Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kodeks Hammurabiego
     
Blake
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.419
Nr użytkownika: 37.436

Zawód: student
 
 
post 6/01/2009, 11:51 Quote Post

Prawo talionu - oko za oko, ząb za ząb.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Sherkin42
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 142
Nr użytkownika: 50.515

Marek Aureliusz II
Zawód: Filozof, myśliciel
 
 
post 6/01/2009, 21:36 Quote Post

choc określa sie również zasady hamurrabiego(hammurapiego) jako zasady "ząb za ząb" to jednak w rzeczywistosci były mniej "uczciwe". Uczciwosc prawa występowała w spotkaniu obywatel vs obywatel a gdy obywatel z poddanym to prawo stało bardziej po stronie obywatela smile.gif

Hammurabi i Hammurapi to poprawne wersje jego imienia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Arkadiusz Sołtysiak
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 195
Nr użytkownika: 50.721

 
 
post 6/01/2009, 23:32 Quote Post

QUOTE(diego90 @ 6/01/2009, 8:05)
na podstawie zasady talionu
*



Po polsku mówimy "prawo odpłaty" lub "prawo odwetu", tak się tłumaczy łacińskie lex talionis. "Zasada talionu" to makaronistyczny potworek.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
haxer
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 65.213

 
 
post 11/06/2010, 12:37 Quote Post

Przejrzałem kodeks Hammurabiego i w wielu przypadkach karą jest śmierć, np. za kradzież. Jak wyglądała jednak skuteczność ścigania sprawców? Czy w związku ze stosowaniem surowych kar, w owych czasach przestępczość była niska?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
marek1307
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 284
Nr użytkownika: 62.610

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 11/06/2010, 13:31 Quote Post

Sarabando

QUOTE
Sokratesie dołożę do tego jeszcze jeden drobiazg.  Obecnie w językach arabskich nie występuje dźwięk P (dla odmiany mają kilka różnych H, które oni słyszę i rozróżniają, a my nie.  Zresztą kto u nasz dzisiaj słyszy różnicę pomiędzy H i CH - ja już nie sad.gif , a nasi dziadkowie - owszem).
Stąd jak Arab literuje, to masz "Bi like Baghdad, bi like Baris wink.gif "...


Napisałeś "w językach arabskich", podczas gdy jest tylko jeden język arabski (tzw. al-lugha al-arabijja al-fusha, w skrócie al-fusha lub al-fasiha), natomiast istnieje wiele dialektów (odmian regionalnych) języka arabskiego. Z polskich opracowań na ten temat polecam J. Daneckiego "Wstęp do dialektologii języka arabskiego", oraz "Współczesny język arabski i jego dialekty".

Napisałeś, że w "językach arabskich" nie występuje fonem "p". Jest to częściowo prawdziwe stwierdzenie: w (jedynym) języku arabskim literackim rzeczywiście nie występuje fonem "p", natomiast w niektórych dialektach języka arabskiego fonem "p" występuje, przede wszystkim w wyrazach zapożyczonych z języków obcych, i Arabowie (aczkolwiek nie wszyscy) rozróżniają fonem "p" od "b", np. w dialekcie irackim (ściślej w dialekcie społeczności muzułmanów z Bagdadu umownie określanym irackim) istnieje wyraz "czorpaje" na określenie łóżka zapożyczony z języka perskiego.

Napisałeś "mają kilka różnych H". Jest to uproszczenie, ale się z nim w tym wypadku zgadzam. Jedno z tych "arabskich H" to właśnie nasze tzw. kresowe "h", które nasi dziadkowie odróżniali od "ch" jako osobny fonem; a obecnie owo "h" występuje w języku angielskim, oraz czeskim.

QUOTE
Przejrzałem kodeks Hammurabiego i w wielu przypadkach karą jest śmierć, np. za kradzież. Jak wyglądała jednak skuteczność ścigania sprawców? Czy w związku ze stosowaniem surowych kar, w owych czasach przestępczość była niska?


Nie jestem prawnikiem ani historykiem prawa, ale być może w tzw. praktyce sądów dochodziło do złagodzenia kary (może w kodeksie H. zapisano największy wymiar kary), zawieszenia jej wykonania na jakiś okres?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Rovan
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 234
Nr użytkownika: 39.022

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 12/06/2010, 21:23 Quote Post

QUOTE(marek1307 @ 11/06/2010, 13:31)
Nie jestem prawnikiem ani historykiem prawa, ale być może w tzw. praktyce sądów dochodziło do złagodzenia kary (może w kodeksie H. zapisano największy wymiar kary), zawieszenia jej wykonania na jakiś okres?
*



Popełniasz tutaj dość powszechny błąd, przyjmując że "prawa Hammurabiego" mają charakter uniwersalnego prawa stanowionego, podczas gdy faktycznie nie są one niczym innym jak kazuistycznym zapisem wyroków sądu królewskiego w konkretnych sprawach. Co za tym idzie nie może w ich przypadku być mowy o żadnym odstępstwie, czy interpretacji.
Jeśli więc dany paragraf mówi o karze śmierci za konkretne przestępstwo, to znaczy że taka właśnie kara została zastosowana w danym przypadku (co następnie zostało uwiecznione w "Kodeksie").
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
muszhusz
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 73.360

 
 
post 22/06/2011, 20:24 Quote Post

ta strona powinna pomóc: prawo talionu
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Piotr Wierzbowski
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 26
Nr użytkownika: 73.969

Piotr Wierzbowski
Zawód: Publicysta
 
 
post 10/09/2011, 10:47 Quote Post

kodeks Hammurabiego był okrutny, zwłaszcza z dzisiejszego punktu widzenia, ale sprawiedliwy.Każdemu popełniającemu czyn niezgodny z przepisami wymierzano słuszną karę.Za cenę pewnego niezadowolenia ze względu na surowość kar , panował porządek a władza monarchy była niczym nieskrępowana i potwierdzona.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
Hincu
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 74.682

Micha³ Hinc
Zawód: Uczeñ
 
 
post 8/10/2011, 21:03 Quote Post

QUOTE(haxer @ 11/06/2010, 13:37)
Przejrzałem kodeks Hammurabiego i w wielu przypadkach karą jest śmierć, np. za kradzież.
*


Akurat tu chciałbym ten temat rozwinąć. W przypadkach starć obywatela z obywatelem kar śmierci jest dużo ale więcej w Babilonii kar śmierci jest w przypadku starć Awilumi(Wolny obywatel) z Wardumi(Niewolnik). Hammurabi nie więził złoczyńców gdyż uważał, że byłaby to dla nich nagroda a oni przecież potrzebowali kary.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Telchar
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 100.188

Zawód: Warehouseman
 
 
post 23/09/2016, 22:28 Quote Post

Mam pytanie, na które potrzebuję odpowiedzi możliwie jak najdokładniejszej. Pytanie dotyczy Kodeksu, więc napiszę je tutaj odświeżając istniejący temat, zamiast tworzyć spam na forum.

Najsampierw się przywitam jako, że jestem nowy na forum. Witam wszystkim bardzo serdecznie.

Przechodząc, jednak do pytania- czy Kodeks Hammurabiego obowiązywał jako podstawa prawna również w czasach Nabuchodonozora II? Czy może w tym okresie dziejów Babilonii stosowano inny system prawny?

Proszę o oszczędzenie sobie krytyki i poważną odpowiedź, nie mogę tego bowiem znaleźć ani w internecie, ani w źródłach pisanych jakimi dysponuję na tą chwilę.

Jeżeli bylibyście, moi drodzy, w stanie to byłbym wdzięczny za tytuły dostępne w sieci traktujące o biografii Nabuchodonozora II.

Pozdrawiam smile.gif
Telchar

Ten post był edytowany przez Telchar: 24/09/2016, 0:34
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
dammy
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 169
Nr użytkownika: 99.933

Adam Marks
Zawód: wiele zawodow
 
 
post 24/09/2016, 11:47 Quote Post

QUOTE(Telchar @ 23/09/2016, 23:28)
Mam pytanie, na które potrzebuję odpowiedzi możliwie jak najdokładniejszej. Pytanie dotyczy Kodeksu, więc napiszę je tutaj odświeżając istniejący temat, zamiast tworzyć spam na forum.

Najsampierw się przywitam jako, że jestem nowy na forum. Witam wszystkim bardzo serdecznie.

Przechodząc, jednak do pytania- czy Kodeks Hammurabiego obowiązywał jako podstawa prawna również w czasach Nabuchodonozora II? Czy może w tym okresie dziejów Babilonii stosowano inny system prawny?

Proszę o oszczędzenie sobie krytyki i poważną odpowiedź, nie mogę tego bowiem znaleźć ani w internecie, ani w źródłach pisanych jakimi dysponuję na tą chwilę.

Jeżeli bylibyście, moi drodzy, w stanie to byłbym wdzięczny za tytuły dostępne w sieci traktujące o biografii Nabuchodonozora II.


Pozdrawiam smile.gif
Telchar
*



Mam nadzieję, że zapoznałeś się dobrze z Kodeksem Hammurabiego. Same zasady polegające na prawie talionu, karze mutylacji i rozróżnianiu kar za te same przestępstwa wobec ludzi z innych szczebli drabiny społecznej pozostało. Tak samo forma kazuistycznego zapisu zastosowań prawa. Część praw obowiązujących w okresie starobabilońskim najwyraźniej pozostała np.: 30-krotność ukradzionej rzeczy ze świątyni czy pałacu. Jest za mało znalezisk archeologicznych, które pozwalały by jednoznacznie stwierdzić w jakim stopniu prawo nowobabilońskie różniło się od tego z czasów Hamiego. Ale się na pewno różniło. W XVIIIw. p.n.e. istniało niewolnictwo za długi choć taki dłużnik wciąż miał osobowość prawną. Za czasów Nabonida dłużnik nie mógł być wzięty do niewoli za długi.

"The King appointed judges to administer the laws. Polygamy was rare, and the husband had to pay the first wife compensation unless she was childless. Women could engage in contracts and own property, though they were rarely witnesses to contracts. Seals or thumbnail impressions were used as signatures. Loans were secured with either fields, houses, slaves, children, cattle, money, or other possessions; these might be exploited in place of interest, which was usually 20% annually. A debtor might have to work off the debt but could not be made a slave, though his children could. This desperate measure rarely occurred except during starvation due to famine, a long siege, or a devastating war. The time limit for slavery in Hammurabi's code had been abolished. These laws were still copied though, and the thirty-fold payment for stolen temple and palace property was still in effect."
http://www.san.beck.org/EC6-Assyria.html

Zauważ także, że w kodeksie Hamiego nie było nic o poligamii, a w okresie nowobabilońskim mąż musiał bulić swojej pierwszej jeśli wziął sobie drugą (chyba, że nie miała potomstwa). Najwyraźniej rzadka w Mezopotamii poligamia w okresie starobabilońskim była regulowana przez lokalne prawo zwyczajowe. Tak więc prawa będące w Kodeksie Hammurabiego były zarówno zmieniane jak i uzupełniane.

Więcej o prawie w okresie nowobabilońskim:
http://sourcebooks.fordham.edu/ancient/2550mesolaws.asp

Jeśli wpiszesz prawo mezopotamia w googla na czwartej stronie znajdziesz: "skrypt dla III roku najstarsze prawa.doc - Wydział Prawa i Administracji" zapisany w docu. Ściągnij go sobie.

Jeśli chodzi o biografie Nabuchodonozora II do ściągnięcia:
http://wolny-ksiazka-pobieranie.com/?p=44514

Wpisz sobie w przeglądarkę Babilon, bitwa pod Karkemisz, Nabuchodonozor ,wysil się, a znajdziesz sporo.
Masz jeszcze dwa linki:
https://www.ministrymagazine.org/archive/19...s-siege-of-tyre
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=702

Przeczytaj książkę: H.W.F. Saggs, "Wielkość i upadek Babilonii", Warszawa 1973

Ten post był edytowany przez dammy: 24/09/2016, 12:12
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Telchar
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 100.188

Zawód: Warehouseman
 
 
post 6/10/2016, 18:00 Quote Post

Dammy, są tutaj jakieś plusy, czy coś w tym rodzaju? Jeśli tak, chciałbym Ci przyznać takowego za wyczerpującą odpowiedź. smile.gif

Wracając do tematu...

QUOTE
Tak więc prawa będące w Kodeksie Hammurabiego były zarówno zmieniane jak i uzupełniane.


Prawo nie mogło być zmieniane, ani też uzupełniane. "Przepisy" wyryte na steli zostały "objawione" Hammurabiemu przez Bogów (tj. Szamasza) co podkreślało każdy wyrok jakoby był on wyrokiem boskim. Z drugiej zaś strony sam Hammurabi pisze:

QUOTE
Na przyszłe dni, na zawsze król, który w kraju nastanie słów sprawiedliwości, które na steli mej napisałem niech strzeże, praw kraju, które określiłem, wyroków kraju, które rozstrzygnąłem niech nie zmienia, (a) zamiarom moim nie sprzeciwia się.


QUOTE
Jeśli człowiek ten na słowa moje, które na steli mej napisałem, nie będzie zważał i klątwy moje zlekceważy, a klątw bogów nie przestraszy się, zaś prawa, które określiłem, unieważni, słowa moje przeinaczy, zamiarom moim przeciwstawi się, imię moje napisane zatrze, imię swoje napisze, (albo) z powodu klątw owych innego (do tego) weźmie, człowiek ten czy jest królem, czy panem, czy gubernatorem, czy też (kimkolwiek) z ludzi imieniem nazwanych (to):


Dalej wedle zapisków w przekładzie M. Stępnia zaczynają się klątwy podparte imionami boskimi.

Z tego co wiadomo, nawet jeśli, zwycięskie państwo zgrabiło świątynie Babilonu i wykradło cenne artefakty: insygnia władzy, posągi bogów, unikatowe zdobienia, to przeniosło je do swoich siedzib, aby mądrość i harmonia pokonanego państwa towarzyszyła w dalszym istnieniu tego pierwszego. Jaki z tego wniosek? Coś tak legendarnego jak boskie prawa wyryte w kamieniu przez człowieka nie mogłyby poddać się zwykłej obróbce choćby przez ogólną znajomość oryginału w ówczesnym świecie.

No nie wiem, od niedawna badam historię Mezopotamii.

Mam jeszcze jedną sprawę do Ciebie dammy lub do kogoś równie biegłego w tej dziedzinie. Poszukuję obecnie źródeł pisanych na temat Nabuchodonozora. Jego życiorysu, przebiegu spraw w Babilonii za jego panowania oraz informacji o jego szaleństwie. Źródła pisane tj., książki. Niestety nie mogę korzystać z anglojęzycznych stron internetowych, jako że - wstyd się przyznać - słabo znam angielski, a książką jakoś bardziej ufam przez wzgląd na "klepnięcie" ich treści przez wydawnictwo.

Pozdrawiam gorąco
Telchar

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
dammy
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 169
Nr użytkownika: 99.933

Adam Marks
Zawód: wiele zawodow
 
 
post 8/10/2016, 15:00 Quote Post

QUOTE(Telchar @ 6/10/2016, 19:00)
Prawo nie mogło być zmieniane, ani też uzupełniane.
".

Prawo zostało zmienione i zostało uzupełnione. Czy nam się to podoba czy nie. Tabliczek klinowych kosmici nam nie podrzucili. Tezy stawiamy opierając się na faktach. Nie możemy odrzucić faktów, bo nam pod tezę nie pasują.

QUOTE
Mam jeszcze jedną sprawę do Ciebie dammy lub do kogoś równie biegłego w tej dziedzinie. Poszukuję obecnie źródeł pisanych na temat Nabuchodonozora. Jego życiorysu, przebiegu spraw w Babilonii za jego panowania oraz informacji o jego szaleństwie. Źródła pisane tj., książki. Niestety nie mogę korzystać z anglojęzycznych stron internetowych, jako że - wstyd się przyznać - słabo znam angielski, a książką jakoś bardziej ufam przez wzgląd na "klepnięcie" ich treści przez wydawnictwo.


Przykro mi, ale chyba nie ma typowej biografii Nabuchodonozora II w języku polskim. Szukałem nawet w katalogu Biblioteki Narodowej. Musisz obraz tego władcy sklecić z innych książek. Jeden tytuł zdążyłem Ci już podać.

Ten post był edytowany przez dammy: 8/10/2016, 15:01
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej