Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
189 Strony « < 187 188 189 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wojna domowa w Syrii + wojna z ISIZ
     
Franciszek135
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 105.267

Franciszek Ko³akowski
Zawód: Student
 
 
post 8/12/2019, 22:22 Quote Post

A przed październikiem Asad nie planował opanować Rożawy? Czy przeszkodą były wojska amerykańskie, czy po prostu nie chciał zbrojnie walczyć z YPG?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2821

     
Sima Zhao
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.477
Nr użytkownika: 96.568

 
 
post 9/12/2019, 8:58 Quote Post

QUOTE(Franciszek135 @ 8/12/2019, 22:22)
A przed październikiem Asad nie planował opanować Rożawy? Czy przeszkodą były wojska amerykańskie, czy po prostu nie chciał zbrojnie walczyć z YPG?
*



O ile wiemy realnie nie planował. Przede wszystkim dlatego, że SDF nie jest jego wrogiem więc nie chciał walki z nim a pewien spór między nimi (o formę egzystencji Rojavy w ramach Syrii) zamierzał załatwić w drodze negocjacji.

Obecność amerykanów a także siła militarna SDF (SAA wcale nie byłoby łatwo siłą zająć Rojavę) też odegrały prawdopodobnie pewną rolę w jego planach co do tych terenów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2822

     
Adiko
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.408
Nr użytkownika: 81.745

Adam
Zawód: specjalista
 
 
post 9/12/2019, 11:43 Quote Post

QUOTE(Sima Zhao @ 9/12/2019, 8:58)
Obecność amerykanów a także siła militarna SDF (SAA wcale nie byłoby łatwo siłą zająć Rojavę) też  odegrały prawdopodobnie pewną rolę  w jego planach co do tych terenów.
*


Bez amerykanów Assad na pewno próbowałby zająć Rożawę, tak jak próbował na południu. To czy Kurdowie daliby radę się obronić to inna kwestia, moim zdaniem, nie daliby rady. Wszystko "trzymali" amerykanie, którzy "na zapowiedź" Erdogana, grzecznie wycofali się z licznych baz na czym szybciutko skorzystali Rosjanie i Syryjczycy.

Ten post był edytowany przez Adiko: 9/12/2019, 11:43
 
User is offline  PMMini Profile Post #2823

     
Sima Zhao
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.477
Nr użytkownika: 96.568

 
 
post 9/12/2019, 11:59 Quote Post

QUOTE(Adiko @ 9/12/2019, 11:43)
QUOTE(Sima Zhao @ 9/12/2019, 8:58)
Obecność amerykanów a także siła militarna SDF (SAA wcale nie byłoby łatwo siłą zająć Rojavę) też  odegrały prawdopodobnie pewną rolę  w jego planach co do tych terenów.
*


Bez amerykanów Assad na pewno próbowałby zająć Rożawę, tak jak próbował na południu. To czy Kurdowie daliby radę się obronić to inna kwestia, moim zdaniem, nie daliby rady. Wszystko "trzymali" amerykanie, którzy "na zapowiedź" Erdogana, grzecznie wycofali się z licznych baz na czym szybciutko skorzystali Rosjanie i Syryjczycy.
*



Dlaczego w takim razie teraz Assad nie próbuje siłą zająć tych terenów ? Przypominam, że SDF wpuściła SAA (i wspierających SAA Rosjan) tylko w kilka miejsc przy granicy z terenami opanowanymi przez Turcję zaś ogromną większość terenów Rojavy nadal kontroluje SDF.

Moim zdaniem Assadowi żeby utrzymać się u władzy i zakończyć wojnę domową potrzebna jest jakaś zgoda narodowa etc. a najmniej potrzebna jest mu wojna z SDF, która wojnę domową w całej Syrii może rozniecić na nowo (nie mówiąc już o tym że SDF jest dla Assada dość przydatną siłą przeciwko Turcji).
 
User is offline  PMMini Profile Post #2824

     
Adiko
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.408
Nr użytkownika: 81.745

Adam
Zawód: specjalista
 
 
post 9/12/2019, 12:19 Quote Post

QUOTE(Sima Zhao @ 9/12/2019, 11:59)
Dlaczego w takim razie    teraz Assad nie próbuje    siłą    zająć  tych terenów ? Przypominam,  że SDF wpuściła SAA (i wspierających SAA Rosjan) tylko w kilka miejsc przy granicy z  terenami  opanowanymi przez Turcję zaś  ogromną większość terenów Rojavy nadal kontroluje SDF.

Moim zdaniem Assadowi żeby utrzymać się u władzy i zakończyć wojnę domową potrzebna jest jakaś zgoda narodowa etc. a  najmniej    potrzebna jest mu wojna z SDF, która wojnę domową w całej Syrii może rozniecić na nowo (nie mówiąc już o tym że SDF jest dla Assada dość przydatną siłą przeciwko Turcji).

Ponieważ weszli tam, skąd wycofali się Amerykanie (no i zgodziło się SDF), dalej nie wejdą z tego względu. Zresztą wyjście Amerykanów musiałoby nastąpić nie tylko fizycznie ale również odwołanie "wsparcia". Ponieważ nawet bez fizycznej obecności, Amerykanie zdalnie mogliby w krótkim czasie "zaorać" ofensywne oddziały Assada.

Temat dość sztuczny, Assad miał enklawę na terenach Kurdyjskich i całkiem poprawnie współpracowali przez cały okres wojny domowej. Mówiąc inaczej, nie było tutaj wojny ani konfliktu, Kurdowie nie rozbijali jego garnizonów, więc po co robić sobie nowego wroga?
 
User is offline  PMMini Profile Post #2825

     
Sima Zhao
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.477
Nr użytkownika: 96.568

 
 
post 9/12/2019, 12:25 Quote Post

Adiko:

QUOTE
  Temat dość sztuczny, Assad miał enklawę na terenach Kurdyjskich i całkiem poprawnie współpracowali  przez cały okres wojny domowej. Mówiąc inaczej, nie było tutaj wojny ani konfliktu, Kurdowie nie rozbijali jego garnizonów, więc po co robić sobie nowego wroga?


Napisałeś wcześniej "Bez amerykanów Assad na pewno próbowałby zająć Rożawę, tak jak próbował na południu." Natomiast ja uważam, że nawet jakby tam nigdy nie było amerykanów Assad nie próbowałby zająć siłą Rojavy dokładnie z tego powodu jaki podałeś powyżej: po co robić sobie nowego wroga z SDF, które było dotąd sojusznikiem z którym jest spora szansa na dogadanie się.


 
User is offline  PMMini Profile Post #2826

     
Adiko
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.408
Nr użytkownika: 81.745

Adam
Zawód: specjalista
 
 
post 9/12/2019, 12:45 Quote Post

QUOTE(Sima Zhao @ 9/12/2019, 12:25)
Adiko:

QUOTE
  Temat dość sztuczny, Assad miał enklawę na terenach Kurdyjskich i całkiem poprawnie współpracowali   przez cały okres wojny domowej. Mówiąc inaczej, nie było tutaj wojny ani konfliktu, Kurdowie nie rozbijali jego garnizonów, więc po co robić sobie nowego wroga?


Napisałeś wcześniej "Bez amerykanów Assad na pewno próbowałby zająć Rożawę, tak jak próbował na południu." Natomiast ja uważam, że nawet jakby tam nigdy nie było amerykanów Assad nie próbowałby zająć siłą Rojavy dokładnie z tego powodu jaki podałeś powyżej: po co robić sobie nowego wroga z SDF, które było dotąd sojusznikiem z którym jest spora szansa na dogadanie się.
*


Również zgadam się, że Kurdowie mogą być dla niego jakimś sojusznikiem/kompromisem, których potrzebuje a nie ma ich za wielu w Syrii.

Natomiast interes miałby w złożach ropy na południu, które były pod jego kontrolą przed wojną. Mogłyby być źródłem tak potrzebnego finansowania i w sumie do Kurdów mają niewiele lub nic. Ci, co najwyżej je okupują, chociaż też, jak było mówiono wcześniej, często rękami miejscowych arabów.
Rojava brana jest jako całość a trzeba by to oddzielić - ziemie rdzennie Kurdyjskie na północy od reszty kraju w tym szczególnie cenne, roponośne na południowym-wschodzie kraju. O ile te pierwsze nie stanowią dla Assada celu strategicznego (nie są cenne) i byłyby zażarcie bronione, przez co nie ma sensu walczyć o nie (tym bardziej, że Kurdowie są w miarę przyjaźni), o tyle, o te na południu mógłby powalczyć i opór byłby zdecydowanie mniejszy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2827

     
Sima Zhao
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.477
Nr użytkownika: 96.568

 
 
post 9/12/2019, 12:59 Quote Post

Adiko:

QUOTE
    Również    zgadam    się, że    Kurdowie    mogą być dla niego jakimś sojusznikiem/kompromisem, których potrzebuje a nie ma ich za wielu w Syrii.


Do tego żeby Assad i Kurdowie jakoś się dogadali będą też dążyć USA i Rosja (które przypadkowo pod tym względem mają podobne interesy). Różnica będzie taka (moim zdaniem) że USA będzie chciała dla Kurdów w Syrii bardzo szerokiej autonomii zaś Rosja tylko jakiejś ograniczonej autonomii.

Zaczyna tam jednak także mieszać Arabia Saudyjska - w zeszłym tygodniu delegacja SDF była w Rijadzie żeby rozmawiać, jak podano o "przyszłości" Północnej Syrii ale wyników tych rozmów na razie nie podano.

QUOTE
    Natomiast interes miałby w złożach ropy na południu, które były pod jego kontrolą przed wojną. Mogłyby być źródłem tak potrzebnego finansowania i w sumie do Kurdów mają niewiele lub nic.    Ci, co najwyżej je okupują, chociaż też, jak było mówiono wcześniej, często rękami miejscowych arabów.


Rozwiązaniem byłby układ podobny jak w Iraku to jest - Kurdowie oddają pola naftowe ale w konstytucji Syrii mają zagwarantowaną część zysków z w/w pól naftowych.

 
User is offline  PMMini Profile Post #2828

     
Franciszek135
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 105.267

Franciszek Ko³akowski
Zawód: Student
 
 
post 10/12/2019, 16:57 Quote Post

Ale zaraz, ktoś napisał, że Asad nie miałby szans z armią turecką, ale jednak kiedy Kurdowie zwrócili się o pomoc to SAA ruszyło na granicę...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2829

     
Sima Zhao
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.477
Nr użytkownika: 96.568

 
 
post 10/12/2019, 20:56 Quote Post

QUOTE(Franciszek135 @ 10/12/2019, 16:57)
Ale zaraz, ktoś napisał, że Asad nie miałby szans z armią turecką, ale jednak kiedy Kurdowie zwrócili się o pomoc to SAA ruszyło na granicę...
*



Na granicę SAA ruszyła ale w przypadku poważnej ofensywy regularnej armii tureckiej tej granicy by nie obroniła. Obecność SAA na granicy zatrzymała jednak (na razie) dalszą ofensywę turecką nie z powodów militarnych ale z powodów politycznych - Turcja z powodów politycznych nie chce (na razie) otwartej wojny z Syrią.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2830

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.085
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 10/12/2019, 22:43 Quote Post

QUOTE(Franciszek135 @ 10/12/2019, 16:57)
Ale zaraz, ktoś napisał, że Asad nie miałby szans z armią turecką, ale jednak kiedy Kurdowie zwrócili się o pomoc to SAA ruszyło na granicę...
*


I słusznie ktoś napisał. wink.gif
Damaszek wykorzystał okazję, ale i w sumie nie dużego miał wyboru z jednego powodu.
Część społeczeństwa, która popiera dotychczasowe władze zapewne z niezadowoleniem przyjęła turecką okupację części swojego kraju. Udało mu się uratować jakąś część. Co prawda Ankara ostatnimi czasy mocno zbliżyła się z Moskwą, a przez nią z Damaszkiem (istniała, więc niejako gwarancja, że nie dojdzie do konfliktu zbrojnego pomiędzy Turcją, a Syrią; a gdyby zaistniała to był jakiś procent szans, że Erdogan okaże się na tyle cwany, że powoła się na art. 5 NATO). Pytanie, kiedy Ankara wycofa swoje wojska.
Assad zyskał kontrolę nad terenami, gdzie dotychczas władzę sprawowała PYD.
Na Zachodzie zwłaszcza po wolcie Trumpa mógł on zaplusować jako obrońca Kurdów. "Mógł wejść siłą do spółki z turecką armią, ale zamiast tego przyjął niewiernych Kudrów, jak ojciec syna marnotrawnego". Dodaj do tego jeszcze sprawę zastrzelenia Chalaf oraz bombardowanie przez Turków. Po serii ataków bronią chemiczną, które są przypisywana Assadowi z arcydiabła zmienił się w diabła. Cytat, który wymyśliłem, aby zobrazować jak Assad może być odbierany po wejściu do Rożawy na Zachodzie w konfrontacji nie ma racji byty związku z faktem, że Kurdowie nie mieli wyboru.
Można rzecz, że wkroczenie SAA do Rożawy przyniosło same plusy, ale jest też łyżka dziecięgu w tym miodzie. Turcja i jej stosunek do kurdyjskich bojówek, które nadal istnieją i w mniemaniu Ankary mogą stanowić dla niej zagrożenie.

Ten post był edytowany przez ChochlikTW: 11/12/2019, 8:31
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2831

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.183
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 11/12/2019, 0:29 Quote Post

ChochlikTW
CODE
Na Zachodzie zwłaszcza po wolcie Trumpa mógł on zaplusować jako obrońca Kurdów. "Mógł wejść siłą do spółki z turecką armią, ale zamiast tego przyjął niewiernych Kudrów, jak ojciec syna marnotrawnego". Dodaj do tego jeszcze sprawę zastrzelenia Chalaf oraz bombardowanie przez Turków. Po serii ataków bronią chemiczną, które są przypisywana Assadowi z arcydiabła zmienił się w diabła. Cytat, który wymyśliłem, aby zobrazować jak Assad może być odbierany po wejściu do Rożawy na Zachodzie w konfrontacji z faktem, że Kurdowie nie mieli wyboru.

Ano. Geniusz strategiczny DT. Jak z Assada zrobić męża opatrznościowego, obrońcę cywilów, mecenasa praw człowieka..
 
User is offline  PMMini Profile Post #2832

     
Franciszek135
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 105.267

Franciszek Ko³akowski
Zawód: Student
 
 
post 11/12/2019, 20:21 Quote Post

Widzę że wiedza użytkowników tego forum jest duża, więc zadam jeszcze pytanie, bowiem temat bardzo mnie interesuje. Czy Turcja rozpoczynając operację była gotowa, aby ewentualnie walczyć z wojskiem rosyjskim i syryjskim, czy też byli pewni ostatecznego porozumienia z Putinem. Mam wrażenie, że wejście Turcji było dość szybkie i zdecydowane, jakby nie obchodziło ich stanowisko Rosji, UE i syryjskiego rządu...

Ten post był edytowany przez Franciszek135: 11/12/2019, 20:53
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2833

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.085
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 12/12/2019, 9:31 Quote Post

Moim zdaniem byli pewni porozumienia z Putinem. Relacje pomiędzy obydwoma krajami od dłuższego czasu były dobre. Wkroczenie wojsk tureckich było nawet na rękę Moskwie, bo mocno ochładzało stosunki Ankary Zachodem, a tym samym zbliżało do nich. Dla Damaszku dużo mniej, ale on miał najmniej do powiedzenia w tej sprawie.
Turcja czekała na zielone światło ze strony USA. Trump go dał, tureckie wojsko czekało aż wyniesie się amerykańskie i weszło od razu.
Jeżeli dobrze pamiętam i się nie mylę to Erdogan od dawna naciskał, aby utworzyć przy pas bezpieczeństwa, więc zapewne plany były już dawno gotowe, wojsko na pozycjach i nie było na, co czekać.
Turcy mogli być też świadomi, że ich wejście do Syrii nie spotka się z aprobatą społeczeństwa Zachodu, które będzie naciskało na głowy swoich krajów, aby powstrzymać ich wojska. Tutaj kluczową rolę odgrywała Ameryka, a Trumpowi mocno się oberwało na swoją decyzję. Pokłosiem jej zmiany i próby ratowania wizerunku było zajęcie syryjskich pól naftowych i przekazanie ich pod "kontrolę" Kurdom.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2834

     
Barg
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.922
Nr użytkownika: 56.976

 
 
post 12/12/2019, 20:23 Quote Post

Dziś w Syrii było lekkie spięcie między regularnymi wojskami amerykańskimi, a rosyjskimi. Rosyjski patrol chciał wjechać na teren opanowany przez wojska amerykańskie i został powstrzymany. Rosjanie musieli ustąpić i zawrócić. Według świadków amerykańscy żołnierze zagrozili użyciem broni.

Ten post był edytowany przez Barg: 12/12/2019, 20:31
 
User is offline  PMMini Profile Post #2835

189 Strony « < 187 188 189 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej