Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Chomeini - szpieg obcych mocarstw
     
pahlawilol
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 419
Nr użytkownika: 70.000

karol cnif
Zawód: uczen
 
 
post 12/10/2012, 20:16 Quote Post

Chce was zachęcić do przeczytania tego ciekawego artykułu, któremu wierzę:

http://www.discoveringislam.org/Khomeini_british_agent.htm]My Webpage


Dowiadujemy się, że Chomeini był synem anglika, który spłodził go z kobietą pochodzącą z Kaszmiru, że Chomeini nie mówił po persku płynnie, że wg obliczeń z wystąpień tego ''mułły'' używał niecałe 200 słów po persku, że był brytyjskim agentem, a także wiele innych ciekawych o nim rzeczy.

Chomeini był z pewnością kretem wywiadów w hierarchii szyickiej, w Iranie. Udało mu się wykonać robotę zleconą przez obce mocarstwa w stu procentach.

Jego osoba uważana na przełomie 1978/1979 stała się głównym czynnikiem manipulacji Irańczyków, ten człowiek wpoił ludziom o swojej ''boskości'', a teraz oni w to do dziś dnia wierzą.

Rodzina Pahlawi upadła, bo wzmocniła niewyobrażalnie Iran, po latach okupacji i wojen to Szachowie Pahlawi wzmocnili Iran, poczucie świadomości narodowej i dali ludziom dobrobyt. W Iranie nie było inflacji, bezrobocia, a dewizy za granicą wynosiły 24 miliardów dolarów. Tanią siłę roboczą sprowadzano masowo z Afganistanu i Pakistanu. Najprawdopodobniej dziś, gdyby nie rewolucja to Iran spokojnie pomógłby sąsiadom efektywnie wyjść z biedy.

Gdy do władzy doszedł Chomeini to bezrobocie powstało po latach jego nie istnienia, inflacja wzrosła, oszczędności skończyły się, a terror powstał na miarę ZSRR Stalina. Kraj opuścili najzamożniejsi i najbardziej potrzebni, arystokracja, ludzie biznesu, kultury, nauki, przemysłowcy, bankierzy, a także zwykli ludzie. Wyprowadzili oni ze sobą spory kapitał wart 8 miliardów dolarów. Dawne elity polityczne, naukowe i gospodarcze Iranu nie mogą służyć ojczyźnie, więc muszą pracować i żyć za granicą. Przez Chomeiniego Irańczycy stracili swój najwspanialszy cud i kwiat jakim był najbardziej wykształcony kapitał ludzki. Po 1979 do władzy doszli recydywisci, złodzieje, bandy i hordy, które za wspaniałych rządów szacha byliby po dziś dzień wyrzutkami, które prawy lud oplułby, a tak dzięki agenturze doszli do władzy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
żwirek
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 947
Nr użytkownika: 35.498

Stopień akademicki: prof. dr hab. med.
 
 
post 13/10/2012, 7:23 Quote Post

Rodzina Pahlawi upadła, bo wzmocniła niewyobrażalnie Iran, po latach okupacji i wojen to Szachowie Pahlawi wzmocnili Iran, poczucie świadomości narodowej i dali ludziom dobrobyt.


(...)
Idealizujesz szacha, tak jak niektórzy w Polsce idealizują Gierka (i to jest nawet dobre porównanie - kontakty z Zachodem dla małej grupy, pseudo rozwój, pseudoliberalizacja - a wszystko to tak naprawdę "kolos na glinianych nogach", który upadł, bo upaść musiał).

Nie ma znaczenia, kim był Chomeini. Ma znaczenie, że znalazł olbrzymie poparcie w umęczonym Iranie. A czemu?

Czy Ty czytałeś wpisy do przez siebie założonego poprzedniego wątku o Iranie?
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=85692&st=0


Przypomnę Ci zatem opis znakomitego historyka - Paula Johnsona, dotyczący rzeczywistej sytuacji w "postępowym, prozachodnim Iranie" szacha:

Paul Johnson "Historia świata od roku 1917":

"Szacha obalono nie dlatego, że był prozachodni, prokapitalistyczny, skorumpowany lub okrutny - większość przywódców Bliskiego Wschodu cechowała się okrucieństwem, a według ich kryteriów szach uchodził za liberała - a już najmniej dlatego, że był królem.
W istocie dokonał on samozniszczenia, ulegając zgubnej pokusie najnowszych dziejów - inżynierii społecznej. Szach upadł, bo próbował zostać perskim Stalinem.

Miał to we krwi. Jego ojciec, który był oficerem perskich Kozaków, objął władzę w 1925 roku i wzorował się na Ataturku, wybitnym sekularyzatorze, później zaś podziwiał Stalina i zazdrościł bezwzględności, z jaką przeprowadził on kolektywizację (...)

Jego syn zasiadł na tronie w 1944 roku jeszcze jako dziecko, objął rządy w wieku 21 lat, ale swoje oszałamiające wizje zaczął urzeczywistniać dopiero w latach sześćdziesiątych - dzięki gwałtownemu wzrostowi dochodów z ropy naftowej.

Początkowo przekazał chłopom ziemię będącą własnością rodziny królewskiej, później zmienił jednak zdanie i postanowił - wzorem Stalina - zmodernizować kraj za swojego życia. Ludność pragnęła tego w równie małym stopniu, jak w Rosji Sowieckiej - była to rewolucja odgórna, nazwana przez szacha "białą rewolucją". Zarzucił on swe pierwotne projekty, polegające na zwyczajnym planowaniu inwestycji, na rzecz megalomańskiej inżynierii społecznej, odbywającej się skokami (...)

Planistów szacha - wykształconych za granicą i zwanych massachuseti (od słynnego amerykańskiego MIT) - cechowała arogancja partyjnych aparatczyków i stalinowska wiara w centralne planowanie, zalety wzrostu i wielkości.
Powstało piekło wzrostu wydobycia: złota, soli, wapnia, fosforu, gipsu, marmuru, alabastru, kamieni szlachetnych, węgla, ołowiu, cynku, chromu i żelaza (...) Szach chwalił się, że biała rewolucja połączyła "zasady kapitalizmu i socjalizmu, a nawet komunizmu. Nie ma sobie równej we wszelkich zmianach, jakie zaszły w ciągu 3 tysięcy lat. Cała struktura uległa całkowitemu odwróceniu".

Próbując wydać za dużo w zbyt krótkim czasie zafundował sobie inflację. Żeby zahamować inflację, zorganizował bandy złożone ze studentów, którzy zamykali do aresztu "czerpiących nadmierne dochody" kupców i drobnych przedsiębiorców. W ten sposób pozwolił młodzieży zasmakować przemocy i stracił dla tronu bazar.

Mogło to nie mieć znaczenia, gdyż szachowie potrafili dotąd odwołać się do konserwatyzmu wsi, by okiełznać miejski radykalizm. Największy błąd szacha polegał jednak na tym, że zraził do siebie wieś, z której rekrutowali się żołnierze jego armii (...)
Średniorolnych gospodarzy zamieniono w wiejski proletariat, zarabiający dolara dziennie i mieszkający w dwuizbowych domkach z żużlu. W ramach planu kolektywizacji 67 tysięcy małych wiosek wtłoczono w 30 tysięcy większych. Wielkie rodziny uległy rozproszeniu, złowróżbne konwoje buldożerów wjeżdżały bez ostrzeżenia i wyjaśnień na tereny zamieszkałe od 2 tysięcy lat przez wiejskie społeczności i dosłownie wyrywały je z korzeniami.

Podstawą "białej rewolucji" było dążenie do skupienia wszelkiego samodzielnego władania ziemią i majątkiem w rękach monarchii, czyli państwa. Tak więc szach wbrew swemu liberalizmowi i publicznemu pozowaniu na model cywilizacji zachodniej, prowadził politykę radykalnego totalitaryzmu. Twierdził on, że "okazuje się, iż ci, którzy sądzą, że rewolucję można przeprowadzić jedynie drogą rozlewu krwi - mylą się". W istocie jednak mylił się szach.

Ludzi starszych wiekiem zepchnięto do shahraków, ale ich dorośli synowie przenieśli się do miast i utworzyli motłoch dla ajatollachów; ich bracia służący w armii nie chcieli zaś do nich strzelać, gdy nadeszła pora krytyczna.
Kolektywizacji zaś nie da się przeprowadzić bez terroru - szachowi zabrakło odwagi.

Gdy ważyły się jego losy, pod koniec 1979 roku - miał poczucie, że został zdradzony przez swego sojusznika - prezydenta Cartera. Sam jednak dopuścił się zdrady wobec siebie."



Ten post był edytowany przez wysoki: 13/10/2012, 10:07
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
pahlawilol
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 419
Nr użytkownika: 70.000

karol cnif
Zawód: uczen
 
 
post 13/10/2012, 9:48 Quote Post

Nie wiem czy wiesz, ale słynny Czarny Piątek w 1978 był masakrą, która odbyła się w Teheranie, którą palestyńscy lewacy wykonali z mieszkań irańskich lewackich aktywistów. Palestyńczycy strzelali na ślepo w gęsty tłum, a także do wojska.

Ów wojsko cesarskie patrolowało ulice po przez fikcyjny stan wojenny, który miał jakoś uspokoić sytuacje. Dla porównania za czasów stanu wojennego w Polsce cała opozycja trafiła do ciupy, a w stanie wojennym ogłoszonym przez szacha wypuszczono między innymi wielu bandytów, którzy stali się czołowymi postaciami Islamskiej Republiki. Między innymi Ajatollah Chamenei czy Ajatollah Rafsanjani.

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 13/10/2012, 10:38
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 17.194
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 13/10/2012, 10:23 Quote Post

QUOTE(pahlawilol @ 13/10/2012, 10:48)

Nie wiem czy wiesz, ale słynny Czarny Piątek w 1978 był masakrą, która odbyła się w Teheranie, którą palestyńscy lewacy wykonali z mieszkań irańskich lewackich aktywistów. Palestyńczycy strzelali na ślepo w gęsty tłum, a także do wojska.

Ów wojsko cesarskie patrolowało ulice po przez fikcyjny stan wojenny, który miał jakoś uspokoić sytuacje. Dla porównania za czasów stanu wojennego w Polsce cała opozycja trafiła do ciupy, a w stanie wojennym ogłoszonym przez szacha wypuszczono między innymi wielu bandytów, którzy stali się czołowymi postaciami Islamskiej Republiki. Między innymi Ajatollah Chamenei czy Ajatollah Rafsanjani.
*


Kolega żwirek zacytował opinię znanego historyka. Czy jesteś z kolei w stanie podać źródła swoich informacji?
No i jakoś nie zauważyłem abyś odniósł się do zarzutu o braku poparcia społeczeństwa dla szacha.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
pahlawilol
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 419
Nr użytkownika: 70.000

karol cnif
Zawód: uczen
 
 
post 13/10/2012, 10:35 Quote Post

Faktem jest, że Szach tracił poparcie społeczne od 1976 roku. Najdłuższy premier za czasów szacha, Amir Abbas Hoveyda był człowiekiem lubiącym intrygi i utrzymujący głęboki aparat kolesi przy korycie. Irańczycy po przez pryzmat jego osoby zaczęli obracać się przeciw cesarzowi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej