Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Funkcjonariusze ZSRR w Polsce po 1945 r., sędziowie i prokuratorzy
     
Rogra
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 101.001

 
 
post 24/01/2017, 15:08 Quote Post

Chciałbym zweryfikować prawdziwość tezy zgodnie z którą Stalin wysłał do Polski powojennej około 250 tys. ludzi którzy zostali sędziami i prokuratorami w Polsce: http://pamietnikwindykatora.pl/2016/03/05/...nych-prawnikow/ Wskazane wyżej "źródło" samo w sobie jest niepewne; czy są jakieś poważniejsze publikacje które potwierdzałyby to?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Grzegorz_B
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 747
Nr użytkownika: 99.929

Stopień akademicki: dr
Zawód: IT
 
 
post 24/01/2017, 15:42 Quote Post

QUOTE(Rogra @ 24/01/2017, 15:08)
Chciałbym zweryfikować prawdziwość tezy zgodnie z którą Stalin wysłał do Polski powojennej około 250 tys. ludzi którzy zostali sędziami i prokuratorami w Polsce.


Obecne (dane za 2011 bodajże, ale tutaj to detal) masz niecałe 10 tysięcy sędziów i ok. 6 tysięcy prokuratorów, w sumie 16 tysięcy. Nie wiem ile było w latach 40/50-tych - mógłbym zaakceptować wersję że było ich 2x tyle, ostatecznie 3 tyle, ale raczej nie kilkanaście razy więcej niż teraz.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Rogra
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 101.001

 
 
post 24/01/2017, 16:28 Quote Post

Zapomniałem doczytać i napisać, że w rzekomej liczbie 250 tys. byli też rzekomo funkcjonariusze UB a tych mogło być o wiele więcej niż sędziów i prokuratorów ale to i tak w sumie zadziwiająco wysoka liczba.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Fuser
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.109
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 24/01/2017, 16:34 Quote Post

O ile dobrze pamiętam (nie mam aktualnie dostępu do pełnej treści artykułu) w tym artykule: Maszynka do skazywania podano liczbę sędziów w 1981 r. stanowiącą ok. 1/3 stanu aktualnego. Może ktoś ma dostęp do tego artykułu, bądź z innego źródła będzie w stanie podać tę liczbę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Rogra
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 101.001

 
 
post 24/01/2017, 16:59 Quote Post

Tuż po wojnie mogło być sędziów (a raczej "sędziów") znacznie więcej gdyż było wówczas wielu "wrogów ludu" w tym z AK i w trybie pilnym chcieli się z nimi uporać.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Fuser
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.109
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 24/01/2017, 17:46 Quote Post

QUOTE(Rogra @ 24/01/2017, 17:59)
Tuż po wojnie mogło być sędziów (a raczej "sędziów") znacznie więcej gdyż było wówczas wielu "wrogów ludu" w tym z AK i w trybie pilnym chcieli się z nimi uporać.
*


A słyszałeś o jakimś przysłanym z ZSRR sędzi, który tuż po wojnie rozprawiał się z "wrogami ludu"?
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Rogra
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 101.001

 
 
post 24/01/2017, 17:57 Quote Post

QUOTE(Fuser @ 24/01/2017, 17:46)
A słyszałeś o jakimś przysłanym z ZSRR sędzi, który tuż po wojnie rozprawiał się z "wrogami ludu"?
*



Nie słyszałem ale też do tej pory nie interesowałem się tym. Temat jest chyba cokolwiek delikatny, niech mi wolno będzie zacytować część pierwszego zdania z "artykułu"do którego link na wstępie, czyli "Według niejakiej Ester Rozental-Sznejderman – absolwentki filologi polskiej która za Stalina czasów przeniosła się do ZSRR,(...)"

Może chodzić o polskojęzycznych obywateli przybyłych z ZSRR, ale to spekulacja tylko, być może "podanie" jest fikcją.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Sghjwo
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 920
Nr użytkownika: 97.523

 
 
post 25/01/2017, 9:21 Quote Post

Patrzac na to w jakim tonie napisany jest ten artykul, to wiecej tam emocji niz prawdy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 18.100
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 25/01/2017, 11:38 Quote Post

QUOTE(Rogra @ 24/01/2017, 17:28)
Zapomniałem doczytać i napisać, że w rzekomej liczbie 250 tys. byli też rzekomo funkcjonariusze UB a tych mogło być o wiele więcej niż sędziów i prokuratorów ale to i tak w sumie zadziwiająco wysoka liczba.
*


Która kompletnie deprecjonuje wiedzę osoby, której wypowiedź zacytowałeś. I liczba nie zadziwiająco wysoka, tylko kompletnie absurdalna.
Zresztą samo brzmienie tego wpisu wskazuje wyraźnie, że jego autora nie interesuje wiedza i fakty, lecz przedstawienie własnych poglądów.

Cytat z tej wypowiedzi:
QUOTE
Stalin skierował do Polski około 250 tysięcy swoich ludzi którzy „zasilili” polskie sądownictwo, prokuraturę, UB,

Idźmy po kolei.

Zatrudnienia w UB:
QUOTE
Gdy cały kraj objęto siecią Urzędów Bezpieczeństwa (UB), liczba funkcjonariuszy dynamicznie wzrosła, przekraczając w maju 11 tysięcy osób, a w grudniu 1945 roku, 24 tysiące osób.

W końcu 1948 roku w strukturach tajnych służb cywilnych zatrudnionych było 26 600 funkcjonariuszy. Wzmocnienie polskiego aparatu MBP w latach 1947-1949 spowodowało, że stało się możliwe wycofanie doradców radzieckich z Powiatowych Urzędów Bezpieczeństwa Publicznego.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ministerstwo_...z.C4.85tkowe.29

Sądownictwo i prokuratura:

QUOTE
W miarę uwalniania terytorium kraju od wojsk niemieckich, pracownicy przedwojennego wymiaru sprawiedliwości zgłaszali się do służby; ocenia się, że zgłosili się niemal wszyscy sędziowie i prokuratorzy, którzy przeżyli wojnę, a po wkroczeniu Armii Czerwonej i NKWD nie zostali wywiezieni w głąb ZSRR. Straty osobowe były dość znaczne; zgłosiło się 37% (prawie 1300 z ogólnej liczby 3500) przedwojennego stanu kadry sędziowskiej  i prokuratorskie, ale z uwagi na znaczny spadek liczby ludności, jeszcze pod koniec 1946 r. stanowili oni ogromną większość (około 90%) sędziów i prokuratorów w służbie.  Brakowało wówczas około 1000 stanowisk sędziowskich i prokuratorskich.


ALEKSANDRA WOJCIECHOWSKA, Przyczyny i następstwa ustanowienia w 1946 roku wyjątkowego trybu dopuszczania do obejmowania stanowisk sędziowskich i prokuratorskich, s. 957-958.

Jak wyglądała sprawa, skąd uzupełniano braki - można poczytać w tym właśnie artykule, który jest dostępny za darmo w sieci: file:///C:/Users/DELL/AppData/Local/Temp/86-WOJCIECHOWSKA-1.pdf

QUOTE
Tuż po wojnie mogło być sędziów (a raczej "sędziów") znacznie więcej gdyż było wówczas wielu "wrogów ludu" w tym z AK i w trybie pilnym chcieli się z nimi uporać.

Czyli wg Ciebie ilu więcej niż 3 tysiące?

I jak się to ileś więcej miało by mieć do wyjściowej liczby 250 tys.?


Jak widać z podanych liczb w UB pracowało maksymalnie 26 600 osób, i od tego momentu zaczęto wycofywać doradców z ZSRR, zaś w sądownictwie i prokuraturze początkowo pracowało mniej niż 2000 osób.
Razem mamy mniej niż 30 000, a wg pana z tej wypowiedzi samych przywiezionych z ZSRR miało być 250 000. Tymczasem te niecałe 30 000 to głównie ludzie miejscowi, w sądownictwie i prokuraturze 90% to przedwojenni pracownicy. Ilu więc z tych 30 000 mogło być przywiezionych?
Samo porównanie cyfr wskazuje, jak wielką wiedzę ten pan ma i w jakie bzdury wierzy (a sprawdzenie nie wymaga wiele, mnie zajęło jakieś 15 minut).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej