Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
26 Strony  1 2 3 > »  
Closed TopicStart new topicStart Poll

> Najważniejsza bitwa starożytności
     
Money_PL
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 27
Nr użytkownika: 105

 
 
post 25/08/2003, 16:55 Quote Post

No własnie - które bitwy w starozytnosci była najważniejsza?
Ja obstaje przy Akcjum, Salaminą i Polami Katalaunijskimi.
(dopuszczam do trzech)
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Ikswonarab
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 266
Nr użytkownika: 24

 
 
post 25/08/2003, 19:21 Quote Post

Maraton, Magnezja, Farsalos
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Aecjusz
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 48
Nr użytkownika: 112

 
 
post 31/08/2003, 10:33 Quote Post

Farsalos (48r. p.n.e.): wojna domowa Juliusza Cezara z Gnejuszem Pompejuszem stała się jedną z trzech następujacych po sobie wojen, które ogarnęły niemal całe imperium. Trwające prawie 20 lat zmagania nie tylko osłabiły rzymskie państwo, ale doprowadziły do oficjalnego już upadku Republiki i narodzin Cesarstwa. A z nim nadeszły kłopoty - kolejne wojny domowe i postępujący upadek potęgi Rzymu. Kolejni "dobrzy" cesarze jedynie przedłużali okres pokoju i stabilizacji Romy - Oktawian August lub Marek Aureliusz.

Las Teutoburski (9r. n.e.): ustalenie granicy cesarstwa rzymskiego na linii Ren - Dunaj, co pozwoliło plemionom germańskim na skonsolidowanie sił i decydujące uderzenie na imperium w ciągu IV-V wieku.

Pola Katalaunijskie (451r. n.e.): pokonanie Hunów uratowało Europę Zachodnią przed zalewem kultury azjatyckiej (wszak dopiero Rzymianie w sojuszu z Germanami zatrzymali pochód Attylii przez Europę). No i odwlekło to koniec Rzymu o 25 lat.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
friedrich
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 353
Nr użytkownika: 115

 
 
post 31/08/2003, 14:24 Quote Post

QUOTE(Aecjusz @ Aug 31 2003, 11:33 AM)
Las Teutoburski (9r. n.e.): ustalenie granicy cesarstwa rzymskiego na linii Ren - Dunaj, co pozwoliło plemionom germańskim na skonsolidowanie sił i decydujące uderzenie na imperium w ciągu IV-V wieku.

Spotkałem się z opinią, że Rzymianie nawet po tej klęsce łatwo mogli odzyskać północną Germanię, ale na starym Oktawianie Auguście zrobiła ona tak duże wrażenie, że zrezygnował z dalszych działań ofensywnych na tym terenie...
A poza tym - realne zagrożenie Germanie zaczęli stanowić dla Rzymian dopiero w IV i V wieku, natomiast w I wieku n.e. po zniknięciu zagrożenia ze strony Rzymian zajęli się głównie walkami międzyplemiennymi...

Pozdrawiam
Friedrich
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
friedrich
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 353
Nr użytkownika: 115

 
 
post 31/08/2003, 14:30 Quote Post

QUOTE(Money_PL @ Aug 25 2003, 05:55 PM)
No własnie - które bitwy w starozytnosci była najważniejsza?
Ja obstaje przy Akcjum, Salaminą i Polami Katalaunijskimi.
(dopuszczam do trzech)

Mam wątpliwości, czy jest sens porządkowania starożytnych bitew pod względem ich ważności... Każda wielka bitwa była na swój sposób ważna. No i dla różnych regionów świata znaczenie miały inne bitwy - np. bitwy wojen grecko-perskich nie miały raczej wielkiego znaczenia dla Chin i państewek indyjskich...

Pozdrawiam
Friedrich
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Aecjusz
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 48
Nr użytkownika: 112

 
 
post 31/08/2003, 14:49 Quote Post

QUOTE(friedrich @ Aug 31 2003, 03:24 PM)
Spotkałem się z opinią, że Rzymianie nawet po tej klęsce łatwo mogli odzyskać północną Germanię, ale na starym Oktawianie Auguście zrobiła ona tak duże wrażenie, że zrezygnował z dalszych działań ofensywnych na tym terenie...

To prawda. Ta klęska miała bardziej psychologiczne (i bardziej trwałe) następstwa, niż jakakolwiek inna. Położenie Rzymu po bitwie teutoburskiej nie wyglądało tak źle, jak przypuszczano z początku. Armie germańskie nie dotarły nawet do linni Renu. Najistotniejszy był jednak uszczerbek na honorze państwa rzymskiego, no i rosnące koszty takich kampanii. Należy przecież pamiętać, że po niedawnych wojnach domowych kondycja finansowa imperium była nienajlepsza.

Faktem jest, że gdyby Oktawian August wydał taki rozkaz Klaudiusz Neron Tyberiusz przywróciłby panowanie Rzymu nad środkową Germanią. Z wiadomych powodów rozkaz taki nie nadszedł. Dla bezpieczeństwa granicy na Renie utworzone zostały wzdłuż rzeki dwie nowe, wojskowe prowincje - Germania Górna i Dolna. W każdej z nich na stałe stacjonowały cztery rzymskie legiony pod rozkazami legatów w randze konsularnej. Miały to być strefy buforowe oddzielające cesarstwo od niepewnej Germanii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Jasnogród
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 782
Nr użytkownika: 50

 
 
post 3/09/2003, 15:57 Quote Post

Sześć wydarzeń:
1.Bitwa pod Magnezją.Po klęsce Antiocha III,najsilniejszego władcy hellenistycznego,Rzym faktycznie rządzi we wschodnim Śródziemnomorzu.
2.Bitwa pod Zamą.Po klęscę Hannibala,Rzym faktycznie rządzi w zachodnim Śródziemnomorzu.
3.Bitwa w Lesie Teutoburskim.August wycofuje się z władania Germanią.Kto wie,jak potoczyłaby się historia po romanizacji Germanii?
4.Wojny markomańskie.Rzym traci wojskową przewagę wobec Germanów i Sarmatów.Kommodus rezygnuje z planów Marka Aureliusza utworzenia Markomanii i Sarmacji.Kto wie jak potoczyłaby się historia po romanizacji terenów na północ od Dunaju?
5.Bitwa pod Adrianopolem,moim zdaniem bardzo ważna.Po bitwie nastąpiło masowe osadnictwo barbarzyńców-Wizygotów na terenie Cesarstwa oraz masowo przyjęto Gotów pod własną komendą do armii rzymskiej.
6.Rok 406.Wandalowie,Swebowie i Alanowie pokonują Franków,którzy w imieniu Rzymu bronili swego odcinka Renu i zalewają Galię.Początek końca rzymskiej władzy na Zachodzie.
W trzech bitwach nijak nie mogłem się zmieścić.
Natomiast Pól Katalaunijskich nie zaliczyłbym do przełomu.Rok później Hunowie bez przeszkód zaatakowali Italię.W wypadku zwycięstwa w Galii,Hunowie spustoszyliby ją i wycofali się,bez trwałej okupacji.Nie wyżywiliby koni.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Aecjusz
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 48
Nr użytkownika: 112

 
 
post 3/09/2003, 19:48 Quote Post

QUOTE(Jasnogród @ Sep 3 2003, 04:57 PM)
2.Bitwa pod Zamą.Po klęscę Hannibala,Rzym faktycznie rządzi w zachodnim Śródziemnomorzu.

Natomiast Pól Katalaunijskich nie zaliczyłbym do przełomu.Rok później Hunowie bez przeszkód zaatakowali Italię.W wypadku zwycięstwa w Galii,Hunowie spustoszyliby ją i wycofali się,bez trwałej okupacji.Nie wyżywiliby koni.

Hannibal i Kartagina przegrały wojnę z Rzymem na długo przed rokiem 202 i Zamą. Skoro nie udało im się rzucić na kolana Republiki po takim pogromie rzymskich legionów jak pod Kannami (216) to nic już nie mogło tego zrobić.

Spójrzmy tylko na krótką statystykę. W kolejnych bitwach z Hannibalem - Ticinus, Trebbia, Jezioro Trazymeńskie i Kanny Rzym stracił ponad 110 tysięcy żołnierzy! I nie tylko się nie poddał, ale już dwa lata po pogromie pod Kannami Rzym zmobilizował w pole ponad 200 tys. żołnierzy, zaś 90-tysieczna armia nieustannie śledziła każdy krok Hannibala. Jak obliczają historycy możliwości mobilizacyjne Republiki Rzymskiej były niezwykłe. U kresu III wieku p.n.e. nadtybrzańskie imperium mogło powołać pod broń aż 634 tysiące żołniwerzy. Z taką potęgą nie można było wygrać. Doświadczą tego oczywiście Niemcy na froncie rosyjskim w czasie II wojny światowej.

Zama była tylko kropką nad "i". Hannibal przegrał tę wojnę w Italii, a nie w Kartaginie. Choć zgadzam się, że po drugiej wojnie punickiej Rzym rządzi w zachodniej części Morza Śródziemnego.

Natomiast co do Pól Katalaunijskich to nie ma żadnej pewności, że "wizyta" Attylii w Galii byłaby przejściowa. Problem wyżywienia armii jest problemem każdej armii i w tym przypadku Hunowie potrafili sobie z nim radzić (zresztą mieli jeszcze germańskich sojuszników). Nie można po prostu wykluczyć takiej ewentualności, że Hunowie nigdy nie chcieliby osiedlić się na stałe w granicach imperium, jak inne plemiona barbarzyńskie.

Czy tylko w celach zarobkowych (tymczasowych) Attyla zażądał ręki Honorii córki cesarza Walentyniana III oraz odstąpienia, jako posagu, całej zachodniej części cesarstwa? Czy miał jakieś poważniejsze aspiracje polityczne? Nie ma pewności, ale nie można tego wykluczyć. Faktem jest, że po 453 roku, czyli po śmierci Attylii doszło do rozłamu pomiędzy jego braćmi i ostatecznej klęski Hunów w Europie.

Co prawda Pola Katalaunijskie nie odwlekły końca Rzymu i ostatecznie kres położyły mu plemiona germańskie, ale te w dużej mierze były i tak już zromanizowane, a nie całkowicie barbarzyńskie (azjatyckie) jak Hunowie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
IMPERATOR
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 38
Nr użytkownika: 124

 
 
post 9/09/2003, 11:49 Quote Post

Pola Katalaunijskie to oczywiście sukces oręża rzymskiego, ale wydaje mi się,że znaczenie tego zwycięstwa było bardziej psychologiczne. Przecież niedługo po bitwie Attyla znowu wyruszył na podboje. Chociaż z drugiej strony bitwa ta miała wymierne korzyści dla Galii, która została uratowana przed niechybnym złupieniem jej przez Hunów, gdyby bitwę wygrali.
Należy zwrócić uwagę na to, że imperium Hunów było typowym imperium stworzonym przez nomadów, które scalała tylko i wyłącznie osobowość władcy - wodza plemiennego, po którego śmierci, rozsypało się jak domek z kart. Wystarczy porównać podboje Mongołów w średniowieczu. To imperium również scalone było przez genialnego wodza, a dłuższe przetrwanie równiez wynikało z tego, że Czyngis Chan miał zdolnych następców, których zabrakło Attyli.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Jasnogród
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 782
Nr użytkownika: 50

 
 
post 11/09/2003, 20:17 Quote Post

QUOTE
Hannibal i Kartagina przegrały wojnę z Rzymem na długo przed rokiem 202 i Zamą. Skoro nie udało im się rzucić na kolana Republiki po takim pogromie rzymskich legionów jak pod Kannami (216) to nic już nie mogło tego zrobić.


Oczywiście.Zama była tylko potwierdzeniem.
QUOTE
Natomiast co do Pól Katalaunijskich to nie ma żadnej pewności, że "wizyta" Attylii w Galii byłaby przejściowa. Problem wyżywienia armii jest problemem każdej armii i w tym przypadku Hunowie potrafili sobie z nim radzić (zresztą mieli jeszcze germańskich sojuszników)

Żadne ludy stepowe w Europie nie osiedliły się dalej na zachód od stepów węgierskich.Dalej było to niemożliwe.Przecież np. w Italii konie nie jadłyby oliwek i winorośli.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Zamorano
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 108
Nr użytkownika: 139

 
 
post 12/09/2003, 22:07 Quote Post

Bardzo ciekawa dyskusja - zabrakło mi tu Alesji. Alesja to oczywiście skrót myślowy, wszak gdyby Celtom udało sie wygrać to Galia wyglądałaby inaczej kulturowo i miałoby to wielki wpływ na losy Europy. Nawet jeśli później Rzym odzyskałby Galię. Gdyby Juliusz Cezar przegrał kampanię to jak wyglądałaby jego kariera polityczna ? Czy Republika długo jeszczeby się utrzymała ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Jasnogród
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 782
Nr użytkownika: 50

 
 
post 18/09/2003, 21:44 Quote Post

Jeszcze z mojej strony - Karry,Farsalos,Akcjum.
A bitwa pod Mostem Mulwijskim np.,gdyby Maksencjusz pokonałby Konstantyna,czy zapanowałoby chrześcijaństwo?Podobnie wojna domowa między Teodozjuszem i Arbogastem+Eugeniuszem?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Wlad_II
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 79
Nr użytkownika: 356

 
 
post 30/11/2003, 11:57 Quote Post

Bitwa pod Troją . Nieda się zaprzeczyć , że miała największy wydzwięk, a i znaczenie nie małe..!!!!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
_chrobry_
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 349

 
 
post 30/11/2003, 13:52 Quote Post

Według mnie najważniejsza była bitwa pod Kannami:




2 VIII 216 r. p.n.e. podczas II wojny punickiej została stoczona bitwa pomiędzy armią kartagińską pod wodzą Hannibala Barkasa, a armią rzymską, dowodzoną przez konsulów Terencjusza Warrona i Emiliusza Paulusa.

Przebieg Bitwy:

W centrum szyku rzymskiego stanęła ciężkozbrojna konnica, na skrzydłach, gdzie byli konsulowie Terencjusz Werron i Emiliusz Paulus stała uszykowana jazda; w pierwszej linii - wzdłuż całego frontu - oddziały lekkij piechoty. Podobne było uszykowanie wojsk Hannibala: za oddziałami lekkiej piechoty kartagińskiej stanąła w centrum piechota złożona z Celtów i Iberów, bo obu jej stronach doskonała ciężkozbrojna piechota libijska, na prawym skrzydle lekka jazda numidyjska pod dowództwem Hannona, na lewym zaś ciężka jazda kartagińska Hasdrubala; Hannibal dowodził w centrum. Szyk piechoty kartagińskiej, dwukrotnie słabszaj od piechoty rzymskiej, był stosunkowo płytki; jedynie Libijczycy uszykowani byli głęboko. Długość frontu stojących na przeciw siebie armii wynosiła 4 km.



Bitwę rozpoczęli utarczką lekkozbrojni piechurzy, ale szybko wycofali się za drugą linię. Hannibal wysunął do przodu swoją celtycko-iberyjską piechotę, którą później zaczął powoli wycofywać. Sprowokowani tym Rzymianie uderzyli na centrum Hannibala, które mimo wdarcia się do niego legionistów, wytrzymało uderzenie, wyginając się jedynie ku tyłowi. Walka trwała jednocześnie na obu skrzydłach, Hasdrubal rozbił jazdę Emiliusza i przesunąwszy się między walczącymi wojskami rzymskimi, uderzył od tyłu na jazdę Warrona, ścierającą się z numidyjską jazdą Hannona. W momencie, gdy skrzydło Warrona zostało rozbite, Hannibal, wciągnąwszy dostatecznie głęboko stłoczonych Rzymian, rzuciła na ich boki libijską piechotę. Rzymianie zostali otoczeni z frontu przez piechotę celtycko-iberyjską, na flankach przez Libijczyków, z tyłu przez jazdę.


Skutki:

Rzymianie ponieśli ogromne straty: około 70 000 poległych, 6000 dostało się do niewoli. Kartagińczycy stracili około 8000 ludzi. Bitwa pod Kannami jest klasycznym przykładem dwustronnego okrążenia nieprzyjaciela w celu całkowitego zniszczenia jego sił. Kartagiński manewr w bitwie pod Kannami stanowi przedmiot wielu studiów teorytyków sztuki wojennej.



Liczebność Wojsk:

STRONA KARTAGIŃSKA - około 40 000 piechoty i 10 000 jazdy.

STRONA RZYMSKA - około 80 000 piechoty i 6000 jazdy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Patrycja
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 84
Nr użytkownika: 190

 
 
post 13/12/2003, 0:27 Quote Post

3 najważniejsze bitwy:
Po pierwsze Akcjum - kto wie co wymyśliliby Kleopatra z Antoniuszem. Zapewne jakby wygrali wojnę rządzili by cesarstwem rzymskim. Może Antoniusz pod wpływem Kleopatry rozszerzył by wpływy Egiptu? Może w kolejnych stuleciach Egipt stał by sie krajem panującym. Możemy jedynie snuc domysły, ale napewno wywarłoby to ogromny wpływ na historię.
Po drugie szereg bitwa pod Salamina - Persja zawładnęła by Grecją
Po trzecie (tutaj wykarzę się oryginalnością) bitwa pod rzęką Metaurus w 207r.p.n.e. Była ona w trakcie drugiej wojny Punickiej. Dlaczego ważna? Jak wiemy w tej bitwie ogromną klęskę odniósł Hazdrubal. Został zabity.Do bitwy doszło ponieważ rzymianie zaskoczyli Hazdrubala, kiedy tenszedł z wojskiem żeby połączyć swoje siły z siłami brata. Gdyby wojska Hannibala i Hazdrubala się połączyły mogły by pokonac wojska rzymskie, a co za tym idzie wygrać druga wojnę punicką i w kolejnej wojnie zadać ostateczny cios Rzymowi. Ponadto przyczyną wycofaniasię Hanibala z terenów Italii była właśnie ta klęska. Przeciez sam Hanibal nie przegrał żadnej bitwy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

26 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Closed TopicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej