Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Gdynia wszystko o..., połączone tematy
     
przdar
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 11.991

Zawód: spedytor
 
 
post 19/12/2005, 11:36 Quote Post

Dzień Dobry
To mój pierwszy wpis na tym forum i jeśli temat jest dublowany to przepraszam. A wracając do meritum. Interesują mnie wszelkie ciekawostki związane z Gdynią, jej budową, portem etc.
Mam kilka pytań na które w miarę możliwości prosiłbym o odpowiedź.
1. Otóż jakie względy zadecydowały iż wybrano Gdynię jako lokalizację polskiego portu morskiego ( wiem , że rozpatrywane jeszcze były kandydatury Tczewa, Pucka, Jeziora Żarnowieckiego )
2. Czy to prawda iż toczono dość ostry spór gdzie zbudować miasto: w Gdyni ( czyli tam gdzie obecnie ) czy też na Oksywiu. I czy prawdą jest iż decydującym czynnikiem był fakt lokalizacji stacji kolejowej w Gdyni?
3. Czy prawdą jest iż urbaniści i planiści do wybuchu wojny zżymali się iż źle zrobiono że akurat wybrano Gdynię a nie Oksywie pod budowę miasta?
4. Czy prawdą jest iż w gdyni specjalnie zaprojektowano układ ulic w taki sposób by miasto odczuwało każdy nawet najmniejszy podmuch wiatru. Wiązało się to z doświadczeniami z I wojny światowej gdzie zaczęto używać gazów bojowych i pewnie chodziło o to by w razie ew. ataku gazowego szybko ten gaz wywiało. Czy to prawda??
Ze swej strony polecam stronę www.gotenhafen.one.pl opisującą Gdynię w czasie okupacji. Dziękuję i pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
syrenka
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 555
Nr użytkownika: 6.375

 
 
post 19/12/2005, 16:24 Quote Post

O, z pewnością będę zaglądać do tego wątku smile.gif

Muszę się pochwalić, że mam przewodnik po Gdyni z okresu międzywojennego - o ile pamiętam nie ma tam odpowiedzi na Twoje pytania, ale moze jakąś ciekawostką będę mogła służyć. Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Tizoc
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 45
Nr użytkownika: 22.515

Zawód: student
 
 
post 17/11/2006, 20:56 Quote Post

QUOTE(przdar @ 19/12/2005, 12:36)
1. Otóż jakie względy zadecydowały iż wybrano Gdynię jako lokalizację polskiego portu morskiego ( wiem , że rozpatrywane jeszcze były kandydatury Tczewa, Pucka, Jeziora Żarnowieckiego )
*


No zobaczmy:
Tczew - żeby się statki do niego dostały to muszą płynąć przez WM Gdańsk - odpada
Jez. Żarnowieckie - trzeba by było wybudować kanał łączący jezioro z morzem i pogłębić tor wodny prowadzący do tego kanału. Nie wspominając o tym, że kanał byłby "o rzut kamieniem" od granicy - byle moździerz i mamy dojście do portu zablokowane
Puck - za płytko - Zat. Pucka jest oddzielona od reszty Zat. Gdańskiej podmorskim wałem piaskowym - przy niskim stanie morza i braku fali można nim przejść z jednego brzegu zatoki na drugą (płw. Helski)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
cthulhu87
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 14
Nr użytkownika: 9.702

 
 
post 19/08/2007, 0:08 Quote Post

Nie chcę się wypowiadać żeby nie palnąć czegoś głupiego:), ale o tym wszystkim dość ciekawie pisze pan M.M. Drozdowski w książce "Sprawy i Ludzie II Rzeczypospolitej" smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Dimgol
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 37
Nr użytkownika: 41.088

 
 
post 26/02/2008, 21:53 Quote Post

Witam

Jak uważacie w czym należy się doszukiwać tego, iż pomimo wielkiego kryzysu na świecie Gdynia rozwijała się w takim tępie??
Czytałem, że to ewenement na skale ówczesnego świata wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 26/02/2008, 22:53 Quote Post


Co do kwestii Gdynii. Tym co w całej swej historii był Gdańsk, stała się Gdynia. Nie ma takeigo kryzysu, by ktoś jednak nie korzystał. Zwłaszcza jak miał monopol na handel morski trzydziestoilustam milionowego narodu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
greentea
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 45.890

Zawód: uczeñ
 
 
post 26/05/2008, 16:42 Quote Post

Czy mogłby mi ktoś wyjaśnić znaczenie portu gdyńskiego dla gospodarki II Rzeczypospolitej oraz dlaczego Gdynia stała się symbolem odradzającego państwa?
Na razie znalazłam dosyć mało informacji np. że Gdynia była gwarancją niepodległości państwa polskiego i rozwoju gospodarczego. Czy mógłby mi ktoś to dokładniej wyjaśnić?
Z góry dzięki:)
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
lucam
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 739
Nr użytkownika: 33.018

Stopień akademicki: -
 
 
post 26/05/2008, 17:16 Quote Post

Kraj dostał niewielki dostęp do morza, bez dużego portu, do Pucka, duże jednostki wejść nie mogły, trzeba było zbudować było port...
Polska zaczepiała wybrzeża dziobem (jak to ujął wachmistrz Kalita wink.gif )
Więc tak http://pl.wikipedia.org/wiki/Gdynia.
Przeczytaj ten artykuł.
A teraz do meritum sprawy... Wojna celna z Niemcami oraz pogarszające się stosunki z WMG, spowodowały, że potrzebowaliśmy portu.
Jak pisał jeden z reporterów National Geographic, "Kwiatkowski wyśnił sobie port jak Nowy Jork, na tej Kaszubskiej plaży", później wyrażał sceptycyzm. Kiedy powrócił do Polski po kilkunastu latach był zachwycony... Sen się spełnił...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Magistrala_w%C4%99glowa
To linia łącząca Górny Śląsk z portem w Gdyni, pozwoliło to na szybki eksport węgla.
Rosło znaczenie w komunikacji morskiej, linie najpierw PTTO, potem GAL i inne miały siedzibę w Gdyni, także miała tu swą bazę Marynarka Wojenna...
Rósł przeładunek ładunków i liczba pasażerów, rosło znaczenia miasta, miasta, które powstało wręcz w spektakularny sposób...
Chaotyczny post ehhh...
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
pulemietczik
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.814
Nr użytkownika: 39.443

Stopień akademicki: dr
Zawód: wpisuje PESEL-e
 
 
post 26/05/2008, 18:52 Quote Post

Może i chaotyczny, ale temat Gdyni jest tu tragicznie niedoceniony. Już biorę się do roboty, połączyłem temat z podobnymi, jak znajdę coś w innych tematach - podlinkuję.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
lucam
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 739
Nr użytkownika: 33.018

Stopień akademicki: -
 
 
post 26/05/2008, 21:34 Quote Post

W moim poście jest niedoceniony?? Czy na Forum??
Gdynia powstała, bo państwo musiało mieć port. Podziwiam fantazję i wolę stworzenia portu oraz zapał do pracy ludzi II RP.
Podobnie było z planami COP-u, z Mielca chciano uczynić miasto na około 100 tys ludzi, albo powstanie Stalowej Woli w dwa lata... Coś pięknego...
Ale Gdynia, ta architektura, ten cel, budową Gdyni otworzyliśmy sobie szeroko okno na świat...
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
pulemietczik
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.814
Nr użytkownika: 39.443

Stopień akademicki: dr
Zawód: wpisuje PESEL-e
 
 
post 26/05/2008, 22:14 Quote Post

Oczywiście, że na forum, nie w Twoim posćie.

Temat COPu i sensowności jego tworzenia jest jednak kontrowersyjny - inwestycje państwowe, ceny produktów drogie, potencjał często niewykorzystany.
Wiem, że chciano dobrze, ale trudno też nie zadać pytania "a gdyby to zrobić inaczej?"

Natomiast Gdynia to co innego! To nie obciążenie a korzyść. Są jacyś chętni do krytyki rozwoju Gdyni?
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
lucam
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 739
Nr użytkownika: 33.018

Stopień akademicki: -
 
 
post 26/05/2008, 23:44 Quote Post

Co do krytyków, zawsze się znajdą wink.gif:
a) trzeba było odzyskać Gdańsk,
b ) trzeba było zabrać siłą większą część Pomorza jak już się nie dało Gdańska, to chociaż Słupsk, a może Łebę...
Ja decyzji nie kwestionuje, była najlepsza z możliwych w tamtych czasach. Wojna celna z Niemcami, konflikty z Gdańskiem. A potem żądania Niemców, którzy chcieli zyskać nasze Pomorze, miasto które powstało, dzięki ciężkim wysiłkom państwa Polskiego...
Dobrze, że to miasto powstało. Zadziwiało tempo robót.
A co do argumentu, że Gdynia powstała bo była tam stacja kolejowa, dam przykład Gliwic, gdzie stare centrum straciło na znaczeniu, gdy powstała linia kolejowa i "dworzec", to tam zaczęło bić nowe serce miasta.
PS.
Sens rozwoju COP-u, cóż ja na to patrzę z innej perspektywy, bo mieszkam na jego terenie. Inwestycje, lub ich podwaliny dały szansę rozwoju regiony, szczególnie że wkrótce odkryto złoża siarki (lata 50).
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
pulemietczik
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.814
Nr użytkownika: 39.443

Stopień akademicki: dr
Zawód: wpisuje PESEL-e
 
 
post 27/05/2008, 7:35 Quote Post

Co do tej krytyki Gdyni przez współczesnych - punkt ciężkości lezał z tego co wiem nie na samej Gdyni tylko na spostrzeżeniu, że z chwilą rozwoju Gdyni "odpuszczono" sprawę Gdańska.

Kochany Cat-Mackiewicz (który ma odpowiedź na każde pytanie) tak właśnie pisze - propagował plan uczynienia z Gdańska czegoś na kształt Rygi w cesarstwie Rosyjskim. Miasto niemieckie etnicznie i kulturowo ale superlojalne w stosunku do żywiciela.
Usuwamy z Gdańska Ligę Narodów, pełna wolność gospodarcza i kulturalna, ekonomiczne i polityczne związki z Polską.

"Cały tylko w tym ambaras, żeby dwoje chciało naraz" Nawet bez Hitlera nie było wtedy w Niemczech zwolenników współpracy z Polską, niezależnie od odcienia politycznego. Poza tym celem tego planu było załagodzenie jątrzących spraw polsko-niemieckich - z nadzieją, że jak takich zabraknie, ostrze polityki niemieckiej nie będzie antypolskie. Można w to jednak wątpić. Jak pisał wtedy v.Seeckt samo istnienie Polski jest sprzeczne z racją stanu Niemiec.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
łengol
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 2.413

 
 
post 23/08/2008, 0:23 Quote Post

Widzę, że został poruszony temat budowy gdyńskiego portu.
Z racji tego, że piszę pracę magisterską o międzywojennej Gdyni dołożę swoje trzy grosze wink.gif

Niepodważalne jest to, że budowa portu i późniejsze osiągnięcia mierzone liczbą przeładowanych ton wskazują na sukces pomysłodawców (przede wszystkim inż. Kwiatkowskiego) i całej II RP. Była to świetna alternatywa dla kłopotów z korzystaniem z gdańskiego portu.

Jednak prace nad budową portu nie szły wcale planowo, były kłopoty z pieniędzmi na inwestycje. Państwo musiało zaciągać kolejne kredyty ponieważ rosła inflacja i wcześniej poczynione kosztorysy stawały się nieaktualne. Przełomowym okazał się przełom lat 1925/26 czyli kryzys węglowy. Jednakże kolejne nabrzeża zostawały oddawane do użytku i rosło znaczenie portu. 1925 - 404 tys. ton przeładowanego towaru, w roku 1930 już 3626 tys. ton.

W parze z rozwojem portu, rozwijało się miasto. W 1921 roku Gdynię zamieszkiwało 1200 osób, głównie rybaków. Trzeba więc było ściągnąć wykwalifikowanych robotników do prac nad budową portu. Wabieni perspektywą uzyskania zatrudnienia napływali do Gdyni ludzie bez wykształcenia, włóczędzy itp. Rynek pracy szybko się nasycił i w dużym tempie zaczęło rosnąć bezrobocie. Prasa ogólnopolska w dalszym ciągu pisała o naborze do pracy przy budowie portu, a napływający ludzie nie mieli już szans nawet na sezonowe zajęcie. Nie było także wystarczającej ilości mieszkań. Zaczęto budować dzikie osiedla, w których ludzie mieszkali w prowizorycznych barakach. Problem biedy był bardzo znaczący, stąd strajki i demonstracje. W latach trzydziestych sytuacja zaczęła się poprawiać, w 1938 roku Gdynię zamieszkiwało 122 tysiące ludzi.

Także trzeba przyznać że nie wszystko wyglądało różowo, co nie umniejsza Wielkiej roli Gdyni w odrodzonym państwie polskim.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Luj
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 224
Nr użytkownika: 3.539

Stopień akademicki: magister
Zawód: wymarzony
 
 
post 28/09/2008, 15:48 Quote Post

Odnośnie historii Gdyni i okolic polecam nasze fora, szczególnie www.dawnygdansk.pl i pokrewne. Tam jest masa wątków i tematów.
Także interesuję się Gdynią, Gdańskiem, Pomorzem i to nie tylko z okresu wojny.

Ad.1 Przede wszystkim pragmatyczne. Ani strategiczne ani gospodarcze. Po pierwsze i tak obrona Gdyni była skazana na odcięcię w razie wojny, a ekonomicznie opłacało się bardziej odzyskać port w Gdańsku, ale wiadomo Liga Narodów postanowiła jak postanowiła.

Ad.2 Sporu nie było. Byłeś kiedyś na Oksywiu? Przecież tam jest strasznie mało miejsca na miasto. Port Wojenny i nic więcej smile.gif Kolej? Na poewno był to ważny argument za.

Ad.3 Jak wyżej. Oksywie jest za małe.

Ad. 4 całkiem możliwe smile.gif

 
User is offline  PMMini Profile Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej