Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Poczatki bomby A w ZSRR, MILITARIA
     
tuxman
 

Hetman Polny imć Onufry Zagloba w służbie Forum!
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.263
Nr użytkownika: 4.809

 
 
post 5/05/2007, 23:44 Quote Post

Czołem!
Istnieje już co prawda kilka wątków o broni jądrowej (sposoby przenoszenia, balans arsenałów nuklearnych itd.) ale żaden z nich nie traktuje w sposób dogłębny, w jaki sposób Bomba Atomowa (tak to ujmijmy) znalazła się w posiadaniu komunistów w ZSRS.
Otóż, pewne przesłanki do podejrzeń, że Rosjanie nie dokonali "wynalazku" tej bomby samodzielnie, wnosi do historii działalność Komitetu Izby Reprezentantów do spraw Działalności Antyamerykańskiej. Komitet ten utworzony został w 1938 roku w celu neutralizowania nazistowskiej penetracji USA. Po wojnie szybko zajął sie eliminacją komunistów ze związków zawodowych, Hollywood i rządu.
Do największych osiągnięć tego Komitetu należała sprawa wykrycia szpiega radzieckiego, wysokiej rangi urzędnika Departamentu Stanu Algera Hissa ( skazany w styczniu 1950r.)
Drugim osiągnięciem było (i tutaj wracamy do meritum)ujawnienie w lutym 1950-go, że naukowiec brytyjski dr Klaus Fuchs systematycznie przekazywał Rosjanom w latach 1943-1947 materiały na temat badań nad bronią atomową. jego współpracowników: Juliusa i Ethel Rosenbergów stracono w 1953 roku.
Słyszałem (ale to może byc tylko plotka) również o przekazywaniu wręcz części składowych bomby A do ZSRS przez Alaskę.
Jak więc tak naprawdę było z tą radziecką bombą atomową?

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
sell
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 34
Nr użytkownika: 8.272

Zawód: lekarz
 
 
post 7/05/2007, 14:05 Quote Post

http://www.konflikty.pl/artykul-czasynajnowsze-568.html
kilka słów na temat rozwoju broni A ( terojądrowej w ZSRR zawarłem w tym artykule ( zaledwie kilka zdań ) jeżeli znajdę nieco czasu skrobnę więcej odnośnie samej atomistyki w ZSRR
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
tuxman
 

Hetman Polny imć Onufry Zagloba w służbie Forum!
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.263
Nr użytkownika: 4.809

 
 
post 8/05/2007, 22:50 Quote Post

Przeczytałem twój artykuł z zaciekawieniem. Wracając do bomby A - interesują mnie jak najbardziej "owiane tajemnicą" początki jej istnienia w ZSRS.
W jakim stopniu to produkt ich wynalazców, a w jakim "import" służ specjalnych?

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
memex
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.261
Nr użytkownika: 1.184

Stopień akademicki: N/D
Zawód: kalkulator mocy
 
 
post 10/05/2007, 7:03 Quote Post

QUOTE(tuxman @ 5/05/2007, 23:44)
Drugim osiągnięciem było (i tutaj wracamy do meritum)ujawnienie w lutym 1950-go, że naukowiec brytyjski dr Klaus Fuchs systematycznie przekazywał Rosjanom w latach 1943-1947 materiały na temat badań nad bronią atomową.

(bold by memex)
Gwoli ścisłości - Fuchs był fizykiem niemieckim. W 1933 jako członek Komunistycznej Partii Niemiec uciekł poprzez Francję do GB, gdzie w 1942 otrzymał brytyjskie obywatelstwo, które odebrano mu w 1950 po udowodnieniu działalności szpiegowskiej na rzecz Sowietów. Odsiedział 9 lat i w 1959 wyjechał do Drezna (NRD). Do 1979 brylował w naukowym środowisku i komunistycznej partii honeckerlandu. Zmarł w 1988r.
Odnośnie jego wkładu w sowiecką bombę A - różni badacze różnie to oceniają.
Na pytanie "Czy sowieci skopiowali plany bomby A?", częściową odpowiedź może dać fakt, że pierwsza sowiecka fabryka wzbogacania uranu była wierną kopią amerykańskiej fabryki w Oak Ridge w stanie Tennesee. Pytanie nie powinno brzmieć "Czy skopiowali?" lecz raczej "Na ile dokładnie skopiowali?".
Trzeba zaznaczyć, że Rosjanie mieli swych własnych zdolnych fizyków z ciekawymi pomysłami. Istnieje np. pogląd, że Beria (szef sowieckiego programu budowy bomby A) poprzez swój upór w dążeniu do dokładnego skopiowania amerykańskiej bomby, faktycznie opóźnił sowiecki program, gdyż nie pozwolił fizykom zastosować własnych (nieraz lepszych) pomysłów, co wymuszało konieczność oczekiwania na napływ danych amerykańskich, m.in. od Fuchsa.
Przypadkowo znalazłem w sieci ciekawy artykuł, chociaż zaznaczam, że pochodzi on z "nieciekawej" strony wyznawców teorii spiskowych. Należy więc podejśc do niego z rezerwą.
http://www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/ko.../lendlease.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Rigel
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 9
Nr użytkownika: 31.601

 
 
post 10/05/2007, 12:27 Quote Post

QUOTE(memex @ 10/05/2007, 7:03)
Istnieje np. pogląd, że Beria (szef sowieckiego programu budowy bomby A) poprzez swój upór w dążeniu do dokładnego skopiowania amerykańskiej bomby, faktycznie opóźnił sowiecki program, gdyż nie pozwolił fizykom zastosować własnych (nieraz lepszych) pomysłów, co wymuszało konieczność oczekiwania na napływ danych amerykańskich, m.in. od Fuchsa.

Nie tylko Beria upierał się co do kopiowania wzorów amerykańskich. Także sam Stalin. Czytałem kiedyś o przypadku, gdy Stalin wezwał do siebie znakomitego konstruktora lotniczego, Tupolewa, poinformował go, że udało się przejąć amerykański bombowiec B 29, i zapytał, ile czasu zajmie skopiowanie go. Tupolew, zastanowiwszy się, odparł, że w ciągu 2 lat można zbudować samolot lepszy niż B 29, na co Stalin odrzekł: "jeżeli w samolocie, o którym mowa, zmienicie choć jeden podzespół, jeśli nie będzie on identyczny z wzorcem, pójdziecie siedzieć!"
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
UAZ
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 34.189

Mateusz Miko³ajewicz
Zawód: uczeñ
 
 
post 25/08/2007, 22:09 Quote Post

Jestem nowym użytkownikiem, bardzo ładne forum trzeba przyznać
Atomowa bomba w ZSRR ..., była ale czy ktoś wiedział, że w miejscowości
obok Bolesławca była boba atomowa, a w legnickiej sztolni gdy sprawdzali promieniowanie gamma. Wynik był pozytywny i sztolnie zasypano.


proszę wchodzić na nowe forum www.ualazik.fora.pl
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
corvinus
 

Googlomaniak
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.360
Nr użytkownika: 324

 
 
post 25/08/2007, 22:33 Quote Post

Nie należy też zapominać o roli naukowców niemieckich:


http://cns.miis.edu/pubs/npr/vol07/72/72pavel.pdf
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
mateusz92922
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 44.792

Mateusz
 
 
post 25/04/2008, 14:34 Quote Post

Gdyby nie radzieccy szpiedzy sowieci nie przeprowadziliby próbnej eksplozji już w 1949 roku. Gdzieś czytałem artykuł w którym napisane było, że z technologią którą dysponował Stalin samodzielne wykonanie bomby atomowej byłoby możliwe najwcześniej w 1955 roku. Do tego czasu swoją bombę zdobyli już Brytyjczycy i chyba Francuzi (tego drugiego nie jestem pewny), a Amerykanie dysponowali już o trzech lat bombą wodorową. Dzięki osiągnięciom wywiadu radzieckiego
Rosjanie zdetonowali swoją pierwszą A bombę już 1949 roku, a H bombę w 1953 roku.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
juss
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 62.821

Justyna
Zawód: uczeñ
 
 
post 26/02/2010, 22:57 Quote Post

należy wspomnieć Igora Kurczatowa, naczelnego atomiste ZSRR. I oczywiście 29 sierpnia 1949r.-,,Pierwaja Mołnia" na poligonie w Kazachstanie.
Co do bomby termojądrowej-twórcą radzieckiej bomby H był Andriej Sacharow, z resztą noblista z 1971r. i naczelny dysydent Związku Radzieckiego.

Czy ktoś wie jaki kryptonim nosił radziecki projekt nuklearny?
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
komar47
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 440
Nr użytkownika: 55.806

Jan Muszynski
Stopień akademicki: mgr
Zawód: emeryt
 
 
post 27/02/2010, 9:05 Quote Post

Trafiłem na następującą opinię włożoną w usta J.R. Oppenheimera, ojca amerykańskiej bomby atomowej:

(po pierwszej próbie amerykańskiej bomby wodorowej) "...dziewięć miesięcy później Rosjanie mieli własną Super (tzn bombę wodorową) i ich bomba była lepsza od naszej...
...Rosjanie eksplodowali tak zwaną "suchą" superbombę, która była znacznie lżejsza, ponieważ nie potrzebowała urządzeń chłodzących...
...To był okres, kiedy Rosjanie w każdej chwili mogli pojawić się nad nami z bombami wodorowymi, podczas gdy my mogliśmy odpowiedzieć jedynie zrzuceniem bomb atomowych. Nasze pierwsze modele były tak ciężkie, że mogliśmy je dostarczyć do celu jedynie ciężarówką."

Te opinie zostały (podobno) wygłoszone przez Oppenheimera podczas przesłuchania przed Komisją Energii Atomowej USA w trakcie śledztwa prowadzonego przeciwko J.R. Oppenheimerowi w roku 1954.

Więcej o tych sprawach pisze Robert Jungk w książce "Jaśniej niż tysiąc słońc", wydanej pod koniec lat sześćdziesiątych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
_Axel_
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 62.690

Stopień akademicki: magister
Zawód: Architekt IT
 
 
post 21/05/2010, 9:00 Quote Post

QUOTE(Rigel @ 10/05/2007, 12:27)
Nie tylko Beria upierał się co do kopiowania wzorów amerykańskich.
*



Upierał się co do kopiowania? Hmmm..... z tego co mi wiadomo to po prostu polecił dokładną inwigilację amerykańskiego projektu i przekazywanie informacji. Co ciekawe na początku informacje były udostępniane przez samych amerykanów. Ujawnianie postępu prac było postulowane m.in. przez Nielsa Bohra. Dopiero zdecydowana reakcja Roosvelta położyła temu kres. Paradoksalnie, dopiero po tym wydarzeniu Rosjanie zaczęli bliżej przyglądać się projektowi.

Co do Stalina - początkowo był on podobno bardzo sceptycznie nastawiony do broni A. Twierdził, że nie można stworzyć broni poprzez "manipulowanie jakimś tam pierwiastkiem chemicznym, którego nikt naprawdę nie widział". Zmienił swoje nastawienie podobno dopiero po Hiroszimie/Nagasaki.

źródło: J.L. Gaddis: "Teraz już wiemy: Nowa Historia Zimnej Wojny"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Speedy
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.387
Nr użytkownika: 3.192

 
 
post 21/05/2010, 13:10 Quote Post

Hej
QUOTE(komar47 @ 27/02/2010, 9:05)
...Rosjanie eksplodowali tak zwaną "suchą" superbombę, która była znacznie lżejsza, ponieważ nie potrzebowała urządzeń chłodzących...

Ej, chyba nie. To co strzelili Rosjanie w 1953 to był słoik smile.gif znaczy się przekładaniec. To taka bardziej parodia bomby wodorowej. A już w żadnym razie nie była to superbomba. Prawdziwą bombę H zdetonowali Rosjanie w 1955, zaś Amerykanie już w lutym 1954 dokonali detonacji bomby opartej o deuterek litu ("suchej" jak to ładnie kolega określił, pozwolę sobie przyswoić to słówko).
QUOTE(komar47 @ 27/02/2010, 9:05)
...To był okres, kiedy Rosjanie w każdej chwili mogli pojawić się nad nami z bombami wodorowymi, podczas gdy my mogliśmy odpowiedzieć jedynie zrzuceniem bomb atomowych. Nasze pierwsze modele były tak ciężkie, że mogliśmy je dostarczyć do celu jedynie ciężarówką."

To zależy jakie miejsce rozumieć pod pojęciem "nad nami". W 1954 jedynym rosyjskim bombowcem strategicznym był Tu-4 - samolot oparty o konstrukcję amerykańskiego B-29, o promieniu działania rzędu 2800 km. Lecąc z terytorium ZSRR miałby on poważne trudności z dotarciem do USA nawet w samobójczej misji w jedną stronę. Mógłby natomiast zaatakować cele w Europie, Wyspy Brytyjskie, Japonię...
W roku 1954 to właśnie Amerykanie mieli w linii bombowiec B-36 o promieniu działania rzędu 4500 km no i bazy w wielu krajach świata, z których mogli dosięgnąć terytorium ZSRR. I już w styczniu 1954 mieli w linii 5 szt. prototypowej bomby wodorowej TX-16. Była to "mokra" bomba, czyli oparta o ciekłe izotopy wodoru, eksploatowana tylko do kwietnia, ale od lutego wchodziła już wersja "sucha" TX-14 (Mk.14). Faktycznie były te wszystkie superbomby potwornie ciężkie, ważyły około 18-20 ton, ale też B-36 był odpowiednio wielką maszyną, z maksymalnym udźwigiem bomb rzędu 33-39 ton.
QUOTE(komar47 @ 27/02/2010, 9:05)
Te opinie zostały (podobno) wygłoszone przez Oppenheimera podczas przesłuchania przed Komisją Energii Atomowej USA w trakcie śledztwa prowadzonego przeciwko J.R. Oppenheimerowi w roku 1954.

Przed komisją śledczą się rożne rzeczy wygaduje... biggrin.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
isoroku
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 70.285

 
 
post 17/01/2011, 10:25 Quote Post

W roku 1950 do ZSRR "przeniósł się" fizyk Bruno Pontecorvo, wcześniej współpracownik Fermiego.
Pozwolę sobie zapytać, czy uznawany jest on oficjalnie za szpiega, czy też nie? I czy miał coś wspólnego z przekazaniem materiałów dotyczących bomby atomowej do ZSRR?

Ten post był edytowany przez isoroku: 17/01/2011, 10:26
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
kris9
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.811
Nr użytkownika: 9.975

 
 
post 18/01/2011, 17:13 Quote Post

W notkach biograficznych nie ma wzmianki o jego wczesnieszych kontaktach z radzieckim wywiadem. dry.gif

Ten post był edytowany przez kris9: 18/01/2011, 17:15
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.370
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 29/08/2015, 16:08 Quote Post

Dziś rocznica odpalenia pierwszej bomby atomowej przez ZSRR w Semipałatyńsku.
Tu dwa teksty o tym poligonie i atomowych próbach na nim:
http://niepoprawni.pl/blog/2559/sowiecki-p...-semipalatynsku

http://www.tvp.pl/publicystyka/aktualnosci...kazenia/4362256


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej