Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Jerzy Iii, Czy to tylko szaleniec na tronie?
     
jubysz
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 200
Nr użytkownika: 19.194

Jakub Ubysz
Zawód: uczen
 
 
post 19/09/2006, 21:41 Quote Post

Co myślicie o Jerzym III? Panował dość długo w okresie trudnym dla Brytyjskiego Imperium- rewolucja w Ameryce, wojny napoleońskie. Podczas jego rządów parlament zdobył decydujący wpływ na rządy, a Brytania ostatecznie zdobyła pozycję pierwszego mocarstwa. Jednak choroba Jerzego źle wpłynęła na jego obraz, choć był królem lubianym. Co myślicie na ten temat
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Right Hon. Robert Walpole
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 45
Nr użytkownika: 25.981

Piotr Napierala
Stopień akademicki: magister
Zawód: Historyk
 
 
post 15/12/2006, 11:52 Quote Post

Jerzy III był w przeciwieństwie do J I i J II b. dobrze zorientowany w realiach angielskich i w parlamentaryźmie. Potrafił wykorzystac mechanizmy parlamentarne by przeforsować soją wolę. Tak zrobił np. w 1743 r. gdy potrafił narzucić parlamentowi niepopularnego Williama Pitta młodszego na premiera. Ten wyczyn był jak pisze Thomas Butterwick, (Stanisław August a Kultura Angielska...)ogromnym zaskoczeniem dla innych monarchów europejskich przekonanych że parlament w W.B. może wszystko a Król nic.
Jerzy III był popularny ponieważ mówił po angielku jak Anglik (jerzy II mówił z niem. akcentem a Jerzy I porozumiewał sie z poddanymi po łac. a francusku).
Jerzy III miał wg. opinii poprzedzających go teoretyków politycznych jak Torys Henry St. John , wicehr. Bolingbroke (zm. 1757) stanowić nowy model "króla-patrioty" (The idea of a patriot king)rozsądzającym spory kompetencyjne między legislatywą a wł. wykonawczą.
Jerzy III znał pisarstwo Bolingbroke'a i jego kręgu i zamierzał rządzić a la Bolingbroke już w 1762 roku gdy premierem został jego dawny nauczyciel John Stuart, hr. Bute. Jednak Bute'a storpedowali wigowie pod wodzą min markiza Rockinghama i Burke' a wię by rządzic naprawdę król musiał poczekać 20 lat.
Miał cierpliwość ale bunt w Ameryce nadszarpnął jego skołatane nerwy czego rezulataty znamy. Lord North (premier- Torys), który walczył z Washingtonem i buntownikami nie słuchał zbytnio króla a rządził metodami wigowskimi a la Walpole (Robert walpole - wigowski premier 1721-1742) . Król Jerzy rozumiał być może jako jedyny jak wielką stratą było powstanie USA.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
maciur
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 208
Nr użytkownika: 37.832

Ioannes Casimirus
Zawód: student
 
 
post 24/11/2007, 20:40 Quote Post

Obraz Jerzego III utrwalił się w pamięci potomnych jako psychicznie chorego, nie umiejącego sobie poradzić z trudnymi sytuacjami państwa. Dziś, niektórzy eksperci uważają iż kłopoty psychiczne króla spowodowane były chorobą przemiany materii, która objawiała swój wpływ na jego mózg. Film "Szaleństwo króla Jerzego" doskonale przedstwia nam obraz tego monarchy...
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
kagetora nagao
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 108
Nr użytkownika: 10.613

 
 
post 21/08/2008, 15:47 Quote Post

Podejrzewa się, że Jerzy III cierpiał na porfirię. Jednymi z jej objawów są halucynacje, depresje, stany rozdrażnienia i napady paranoi.
W takiej sytuacji więc trudno mówić, że Jerzy III był szaleńcem na tronie - król na pewno bardzo cierpiał od choroby.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
maciur
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 208
Nr użytkownika: 37.832

Ioannes Casimirus
Zawód: student
 
 
post 31/08/2008, 10:51 Quote Post

Przypomina mi się tu król Henryk VI, który też był zaburzony psychicznie...ale to chyba nie miało nic wspólnego z chorobą Jerzego...
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Lucas the Great
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 940
Nr użytkownika: 36.802

Stopień akademicki: Magister Prawa
Zawód: Obibok
 
 
post 23/10/2008, 10:19 Quote Post

Jerzy III był królem
1) Niezwykle aktywnym, zawsze znajdujacym jakieś wyjście i nie bojacym sie podejmować ryzka, to nie bierna i głupiutka Wikotira,to król z krwi i kości!
2) Bendącym szanowanym i szanujacym swoich poddanych, wielu znał nawet z imienia! J III był szanowany przez lud, o czym świadczy jego nieformalny tytuł ,,króla farmerów,,
3) Umiącym realizować swoje plany nawet w systemie parlamentarnym, często jest nazywanym ,,ostatnim władcą Angli)
4) Osobą pobożną i przyzwoitą, nie miał kochanek ani bękartów- a przynajmniej tak zawsze sie go przedstawia
5) W odrużnieniu od innych władców Angli i większości Parlamentu, J III potrafił patrzeć na niektóre sprawy długodystansowo, jako jedna z nielicznych osób rozumiał on bowiem, co oznacza dla korony utrata Stanów Zjednoczonych.

Cóż, pod koniec życia zachorował, ale nie psychicznie, lecz fizycznie. To znisczyło jego autorytet i sprawiło, że z jednego z najlepszych władców tamtego okresu zapamiętany został głównie jako szaleniec i despota.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 30/06/2012, 4:07 Quote Post

QUOTE
Tak zrobił np. w 1743 r. gdy potrafił narzucić parlamentowi niepopularnego Williama Pitta młodszego na premiera.
Right Hon. Robert Walpole

Chodzi oczywiście o rok 1783.

QUOTE
Miał cierpliwość ale bunt w Ameryce nadszarpnął jego skołatane nerwy czego rezulataty znamy.
Right Hon. Robert Walpole

Bunt w Ameryce praktycznie zakończył marzenia Jerzego III o silnej władzy królewskiej. Po prostu jego polityka skompromitowała się. Później przyszły wojny napoleońskie i choroba, która około 1807 roku wycofała króla z życia politycznego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej