Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
     
Andrea$
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.964
Nr użytkownika: 45.545

Zawód: student
 
 
post 4/02/2017, 2:45 Quote Post

Aż dziwne, że nie ma tematu o tym tak głośnym ostatnio Muzeum.

Skrótowo.

Zapowiedziane w 2008 roku, budowa rozpoczęta w 2012 (prace przygotowawcze rozpoczęto w 2011 r.), budowa miała zakończyć się na 75. rocznicę wybuchu II WŚ, aktualnie muzeum jest gotowe, ale nie jest jeszcze otwarte. Koszt inwestycji - 450 mln zł, o 100 mln wyższy, niż zakładano.
Rząd już w 2015 roku zapowiedział połączenie tego muzeum z istniejącym muzeum na Westerplatte. Ostatnie tygodnie to bój dyrekcji Muzeum II WŚ z Ministerstwem Kultury. MIIWŚ zarzuca się m.in. niedotrzymanie terminów, przekroczenie kosztów, oraz prezentowanie bardzo oględnego punktu widzenia.

https://radiogdansk.pl/audycje-rg/komentarz...-jest-najlepsza

http://wyborcza.pl/10,82983,21301542,muzeu...a-historyk.html

http://www.portalsamorzadowy.pl/polityka-i...wani,89664.html

Moje osobiste zdanie jest takie, że to ''muzeum'' jest zwyczajnie żenujące. Szczyci się olbrzymią powierzchnią, tymczasem trudno tę przestrzeń zagospodarować - eksponatów jest o połowę mniej, spora część pochodzi od prywatnych darczyńców, którzy oddali je w bezpłatny depozyt, bardzo dużo to dokumenty, plakaty i tego rodzaju przedmioty. Całość eksponatów ''ciężkich'' to T-34/85, Sherman Firefly, wypożyczona torpeda i wagon PKP. Koniec. W zeszłym roku głośna była sprawa samochodzika z wystawy, mającego rzekomo pochodzić ze ''zbombardowanego w 1939 roku Kalisza'', tymczasem okazało się, że to powojenna radziecka zabawka. W ''zbiorach'' są też m.in. powojenne brytyjskie Battledressy i amerykańskie hełmy z lat 80., firmowane jako te z ''Normandii''. Charakterystyczne są raczej puste sale, wypełnione reprintami plakatów, zdjęciami i prezentacjami multimedialnymi. Dużą popularnością cieszy się rekonstrukcja przedwojennej warszawskiej uliczki - dopóki ktoś nie zauważył, że znajduje się tam antysemicka nalepka (a całość znajduje się w dziale ''Droga do wojny'').

A co Wy sądzicie?

 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Dziadek Jacek
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.174
Nr użytkownika: 53.918

 
 
post 4/02/2017, 18:56 Quote Post

QUOTE
Szczyci się olbrzymią powierzchnią,

Nie wspomniałeś, że do tej powierzchni zalicza się kilka apartamentów "niby hotelowych" jak dobrze pamiętam po 100 ? metrów, zaprojektowanych jako odrębne lokale z kuchniami wink.gif. Ponoć dla wybitnych gości muzeum (którzy gotować potrafią wink.gif rolleyes.gif )
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
rhetor
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 857
Nr użytkownika: 3.405

Jan Szkudlinski
Stopień akademicki: dr
Zawód: historyk, tlumacz
 
 
post 5/02/2017, 10:29 Quote Post

QUOTE(Andrea$ @ 4/02/2017, 2:45)

Moje osobiste zdanie jest takie, że to ''muzeum'' jest zwyczajnie żenujące. Szczyci się olbrzymią powierzchnią, tymczasem trudno tę przestrzeń zagospodarować - eksponatów jest o połowę mniej, spora część pochodzi od prywatnych darczyńców, którzy oddali je w bezpłatny depozyt, bardzo dużo to dokumenty, plakaty i tego rodzaju przedmioty. Całość eksponatów ''ciężkich'' to T-34/85, Sherman Firefly, wypożyczona torpeda i wagon PKP. Koniec. W zeszłym roku głośna była sprawa samochodzika z wystawy, mającego rzekomo pochodzić ze ''zbombardowanego w 1939 roku Kalisza'', tymczasem okazało się, że to powojenna radziecka zabawka. W ''zbiorach'' są też m.in. powojenne brytyjskie Battledressy i amerykańskie hełmy z lat 80., firmowane jako te z ''Normandii''. Charakterystyczne są raczej puste sale, wypełnione reprintami plakatów, zdjęciami i prezentacjami multimedialnymi. Dużą popularnością cieszy się rekonstrukcja przedwojennej warszawskiej uliczki - dopóki ktoś nie zauważył, że znajduje się tam antysemicka nalepka (a całość znajduje się w dziale ''Droga do wojny'').

A co Wy sądzicie?
*



Kiedy Kolega zwiedzał naszą wystawę?
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Theodorus
 

Teodor
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.004
Nr użytkownika: 1.771

:)
Stopień akademicki: M¹drala
Zawód: Asystent muzealny
 
 
post 5/02/2017, 10:32 Quote Post

http://www.muzeum1939.pl/ muzeum nadal w budowie, więc trudno się wypowiadać o ekspozycji.
Co do apartamentów. Uniwerki, większe muzea i inne instytucje mają do dziś lokale mieszkalne dla gości i czasem dla pracowników. A ciekawostka - w niektórych szkołach też są lokale socjalne dla pracowników biggrin.gif To nic dziwnego. Za to 100 metrów byłoby zaskakujące.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Andrea$
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.964
Nr użytkownika: 45.545

Zawód: student
 
 
post 5/02/2017, 17:53 Quote Post

QUOTE
Kiedy Kolega zwiedzał naszą wystawę?


Nigdy i nigdy moja stopa tam nie postanie. Wystarczy mi to, co widzę na zdjęciach.
W czymś się pomyliłem?
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
rhetor
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 857
Nr użytkownika: 3.405

Jan Szkudlinski
Stopień akademicki: dr
Zawód: historyk, tlumacz
 
 
post 5/02/2017, 18:52 Quote Post

QUOTE(Andrea$ @ 5/02/2017, 17:53)
QUOTE
Kiedy Kolega zwiedzał naszą wystawę?


Nigdy i nigdy moja stopa tam nie postanie. Wystarczy mi to, co widzę na zdjęciach.
W czymś się pomyliłem?
*



Niech Kolega mimo wszystko przyjdzie, i się przekona.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Andrea$
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.964
Nr użytkownika: 45.545

Zawód: student
 
 
post 5/02/2017, 18:58 Quote Post

QUOTE
Niech Kolega mimo wszystko przyjdzie, i się przekona.


Podziękuję. Zapytam ponownie: czy w jakimkolwiek punkcie podałem nieprawdę?
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
rhetor
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 857
Nr użytkownika: 3.405

Jan Szkudlinski
Stopień akademicki: dr
Zawód: historyk, tlumacz
 
 
post 5/02/2017, 19:23 Quote Post

QUOTE(Andrea$ @ 5/02/2017, 18:58)
QUOTE
Niech Kolega mimo wszystko przyjdzie, i się przekona.


Podziękuję. Zapytam ponownie: czy w jakimkolwiek punkcie podałem nieprawdę?
*



Nie rozumiem, jak można wyrokować o zawartości merotyrycznej wystawy na podstawie paru fotografii.
Zastanawiam się, który spośród paru tysięcy eksponatów znajdujących się na wystawie, a przez Kolegę zlekceważonych, robi na mnie większe wrażenie. Czy są to ozdoby choinkowe wykonane w 1941 r. przez polskich zesłańców na Syberii? A może jest to Enigma? A może przedmioty znalezione w Wólce Ostrowieckiej? A może pamiątki wykonane w celi śmierci przez "Jachnę", mniej sławną sanitariuszkę Brygady "Łupaszki"... sam nie wiem.
To nie jest muzeum militariów, tylko muzeum wojny. Dlatego czołgi i inny sprzęt wojskowy nigdy nie będą stanowić o jego wartości.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Andrea$
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.964
Nr użytkownika: 45.545

Zawód: student
 
 
post 5/02/2017, 19:34 Quote Post

QUOTE
Nie rozumiem, jak można wyrokować o zawartości merotyrycznej wystawy na podstawie paru fotografii.


Obejrzałem tych fotografii -dziesiąt, żeby nie powiedzieć -set. wink.gif Już nie liczę nagrań, filmików i prezentacji.

QUOTE
To nie jest muzeum militariów, tylko muzeum wojny. Dlatego czołgi i inny sprzęt wojskowy nigdy nie będą stanowić o jego wartości.


I na tym polega błąd, przez który to ''muzeum'' jest śmieszne. Nakręcanie martyrologii, cierpiętnictwa i smutku to droga donikąd.
Nie usprawiedliwia to jednak faktu maskowania ubogości muzeum wielkimi zdjęciami i prezentacjami multimedialnymi, oraz strasznych błędów merytorycznych. To kosztowało 450 mln? Ja takie powojenne hełmy dam Wam za 30 zł/sztuka, bo tyle są warte.

QUOTE
A może jest to Enigma?


Którą znajdzie Kolega w pierwszym lepszym większym muzeum o II WŚ. W Kołobrzegu też jest. Nawiasem mówiąc, Kolberg ma znacznie lepsze eksponaty, a ranga muzeum znacznie mniejsza.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
rhetor
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 857
Nr użytkownika: 3.405

Jan Szkudlinski
Stopień akademicki: dr
Zawód: historyk, tlumacz
 
 
post 5/02/2017, 19:43 Quote Post

QUOTE(Andrea$ @ 5/02/2017, 19:34)
I na tym polega błąd, przez który to ''muzeum'' jest śmieszne. Nakręcanie martyrologii, cierpiętnictwa i smutku to droga donikąd.


Wśród zwiedzających osób śmiejących się nie widziałem; zadumanych i poruszonych - mnóstwo. Mimo wszystko - zapraszam, wkrótce będzie otwarte.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Andrea$
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.964
Nr użytkownika: 45.545

Zawód: student
 
 
post 5/02/2017, 19:49 Quote Post

QUOTE
Wśród zwiedzających osób śmiejących się nie widziałem; zadumanych i poruszonych - mnóstwo. Mimo wszystko - zapraszam, wkrótce będzie otwarte.


Powiedziałbym, że przeciętny człowiek może być poruszony byle czym, bo się nie zna (dla niego oryginalny hełm i hełm z lat 80. to jedno i to samo, szkoda tylko, że wszystko finansowane z naszych podatków), ale jednak sobie odpuszczę. Za zaproszenie dziękuję, nie skorzystam, wolę pieniądze przeznaczyć na odwiedziny muzeum z prawdziwego zdarzenia: Overloon, Baugnez, czy Munster. smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
rhetor
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 857
Nr użytkownika: 3.405

Jan Szkudlinski
Stopień akademicki: dr
Zawód: historyk, tlumacz
 
 
post 5/02/2017, 19:57 Quote Post

QUOTE(Andrea$ @ 5/02/2017, 19:49)
QUOTE
Wśród zwiedzających osób śmiejących się nie widziałem; zadumanych i poruszonych - mnóstwo. Mimo wszystko - zapraszam, wkrótce będzie otwarte.


Powiedziałbym, że przeciętny człowiek może być poruszony byle czym, bo się nie zna (dla niego oryginalny hełm i hełm z lat 80. to jedno i to samo, szkoda tylko, że wszystko finansowane z naszych podatków), ale jednak sobie odpuszczę. Za zaproszenie dziękuję, nie skorzystam, wolę pieniądze przeznaczyć na odwiedziny muzeum z prawdziwego zdarzenia: Overloon, Baugnez, czy Munster. smile.gif
*



To nie jest muzeum militariów, to nie jest muzeum wojskowe. Hełmy, karabiny ani czołgi nie stanowią o wartości tej ekspozycji. Kolega z uporem odnosi się tylko do tego rodzaju przedmiotów - dlaczego?
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Andrea$
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.964
Nr użytkownika: 45.545

Zawód: student
 
 
post 5/02/2017, 20:18 Quote Post

QUOTE
To nie jest muzeum militariów, to nie jest muzeum wojskowe. Hełmy, karabiny ani czołgi nie stanowią o wartości tej ekspozycji. Kolega z uporem odnosi się tylko do tego rodzaju przedmiotów - dlaczego?


Jakie to ma znaczenie, skoro owe ''eksponaty'' z II WŚ nie mają nic wspólnego i są fałszem historycznym?

A skoro to nie jest muzeum wojskowe, to po co Wam zamurowane pod ziemią czołgi?
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
rhetor
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 857
Nr użytkownika: 3.405

Jan Szkudlinski
Stopień akademicki: dr
Zawód: historyk, tlumacz
 
 
post 5/02/2017, 20:31 Quote Post

QUOTE(Andrea$ @ 5/02/2017, 20:18)
QUOTE
To nie jest muzeum militariów, to nie jest muzeum wojskowe. Hełmy, karabiny ani czołgi nie stanowią o wartości tej ekspozycji. Kolega z uporem odnosi się tylko do tego rodzaju przedmiotów - dlaczego?


Jakie to ma znaczenie, skoro owe ''eksponaty'' z II WŚ nie mają nic wspólnego i są fałszem historycznym?

A skoro to nie jest muzeum wojskowe, to po co Wam zamurowane pod ziemią czołgi?
*



Na ekspozycji znalazł się T34, który w ekspozycji służy symbolicznemu ukazaniu radzieckiego zniewolenia zniszczonej Europy Środkowej, oraz były cel z belgijskiego poligonu, składany z części pochodzących z wielu pojazdów sherman firefly, który w malowaniu 24 Pułku Ułanów ma uwypuklić wkład Polaków w zwycięstwo nad Niemcami. W muzeum narracyjnym tego rodzaju zabiegi scenograficzne mają duże znaczenie.

Kolega pisze o "błędach merotorycznych", lekko przesądza o wartości historycznej eksponatów, których nie widział... zadziwiająca pewność sądów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Andrea$
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.964
Nr użytkownika: 45.545

Zawód: student
 
 
post 5/02/2017, 21:04 Quote Post

QUOTE
Kolega pisze o "błędach merotorycznych", lekko przesądza o wartości historycznej eksponatów, których nie widział... zadziwiająca pewność sądów.


Skoro samo muzeum się chwali zdjęciami swoich ''eksponatów'', m.in. na facebooku, prezentując amerykański hełm z lat 80., to po co mam go oglądać na żywo, skoro widzę, że to jest powojenny wytwór?
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej