Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kadyks 1810-1812, Krzysztof Mazowski
     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.683
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 2/10/2018, 19:50 Quote Post

Witam!

Zapraszam Szanownych Forumowiczów do dyskusji o książce Krzysztofa Mazowskiego pt. Kadyks 1810-1812.



QUOTE
Oblężenie Kadyksu przez Francuzów było jedną z ważniejszych strategicznie operacji militarnych podczas inwazji francuskiej w Hiszpanii. Zdobycie miasta miało decydujące znaczenie dla zakończenia wojny i ostatecznego ugruntowania władzy Józefa Bonapartego na hiszpańskim tronie. Zajęcie Madrytu nierozwiązywało bowiem problemu uznania Józefa jako prawowitego monarchy, ponieważ nadal funkcjonowały władze suwerennej Hiszpanii, najpierw w Sewilli, a następnie w Kadyksie. Aby Józef mógł naprawdę zostać królem Hiszpanii, należało zatem podbić Andaluzję z Sewillą i Kadyksem, powiększyć w ten sposób terytorium, na którym sprawował rządy, i zyskać legalizację władzy przez hiszpańskie Kortezy obradujące w Kadyksie. Tego domagał się Napoleon.


https://ksiegarnia.bellona.pl/?c=ksiazka&bid=9427

Od razu zdjęcia Marcina ze środka książki: https://www.facebook.com/groups/11071393897...=group_activity


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Filipdan
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 364
Nr użytkownika: 82.788

Stopień akademicki: mgr
Zawód: prawnik
 
 
post 6/10/2018, 19:31 Quote Post

Witam. Dziś kupiłem i pierwsze wrażenia z szybkiego przeglądnięcia. łącznie z indeksem geograficznym 361 stron.
Wstęp czyli jak to się zaczęło str. 5
Kadyks miasto ostatniej nadziei s.27
Inwazja na Andaluzję s. 66
Początek oblężenia s.100
Kadyks przejmuje inicjatywę strategiczną s. 139
Burosa czyli pierwsza bitwa o Kadyks s.175
Po bitwie s.218
Salamanka czyli druga bitwa o Kadyks s.259
Wojna i polityka s.294
Zakończenie s.335
Wykaz ilustracji s. 341
Biblikografia s.343
Indeks osób s 347
Indeks geograficznys.355
Brak mapek na końcu książki. Coś co ma przypominać mapy znajduje się na wklejkach ze zdjęciami jako fotografia a nie mapa.
- Kadyks i okolice
-Mapa pitwy pod Barossą ( kompletnie nieczytelne zdjęcie)
-Plan Tarify podobnie lub nawet gorzej niż powyżej
-Mapa bitwy pod Salamanką jw.
Pomysł z mapami w mojej opinii, w takiej formie zupełnie chybiony.
Książka zaczyna się natomiast tak : Nasza opowieść zaczyna się na przełomie XVIII i XiX wieku,kiedy w Hiszpanii panował dobry ale mało oświecony król Karol IV. To chyba jakiś nowy trend w pisarstwie kilku autorów h-beków. Barkowski,Warszewski. Takie jakby wprowadzenie w historię poprzez opowieść historyczną. Nie wypowiem się jak pokazano militaria,ordre de bataile, wojskowość gdyż nie miałem czasu przejrzeć dalej. To takie na gorąco wrażenia po pierwszym przekartkowaniu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
arturus.miłośnik historii
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.112
Nr użytkownika: 93.614

Artur G
Stopień akademicki: inzynier
Zawód: ostatni rzymianin
 
 
post 12/10/2018, 13:09 Quote Post

Jestem dopiero na początku lektury i wstępny rozdział czyli jak to się wszystko zaczęło mogę zaliczyć jako udany początek lektury,co do map na które zerknąłem także uważam że pomysł okazał się kichą (z dodatkiem wielką ),ale cóż nie można mieć wszystkiego ,choć w Napoleon V ,czy w Inforcie mapy przedstawione zdecydowanie,zdecydowanie lepiej.Na razie tyle ,bo boli mnie głowa i nie mogę spać wink.gif .

Ten post był edytowany przez arturus.miłośnik historii: 12/10/2018, 13:10
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Paul Yank
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 316
Nr użytkownika: 74.131

Pawel
Stopień akademicki: mgr
Zawód: prawnik
 
 
post 24/10/2018, 10:01 Quote Post

Jestem po lekturze. Brak rozdziału o wojskowości ale jako czytelnik posiadający dość rozległą wiedzę o armiach epoki napoleońskiej mogę to wybaczyć. Zresztą brak takiego rozdziału to od jakiegoś czasu ,,nowa świecka tradycja: w habekach rolleyes.gif W mojej subiektywnej ocenie książkę warto przeczytać: dostarcza wielu informacji o polityce prowadzonej przez antagoniostów, stosunkach hiszpańsko - angielskich, działaniach militarnych wokół Kadyksu i na innych teatrach działań w Hiszpanii. O samych działaniach na liniach oblężniczych informacji jest mało i są dość ogólne ale prawdopodobnie wynika to z faktu, że była to raczej blokada i nękanie miasta niż ,,prawdziwe" oblężenie. czytając zakończenie ,,Kadyksu" odniosłem jednak wrażenie, że w ostatnim rozdziale autor już trochę się zagubił powtarzając informacje,które napisał w pierwszych rozdziałach. O mapach nie piszę, bo wszystko na ten temat napisał przedmówca.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Mazin82
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 661
Nr użytkownika: 97.151

Morten Zimsi
 
 
post 24/10/2018, 15:07 Quote Post

Pytanie tylko czy ten brak opisu wojskowosci nie jest przypadkiem podyktowany wlasnie wieloletnimi zarzutami pod adresem habekow, ze co tytul o okresie napoleonskim ( albo RON czy Imperium Romanum itp ) to ciagle wrzucaja dzial o organizacji wojska, taktyce itd.

Dawniej wszystkim przeszkadzalo czytanie po raz ktorys tego samego, teraz przeszkadza brak...
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Lord Mich
 

Capitaine
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.131
Nr użytkownika: 15.415

Michal Piekarski
Zawód: :)
 
 
post 24/10/2018, 15:19 Quote Post

Według mnie krotkie chociażby wprowadzenie, nie każdy jest specem od danej części historii, a HB-eki są kierowane głównie do laików.

Przejżałem w księgarnii, podobają mi sie rozłożone akcenty, autor nie powtarza również swojej poprzedniej książki (opis Fuengeroli to raptem 2 niecałe strony)

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
trzeci baon
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 72
Nr użytkownika: 103.133

 
 
post 24/10/2018, 15:23 Quote Post

Książki nie czytałem i raczej odpuszczam sądząc po tym co zostało tu napisane. Ostatnie HB-ki również nie zachęcają po sięgnięcie. Jeśli trafię gdzieś za 10zł to kupię, w innym wypadku szkoda mi pieniędzy.

Natomiast jeśli chodzi o opis wojskowości a propos oblężenia Kadyksu to wcale nie trzeba było powtarzać tego co zwykle, czyli opisu armii francuskiej od reformy porewolucyjnej i tworzenia półbrygad, tylko zająć się specyfiką oddziałów walczących w Hiszpanii - np. niemal zupełnym brakiem łączności między oddziałami operującymi o kilkadziesiąt kilometrów od siebie, jakością oddziałów garnizonowych, drodze jaką pokonywali rekruci i zaopatrzenie, problemach w strukturze dowodzenia. Z kolei po stronie hiszpańskiej można opisać oddziały dokonujące rajdów na tereny pod Kadyksem, współdziałanie z Royal Navy, guerillę i wiele innych ciekawych tematów.

Ten post był edytowany przez trzeci baon: 24/10/2018, 15:24
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Lord Mich
 

Capitaine
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.131
Nr użytkownika: 15.415

Michal Piekarski
Zawód: :)
 
 
post 24/10/2018, 15:35 Quote Post

QUOTE(trzeci baon @ 24/10/2018, 16:23)
Książki nie czytałem i raczej odpuszczam sądząc po tym co zostało tu napisane. Ostatnie HB-ki również nie zachęcają po sięgnięcie. Jeśli trafię gdzieś za 10zł to kupię, w innym wypadku szkoda mi pieniędzy.

Natomiast jeśli chodzi o opis wojskowości a propos oblężenia Kadyksu to wcale nie trzeba było powtarzać tego co zwykle, czyli opisu armii francuskiej od reformy porewolucyjnej i tworzenia półbrygad, tylko zająć się specyfiką oddziałów walczących w Hiszpanii - np. niemal zupełnym brakiem łączności między oddziałami operującymi o kilkadziesiąt kilometrów od siebie, jakością oddziałów garnizonowych, drodze jaką pokonywali rekruci i zaopatrzenie, problemach w strukturze dowodzenia. Z kolei po stronie hiszpańskiej można opisać oddziały dokonujące rajdów na tereny pod Kadyksem, współdziałanie z Royal Navy, guerillę i wiele innych ciekawych tematów.
*


To byłby ideał, ale to praca dla pasjonata.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Mazin82
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 661
Nr użytkownika: 97.151

Morten Zimsi
 
 
post 24/10/2018, 16:00 Quote Post

QUOTE(trzeci baon @ 24/10/2018, 15:23)
Natomiast jeśli chodzi o opis wojskowości a propos oblężenia Kadyksu [...] trzeba [...] zająć się specyfiką oddziałów walczących w Hiszpanii - np. niemal zupełnym brakiem łączności między oddziałami operującymi o kilkadziesiąt kilometrów od siebie, jakością oddziałów garnizonowych, drodze jaką pokonywali rekruci i zaopatrzenie, problemach w strukturze dowodzenia. Z kolei po stronie hiszpańskiej można opisać oddziały dokonujące rajdów na tereny pod Kadyksem, współdziałanie z Royal Navy, guerillę i wiele innych ciekawych tematów.
*



Otoz to, takie podejscie do tematu i pisanie zdecydowanie popieram smile.gif Jesli pisac to tylko byle trafic w sedno i trzymac sie tego co wiaze sie bezposrednio z tematem, a nie ogolnie z epoka smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Wulfila
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 139
Nr użytkownika: 98.916

 
 
post 26/10/2018, 15:00 Quote Post

Wrażenia z lektury pozytywne. Przystępny styl autora. Ponieważ zagadnienia wojskowości doby napoleońskiej znam z innych publikacji, więc jej brak tutaj nie był dla mnie rażący (choć przydałoby się przypomnienie parametrów ówczesnych armat i karabinów np tak: http://pulk12.pl/rekonstrukcja/szkola-zoln...oleonskich.html ) Brak przejrzystych map uważam za minus. Ogólnie jednak oceniam publikację na 4+ ( w skali 5-stopniowej).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.726
Nr użytkownika: 98.326

Stopień akademicki: Korvettenkapitan
Zawód: Canis lupus
 
 
post 9/11/2018, 14:05 Quote Post

Przeczytałem i ja. Mimo ogólnego interesowania się epoką napoleońską nie jestem jakimś fanem jej iberyjskiego rozdziału, niemniej pozytywnie odebrałem zapowiedź HB-eka z tej epoki. Właściwie poprzednie oceny także dla mnie trafnie określają prace. Faktycznie, brakuje choćby tych 5 stron poświęconych taktyce, wyposażeniu armii opisanych w książce. Można wypatrzyć wpadki, a to Drake dobijał Wielką Armadę w Kadyksie w... 1587, a to w przypisie przybliżającym klasy okrętów we flocie Albionu autor wymienia... krążowniki, a to w opisie zbierających się sił brytyjskich w Tarifie przed Barrosą mamy skład zbiorczego batalionu flankierów, w którym 6 kompanii wydzielono raz z dwóch wymienionych z nazwy pułków (a nawet ich batalionów), by na kolejnej stronie już z trzech. Fachowcy wypatrzą zapewne więcej. Ale przejdźmy do plusów - opis historii by przybliżyć podstawę niechęci obu sprzymierzeńców, jak i przyczyny francuskiej obecności na półwyspie był oczywisty. Ponieważ tak naprawdę jak na długość blokady Kadyksu niewiele się tam działo militarnie, także działania na całym półwyspie nie są tak niechciane. Widać różnicę w szczegółowości (choćby dokładne OdB) gdy czytamy opis działań w ścisłym związku z Kadyksem, a zupełnie ogólne choćby przy Salamance. Może za dużo polityki i faktycznie podsumowanie ciut przydługie i wtórne, choć ironiczna pointa o wkroczeniu w niedalekiej przyszłości armii francuskiej zgrabnie kończy książkę. Najmocniejszą częścią jest rzecz jasna opis starcia pod Barrosą, z uwzględnieniem bezpośrednich relacji.
Czego mi brakowało? Oczywiście map. Ukazane w ilustracjach mapy z epoki są ok, ale nie zastąpią tych bardziej czytelnych, współcześnie stworzonych. Kilka razy mamy podane ilości żołnierzy zgromadzonych w mieście w kolejnych etapach blokady. Jednocześnie kilka razy wspomina się o cyklicznych ekspedycjach do buntujących się kolonii. Ciekawiło mnie ilu ich wypływało, niestety, ani razu choćby zbliżonej liczby nie uzyskałem. I nie chodzi mi o kolonie, bo to zupełnie inny temat, ciekawiło oczywiście pod kątem ubytku garnizonu.

Pozdrawiam
 
User is online!  PMMini Profile Post #11

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.683
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 7/01/2019, 18:34 Quote Post

Praca bierze udział w głosowaniu na Napoleońską Książkę Roku 2018: http://napoleon.org.pl/forum/viewtopic.php?f=8&t=1527
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Krzysztof M.
 

poilu
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.338
Nr użytkownika: 19.359

Stopień akademicki: ++++
Zawód: ++++
 
 
post 13/01/2019, 10:18 Quote Post

A niemal zupełny brak odniesień do francuskich autorów, źródeł, pamiętników etc. to wynik niechęci autora, nieznajomości, czy w ogóle braku takowych?
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.029
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 21/01/2019, 20:21 Quote Post

QUOTE(Krzysztof M. @ 13/01/2019, 11:18)
A niemal zupełny brak odniesień do francuskich autorów, źródeł, pamiętników etc. to wynik niechęci autora, nieznajomości, czy w ogóle braku takowych?
*



Zapewne odpowiedzi udzieliłby autor. Jest zarejestrowany na forum, ale był u nas ostatnio w 2013 r. Czyli dosyć dawno...

Pozdrawiam,
DW
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
rafalm
 

duc d'Albufera da Valencia
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.093
Nr użytkownika: 1.612

Rafal Malowiecki
 
 
post 1/02/2019, 19:08 Quote Post

Przeczytałem pierwszy rozdział. Wiele zawartych w nim stwierdzeń nie rozumiem, bądź się z nimi nie zgadzam. Może ujmę to inaczej, po prostu nie spotkałem w dostępnej mi historiografii bardzo wielu podanych przez autora "faktów". Skoro jednak autor używa bardzo mało przypisów, trudno mi wprost kwestionować powyższe tezy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej