Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

historycy.org _ Kraje Demokracji Ludowej 1945-1990 _ Rosjanie na Litwie, Lotwie i Estonii

Napisany przez: Lucasi 12/03/2011, 20:11

Spadkiem po okupacji krajów bałtyckich w latach 1940-89 (z przerwą 1941-45) jest ogromna rosyjska mniejszość na Łotwie i w Estonii, natomiast na Litwie ten problem ten nie jest tak duży.
Z czego wynika fakt że Rosjanie nie osiedlali się tak masowo w tej republice.

Będę wdzięczny za informacje.

Napisany przez: Arbago 12/03/2011, 23:10

Przyczyną dużego napływu Rosjan na Łotwę i do Estonii była także bezpośrednia granica z Rosją. Litwa z punktu widzenia Moskwy leży za Białorusią. Poza tym demograficzna ekspansja Rosjan skierowana była do obwodu kaliningradzkiego. Rosjanie woleli więc mieszkać w RFSRR (Kaliningrad), niż w LSRR. Oprócz tego osadnictwo rosyjskie we wszystkich trzech republikach bałtyckich nosiło znamiona osadnictwa wojskowego. Z podobnym zjawiskiem mieliśmy do czynienia w czasach carskich.
Przewaga mniejszości rosyjskiej na Łotwie i w Estonii wynika więc:
a) wspomnianego przez jetasowicza przemysłu portowego większego niż na Litwie;
cool.gif bezpośredniej granicy Łotwy i Estonii z głównym obszarem Rosji;
c) osadnictwa wojskowego (celowej polityki państwa rosyjskiego/radzieckiego).

Obecnie, po otwarciu rynków pracy w Unii Europejskiej, ogromne rzesze Rosjan łotewskich i estońskich migrują do krajów takich jak Wielka Brytania. Skalę zjawiska podkreśla także pewna anegdota, otóż spotkałem się wielokrotnie z Brytyjczykami, którzy określali język rosyjski jako łotewski. Twierdzenie swoje podpierali łotewskimi paszportami osób mówiących po rosyjsku.

Napisany przez: Albertus Galstold 13/03/2011, 13:38

W 1945-1959 do Łotwy przyjechało około 0,5 mln. przesiedleńców z innych części ZSRR, czyli 25 procent całej przedwojennej populacji. W 1945 - 1953 r. do Estonii - 213 tys., czyli +19%. Litwa była bardziej agrarna, był silny ruch partyzancki i dzięki temu przemysł był słabiej rozwijany. Ale w 1960 roku produkcja przemysłowa w tych krajach już była w takym samym pożiomie, a w 1970 roku już Litwa stanęła na czele. W dodatku, liczba urodzeń w Łotwie i Estonii była niższa niż średnio w ZSSR a na Litwie większa.

Napisany przez: Gronostaj 13/03/2011, 17:12

Oczywiście znaczącą rolę odgrywają czynniki już powyżej wymienione, ale nie przesadzałbym z tą rolą lat 1940-1990 w napływie Rosjan do krajów nadbałtyckich. W Estonii ludność, którą można określić jako rosyjską, żyła właściwie już od zawsze.

Różnice między liczbą rosyjskiej populacji w poszczególnych krajach nadbałtyckich mają też przyczynę prawną. Na Litwie po 1991 r. wszystkie mniejszości narodowe i etniczne otrzymały automatycznie obywatelstwo litewskie. Całkiem inaczej niż w Estonii, nie wspominając już o Łotwie, gdzie (zwłaszcza w latach 90.) bardzo restrykcyjnie traktowano problem uzyskania obywatelstwa tego państwa.

Kolegę Albertusa mogę zapewnić, że także na Łotwie i w Estonii był silny ruch partyzancki.

Pozdrawiam!

Napisany przez: Albertus Galstold 13/03/2011, 18:53

Gronostaj,
Głównej narodowości w Estonii w 1939 roku było 88,2%, na Łotwie 75,5%, a w 1980 roku odpowiednio - 64,5% i 53,5% .

According to official statistics, in 1920, ethnic Russians (most of them residing there from the times of the Russian Empire) made up 7,82% of the population in independent Latvia, growing to 10,5% in 1935.[4][5] The share of ethnic Russians in the population of independent Estonia was about 4%[6], of which about half were indigenous Russians living in the areas in and around Pechory and Izborsk which were added to Estonian territory according to the 1920 Estonian-Soviet Peace Treaty of Tartu, but were transferred to the Russian SFSR by the Soviet authorities in 1945. The share of ethnic Russians in independent Lithuania was even smaller, about 2%.
http://en.wikipedia.org/wiki/Baltic_Russians

Uznaje się, że na Litwie, ten ruch był najbardziej intensywny. Też ważny czynnik, ze dzięki komunistom litewskim, prowadzono bardziej zrównoważony rozwój przemysłu, koncentrowano się nie tylko na stolicach i to było mniej atrakcyjnie dla przybyszów..

Napisany przez: Gronostaj 13/03/2011, 18:55

QUOTE(Albertus Galstold @ 13/03/2011, 19:53)
Gronostaj,
Głównej narodowości w Estonii w 1939 roku było 88,2%, na Łotwie 75,5%, a w 1980 roku  odpowiednio - 64,5% i 53,5% .
*


Dobrze. A przed rokiem 1939?

Pozdrawiam!

Napisany przez: Albertus Galstold 13/03/2011, 19:39

QUOTE
Dobrze. A przed rokiem 1939?

Według oficjalnych statystyk, w 1920 r., Rosjanie stanowili 7,82% ludności niepodległej Łotwy, w 1935 roku ta liczba wzrosła do 10,5%. Rosjan wśród ludności niepodległej Estonii było około 4%, i połowa z nich to rdzenna ludność mieszkają na okolicach Peczory i Izborska, które zostały dołączane do terytorium Estonii, zgodnie z estońsko-radzieckim traktatem pokojowym (1920). W 1945 r. te tereny zostały przyłączone do Rosyjskiej SFSR, przez władze sowieckie.

Napisany przez: Gronostaj 13/03/2011, 19:54

QUOTE(Albertus Galstold @ 13/03/2011, 20:39)
QUOTE
Dobrze. A przed rokiem 1939?

Według oficjalnych statystyk, w 1920 r., Rosjanie stanowili 7,82% ludności niepodległej Łotwy, w 1935 roku ta liczba wzrosła do 10,5%. Rosjan wśród ludności niepodległej Estonii było około 4%, i połowa z nich to rdzenna ludność mieszkają na okolicach Peczory i Izborska, które zostały dołączane do terytorium Estonii, zgodnie z estońsko-radzieckim traktatem pokojowym (1920), ale zostały przyłączone do Rosyjskiej SFSR przez władze sowieckie w 1945 r.
*


Jakie były warunki przyznawania obywatelstwa estońskiego i łotewskiego przed wojną?

Pozdrawiam!

Napisany przez: Albertus Galstold 13/03/2011, 20:16

QUOTE
Jakie były warunki przyznawania obywatelstwa estońskiego i łotewskiego przed wojną?

Myślę, że wystarcająco liberalne, a populacja Rosjan w Łotwie nawet wzrosła po 1920, dzięki uchodźcom z objętej wojną domową Rosji


Napisany przez: Wieniaminow 14/03/2011, 19:06

Z tego co wiem, na Litwie głównym skupiskiem Rosjan była przez długi czas Kłajpeda. Było z nią trochę jak z Kaliningradem - Niemcy poszli, Rosjanie przyszli i skolonizowali.
Jeśli chodzi o ludność rosyjską na Łotwie i w Estonii, która mieszkała tam jeszcze przed 1940, to było sporo staroobrzędowców (i do dziś tam żyją). Jeszcze w czasach carskich migrowali do guberni bałtyckich, bo u niemieckich baronów nie byli tak prześladowani jak w Rosji centralnej.

Napisany przez: gorliwy litwin 16/03/2011, 8:17

Skupiska Rosjan na Litwie- Wilno, Klajpeda i Visaginas (elektrownia atomowa)

Napisany przez: decomposed06 6/09/2011, 9:28

A to nie było tak, że na Łotwie i Estonii przed 2WŚ istniała dość silna mniejszość niemiecka, która po 2WŚ została usunięta i zastąpiona Rosjanami?

Napisany przez: Borys78 19/11/2011, 12:41

Większośc Niemców z Estonii i Łotwy wyjechałą do Rzeszy w latach 1940-41 na mocy umów pomiędzy Niemcami i ZSRR. Było ich zresztą niewielu, po parę procent populacji.

Sądzę, że na większy udział rosyjskojęzycznych w Estonii i Łotwie w porównaniu do Litwy miały wpływ m.in. trzy następujące czynniki:

1. Z Estonii i Łotwy uciekło przed Armią Czerwoną w 1943-45 jakieś 80-100 tys. i 100-120 tys. ludzi odpowiednio. Przeważnie drogą morską. Litwini nie mieli takiej możliwości. Był to znaczny ubytek ludności Estonii i Lotwy, zwłąszcza wśród "fachowców".

2. Na Łotwie i w Estonii było więcej baz wojskowych i morskich. Było tam więcej zawodowych podoficerów i oficerów Czerwonej Armii i Floty, któzy osiedlili się na miejscu po zakończeniu służby.

3. Dzietnośc katolickich Litwinów byłą znacznie wyższa niż dzietnośc protestanckich Łotyszy i Estończyków.

Napisany przez: Albertus Galstold 19/11/2011, 17:03

Borys78,

QUOTE
Sądzę, że na większy udział rosyjskojęzycznych w Estonii i Łotwie w porównaniu do Litwy miały wpływ m.in. trzy następujące czynniki:
1. Z Estonii i Łotwy uciekło przed Armią Czerwoną w 1943-45 jakieś 80-100 tys. i 100-120 tys. ludzi odpowiednio. Przeważnie drogą morską. Litwini nie mieli takiej możliwości. Był to znaczny ubytek ludności Estonii i Lotwy, zwłąszcza wśród "fachowców".

Z Litwy w 1944 roku uciekło około 80 000 osób, a z kraju Kłajpedzkiego jeszcze 140 000-170 000. Litwini mieli możliwość uciekać drogą morską jak również. W dodatek - granica z Wschodnimi Prusami. No i wspomnijmy jeszcze 25 000 wywiezionych i zabitych w czasach pierwszej sowieckiej okupacji, 29 500 w czasach niemieckiej okupacji, 60 000 wywiezionych dla prac do Niemczech, ~180 000 zniszczonych Żydów. Po wojnie ubytek „fachowców” był bardzo odczuwalny w Litwie. O tym świadczy np. fakt, że w Hamburgu 1945-1949 roku działał kompletny uniwersytet Bałtycki.

Po wojnie rozpoczęła się druga fala deportacji (~260 000), partyzantka (20 500 zabitych), więźnie polityczne..
QUOTE
2. Na Łotwie i w Estonii było więcej baz wojskowych i morskich. Było tam więcej zawodowych podoficerów i oficerów Czerwonej Armii i Floty, któzy osiedlili się na miejscu po zakończeniu służby.

W Łotwie było trochę więcej, tam był Sztab Nadbałtyckiego Wojennego Okręgu. Ale z wywiedzeniem wojsk sowieckich około polowa tych osiedlonych wyjechała.
QUOTE
3. Dzietnośc katolickich Litwinów byłą znacznie wyższa niż dzietnośc protestanckich Łotyszy i Estończyków.

Tak, była większa, ale nie zbyt znacznie.

Napisany przez: loki01 3/08/2014, 8:55

300 tysiecy obywateli Litvý zostalo deportowanych w latach 1944-50 glownie do Polski i Rosji. Litva prowadzila celowa polityke unikania duzcyh inwestycji przemyslowych aby zachowac wywazona strukture kraju i niedopuscic do migracji obcej ludnosci do nowych osrodkow premyslowych. Zamist tego stawiano na zbalansowany rozwoj w kilku mniejszu osrodkach zamist jednym wielkim kombinacie, dokad mogliby prejezdzac do pracy osadnicy z ZSSR, ludnosc nie-litewska.

Napisany przez: Alexander Malinowski2 3/08/2014, 9:45

CODE
300 tysiecy obywateli Litvý zostalo deportowanych w latach 1944-50 glownie do Polski i


Kolega ma na myśli repatriację Polaków. Zgodnie z logiką przedstawioną wyżej władze Litwy hamowały repatriację, co spowodowało pozostanie połowy Polaków na miejscu.

Może dodam jeszcze, że przywódca Litwy odmówił przyjęcia Prus Wschodnich, ponieważ obawiał się ich zasiedlenia przez Rosjan, którzy formalnie mieszkali by na Litwie.

Napisany przez: Domen 3/08/2014, 17:47

QUOTE
Oczywiście znaczącą rolę odgrywają czynniki już powyżej wymienione, ale nie przesadzałbym z tą rolą lat 1940-1990 w napływie Rosjan do krajów nadbałtyckich. W Estonii ludność, którą można określić jako rosyjską, żyła właściwie już od zawsze.


W 1897 roku Rosjanie w Estonii i na Łotwie razem stanowili 6.65% ludności, w 1934/1935 roku 9.72%, w 2000 roku 28.14% (a to i tak już po pewnym spadku, wg. spisu z 1989 stanowili jeszcze większy procent). Są to dane oficjalne ze spisów. Czyli jednak decydująca była rola lat 1940 - 1990.

QUOTE
Dobrze. A przed rokiem 1939?


Tu masz Łotwę i Estonię łącznie:

user posted image

user posted image

Przy czym w spisie z 1897 roku część Polaków doliczono jeszcze do Białorusinów i Rosjan.

Napisany przez: Marek Zak 4/08/2014, 20:11

Sytuacja Rosjan obecnie w 3 krajach jest różna, a jednocześnie posiada kilka cech wspólnych. Na Litwie Rosjan jest niewielu, na Łotwie bardzo dużo i dominują, zwłaszcza w gospodarce, wykorzystujac swoje obywatelstwo UE i status Rosjanina, co pomaga w bisnesach z Rosją. W Estonii także znaczna częśc biznesu należy do Rosjan, niemniej jednak przeciwwagą są duże wpływy fińskie.
Co by nie powiedzieć o historii, obecny status Rosjan w Łotwie i Estonii przypomina jendnakże podzial na kategorie. Mimo iz Rosjanie stanowia do 40% społeczeństwa wszystkie napisy są po łotewsku/estońsku. Pamiętam, ze gdy byłem na konferencji w Finlandii, minister nauki mowił w 2 jezykach, czyli po szwedzku i fińsku, mimo iz Szwedów jest ok. 6% a przez kilka stuleci byli jednak okupantami.

Napisany przez: Lehrabia 5/08/2014, 11:00

QUOTE
Pamiętam, ze gdy byłem na konferencji w Finlandii, minister nauki mowił w 2 jezykach, czyli po szwedzku i fińsku, mimo iz Szwedów jest ok. 6% a przez kilka stuleci byli jednak okupantami.

Bliższe czasy wywierają większy wpływ - ostatnimi "okupantami" w Finlandii byli jednak Rosjanie, nie Szwedzi. A na Łotwie i Estonii dodatkowo "okupacja" skończyła się ćwierć wieku temu - i brakiem języka rosyjskiego ją sobie jak widać "odreagowują".

Napisany przez: IŁ1M 5/08/2014, 11:43

Zapytałem kiedyś Litwina jak to jest, że oni maja małą mniejszość rosyjską. Opowiedział mi o jakiejś, rzekomej chorobie genetycznej Litwinów, Litwini mieli ją wymyślić, potem zdementować ale obywatele innych republik woleli unikać osiedlania się wśród Litwinów i nie chętnie widzieli Litwinów osiedlających się wśród nich. Może to taka "legęda" a może ktoś wie coś więcej?


© Historycy.org - historia to nasza pasja (http://www.historycy.org)