Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kserkses, Brak szczęścia czy umiejętności?
     
Lucas the Great
 

Głos rozsądku
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 964
Nr użytkownika: 36.802

Stopień akademicki: Magister Prawa
Zawód: Imperator
 
 
post 20/11/2010, 21:07 Quote Post

Kserkses rozpętał wojnę z Grecją, w której jego wielkie imperium przegrało. Dlaczego? W jak dużym stopniu była to jego wina. Zabrakło mu szczęścia, czy popełnił zbyt wiele błędów?
Wiem że za jego panowania Persja dalej była wielkie, silna i bogata, więc chyba nie był aż tak złym władcą. Europejczycy znają go głównie z powodu najazdu na Grecję, ale jego panowanie było długie, na pewno dokonało się wiele procesów niezwiązanych z wojną. Czy za jego panowania Persja odniosła jakieś sukcesy? Wydaje mi się, iż greckie źrodła i jego wizerunek w kulturze są bardzo stronnicze, kim napawdę był Kserkses?

Ten post był edytowany przez Lucas the Great: 20/11/2010, 21:09
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Piast anonim
 

Młody Lisek dla odmiany
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.749
Nr użytkownika: 55.424

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 21/11/2010, 2:46 Quote Post

Pamiętam że przy awanturze Irańczyków w sprawie "300" mocno oburzano się z powodu wizerunku Kserksesa ponieważ został on zapamiętany jako dobry władca.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Lucas the Great
 

Głos rozsądku
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 964
Nr użytkownika: 36.802

Stopień akademicki: Magister Prawa
Zawód: Imperator
 
 
post 21/11/2010, 9:37 Quote Post

Właśnie to w tej postaci jest dziwne, Europejczyków raczej nie obchodzą inne działanie tego władcy, liczy się tylko najazd na Grecję. Moim zdaniem skoro do końca jego życia i wiele lat po jego śmierci Persja dalej była władcą prawie całego znanego świata. I nie było nikogo, kto by był w stanie jej rzucić wyzwanie aż do Filipa II.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
bartxxl
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 104
Nr użytkownika: 44.653

Zawód: student
 
 
post 3/12/2010, 1:05 Quote Post

Ja zrzuciłbym "porażkę", choć do końca wyprawa Kserksesa porażką nie była, na pech. A skąd to postrzeganie Kserksesa? Wydaje mi się, że to po prostu brak zrozumienia przez Greków świata perskiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
adi007
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 233
Nr użytkownika: 70.308

Adrian Skrzypczak
Zawód: Student
 
 
post 9/01/2011, 14:15 Quote Post

To nie kwestia szczęścia czy pecha. I Dariusz I, i Kserkses nie mieli większych szans zdobyc Grecję bez potężnej floty, a tej - jak wiemy - brakowało. Grecy byli świetni w te klocki (szczególnie Ateńczycy) i każdą morską bitwę wygrywali, mimo zwycięstw Persów na lądzie. Znamy chyba dokładnie geografię Grecji i wiemy, jak bardzo trudno zdobywa się takie rejony bez odpowiedniego przygotowania czy "wstrzyknięcia" we władze Hellady "swojego" człowieka, który działałby na korzyśc Persów. A ci tylko stracili ludzi, co ponad 100 lat później zaowocowało upadkiem Imperium Perskiego. Choc oczywiście nie tylko. Pycha Persów nie znała granic...
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Anders
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.394
Nr użytkownika: 4.016

Zawód: Biurowy
 
 
post 9/01/2011, 15:04 Quote Post

QUOTE
Znamy chyba dokładnie geografię Grecji i wiemy, jak bardzo trudno zdobywa się takie rejony bez odpowiedniego przygotowania czy "wstrzyknięcia" we władze Hellady "swojego" człowieka, który działałby na korzyśc Persów. A ci tylko stracili ludzi, co ponad 100 lat później zaowocowało upadkiem Imperium Perskiego.


Nie wiem jak Ty, "My" wiemy też, ze nie było czegoś takiego jak "władze Hellady" do których można było "wstrzyknąć" (Microcosmos się przypomina wink.gif ) swojego człowieka.

No i 480-100=380, czyli nie tak długo po fiasku wyprawy Agesilaosa i zakończeniu wojny Korynckiej. Imperium miało się całkiem nieźle.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
adi007
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 233
Nr użytkownika: 70.308

Adrian Skrzypczak
Zawód: Student
 
 
post 9/01/2011, 18:07 Quote Post

QUOTE(Anders @ 9/01/2011, 15:04)
No i 480-100=380, czyli nie tak długo po fiasku wyprawy Agesilaosa i zakończeniu wojny Korynckiej. Imperium miało się całkiem nieźle.
*


Druga wojna między Grekami a Persami zakończyła się o ile pamiętam w 448 r. A Persję Aleksander Wielki zdobył w 331 r., czyli niewiele ponad 100 lat.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Anders
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.394
Nr użytkownika: 4.016

Zawód: Biurowy
 
 
post 9/01/2011, 18:47 Quote Post

QUOTE
Druga wojna między Grekami a Persami zakończyła się o ile pamiętam w 448 r. A Persję Aleksander Wielki zdobył w 331 r., czyli niewiele ponad 100 lat.


Momencik, napisałeś w odniesieniu do Kserksesa i jego wyprawy na Grecję:

QUOTE
A ci tylko stracili ludzi, co ponad 100 lat później zaowocowało upadkiem Imperium Perskiego.


Wyprawa zakończyła się w 479 z klęską Mardoniusza, sam Kserkses dowodził tylko w 480.
Jeżeli wziąłeś datę końca wojny, kilkanaście lat po śmierci Kserksesa, to rzeczywiście wychodzi ok. 120, czyli już blisko pierwotnego zaokrąglenia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
adi007
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 233
Nr użytkownika: 70.308

Adrian Skrzypczak
Zawód: Student
 
 
post 9/01/2011, 18:50 Quote Post

I o to mi właśnie chodziło. Zresztą czy to takie istotne te zaokrąglenia? To jest historia a nie matematyka wink.gif Podejrzewam, że jesteś wielkim fanem Persji.

Zaledwie wielkim fanem matematyki, niestety. Koniec OT.

Ten post był edytowany przez Anders: 9/01/2011, 18:53
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej