Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wielka Karta Swobód a prawa człowieka
     
Kosa9904
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 44
Nr użytkownika: 100.864

 
 
post 5/01/2018, 16:01 Quote Post

Witam,
Kiedy szło o geneze praw człowieka to Wielka Karta Swobód podawana jest jako coś co szło właśnie w tym kierunku, co prawda jej postanowienia i przywileje przysługiwało tylko wyższym stanom społecznym, złożonym z ludzi wolnych, Jednak (i tu się własnie zaczyna moje pytanie) czy jej postanowienia faktycznie pokrywają się z tym co obecnie nazywamy prawami człowieka czy to tylko jakiś ułamek obecnych praw?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
MightyQuinn
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 59
Nr użytkownika: 100.467

Thomas
Stopień akademicki: Pieronek
Zawód: Adwokat ale nie w PL
 
 
post 5/01/2018, 22:41 Quote Post

QUOTE(Kosa9904 @ 5/01/2018, 16:01)
Witam,
Kiedy szło o geneze praw człowieka to Wielka Karta Swobód podawana jest jako coś co szło właśnie w tym kierunku, co prawda jej postanowienia i przywileje przysługiwało tylko wyższym stanom społecznym, złożonym z ludzi wolnych, Jednak (i tu się własnie zaczyna moje pytanie) czy jej postanowienia faktycznie pokrywają się z tym co obecnie nazywamy prawami człowieka czy to tylko jakiś ułamek obecnych praw?
*



Magna Carta jako pierwszy dokument w historii kodyfikowala ograniczenie praw wladcy (krola) wobec podwladnych. Na nastepny dokument ktory zawieral cos podobnego musielismy czekac ponad 570 lat (amerykanski Bill of Rights).

Najwazniejszy przywilej to tzw. "habeas corpus", uzywany do dzisiaj verbatim w prawie wywodzacym sie od angielskiego, w USA, Kanadzie, Australii.

Ten post był edytowany przez MightyQuinn: 5/01/2018, 23:18
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
dammy
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 482
Nr użytkownika: 99.933

Adam Marks
Zawód: wiele zawodow
 
 
post 6/01/2018, 0:07 Quote Post

QUOTE(MightyQuinn @ 5/01/2018, 23:41)
Magna Carta jako pierwszy dokument w historii kodyfikowala ograniczenie praw wladcy (krola) wobec podwladnych. Na nastepny dokument ktory zawieral cos podobnego musielismy czekac ponad 570 lat (amerykanski Bill of Rights).

Najwazniejszy przywilej to tzw. "habeas corpus", uzywany do dzisiaj verbatim w prawie wywodzacym sie od angielskiego, w USA, Kanadzie, Australii.
*



Być może pierwsza była Rhetra gdzieś z VIII bądź VII w. p.n.e. określająca ustrój państwa spartańskiego. Władza podzielona między geruzję i dwóch królów itd. W Polsce taki dokument to chociażby konstytucja sejmowa z 1505 roku znana jako Nihil Novi.

QUOTE(Kosa9904 @ 06/01/2018, 17:01)
Witam,
Kiedy szło o geneze praw człowieka to Wielka Karta Swobód podawana jest jako coś co szło właśnie w tym kierunku, co prawda jej postanowienia i przywileje przysługiwało tylko wyższym stanom społecznym, złożonym z ludzi wolnych, Jednak (i tu się własnie zaczyna moje pytanie) czy jej postanowienia faktycznie pokrywają się z tym co obecnie nazywamy prawami człowieka czy to tylko jakiś ułamek obecnych praw?


Teoretycznie zakaz więzienia bez wyroku sądowego przez króla to jakaś namiastka praw człowieka. Jednak sporo osób się w tym prawie nie mieściło.

Ten post był edytowany przez dammy: 6/01/2018, 0:13
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Kosa9904
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 44
Nr użytkownika: 100.864

 
 
post 7/01/2018, 23:25 Quote Post

Czy naprawdę zakaz aresztowania bez wyroku sądowego jest aż takim krokiem milowym w przód? Nie wydaje mi się ze to jest coś super przełomowego. 2gie pytanie -naprawdę ten dokument nie wnosił nic więcej niż tylko to powyższe? Trochę biedna a wręcz uboga to "Wielka karta swobód".
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.211
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 7/01/2018, 23:39 Quote Post

Jest to znaczące bo zapewnia nietykalność osobistą. Poddany nie był zalezny tylko od widzimisię wladcy.
Nie specjalizuje sie w sredniowieczu ale slyszalem ze pozniej niespecjanie się do tego stosowano. Zresztą nietykalnosc osobista jest tez w Habeas Corpus Act z 1679.

CODE
(amerykanski Bill of Rights).

Bill of Rights z 1689 jest angielskie.

Ten post był edytowany przez Prawy Książę Sarmacji: 7/01/2018, 23:41
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Alexander Malinowski 3
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.575
Nr użytkownika: 100.863

Alexander Malinowski
Zawód: Informatyk
 
 
post 8/01/2018, 0:06 Quote Post

A to nie jest tak, że to są prawa obywatela, a nie człowieka? Nie-obywatel nie ma praw.
Dlatego w USA mogą zastrzelić cudzoziemca za granicą, a mają problem prawny z zabiciem Amerykanina, choćby był terrorystą
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.211
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 8/01/2018, 18:11 Quote Post

We Francji wpadli na pomysl "Deklaracja praw czlowieka i obywatela".
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Kosa9904
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 44
Nr użytkownika: 100.864

 
 
post 8/01/2018, 18:59 Quote Post

{We Francji wpadli na pomysl "Deklaracja praw czlowieka i obywatela".}

a ta z kolei dużo się różni od naszych obecnych praw człowieka?

Ten post był edytowany przez Kosa9904: 8/01/2018, 19:00
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej