Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
617 Strony « < 615 616 617 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Aktualne wojsko polskie
     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.196
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 14/11/2018, 21:43 Quote Post

QUOTE(RedLegion @ 14/11/2018, 22:15)
Trump
*


Przed pomarańczowym była jeszcze rodzina niderlandzkich admirałów, nazwiskiem Tromp.
CODE

Loara odpada za stary projekt chociaż na upartego można go reaktywować.

To tylko swego rodzaju symbol - miałem na myśli system VSHORAD albo artyleryjski, albo artyleryjsko-rakietowy, albo rakietowy, ale o ciut większych możliwościach od Poprada. Powiedzmy coś w rodzaju PK-6/Sowa/VL Mica.
CODE

Myślałem raczej o NASAMS [...]

Sama oferta może spokojnie się uzupełniać z Popardem.

No to już ci mogę powiedzieć, że NASAMS prawie na pewno i na szczęście nie będzie smile.gif Będzie w zamian coś innego, poza tym mylisz szczeble - wg. naszej nomenklatury NASAMS to SHORAD, a więc szczebel dywizji (pplot w składzie dywizji). Ty masz na myśli szczebel VSHORAD, a więc szczebel brygady (i plutony/baterie przydzielane do bgb), a więc rozmaite loaropodobne i popradopodobne do zwalczania śmigłowców czy dronów.
CODE

Jak już mowa o nowej Dywizji to raczej nic nie da ponieważ i tak nie rozszerzono oferty na Kraba czy Languste aby mieć już podstawy do do artylerii.

Jak najbardziej ofertę na Langustę i na Kraba rozszerzono. Co z tym MON zrobi, to osobna kwestia.

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 15/11/2018, 12:55
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9241

     
Panhistoryk
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 918
Nr użytkownika: 83.634

Artur Dêbicki
Zawód: uczeñ
 
 
post 14/11/2018, 22:27 Quote Post

NASMS to na szczebel pułku się nadaje wzamian za Osy. Na szczebel batalionu wystarczy Poprad. W loarze potrzeba by najpierw nowego podwozia.
Zresztą na razie opl/opr będzie zastępowane tak:
Wisła, Patriot w zamian za Newy w 4 BROP.
Narew do pułków opl w dywizjach
Poprad/Pilica w dwyzjonach opl w batalionach

Ten post był edytowany przez Panhistoryk: 14/11/2018, 22:32
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9242

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.196
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 15/11/2018, 7:37 Quote Post

QUOTE(Panhistoryk @ 14/11/2018, 23:27)
NASMS to na szczebel pułku się nadaje wzamian za Osy.
*


Nie, nie nadaje się. Nie spełnia wymagań...
CODE

Na szczebel batalionu wystarczy Poprad.

Na szczeblu batalionu nie mamy obecnie OPL... Poza tym Poprad w obecnej formie zaczyna mieć problem ze śmigłami z ppk o zasięgu 8-10 km.
CODE

W loarze potrzeba by najpierw nowego podwozia.

Teoretycznie jest... Nawet dwa są.
CODE

Zresztą na razie opl/opr będzie zastępowane tak:
Wisła, Patriot w zamian za Newy w 4 BROP.
Narew do pułków opl w dywizjach
Poprad/Pilica w dwyzjonach opl w batalionach

Z tym, że co do Pilicy to niekoniecznie...


Przy okazji:
Podpisanie umowy na II fazę programu Wisła planowane jest w 2019 r. Harmonogram dostaw w ramach II fazy jest na etapie uzgodnień w ramach negocjacji ze stroną amerykańską. W Planie Modernizacji Technicznej (PMT) 2018-2022 zabezpieczono środki na realizację I fazy Programu Wisła, a ujęcie finansowania II fazy zakłada się w kolejnej edycji PMT, przy czym po zawarciu umowy na II fazę przewiduje się możliwość nałożenia się harmonogramów płatności dla obu faz programu.

Uruchomienie postępowania na pozyskanie zestawów rakietowych krótkiego zasięgu Narew uzależnione jest od zakończenia fazy analityczno-koncepcyjnej. Zgodnie z obowiązującym PMT, do 2022 roku przewidziano środki na rozpoczęcie finansowania zadania.

Zadanie pozyskania śmigłowców uderzeniowych kr. Kruk jest wprowadzane do Planu Modernizacji Technicznej (PMT) przez instytucję odpowiedzialną za opracowanie PMT, tj. Sztab Generalny WP.

Rozpoczęcie dostaw dla zadania pozyskania bezzałogowych systemów powietrznych kr. Gryf planuje się od 2021 roku i na ten cel w budżecie zabezpieczono środki finansowe. Dla zadania kr. Zefir dostawy i finansowanie planowane są po 2022 roku.

W budżecie MON do 2022 roku zostały zabezpieczone środki na dostawę pierwszej partii nowych bojowych wozów piechoty kr. Borsuk. Zadanie to, w zakresie kontynuacji dostaw, przewidziane jest do realizacji po 2022 roku, jednakże podstawą będzie kolejna edycja Planu Modernizacji Technicznej. Aktualny termin zakończenia pracy rozwojowej został określony w umowie na dzień 23 czerwca 2020 r.

W Inspektoracie Uzbrojenia są realizowane prace analityczno-koncepcyjne dla zadania pozyskania nowych czołgów kr. Wilk. Po zakończeniu realizacji fazy analityczno-koncepcyjnej możliwe będzie wstępne określenie przybliżonych terminów pozyskania przedmiotowego sprzętu wojskowego, jak i wysokość środków niezbędnych na jego realizację.

Jest realizowana również faza analityczno-koncepcyjna dla zadania pozyskania nowych wielozadaniowych samolotów bojowych, której zakończenie jest planowane do końca lutego 2019 r. Dostawy nowych samolotów wielozadaniowych powinny rozpocząć się w 2024 r. W PMT na lata 2018-2022 zostały wydzielone środki na to zadanie od 2020 r.

Zawarcie umowy na dostawę dywizjonowych modułów Homar planowane jest do końca br. Dotrzymanie tego terminu uzależnione jest od zakończenia negocjacji z Konsorcjum, którego liderem jest PGZ S.A. Wielkość środków finansowych oraz struktura ich wydatkowania (w poszczególnych latach) będzie znana po wynegocjowaniu warunków umowy. Rozpoczęcie dostaw planowane jest od 2022 r. Środki finansowe na realizację zadania ujęte zostały w Planie Modernizacji Technicznej, ale pełne finansowanie zostanie określone w kolejnej perspektywie planistycznej.

W budżecie MON do 2022 roku zostały zabezpieczone środki na dostawę lekkiego opancerzonego transportera rozpoznawczego kr. Kleszcz. Zadanie to, w zakresie kontynuacji dostaw, przewidziane jest do realizacji po 2022 roku, jednakże podstawą będzie nowy plan modernizacji technicznej. Aktualny termin zakończenia pracy rozwojowej został określony w umowie na dzień 22 kwietnia 2021 r.

Uruchomienie postępowania na pozyskanie okrętów podwodnych nowego typu kr. Orka nastąpi po zakończenia fazy analityczno-koncepcyjnej oraz po zatwierdzeniu przez Ministra Obrony Narodowej wniosku w sprawie pozyskania sprzętu wojskowego dla SZ RP.

Obecnie prowadzone są prace związane z redefinicją wymagań operacyjnych dla programów Marynarki Wojennej. Po zakończeniu tego procesu Inspektorat Uzbrojenia przystąpi do realizacji zadań zawartych w Planie Modernizacji Technicznej SZ RP.

Zadanie pozyskania przeciwpancernych pocisków kr. Pustelnik planowane jest do uruchomienia w 2019 r. Harmonogram dostaw zostanie ustalony na etapie negocjacji warunków realizacji umowy. W obowiązującym PMT zabezpieczone są środki finansowe;

Zadanie pozyskania przeciwpancernych pocisków kr. Karabela jest również planowane do uruchomienia w 2019 r. Harmonogram dostaw zostanie ustalony na etapie negocjacji warunków realizacji umowy.

Na chwilę obecną Inspektorat Uzbrojenia prowadzi postępowanie dotyczące pozyskania nowych śmigłowców, w ramach którego przewiduje się podpisanie umowy do 2022 roku. Jest to postępowanie dotyczące śmigłowców zwalczania okrętów podwodnych (ZOP) wyposażonych dodatkowo w sprzęt medyczny pozwalający na prowadzenie akcji poszukiwawczo-ratowniczych CSAR - bojowego poszukiwania i ratownictwa.

Klik.

Ten post był edytowany przez Tromp: 15/11/2018, 7:41
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9243

     
Delwin
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.433
Nr użytkownika: 30.421

 
 
post 15/11/2018, 11:37 Quote Post

Bełkot aby zasłonić - "nie będzie nic (może poza Wisłą) i nic nam nie zrobicie".
 
User is offline  PMMini Profile Post #9244

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.196
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 15/11/2018, 12:40 Quote Post

QUOTE(Delwin @ 15/11/2018, 12:37)
Bełkot aby zasłonić - "nie będzie nic (może poza Wisłą) i nic nam nie zrobicie".
*


Mniej więcej. A ciekawe jest jeszcze coś - za PO wyliczano, że na PMT pójdzie do 140 mld zł do 2022 roku. Rzekomo PKB rośnie szybciej, zwiększono udział budżetu MON w PKB do 2% (z 1,95%), zmieniono metodę naliczania tegoż na korzystniejszą dla budżetu MON. Jeżeli Wisła skonsumuje około 60 mld zł, a około tego zje, to ja się pytam, gdzie pozostałe 80 mld? WOT, dotowanie innych ministerstw, jakieś firmy rodzinne, haracz dla Waszyngtonu?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9245

     
RedLegion
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 103.960

 
 
post 15/11/2018, 17:32 Quote Post

QUOTE
Przed pomarańczowym była jeszcze rodzina niderlandzkich admirałów, nazwiskiem Tromp.


Przepraszam pomyliło mi się.

QUOTE
No to już ci mogę powiedzieć, że NASAMS prawie na pewno i na szczęście nie będzie


Tu chciałbym się dowiedzieć dlaczego NASAMS by nie pasował na szczebel pułku? Ja rozumiem system raczej nie sprawdzany ale jeżeli ochrania na razie Biały Dom to powinien wystarczyć dla naszych Pułków obrony przeciwlotniczej.


Ogólnie przydałoby się wzmocnić obronę przeciw lotniczą poprzez utworzenie samodzielnych brygad/pułków do obrony baz i ogółem miejsc statycznych.

Wracając do tematu artylerii może w ramach Kryla zmodernizujemy nasze Dany do standardu Zuzanna (armato-haubice 155 mm przecież produkujemy).


No i nasz patrolowiec wyszedł w morze https://www.youtube.com/watch?v=ZelWFubcyko
 
User is offline  PMMini Profile Post #9246

     
kolodziej
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 404
Nr użytkownika: 95.608

Tomasz Kolodziejczyk
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 15/11/2018, 23:39 Quote Post

QUOTE(Tromp @ 15/11/2018, 13:40)
QUOTE(Delwin @ 15/11/2018, 12:37)
Bełkot aby zasłonić - "nie będzie nic (może poza Wisłą) i nic nam nie zrobicie".
*


Mniej więcej. A ciekawe jest jeszcze coś - za PO wyliczano, że na PMT pójdzie do 140 mld zł do 2022 roku. Rzekomo PKB rośnie szybciej, zwiększono udział budżetu MON w PKB do 2% (z 1,95%), zmieniono metodę naliczania tegoż na korzystniejszą dla budżetu MON. Jeżeli Wisła skonsumuje około 60 mld zł, a około tego zje, to ja się pytam, gdzie pozostałe 80 mld? WOT, dotowanie innych ministerstw, jakieś firmy rodzinne, haracz dla Waszyngtonu?
*



W wojsku sporo jest mało medialnych dziur do załatania. Braki w szpeju, po parę sztuk amunicji do Kraba albo Leoparda, drogie i częste konserwacje przestarzałego sprzętu... może na to?
 
User is offline  PMMini Profile Post #9247

     
Phouty
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.086
Nr użytkownika: 81.932

 
 
post Wczoraj, 06:57 Quote Post

QUOTE(Tromp @ 14/11/2018, 12:43)
Przed pomarańczowym była jeszcze rodzina niderlandzkich admirałów, nazwiskiem Tromp.
*



To nie jest offtop! Tromp (i mam nadzieje, ze moderator/moderatorzy) to zrozumie!(Zrozumieja).
Bardzo sie ciesze drogi Trompie, iz wyedytowales swoj post. Nie mam nic przeciwko zwrotowi "pomaranczowy", jednakze ten inny "okreslnik" (ktorego przeciez uzyles w oryginalnej wersji swojego postu) bardzo mocno mi wszedl na moje "narodowe odciski" i zamierzalem bardzo ostro na to zareagowac. A "obrazone narodowe odciski" moga...hmmm...skutkuja...(chociaz jest cala masa tak zwanych decydentow, w tym takze piszacy te slowa, ktorzy o tym decyduja), sie przekladac na pewne miedzynarodowe umowy, sojusze, czy tez przymierza...(oraz obronnosc wielu "pomniejszych" krajow), wiec... "thread lightly, please".
(Rozumiemy sie? Mam nadzieje, ze tak)!

Jednakze obecnie wszystko jest OK. Dziekuje, ze wyedytowales swoj post i wielki "szacun", bo przeciez wszystko opiera sie na wzajemnym poszanowaniu. Nieprawdaz?

PS
Ja jestem usatyswakcjonowany. Jednakze uwazam, ze pewnej osobie naleza sie przeprosiny z Twojej, Trompie strony. Bylbym niebywale wdzieczny, gdybys chociaz wspomnial o tym jednym krotkim slowem, n.p. "sorry".
Z poszanowaniem: Phouty

Ten post był edytowany przez Phouty: Wczoraj, 07:04
 
User is offline  PMMini Profile Post #9248

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.196
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post Wczoraj, 11:29 Quote Post

QUOTE(RedLegion @ 15/11/2018, 18:32)
Przepraszam pomyliło mi się.
*


Spooko, nie myli się ten, kto nic nie robi tyskie.gif smile.gif
CODE

Tu chciałbym się dowiedzieć dlaczego NASAMS by nie pasował na szczebel pułku?

Nie spełnia wymagań na Narew, ponadto interesy z Amerykanami nie są możliwe w skali transferu technologii, jakiego chcemy w tym wypadku. "Promocyjna cena" na LCI (Low Cost Interceptor) wynosząca x2 w stosunku do pierwotnie podawanych kosztów (czyli właściwie tyle samo, co dla znacznie potężniejszej rakiety PAC-3MSE) czy "negocjacje" w byłym programie Homar dowodami (w mniejszym stopniu "offset" za F-16). Prawdopodobnie wygra najbardziej popularna wśród gazetowych i internetowych "experten" opcja, zresztą, co zabawne, nie bez poparcia jednej z trzech amerykańskich firm "zamieszanych" w Wisłę.
CODE

Ja rozumiem system raczej nie sprawdzany ale jeżeli ochrania na razie Biały Dom to powinien wystarczyć dla naszych Pułków obrony przeciwlotniczej.

Khem, Biały Dom ma do ochrony samoloty USAAF, THAAD, Patrioty i pewnie parę innych szpejów o uzupełniających się wzajemnoe możliwościach smile.gif
CODE

Wracając do tematu artylerii może w ramach Kryla zmodernizujemy nasze Dany do standardu Zuzanna (armato-haubice 155 mm przecież produkujemy).

Za drogo. Jest rozważana modernizacja Dan, ale raczej nie poprzez "uNATOwienie" ich. I nie ma to nic wspólnego z Krylem...



Kołodziej - nie bardzo. Raczej WOT, nowa dywizja i podwyżki zjedzą kasę.



Phouty - twoja decyzyjność podobno jest cośkolwiek przereklamowana, nieprawdaż (osobnik z innej grupy grzebał w necie, że też mu się chciało...)? Ponadto żeby była jasność - niczego nie wyedytowałem i nie miałem zamiaru, zrobił to jeden z moderatorów, z czym polemizował nie będę, bo mi się nie chce. A co do pomarańczowego, to być może będziesz mógł mu podziękować, jak się zrobi układ UE-Chiny, dzięki jego folwarczno-buraczanej polityce. Czego w sumie wam (USA, nie tobie, bo i w sumie co miałbym mieć przeciwko jednemu Phoutyemu, który krzywdy mi nie zrobił?) szczerze życzę, a wierz mi (czego możesz pewnie nie wiedzieć, bo i skąd), że jest za co, bo w ciągu powiedzmy półtora roku wstecz USA traktują nas nie lepiej, niż swego czasu Sowieci (dla niekumatych-korelacja daty postawienia się w programie Homar i wylotu kilku osób z PGZ, a zaraz potem z MON, jest łatwa do sprawdzenia - a to tylko jeden z "przypadków"). A co do stałych baz, to w sumie co za różnica, czy Repnin, czy Repninsky, skoro zamiast układu "młodszy brat-starszy brat" jest opcja tylko "biały pan-dzikus z buszu"? Z Unią przynajmniej da się grać, a nie tylko "robić łaskę".

Ten post był edytowany przez Tromp: Wczoraj, 12:48
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9249

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.170
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post Wczoraj, 21:45 Quote Post

Saperki przepadły przez pokrowiec.

Saperka, nazywana formalnie łopatką piechoty, nie należy do nadmiernie skomplikowanych czy drogich elementów wyposażenia żołnierza. Wydawałoby się więc, że zakupienie ich też nie będzie wyzwaniem. Jednak wojsku udało się to tak skomplikować, że przetarg na 10 tysięcy saperek właśnie anulowano.

Przetarg rozpisała w połowie października 3. Regionalna Baza Logistyczna w Krakowie. Po dwóch tygodniach otworzono oferty i okazało się, że nadeszła tylko jedna. Warszawska firma zażądała za łopatki 2,6 miliona złotych. Wojskowi przeznaczyli na ten cel o milion mniej. W efekcie 26 października zapadła decyzja o anulowaniu całego przetargu.
Sprawa może wydawać się błaha, jednak jest dobrym przykładem na to, jakie absurdy trafiają się podczas zakupów sprzętu dla wojska.
Bo musiał być specjalny pokrowiec 
Zdaniem ekspertów, zakup saperek został pogrążony jednym wymogiem. Wojskowi zażądali, aby dostarczyć je ze specjalnymi pokrowcami wykonanymi zgodnie z ich unikalnymi oczekiwaniami. W nieco ponad miesiąc 10 tysięcy sztuk i na dodatek koniecznie z "tkaniny na oporządzenie art. TO-2". - Opracowała ją firma z Warszawy. To dość nowa tkanina, ale odstaje od obecnych światowych standardów. Niszowy produkt - mówi Gazeta.pl Mateusz Kurmanow, projektant wyposażenia wojskowego.
Wojskowi oczekiwali, rozpisując przetarg dokładnie 10 października, realizacji całej umowy do 14 grudnia. Oferty otworzyli 23 października, czyli w najlepszym wypadku dostawcy zostało około 1,5 miesiąca. - Przy takich wymogach rozsądek sugerowałby danie jakichś trzech miesięcy na realizację zamówienia - uważa Kurmanow. Dodaje, że wyprodukowanie samych saperek w takim czasie nie byłoby wyzwaniem, inną sprawą byłoby natomiast uszycie takich pokrowców, jakich zażyczyło sobie wojsko.


Firmy zajmujące się produkcją takich "łopatek piechoty" wytwarzają do nich swoje własne seryjne pokrowce. Dla polskiego wojska musiałyby nagle tworzyć coś nowego, unikalnego i jeszcze w dużym pośpiechu. - Narzucając producentowi taki obowiązek, można się było spodziewać takich a nie innych efektów - mówi Kurmanow. Zgłosił się tylko jeden dostawca a jego oferta była dwa razy droższa niż chciałoby wojsko. Przetarg anulowano.
- A można było na przykład w jednym postępowaniu zakupić same saperki a potem rozpisać drugie na uszycie pokrowców. Na pewno zgłosiłoby się kilka chętnych firm - mówi Kurmanow.


Problem wszyscy znają, ale rozwiązań nie ma 
Próba zakupu saperek pokazuje też doskonale inny problem. Wojskowi nie bez powodu domagali się ekspresowego wykonania zamówienia. Po prostu wraz z końcem roku muszą oddać do budżetu centralnego niewykorzystane pieniądze. W efekcie co roku jesienią pojawia się cały wysyp często drobnych (jak na warunki zamówień dla wojska, nierzadko idących w setki milionów a nawet miliardy złotych) postępowań, których celem jest zagospodarowanie w ostatniej chwili pozostałych w kasie pieniędzy. Byleby nie musieć ich oddać i nie musieć się tłumaczyć Warszawie, dlaczego utrudnia się ministerstwu możliwość pochwalenia się wykorzystaniem 100 procent budżetu. W ostatnich latach stało się to wręcz fetyszem kierownictwa MON, które na specjalnych konferencjach chwali się wydaniem wszystkich dostępnych pieniędzy. Na to jak zostały wydane, kładzie się mniejszy nacisk.


Efektem są jednak często takie postępowania jak te na saperki. Praktycznie niemożliwe do wykonania w takim terminie i w takiej cenie, jakich spodziewałoby się wojsko. Od lat eksperci i sami wojskowi zwracają uwagę, że chcąc realnie usprawnić mocno kulejący proces modernizacji polskiego wojska, trzeba koniecznie zmienić prawo rządzące zakupami uzbrojenia i budżetem na ten cel. Wielokrotnie mówił i pisał o tym na przykład generał Adam Duda, były szef Inspektoratu Uzbrojenia a obecnie ekspert fundacji Stratopints. Mówią też o tym przedstawiciele zagranicznych koncernów zbrojeniowych, którzy polskie przepisy nazywają nadmiernie skomplikowanymi na tle innych państw UE.

W praktyce wiedzą o tym wszyscy, ale nie doprowadziło to na razie do zmian. - Od 1989 roku nie wypracowaliśmy w MON sprawnego systemu pozyskiwania sprzętu i uzbrojenia wojskowego. Obecny jest niesprawny, dysfunkcjonalny, drogi i mało efektywny - mówił w marcu tego roku w rozmowie z wojskową gazetą "Polska Zbrojna" poseł Michał Jach, przewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej. Rozwiązaniem tego problemu ma być według obecnie rządzących Agencja Uzbrojenia, która zajmie się całością procesu zakupów sprzętu dla wojska. Minister Mariusz Błaszczak zapowiedział jej utworzenie krótko po objęciu stanowiska. Do dzisiaj nie zaprezentowano żadnych konkretów, choć padają zapewniania, że prace postępują.


http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,1....html#s=BoxOpMT
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9250

     
Kamaz73
 

Pancerny Inseminator
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.962
Nr użytkownika: 22.254

Robert
Stopień akademicki: mgr in¿.
Zawód: zolnierz zawodowy
 
 
post Dzisiaj, 01:11 Quote Post

QUOTE(Tromp @ 16/11/2018, 12:29)
QUOTE(RedLegion @ 15/11/2018, 18:32)
Przepraszam pomyliło mi się.
*


Spooko, nie myli się ten, kto nic nie robi tyskie.gif smile.gif
CODE

Tu chciałbym się dowiedzieć dlaczego NASAMS by nie pasował na szczebel pułku?

Nie spełnia wymagań na Narew, ponadto interesy z Amerykanami nie są możliwe w skali transferu technologii, jakiego chcemy w tym wypadku. "Promocyjna cena" na LCI (Low Cost Interceptor) wynosząca x2 w stosunku do pierwotnie podawanych kosztów (czyli właściwie tyle samo, co dla znacznie potężniejszej rakiety PAC-3MSE) czy "negocjacje" w byłym programie Homar dowodami (w mniejszym stopniu "offset" za F-16). Prawdopodobnie wygra najbardziej popularna wśród gazetowych i internetowych "experten" opcja, zresztą, co zabawne, nie bez poparcia jednej z trzech amerykańskich firm "zamieszanych" w Wisłę.
CODE

Ja rozumiem system raczej nie sprawdzany ale jeżeli ochrania na razie Biały Dom to powinien wystarczyć dla naszych Pułków obrony przeciwlotniczej.

Khem, Biały Dom ma do ochrony samoloty USAAF, THAAD, Patrioty i pewnie parę innych szpejów o uzupełniających się wzajemnoe możliwościach smile.gif
CODE

Wracając do tematu artylerii może w ramach Kryla zmodernizujemy nasze Dany do standardu Zuzanna (armato-haubice 155 mm przecież produkujemy).

Za drogo. Jest rozważana modernizacja Dan, ale raczej nie poprzez "uNATOwienie" ich. I nie ma to nic wspólnego z Krylem...



Kołodziej - nie bardzo. Raczej WOT, nowa dywizja i podwyżki zjedzą kasę.



Phouty - twoja decyzyjność podobno jest cośkolwiek przereklamowana, nieprawdaż (osobnik z innej grupy grzebał w necie, że też mu się chciało...)? Ponadto żeby była jasność - niczego nie wyedytowałem i nie miałem zamiaru, zrobił to jeden z moderatorów, z czym polemizował nie będę, bo mi się nie chce. A co do pomarańczowego, to być może będziesz mógł mu podziękować, jak się zrobi układ UE-Chiny, dzięki jego folwarczno-buraczanej polityce. Czego w sumie wam (USA, nie tobie, bo i w sumie co miałbym mieć przeciwko jednemu Phoutyemu, który krzywdy mi nie zrobił?) szczerze życzę, a wierz mi (czego możesz pewnie nie wiedzieć, bo i skąd), że jest za co, bo w ciągu powiedzmy półtora roku wstecz USA traktują nas nie lepiej, niż swego czasu Sowieci (dla niekumatych-korelacja daty postawienia się w programie Homar i wylotu kilku osób z PGZ, a zaraz potem z MON, jest łatwa do sprawdzenia - a to tylko jeden z "przypadków"). A co do stałych baz, to w sumie co za różnica, czy Repnin, czy Repninsky, skoro zamiast układu "młodszy brat-starszy brat" jest opcja tylko "biały pan-dzikus z buszu"? Z Unią przynajmniej da się grać, a nie tylko "robić łaskę".
*


Ja do jednej kwestii:

Generalnie to problem traktowania przez USA Polaków jest pokłosiem polityki naszych "wybrańców". Gdybyśmy nie odstrzelili sobie konkurentów z UE czy innych krajów ( np. Izraela czy Korei) w konkretnych sprawach to inaczej by wyglądała nasza pozycja negocjacyjna. Gdyby w otoczeniu MONu nie było agentów wpływu lub lobbyści byliby traktowani tak samo z różnych krajów, gdyby nie robiono idiotycznych wymian kadr na ludzi kompletnie zielonych w temacie itd. to by i USAńcy inaczej traktowali "najpolszych" przedstawicieli. A tak .... obecna ekipa popełnia wobec obcych kulturowo USAńców znany błąd z czasów Millera ( mogę wyjaśnić co mam na myśli ale tylko jak jest taka potrzeba bo to offtop). Najpierw deklarujemy chęć zakupu TYLKO USAńskie sprzętu a potem jesteśmy zdziwieni że jest koszmarnie drogi a to co byśmy chcieli jest.... ignorowane.
Argumentacja Phoutego że Polacy nie gwarantują jakości wyrobów pozyskanych na bazie zakupionych technologii jest absurdalna. To typowa ściema negocjacyjna. W USA jakość wyrobów też jest denna lub koszmarna, i to z najlepszych zakładów czy koncernów o jakobej "najlepszej" opinii branżowej. Kwestia wiedzy o historii tych przekrętów. Perypetie Boeingów, Abramsów i ich skopanych termowizorów, jakości M-16 itd. pokazują że to co Phouty wypisuje to brednie napędzane lobbingiem i mniemanologią stosowana na potrzeby interesów USAńskich. Podobnie sprawa wygląda z "dżunglą" przepisów w USA w tej materii. To tylko zasłona przesłaniająca niechęć do dzielenia się technologiami. Gdyby USAńcom zależało ta bariera by szybko znikła ale nie zależy bo dla największych koncernów zbrojeniowych USA zamówienia z Polski to w zasadzie pryszcz. Nawet "Wisła". No to się stawiają a nasi oficjele po amputacji konkurencji są w kropce i osiągają kolejne knock-downy w negocjacjach. Kupowanie "Wisły" na raty czy artylerii rakietowe poszczególnymi dywizjonami to klasyczny przykład samozaorania przez Polaków. No ale jak się nie negocjuje z pozycji wieloaspektowości to się ma to co się wypracowało.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9251

     
Panhistoryk
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 918
Nr użytkownika: 83.634

Artur Dêbicki
Zawód: uczeñ
 
 
post Dzisiaj, 09:28 Quote Post

A ma ktoś jakieś informacje jak wygląda sprawa modernizacji wyposażenia indywidualnego w wojsku zawodowym? Hełmy już wszczscy w jednostkach liniowych mają wz 2005. Mundur wz 2010. A reszta? Czy dalej i z jakim skutkiem wdrażania jest kamizelka KWM 02? Na zdjęciach dalej w większości widać OLV. A czy ktokolwiek bierze pod uwagę jakieś zwiększenie ochrony załóg wozów bojowych? Na razie tylko altylerzyści mają hełmy.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9252

     
ciekawy
 

"osobowość autorytarna"
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.463
Nr użytkownika: 12.449

 
 
post Dzisiaj, 09:34 Quote Post

QUOTE
Saperka, nazywana formalnie łopatką piechoty, nie należy do nadmiernie skomplikowanych czy drogich elementów wyposażenia żołnierza. Wydawałoby się więc, że zakupienie ich też nie będzie wyzwaniem. Jednak wojsku udało się to tak skomplikować, że przetarg na 10 tysięcy saperek właśnie anulowano.

Przetarg rozpisała w połowie października 3. Regionalna Baza Logistyczna w Krakowie. Po dwóch tygodniach otworzono oferty i okazało się, że nadeszła tylko jedna. Warszawska firma zażądała za łopatki 2,6 miliona złotych. Wojskowi przeznaczyli na ten cel o milion mniej. W efekcie 26 października zapadła decyzja o anulowaniu całego przetargu.

Za jedną sztukę saperki producent chce 260 zł confused1.gif Nie prościej kupić na allegro za 70 zł ? https://allegro.pl/saperka-wojskowa-bundesw...5526220887.html
 
User is offline  PMMini Profile Post #9253

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 15.908
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post Dzisiaj, 10:41 Quote Post

QUOTE(ciekawy @ 17/11/2018, 10:34)
QUOTE
Saperka, nazywana formalnie łopatką piechoty, nie należy do nadmiernie skomplikowanych czy drogich elementów wyposażenia żołnierza. Wydawałoby się więc, że zakupienie ich też nie będzie wyzwaniem. Jednak wojsku udało się to tak skomplikować, że przetarg na 10 tysięcy saperek właśnie anulowano.

Przetarg rozpisała w połowie października 3. Regionalna Baza Logistyczna w Krakowie. Po dwóch tygodniach otworzono oferty i okazało się, że nadeszła tylko jedna. Warszawska firma zażądała za łopatki 2,6 miliona złotych. Wojskowi przeznaczyli na ten cel o milion mniej. W efekcie 26 października zapadła decyzja o anulowaniu całego przetargu.

Za jedną sztukę saperki producent chce 260 zł confused1.gif Nie prościej kupić na allegro za 70 zł ? https://allegro.pl/saperka-wojskowa-bundesw...5526220887.html
*


Z tego co widzę w artykule samo wojsko przewidziało cenę 160 zł, czyli też dużo więcej. Widać taki niemiecki badziew za 70 zł go nie interesuje, albo może bojkotuje zakupy w Niemczech (zdaje się pani profesor do czegoś takiego wzywała).
Zresztą co z tego, że można kupić gdzieś saperkę taniej, jak ona nie będzie miała wymaganego przez nasze wojsko podrażającego zakup odpowiedniego pokrowca?
Także podrzuć raczej gdzie można kupić tanio ów niezbędny pokrowiec wink.gif.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9254

617 Strony « < 615 616 617 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej