Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kanał Augustowski-coś naszego co widać z kosmosu, Najwybitniejszy pomnik polskiej techniki
     
pulemietczik
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.814
Nr użytkownika: 39.443

Stopień akademicki: dr
Zawód: wpisuje PESEL-e
 
 
post 14/06/2009, 13:50 Quote Post

To "Chrobry" wyjaśnił Kowalski. W latach 60-tych nasza armia pomagała Indonezji walczyć z Anglikami. Nasi urzędnicy pomagali tam budować administrację i zręby nowoczesnego kapitalizmu, wojsko pilnowało, by korona nie zorganizowała akcji odwetowej. Zależało nam na maksymalnej demonstracji siły i pchaliśmy tam masę sprzętu. Na przykład wyrzutnie rakiet, które rzekomo miały zasięg międzykontynentalny. I grawitolot. Nadawał się idealnie. Nikt inny czegoś podobnego nie posiadał.

Powyższy fragment pochodzi z "Rzeźnika drzew" Andrzeja Pilipiuka. Miło się czyta opowiadania o państwie polskim przodującym pod względem techniki, dyktującym warunki sąsiadom. O spietranym Dowódcy Lotnictwa USA, mówiącym po polsku z akcentem, zdradzającym pracę na czarno w Europie Środkowej...

Jednak zdarzyła się taka rzecz, takie osiągnięcie techniczne, dzięki której Polacy zagrali na nosie sąsiadom. To Kanał Augustowski, fragment arterii wodnej łączącej Wisłę (poprzez jej dopływy - Narew, Biebrzę, Nettę i Czarną Hańczę) z Niemnem. Ideą tego rozwiązania było ominięcie pruskich ceł w Gdańsku i Elblagu, połączenie Królestwa Kongresowego z nadbałtyckimi portami Cesarstwa Rosyjskiego.

Aby to osiągnać zbudowano kanał z 18 śluzami (w tym dwie 2-komorowe), pokonujący różnicę poziomów 14,81 m w górę, a następnie 31,77 m w dół.
Załączony obrazek
Przy budowie stosowano nowatorską wówczas technologię "wapna Vicata", czyli substancji tężejącej w obecności wody, poprzednika dzisiejszego cementu. Jak widać na załączonych obrazkach - technologia ta jest dość trwała. Nie zniczył jej ani upływający czas, ani hordy kajakarzy.
Załączony obrazek Załączony obrazek

Właśnie hordy kajakarzy. Bowiem kanał (przypadkowo?) tak jak grawitolot generała Kowalskiego okazał się gigantycznym blefem. Jego głębokość i przepustowość nie pozwalała na zastąpienie Gdańska. Mimo to władze pruskie zrezygnowały z wojny celnej, a kanał służył celom lokalnym (spław drewna) i rekreacyjnym.

Dzisiaj woda w kanale płynie leniwie, szepcząc o geniuszu swojego projektanta - ppłk. Prądzyńskiego, który oderwany od budowy kanałów - dopełnił się w roli zmarnowanego stratega powstania listopadowego.
Załączony obrazek

Turystów także jakby trochę mniej niż kiedyś, nie ma problemów z biwakami, jest okazja do odpoczynku i podumania w ciszy, do poczęstowania puszką piwa napotkanej kajakarki...
Załączony obrazek

Szczerze polecam wypad w Puszczę Augustowską, najlepiej oczywiście kajakiem. Wypożyczalnie sprzętu, miejsca biwakowe, trasy - w każdym przewodniku i googlach.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.743
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 14/06/2009, 14:28 Quote Post

Chciałbym zaznaczyć, że to nie jedyny polski cud techniki, który widać z kosmosu. Ja na przykład wczoraj, prowadząc obserwację z kosmosu, z planety Ziemia w Układzie Słonecznym, zauwazyłem ciągnik Ursus C-330.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej