Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
27 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Jaka Unia?
 
Jaki kształt powinna mieć Unia Europejska
Europa Ojczyzn [ 170 ]  [70.83%]
Ojczyzna Europejska [ 70 ]  [29.17%]
Suma głosów: 240
Goście nie mogą głosować 
     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 24/04/2009, 7:10 Quote Post

JPII głosił że jest przeciw eutanazji. Ale jak przyszło na niego, to uznał, że jemu sie należy. Możesz sie obrażać na fakty, ale właśnie tak było. Poczytaj sobie o ostanich dniach JPII.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
NELSON
 

kot bojowy
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 922
Nr użytkownika: 20.599

Zawód: EMIGRANT
 
 
post 24/04/2009, 7:31 Quote Post

QUOTE(balum @ 24/04/2009, 8:10)
JPII głosił że jest przeciw eutanazji. Ale jak przyszło na niego, to uznał, że jemu sie należy. Możesz sie obrażać na fakty, ale właśnie tak było. Poczytaj sobie o ostanich dniach JPII.
*


"Jak trwoga to do ... anestezjologa"?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.061
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 24/04/2009, 7:36 Quote Post

QUOTE(balum @ 24/04/2009, 8:10)
JPII głosił że jest przeciw eutanazji. Ale jak przyszło na niego, to uznał, że jemu sie należy.
*



Takie gadanie to świństwo zrobione temu człowiekowi. Lekarze ratowali go do końca aż orzekli, że nie ma już nadziei.

Ekran komputera jest jak kartka papieru: zniesie każdą twoją bzdurę...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 24/04/2009, 8:19 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 24/04/2009, 8:36)
lekarze ratowali go do końca aż orzekli, że nie ma już nadziei.
Dla katolika nadzieja jest zawsze. A katolicki lekarz nie powinien nigdy twierdzić, że juz jej nie ma i rozkładać rąk. Lekarze mogli dalej działać nad przedłużeniem pacjentowi zycia. Może o godzinę, może o dzień, może o tydzień, może do wyzdrowienia. Katolik nie może nie wierzyć w cudowne uzdrowienia. przeciez mamy takie udokumentowane przypadki. Jednak lekarze usłuchali życzenia pacjenta i zaprzestali terapii. Dali mu umrzeć. Eutanazja. jesli mielismy do czynienia ze świństwem, to zrobił je JPII dogmatykom.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.061
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 24/04/2009, 8:26 Quote Post

QUOTE(balum @ 24/04/2009, 9:19)
QUOTE(emigrant @ 24/04/2009, 8:36)
lekarze ratowali go do końca aż orzekli, że nie ma już nadziei.
Dla katolika nadzieja jest zawsze. A katolicki lekarz nie powinien nigdy twierdzić, że juz jej nie ma i rozkładać rąk.
*



Ciekawe czy są granice twojej demagogii. Na razie wszystko wskazuje, że nie...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Kamaz73
 

Pancerny Inseminator
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.697
Nr użytkownika: 22.254

Robert
Stopień akademicki: mgr in¿.
Zawód: zolnierz zawodowy
 
 
post 27/04/2009, 0:37 Quote Post

Wydaje mi się że nieco mylimy pojęcia. Każdy pacjent ma prawo do odmowy leczenia bo proces leczenia wymaga współpracy dwóch stron zaś pacjent ma zawsze prawo wyboru czy chce się leczyć czy nie. Lekarz zaś musi uszanować wolę pacjenta bo bez jego zgody nie ma prawa go leczyć, gdyż nie ma prawa pozbawiać go wolnej woli. Dla mnie taka sytuacja nie jest eutanazją więc a samodzielną decyzją pacjenta.
Co więc jest eutanazją moim zdaniem? Otóż sytuacja gdy osoba trzecia podejmuje decyzję za pacjenta o wstrzymaniu procesu podtrzymywania życia. Lekarz nie mogąc uzyskać odpowiedzi od pacjenta, bo ten jest w takim stanie że jej udzielić nie może, zakłada z góry iż gdyby mógł chciałby być leczony i robi co może. Tymczasem w ten układ wchodzi kolejny człowiek który podejmuje taką decyzję bez wiedzy i zgody pacjanta i decyduje wstrzymać leczenie i to jest własnie dla mnie eutanazja. Wchodzenie prawa tam gdzie włazić nie powinno.
W tym ujęciu... JPII eutanazji nie dokonał, bo tą musiałby w jego imieniu podjąć ktoś inny. Natomiast całkowiecie się zgadzam ze stanowiskiem kościoła iż decydowanie osób trzecich o życiu i śmierci konkretnych ludzi nie jest moralnie uzasadnione. Stąd jestem przeciwnikiem eutanazji w wydaniu takim jak opisałem powyżej. Każdy zaś ma prawo decydować o swoim życiu... bo to jego prawo, ale jedynie o jego zyciu.
Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.521
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: radca prawny
 
 
post 27/04/2009, 9:02 Quote Post

QUOTE("kamaz73")
Co więc jest eutanazją moim zdaniem? Otóż sytuacja gdy osoba trzecia podejmuje decyzję za pacjenta o wstrzymaniu procesu podtrzymywania życia. Lekarz nie mogąc uzyskać odpowiedzi od pacjenta, bo ten jest w takim stanie że jej udzielić nie może, zakłada z góry iż gdyby mógł chciałby być leczony i robi co może. Tymczasem w ten układ wchodzi kolejny człowiek który podejmuje taką decyzję bez wiedzy i zgody pacjanta i decyduje wstrzymać leczenie i to jest własnie dla mnie eutanazja.

To nie jest "eutanazja" tylko zabójstwo. Po prostu.
Eutanazja może mieć miejsce wtedy i tylko wtedy, gdy dokonuje jej lekarz na wyraźne życzenie pacjenta, który sam nie może zrealizować swojej własnej decyzji o zakończeniu leczenia/podtrzymywania życia bądź o samobójstwie.
Natomiast jeszcze czym innym jest decyzja konsylium lekarskiego o odłączeniu pacjenta od aparatury podtrzymującej czynności życiowe w przypadku śmierci mózgowej, czyli w istocie stwierdzenie zgonu pacjenta.
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Aldrin
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 402
Nr użytkownika: 14.667

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: n. akad.
 
 
post 27/04/2009, 11:22 Quote Post

QUOTE
Katolik nie może nie wierzyć w cudowne uzdrowienia.


Cudowne uzdrowienie (jak sama nazwa wskazuje) nie da się wytłumaczyć racjonalnie, więc nie jest zależne od procesu leczenia. Można powiedzieć, że jeśli ktoś ma być cudownie uzdrowiony to dokona się to czy pacjent sobie tego życzy, czy nie. Lekarz nie ma tu nic do rzeczy.

QUOTE
Jednak lekarze usłuchali życzenia pacjenta i zaprzestali terapii. Dali mu umrzeć. Eutanazja.


Że nie była to eutanazja zostało już wyjaśnione. Lekarz (nawet ten katolicki) nie może leczyć pacjenta wbrew jego woli. Określenie "dali mu umrzeć" sugeruje, że porzucili pacjenta. A oni tylko uszanowali pacjenta.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.061
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 27/04/2009, 11:34 Quote Post

Eutanazja to jest przerwanie życia pacjenta (zabójstwo) na jego życzenie, choć coraz częściej się zdarza, że wbrew niemu.
W przypadku papieża lekarze orzekli,po ludzku mówiąc, że nie są w stanie uratować życia pacjenta, bo nie wiedzą jak. Gdzie tu eutanazja?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
varius
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 353
Nr użytkownika: 42.024

Zawód: Uczen
 
 
post 27/04/2009, 12:23 Quote Post

Ludzie, śmierć papieża nie nastąpiła w wyniku eutanazji. W Katechizmie Kościoła Katolickiego(pkt. 2278) czytamy:
QUOTE
"Zaprzestanie zabiegów medycznych kosztownych, ryzykownych, nadzwyczajnych lub niewspółmiernych do spodziewanych rezultatów może być uprawnione. Jest to odmowa "uporczywej terapii". Nie zamierza się w ten sposób zadawać śmierci; przyjmuje się, że w tym przypadku nie można jej przeszkodzić. Decyzje powinny być podjęte przez pacjenta, jeśli ma do tego kompetencje i jest do tego zdolny; w przeciwnym razie – przez osoby uprawnione, zawsze z poszanowaniem rozumnej woli i słusznych interesów pacjenta."
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
Wszechbor
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 97
Nr użytkownika: 568

 
 
post 27/04/2009, 23:04 Quote Post

Dyskusja zeszła nieco z tematu. Został poruszony wątek eutanazji. Jak zostało napomknięte wcześniej, że UE jest tworem sprzyjającym temu zjawisko. Również powszechnie się uważa, że prawa mniejszości seksualnych (vide: legalizacja związków homoseksualnych) jest również promowana przez rzekomą Unię Europejską.
Karta Praw Podstawowych tak bardzo krytykowana przez przeciwników "Ojczyzny Europejskiej" w żadnym punkcie nie stwierdza, że państwo ją podpisujące jest zobowiązane to legalizacji eutanazji czy związków osób tej samej płci. Wręcz przeciwnie. Jednoznacznie stwierdza, że państwo ma wybór co do decydowania w temacie.

Jeśli chodzi o ankietę to nie zagłosuje na żadną z propozycji. Jeśli by prześledzić etapy integracji europejskiej to widoczne było "docieranie się" dwóch powyższych koncepcji. Dlatego jestem zwolennikiem konsensusu na którym jest zbudowana dzisiaj UE.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Ciunek
 

Warszawski jegomość
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.226
Nr użytkownika: 4.721

Stopień akademicki: :-)
Zawód: sobie znany
 
 
post 29/05/2009, 12:51 Quote Post

Oczywiście opowiadam się za Europą Ojczyzn.
Jest ona bardzo zagrożona w obecnych czasach, ale nie wyobrażam sobie tego, by nie było Polski na mapie i została ona zmarginalizowana do roli województwa. Nie czuję więzi z Francuzami, którzy w historii nas zawiedli tyle razy, że jeszcze brakowało by tylko, żeby tworzyli ze mną jeden twór państwowy. Tak samo mógłbym mówić o Wielkiej Brytanii, Niemczech czy prawie każdym innym kraju, do którego mógłbym coś znaleźć.
Po co Polacy walczyli w czasie II wojny światowej, powstań śląskich czy wielkopolskiego z Niemcami, skoro teraz mają tworzyć z nimi jedno państwo. To poroniony pomysł. Każdy ma swoją tradycję i historię i taki odgórny kosmpolityzm i odgórne decyzje nie zrobią niczego dobrego. Dlaczego Bruksela ma mi mówić, że skoro jajko czy marchewka jest niewymiarowa to mam je wyrzucić? Unia wprowadza absurdalne przepisy, a ludzie głodują. Niestety UE jest oligarchiczną organizacją socjalistów, która mydli ludziom oczy dotacjami, ukrywając za kurtyną swoje wizje.
Mam nadzieję, że ten sztuczny twór się niedługo rozpadnie i że nie wejdzie w życie traktat lizboński, który nada UE osobowość prawną, bo to będzie samobójstwo dla państw europejskich. I proszę nie mówić, że poprzez ujednolicenie przepisów, podniesie się standart życiowy, bo wolę żyć biedniej ale u siebie, a nie w obcym państwie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.061
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 31/05/2009, 8:23 Quote Post

Tu nie chodzi w/g mnie, że nie dogadamy się, czy nie będziemy czuli wspólnoty z tym lub innym narodem, bo w historii ktoś komuś naświnił.
Problem polega na czym innym.
U podstaw utopii (bo to jest utopia) Europy jako jednego państwa leży chęć, a co za tym idzie przymus przemodelowania mentalności ludzkiej. Poczucia wspólnoty narodowej nikt odgórnie nie nakazywał, nie było żadnych dekretów. Był to naturalny proces (można go nazwać ewolucyjnym), który kształtował się samorzutnie przez stulecia. Teraz chcą to zmienić nakazowo.
To się nigdy w historii nie udało, a próby tworzenia "nowych ludzi" kończyły się zawsze nieszczęściem. Np. tworzenie człowieka radzieckiego tak jak teraz próbuje się stworzyć człowieka europejskiego. Metody są (na razie) inne ale cel ten sam.
Zauważcie też, że w tej "Nowej Europie" każdy sobie rzepkę skrobie, a najbardziej ci, którzy mienią się być jej największymi zwolennikami czyli Francja i Niemcy...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

Mariusz Borecki
 
 
post 31/05/2009, 9:17 Quote Post

QUOTE
Np. tworzenie człowieka radzieckiego tak jak teraz próbuje się stworzyć człowieka europejskiego. Metody są (na razie) inne ale cel ten sam.

W rzeczy samej. Świadczyć może o tym m. in. fakt, że w lokalu wyborczym można nie wywieszać flagi polskiej, ale jeśli już zdecydujemy się ją wywiesić, to musi jej towarzyszyć flaga Unii Europejskiej; dowiedziałem się o tym ostatnio na szkoleniu przewodniczących OKW i wprawiło mnie to w lekkie osłupienie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
komar47
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 440
Nr użytkownika: 55.806

Jan Muszynski
Stopień akademicki: mgr
Zawód: emeryt
 
 
post 7/06/2009, 10:07 Quote Post

"w lokalu wyborczym można nie wywieszać flagi polskiej, ale jeśli już zdecydujemy się ją wywiesić, to musi jej towarzyszyć flaga Unii Europejskiej;"
To znaczy, że w Polsce - w kraju, który jest podobno suwerenny i który niedawno odzyskał pełną niepodległość - można zostać ukaranym za nieopatrzne wywieszenie polskiej flagi?

Faktem jest, że proeuropejscy politycy często mówią o "narodzie europejskim". Przywoływano tu przykład Związku Radzieckiego, ale trzeba pamiętać, że za rządów Stalina i Chruszczowa mówiono o narodach Związku Radzieckiego, dopiero Breżniew zaczął lansować określenie: "naród radziecki". Jeśli jednak odwołujemy się do historii, to należy przypomnieć, że w Europie świadomość odrębności narodowej jest mocno ugruntowana. Przykład: mimo trwających stulecia represji, mimo dziesięcioleci krwawego terroru władzom brytyjskim nie udało się przekonać Irlandczyków czy Szkotów, aby zostali Anglikami.
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

27 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej