanizowanym świecie Cyceron podziwiał jej niezwykłą "swojską" kulturę, spartańską tożsamość.

Po prostu: Polska zawsze będzie Polską, niezależnie od traktatów, komisji, parlamentu europejskiego, Trybunału Sprawiedliwości.
Czasy są takie że kiedyś był papież, dziś musimy być w UE, takie "megatrendy" cywilizacji.

QUOTE
Chamstwo panie! Jak mogą nie podzielać idei europejskiej... .


I jeszcze do tego, jak najbardziej popieram polityków typu Thatcher, Orban, Kaczyński.
Muszą stanowić równowagę dla euroentuzjastów. Europejscy sceptycy walczą o najbardziej możliwą niezależność europejskich państw, entuzjaści do jak najpełniej integracji, "Jedność w różnorodności".



QUOTE
Trochę bardzo demonizujesz a mianowicie mieszkając na wsi mam styczność z tymi "patriotami", i ludzie ogólnie mimo dopłat nie są zadowoleni z integracji i nie dlatego że ktoś im to wmówił ale dlatego że koszty produkcji drastycznie wzrosły, przy ogromnej ilości biurokracji, "przymusowych" kursach nikomu nie potrzebnych, zezwoleń, wymogów etc. jest tego trochę.


Tutaj już piszesz o życia dnia codziennego i kontaktów obywateli-Unia. To są techniczne strony dyskusji, ja miałem na myśli ideologiczne.

QUOTE
Ale dlaczego Unia to niby jedyna możliwa droga rozwoju? Unia to przecież nie tylko wspólnota gospodarcza. Choć fakt że do Unii może po prostu wstąpić musieliśmy.


Dlatego że dzisiaj gdy coś pęknie w gospodarce Stanów to na całym świecie jest kryzys (może z wyjątkiem Korei Północnej). Dzisiaj ekonomia jest zglobalizowana, muszą powstawać sojusze abyśmy się rozwijali, Europa zrobiła Unię, po to aby rywalizować z Chinami i USA, samodzielnie Polska , czy nawet Niemcy mogłyby o tym tylko pomarzyć.
A im większa integracja gospodarcza tym silniejsza presja na sprawy polityczne aby je zintegrować.

Ten post był edytowany przez Rommel 100: 15/02/2011, 17:36
 
User is offline  PMMini Profile Post #39

     
misza88
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.902
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 17/02/2011, 9:49 Quote Post

QUOTE
Rozmawiam wielokrotnie z uczestnikami tych "imprez". Są to ludzie którzy sami się ze sobą nie zgadzają, żarliwi katolicy i wyznawcy pogańskich religii, narodowcy którzy wielbią Franco i Mussoliniego i konserwatywni liberałowie Korwina Mikke (jedni chcą wolności gospodarczej a drudzy chyba o tym nie myślą), Młodzież Wszechpolska, ONR, wyborcy Jurka i Giertycha.
Z tych środowisk śmieje się i drwię.

Ja jestem wyborcą Jurka....

QUOTE
Manipuluję litości...
Naziści i zaborcy złe przykłady?
Byliśmy zależni od ZSRR i przez jego elity indoktrynowani 40 latach, a mimo to Polska jest Polską.
Byliśmy indoktrynowani jako Księstwo Warszawskie, gospodarczo zintegrowani z carską Rosją jak Królestwo Polskie, a mimo to Polska pozostała Polską.
Przez 500 lat średniowiecza Polska była zależna od papieża jak dzisiaj od Brukseli, cała kultura europejska była zintegrowana, Polska pozostała Polską.
Może inne przykłady z historii?
Starożytność. Sparta utraciła niezależność na dobrą sprawę w III p.n.e., a mimo to kilkaset lat później w zromanizowanym świecie Cyceron podziwiał jej niezwykłą "swojską" kulturę, spartańską tożsamość.

Po prostu: Polska zawsze będzie Polską, niezależnie od traktatów, komisji, parlamentu europejskiego, Trybunału Sprawiedliwości.
Czasy są takie że kiedyś był papież, dziś musimy być w UE, takie "megatrendy" cywilizacji.

Moim zdaniem te porównania nie są dokładnie adekwatne do czasów dzisiejszych, wtedy zawsze mieliśmy wspólnego wroga, zaborców, komunistów itd. Co naród jednoczyło i scalało dziś kosmopolityzm jest dużo bardziej popularny. Ale mimo wszystko nie chodzi tutaj o utracenie tożsamości o którą podobnie jak ty się nie boję, ale o zwyczajny sprzeciw wprowadzania w Polsce ustawodawstwa przez UE, jak świadczą o tym twoje powyższe przykłady ludziom dobrze się nie żyło jak ktoś spoza naszych granic narzucał nam prawo.

QUOTE
Unia, a co by zrobiła Polska i inne europejskie państwa sama w zglobalizowanym świecie.

Nie rozumiem, to co powinniśmy zgadzać się na wszystko co zaproponuje Bruksela w dowód wdzięczności że nas do UE przyjęli?

QUOTE
Dlatego że dzisiaj gdy coś pęknie w gospodarce Stanów to na całym świecie jest kryzys (może z wyjątkiem Korei Północnej). Dzisiaj ekonomia jest zglobalizowana, muszą powstawać sojusze abyśmy się rozwijali, Europa zrobiła Unię, po to aby rywalizować z Chinami i USA, samodzielnie Polska , czy nawet Niemcy mogłyby o tym tylko pomarzyć.
A im większa integracja gospodarcza tym silniejsza presja na sprawy polityczne aby je zintegrować.

Ależ oczywiście że jest zglobalizowana, to jednak dlaczego UE a nie samo Schengen? Po co tyle biurokracji. Liberalizacja gospodarki, umowy gospodarcze itd. jak najbardziej i na tym niech pozostanie. Jakie sprawy polityczne masz na myśli? I jak to rywalizować, jeżeli kraj taki jak Polska ma jakąś tam gospodarkę to nie musi z nikim rywalizować, coś wyprodukuje, coś sprzeda i nie należy tutaj sprawy zbytnio komplikować.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
MGora78
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 574
Nr użytkownika: 62.918

 
 
post 17/02/2011, 11:50 Quote Post

QUOTE(misza88 @ 17/02/2011, 9:49)
I jak to rywalizować, jeżeli kraj taki jak Polska ma jakąś tam gospodarkę to nie musi z nikim rywalizować, coś wyprodukuje, coś sprzeda i nie należy tutaj sprawy zbytnio komplikować.
*



To chyba tylko w idealnym świecie. Świecie bez barier celnych, embarg, subwencji, dotacji i protekcjonizmu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Sarim
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 667
Nr użytkownika: 67.804

 
 
post 17/02/2011, 14:24 Quote Post

Przy odpowiednio zliberalizowanej gospodarce koszty produkcji byłyby znacznie niższe, w efekcie czego dopłaty musiałyby być albo ogromne, albo nasze produkty mogłyby mimo wszystko konkurować z produktami z socjalistycznych motłochów, których produkcja jest w jakimś stopniu dotowana przez te motłochy. Pragnę również wspomnieć, że te socjalistyczne motłochy nie wyjmują pieniędzy z czapki, pieniądze, które idą na dopłaty muszą wpierw zostać "wyprodukowane", zatem da się wspierać niektóre gałęzie gospodarki, ale nierealne jest wspieranie każdej jednej gałęzi gospodarki, bo jakaś gałąź musi "wypracować" te pieniądze.
 
User is online!  PMMini Profile Post #42

     
misza88
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.902
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 18/02/2011, 19:59 Quote Post

QUOTE
To chyba tylko w idealnym świecie. Świecie bez barier celnych, embarg, subwencji, dotacji i protekcjonizmu

Źle mnie zrozumieałeś, ja tylko chcę aby państwo samo sobie cła, embarga itd narzucało. Czyli przykładowo nie robimy w Polsce laptopów to sobie sami te cło na laptopy zdejmujemy, produkujemy zboże to sobie sami cło na nie możemy nanieśc. Daleko mi do wszelkiego idealizmu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

3 Strony < 1 2 3 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej