Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

historycy.org _ Książki historyczne - starożytność _ Zapowiedzi i nowości - starożytność

Napisany przez: Crassus 17/12/2008, 15:44

Kiedyś w dziale Starożytność założyłem taki temat. Ale skoro jest oddzielne forum poświęcone książkom warto aby był temat gdzie będzie można znaleźć nowości z danej epoki. Dlatego też zamieszczajcie wszelkie nowości poświęcone dziejom antycznym jak i wczesnemu Bizancjum

na pierwszy ogień monografia Gregorego o historii Bizancjum
http://www.wuj.pl/page,produkt,prodid,1033,strona,Historia_Bizancjum.html

Napisany przez: Amingus 17/12/2008, 19:35

Niedawno ukazała się książka:
Cyrus Wielki. Sztuka zwyciężania. Nauki i porady króla królów - władcy Persów (Bellona 2008).
Po krótkich poszukiwaniach stwierdziłem, że jest to polski przekład dzieła Ksenofonta, "Cyropaedia" (gr. "Kyrou paideia", po polsku tytuł ten był tłumaczony najczęściej jako "Wychowanie Cyrusa"), zob. np. tu: http://www.biblionetka.pl/ks.asp?id=103599.

Ponadto w końcu (13 grudnia) ukazała się od dawna zapowiadana - także i na tym forum - książka J. Ciecieląga, Powstanie Bar Kochby 132-135 po Chr. (Infort Editions 2008): http://www.wanax.pl/index.php?p809,powstanie-bar-kochby-132-do135-po-chr.

Napisany przez: Damian W. 22/12/2008, 22:19

Z nowości dotyczących starożytności ostatnio ukazało się kilka prac Wydawnictwa Poznańskiego oto one:

Sebastian Ruciński, Praefectus urbi. Strażnik porządku publicznego w Rzymie w okresie wczesnego Cesarstwa: http://historyton.pl/catalog/product_info.php?products_id=8108

Balcanica Posnaniensia. Acta et studia t. XIV: http://www.lideria.pl/Balcanica-Posnaniensia-Acta-et-studia-t-XIV-Ilona-Czamanska-Witold-Szulc/sklep/opis?nr=143908. Większość artykułów dotyczy średniowiecza, ale z poza tego okresu zawiera m.in. artykuł o siodłach rzymskich, sarmackich i huńskich.

Można również zwrócić uwagę na Materiały z XVI ogólnopolskiego zjazdu Historyków Studentów. T. I Starożytność wydanych sumptem Koła Naukowego Historyków Studentów UJ do "zassania" tutaj: http://www.atgroup.pl/pobierz_ksiazki,512.html.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Vapnatak 23/12/2008, 0:22

Polecam z nowości książkę Heac mihi in animis vostris templa, Liber in memoroam Leslai Morawiecki. Uwagi źródłoznawcze., ediderunt P. Berdowski et B. Pawłowska, Resoviae 2008.

vapnatak

Napisany przez: Amingus 26/12/2008, 16:07

Ostatnio natrafiłem na coś takiego:
S. Olszaniec, Comites consistoriani w wieku IV. Studium prosopograficzne elity dworskiej Cesarstwa Rzymskiego 320-395 n.e., Wyd. Uniwersytetu im. M. Kopernika, Toruń 2007 (700 stron).

Tu można przeczytać krótką informację o książce: http://www.odk.pl/comites-consistoriani-w-wieku-iv,6288.html

Napisany przez: Vapnatak 27/12/2008, 12:49

Z nowości w "świecie książkowym dot. starożytności" warto wspomnieć o najnowszej "Germanii" Tacyta w przekładzie T. Płóciennika i z komentarzami oraz wstępem J. Kolendo.

vapnatak

Napisany przez: Damian W. 27/12/2008, 17:10

Z nowości z poznańskiego podwórka ukazały się dwa kolejne zeszyty czasopisma Labarum: http://www.allegro.pl/item498312110_labarum_seria_wydawnicza_o_bizancjum.html (link zawiera wszystkie dotychczas wydane numery).

Frank Kolb, Ideał późnoantycznego władcy: http://historyton.pl/catalog/product_info.php?cPath=54&products_id=7814.

Pojawiła się również kolejna książka o egipskich mitach - Alicja Wach-Brzezińska, Mity starożytnych Egipcjan: http://www.astrum.wroc.pl/pokaz_ksiazke.php?isbn=9788372491725&kat=k@.

Warto nadmienić również pracę Pierre'a Chuvina, Ostatni poganie: http://www.gandalf.com.pl/b/ostatni-poganie/.

U schyłku starożytności. Studia źródłoznawcze. Tom VII pod red. Pawła Janiszewskiego, Ewy Wipszyckiej i Roberta Wiśniewskiego: http://historyton.pl/catalog/product_info.php?cPath=54&products_id=7408.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Damian W. 21/01/2009, 21:50

U Wanaxa są dostępne dwa nowe numery Nowego Filomaty: http://www.wanax.pl/index.php?p829,nowy-filomata-2008-3, http://www.wanax.pl/index.php?p830,nowy-filomata-2008-4.

Nie wiem czy to nowość (nie ma roku wydania), ale wydaje się ciekawe - praca zbiorowa, Historia i kultura państwa III dynastii z Ur: http://www.allegro.pl/item536349204_historia_i_kultura_panstwa_iii_dynastii_z_ur.html.

W Poznaniu zaś ukazała się książka Jacka Wiewiorowskiego (autora tej pracy: http://www.wanax.pl/index.php?p623,stanowisko-prawne-rzymskich-dowodcow-wojsk-prowincjonalnych), Duces of Scythia Minor. A Prosopographical Study: http://www.staff.amu.edu.pl/~zhsa/index.php?option=com_content&task=view&id=69.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Damian W. 23/01/2009, 11:59

W księgarniach pojawiła się praca Jana Assmanna pt. Pamięć kulturowa. Pismo, zapamiętywanie i tożsamość polityczna w cywilizacjach starożytnych: http://historyton.pl/catalog/product_info.php?products_id=8298.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Shell 27/01/2009, 12:20

Bardzo istotna, monumentalna więc praca chociaż pewnie dla niektórych będzie kontrowersyjna wink.gif

Imperium grecko-rzymskie
Autor:
Paul Veyne
Wydawnictwo Marek Derewiecki
Liczba stron:
904
Wymiary:
155 x 210 mm

http://www.derewiecki.pl/sklep/?s__karta.id__248
http://merlin.pl/Imperium-grecko-rzymskie_Paul-Veyne/browse/product/1,630958.html


Napisany przez: Vapnatak 27/01/2009, 15:48

smile.gif Czyli z krótkiej noty recenzyjnej można wywnioskować, że dzisiejsza Japonia to "Imperium europejsko-amerykańsko-japońskie"? smile.gif

vapnatak

Napisany przez: Shell 28/01/2009, 7:49

QUOTE(Vapnatak @ 27/01/2009, 15:48)
smile.gif Czyli z krótkiej noty recenzyjnej można wywnioskować, że dzisiejsza Japonia to "Imperium europejsko-amerykańsko-japońskie"? smile.gif

vapnatak
*


cos w tym stylu wink.gif

czytałem dotąd tylko w Internecie obszerną recenzję oryginału, na szczęście za parę dni będę miał w łapach polksą wersję to napiszę parę słów...

Napisany przez: Shell 28/01/2009, 7:55

Wydawnictwo Poznańskie ostatnio bardzo mocno pozytywnie mnie zaskakuje.
Szczególnie polecam pracę Kolba.

Frank Kolb
Ideał późnoantycznego władcy. Ideologia i autoprezentacja

s. 308, 145x215 mm, oprawa broszurowa

Późnoantyczna ideologia panującego jako system idei, wartości, insygniów i ceremoniałów, które miały służyć legitymizacji osoby i działań cesarza, a co za tym idzie utrzymaniu jedności Imperium Romanum, nie została dotychczas przedstawiona w sposób syntetyczny. Późnoantyczne Cesarstwo niemal we wszystkich swych formach było reakcją na zawirowania okresu rządów tzw. cesarzy wojskowych. Ograniczeniu samowoli silnej armii i przerwaniu łańcucha niekończących się uzurpacji – zagrażających w coraz większym stopniu podstawom egzystencji Imperium Romanum – służyć miała daleko idąca sakralizacja wizerunku cesarza, przekształcenie go w swego rodzaju uświęconą, nietykalną ikonę. Taki obraz władcy charakterystyczny był później dla Cesarstwa Bizantyńskiego, a także średniowiecznych monarchii europejskich.
http://www.wydawnictwo-poznanskie.pl/sklep/login.php?sess=85f7c5494c28ed1b93533c4f93560858


Jacek Wiewiorowski
Stanowisko prawne dowódców wojsk prowincjonalnych - duces w prowincjach Scythia Minor i Moesia Secunda

s. 452, 170x240 mm, oprawa broszurowa

Książka jest pierwszym w literaturze światowej studium stanowiska prawnego późnorzymskich dowódców wojsk prowincjonalnych (duces), rozpatrywanym z punktu widzenia dolnodunajskich prowincji Scythia Minor i Moesia Secunda. Chronologicznie obejmuje okres od utworzenia tych prowincji za cesarza Dioklecjana (285-305) do upadku rzymskiej zwierzchności nad terenami naddunajskimi w VII w. Praca ta wpisuje się w nurt badań wykorzystujących metodę historycznoprawną, która stanowi połączenie klasycznej metody historycznej z właściwą naukom prawnym metodą dogmatyczną oraz metodą porównawczą. Zaletą książki jest to, że autor porusza się na pograniczu kilku dyscyplin naukowych: prawa, historii, a w tym epigrafiki i badań prosopograficznych, historii wojskowości, filologii i archeologii, prezentując kompleksowy obraz późno-rzymskich duces Scytii Mniejszej i Mezji Secunda w strukturach późnego Imperium Romanum.

http://www.wydawnictwo-poznanskie.pl/sklep/login.php?sess=85f7c5494c28ed1b93533c4f93560858

Katarzyna Balbuza
Triumfator. Triumf i ideologia zwycięstwa w starożytnym Rzymie epoki cesarstwa.

s. 355, 165x235 mm, oprawa twarda

Książka poświęcona jest triumfowi – najwyższemu i najbardziej prestiżowemu wyróżnieniu militarnemu w antycznym Rzymie, ujętemu w kontekst rzymskiej ideologii zwycięstwa, jako jej najwyraźniejszy przejaw i środek, za pomocą którego w znacznym stopniu ją kreowano. W książce wykazano polityczną rolę i ważkość triumfu w dążeniach poszczególnych cesarzy do wylansowania tych wartości i idei, które w założeniu tworzyć miały powszechny wizerunek władcy idealnego i niepokonanego, stojącego na czele potężnego i silnego Imperium. To właśnie dzięki odnoszonym zwycięstwom i celebrowanym triumfom cesarze rzymscy tworzyli wokół siebie aurę niezwyciężoności. Niejednokrotnie za jej pomocą legitymowali swe prawa do tronu.

http://www.wydawnictwo-poznanskie.pl/sklep/login.php?sess=85f7c5494c28ed1b93533c4f93560858


Sebastian Ruciński
Praefectus Urbi.
Strażnik porządku publicznego w Rzymie w okresie wczesnego Cesarstwa

s. 312, 170x240 mm, oprawa broszurowa

Wraz z przejęciem pełni władzy przez Augusta rozpoczął się proces kształtowania się organów odpowiedzialnych za zapewnienie porządku publicznego na terenie miasta Rzymu. Jednym z takich organów był urząd prefekta miasta (praefectus urbi). Dzieje tego urzędu, a przede wszystkim jego wkład w zapewnienie porządku publicznego i bezpieczeństwa miasta Rzymu i okolic są tematem niniejszej książki. W jej ramach zostały omówione zagadnienia do-tyczące genezy i powstania urzędu cesarskiego, jego kompetencji i sposobów działania, pozycji praefecti urbi w rzymskim systemie władzy, a także podległego mu aparatu wojskowo-administracyjnego oraz lokalizacji w terenie siedziby urzędu. Przyjęty w tytule zakres chronologiczny obejmuje czasy wczesnego Cesarstwa. Początek tego okresu możemy powiązać z postacią Augusta, któremu to władcy można przypisać znaczny wkład w proces powstawania urzędu cesarskiego. Natomiast zaczątki nowej późnoantycznej organizacji miały miejsce być może już za panowania Maksencjusza, a na pewno w czasie rządów Konstantyna Wielkiego. Ten ostatni władca, tworząc nową stolicę Cesarstwa w Konstantynopolu, dokonał jednoczesnej reorganizacji ustroju administracyjnego w Rzymie.

http://www.wydawnictwo-poznanskie.pl/sklep/login.php?sess=85f7c5494c28ed1b93533c4f93560858

Napisany przez: Damian W. 28/01/2009, 21:36

W księgarniach pojawiło się synteza dotycząca Bliskiego Wschodu autorstwa Marca Van De Mieroopa pt. Historia starożytnego Bliskiego Wschodu (ok. 3000-323 p.n.e.): http://historyton.pl/catalog/product_info.php?products_id=8329.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Damian W. 13/02/2009, 10:40

W sprzedaży pojawiła się książka Barry'ego J. Kempa pt. Starożytny Egipt. Anatomia cywilizacji wydawnictwa PIW: http://historyton.pl/catalog/product_info.php?products_id=8431.

Oraz praca ks. Tomasza Jelonka - Kultura mezopotamska a Biblia oficyny Petrus: http://historyton.pl/catalog/product_info.php?products_id=8434.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Damian W. 23/02/2009, 19:57

Praca raczej o charakterze ogólnym, ale może kogoś zainteresuje - Enrico Ascalone, Mezopotamia. Leksykon cywilizacje: http://historyton.pl/catalog/product_info.php?products_id=8501.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Vapnatak 23/02/2009, 21:09

W księgarniach Świat Książki pojawiła się nowa jak nowa książka dr Joann Fletcher pt. "Egipt. Życie, legenda i sztuka".

vapnatak

Napisany przez: Vapnatak 25/02/2009, 22:56

Zainteresowanych pismem antycznych Egipcjan, chciałbym poinformować, że prof. Andrzej Niwiński wydał niedawno książkę pt. "Abecadło znad Nilu"! smile.gif W skrócie: książeczka dla dzieci o alfabecie hieroglificznym! biggrin.gif

http://www.inbook.pl/a/produkt/id/198958/ksiazki_abecadlo_znad_nilu_andrzej_niwinski.html

vapnatak

Napisany przez: Vapnatak 26/02/2009, 11:29

Od bardzo dawna wyczekiwana książka:
Barry J. Kemp, Starożytny Egipt. Anatomia cywilizacji, Warszawa 2009.

http://czytelnia.onet.pl/0,36840,0,1,nowosci.html

vapnatak

Napisany przez: paulus 26/02/2009, 12:10

Zupełna nowość na temat, który po prostu nie pozwala spać starożytnikom:

A. Goldsworthy, How Rome Fell, Yale 2009
http://yalepress.yale.edu/yupbooks/book.asp?isbn=9780300137194

Teorie traktujące ‘upadek Rzymu’ w troszkę innym ujęciu:

B. Ward-Perkins, The Fall of Rome and the End of Civilisation, Oxford 2005:
http://www.oup.com/uk/catalogue/?ci=9780192807281

G. Halsall, Barbarian Migrations and the Roman West, 376–568, Cambridge 2007
http://www.cambridge.org/uk/catalogue/catalogue.asp?isbn=9780521434911

Pozdr.

Napisany przez: Damian W. 3/03/2009, 16:28

Wczesną wiosną wyjdzie VI tom serii Mediterraneum wydawnictwa Historia Iagellonica, autorstwa Danuty Musiał pt. Dionizos w Rzymie: http://www.iagellonica.com.pl/?p0=2&p1=8&o=116.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Vapnatak 4/03/2009, 9:39

Podobnie jak sygnalizowana przeze mnie wcześniej książka Andrzeja Niwińskiego o piśmie chieroglificznym dla najmłodszych, ukazała się w podobnej serii książka "Bajki staroegipskie" tegoż samego autora. smile.gif

http://www.lideria.pl/Bajki-Staroegipskie-Andrzej-Niwinski/sklep/opis?nr=175734&id=12lthQgcxz2zI#o

vapnatak

Napisany przez: Damian W. 4/03/2009, 20:16

W najbliższym czasie do księgarń trafi książka Ryszarda Kuleszy pt. Aleksander Wielki wydawnictwa Mada:
http://www.wanax.pl/index.php?p851,aleksander-wielki.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Damian W. 8/03/2009, 14:45

Praca wydana przez Akademię Podlaską Roman Krawczyk pt. Historia starożytnego Izraela. Wybrane zagadnienia: http://www.wydawnictwo.ap.siedlce.pl/index.php?poz=79.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Damian W. 24/03/2009, 16:37

W księgarniach pojawiła się praca z Wydawnictwa Poznańskiego - Anna Tatarkiewicz, Życie religijne Ostii antycznej:
http://historyton.pl/catalog/product_info.php?products_id=8689.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Damian W. 26/03/2009, 19:13

W księgarniach jest dostępna praca Kasjusza Diona - Historia rzymska. Księgi 41-50 wydawnictwa WBP:
http://www.wanax.pl/index.php?p853,historia-rzymska-ksiegi-41-do-50.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Amingus 28/03/2009, 16:51

QUOTE(Damian W. @ 26/03/2009, 19:13)
W księgarniach jest dostępna praca Kasjusza Diona - Historia rzymska. Księgi 41-50 wydawnictwa WBP: http://www.wanax.pl/index.php?p853,historia-rzymska-ksiegi-41-do-50.

Pozdrawiam!
DW
*



Nareszcie komuś się chciało to przetłumaczyć! Dzięki za info, Damianie. Oczywiście już lecę zamawiać. smile.gif

Napisany przez: Vapnatak 1/04/2009, 23:03

Dzisiaj w wolnym czasie poszedłem do Empiku w moim mieście i takie oto książki ze starożytnej widziałem (być może niektóre się powtarzają, ale myśle, że nie stanie się kłopotem jesli je wymienię po raz kolejny?):

M. Von de Mieroop, Historia starożytnego Bliskiego Wschodu ok. 3000 - 323 p.n.e., Kraków 2008.
http://www.lideria.pl/Historia-starozytnego-Bliskiego-Wschodu-ok-3000-323-p-n-e-Marc-Van-De-Mieroop/sklep/opis?nr=184268

E. Sandrelli, Etruskowie. Dzieje takemniczego ludu, wyd. Bellona, Warszawa 2009.
http://www.lideria.pl/Etruskowie-dzieje-tajemniczego-ludu-Eleonora-Sandrelli/sklep/opis?nr=191909

J. Haywood, Celtowie. Od epoki neolitu do New Age, Warszawa 2008.
http://www.poczytaj.pl/?sesja=8102480301&akcja=czytaj_wiecej&ksiazka=112702

I. Modrzewska - Pianetti, Północ Italii przedrzymskiej, wyd. Trio, Warszawa 2008.
http://cojestgrane.pl/nowe-ksiazki/ksiazka/2184/

J. Ciecięląg, Powstanie Bar Kochby 132 - 135 po Chr., Zabrze 2008.
http://www.gandalf.com.pl/b/powstanie-bar-kochby-132135-po-chr/

M. Jaczynowska, M. Pawlak, Starożytny Rzym, wyd. Trio, Warszawa 2008.
http://www.taniaksiazka.pl/starozytny-rzym-jaczynowska-maria-pawlak-marcin-p-158044.html

vapnatak

Napisany przez: Shell 2/04/2009, 21:33

QUOTE(Amingus @ 28/03/2009, 16:51)
Oczywiście już lecę zamawiać. smile.gif


WBP w Krakowie sprzedaje za 35 zł z wysyłką.

Pozdrawiam

Napisany przez: Vapnatak 3/04/2009, 7:40

Szkoda, że tylko 9 ksiąg.

vapnatak

Napisany przez: Damian W. 5/04/2009, 20:06

Zapowiedzi wydawnicze:

WN UAM-u:

John Bodel , Epigrafia. Historia starożytna w napisach na kamieniu oraz XII zeszyt serii Fontes Historiae Antiquae. Justynian Digesta. http://press.amu.edu.pl/_zapowiedzi.htm.

Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego:

Agata Aleksandra Kluczek, Vndiqve Victores. Wizja rzymskiego władztwa nad światem w mennictwie złotego wieku Antoninów i doby kryzysu III wieku – studium porównawcze. https://wydawnictwo.us.edu.pl/?q=node/1161.

Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego:

Benedetto Bravo, Marek Węcowski, Ewa Wipszycka, Aleksander Wolicki, Historia starożytnych Greków t. II.
http://www.wuw.home.pl/ksiegarnia/product_info.php?products_id=4259.

Nowości:

Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego:

Ireneusz Milewski, Depozycje i zyski biskupów w Cesarstwie Wschodniorzymskim (lata 325-451).
http://www.wyd.strony.univ.gda.pl/szczegoly.php?id=513.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Shell 7/04/2009, 21:20

QUOTE(Damian W. @ 5/04/2009, 20:06)


Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego:

Ireneusz Milewski, Depozycje i zyski biskupów w Cesarstwie Wschodniorzymskim (lata 325-451):
http://www.wyd.strony.univ.gda.pl/szczegoly.php?id=513. 

Pozdrawiam!
DW
*




Dzięki wielkie Damianie
To bardzo interesująca mnie tematyka a zupełnie książkę przegapiłem.

Pozdr

Napisany przez: Damian W. 9/04/2009, 10:07

U Wanaxa pojawił się Ustrój polityczny Sparty Ksenofonta wydanego przez Instytut Historyczny UW:
http://www.wanax.pl/index.php?p863,ustroj-polityczny-sparty&PHPSESSID=44d4a3fb44d7930180d6b5e57ac40d05

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Damian W. 17/04/2009, 17:43

Niedawno ukazała się biografia Konstantyna Wielkiego autorstwa Bertranda Lancona pt. Konstantyn wydawnictwa Agade:
http://www.kliosklep.pl/opis.php?t=Konstantyn&towID=108430&katID=5

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Damian W. 29/04/2009, 20:04

Nowości:

WN UAM:

Fontes Historiae Antiquae XI. Plutarach, O tym, co jest bardziej pożyteczne - woda czy ogień.
http://press.amu.edu.pl/_zapowiedzi.htm

Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego:

Niccolo Machiavelli, Rozważania nad pierwszym dziesięcioksięgiem historii Rzymu Liwiusza.
http://www.wuw.home.pl/ksiegarnia/product_info.php?products_id=4279

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Damian W. 3/05/2009, 20:36

Przypadkiem na Allegro znalazłem wydaną przez Wydawnictwa Poznańskie książkę Anny Kotłowskiej pt. Obraz dziejów w Chronici Canones Euzebiusza z Cezarei:http://www.allegro.pl/item620310297_a_kotlowska_obraz_dziejow_euzebiusza_z_cezarei.html

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Damian W. 10/05/2009, 16:29

W księgarniach pojawiło się wznowienie pracy Stanisława Łosia pt. Rzym na rozdrożu wydane przez Wydawnictwo Werset:
http://historyton.pl/catalog/product_info.php?products_id=9003

W najbliższym czasie ukaże się nakładem PIW-u praca Mirosława Barwika - Księga wychodzenia za dnia. Tajemnice egipskiej Księgi Umarłych: http://www.piw.pl/zapowiedzi.php

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Bauero 27/05/2009, 13:07

W ZAPOWIEDZIACH na 2009 r. widnieją książki:

Wydawnictwo PWN

A. Ziółkowskiego, HISTORIA POWSZECHNA. STAROŻYTNOŚĆ, Wyd. I., str. 1560 - termin wydania październik 2009. wink.gif
http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/5128/historia-powszechna-starozytnosc.html?kategoria=125800

W. Dajczak, T. Giaro, F. Longchamps de Berier, Prawo rzymskie, - termin wydania wrzesień 09.

H. A. Schogl, STAROŻYTNY EGIPT. Dzieje i kultura od czasów najdawniejszych do Kleopatry, - wydanie wrzesień 09.


Wydawnictwo OSSOLINEUM:

J. Lipińska, Teby, wyd. 1.

M. Jońca, Głośne procesy starożytności rzymskiej, wyd. 1.


Wydawnictwo HISTORIA IAGIELLONICA:

M. Piegdoń, Galia Przedalpejska, wyd. 1.
S. Sprawski, Tessalia, Tessalowie i ich sąsiedzi


Wydawnictwo UW:

B. Benedetto, M. Węcowski, E. Wipszycka, A. Wolicki - Historia starożytnych Greków t. 2 - wydanie na dniach (termin 10 wrzesnia)
http://www.wuw.home.pl/ksiegarnia/product_info.php?products_id=4259

[attachmentid=9632]

Napisany przez: Wieniec 15/06/2009, 12:17

KATARZYNA MARCINIAK

CICERO VORTIT BARBARE. PRZEKŁADY MÓWCY JAKO NARZĘDZIE MANIPULACJI

SERIA: EUROPEJSKI POETA WOLNOŚCI

STRON: 256

FORMAT: 140x225


Cyceron był nie tylko mówcą i politykiem, ale także tłumaczem. Jego przekłady były czytane przez kolejne pokolenia pisarzy i myślicieli, tworzyły podstawy literackiej kultury Europy. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że przybliżając współobywatelom największe osiągnięcia greckiej literatury, Cyceron modyfikował je tak, by zawierały treści zgodne z ideałami republikańskimi, których bronił w swoich pismach. W ten sposób starał się tworzyć iluzję, że w kwestiach moralności i polityki on i greccy autorzy mówią jednym głosem. Iluzję spójnego modelu kultury grecko-rzymskiej przekazywano przez kolejne stulecia. Dziedzicami tej tradycji jesteśmy także my…



Zapowiada sie niezwykle smakowicie. Ksiazka jest juz mozliwa do kupienia.

Napisany przez: Vapnatak 16/06/2009, 22:08

R. Suski, Konsolidacja Cesarstwa Rzymskiego za panowania Aureliana 270 - 275, Kraków 2008.

http://www.gandalf.com.pl/b/konsolidacja-cesarstwa-rzymskiego-za/

S. Dando-Collins, Legiony Cezara, Warszawa 2008.

http://www.empik.com/legiony-cezara-ksiazka,prod11000773,p

vapnatak

Napisany przez: Darth Stalin 16/06/2009, 23:27

Książka R. Suskiego jest całkiem niezła merytorycznie, chociaż wydawnictwo położyło korektę i redakcję tekstu w co najmniej kilku miejscach.
W sumie warto kupić, przy czym do kwestii Auerliana i Zenobii warto dokupić pracę T. Kotuli "Aurelian i Zenobia" (bodaj Ossolineum) - parę razy Suski z nim polemizuje.

Napisany przez: Vapnatak 17/06/2009, 13:37

QUOTE(Darth Stalin @ 17/06/2009, 0:27)
Książka R. Suskiego jest całkiem niezła merytorycznie, chociaż wydawnictwo położyło korektę i redakcję tekstu w co najmniej kilku miejscach.
W sumie warto kupić, przy czym do kwestii Auerliana i Zenobii warto dokupić pracę T. Kotuli "Aurelian i Zenobia" (bodaj Ossolineum) - parę razy Suski z nim polemizuje.

Zgadzam się. To na co zwróciłem uwagę, to skąpość informacji, zwłaszcza do zagadnienia, które najbardziej mnie interesowało w całej tej publikacji czyli Goci i wojny gockie. Rekompensuje jednak bogata literatura oraz bardzo dobra praca na źródłach. W zasadzie to zostały wykorzystane wszystkie dostępne do zagadnienia źródła historyczne. Tadeusz Kotula wydaje się być głównym adwersarzem Roberta Suskiego. smile.gif

vapnatak

Napisany przez: Amingus 20/06/2009, 20:44

Przeczytałem zarówno książkę Kotuli, jak i pracę Suskiego. W krótkim czasie Aurelian doczekał się dwóch wartościowych monografii. Niestety, kiążka Suskiego - jak już zauważył Darth Stalin - cierpi na częstą w ostatnim czasie przypadłość, tj. sprawia wrażenie jakby była redagowana na kolanie, stąd cała masa "baboli", które nie powinny sie pojawić w poważnej przecież pracy naukowej. Np. na s.129 p. 271 mamy "zarzyła truciznę" (!), ale mój ulubiony lapsus to tytuł dzieła Orozjusza: "Historia adversus christianos " smile.gif - s. 10 p.5).

Napisany przez: Damian W. 7/07/2009, 12:47

Wydawnictwo Poznańskie szykuje XII zeszyt z serii Fontes Historiae Antiquae - Justynian Digesta, który będzie zawierał fragmenty Digestów dotyczących kwestii pogrzebowych tom został przetłumaczony i opracowany przez Jacka Padliszewskiego:
http://press.amu.edu.pl/_nowosci.htm

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Damian W. 8/08/2009, 9:24

Książka powinna zainteresować miłośników archeologii i historii starożytnego Egiptu:

Andrzej Niwiński, Czekając na Herhora... Odkrywanie tajemnic Teb Stubramnych czyli szkice z dziejów archeologii Egiptu, Pro Egipt: http://historyton.pl/catalog/product_info.php?products_id=9548

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Shell 6/10/2009, 20:03

POLECAM:

Ożóg Monika:
KOŚCIÓŁ STAROŻYTNY WOBEC ŚWIĄTYŃ ORAZ POSĄGÓW BÓSTW
http://katalog.wydawnictwowam.pl/?Page=opis&Id=2497

Napisany przez: Bauero 1/11/2009, 8:53

ZAPOWIEDZI

Wydawnictwo UJ:

Peter John Rhodes, Historia Grecji. okres klasyczny 478–323 p.n.e. rolleyes.gif
Anthony D. Smith, Kulturowe podstawy narodów. Hierarchia, przymierze i republika






Napisany przez: Damian W. 2/11/2009, 19:50

Ukazał się trzeci numer AKME. Studia Historica Instytutu Historycznego UW autorstwa Marka Stępnia - From the History of State System in Mesopotamia - The Kingdom of the Third Dynasty of Ur: http://www.wanax.pl/index.php?p990,akme-nr-3-from-the-history-of-state-system-in-mesopotamia-the-kingdom-of-the-third-dynasty-of-ur

W serii Strefa Arche Ossolineum w najbliższym czasie ukaże się praca Macieja Jońcy - Głośne rzymskie procesy karne: http://www.ossolineum.pl/

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Damian W. 12/11/2009, 14:31

Nowość:

PIW:

Gottfried Schramm,
Pięć rozdroży w dziejach świata: http://historyton.pl/catalog/product_info.php?products_id=10197

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Damian W. 19/11/2009, 19:02

Zapowiedzi:

PTPN:

Leszek Mrozewicz, Paleography of latin inscriptions from Novae: http://www.ptpn.poznan.pl/Wydawnictwo/zapowiedzi/zapowiedzi.html

SW Czytelnik:

Paul Veyne, Początki chrześcijańskiego świata (312-394): http://www.czytelnik.pl/nowa/?ID=zapowiedzi

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Bauero 27/11/2009, 11:45

PWN

Adam Ziółkowski, HISTORIA POWSZECHNA. STAROŻYTNOŚĆ
1099 stron

Napisany przez: Vapnatak 27/11/2009, 16:24

To jest podręcznik akademicki?

vapnatak

Napisany przez: sargon 27/11/2009, 18:46

Z tego co widzę w opisie, to tak.
http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/5128/historia-powszechna-starozytnosc.html
Zresztą, wynika z niego też, że jest to publikacja dla "profesjonalnych historyków, jak i studentów kierunków humanistycznych i społecznych [...]oraz uczniów starszych klas szkół średnich i kandydatów na wyższe uczelnie, a także osób zainteresowanych hobbistycznie starożytnością."

Słowem - jakby specjalnie pod kątem użytkowników naszego forum wink.gif biggrin.gif

Cena jednak na tyle niebotyczna (80 PLN, minimum), ze "uczniów i studentów" może zniechęcić.
W każdym razie ja jako student odczuwałem silną niechęc do pozbywania się funduszy na ok. miesięczną dawkę piwa smile.gif wink.gif

Napisany przez: Bauero 27/11/2009, 18:48

QUOTE(Vapnatak @ 27/11/2009, 16:24)
To jest podręcznik akademicki?

vapnatak
*





TAK to jest najnowszy podręcznik akademicki mający zastąpić podręcznik Jaczynowskiej :-) cena jest nie zła i objętość też! wink.gif

Napisany przez: Vapnatak 27/11/2009, 19:08

QUOTE(sargon @ 27/11/2009, 19:46)
Cena jednak na tyle niebotyczna (80 PLN, minimum), ze "uczniów i studentów" może zniechęcić.
W każdym razie ja jako student odczuwałem silną niechęc do pozbywania się funduszy na ok. miesięczną dawkę piwa smile.gif wink.gif

Pytanie jednak jest takie, jaka ta miesięczna dawka piwa była? Bo każdy ma swoją, indywidualna. wink.gif

Ale to fakt, 80 PLN to nie mało, ale z drugiej strony za ponad 1000 stron... Zaglądnę do którejś z księgarni i przeglądnę tę knigę.

vapnatak

Napisany przez: Gajusz Juliusz Cezar 30/11/2009, 13:32

QUOTE(Vapnatak @ 27/11/2009, 20:08)
QUOTE(sargon @ 27/11/2009, 19:46)
Cena jednak na tyle niebotyczna (80 PLN, minimum), ze "uczniów i studentów" może zniechęcić.
W każdym razie ja jako student odczuwałem silną niechęc do pozbywania się funduszy na ok. miesięczną dawkę piwa smile.gif wink.gif

Pytanie jednak jest takie, jaka ta miesięczna dawka piwa była? Bo każdy ma swoją, indywidualna. wink.gif
*

Pytanie: Ile kosztował 0,5 l tego nektaru? wink.gif Bo w knajpie będzie to raptem z 9-10 okocim.gif (browarów), ze sklepu natomiast jakiegoś sikacza to i ze 40 puszek. drunk.gif

Napisany przez: Vapnatak 30/11/2009, 15:27

Nowy podręcznik do starożytnej można mieć za jakieś 26 browarów, licząc, że puszka stoi po 3 PLN. wink.gif

vapnatak

Napisany przez: Shell 16/12/2009, 14:13

wcześniej była już w tym temacie jako zapowiedź, ale teraz już jest do kupienia:

P.J. Rhodes
Historia Grecji. Okres klasyczny

http://www.wuj.pl/page,produkt,prodid,1215,strona,Historia_Grecji_Okres_klasyczny,katid,0.html

Napisany przez: Vapnatak 17/12/2009, 16:13

Dzisiaj przeglądnąłem nową książkę (zdaje się z września tego roku) http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/7553/starozytny-egipt.html. Przede wszystkim opiekę naukową nad książką objął prof. J. Śliwa z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Bardzo dobra bibliografia. Spis bibliograficzny bardzo ładnie ułożony według zagadnień.

vapnatak

Napisany przez: Shell 18/12/2009, 11:22

w zapowiedziach Wydawnictwa Poznańskiego (moim zdaniem dość niedocenianego i zbyt powszechnie traktowanego jedynie jako wydawnictwo regionalne)pojawiła się znana i szeroko dyskutowana praca R. Syme'a "Rewolucja rzymska" .

Do kupienia natomiast jest:
G. Serbat (red.)
Rzym i my.
Wprowadzenie do literatury i kultury łacińskiej
http://www.wydawnictwo-poznanskie.pl/sklep/login.php?sess=06bc9c29e1fc5a183f7448c52ad81125

Na marginesie bardzo ciekawa jest postać prof. G. Serbata:
http://www.guardian.co.uk/news/2001/mar/28/guardianobituaries2

Napisany przez: Vapnatak 18/12/2009, 12:19

QUOTE(Shell @ 18/12/2009, 12:22)
w zapowiedziach Wydawnictwa Poznańskiego (moim zdaniem dość niedocenianego i zbyt powszechnie traktowanego jedynie jako wydawnictwo regionalne)

Poważnie tak jest traktowane confused1.gif Nigdy bym nie powiedział. Przecież z tym wydawnictwem w większości związani są naukowcy z Instytutu Zachodniego, w tym i J. Strzelczyk (a to moim skromnym zdaniem już o czymś świadczy!).

vapnatak

Napisany przez: Damian W. 19/12/2009, 11:13

Zapowiedzi wydawnicze:

WUJ:

Conrad Totman, Historia Japonii: http://www.wuj.pl/page,produkt,prodid,1214,strona,Historia_Japonii,katid,0.html

WUW:

praca zbiorowa, U schyłku starożytności. Studia źródłoznawcze t. VIII: http://www.wuw.home.pl/ksiegarnia/product_info.php?products_id=4370

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Pan P. 21/12/2009, 0:24

Czy ktoś się już zapoznał z Historią Powszechną Starożytności Żiółkowskiego Adama ? Mysle czy jej nie kupić, ale wydać 80 zeta w ciemno troche strach, zwłaszcza że Jaczynowska jest tańsza.

Napisany przez: Shell 24/12/2009, 23:14

Nikt jeszcze chyba nie pisał o ciekawej publikacji Książki i Wiedzy:

Christopher S. Mackay
STAROŻYTNY RZYM. HISTORIA WOJSKOWA I POLITYCZNA.

http://www.wanax.pl/index.php?p1029,starozytny-rzym-historia-wojskowa-i-polityczna

prof. Mackay :
http://www.ualberta.ca/~csmackay/

Ja zamówiłem u Wanaxa, po świętach zapewne będę mógł więc się z tą pozycją zapoznac.

Napisany przez: Temperantia 25/12/2009, 10:32

QUOTE(Shell @ 24/12/2009, 23:14)
Nikt jeszcze chyba nie pisał o ciekawej publikacji Książki i Wiedzy:

Christopher S. Mackay
STAROŻYTNY RZYM. HISTORIA WOJSKOWA I POLITYCZNA.

http://www.wanax.pl/index.php?p1029,starozytny-rzym-historia-wojskowa-i-polityczna

prof. Mackay :
http://www.ualberta.ca/~csmackay/

Ja zamówiłem u Wanaxa, po świętach zapewne będę mógł więc się z tą pozycją zapoznac.
*



Zatem czy książka jest ciekawa będziesz mógł wyrokować po jej przeczytaniu.

Napisany przez: Shell 25/12/2009, 11:12

nie odróżniasz pojęcia "ciekawa publikacja" od jej ewentualnej ciekawej zawartości? wydawało mi się, że wyraziłem się jasno confused1.gif
jeżeli nie to sorry...

Poza tym wyczuwając z deczka niegrzeczny ton odpowiem, że czy jest ciekawa już wiem bo to moja tematyka więc KAŻDA publikacja w tym temacie jest dla mnie ciekawa, natomiast czy jest DOBRA i WARTOŚCIOWA będę mógł ocenić później...No, ale nie o tym pisałem w opisie tej nowości.


Poza tym znając parę prac profesora Mackaya mogę podejrzewać,że i w tym przypadku nie zawodzi, polecam przede wszystkim "The Breakdown of the Roman Republic: From Oligarchy to Empire".

Napisany przez: Vapnatak 25/12/2009, 12:32

Wczoraj jeszcze przed Wigilią byłem zmuszony zrobić zakupy świąteczne i znalazłem się w Empiku. Kątem oka zauważyłem S. MacDowall'a http://www.empik.com/adrianopol-378-goci-rozbijaja-legiony-rzymu-ksiazka,prod10350092,p oraz "coś" co było w celofanie, a nie miałem już czasu przeglądnąć: red. S. Turlej http://www.empik.com/barbarzyncy-u-bram-imperium-ksiazka,prod12050174,p.

vapnatak

Napisany przez: Shell 25/12/2009, 14:37

QUOTE(Vapnatak @ 25/12/2009, 12:32)
"coś" co było w celofanie, a nie miałem już czasu przeglądnąć: red. S. Turlej http://www.empik.com/barbarzyncy-u-bram-imperium-ksiazka,prod12050174,p.

vapnatak
*


Zbiór ten zawiera sześć artykułów:

1. Wojciech Boruch, Początki rzymskiej obecności nad renem i górnym Dunajem, mapy 1, ss. 34

2. Marcin Pawlak, Konflikty Rzymian z barbarzyńcami nad Renem w latach 365-425, mapy 1, ss. 49

3. Dawid Zołoteńki, Zachód rzymski w latach 425-476, mapy 1, ss. 21

4. Paweł Izworski, Prowincje naddunajskie Imperium i Wędrówka Ludów 376-406, mapy 1, ss. 35

5. Jacek Wiewiorowski, Odbudowa rzymskiej administracji nad dolnym Dunajem u schyłku antyku – Moesia Sekunda i Scythia Minor, ss. 25

6. Stanisław Turlej, Upadek granicy cesarstwa na Dunaju, mapy 2, ss. 60

Czytałem, polecam wink.gif

Napisany przez: Dagome 25/12/2009, 15:24

A ja natomiast właśnie kupiłem sobie w sklepie i dzieki temu dostałem pod choinkę od żony, "Polska przed trzema tysiącami lat, czasy kultury łużyckiej" wydawnictwo TRIO, wydanie pierwsze, Warszawa 2009, prof. Jana Dąbrowskiego. Zachwyca się nim dyplomatycznie okrągłymi literami na ostatniej stronie okładki prof. Sylwester Czopek. Mam nadzieję ze to dobry zakup ale przeczytam jak wyzdrowieję.

Napisany przez: Vapnatak 26/12/2009, 9:37

QUOTE(Shell @ 25/12/2009, 15:37)
Czytałem, polecam wink.gif

Oj, to muszę nadrobić zaległości. smile.gif

vapnatak

Napisany przez: Darth Stalin 26/12/2009, 12:33

Nadrabiaj, nadrabiaj...
Do tego bardzo dobrze uzupełniają się książki Marcina Pawlaka - "Aecjusz i barbarzyńcy" (też z HI) i "Walka o władzę w cesarstwie rzymskim" - obie do dostania na Wanaxie.

Napisany przez: Vapnatak 26/12/2009, 18:35

Pozycję Pawlaka znam. smile.gif

vapnatak

Napisany przez: Temperantia 26/12/2009, 22:49

QUOTE(Shell @ 25/12/2009, 11:12)
nie odróżniasz pojęcia "ciekawa publikacja" od jej ewentualnej ciekawej zawartości? wydawało mi się, że wyraziłem się jasno  confused1.gif
jeżeli nie to sorry...

Poza tym wyczuwając z deczka niegrzeczny ton odpowiem, że czy jest ciekawa już wiem bo to moja tematyka więc KAŻDA publikacja w tym temacie jest dla mnie ciekawa, natomiast czy jest DOBRA i WARTOŚCIOWA będę mógł ocenić później...No, ale nie o tym pisałem w opisie tej nowości.


Poza tym znając parę prac profesora Mackaya mogę podejrzewać,że i w tym przypadku nie zawodzi, polecam przede wszystkim "The Breakdown of the Roman Republic: From Oligarchy to Empire".
*




Ależ bardzo proszę. "Ciekawe" uzasadnienie.

Napisany przez: Shell 27/12/2009, 11:52

Nie muszę nic nikomu "uzasadniać" w tym temacie , a już - z całym szacunkiem - na pewno nie Pani, ale cieszę się, że jest Pani usatysfakcjonowana.
Zapraszam do dalszych jakże owocnych wpisów, jak Pani poprzednie i dalszego podnoszenia merytorycznej jakości tego tematu o nowościach i zapowiedziach wydawniczych. Będzie jeszcze "ciekawiej".

Z mojej strony koniec tego off topicu.

Napisany przez: Wieniec 29/12/2009, 16:44

Doprawdy, nie rozumiem skąd tyle agresji w ostatnich postach...


Wracając do tematu: Historia Iagellonica wyda nową książkę Tomasza Grabowskiego pt. "Ostatni triumf Ptolemeuszy. Czwarta wojna syryjska".

Znając poprzednią publikację książkową pana Grabowskiego pt. "Ptolemeusze i Rzym. Przyjaźń czy zależność" można spodziewać się ciekawej lektury. Cieszy ponadto, że pojawiają się nowe opracowania dotyczące historii polityczno-wojskowej państwa Lagidów, ponieważ dobrych książek nigdy zbyt wiele.

Napisany przez: Legion 29/12/2009, 19:25

Coś więcej na temat tej publikacji ? Jakieś linki masz ? wink.gif

Legion

Napisany przez: Bauero 29/12/2009, 19:31

QUOTE(Legion @ 29/12/2009, 19:25)
Coś więcej na temat tej publikacji ? Jakieś linki masz ?  wink.gif

Legion
*




Tutaj znajdziesz szczegóły. Ja na razie się nie wypowiadam dopiero zamówiłem w księgarni http://www.wuj.pl/page,produkt,prodid,1215,strona,Historia_Grecji_Okres_klasyczny,katid,31.html

Napisany przez: Vapnatak 29/12/2009, 20:09

Czytał może ktoś z Was http://ksiegarnia.pwn.pl/7430_pozycja.html?z=rss?

vapnatak

Napisany przez: Legion 29/12/2009, 21:26

QUOTE(Wieniec @ 29/12/2009, 16:44)
Doprawdy, nie rozumiem skąd tyle agresji w ostatnich postach...


Wracając do tematu:  Historia Iagellonica wyda nową książkę Tomasza Grabowskiego pt. "Ostatni triumf Ptolemeuszy. Czwarta wojna syryjska".

Znając poprzednią publikację książkową pana Grabowskiego pt. "Ptolemeusze i Rzym. Przyjaźń czy zależność" można spodziewać się ciekawej lektury. Cieszy ponadto, że pojawiają się nowe opracowania dotyczące historii polityczno-wojskowej państwa Lagidów, ponieważ dobrych książek nigdy zbyt wiele.
*

Tzn chodziło mi o linki itp do tej pozycji ale dzięki Bauero wink.gif

Legion

Napisany przez: Crassus 29/12/2009, 22:27

Witam
Co do Grabowskiego poprzedniego to podziwiam tych którzy przez to przebrnęli, ciężkie jak nie powiem choć oczywiście nie chce tu ujmować wartości merytorycznej - po prostu nie do czytania obok Kluczek i Rogosza czołówka Polska. Choć osobiście wszystkich tych państwa bardzo lubie smile.gif . Zgadzam się z Shell że Barbarzyńców warto przeczytać

Napisany przez: Darth Stalin 30/12/2009, 3:07

Najwyraźniej kwestia gustu - mi się Grabowskiego czytało całkiem przyjemnie - tej "cieżkości" nigdzie ine stwierdziłem biggrin.gif Nawet cytatów w greckim oryginale wyjątkowo mało i nie musiałem kombinować (swoją drogą z greki mogliby jednak dawać przekłady...).

Napisany przez: Vapnatak 30/12/2009, 9:03

Mistrzem grecko - łacińskich cytatów jest nie kto inny jak prof. L.A. Tyszkiewicz! smile.gif Nawet profesorowie nieraz się głowią co tam jest napisane, a najczęstszym słowem jakie pada przy okazji kolejnej recenzji jego kolejnej publikacji jest "literatura specjalistyczna". wink.gif Tak więc ten kto nie czytał jeszcze jego tekstów niech się cieszy! Hahahaha! Ja już mam, nie chwaląc się, kilkanaście jego tekstów za sobą. ohmy.gif

vapnatak

Napisany przez: Shell 30/12/2009, 12:15

dla mnie takim "nadużyciem" w korzystaniu z różnojęzycznych cytatów jest praca Mirona Wolnego "Hannibal w Italii", której tak na dobrą sprawę nie da się czytać.
Ja wiem, że są pewne wymogi prac naukowych, że używanie cytatów różnojęzycznych jest dobrze widziane (i w drugą stronę - chęć tłumaczenia czegoś choćby w przypisach "dla ludzi" może spotkać się z miażdżącą krytyką red. naukowego co wiem z autopsji), ale bez przesady...Jeżeli wiemy, że praca trafi na rynek, a nie ukaże się w jakimś specjalistycznym, naukowym periodyku to powinno się myśleć o zwykłych czytelnikach, którzy liczą na solidną pracę naukową, ale bez konieczności obłożenia się w czasie lektury pięcioma-sześcioma słownikami...

Napisany przez: Mateusz890 30/12/2009, 13:16

Swoją drogą ciekawe czy autor posługujący się różnojęzycznymi cytatami jest takim poliglotą czy np. zleca komuś przekład niektórych fragmentów. Najlepszym rozwiązaniem jest jednak podawanie przekładów tak jak to jest w książce S. Kality o Grekach w Baktrii (z mediterraneum), szczególnie frag. w jezyku greckim. Ostatnio czytałem Hunów w Europie Tyszkiewicza. Cytaty z autorów łacińskich mogę jeszcze przeczytać, biorę zeszyt od łaciny i słownik i lecę XP, ale fragmentów greckich ni w ząb nie rozszyfruje XD!!!

Napisany przez: Wieniec 30/12/2009, 13:23

Widze, ze nie tylko ja mialem mieszane uczucia podczas czytania opracowan autorstwa panow L.A. Tyszkiewicza i M. Wolnego. Mnie osobiscie ciezko czytalo sie takze przeklad P. Zankera "August i potega obrazow", choc wartosc tej ksiazki jest ogromna.

Coz, nie kazdy ma umiejetnosci literackie, ale lepiej czytac najtoporniejsza nawet ksiazke, niz pozycje pozbawiona wartosci merytorycznej (z czym kazdy sie ze mna zapewne zgodzi).

Napisany przez: Mateusz890 30/12/2009, 15:05

Tyszkiewicza to by się dobrze czytało gdyby się znało klasyczną grekę perfekt, a tak to mogę czytać jego komentarze do tekstów bez znajomości samego tekstu XP czyli przeczytam całą książkę i nic nie wiem !

Napisany przez: Vapnatak 30/12/2009, 18:48

No niestety, literatura prof. Tyszkiewicza należy do tej przeznaczonej dla specjalistów i nic na to nie poradzimy. Na ogół publikowana jest w wydawnictwach przy Uniwersytecie Wrocławskim, a zatem są to skrypty przeznaczone dla studentów i pracowników naukowych. Cieszmy się w ogóle, że coś takiego robione jest w Polsce, bo to też świadczy o naszym poziomie naukowym! smile.gif
I jeszcze na koniec. Prof. Tyszkiewicz daje nam do zrozumienia, że interesując się na poważnie tematyką starożytną i wczesnośredniowieczną, należy skupić swoją uwagę na językach.

vapnatak

Napisany przez: keraunos 31/12/2009, 13:36

QUOTE(Shell @ 30/12/2009, 13:15)
Ja wiem, że są pewne wymogi prac naukowych, że używanie cytatów różnojęzycznych jest dobrze widziane (i w drugą stronę - chęć tłumaczenia czegoś choćby w przypisach "dla ludzi" może spotkać się z miażdżącą krytyką red. naukowego co wiem z autopsji)



Można wiedzieć jak to motywują ludzie, którzy uważają, że cytatów nie należy tłumaczyć?
Bo jest to maniera obłędna.
I nawet jeśli jak w przypadku łaciny to dla mnie żaden kłopot nawet ją wolę niż tłumaczenie (przy grece to już muszę się straszliwe namęczyć a np. francuskiego czy niemieckiego nie rozumiem ani w zącool.gif to nie rozumiem czemu nie dać tłumaczenia dla kogoś co nie rozumie.
Owszem oryginał w pracy naukowej jest potrzebny, ale krytykowanie tłumaczenia w przypisach to jak dla mnie wręcz perwersja wink.gif Dlatego ciekawy jestem motywacji tych osób (pewnie profesorów).

QUOTE(Vapnatak @ 30/12/2009, 19:48)
interesując się na poważnie tematyką starożytną i wczesnośredniowieczną, należy skupić swoją uwagę na językach.


No i wszystko fajnie ale trudno znać wszytskie języki świata. Niektórzy zamieszczają po francusku, niemiecku i innych poza łaciną i greką.

Niedługo ktoś zacytuje jakiś chiński artykuł o starożytności i zostawi same "krzaki" a jak nie rozumiesz - twój pech wink.gif

A poważnej ciekaw jestem czy Ci autorzy sami znają tak dobrze te wszytskie języki czy to tylko dla czystego popisu.

Napisany przez: Vapnatak 3/01/2010, 12:42

QUOTE(keraunos @ 31/12/2009, 14:36)
No i wszystko fajnie ale trudno znać wszytskie języki świata. Niektórzy zamieszczają po francusku, niemiecku i innych poza łaciną i greką.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Robert_Stiller i http://en.wikipedia.org/wiki/Tolkien#Linguistic_career znali - prawie znali. wink.gif

QUOTE
Niedługo ktoś zacytuje jakiś chiński artykuł o starożytności i zostawi same "krzaki" a jak nie rozumiesz - twój pech  wink.gif

Tak, to rzeczywiście materia, która prędzej czy później może doprowadzić nas do Utopii. wink.gif Nawet sam spotkałem się z takim problemem. Pisząc swojego czasu pewną pracę na temat Hunów, wyszedłem z zagadnieniem pochodzenia tego plemienia od najdawniejszych czasów, czyli wspólnych huńsko - chińskich kontaktów. Pierwsze wzmianki o Hunach pochodzą z III w. p.n.e. z chińskich kronik. wink.gif Tam też zostali po raz pierwszy nazwani mianem "Hiung-nu". Tak między nami, to chciałbym mieć oryginalny tekst chiński przed oczami i ewentualnie spróbować go jakoś przelać na papier. Problem w tym, że za Chiny Ludowe nie jestem w stanie czytać ichniejszych krzaczków - pocieszam się jedynie, że na pewno nie jestem jedyny! tongue.gif I co, mam umieścić oryginalny chiński zapis imienia Hunów, po czym w przypisie powołać się na interesujące nas źródło i ewentualnie przetłumaczyć je? rolleyes.gif

QUOTE
A poważnej ciekaw jestem czy Ci autorzy sami znają tak dobrze te wszytskie języki czy to tylko dla czystego popisu.

Ja też. Ale jestem optymistą i raczej ufam erudycji naukowców. Ciekawe ile razy się na tym przejechałem? wink.gif

vapnatak

Napisany przez: Shell 3/01/2010, 17:01

motywacja była typowa niestety dla dużej części środowisk akademickich czyli - "bo tak się robi i się wymaga". Nie wdawałem się z panem prof. redaktorem w późniejsze dyskusje ponieważ nie doszliśmy do porozumienia w kwestii tych cytatów i tłumaczeń.

Ja tego nie rozumiem, może jestem zbyt mało "naukowy", a za bardzo "popularno-naukowy", ale zawsze wychodzę z założenia, że jak coś piszę i chcę opublikować to robię to dla ludzi, dla kogoś a nie dla siebie i półki w jakiejś akademickiej bibliotece, na którą nikt nigdy nie zajrzy.

Napisany przez: Vapnatak 3/01/2010, 18:11

Czyli sugerujesz, że prof. Tyszkiewicz pisze swoje teksty z przeznaczeniem dla jakiejś "kasty" ludzi, którzy wyjątkowo obeznani są w tematyce oraz literaturze źródłowej? Uważam, że jak najbardziej tak jest! Zawsze ma się wybór: nie czytać lub czytać ze słownikiem, albo też czytać bez słownika z jednoczesnym niezrozumieniem kontekstu. Co ludzie wybiorą? wink.gif

vapnatak

Napisany przez: Shell 3/01/2010, 18:53

nie, moja wypowiedz skierowana była odnośnie wcześniejszych pytań o pewien sposób "akademickiego rozumowania". Nie wnioskuję z tego, że KAŻDY wydawca czy autor akademicki myśli w ten sam sposób, ja odnosiłem się do sytuacji znanej mi z autopsji oraz do pracy dr hab ( o ile nic się nie zmieniło smile.gif ) M. Wolnego, która dla mnie jest niezrozumiałym przykładem wypuszczenia "kastowej" książki na szerszy rynek bez zadbania o zwykłego czytelnika i nabywcę czyli bez zadbania - o choćby w przypisach- umieszczenie stosownych tłumaczeń i wyjaśnień.

Natomiast prace prof. Tyszkiewicza ponieważ są pracami wybitnego specjalisty i są popularyzowane na szerszym rynku na pewno nie można ich uznać za materiał "kastowy", wydaje mi się jednak, że poza kwestią dyskusyjną jest fakt, iż są niezwykle trudne nie tylko dla zwykłego zjadacza chleba wink.gif



Napisany przez: keraunos 3/01/2010, 19:07

A że można inaczej to np. książka:

Król i poeta czyli o Fajnomenach Aratosa z Soloj.
Joanny Rostopowicz

Książka czysto naukowa, naszpikowana greckimi cytatami nawet na koło strony ale każdy cytat jest przetłumaczony na polski.

Napisany przez: sargon 3/01/2010, 23:12

QUOTE(keraunos)
Książka czysto naukowa, naszpikowana greckimi cytatami nawet na koło strony ale każdy cytat jest przetłumaczony na polski.
Wiec okazuje się, zę można. Tlumaczenie cytatów zaraz poniżej tekstu w oryginale praktykuje też Lach w "Sztuce wojennej starożytnej Grecji".

A Wolny niech się szybko weźmie za reedycję wink.gif
I najlepiej żeby stare egzemplarze "Hannibala w Italii" mogły być wymieniane na nowe za conajwyżej symbliczną opłatą, bo nie chce mi się znowu kasy wydawać smile.gif wink.gif

Napisany przez: Vapnatak 4/01/2010, 10:33

No właśnie, a jednak można (przykład Rostopowicz i Lacha). Ale ja dalej pociągnę o prof. Tyszkiewiczu, w zasadzie to w celu jego usprawiedliwienia (?) jeśli mogę (?). Otóż wydaje mi się, że prof. Tyszkiewicz reprezentuje sobą już taka klasę naukową, że nie w głowie mu są tłumaczenia cytowanych przez niego tekstów łacińskich, czy greckich/bizantyjskich. Wydaje mi się również, że Tyszkiewicz ma już za sobą szereg publikacji, w których dokonał tłumaczenia każdego cytowanego przez siebie fragmentu testu źródłowego. Z czasem badacz nabrał swoistego stylu podejścia naukowego do podejmowanego przez siebie zagadnienia. Dzisiaj (albo też odkąd prof. Tyszkiewicz zajął się praca badawczą) jego publikacje świadczą li tylko o jego bardzo wysokim poziomie naukowym, wysoką erudycją i rzetelnym przygotowaniem - zarówno w kwestii opracowań jaki przede wszystkim źródłowym. Często też wrocławski profesor informuje i odwołuje czytelnika, że dane zagadnienie omawiał w takim a takim artykule naukowym (a w artykułach drukowanych w publikacjach będących pokłosiem jakiejś konferencji, tak jak wygłaszanie referatu na tychże konferencjach, w śród grona najlepszych specjalistów - nie godzi się aby wydać pod swoim nazwiskiem jakijś "szmiry" wink.gif). Taka sytuacja miała miejsce w książce "Barbarzyńcy w Europie" (2007 r.), gdzie w pierwszym rozdziale zatytułowanym "Origo gentis Hunnorum", Profesor nawiązuje wprost do artykułu o tym samym tytule opublikowanym w pokonferencyjnym wydaniu "Origines mundi, gentium et civitatum" pod red. S. Rosika (2001 r.). A zatem czytelnik ma wyjaśnione niemalże wprost już na samym początku z jakim "kalibrem" metodologicznym będzie miał do czynienia w książce.
Można to wszystko odrobinę porównać do stylu metodologicznego jaki z czasem obrał sobie prof. A. Krawczuk, który pisząc książki, pisze je niemalże jak opowiadanie. Rzadko powołuje się na opracowania a już rzadziej na źródło. Ale i tak wiadomo, że będzie to literatura, na którą w przyszłości warto się będzie można powołać bez zbędnych wątpliwości. wink.gif

vapnatak

Napisany przez: Temperantia 5/01/2010, 19:15

QUOTE(Wieniec @ 29/12/2009, 16:44)
Doprawdy, nie rozumiem skąd tyle agresji w ostatnich postach...


Wracając do tematu:  Historia Iagellonica wyda nową książkę Tomasza Grabowskiego pt. "Ostatni triumf Ptolemeuszy. Czwarta wojna syryjska".

Znając poprzednią publikację książkową pana Grabowskiego pt. "Ptolemeusze i Rzym. Przyjaźń czy zależność" można spodziewać się ciekawej lektury. Cieszy ponadto, że pojawiają się nowe opracowania dotyczące historii polityczno-wojskowej państwa Lagidów, ponieważ dobrych książek nigdy zbyt wiele.
*



Tak, ja też nie rozumiem.

Co do książki Pana Tomasza Grabowskiego - do stylu nie miałam większych zastrzeżeń, przynajmniej nie na tyle, żeby oprócz powtórzeń coś negatywnego zwróciło moją uwagę.

Czekam na kolejną pozycję. Miejmy nadzieję, że tym razem zadowoli także Crassusa wink.gif

Pozdrawiam

Napisany przez: Mateusz890 5/01/2010, 19:15

Swoja droga to Tyszkiewicz w Hunach w Europie ma w bibliografii Krawczuka Upadek Rzymu !

Napisany przez: Vapnatak 5/01/2010, 22:50

QUOTE(Mateusz890 @ 5/01/2010, 20:15)
Swoja droga to Tyszkiewicz w Hunach w Europie ma w bibliografii Krawczuka Upadek Rzymu !

A czego miałby nie mieć, skoro to dobra pozycja? smile.gif Tyszkiewicz jak się już za coś bierze, to bierze się za to dobrze. Zrobił doskonała kwerendę zarówno publikacji zagranicznych jak i polskich. "Upadek Rzymu. Księga wojen" zdaje się z lat 70-tych minionego stulecia, była jedną z nielicznych na polskim rynku wydawniczym traktująca o przyczynach upadku Cesarstwa w ujęciu historycznym. Książka ta to istna wędrówka po źródłach. O ile mnie pamięć nie myli, to nawet kończy się w ten sam sposób co Ammianus Marcellinus, czyli bitwą pod Adrianopolem.

vapnatak

Napisany przez: kundel1 5/01/2010, 23:12

Pamięć nie myli, tak się właśnie kończy. Autor zapowiadał drugą część- do upadku cesarstwa na Zachodzie, ale jej niestety nie napisał. Mamy za to jego poczty cesarzy rzymskich i bizantyjskich.

Napisany przez: Vapnatak 5/01/2010, 23:16

QUOTE(kundel1 @ 6/01/2010, 0:12)
Mamy za to jego poczty cesarzy rzymskich i bizantyjskich.

Co niemalże nam rekompensuje brak drugiej części "Upadku". wink.gif

vapnatak

Napisany przez: Crassus 5/01/2010, 23:17

QUOTE
"Upadek Rzymu. Księga wojen" zdaje się z lat 70-tych minionego stulecia, była jedną z nielicznych na polskim rynku wydawniczym traktująca o przyczynach upadku Cesarstwa w ujęciu historycznym. Książka ta to istna wędrówka po źródłach. O ile mnie pamięć nie myli, to nawet kończy się w ten sam sposób co Ammianus Marcellinus, czyli bitwą pod Adrianopolem.


Jesteś pewien?? To jeszcze trochę do upadku cesarstwa brakowało. Czyżby profesorowi się nie chciało pisać smile.gif

Napisany przez: Vapnatak 5/01/2010, 23:29

QUOTE(Crassus @ 6/01/2010, 0:17)
Jesteś pewien?? To jeszcze trochę do upadku cesarstwa brakowało. Czyżby profesorowi się nie chciało pisać smile.gif

Źródła mój drogi, źródła. smile.gif Poza tym książka jest o przyczynach upadku Rzymu, a wedle źródeł (ściślej mówiąc według Ammiana, Jordanesa, Zosimisa, Priskosa czy Orozjusza z Izydorem z Sewilli włącznie), to Hunowie zostali obarczeni winą za wszelkie niedogodności z drugiej połowy IV w. n.e. Autor też zwraca uwagę na sytuację wewnątrz Cesarstwa, i tutaj również dopatruje się w rezultacie destrukcji państwa. Ostatnio przeczytałem w "Meandrze" z 1992 lub 1993 r. artykuł D. Brotki o zdaniu Ammiana na temat sytuacji przed, w trakcie i po pierwszym najeździe Hunów. A także sytuację w kraju i ogólne rządy Walensa. Co ciekawe w kilku miejscach swych Res Gestae miał dobre zdanie na temat, np. Gotów. Polecam.

vapnatak

Napisany przez: Eamr 7/01/2010, 22:31

Muszę się niestety odnieść do książki Ch. S. Mackaya'a: Starożytny Rzym - historia wojskowa i polityczna

Na stronie 437, w bliskim moim zainteresowaniom rozdziale o upadku cesarstwa na Zachodzie, znajduje się zdanie, przy którym wszystkie babole tłumaczy w Historii Gotów Wolframa to pikuś. Pan Pikuś…

Znawców przełomu IV/V w. proszę o zajęcie miejsca na stabilnym meblu, i nie picie herbatki, bo można opluć przeciwległą ścianę, jakby nie była daleko…

Zaczynam:

„Zimą 402 r. zmusił go do odstąpienia od oblężenia Mediolanu i wycofał się do Polencji na Zachodzie. Stoczył tu wywołującą wiele kontrowersji BITWĘ NAD EASTER.”

Mój gocki ulubieniec w polskim tłumaczeniu Wolframa został Litwinem smile.gif
A tu dostał łomot od Stylichona - który w dodatku zaszedł go od kuchni – nad (domyślnie) rzeką Wielkanocną…


Kupiłam tę książkę, zainteresowana jej tytułem. W celu pogłębienia swojej dość marnej wiedzy ws. Związku Latyńskiego, wojen punickich, Republiki siakiej i owakiej, Pryncypatu etc. Moja wiedza o wymienionych jest średnia. Ale ten babol razem z ogólną słabością tekstu o losach Stylichona to żenada.

Napisany przez: Crassus 8/01/2010, 1:31

Znaczy jak chcemy się czegoś dowiedzieć o Stylichonie to cały czas stary dobry Zakrzewski - a na następce w języku polskim musimy czekać - bo w sumie Heater z tego co pamiętam też jest dość powierzchowny.

Napisany przez: Vapnatak 8/01/2010, 8:50

Powierzchowny to swoją drogą. Ja np. wcale nie darzę sympatią jego książki, tj. "Upadku Cesarstwa Rzymskiego". Winą za to obarczam przekład J. Szczepańskiego, który też pozostawia wiele do życzenia.

vapnatak

Napisany przez: Eamr 8/01/2010, 12:25

QUOTE(Crassus @ 8/01/2010, 1:31)
Znaczy jak chcemy się czegoś dowiedzieć o Stylichonie to cały czas stary dobry Zakrzewski - a na następce w języku polskim musimy czekać - bo w sumie Heater z tego co pamiętam też jest dość powierzchowny.
*


Jasne, że powierzchowny, bo to cegła na ogólny temat upadku. Ale nie ma tam takich kwiatków jak ten u Mackay'a (napewno z tłumaczenia). W omawianym temacie Mackay też jest powierzchowny. I słaby.

Można jeszcze pisać o sprawie z takim wewnętrznym „fuj” jak Paul Veyne, który nawyraźniej nie lubi germańskich najeźdźców biggrin.gif

I u Heathera część o śmierci Stylichona jest wspaniała. Należy zdawać sobie sprawę, że jak niemal dla wszystkiego dla tej epoki jest tam cień spekulacji, ale dostrzega żywych ludzi i ich wielowarstwowe motywacje-kombinacje.


Napisany przez: Damian W. 10/01/2010, 21:17

Zapowiedź wydawnicza:

WA Dialog:

Daithy Ó hÓgáin, Celtowie. Dzieje: http://www.dialog.edu.com.pl/index.php?s=zapowiedzi_karta&id=142

Pozdrawiam!
DW


Napisany przez: Darth Stalin 23/01/2010, 14:22

QUOTE("vapnatak")
Czyli sugerujesz, że prof. Tyszkiewicz pisze swoje teksty z przeznaczeniem dla jakiejś "kasty" ludzi, którzy wyjątkowo obeznani są w tematyce oraz literaturze źródłowej? Uważam, że jak najbardziej tak jest! Zawsze ma się wybór: nie czytać lub czytać ze słownikiem, albo też czytać bez słownika z jednoczesnym niezrozumieniem kontekstu. Co ludzie wybiorą?

Cóż... zamówiłem sobie "Słowian i warów" - i jeśli ta książka okaże się bezwartościowa, bowiem bez znajomości greki i łaciny nic się z niej nie wydedukuje, to ją opchnę w taniej ksiegarni, a w wolnym czasie napiszę krótką recencję - "bezwartościowy śmieć".
Bo podstawowe pytanie jest takie - dla kogo swoje "dzieła" wydaje profesor Tyszkiewicz za czyje pieniądze? Skoro jest to wydawnictwo uniwersyteckie, to idą na to MOJE pieniądze jako podatnika; chyba, zę Wyd UW jest na tyle bogate, że zarabia na innych pracach. Ale ja sobie życzę, zeby na takiej ksiażce było wprost napisane: "praca przeznaczona wyąłcznie dla osób znających grekę i łacinę, sprzeczna z ustawą o języku polskim". Profesor Tyszkiewicz pisze i wydaje w Polsce, w dodatku w obiegu masowym, wiec niech się do tego stosuje.
Inaczej pokazuje tylko, w jak głębokiej pogardzie ma zwykłego czytelnika, siedząc w swojej "wieży w kości słoniowej".
Czy lenistwo umysłowe dpado go do tego stopnia, że swój "wywód" okrasza obcojęzycznymi wstawkami, jakby miało to być dowodem jego "erudycji"?

Jakoś podobnych "chwytów" nie spotkałem ani u ś.p. prof. Tadeusza Kotuli (też z Wrocławia, też starożytnik, ale jego prace są PO POLSKU i nie ma problemu z ich zrozumieniem) ani u niezrównanego Mistrza Starożytności czyli prof. Aleksandra Krawczuka.

Napisany przez: Vapnatak 23/01/2010, 17:54

Drogi mi Darth Stalinie!

Niestety, nie jestem Tobie w stanie odpowiedzieć jak się mają kwestie finansowe Wydawnictwa UWr, w których to często wydawane są książki prof. Tyszkiewicza. Dla mnie, osobiście, ważne jest to aby te książki były w ogóle dostępne. smile.gif
Co do ewentualnej Twojej opinii na temat nowinki, czyli "Słowianie i Awarowie"; jeśli uznasz ją za "bezwartościowy śmieć", w co wątpię, to z przyjemnością ją od Ciebie odkupię - oczywiście jeśli jej wcześniej nie nabędę. wink.gif

vapnatak

Napisany przez: Darth Stalin 23/01/2010, 23:22

Na razie wstrzymaj się z zakupem - ponieważ zamówiłem w Merlinie z większym zamówieniem, powinienem ją dostać tak do połowy lutego.
Po zapoznaniu się z nią dam znać, jak ją oceniać.

Napisany przez: Damian W. 24/01/2010, 16:09

Zapowiedzi wydawnicze:

Magnum:

Simon Sebag Montefiore, Jerozolima. Biografia: http://www.magnum.it.pl/showbook.php?id=126

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Crassus 24/01/2010, 16:15

To się nazywa omnibus. Na Rosji rozumiem się zna więc przeskoki o 200 lat ok - ale skąd wytrzasnął Jerozolimę, rozumiem że następna będzie interwencja Napoleona III w Meksyku smile.gif

Napisany przez: Vapnatak 24/01/2010, 16:20

Rzeczywiście, omnibus. To jego literatura z angielskiej Wikipedii:

QUOTE
Non Fiction

    * Jerusalem: the Biography, a fresh history of the Middle East, ...
    * 101 World Heroes, 2009

    * Monsters – History's most evil men and women, 2008
    * Young Stalin, 2008
    * Stalin: The Court of the Red Tsar, 2005, 2004 ISBN 1400042305 ISBN 978-1400042302
    * Potemkin: Catherine the Great's Imperial Partner, 2005
      Catherine the Great and Potemkin, 2004
    * Speeches that Changed the World: The Stories and Transcripts of the Moments that Made History, 2008, 2007
      Speeches that Changed the World, 2007
    * Piggy Foxy and the Sword of Revolution: Bolshevik Self-Portraits (Annals of Communism Series) with Alexander Vatlin, Larisa Malashenko and Vadim A. Staklo, 2006
    * A History of Caucasus, 2005 ISBN 0297819259 ISBN 978-0297819257
    * King's Parade, 1992

Fiction

    * Sashenka, 2008
    * My Affair with Stalin, 2004


vapnatak

Napisany przez: Eamr 25/01/2010, 21:22

Mały dodatek do mojej (dość miażdżącej) oceny książki Ch.S. Mackaya Starożytny Rzym – historia wojskowa i polityczna.

1. Jest powierzchowna i zdecydowanie dla kogoś, kto chce się dopiero dobrać do historii Rzymu, ale w sumie raczej dobrze się ją czyta. Może to zasługa pojawiających się od czasu całkiem dowcipnych tekstów w rodzaju: „Według oficjalnego przekazu zabił go piorun, późniejsze wydarzenia wskazują jednak, że bardziej prawopodobnym sprawcą był prefekt pretorianów (…)”.

Choć może mnie to śmieszy z powodu pewnej wiedzy, ile wysiłku wkładano w ubranie wydarzeń gorszących lub szokujących w całkiem inne piórka smile.gif

2. No i wreszcie ktoś pisząc o Ambrożym z Mediolanu pisze „święty” właśnie tak, w cudzysłowie… Autor zresztą wydaje się zdecydowanie negatywnie nastawiony do fanatyków religijnych i raczej się z nimi nie cacka, zresztą do tego samego wora pakuje Juliana Apostatę. To nie jest całkiem sine ira et studio, smile.gif ale w książkach lżejszego kalibru IMHO nie razi.

Napisany przez: Vapnatak 26/01/2010, 8:58

QUOTE(Eamr @ 25/01/2010, 22:22)
Choć może mnie to śmieszy z powodu pewnej wiedzy, ile wysiłku wkładano w ubranie wydarzeń gorszących lub szokujących w całkiem inne piórka smile.gif

Skoro tak, to ciekawe co napisał o świrach z dynastii julijsko - klaudyjskiej? Taki Tyberiusz, który w połowie swoich rządów zwariował i na Capri kąpał się nago z równie nagimi dziećmi, którym zresztą kazał robić różne ekwilibrystyczne pozycje... tak bynajmniej pisał Swetoniusz. wink.gif Podobnie jeśli chodzi o Kaligulę (jego akcja, zdaje się, w lektyce) czy Nerona, ale myślę, że ich dewiacje są już tak oblatane w tę i z powrotem, że "piórek im nie ma co dokładać". wink.gif

vapnatak

Napisany przez: osso 26/01/2010, 12:01

Pozwolę sobie zacząć z innej beczki.
Pojawiły się już w sprzedaży "Głośnie rzymskie procesy karne" Macieja Jońcy wydane nakładem Wydawnictwa Ossolineum (Strefa Arche).
ISBN 978-83-04-05016-7
Rok wydania 2009
Niektóre procesy budziły żywe zainteresowanie współczesnych. Nie inaczej było z procesem Jezusa, który w sposób szczególny skłania do przeczytania tej książki (niezależnie od światopoglądu czytelnika). Autor wybrał najgłośniejsze postępowania karne i przedstawił je w konwencji gawędziarskiej, przetykając opowieść licznymi anegdotami i ciekawostkami z życia codziennego i obyczajów panujących w starożytnym Rzymie.
Zachęcam do dyskusji na temat tej książki i pozdrawiam.
www.ossolineum.pl

Napisany przez: Eamr 26/01/2010, 12:27

QUOTE(Vapnatak @ 26/01/2010, 8:58)
Skoro tak, to ciekawe co napisał o świrach z dynastii julijsko - klaudyjskiej? Taki Tyberiusz, który w połowie swoich rządów zwariował i na Capri kąpał się nago z równie nagimi dziećmi, którym zresztą kazał robić różne ekwilibrystyczne pozycje... tak bynajmniej pisał Swetoniusz. wink.gif Podobnie jeśli chodzi o Kaligulę (jego akcja, zdaje się, w lektyce) czy Nerona, ale myślę, że ich dewiacje są już tak oblatane w tę i z powrotem, że "piórek im nie ma co dokładać". wink.gif
*


Nie zapamiętałam nic szczególnego o wspomnianych przypadkach u Mackaya, natomiast wymieniłeś osoby rzeczywiście tak szurnięte smile.gif i tyle razy wałkowane, że tudno dodać cokolwiek.

Żarty Mackaya dotyczą też raczej zdarzeń typu politycznego, nie ściśle obyczajowego.

Napisany przez: Vapnatak 26/01/2010, 13:13

QUOTE(Eamr @ 26/01/2010, 13:27)
Żarty Mackaya dotyczą też raczej zdarzeń typu politycznego, nie ściśle obyczajowego.

Tak? No to co powiedział o koniu, którego Kaligula chciał zrobić senatorem? biggrin.gif Oczywiście to też należałoby zweryfikować, bo u Swetoniusz (gdzie tą informację można znaleźć) można uznać za konfabulację. smile.gif

vapnatak

Napisany przez: Damian W. 29/01/2010, 9:23

Nowość:

WAB:

Rene Sedillot, Moralna i niemoralna historia pieniądza: http://historyton.pl/catalog/product_info.php?products_id=10513

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Darth Stalin 29/01/2010, 10:11

Tak przy okazji - czytał może ktoś ksiażkę prof. Kuleszy o Sparcie?
Pojawiło się wznowienie na Wanaxie i może bym wziął...

BTW: od razu analogiczne pytanie o Tesalię z UJ - warto?
Galię mam i mi się podoba, a jak z Tesalią?

Napisany przez: lanciarius 29/01/2010, 11:46

QUOTE
Tak przy okazji - czytał może ktoś ksiażkę prof. Kuleszy o Sparcie?
Pojawiło się wznowienie na Wanaxie i może bym wziął...


Znam stare wydanie i myślę że to dobra inwestycja, aczkolwiek nie spodziewaj się wyczerpującego omówienia kwestii militarnych.
Książka jest w pewnym stopniu napisana pod kątem polemiki z mitami narosłymi wokół Sparty i w tym aspekcie lektura jest zarazem ciekawa, jak i stonowana, bo nie widać w niej moim zdaniem forsowania na siłę skrajnych poglądów. Odniosłem wrażenie że autor ma bardzo neutralny stosunek do przedmiotu badań, co w tym przypadku jest sporym plusem.
Plusem jest też konstrukcja narracji - przeważnie prof. Kulesza podaje wiele punktów widzenia różnych historyków na poszczególne kwestie, dzięki czemu nie jesteśmy ograniczeni tylko do punktu widzenia autora i jego interpretacji źródeł. Widać że pozycje z bibliografii zostały wykorzystane a nie po prostu wrzucone do niej, żeby było więcej.

Napisany przez: Eamr 29/01/2010, 18:41

QUOTE(Vapnatak @ 26/01/2010, 13:13)
(…) co powiedział o koniu, którego Kaligula chciał zrobić senatorem? biggrin.gif Oczywiście to też należałoby zweryfikować, bo u Swetoniusz (gdzie tą informację można znaleźć) można uznać za konfabulację. smile.gif
*


O słynnym kuniu nic nie znalazłam. O Kaliguli jest rzeczowo, choć oczywiście ze zwróceniem uwagi że facet był szaleńcem.

Napisany przez: Damian W. 31/01/2010, 14:14

Zapowiedzi wydawnicze:

Iskry:

Aleksander Krawczuk, Z Odyseuszem w zaświatach: http://www.iskry.com.pl/index.php?id_ksiazki=262

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Vapnatak 1/02/2010, 10:10

QUOTE(Damian W. @ 31/01/2010, 15:14)
http://www.iskry.com.pl/index.php?id_ksiazki=262

No to może być ciekawe. Ostatnio zainteresowałem się literaturą traktującą o wierzeniach pozagrobowych i zwyczajach pogrzebowych ze szczególnym uwzględnieniem bohaterów - wojowników i zwykłych śmiertelnych wojowników. Muszę koniecznie do tej pozycji zajrzeć! wink.gif

vapnatak

Napisany przez: Shell 1/02/2010, 11:36

to zależy, jeżeli prof. Krawczuk pójdzie w stronę swojego ostatniego dziełka czyli "Spotkań z Petroniuszem" to będzie to - dla mnie, podkreślam DLA MNIE -katastrofa. Pomieszanie obrony własnych poglądów z dziedziny polityki z krytyką wszystkiego co miało pecha żyć i nie zgadzać się z prof. Krawczukiem, apologia komunizmu, ateizmu i krytyka religii.

I o ile to dziełom prof. Krawczuka kiedy byłem jeszcze niedużym chłopcem ("kiedy byłem małym chłopcem hej") zawdzięczam zafascynowanie się starożytnością, Poczet cesarzy rzymskich czytałem kilkanaście razy w te i wewte, to dosyć nachalna propaganda polityczna i obrona swoich politycznych dokonań i przekonań w takich książkach mnie mocno mierzi i boli.

Lektura "Petroniusza" mnie zniesmaczyła, mam nadzieję, że teraz będzie inaczej.

Napisany przez: Vapnatak 1/02/2010, 11:53

Zobaczymy. Ja bynajmniej na takie kwatki nie będę zwracał uwagi. Będę szukał konkretów, które mnie interesują. Jeśli ich nie znajdę, o książce zapomnę. wink.gif

vapnatak

Napisany przez: Damian W. 2/02/2010, 21:46

Nowość:

Petrus:

Tomasz Jelonek, Kultura perska a Biblia: http://historyton.pl/catalog/product_info.php?products_id=10532

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Shell 9/02/2010, 12:39

Wędrówka i etnogeneza w starożytności i w średniowieczu
pod redakcją Macieja Salamona i Jerzego Strzelczyka
wyd. II poszerzone
Miejsce wydania: Kraków
Data wydania: 2010
Liczba stron: 539

http://www.iagellonica.com.pl/?p0=2&p1=8&o=126

Napisany przez: Vapnatak 9/02/2010, 16:03

QUOTE(Shell @ 9/02/2010, 13:39)
Wędrówka i etnogeneza w starożytności i w średniowieczu
pod redakcją Macieja Salamona i Jerzego Strzelczyka
wyd. II poszerzone
Miejsce wydania: Kraków
Data wydania: 2010
Liczba stron: 539

Uuuu, z największą przyjemnością zaglądnąłbym do tej pozycji! Ciekawe jakie modyfikacje zostały wprowadzone do poszczególnych artykułów? wink.gif

vapnatak

Napisany przez: Damian W. 19/02/2010, 17:21

Znalezione na Allegro:

Wydawnictwo Poznańskie:

Krzysztof Królczyk, Veterenen in den Donauprovinzen des romischen Reiches (1.-3. jh.n.Chr.): http://www.allegro.pl/item926784895_krolczyk_veteranen_in_den_donauprovinzen.html

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Shell 27/02/2010, 9:29

Nie wiem czy już tego nie pisałem (może jako zapowiedź), ale już ukazała się ksiązka Ronalda Syme'a w Wydawnictwie Poznańskim.

Ronald Syme
Rewolucja rzymska

s. 628, 145x225 mm, oprawa twarda
http://www.wydawnictwo-poznanskie.pl/sklep/images/syme_d.jpg

Myślę, że w dobrej cenie(49 zł)jak na objętość (dla porównania wydany w tym samym czasie przez WAM Ballard, podobna objętość kosztuje aż 80 zł)

Napisany przez: Damian W. 27/02/2010, 11:52

Nowość:

Wydawnictwo KUL:

Edward Lipiński, Prawo bliskowschodnie w starożytności. Wprowadzenie historyczne: http://www.wydawnictwokul.lublin.pl/sklep/product_info.php?products_id=1370

Pozdrawiam!
DW


Napisany przez: Vapnatak 3/03/2010, 17:54

Joannes Francis, Historia Mezopotamii, Poznań 2009: http://wysylkowa.pl/ks766545.html

vapnatak

Napisany przez: Damian W. 12/03/2010, 10:14

Jest ponownie w sprzedaży praca Ryszarda Kuleszy - Argos. Szkice z dziejów politycznych miasta w V wieku p.n.e. wydawnictwa Mada: http://www.wanax.pl/index.php?p1073,argos-szkice-z-dziejow-politycznych-miasta-w-v-wieku-p-n-e

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Gajusz Juliusz Cezar 12/03/2010, 10:36

QUOTE(Shell @ 27/02/2010, 10:29)
Nie wiem czy już tego nie pisałem (może jako zapowiedź), ale już ukazała się ksiązka Ronalda Syme'a w Wydawnictwie Poznańskim.

Ronald Syme
Rewolucja rzymska

s. 628, 145x225 mm, oprawa twarda
http://www.wydawnictwo-poznanskie.pl/sklep/images/syme_d.jpg

Myślę, że w dobrej cenie(49 zł)jak na objętość (dla porównania wydany w tym samym czasie przez WAM Ballard, podobna objętość kosztuje aż 80 zł)
*

Mnie się udało kupić na allegro za 38,25 zł, bez kosztów wysyłki (odbiór osobisty) wink.gif Zacząłem czytać i już po pierwszych zdaniach wiem, że warta jest zdecydowanie więcej.

Napisany przez: Darth Stalin 12/03/2010, 10:37

Coś bliższego o inej możesz już powiedzieć?
Np. na ile się różni obraz pryncypatu od tego zawartego np. w biografii Oktawiana ("marmurkowej")?
I jaki generalnie okres obejmuje - tylko Oktawian czy już od Sulli?

Napisany przez: Gajusz Juliusz Cezar 12/03/2010, 10:50

QUOTE(Darth Stalin @ 12/03/2010, 11:37)
Coś bliższego o inej możesz już powiedzieć?
Np. na ile się różni obraz pryncypatu od tego zawartego np. w biografii Oktawiana ("marmurkowej")?
I jaki generalnie okres obejmuje - tylko Oktawian czy już od Sulli?
*

Ogólnie rzecz biorąc jest to postawienie Augusta w świetle tyrana, dyktatora, a nie męża stanu. Obejmuje okres lat od 60 p.n.e. do 14 n.e. Jest to książka przełomowa w takim ujęciu, gdyż odziera Oktawiana z propagandy, którą się otoczył. Southern wielokrotnie się do niej odwołuje, z resztą nie tylko ona Norbert Rogosz "Polityczna rola senatu w Republice Rzymskiej w latach 59-55" też. Innymi słowy nie wypada jej nie mieć, to niemal klasyka gatunku wink.gif

Napisany przez: szapur II 12/03/2010, 11:04

QUOTE(Darth Stalin @ 12/03/2010, 10:37)
Coś bliższego o inej możesz już powiedzieć?
Np. na ile się różni obraz pryncypatu od tego zawartego np. w biografii Oktawiana ("marmurkowej")?
I jaki generalnie okres obejmuje - tylko Oktawian czy już od Sulli?
*


Różni się o tyle, że nie jest biografią Oktawiana w ścisłym sensie. Pokazuje drogę zmiany ustroju, przy czym obejmuje okres od pierwszego triumwiratu do 23 AC, za pomocą tzw. metody prozopograficznej - autor pokazuje kariery danej grupy osób, kto kogo poleca itd., chodzi o sieć powiązań. W największym skrócie - August wytworzył wokół siebie swojego rodzaju mafię, dzięki której rządził, opanowując instytucje republikańskie.

Napisany przez: Vapnatak 12/03/2010, 12:09

QUOTE(szapur II @ 12/03/2010, 12:04)
za pomocą tzw. metody prozopograficznej - autor pokazuje kariery danej grupy osób, kto kogo poleca itd., chodzi o sieć powiązań.

Wychwyciłem taki niuansik, bynajmniej nie po to by poprawiać, ale raczej z zainteresowania problemem... Otóż pojęcie prozopografii w historii jest ogólnie znane i określa metodę, którą w skrócie podałeś wyżej. Natomiast tytuł książki, nota bene świetnej, M. Wilczyńskiego brzmi: "Germanie w służbie zachodniorzymskiej w V w. n.e. Studium prosopograficzne". Profesor chyba zupełnie odrzucił spolszczenie tego pojęcia, bo w angielskim brzmi ono: prosopography, we francuskim: prosopographie, w niemieckim: Prosopografie, włoskim: prosopographia, hiszpańskim: prosopografía. smile.gif

vapnatak

Napisany przez: szapur II 12/03/2010, 12:37

QUOTE(Vapnatak @ 12/03/2010, 12:09)
QUOTE(szapur II @ 12/03/2010, 12:04)
za pomocą tzw. metody prozopograficznej - autor pokazuje kariery danej grupy osób, kto kogo poleca itd., chodzi o sieć powiązań.

Wychwyciłem taki niuansik, bynajmniej nie po to by poprawiać, ale raczej z zainteresowania problemem... Otóż pojęcie prozopografii w historii jest ogólnie znane i określa metodę, którą w skrócie podałeś wyżej. Natomiast tytuł książki, nota bene świetnej, M. Wilczyńskiego brzmi: "Germanie w służbie zachodniorzymskiej w V w. n.e. Studium prosopograficzne". Profesor chyba zupełnie odrzucił spolszczenie tego pojęcia, bo w angielskim brzmi ono: prosopography, we francuskim: prosopographie, w niemieckim: Prosopografie, włoskim: prosopographia, hiszpańskim: prosopografía. smile.gif


vapnatak
*


Niektórzy profesorowie nie przejmują się pewnymi właściwościami języka polskiego smile.gif Oczywiście gdyby wziąść pod uwagę etymologię gr. prosopon, to słuszne jest pisanie tego wyrazu przez "s" tylko w polskim między dwoma "o" "s" dawało "z", a ponieważ "prosopografia" weszła do słownictwa jęz. polskiego, gdy uważało się chyba, że coś piszemy jak słyszymy stąd forma przez "z" (włoski np. też się wymawia przez z). Rosjanom pozostało tak ogólnie do tej pory, np. jak weźmie się jakąś książkę tłumaczoną np. z angielskiego na rosyjski i będzie to np. historia Rusi Kijowskiej napisana przez Jonathana Shepharda i Simona Franklina to czytając wersję rosyjską przeczytamy nazwiska tych autorów w wersji Dżonatan Szepard i Sajmon Franklin smile.gif
sz.

Napisany przez: Vapnatak 12/03/2010, 14:31

QUOTE(szapur II @ 12/03/2010, 13:37)
Niektórzy profesorowie nie przejmują się pewnymi właściwościami języka polskiego smile.gif Oczywiście gdyby wziąść pod uwagę etymologię gr. prosopon, to słuszne jest pisanie tego wyrazu przez "s"

Widocznie uznał to pojęcie za międzynarodowe. rolleyes.gif

vapnatak

Napisany przez: osso 15/03/2010, 14:26

Od najbliższej środy do piątku będą się odbywać we Wrocławiu XVI Targi Książki Naukowej. Będzie tam również Wydawnictwo Ossolineum ze Strefą Arche.
Pzdr

Napisany przez: Bauero 15/03/2010, 15:52

QUOTE(osso @ 15/03/2010, 14:26)
Od najbliższej środy do piątku będą się odbywać we Wrocławiu XVI Targi Książki Naukowej. Będzie tam również Wydawnictwo Ossolineum ze Strefą Arche.
Pzdr
*




A ja jestem za wznowieniem książki MAURICE SARTRE, WSCHÓD RZYMSKI. PROWINCJE I SPOŁECZEŃSTWA PROWINCJONALNE WE WSCHODNIEJ CZĘŚCI BASENU MORZA ŚRÓDZIEMNEGO W OKRESIE OD AUGUSTYNA DO SEWERÓW (31 R. P.N.E. - 235 R N.E.), Ossolineum 1997


Napisany przez: septimanus79 15/03/2010, 21:52

Bellona wydała książkę Rossa Cowana "WOJNY, BITWY I WOJOWNICY RZYMSCY" ( orig. "For the Glory of Rome: A History of Warriors and Warfare" ):
http://ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=new&bid=4664&page=0

Napisany przez: osso 19/03/2010, 10:11

Jeszcze raz powtórzę apel dotyczący ankiety o Strefie Arche i o "Głośnych rzymskich procesach karnych". Jeśli coś tej serii czytaliście to wyraźcie swoją opinię. Sprawa niezwykle ważna. Byłbym dozgonnie wdzięczny Wam, drodzy Forumowicze. rolleyes.gif

Napisany przez: Vapnatak 19/03/2010, 19:35

Temat jest zamknięty jak widze. sad.gif Wybrałem A. Błażejewskiego "Starożytni Słowianie", ponieważ to była ostatnia książka z tej serii jaka przeczytałem. Wcześniej były "Egipskie skarabeusze" J. Śliwy, a jeszcze wcześniej "W cieniu piramid" J. Lipińskiej, której zresztą w ankiecie nie widziałem.

Jeśli miałbym oceniać książki z tej serii... hmm, z punktu widzenia wydawniczego to są "takie o". wink.gif Szkoda, że jest to miękka oprawa. Jeśli chodzi o treść; "Skarabeusze" bardzo fajna książka, w zasadzie to jedna z dwóch lub trzech traktująca o skarabeuszach egipskich w polskiej literaturze. "W cieni piramid" to tak jak się już wielokrotnie wypowiadałem przy tej okazji - książka do poduchy, ot taka kolejna popularnonaukowa książeczka o Egipcie. wink.gif
Natomiast "Słowianie" to również nie jest to szczyt szczytów publikacji, ale za to cenne źródło wyjściowe do problemu Słowiańszczyzny. Nota bene, miałem okazję poznać autora na jednej z konferencji. wink.gif

vapnatak

Napisany przez: emigrant 20/03/2010, 16:52

QUOTE(Gajusz Juliusz Cezar @ 12/03/2010, 11:50)

Ogólnie rzecz biorąc jest to postawienie Augusta w świetle tyrana, dyktatora, a nie męża stanu.


Jedno nie przeczy drugiemu, tym bardziej, że określenie: "tyran" miało inny wydźwięk w starożytności a inny ma obecnie.

Napisany przez: Gajusz Juliusz Cezar 20/03/2010, 19:40

QUOTE(emigrant @ 20/03/2010, 17:52)
Jedno nie przeczy drugiemu, tym bardziej, że określenie: "tyran" miało inny wydźwięk w starożytności a inny ma obecnie.
*


Nie w Rzymie. Tam od początku tyran=król=despota, żaden szanujący się republikanin nie mógł uznać Oktawiana za męża stanu.

Napisany przez: emigrant 20/03/2010, 20:05

QUOTE(Gajusz Juliusz Cezar @ 20/03/2010, 20:40)
Tam od początku tyran=król=despota, żaden szanujący się republikanin nie mógł uznać Oktawiana za męża stanu.



Co nie zmienia faktu, że nim był. Opinia republikanów nie musi być wyznacznikiem w tym wypadku, nie?

Napisany przez: Gajusz Juliusz Cezar 21/03/2010, 9:54

Dlatego polecam "Rewolucję rzymską", zawsze można zobaczyć co na myśli miała druga strona mocy (niekoniecznie zła lub dobra). wink.gif

Napisany przez: septimanus79 23/03/2010, 10:55

Bellona wydała popularną pozycję na temat wojen punickich:
Brian Todd Carey, Joshua B. Allfree, John Cairns "OSTATNIA BITWA HANNIBALA. ZAMA I UPADEK KARTAGINY":
http://ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=new&bid=4663&page=0

Napisany przez: Gajusz Juliusz Cezar 23/03/2010, 11:25

QUOTE(septimanus79 @ 23/03/2010, 11:55)
Bellona wydała popularną pozycję na temat wojen punickich:
Brian Todd Carey, Joshua B. Allfree, John Cairns "OSTATNIA BITWA HANNIBALA. ZAMA I UPADEK KARTAGINY":
http://ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=new&bid=4663&page=0
*


Moją opinię na temat tej ksiązki wyraziłem http://www.historycy.org/index.php?showtopic=17629&view=findpost&p=699261 sad.gif

Napisany przez: Shell 25/03/2010, 22:35

Już dostępna jest książka:

Hortus Historiae
Księga pamiątkowa ku czci Profesora Józefa Wolskiego w setną rocznicę urodzin
Redakcja: E. Dąbrowa, M. Dzielska, M. Salamon, S. Sprawski

http://www.iagellonica.com.pl/?p0=2&p1=8&o=127





Spis treści:

(za http://www.wanax.pl/index.php?p1076,hortus-historiae-ksiega-pamiatkowa-ku-czci-profesora-jozefa-wolskiego-w-setna-rocznice-urodzin )

1. Edward Dąbrowa, Maciej Salamon, Bibliografia publikacji profesora Józefa Wolskiego (1937–2008), ilustracja kol. 1, ss. 13

2. Marek Stępień, Działalność wywiadowcza i szpiegowska w czasach Hammurabiego, Summary, ss. 39

3. Stefan Zawadzki, Przyczynek do okoliczności upadku państwa nowobabilońskiego w świetle nowych danych o realizacji dekretu Nabonida (Kronika Nabonida−Cyrusa col. III 8–12), Summary, ss. 10

4. Sławomir Sprawki, Medismos Aleksandra I Filhellena, Summary, ss. 21

5. Ewdoksia Papuci−Władyka, Krater Malarza Dinosu w zbiorze Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, Summary, ilustracje kol. 5, ilustracje cz.-b. 2, ss. 14

6. Jarosław Bodzek, Kilka uwag na temat monety Tissafernesa z kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie, Summary, ilustracje cz.-b. 8, ss. 19

7. Robert Sebastian Wójcikowski, Konnica irańska w okresie późnoachemenidzkim, Summary, ss. 12

8. Edward Lipiński, A Fire−temple in Idumaea, ilustracje cz.-b. 2, ss. 8

9. Krzysztof Nawotka, Miletus and Alexander the Great, ss. 21

10. Marek Winiarczyk, Kraj Musikanosa w Indiach, Zusammenfassung, ss. 16

11. Miron Wolny, Controversies Surrounding Pyrrhus’ Birthdate, ss. 7

12. Tomasz Grabowski, Związek Etolski w polityce greckiej pierwszych Ptolemeuszy , Summary, ss. 27

13. Nicholas Sekunda, The Aribazoi: A Family in Seleucid Service, ss. 9

14. Marek Jan Olbrycht, Mithradates I of Parthia and His Conquests up to 141 B.C., ilustracje kol. 5, ss. 21

15. Edward Dąbrowa, Hellenistyczne elementy partyjskiej monarchii, Summary, ss. 15

16. Maciej Piegdoń, Legal and Administrative Situation of Northern Italy and its Citizens under the Rule of the Roman Republic from the 3rd to the 1st Century B.C. (until the Bellum Sociale), ss. 15

17. Józef Korfanty, Polityk rzymski w dialogu Cycerona de re publica, Summarium, ss. 15

18. Norbert Rogosz, The Secrecy Matter of the M. Iunius Brutus’s and C. Cassius’s Conspiracy, ss. 9

19. Maciej Kokoszko, Kilka słów o occie, który podano Chrystusowi na krzyżu, Summary, ss. 14

20. Zdzisław J. Kapera, Can We Identify the anthypathos Sergius Paulus (Acts 13,7)?, ss. 11

21. Jerzy Ciecieląg, Konwersja królewskiego domu Adiabene na judaizm, Summary, ss. 9

22. Wojciech Boruch, Propaganda dynastyczna cesarza Klaudiusza (wybrane aspekty), Summary, ss. 18

23. Adam Łukaszewicz, The Parthian Campaign of Trajan and the “Signs” of the Beast in the Apocalypse, ss. 7

24. Ireneusz Łuć, Hadrian’s Military Coins. The Types COHORTES PRAETORIAE, EXERCITVS and DISCIPLINA AVGVSTI, ss. 18

25. Jacek Rzepka, Hadrian and Pausanias’ Definition of Greek Polis, ss. 8

26. Katarzyna Balbuza, AVGVSTA IN AETERNITATE. Motyw wieczności w mennictwie konsekracyjnym Antoninusa Piusa ku czci Faustyny Starszej, Summary, ss. 18

27. Marcin Pawlak, Z Messene do Rzymu. Ti. Claudius Saithidas i jego rodzina, Summary, ss. 14

28. Leszek Mrozewicz, Palaeographica Novensia: Litterae lapidariae aus einem römischen Legionslager, ilustracje kol. 16, ilustracje cz.-b. 20, ss. 29

29. Przemysław Wojciechowski, Collegia funeraticia: funkcje pogrzebowe rzymskich stowarzyszeń „ubogich”, Summary, ss. 7

30. Jan Prostko−Prostyński, Aruestan: problem lokalizacji , Summary, ss. 10

31. Agata Kluczek, Images programmées et rhétorique visuelle. Les Romains et les Perses au IIIe siècle apr. J.−C., ss. 9

32. Michał Gawlikowski, Odainat of Palmyra between Rome and <냌́>Persia, ss. 13

33. Wiesław Kaczanowicz, Several Remarks on Ideas Expressed on Reverse of Coins of Empress Salonina, ss. 9

34. Robert Suski, How Severely Did Claudius II Have to Defeat the Gothi to Become Gothicus Maximus? New COGNOMINA EX VIRTUTE in the 3rd and 4th Centuries, ss. 17

35. Jerzy Kolendo, O kilku cechach warsztatu historycznego Deksipposa, Summary, ss. 13

36. Paweł Janiszewski, Dobro jako „przypadłość” Boga i Szatan jako „przypadłość” materii w „Prośbie za chrześcijanami” Atenagorasa, Summary, ss. 11

37. Robert Wiśniewski, Lucilla i relikwie, Summary, ss. 9

38. Stanisław Stabryła, Historia rzymska w poezji Prudencjusza, Summary, ss. 18

39. Maciej Salamon, Arsakios, Attyk i tradycja historyczna o wygnaniu Jana Chryzostoma, Summary, ss. 14

40. Jerzy Styka, Późnoantyczna satyra poetycka w świetle listów Sydoniusza Apollinarisa, Summary, ss. 13

41. Szymon Olszaniec, Powstanie i rozwój terytorialnych prefektur praetorio w okresie późnego Cesarstwa Rzymskiego - zarys problematyki, Summary, ss. 19

42. Michał Stachura, Barbarzyńcy w ustawodawstwie późnego Cesarstwa Rzymskiego, Summary, ss. 9

43. Kamilla Twardowska, Religious Views of the Empress Athenais Eudocia, ss. 14

44. Rafał Kosiński, The Emperor Zeno’s Church Donations, ss. 15

45. Mirosław J. Leszka, Dzieje Longina, brata cesarza Zenona, Summary, ss. 16

46. Paweł Filipczak, Julian, prefekt Konstantynopola (491 r.), Resume, ss. 17

47. Jacek Wiewiorowski, Zakres terytorialny jurysdykcji praetor Iustinianus Thraciae, Summary, ss. 22

48. Stanisław Turlej, Bałkany w cieniu wojen Justyniana? Znaczenie relacji Prokopiusza, Summary, ss. 17

49. Maria Zielska, Podróż filozofów późnoplatońskich do Persji. Kilka uwag o jej motywach, Summary, ss. 11

50. Tomasz Polański, The Cycles of Childhood and Miracles in Saint Sergius’ Church of Gaza in the Ecphrasis of Choricius, ilustracje cz.-b. 8, ss. 24

51. Marek Wilczyński, Miro - król pobożny, lecz nieszczęśliwy, Zusammenfassung, ss. 22

52. Kinga Maciuszak, Historyczne nazwy Morza Kaspijskiego, Summary, ss. 11

53. Andrzej Kompa, Pamięć najdawniejszej przeszłości w średniobizantyńskich źródłach konstantynopolitańskich, Summary, ss. 24

54. Jacek Bonarek, Pers w Konstantynopolu. Z dziejów relacji bizantyńsko−tureckich w drugiej połowie XII wieku, Summary, ss. 15

55. Mateusz Kłagisz, Kolossalne bałwany w Bamian — szkic historyczny, Summary, ss. 8

56. Mieczysław Rokosz, „Dziw najprzedniejszy w świecie, ten kamień”. O obelisku watykańskim, Summary, ss. 24

57. Joachim Śliwa, Piotr Umiński (1830–1906) i jego dar dla Gabinetu Archeologicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego, ilustracje cz.-b. 2, Summary, ss. 7

Książka liczy prawie 900 stron...

Napisany przez: Vapnatak 26/03/2010, 9:50

WOW! Muszę przyznać, że parę tekstów to prawdziwe perełki w polskim starożytnictwie! Z największą przyjemnością zdobędę tą pozycję. wink.gif

vapnatak

Napisany przez: Damian W. 26/03/2010, 20:27

Zapowiedź:

WN UAM:

Sekstus Aureliusz Wiktor, Zarys historii cesarzy: http://press.amu.edu.pl/_zapowiedzi.htm

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Vapnatak 28/03/2010, 9:13

Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

Dariusz Brodka, Ammianus Marcellinus. Studien zum Geschitsdenken im vierten Jahrhundert n.Chr.

http://www.poczytaj.pl/167433

vapnatak

Napisany przez: Eukles 28/03/2010, 11:10

QUOTE(Vapnatak @ 28/03/2010, 9:13)
Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

Dariusz Brodka, Ammianus Marcellinus. Studien zum Geschitsdenken im vierten Jahrhundert n.Chr.

http://www.poczytaj.pl/167433

vapnatak
*



Fajna okładka. Zawartość pewnie też nie gorsza. 37 złotych za 166 stron tekstu w miękkiej oprawie to jednak sporo, więc raczej nie kupię.

Napisany przez: Vapnatak 28/03/2010, 12:24

QUOTE(Eukles @ 28/03/2010, 12:10)
Fajna okładka. Zawartość pewnie też nie gorsza. 37 złotych za 166 stron tekstu w miękkiej oprawie to jednak sporo, więc raczej nie kupię.

Ehhhh... Tutaj liczy się treść... smile.gif

vapnatak

Napisany przez: septimanus79 29/03/2010, 8:37

wydawnictwo Arkady wydało z serii "Leksykon - cywilizacje" książkę Ady Gabucci "Rzym". W zapowiedziach "Grecja".

Napisany przez: Damian W. 2/04/2010, 10:43

Zapowiedzi:

WUW:

praca zbiorowa, Novensia t. 20: http://www.wuw.home.pl/ksiegarnia/product_info.php?products_id=4490

Dariusz Słapek, Sport i widowiska w świecie antycznym. Kompendium: http://www.wuw.home.pl/ksiegarnia/product_info.php?products_id=4640

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Damian W. 7/04/2010, 8:13

Znalezione na Allegro:

Nowy Świat:

Ewa Nowacka, Heliogobal. Wnuk Mezy: http://www.allegro.pl/item989818150_heliogabal_wnuk_mezy.html

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Shell 7/04/2010, 10:05

tylko trzeba zastrzec, że to jest POWIEŚĆ...
i nie o cesarzu a głownie o jego babce właśnie...


Napisany przez: Damian W. 7/04/2010, 15:30

QUOTE(Shell @ 7/04/2010, 10:05)
tylko trzeba zastrzec, że to jest POWIEŚĆ...
i nie o cesarzu a głownie o jego babce właśnie...
*



Na pewno? Dla pewności zajrzałem na stronę wydawcy gdzie ta książka wylądowała w dziale historia: http://www.nowy-swiat.pl/ns/?cat=23. Ech, a już zamierzałem ją kupić wink.gif

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Shell 7/04/2010, 19:42

Na pewno wink.gif

http://www.apeironmag.pl/literatura/heliogabal-wnuk-mezy-ewa-nowacka/

http://tu-czytam.blogspot.com/2010/03/ewa-nowacka-heliogabal-wnuk-mezy.html

Napisany przez: Damian W. 15/04/2010, 12:01

Wznowienie:

OW Rytm:

Józef Flawiusz, Wojna żydowska: http://www.rytm-wydawnictwo.pl/index.php?s=karta&id=215

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Vapnatak 15/04/2010, 15:04

No ładnie, wreszcie reprint.

vapnatak

Napisany przez: Damian W. 16/04/2010, 18:58

Nowość:

Wydawnictwo Żak:

Stanisław Kot, Historia wychowania. Tom I. Od starożytnej Grecji do połowy wieku XVIII: http://historyton.pl/catalog/product_info.php?products_id=11097

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: septimanus79 17/04/2010, 7:30

Daithy Ó hÓgáin ""CELTOWIE. DZIEJE":
http://www.dialog.edu.com.pl/index.php?s=aktualnosci&id=85

Napisany przez: Damian W. 25/04/2010, 19:41

Zapowiedź:

OW Rytm:


Józef Flawiusz, Przeciw Apionowi. Autobiografia: http://www.rytm-wydawnictwo.pl/index.php?s=karta&id=454

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Damian W. 27/04/2010, 18:17

Nowość:

Universitas:

Maria Dzielska, Hypatia z Aleksandrii: http://historyton.pl/catalog/product_info.php?products_id=11153

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: szapur II 27/04/2010, 18:22

Okładka zmieniła się poraz trzeci, i cena smile.gif. Jeszcze niedawno książka była dostępna w poprzednim wydaniu w pdfie czyt. e-booku za...10 PLN. Wydawnictwo przyspało możliwość wznowienia niestety sad.gif

Napisany przez: Shell 3/05/2010, 9:30

tym bardziej, że całkiem niedawno kupiłem tę pozycję w Taniej Książce za bodajże 8 zł wink.gif

Napisany przez: Damian W. 6/05/2010, 18:32

Zapowiedź:

Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego:

Malcolm Errington, Historia świata hellenistycznego 323–30 p.n.e.: http://www.wuj.pl/page,produkt,prodid,1336,strona,Historia_swiata_hellenistycznego_,katid,0.html

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Legion 7/05/2010, 16:17

Hoho nareszcie ktoś zajął się hellenizmem. wink.gif Kiedy można się spodziewać tej pozycji w sprzedaży ?

Legion

Napisany przez: Wieniec 10/05/2010, 19:53

Po obejrzeniu spisu treści z pewnością kupię wspomnianą książkę. Autor poświecił w niej wiele uwagi relacjom z republiką rzymską, a to zdecydowanie leży w przedmiocie moich zainteresowań.

Napisany przez: emigrant 10/05/2010, 20:47

QUOTE(Wieniec @ 10/05/2010, 20:53)
Po obejrzeniu spisu treści z pewnością kupię wspomnianą książkę. Autor poświecił w niej wiele uwagi relacjom z republiką rzymską, a to zdecydowanie leży w przedmiocie moich zainteresowań.
*



Ja z kolei dlatego, że wypełnia u mnie lukę jaką są królestwa hellenistyczne w Azji Mniejszej. Wygląda na dobrą pozycję.

Napisany przez: szapur II 10/05/2010, 21:07

Co do historii starożytnych z serii Blackwella mam mieszane uczucia. Ostatnią z serii tych książek czytałem i w oryginale i w przekładzie polskim, to "Historia Bizancjum" T. Gregorego, i cóż przewagę w tej książce tak do jej połowy objętości ma okres wczesny do VII w. Natomiast pozycje dotyczące starożytnej Grecji przegladałem, i oryginały (okres klasyczny i hellenistyczny) i przekład okresu klasycznego, jak na mój gust skupiające uwagę na osiągnięciach anglosaskich i trochę pobieżne, stąd chciałbym zwrócić uwage, że wydawnictwo Uniw. Warsz. planuje, obok już wydanego t. II dla okresu "klasycznego", wznowienie Historii starożytnych Greków pod red. E. Wipszyckiej. t. I i III - będą to wersje rozbudowane i zmienione w porównaniu do pierwszych wydań obu tomów nakładem PWN.

Napisany przez: Legion 11/05/2010, 7:30

I bardzo dobrze. Im więcej syntez o hellenizmie tym lepiej. Ja odczuwam ich spory brak jeśli chodzi o język polski(angielskich jest sporo). Syntezy Tarna, Ranowicza czy Świderkównej są już trochę starej daty i przydałoby się coś nowego. Bardzo jednak ubolewam że książka ta (Errington) będzie wydana w miękkiej oprawie. sleep.gif

Legion

Napisany przez: Wieniec 11/05/2010, 13:48

Tak, ale w mojej opinii opracowanie duetu Wipszycka-Bravo po latach wciąż się broni.

Mamy też 2 książki N.G.L. Hammonda ("Historia Grecji", "Historia Macedonii") i choć pierwsza z nich nieco się zdezaktualizowała, to druga trzyma poziom. Na dobrym poziomie jest też praca F.W. Walbanka ("Świat hellenistyczny"), choć wobec marginalnego potraktowania zagadnienia wojskowości - mało dla mnie przydatna.

Pozostaje jeszcze "Świat grecki. Od Homera do Kleopatry" D. Musiał.


Nie jest więc z literaturą tak najgorzej, szczególnie jeśli się weźmie pod uwagę biografie i monografie, z tym że są one głównie poświęcone Macedonii.


Myślę więc, że na brak syntez, w kontekście rychłego ukazania się omawianego w poprzednich postach wydawnictwa, nie ma co narzekać, natomiast brakuje solidnej pozycji dotyczącej wojskowości hellenistycznej, przez co trzeba ściągać książki z zachodu (a to, jak wiadomo, tanie nie jest).

Dziwi mnie także lekceważenie tematu Mitrydatesa VI Eupatora i jego wojny z Rzymem - zagranicą już dawno doceniono ten epizod i jego znaczenie dla świata hellenistycznego, tylko u nas nie.


Czy należy się jednak czemuś dziwić w kraju, gdzie na rynku są dwie biografie Lukullusa a a ni jednej Sulli? wink.gif

Napisany przez: kundel1 11/05/2010, 14:18

QUOTE(Legion @ 11/05/2010, 7:30)
Bardzo jednak ubolewam że książka ta (Errington) będzie wydana w miękkiej oprawie. sleep.gif

Legion
*



Wciąż istnieje zawód introligatora. Daj ludziom uczciwie zarobić!

Napisany przez: Legion 12/05/2010, 12:53

Świat Hellenistyczny czytałem trochę dawno ale książka mało przypadła mi go gustu. Co do bibliografii to miałem głównie na myśli że brakuje "świeżej" i solidnej syntezy hellenizmu.

Wieniec chciałem kupić D. Musiał "Świat grecki. Od Homera do Kleopatry" ale nie wiem czy warto. 268 stron na tak sporym przedziale czasu w miękkiej oprawie za 30 zł ?

Legion

Napisany przez: Wieniec 12/05/2010, 16:00

Niestety, nie czytałem w/w pozycji, w związku z czym nie jestem w stanie jej ocenić.

Jeżeli interesuje Cię okres hellenistyczny, to wielkich fajerwerków po tej książce bym się nie spodziewał, choć mogę się oczywiście mylić.

Napisany przez: emigrant 21/05/2010, 15:20

QUOTE(Legion @ 11/05/2010, 7:30)
Bardzo jednak ubolewam że książka ta (Errington) będzie wydana w miękkiej oprawie. sleep.gif


A co za różnica? Chyba, że chodzi Ci o to, że szybciej się niszczy...

Napisany przez: Legion 22/05/2010, 7:44

Po pierwsze o wiele lepiej wygląda książka w grubej oprawie, po drugie co to napisałeś, nie niszczy się, rogi się nie zaginają, łatwiej nawet upchać w półce podczas gdy ta w miękkiej może się "zgiąć".


Legion

Napisany przez: Damian W. 22/05/2010, 20:57

Nowość:

Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego:

Jan Iluk, Żydowska politeja i kościół w Imperium Rzymskim u schyłku antyku. Tom I: Jana Chryzostoma Kapłana Antiochii mowy przeciwko Judaizantom i Żydom: http://www.wyd.strony.univ.gda.pl/szczegoly.php?id=651

Jan Iluk, Żydowska politeja i kościół w Imperium Rzymskim u schyłku antyku. Tom II: Żydowska antyewangelia. Antyczna tradycja i nowożytne trwanie: http://www.wyd.strony.univ.gda.pl/szczegoly.php?id=652

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Shell 1/06/2010, 13:30

Maria Luisa Uberti
Wprowadzenie do historii starożytnego Bliskiego Wschodu

http://www.wuw.home.pl/ksiegarnia/product_info.php?products_id=4295

Elżbieta Makowiecka
Sztuka Rzymu (od Augusta do Konstantyna)

http://www.wuw.home.pl/ksiegarnia/product_info.php?products_id=4296


Napisany przez: Rommel 100 2/06/2010, 16:38

QUOTE(Gajusz Juliusz Cezar @ 21/03/2010, 10:54)
Dlatego polecam "Rewolucję rzymską", zawsze można zobaczyć co na myśli miała druga strona mocy (niekoniecznie zła lub dobra). wink.gif
*



W tym wypadku "jasna strona mocy" smile.gif.

Mam pytanie do użytkowników, mógłby ktoś napisać kilka słów o tej książce:
http://wysylkowa.pl/ks948784.html
Chętnie kupiłbym ją, ale kwota 100 złoty przywołuje mnie do rozwagi dlatego zanim to dokonam chętnie zapoznam się z waszymi opiniami.

Napisany przez: Damian W. 8/06/2010, 9:30

Nowość:

Instytut Historyczny UW:

Danuta Musiał, Postumius speech of Livy and Bacchanalian Affair: http://www.wanax.pl/index.php?p1133,akme-nr-6-postumius-speech-of-livy-and-bacchanalian-affair

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Damian W. 16/06/2010, 19:12

Nowość:

Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego:


Eutropiusz, Festus, Sekstus Aureliusz Wiktor, Brewiaria dziejów rzymskich: http://www.wanax.pl/index.php?p1139,brewiaria-dziejow-rzymskich

Co ciekawe dzieło tego ostatniego autora planuje wydać Wydawnictwo Naukowe UAM:

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=50562&st=150

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: szapur II 16/06/2010, 19:13

Pomylili się w opisie, jeden z brewiarzystów to Eutropiusz smile.gif Trochę dziwna kolejność - chronologicznie powinno być Aureliusz Wiktor, Eutropiusz/Festus - brakuje jeszcze tzw. Epitome de Caesaribus Ps. Aureliusa Victora smile.gif
Na marginesie w Poznaniu planuje się tylko wyd. brewiarium Aureliusza Wiktora, czyli dziełka kończącego się wraz ze śmiercią Konstancjusza II, ale w przekładzie Ignacego Lewandowskiego, w Warszawie mamy innych autorów przekładu - zbiorowy.

Napisany przez: Damian W. 16/06/2010, 19:17

QUOTE(szapur II @ 16/06/2010, 20:13)
Pomylili się w opisie, jeden z brewiarzystów to Eutropiusz smile.gif Trochę dziwna kolejność - chronologicznie powinno być Aureliusz Wiktor, Eutropiusz/Festus - brakuje jeszcze tzw. Epitome de Caesaribus Ps. Aureliusa Victora smile.gif
*



Faktycznie wink.gif już poprawiłem smile.gif Co do Epitome to może ukaże się w kolejnym tomie? confused1.gif smile.gif

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: szapur II 16/06/2010, 19:27

Jak narazie nie zapowiadają, może kiedyś w poznańskiej serii, bo samo Ps.Aurelii Victoris Epitome jest podobnej wielkości jak Epitome Aureliusza Wiktora smile.gif Literówka "Entropiusz" zdarzyła się na stronie WUW smile.gif Poza tym, jedno jest niepokojące, słyszałem że ten tom miał pierwotnie wyjść w serii Biblioteka Antyczna Wydawnictwa Prószyński i Spółka, czyżby koniec tej serii sad.gif??

Napisany przez: Wieniec 19/06/2010, 1:20

Aż chciałoby się napisać "nareszcie". Wydanie w/w pozycji to świetna wiadomość, choć jak wiadomo nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca. Mam nadzieję, że nie ma to nic wspólnego z zakończeniem serii wydawanej przez Prószyńskiego, bo choćby nowe tłumaczenie Plutarcha jest bardzo potrzebne.

Napisany przez: Count Dracula 19/06/2010, 6:48

QUOTE
Poza tym, jedno jest niepokojące, słyszałem że ten tom miał pierwotnie wyjść w serii Biblioteka Antyczna Wydawnictwa Prószyński i Spółka, czyżby koniec tej serii ??


Podobno tak. To jest kontynuacja - tak słyszałem - tej serii. Proszę spytać Wanaxa.

Napisany przez: keraunos 19/06/2010, 7:14

Szkoda że seria Pruszynskiego przestała wychodzić sad.gif

Napisany przez: Count Dracula 19/06/2010, 10:00

Dla kiludziesięciu ludzi, w porywach 200, szkoda. Dla wydawnictwa ulga: seria trafiła na Tanią Książkę. Choć trzeba przyznać, że tytuły po 10-15 zł szybko się sprzedały.

Napisany przez: Shell 19/06/2010, 10:18

chyba po prostu nie była zbyt opłacalna. Patrząc na ilości tomów zalegających w tanich książkach po 8-10 zł.

seria "kioskowa" Ossolineum też była groźną konkurencją (tańszą...)

Napisany przez: keraunos 19/06/2010, 18:37

A ja mam prawie wszystkie tomy sad.gif

Napisany przez: Shell 21/06/2010, 8:58

"Nakładem wydawnictwa Historia Jagellonica właśnie ukazała się książka Michała Stachury pt. Wrogowie porządku rzymskiego (Kraków 2010)"


http://classica-mediaevalia.pl/2010/06/michal-stachura-wrogowie-porzadku-rzymskiego/

Napisany przez: Damian W. 21/06/2010, 9:46

Z tej samej strony: Nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Wrocławskiego ukazał się 31. zeszyt czasopisma Antiquitas pod redakcją Małgorzaty Pawlak: http://classica-mediaevalia.pl/2010/06/antiquitas-xxxi/

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Vapnatak 21/06/2010, 11:27

Oj, to mnie interesuje:

Jerzy Kolendo, Zasięg i charakter ekspansji państwa Marboda na północ. Przyczynek do dziejów ziem Polski w starożytności

O ile się nie rozczaruję, bo uznam, że nic nowego Pan Profesor nie napisze... wink.gif Zobaczymy!

vapnatak

Napisany przez: szapur II 21/06/2010, 11:30

Może coś da się dorzucić do dyskusji o Burgundach na ziemiach polskich po lekturze tego artykułu smile.gif

Napisany przez: Vapnatak 21/06/2010, 11:47

Może, choć pewny jestem, że artykuł traktować będzie na pewno o:

Lugiach
Gotach
może o Rugiach i Lemowiach
być może o Wandalach
rzecz jasna o Markomanach i ich kontaktach z Rzymem
być moze też o Swebach i Kwadach, tudzież Jazygach

Więc tak, będie coś o Burgundach. Tylko jak powiadam, może być tak, że będą to te same spostrzeżenia co we wcześniejszych artykułach Profesora traktujacym o tym samym problemie. Patrz: "Germania" Tacyta, tłum. T. Płóciennika, wstęp i komentarze Profesor (2008). smile.gif

vapnatak

Napisany przez: Vapnatak 24/06/2010, 12:56

Melduję (! biggrin.gif !), że właśnie zdobyłem interesujący mnie artykuł Jerzego Kolendo z ostatniego "Antiquitas"! wink.gif

vapnatak

Napisany przez: Bauero 24/06/2010, 14:03

Nowość Wydawnictwo Poznańskie:

Daria Janiszewska, WOJNA DOMOWA W RZYMIE W LATACH 193-197, Poznań 2010


Janiszewska zdobyła się na nową i oryginalną rekonstrukcję konfliktu zbrojnego lat 193-197 między rywalami o purpurę cesarską po upadku dynastii Antoninów: Septymiuszem Sewerem, Dydiuszem Julianem, Pescenniuszem Nigrem i Klodiuszem Albinem. Otrzymaliśmy po raz pierwszy pracę, w której czytelnik odnajdzie analizę działań politycznych wszystkich uczestników wojny domowej lat 193-197, a nie tylko jej protagonisty Septymiusza Sewera. Praca Darii Janiszewskiej wyróżnia się sposobem poszukiwań i naturą dążeń badawczych, bo kładzie akcent na bezpośredniość widzenia wydarzeń historycznych lat 193-197 i autentyzm rywalizacji jej uczestników, nie tylko na szerokim tle epoki, lecz także z perspektywy politycznych podobieństw tej wojny ze zmaganiami 68/69 r., a także z wojną domową po śmierci Gajusza Juliusza Cezara.


http://www.wanax.pl/index.php?p1147,wojna-domowa-w-rzymie-w-latach-193-197

Napisany przez: Vapnatak 24/06/2010, 14:20

Korzystając z okazji, mam do kolegów takie oto pytanie a zarazem prośbę. Szukam tych artykułów:

G. Malinowski, Cztery plemiona "śląskie" Zoumoi, Boutones, Mougiliones, Sibinoi w Geografii Strabona (VII 1,3), [w:] Tradycje kultury antycznej na Śląsku, T. I, red. J. Rostropowicz, Opole 1997.

M. Olędzki, Śladami Katualdy młodego arystokraty markomańskiego, [w:] Pomorania Antigua, 21, 2006.

S. Rospond, Odra - Ouiados, [w:] Slavogermanica, 2, 1966.

Gdyby ktoś z Was zechciał mi pomóc byłbym szczerze wdzięczny oraz zobowiązany! wink.gif Pozdr.

vapnatak

Napisany przez: Vapnatak 25/06/2010, 10:58

Właśnie zdobyłem artykuł M. Olędzkiego z Pomorania Antigua, tak więc zostały mi jeszcze te dwa Rosponda oraz Malinowskiego; zależy mi zwłaszcza na tekście Malinowskiego, tak więc jeśli ktoś ma taką "moc" nie się odzywa do mnie albo tutaj lub na priv. Dziękuję! smile.gif

vapnatak

Napisany przez: Wieniec 18/07/2010, 17:43

Publiusz Korneliusz Scypion Afrykański Starszy doczekał się wreszcie w naszym kraju biografii, wydanej nakładem wydawnictwa Rebis:

http://www.wanax.pl/index.php?p1153,scypion-afrykanski-starszy-najwiekszy-wodz-starozytnego-rzymu

Ciekaw jestem jak przedstawia się zawartość, ale na Zachodzie książka ta była komplementowana. Miałem jedynie styczność z "Soldiers' Lives through History: The Ancient World" tegoż autora i odczucia miałem raczej mieszane. Pomimo tego, z radością podchodzę do ukazania się w/w pozycji.



Ekipa z Ancient Warfare pokusiła się o wydanie nowego numeru specjalnego, tym razem poświęconego centurii w rzymskiej armii imperialnej:

http://www.wanax.pl/index.php?p1138,core-of-the-legion-the-roman-imperial-centuria

Nie będzie rozczarowania, to pewne.



Jeśli ktoś jeszcze nie nabył książki R. Cowana wydanej przez wydawnictwo Osprey pt. "Roman Battle Tactics 109 BC-AD 313", to dzięki Bellonie będzie mógł nadrobić zaległości i to w języku polskim:

http://ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=fut&bid=4950&page=2

Opracowanie jest solidne, zresztą dr Cowan jest autorem, któremu można zaufać. Część użytkowników forum kojarzy go zapewne za sprawą wydanej niedawno (także przez Bellonę) pozycji pt. "Wojny, bitwy i wojownicy rzymscy".

Napisany przez: Vapnatak 18/07/2010, 20:37

Właśnie zdobyłem artykuł Rosponda, a za niedługi czas będę miał i Malinowskiego. wink.gif

vapnatak

Napisany przez: szapur II 18/07/2010, 22:27

Właśnie przed kilkoma dniami nabyłem Brewiaria Dziejów Rzymskich. Sekstus Aureliusz Wiktor Księga o Cezarach, Eutropiusz Brewiarium od założenia miasta, Festus Brewiarium Dziejów Ludu Rzymskiego, z jęz. łacińskiego przeł. P. Nehring, B. Bibik, [et all.], wstępem i przypisami op. P. Nehring, Warszawa 2010. Z uznaniem można przyjąć ukazanie się tłumaczenia brewiariów czyli skrótowych dziełek opisujących dzieje wedle konwencji biograficznej bądź annalistycznej czy rzeczowej - pierwotnie epitomy były wyciągami, streszczeniami większych dzieł, bazowały na jednym źródle - tzw. epitome Liwiusza czy Kasjusza Diona, te udostepnione nam są utworami samodzielnymi, powstałymi na podstawie więcej niż jednego źródła. Przynoszą nam oprócz podstawowej faktografii, także informacje o spojrzeniu przez Rzymian IV w. AD na dzieje własnego państwa, jego ustrój i ekspansję.
Po przeglądnięciu treści, można żałować, że nie wydano tych utworów, tak jak wystepują one w rękopisach - tzw. Corpus Aurelianum tworzą utwory przypisywane Aureliusowi Victorowi: Origo urbis Romae, De viris illustribus, De Caesaribus; oraz tzw. Ps.-Aureliusza Wiktora, Epitome de Caesaribus (podobne brewiarium tylko kończy się na Teodozjuszu I), oddzielnie funkcjonowały teksty Eutropiusza i Festusa. Połączenie jednego elementu z Corpus Aurelianum i tych dwóch ostatnich stąd jest sztuczne, ale i tak trzeba być zadowolonym, bo przekład poprzedzony jest wartościowym wstępem i towarzyszy mu komentarz, miejscami miałbym uwagi do przekładu, ale to już kwestia gustu, co kto lubi w przekładzie.
Z radością muszę też napisać, że wspomniany tom jest zarazem pierwszy w serii, dzięki której dostepne będą polskie przekłady źródeł antycznych - seria nazywa się "Akme źródła starożytne", jej redaktorem jest pan prof. R. Kulesza z UW, pozycja wyszła nakładem wydawnictwa tej uczelni. Mankamentem może być cena, za książkę w formacie praktycznie A5 powiększone, o obj. 362 ss., należy zapłacić 44 pln, chociaż do takich cen i nawet wyższych musimy się przyzwyczaić, w końcu działalność wydawnicza to biznes.

Napisany przez: marlon 20/07/2010, 20:29

nie wiem, na ile jest to "nowość" w każdym razie u nas do tej pory sie nie pojawiła a mam na myśli książkę egiptolga otsidera Davida Rohla pt "The Lords of Avaris. Uncovering the Legendary Origins of Western Civilisation". Choć rzeczy, które pisze Rohl nie są prawdą a w każdym razie z ogromną trudnością mogą stać się prawdą, kiedy się czyta jego książkę, to w trakcie lektury trudno uwierzyć, że nie pisze on prawdy.


http://www.impalapublications.com/blog/index.php?/archives/1582-The-Lords-of-Avaris-and-the-Old-Chronology,-by-Terry-Skinner.html


http://www.impalapublications.com/blog/index.php?/archives/1531-The-Lords-of-Avaris-and-the-New-Chronology-Part-2,-by-James-OFee.html

Napisany przez: Vapnatak 21/07/2010, 21:51

QUOTE(marlon @ 20/07/2010, 21:29)
Choć rzeczy, które pisze Rohl nie są prawdą a w każdym razie z ogromną trudnością mogą stać się prawdą

Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

vapnatak

Napisany przez: marlon 21/07/2010, 23:47

QUOTE
Na jakiej podstawie tak twierdzisz?




mam na myśli nie prawdę jako obiektywną wiedzę o poznawalnej, intersubiektywnej rzeczywistości ale raczej skromniej prawdę tzw naukową, czyli ogólnie przyjęte w nauce aksjomaty i powszechnie uznawane schematy (modele). W tym kontekście na 1000 egiptologów, dowolnie wybranych, zapewne jedynie kilku będzie uznawało hipotezy Rohla w zakresie chronologii Egiptu. Z kolei chronologia Egiptu rzutuje na chronologię Grecji inwazji ludów morskich, upadku Hetytów, powstania federacji etruskiej. O tym jest książka "Władcy Avaris". Jeśli jednak skrócimy chronologię epoki brązu Śródziemnomorza to kurcze pieczone okaże się, iż kultura łużycka powstała nie około lat 1200-1300 pne ale około 900-800 pne confused1.gif . ITD a na te dylematy Rohl nie odpowiada. Niemniej jego wizje są tak niesamowicie spójne, uszczegółowione i prawie kompletne, że jak mówię - w trakcie czytania wydaje się, że tak było i koniec

Napisany przez: marlon 21/07/2010, 23:50

QUOTE
The final cataclysmic eruption of LBA (Late Bronze Age-Ed) There occurred during the late reign of Thutmose III in circa 1100 BC. The signature of this eruption may be represented by the large sulphuric acid peak in the Dye 3 Greenland ice-core which is dated to 1090 BC +/- 20 years.


ale gdyby to się potwierdziło chemicznie to wstrząs w nauce byłby porównywalny z tym jaki wywołał wulkan na Kalisto/Therze

PS

co do prawdy

QUOTE
Opis w naukach historycznych. Specyficzne problemy związane z opisem pojawiają się na gruncie historii. N. Davies z pewną przesadą twierdzi, ?e historyk zawsze kłamie, podobnie jak aparat fotograficzny. Remedium na tę niedoskonałość widzi w stosowaniu zmiany perspektywy, łączeniu ujęć ogólnych z detalami, co pozwala na większe przybliżenie do odtwarzanej rzeczywistości(por. technika ?kapsułek? stosowana w ?Europie?).W ujęciu S. Piekarczyka opis historyczny to rodzaj modelu, będącego zarazem rekonstrukcją odpowiedniego wycinka dziejów jak i podstawowym sposobem analizy umożliwiającej wyjaśnienie zaistniałych faktów. Występuje tu dość specyficzne pojęcie modelu - w porównaniu do np. matematyczno-logicznego, gdzie model jest strukturą relacyjną służącą do interpretacji teorii formalnej - termin ten jest jednak bardzo wieloznaczny. Zakłada się istnienie dla danego opisu-modelu tzw. optimum informacyjnego. Jego wyznaczenie zależy od stopnia złożoności badanego procesu, przyjętego poziomu dokładności opisu, ustalonej hierarchii zjawisk w opisywanej dziedzinie itp. W wypadku rekonstrukcji dziejów dawniejszych często mamy do czynienia z istnieniem licznych luk informacyjnych, które skutecznie utrudniają (bądź uniemożliwiają) jego osiągnięcie. W przypadku opisu dziejów nowszych często mamy do czynienia z sytuacją odwrotną; nadmiar informacji zmusza do daleko idącej selekcji, zwłaszcza w przypadku tworzenia syntez. Istnieje tutaj ryzyko przeładowania opisu detalami, prowadzące do przekroczenia optimum informacyjnego. Jest to tzw. nadmiarowość informacyjna, która nie zwiększa dokładności modelu, a jedynie utrudnia jego odbiór.


Napisany przez: marlon 24/07/2010, 1:08

PS
a może ktoś wie czy tezy Rohla miały mają będą miały szanse na choćby częściowe uznanie (choć w zasadzie są one tak zupełne i wykluczające, że trudno by je uznać częściowo)

Napisany przez: septimanus79 24/07/2010, 9:05

Richard A. Gabriel "Scypion Afrykański Starszy. Największy wódz starożytnego Rzymu" Rebis 2010

Napisany przez: Wieniec 26/07/2010, 21:54

QUOTE(septimanus79 @ 24/07/2010, 9:05)
Richard A. Gabriel "Scypion Afrykański Starszy. Największy wódz starożytnego Rzymu"  Rebis 2010
*



Już pojawiła się w tym temacie w/w pozycja, ale skoro przy niej jesteśmy... czy ktoś miał okazję zapoznać się z jej zawartością? Póki co jedynie przekartkowałem ją w księgarni - bibliografia wygląda bardzo solidnie.

Napisany przez: Gajusz Juliusz Cezar 27/07/2010, 10:11

QUOTE(Wieniec @ 26/07/2010, 22:54)
Już pojawiła się w tym temacie w/w pozycja, ale skoro przy niej jesteśmy... czy ktoś miał okazję zapoznać się z jej zawartością? Póki co jedynie przekartkowałem ją w księgarni - bibliografia wygląda bardzo solidnie.
*


Książka jest w nie których fragmentach dobra w innych gorsza mam wrażenie, że zależy to od kogo autor spisuje.
W przypisach pojawia się nawet odwołanie do informacji uzyskanej od przyjaciółki Alison Gagliadri wg autora "słynnej amazonki", na temat wymiarów konia. Trochę to śmiesznie wygląda, tym bardziej, że koleżanka jest dla mnie anonimowa.

Napisany przez: Darth Stalin 5/08/2010, 19:50

QUOTE("Wieniec")
Jeśli ktoś jeszcze nie nabył książki R. Cowana wydanej przez wydawnictwo Osprey pt. "Roman Battle Tactics 109 BC-AD 313", to dzięki Bellonie będzie mógł nadrobić zaległości i to w języku polskim:

Ja to już mam po angielskiemu... ale czy ktoś może coś napisać o jakości tłumaczenia?

Napisany przez: Wieniec 13/08/2010, 17:42

Wydawnictwo Bellona zapowiedziało nową książkę, której termin wydania wyznaczono na 02.09.2010:

Bob Bennet, Mike Roberts "WOJNY NASTĘPCÓW ALEKSANDRA WIELKIEGO"

Tłumaczenie: Beata Spieralska
328 stron
format 165x235 mm
oprawa miękka


Czy ktoś miał do czynienia z oryginalnym wydaniem?

Napisany przez: sargon 13/08/2010, 20:21

W Ancient Warfare OCT/NOV 2008 znajduje się recenzja tomu I:
http://img39.imageshack.us/i/warspp.jpg/

Sądząc po ilości stron w polskim wydaniu, u nas wydadzą obie części w jednym woluminie.

Napisany przez: Legion 14/08/2010, 8:56

A kto może powiedzieć coś o całej książce ? Ostatnio wydałem prawie 40 zł za "Ostatni triumf Ptolemeuszy.." Grabowskiego i nie chciałbym wydać kolejnych 40 na coś co nie jest tego warte.


Legion

Napisany przez: Wieniec 14/08/2010, 16:01

QUOTE
W Ancient Warfare OCT/NOV 2008 znajduje się recenzja tomu I


Dziękuję Sargonie za pomoc, kompletnie nie skojarzyłem wydania bellonowskiego z oryginałem. Teraz już wszystko jasne.

Z tego co dotychczas czytałem, książka ma opinię przyzwoitej, jednak losów świata (czy choćby historii starożytnej) z pewnością nie zmieni.

Napisany przez: Wieniec 29/08/2010, 11:49

M. Woźniak "Armie starożytnej Persji"

Na Wanaxie już przedsprzedaż: http://www.wanax.pl/index.php?p1176,armie-starozytnej-persji-od-powstania-panstwa-achemenidow-do-upadku-imperium-sasanidzkiego

Napisany przez: Legion 29/08/2010, 14:28

QUOTE(Wieniec @ 29/08/2010, 11:49)
M. Woźniak "Armie starożytnej Persji"

Na Wanaxie już przedsprzedaż: http://www.wanax.pl/index.php?p1176,armie-starozytnej-persji-od-powstania-panstwa-achemenidow-do-upadku-imperium-sasanidzkiego
*

Zamówiłem parę godzin temu i dostałem wiadomość że wysyłka zacznie się ok 6 IX co pewnie oznacza że nastąpi to troszkę później.

Legion

Napisany przez: Luxe 1/09/2010, 16:18

Jeżeli chodzi o nowości Infortu, to z nieoficjalnych źródeł wiem, że ma ukazać się książka o Konstantynie Wielkim. Niestety nie mogę wiele więcej powiedzieć. Bodajże tyczyć się będzie pierwszych lat aktywności politycznej cesarza.

Napisany przez: Shell 2/09/2010, 8:55

może praca p. Kozłowskiego? Bodajże "Droga Konstantyna do władzy..."? wink.gif

Napisany przez: Legion 15/09/2010, 11:18

Czytał już ktoś Armie Persji Starożytnej ? Mi dzisiaj przyszło, na razie przeglądnąłem i nie wiedzieć czemu mam mieszane uczucia.. sleep.gif



Legion

Napisany przez: sargon 15/09/2010, 21:12

QUOTE(Gajusz Juliusz Cezar @ 27/07/2010, 11:11)
QUOTE(Wieniec @ 26/07/2010, 22:54)
Już pojawiła się w tym temacie w/w pozycja, ale skoro przy niej jesteśmy... czy ktoś miał okazję zapoznać się z jej zawartością? Póki co jedynie przekartkowałem ją w księgarni - bibliografia wygląda bardzo solidnie.
Książka jest w nie których fragmentach dobra w innych gorsza mam wrażenie, że zależy to od kogo autor spisuje.
W przypisach pojawia się nawet odwołanie do informacji uzyskanej od przyjaciółki Alison Gagliadri wg autora "słynnej amazonki", na temat wymiarów konia. Trochę to śmiesznie wygląda, tym bardziej, że koleżanka jest dla mnie anonimowa.
Moim zdaniem ta książka jest miejscami wręcz tragiczna i nie tylko tam gdzie autor od kogoś spisuje smile.gif


Od razu szanownym forumowiczom oznajmuję, ze książki (R. A. Gabriel "Scypion Afrykański Starszy") nie przeczytałem w całości, Nie miałem na to siły, chęci i czasu.
Ow wspomniany tragizm to w dwóch aspektach - wiedza i tezy autora pozostawiają wiele do życzenia, ale to jest mniejszy ból; jest jeszcze ból tłumaczenia, które jest kompletnie do kitu.
Zacznę od drugiego bólu. Po lekturze nie mam wiele respektu dla Gabriela, jednak nie podejrzewam go o skrajny debilizm: "wzorując się na zdobytej na Rodanie kartagińskiej penterze [...]" (s. 51) - jak nic chodzi o penterę zdobytą na Hannibalu Rodyjczyku (Rodanus). Słodkie, prawda? smile.gif Kilka zdań dalej mamy jeszcze lepszy przykład - "Wiek wcześniej Galowie pokonali Rzymian w starciu u ujścia Sekwany" Padłem (albo to może jakaś inna Sekwana?). Dodatkowo na s. 44 armia jest przedstawona jako... oddział (na szczęście jest przypis i tam już jest OK). Tłumacz notorycznie stosuje zamiennie termin statek/okret, choć akurat to może być wynikiem dwuznaczności ang. słowa "ship" (ale zdarzają się też "okręty transportowe", więc wątpliwe - raczej tłumacz zawalił).
Takie kwiatki nastawiają niezwykle negatywnie.

Przejdźmy do samego tekstu.
O wstępie można napisać tyle, ze głowa boli (od czytania), ale wystarczy ograniczyć sie do stwierdzenia, ze jest pełen zupełnie bezpodstawnych opinii ocierających się o wieści ze szklanej kuli - "Świat wiele by stracił na triumfie Hannibala". Bardzo ciekawe stwierdzenie, wyrazone z duża dozą pewności. Nostradamus. "Scypion nie prowadził wojny aby niszczyć, lecz by tworzyć nowy porządek świata, w którym Rzym miał nieść innym ludom swoją cywilizację, sprawując sprawiedliwe rządy jako państwo pierwsze spośród równych" Czy ta książka o Scipio jest czy może o Vergiliusie? Bo aż się na myśl nasuwa "Ty Rzymianinie pamiętaj...". Noo, i tu wychodzi też, ze Scipio był aż tak marzycielem, ze oczami wyobraźni widział już tę przyszłą (bo przecież nie jemu współczesną) wielką cywilizację Rzymu, która będzie się rozprzestrzeniała wsród innych ludów. Przecież gość by nie uwierzył, co mu sie przypisuje gdyby miał okazję przeczytać.
Ponoć Hannibal "dążył jedynie do niszczenia". Ciekawe, że w innym miejscu autor kładzie nacisk na decyzję nieniszczenia Kartaginy przez Scipio - szkoda, że w tym wypadku nie zajrzał do źródeł (spoko, jeszcze nieraz) i nie nawiązał do traktatu z Filipem (Polybios 7.9, Livius 23.33-34) z którego jednozacznie wynika istnienie Rzymu po wojnie.
Ale spoko, to można było położyć na karb wymagań biografii - w końcu piszą ją wielbiciele. Teraz konkrety:
s. 49:
"Konflikt między Rzymem i Kartaginą, zwany wojnami punickimi, jako pierwszy w dziejach miał charakter wojny nowoczesnej: opierał się na strategii. Wcześniejsze konfrontacje zazwyczaj rozstrzygały sie podczas jednej lub dwóch bitew, w czasie których walczące strony zobywały lub traciły określone obiekty strategiczne". No no, początek książki właściwie, a tu już taki babol. Jak rozumiem np. wojna macedońsko-perska 334-329 rozstrzygnęła się w 1-2 bitwach i nie opierała się na strategii. Ja tam nie chcę nic mówić, ale wiem czym by odpowiedział Aleksander na taką gabrielową "Andromachę"
"Mniej więcej od VIII do III w pne Rzym i Kartagina rozwijały się niezależnie, jako dwa najważniejsze organizmy polityczne w regionie Morza Śródziemnego". Kolejna złota myśl - ciekawe granice czasowe, zawierają np. V/IV w pne. Jak rozumiem państwo Dionizjosa, Ateny, czy Persja były wtedy mniej ważne niż Rzym. Ale chwila, to jeszcze nie wszystko...
"Założona przez Fenicjan ok. VII w pne Kartagina [...]" - no to mamy rozwiązania. Kartagina rozwijała się jako jedno z dwoch najważniejszych państw nad Morzem Śródziemnym jeszcze zanim powstała.
s. 50:
"Dopóki Kartagina nie zaczęła wysyłać statków do rzymskich portów, a Rzym nie zaczął zajmować jej zamorskich posiadłości, oba państwa współistniały we względnej harmonii" Tu się poddałem, nie wiem o co chodzi.
"Za wyjątkiem kilku kolonii greckich na południu, Rzym do 264 r pne zapanował nad całym Półwyspem Apenińskim" A to niespodzianka, owi Grecy "z południa" nawet o tym nie wiedzieli, ze znajdują się poza władzą Rzymu. wink.gif
s. 51:
"Rzymianie nie mieli wcześniej floty wojennej [...]" Ciekawe czym się zajmowali duoviri navales.
c.d. "[...] i brakowało im technicznej wiedzy dotyczącej budowy okrętów. Wzorując się na zdobytej na Rodanie kartagińskiej penterze, Rzymianie wybudowali setki własnych. Ich obsada najpierw na lądzie ćwiczyła wiosłowanie i taktykę." Chronologiczne pomieszanie z poplątaniem - skopiowanie pentery Rodyjczyka to dopiero pod koniec wojny. Ten zarzut dotyczy w zasadzie wszystkich akapitów o wojnie morskiej w I wojnie punickiej.
"corvus stanowił wynalazek rzymski" Jasne. Kolejne info ze szklanej kuli.
s. 52:
"Pierwszą wojnę punicką Polibiusz nazwał najkrwawszą w historii" Ciekawym gdzie smile.gif (przypisu nie ma).
przy omawianiu warunków pokoju 241 r: "[...] ale Korsyka znalazła się pod panowaniem Rzymian" Nie ma nic o Korsyce w traktacie z 241 r.
"Pod koniec wojny [najemniczej - s.] Rzymianie opanowali Sardynię pod pretektem zagrożenia jakie miały stanowić stacjonujące tam wojska kartagińskie" Normalnie już się szykowali do skoku na Italię. Szkoda tylko, ze na Sardynii wtedy wojsk kartagińskich nie było.
"Na południe od tej linii jedynie miasto Sagunt pozostało niezależne [od Kartagińczyków - s.]" a zaraz potem
s.53:
"W 219 r. pne Sagunt zbuntował się przeciw Kartaginie" Aha, więc niezależne miasto się zbuntowało...

na s. 53-63 autor omawia strategię obu stron. Kurcze, jakich to Hannibal błędów nie popełnił (nie docenił roli floty - która jednak i tak byłaby w gorszej sytuacji niż rzymska, o czym dowiadujemy się chwilę później; jako spadkobierca strategii greckiej, która na najwyższym poziomie była "względnie nieskomplikowana", "z góry założył, że wojska rzymskie będa działały zgodnie z greckim modelem prowadzenia wojny" To założenie zapewne z pamiętników Hannibala, do których tylko Gabriel ma dostęp). Najlepsze autor zostawił na koniec: "Jako okrutną ironię można potraktować fakt, że geniusz odwagi, szybkiego ataku i nieprzewidywalnych posunięć wojskowych spędził większość swojego życia [!!!??? - s.], błakając się na wzgórzach połudnowej Italii." Ciekawe ile wg autora Hannibal się tam "błąkał" - ponad 30 lat? laugh.gif
"Odkładanie przez Hannibala stłumienia buntu plemion zamieszkujących tereny na północ od Ebro zmusiło go do próby przejścia przez Alpy mimo zbyt późnej pory roku [...]" Brak w źrodłach jakikolwiek wzmianek o odkładaniu tego - tym bardziej, ze plemiona te zostały podbite dopiero w trakcie marszu na Italię. Przypisu (oczywiście) brak.

s. 63:
Będzie o Trebii "W nocy elitarne oddziały składające się z 2000 konnych zajęły pozycje na brzegu strumienia" - 1000 pieszych, 1000 konnych
"Konie kartagińskie nauczone były kłaśc sie na komendę" - hę? (przypisu brak)
Rano przed bitwą: "kawaleria numidyjska uderzyła na rzymski obóz wdzierając się ze wszystkich stron" - ta, końmi na wały, nie ma to jak kozactwo. No i odnośnika brak, a przydałby się.
s. 73: Hannibal pod Kannami miał wg autora 35 tys. cięzkiej piechoty, kilka tysięcy lekkiej i 11 tys. jazdy. Skąd te liczby - nie wiadomo (na pewno nie z Polybiosa na którego się autor powołuje na końcu zdania).
"Naprzeciw rzymskiej konnicy, na prawym skrzydle, rozmieścił iberyjską i galijską jazdę, liczącą około 7000 ludzi, na lewym zaś 4000 jeźdźców numidyjskich. [...]" Skrzydła na odwrót niż faktycznie, liczby znów z kosmosu.
c.d. "Środek zajmowały najsłabsze oddziały - lekkozbrojna piechota galijska i iberyjska. Falangi, złożone z ciężkiej piechoty afrykańskiej wzmacniały krańce linii piechoty" Do tych "falang" jeszcze wrócimy. Galowie i Iberowie jako lekkozbrojni, hehe
s 74:
"Pierwsza linia wojsk rzymskich zostala rozgromiona, pomimo wzmacniających je afrykańskich falang" Ahaaaa...
s. 79: w 208 r obaj trybuni wojskowi zostają zabici w zasadzce. Przynajmniej wg autora - bo de facto zostali zabici konsulowie.
s. 82:
Po przybyciu Scipio "droga do Italii została zamknięta i nigdy więcej nie pojawiła się możliwośc ponownego jej wykorzystania" Bo Hazdrubal Barkida przefrunął wink.gif

Później idą informacje o obu armiach - piechota kartagińska NIE była uszykowana w falangę macedońską i nie było tak, ze gdy źrodłą wspominają o piechocie afrykańskiej, to chodzi o Kartagińczyków. Brak jest wzmianek o tym, by Hannibal po Trazymenie zastąpił sarissy rzymskim pilum i przeszkolił te oddziały w nowej taktyce. Małe przeinaczenia i niedopowiedzenia są bardzo częste.
s. 88:
Balearowie "nosili ze sobą dwa pociski, jeden rzucany na dalekie odległości, drugi na krótkie" Ciekawe. A co robili jak rzucili drugi raz, pewnie uciekali... (przypuszczam, ze chodzo o te proce różnej długości, do rożnych dystansów)
s. 95 Kartagińczycy wypracowali "doktrynę taktyczną, która kładła silniejszy nacisk na jazdę niż na piechotę, dokłądnie odwrotnie niż było to w rzymskiej doktrynie strategicznej"
Na s. 96 mamy podane cechy charakterystyczne taktyki kartagińskiej. Wszystkie przykłady można przypisać Hannibalowi, a tylko niektóre innym kartagińskim dowódcom.
Tu w zasadzie skończyłem czytać.

Zerknąłem jeszcze na kilka następnych stron i w oczy rzuciły mi się ciekawe teksty.
Na s. 187 mamy zadziwiająca informację, ze Magon przeprawi sie z Balearów do Ligurii mając tylko transportowce, na dokładkę miał płynąć w pobliżu Tarraco (po co? Nie mam pojęcia). Żeby było ciekawiej, na s. 195 mamy napisane, ze jednak Magon miał 30 okrętów - to zapewne na nich miałby przewieźć te 14 tys. ludzi i 2 tys. koni... Dylemat, okręty miał czy nie miał. Patrzymy w przypis i okazuje się, że autor wybrnął z dylematu pisząc, ze okręty nie nadawały się do pływania po otwartym morzu (i tu kilka kompletnie wydumanych przyczyn - typu "okręty każdego wieczora musiały przybijać do brzegu". Ciekawe co na to Ifikrates lub Cezar???). Ustęp Liviusa 28.46 odnoszacy się do tego wydarzenia - i jednoznacznie oznajmujący, ze okręty Magon miał - najwyraźniej przeszedł u Gabriela bez echa.
"Ksenofont i Cezar zapisali, ze jazda rzymska niewiele była w stanie osiągnąć [...]" (s. 258). Co ma Ksenofont do jazdy rzymskiej? Ano okazuje się, ze można coś takiego napisać, jednak w przypisie odwołanie jest do ogólnej słabości jazdy w walce z piechotą m.in. na podstawie "Anabasis".
Zerknąłem też do opisu wojny z Antiochem - jak się mozna było spodziewać, narrację można skwitować stwierdzeniem, ze to Scipio Africanus wygrał tę wojnę.

Książkę uważam za niewartą kupna (ja pożyczyłem od koleżanki) - min. 36 PLN to zdecydowanie za dużo. Chyba, że ktoś chce ją kupić dla ładnej okładki, bo oprawa jest fenomenalna (książka szyta, twarda okładka, z obwolutą).
Przypuszczam, ze cześć zonków powstała przez błędy tłumacza, nie zmienia to jednak faktu, ze polski czytelnik dostanie kichę, nie książkę. Pomijając, ze ogolnie jest mocno stronnicza i autora wypada uplasowac gdzieś w okolicach Kęcieka - do Goldsworthy'ego czy Lazenby'ego duuuużo Gabrielowi brakuje.

Napisany przez: Wieniec 15/09/2010, 23:33

Za "Scypiona..." jeszcze się nie zabrałem, albowiem nie skończyłem jeszcze "zmagań" z "Narodzinami cywilizacji Wysp Brytyjskich" Lipońskiego, ale już na pierwszy rzut oka widać, że niektóre z wymienionych przez Ciebie błędów to nie błędy, a nieścisłości w tłumaczeniu. Inna sprawa, że określenie kto stał na którym skrzydle może być podane w zależności od perspektywy: kartagińskiej lub rzymskiej i nie musi być błędem.

QUOTE
Zerknąłem też do opisu wojny z Antiochem - jak się mozna było spodziewać, narrację można skwitować stwierdzeniem, ze to Scipio Africanus wygrał tę wojnę.


To akurat nie wada książki, bo duża część autorów również tak uważa.

QUOTE
Pomijając, ze ogolnie jest mocno stronnicza i autora wypada uplasowac gdzieś w okolicach Kęcieka - do Goldsworthy'ego czy Lazenby'ego duuuużo Gabrielowi brakuje.


Im więcej "pracuję na książkach", a nie tylko je czytam, tym częściej łapię Goldsworthy'ego na prostych błędach. Mocno "odbrązowił" mi się ten autor w ciągu ostatniego roku, oj mocno.


Jak przeczytam "Scypiona", to się wypowiem szerzej, ale Twój post nieco mnie, ekhem, przeraził.

Napisany przez: sargon 16/09/2010, 5:37

QUOTE(Wieniec)
ale już na pierwszy rzut oka widać, że niektóre z wymienionych przez Ciebie błędów to nie błędy, a nieścisłości w tłumaczeniu.
Też tak sądzę (zresztą to napisałem smile.gif ).

QUOTE
Inna sprawa, że określenie kto stał na którym skrzydle może być podane w zależności od perspektywy: kartagińskiej lub rzymskiej i nie musi być błędem.
OK, tylko moim zdaniem profesjonalnie jest omawiać strony z perspektywy każdej armii. Tutaj sytuację ratuje mapka (s. 74), na której wszystko się zgadza.

QUOTE
Im więcej "pracuję na książkach", a nie tylko je czytam, tym częściej łapię Goldsworthy'ego na prostych błędach. Mocno "odbrązowił" mi się ten autor w ciągu ostatniego roku, oj mocno.
Nie no, błędy robi każdy smile.gif (z tym, że teza o braku strategii przed WP to już imho kosmiczny kaliber)
Niemniej moim zdaniem Goldsworthy "The fall of Carthage" czy "Cannae" (te dwie mam) bije Gabriela na głowę. Głównie stopniem wykorzystania źródeł - Gabriel też ma ich sporo w przypisach, jednak liczne są przypadki, gdy odnośnik prowadzi tylko do opracowań.

Napisany przez: Darth Stalin 16/09/2010, 7:37

QUOTE("sargon")
Niemniej moim zdaniem Goldsworthy "The fall of Carthage" czy "Cannae" (te dwie mam) bije Gabriela na głowę.

Mam obie te pozycje biggrin.gif I do tego opracowania Lazenby'ego o obu wojnach punickich biggrin.gif

QUOTE("Wieniec")
To akurat nie wada książki, bo duża część autorów również tak uważa.

Tyle że w sumie nie wiadomo, dlaczego - w końcu konsulem i dowodzącym armią był brat Africanusa... gdyby przegrał, to on byłby odpowiedzialny, a nie zwycięzca Hannibala. Tu akurat IMHO Kęciek ma rację.

Napisany przez: sargon 16/09/2010, 20:22

QUOTE(Darth Stalin)
Mam obie te pozycje  I do tego opracowania Lazenby'ego o obu wojnach punickich
Gratuluję, ja nie mam (jeszcze smile.gif ) książki Lazenby'ego o IWP, ale juz się przymierzam do kupna.
Swoją drogą, u Lazenby'ego to insza wiara mogłaby brać korki jak pisać smile.gif


Co do samej książki Gabriela, to uściślając i podchodząc bardziej optymistycznie - nie twierdzę, ze książka jest kompletnie do kitu czy jakoś tylko na podstawie poziomu autora. Poziom Kęcieka (którego skądinąd nawet cenię) to wszak nie poziom Nowaczyka. Aż tak źle nie jest smile.gif Z tego co widziałem książka zapewnia dość wyczerpujący przegląd działań Scipio, czego faktycznie poza książką Scullarda ciężko uświadczyć tak zebrane do kupy.
Z tym, że autor popełnil zenujące błędy, które w moim mniemaniu nie pozwalają okreslić tej pozycji jako dobrej. Fatalny poziom tłumaczenia jeszcze tę ocenę obniża, jednak to i poziom autora to dwie różne sprawy. Niemniej, moja ocena dotyczy tego, co otrzyma jakiś kolo z Pipidówki Wielkiej, który może i nic wcześniej na ten temat nie czytał. A otrzyma książkę kiepską.
Z drugiej strony, ktoś obcykany w temacie pewnie zdoła wyizolować błędy i wyciągnąć z niej coś pożytecznego (pewnym nakładem pracy, którego jednak z reguły nie da się uniknąć sleep.gif ).

Napisany przez: lanciarius 16/09/2010, 21:14

Dostałem niedawno w swoje ręce Wojny Następców Aleksandra. Dowódcy, Kampanie, Tajemne Spiski i Zdrady Boba Bennetta i Mike'a Robertsa. Na razie tylko rzuciłem okiem na zawartość kilku rozdziałów (do przeczytania w kolejce, jak tylko skończę Lee's Lieutenants vol. I: Cedar Mountain to Chancellorsville D.S. Freemana - nie sposób przecież ciągle siedzieć w antyku wink.gif ).

Z postem wstrzymałbym się do zakończenia lektury, ale w związku z fatalnym, jak wynika z postu sargona, tłumaczeniem ksiązki Gabriela (abstrahując od jej poziomu) oraz beznadziejnego przekładu wydanej również przez Bellonę książki Rossa Cowana - gdzieś mam wypisane co fajniejsze kwiatki, jak znajdę, to zamieszczę - z którym miałem nieprzyjemność się zapoznać, chciałbym tylko zauważyć, że w przypadku Wojen Następców... tłumaczenie robi pozytywne wrażenie.

Druga sprawa. Jak się okazało, Bellona wydała jeden z dwóch tomów pracy Bennetta & Robertsa - Vol. I: Commanders & Campaigns; opatrzyła go przy tym zbędnym podtytułem rodem z różnego rodzaju amberowskich czytadeł o kosmiczynch budowniczych Biskupina i koncu świata wywróżonym z fusów ("Tajemne Spiski i Zdrady"... brzmi chwytliwie, no nie?). To oczywiście drobiazg, ale zastanawia mnie, dlaczego pominięto owo vol. I. Czytelnik nastawiony na szczegółowe opisy bitew pod Paraitakene, Gabiene czy Ipsos może być wobec tego srodze zawiedziony - w książce opisy batalii są skrótowe, bowiem autorzy zajumją się nimi (podobnie jak organizacją i taktyką wojsk) w II tomie - Battles & Tactics. Nie wiem, czemu ma służyć to pominięcie; nic nie słychać o planach wydania II tomu i jest to trochę nabieranie klienta/czytelnika. Na dodanie paru bzdurnych wyrazów do tytułu inwencji jakoś starczyło, na dopisanie część I - już nie. No ale cóż - Bellona... Dobrze chociaż, że nie będziemy chyba musieli tym razem załamywać rąk nad tłumaczeniem; mam nadzieję, że pozytywne wrażenie w tym aspeckie się utrzyma po lekturze. A co do treści, zobaczymy. Bibliografia nie wgniata w fotel, ale to jeszcze niczego nie przesądza.

Wieniec, tak z ciekawości, na czym "przyłapałeś" Goldsworthy'ego?

Pozdrawiam

Napisany przez: Darth Stalin 16/09/2010, 23:39

W takim razie pozostaje nabycie kompletu w wersji oryginalnej, po prostu; bo "składanie" całej pracy z tomu wydanego po polsku i tomu w oryginale wygląda po prostu... głupio.

Napisany przez: Wieniec 17/09/2010, 10:29

Po przeczytaniu pierwszych 100 stron książki R. Gabriela myślę, że mogę pokusić się już o pewne wnioski natury ogólnej.

Przede wszystkim widać od razu, że autor jest zafascynowany bohaterem biografii i nie ma w tym nic zlego, ale niestety powoduje to, że Gabriel podchodzi do Scypiona bezkrytycznie. Jeżeli więc źródła nie do końca potwierdzają tezę, to na pierwsze miejsce wychodzi panegiryk Syliusza Italika. To trochę tak jakby zamiast Cezara dla wojny domowej dawać prymat Lukanowi, choć oczywiście jako uzupełnienie jest bardzo wartościowy. Nie wydaje mi się jednak, by Italik wiedział coś więcej od Polibiusza, a z pewnością mniej rozumiał.

Nie do końca wiadomo, czy pewne nieścisłości są wynikiem braku wiedzy autora, czy też pracy tłumacza. Najlepszym z nich jest imię wybranki Scypiona - Amelia (zamiast Emilia, łac. Aemilia). Skłaniałbym się jednak do tezy o lukach u Gabriela, co wychodzi podczas dziwnych twierdzeń, że np. "Strategemata" Frontinusa nie doczekała się jeszcze nigdy oficjalnego przekładu na język nowożytny (książka wydana w 2007 r.), czy karkołomna teoria dotycząca wyboru trybunów wojskowych z przypisem do M. Granta, który nie twierdzi niczego takiego na przywołanej stronie.

Osobiście wolałbym większa liczbę przypisów do źródeł antycznych, a mniej do opracowań, szczególnie kiedy chodzi o... cytaty.

Obrana koncepcja książki powoduje, że osoba nie posiadająca podstawowej wiedzy w temacie może pewne kwestie zrozumieć opacznie. Ot, choćby przywołany już błąd dotyczący floty. Gabriel nie wchodzi w szczegóły jej organizacji i całość rzymskich wysiłków podsumowuje w jednym akapicie, więc porzuca podział chronologiczny i wszystko zlewa się w jedno.


Po tym drobnym krytykanctwie czuję się zobowiązany nadmienić, że książka nie jest zła. Autor z powodzeniem wpisuje się w modny ostatnio nurt kładący nacisk i na psychikę żołnierzy na polu bitwy i ich ograniczenia fizyczne - jako praktyk (emerytowany żołnierz US Army) bez problemu sobie z tym radzi. Pojawiające się błędy i nieścisłości obniżają wartość książki, nie wiem również jakie będę miał odczucia po jej ukończeniu, ale wstydu autorowi nie przynosi. Jest jednak dość przeciętna.


QUOTE
Wieniec, tak z ciekawości, na czym "przyłapałeś" Goldsworthy'ego?


Przykładowo: w biografii Cezara (wydanie polskie) na s. 277 A. Goldsworthy uważa, że prokonsul zaokrętował podczas drugiej inwazji na Brytanię połowę pieszych sił pomocnicznych. Ani odniesienia do źródeł (w których nic nie ma na ten temat), ani dłuższego wywodu, który by to uprawdopodobniał. Jest to teza wzięta z sufitu.

Napisany przez: szapur II 17/09/2010, 11:00

QUOTE
Wieniec:
Nie do końca wiadomo, czy pewne nieścisłości są wynikiem braku wiedzy autora, czy też pracy tłumacza. Najlepszym z nich jest imię wybranki Scypiona - Amelia (zamiast Emilia, łac. Aemilia).

Gdy chodzi o tego typu błędy, to niestety z reguły odpowiedzialna jest redakcja, kwestia - wyd. anglojęzycznego, czy polskiego. Można zwalić to na funkcję poprawiania wyrazu w wordzie wink.gif To się Rebis nie popisał, dla mnie królową tego typu kwiatków jest Bellona - na s. 117 biografii Justyniana czytamy: "Było tak dlatego, że Prokopiusz naśladował konwencje historiograficzne, które przejął z Drugiego Sofizmatu." wink.gif Jeszcze pojawiające się w tekście "historia eklezjastyczna" można wybaczyć, gdyby nie to, że polska terminologia posiada własne określenie "historia kościelna".

Napisany przez: Vapnatak 17/09/2010, 11:51

QUOTE(sargon @ 15/09/2010, 22:12)
Od razu szanownym forumowiczom oznajmuję, ze książki (R. A. Gabriel "Scypion Afrykański Starszy") nie przeczytałem w całości, Nie miałem na to siły, chęci i czasu.

Z całym szacunkiem, sargonie, ale czy w tych okolicznościach, Twoja "recenzja" jest wiarygodna? rolleyes.gif Od razu chciałbym Ci powinszować pracy jaką włożyłeś dotychczas. Wydaje mi się, że MIMO WSZYSTKO, powinieneś pokusić się o przeczytanie w całości powyższej pozycji i doprowadzić swoją pracę do końca.

vapnatak

P.S. Nie szukam żadnej zwady. biggrin.gif Wyrażam tylko swój własny, prywatny pogląd.

Napisany przez: sargon 17/09/2010, 14:59

QUOTE(Vapnatak)
Z całym szacunkiem, sargonie, ale czy w tych okolicznościach, Twoja "recenzja" jest wiarygodna? Od razu chciałbym Ci powinszować pracy jaką włożyłeś dotychczas. Wydaje mi się, że MIMO WSZYSTKO, powinieneś pokusić się o przeczytanie w całości powyższej pozycji i doprowadzić swoją pracę do końca.
Sorki, nie chciało mi się błąkac po kartach tej książki przez większość życia, jeśli wierzyć autorowi - wzorem Hannibala w pd. Italii rolleyes.gif
Po to podałem strony (i napisałem, ze czytać nie skończyłem), by czytelnicy mieli jasno pokazane jakich części książki moje zastrzeżenia dotyczą (początkowej 1/3 i niektórych późniejszych fragmentów). W moim mniemaniu błędy i przeinaczenia jakie można napotkać w czasie lektury (które wyszczególniłem) są totalnie zniechęcające - i to jest powod dla jakiego nie dokończyłem tej książki. Pomijając, że pobieżna lektura dalszej częsci, którą również zasygnalizowałem, tylko mnie w tym przekonaniu utwierdziła. Książka Gabriela to nie jest jakaś powieść, o której można powiedzieć, ze trzeba przeczytać do końca, bo dopiero wtedy wszystko się wyjaśnia. Ja po takich publikacjach jak omawiana oczekuję m.in. zgodności z faktami historycznymi. Nawet gdyby reszta stała na wyższym poziomie, nie będzie to automatycznie znaczyć, ze wcześniejsze żenujące błędy w cudowny sposób znikną.
Lecz na pewno się nie obrażę, jeśli ktoś podejdzie w sposób "co tam, to tylko 1/3, na następnych stronach będzie lepiej". I przeczyta całość.

Napisany przez: Darth Stalin 17/09/2010, 17:37

Jedna uwaga:

QUOTE("Wieniec")
zrozumieć opatrznie

Na Jowisza!
Tu nie chodzi o "Opatrzność" tylko "na opak", "odwrotnie" itd. -> błąd paronimu!
http://portalwiedzy.onet.pl/140963,,,,opacznie_a_nieopatrznie,haslo.html

QUOTE
Opacznie a nieopatrznie
Przysłówek ten nie ma nic wspólnego z czasownikiem patrzeć, jak mylnie sądzą niektórzy użytkownicy języka polskiego, motywując tym błędną pisownię opatrznie. Opacznie (pochodzące od czasownika paczyć, czyli wykrzywiać) to in. błędnie; fałszywie: Opacznie zrozumiał moją intencję.
Inaczej rzecz się ma z pisownią i znaczeniem przysłówka nieopatrznie, który – wbrew temu, co myśleliby niektórzy użytkownicy języka – nie jest zaprzeczeniem słowa opacznie, więc pisownia nieopacznie to błąd ortograficzny. Nieopatrznie to in. nieostrożnie, nierozważnie, bez patrzenia na skutki: Mówiąc o swoich poglądach, nieopatrznie go uraziła. Pisownia tego przysłówka odwołuje się, jak jasno wynika z definicji, do ortografii czasownika patrzeć. Warto zapamiętać tę różnicę.

Magdalena Tytuła, Marta Łosiak "Polski bez błędów. Poradnik językowy dla każdego"

Napisany przez: Bauero 18/09/2010, 7:39

W październiku b.r. ukaże się książka: IMPERIUM I BARBARZYŃCY autorstwa PETERA HEATHER


To doskonałe połączenie rzetelnej analizy historycznej z barwną, potoczystą opowieścią. Kiedy w dalekim palestyńskim miasteczku rodził się Chrystus, Europa była podzielona na dwa krańcowo różne światy. Krąg śródziemnomorskich wybrzeży, zjednoczony pod rzymskim panowaniem, był światem filozofii, ponadczasowej literatury, zawodowej armii, olśniewającej architektury i sprawnej kanalizacji. Resztę kontynentu zamieszkiwali rolnicy produkujący na własne potrzeby, zorganizowani w drobne związki polityczne, w większości należący do germańskiej grupy językowej, którzy nie znali pisma ani kamiennych budowli.

Tysiąc lat później Europa wyglądała już zupełnie inaczej. Jej wschodnie regiony opanowali Słowianie, ludy germańskie częściowo zajęły dawne domeny Rzymian i Celtów, przede wszystkim zaś na dobre została przełamana dominacja basenu środziemnomorskiego, choć wiele wzorców kulturowych - w tym tak istotne jak chrześcijaństwo, pismo, sztuka murarska - trafiło do najdalszych zakątków kontynentu. Jak doszło do tego, że Europa stała się areną masowych migracji, że w tym tyglu wykuwały się nowe struktury państwowe i kulturowe, że przestała być barbarzyńska?

Heather z rzadkim wśród uczonych talentem narracyjnym łączy rzetelną analizę historyczną z barwną, potoczystą opowieścią. Niczym jeden z ostatnich rzymskich cesarzy z determinacją dąży do uporządkowania biegu historii, która w każdej chwili grozi rozsypaniem się w chaotyczny bezład - jednakże w przeciwieństwie do nich udało mu się to wspaniale.

Peter Heather jest profesorem historii średniowiecznej w King's College w Londynie, wcześniej zaś wykładał w oksfordzkim Worcester College i na Uniwersytecie Londyńskim. Przełożona na wiele języków jego wcześniejsza książka, Upadek cesarstwa rzymskiego (wyd. polskie REBIS, 2006), godny następca pomnikowego dzieła Gibbona, spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem zarówno w kręgach naukowych, jak i wśród czytelników w wielu krajach.








http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.html?co=print&id=K4085

Napisany przez: Shell 18/09/2010, 9:54

znakomita wiadomość.

Oczywiście można mieć krytyczne uwagi wobec jego prac, ale niewątpliwe jest to kawał dobrej literatury smile.gif

Napisany przez: Bauero 20/09/2010, 9:04

Z zapowiedzi Wydawnictwa Historia Iagellonica październik 2010

Dyrlaga P.
Cesarz Makryn (217-218). W cieniu wojen i uzurpacji, tom IX z serii "Mediterraneum"

Grabowski T.
Ostatni triumf Ptolemeuszy. Czwarta wojna syryjska (221-217 przed Chr.), tom VII z serii "Mediterraneum"

Kosiński R., Twardowska K. (red.),
Świat rzymski w V w., tom VIII z serii "Mediterraneum"



Zapowiada się interesujaco wink.gif

Napisany przez: Darth Stalin 24/09/2010, 7:03

QUOTE("sargon")
["Wojny spadkobierców Aleksandra] Sądząc po ilości stron w polskim wydaniu, u nas wydadzą obie części w jednym woluminie

Jak wiadomo, wyszedł tylko tom I. Natomiast "spuchnięcie" edycji bellonoweskiej to po prostu wynik zastosowania duuużej czcionki...
Nb. Czytam właśnie Keaveneya "Army in the Roman Revoltion", która w oryginale (paperback) ma stron raptem 150, ale gdyby ją wydac tak, jak Bellona wydała "Wojny...", to by spuchła co najmniej do 250-280...

Acha, jeszcze taka rzecz - czytał ktoś może książkę Waldemara Pasiuta "DZIAŁANIA MORSKIE I FLOTA ALEKSANDRA WIELKIEGO":
http://www.wanax.pl/index.php?p717,dzialania-morskie-i-flota-aleksandra-wielkiego
Warto ją brać? Jak jest napisana?

Napisany przez: Legion 24/09/2010, 7:38

QUOTE(Darth Stalin @ 24/09/2010, 7:03)
QUOTE("sargon")
["Wojny spadkobierców Aleksandra] Sądząc po ilości stron w polskim wydaniu, u nas wydadzą obie części w jednym woluminie

Jak wiadomo, wyszedł tylko tom I. Natomiast "spuchnięcie" edycji bellonoweskiej to po prostu wynik zastosowania duuużej czcionki...
Nb. Czytam właśnie Keaveneya "Army in the Roman Revoltion", która w oryginale (paperback) ma stron raptem 150, ale gdyby ją wydac tak, jak Bellona wydała "Wojny...", to by spuchła co najmniej do 250-280...

Acha, jeszcze taka rzecz - czytał ktoś może książkę Waldemara Pasiuta "DZIAŁANIA MORSKIE I FLOTA ALEKSANDRA WIELKIEGO":
http://www.wanax.pl/index.php?p717,dzialania-morskie-i-flota-aleksandra-wielkiego
Warto ją brać? Jak jest napisana?
*



1. Czyli książka ta [Wojny Następców...] w zasadzie nie jest za dużo warta ?
2. Działania floty swego czasu rekomendował mi sargon chwaląc sobie ową pozycję więc pewnie warto. wink.gif


Legion

Napisany przez: Darth Stalin 24/09/2010, 7:49

QUOTE("Legion")
1. Czyli książka ta [Wojny Następców...] w zasadzie nie jest za dużo warta ?

Tego nie napisałem wink.gif Po prostu w oryginale jest tego ok. 250 stron; tyle, ze dla pełnego obrazu trzeba mieć oba tomy.

QUOTE
2. Działania floty swego czasu rekomendował mi sargon chwaląc sobie ową pozycję więc pewnie warto.

A dziękuję - to pewnie też się skuszę biggrin.gif

Napisany przez: Gajusz Juliusz Cezar 24/09/2010, 8:25

QUOTE(Darth Stalin @ 24/09/2010, 8:03)
Acha, jeszcze taka rzecz - czytał ktoś może książkę Waldemara Pasiuta "DZIAŁANIA MORSKIE I FLOTA ALEKSANDRA WIELKIEGO":
http://www.wanax.pl/index.php?p717,dzialania-morskie-i-flota-aleksandra-wielkiego
Warto ją brać? Jak jest napisana?
*


Ja mam. Nie żałuję, nie mniej jednak nie rzuciła mnie na kolana, ale nie dlatego, że zawiera jakieś błędy, tylko dlatego, że spodziewałem się większej ilości informacji na blisko 200 str., ale od czego jest duża czcionka ... wink.gif

Napisany przez: sargon 24/09/2010, 16:31

QUOTE(Darth Stalin)
Jak wiadomo, wyszedł tylko tom I. Natomiast "spuchnięcie" edycji bellonoweskiej to po prostu wynik zastosowania duuużej czcionki...
Gdy to pisałem, to jeszcze mnie nie doszedł ten cios i można było mieć nadzieję smile.gif

QUOTE(Legion)
Działania floty swego czasu rekomendował mi sargon chwaląc sobie ową pozycję więc pewnie warto.
Istotnie, pisałem - mogę potwierdzić, ze książka dobra, jednak autor ma misję udowodnienia, że Aleksander naprawdę dbał o flotę. Powtarza to tak często, że można to uznać za nagabywanie smile.gif
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=36828&view=findpost&p=730053

QUOTE(Gajusz Juliusz Cezar)
Ja mam. Nie żałuję, nie mniej jednak nie rzuciła mnie na kolana, ale nie dlatego, że zawiera jakieś błędy, tylko dlatego, że spodziewałem się większej ilości informacji na blisko 200 str., ale od czego jest duża czcionka ...
<160 (licząc z ilustracjami) Reszta to bibliografia i indeksy (o, i tu kolejny plus - indeks cytowań jest). smile.gif
Ale czcionka faktycznie znaczna biggrin.gif

Napisany przez: Darth Stalin 24/09/2010, 16:53

To chyba sobie ściągnę. A co!
Za to obie knigi i diadochach sobie zamówię z Pen & Sworda w oryginale i twardej oprawie przez ksiegarnię militarną biggrin.gif
http://wojenna.pl/produkt/4855-the-wars-of-alexander-s-successors-323-281-volume-2-battles-and-tactics.html
http://wojenna.pl/produkt/4854-the-war-of-alexander-s-successors-323-281-bc-volume-1-commanders-and-campaigns.html

Stać mnie, a przynajmniej będę miał od razu komplet tongue.gif



Napisany przez: szapur II 24/09/2010, 17:12

QUOTE(Darth Stalin @ 24/09/2010, 16:53)
To chyba sobie ściągnę. A co!
Za to obie knigi i diadochach sobie zamówię z Pen & Sworda w oryginale i twardej oprawie przez ksiegarnię militarną biggrin.gif
http://wojenna.pl/produkt/4855-the-wars-of-alexander-s-successors-323-281-volume-2-battles-and-tactics.html
http://wojenna.pl/produkt/4854-the-war-of-alexander-s-successors-323-281-bc-volume-1-commanders-and-campaigns.html

Stać mnie, a przynajmniej będę miał od razu komplet tongue.gif
*


To fajnie, życzę miłej lektury, jest to na poziomie książek D. Gazdy wink.gif

Napisany przez: Damian W. 26/09/2010, 13:42

Nowość:

Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego:

praca zbiorowa, Between the Cataracts. Part 2, 1: http://www.wuw.home.pl/ksiegarnia/product_info.php?products_id=4527

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: marlon 26/09/2010, 13:45

QUOTE(Bauero @ 18/09/2010, 7:39)
W październiku b.r. ukaże się książka: IMPERIUM I BARBARZYŃCY autorstwa PETERA HEATHER


To doskonałe połączenie rzetelnej analizy historycznej z barwną, potoczystą opowieścią. Kiedy w dalekim palestyńskim miasteczku rodził się Chrystus, Europa była podzielona na dwa krańcowo różne światy. Krąg śródziemnomorskich wybrzeży, zjednoczony pod rzymskim panowaniem, był światem filozofii, ponadczasowej literatury, zawodowej armii, olśniewającej architektury i sprawnej kanalizacji. Resztę kontynentu zamieszkiwali rolnicy produkujący na własne potrzeby, zorganizowani w drobne związki polityczne, w większości należący do germańskiej grupy językowej, którzy nie znali pisma ani kamiennych budowli.

Tysiąc lat później Europa wyglądała już zupełnie inaczej. Jej wschodnie regiony opanowali Słowianie,  ludy germańskie częściowo zajęły dawne domeny Rzymian i Celtów, przede wszystkim zaś na dobre została przełamana dominacja basenu środziemnomorskiego, choć wiele wzorców kulturowych - w tym tak istotne jak chrześcijaństwo, pismo, sztuka murarska - trafiło do najdalszych zakątków kontynentu. Jak doszło do tego, że Europa stała się areną masowych migracji, że w tym tyglu wykuwały się nowe struktury państwowe i kulturowe, że przestała być barbarzyńska?

Heather z rzadkim wśród uczonych talentem narracyjnym łączy rzetelną analizę historyczną  z barwną, potoczystą opowieścią. Niczym jeden z ostatnich rzymskich cesarzy z determinacją dąży do uporządkowania biegu historii, która w każdej chwili grozi rozsypaniem się w chaotyczny bezład - jednakże w przeciwieństwie do nich udało mu się to wspaniale.

Peter Heather jest profesorem historii średniowiecznej w King's College w Londynie, wcześniej zaś wykładał w oksfordzkim Worcester College i na Uniwersytecie Londyńskim. Przełożona na wiele języków jego wcześniejsza książka,  Upadek cesarstwa rzymskiego (wyd. polskie REBIS, 2006), godny następca pomnikowego dzieła Gibbona, spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem zarówno w kręgach naukowych, jak i wśród czytelników w wielu krajach.








http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.html?co=print&id=K4085
*




doskonała praca choć na razie moje wrażenia są po wersji oryginalnej. Przede wszystkim autor zwalcza bzdurotezę Halsalla, Goffarta, Amoryego, Kulikowskiego, iż nie było czegoś takiego jak wędrówki plemion barbarzyńskich. Tą nowoczesną wersję łysenkizmu

Napisany przez: szapur II 26/09/2010, 22:09

Podziwiam przyklejanie komuś łatek Marlonie, super, tylko mam takie pytanie: gdzie G. Halsall pisze, że nie było starożytności wędrówek plemion, czy jakiś ich odłamów? Mam jego książkę "Barbarian Migrations and the Roman West, 376-568", i jak sam tytuł wskazuje - autor ten pisze o migracjach wink.gif Reszta wybitnych skąd inąd badaczy epoki wędrówki ludów też moim zdaniem na Twojej liście twórców "bzdurotez" znalazła się raczej bezpodstawnie wink.gif

Napisany przez: sargon 30/09/2010, 18:04

QUOTE(szapur II @ 24/09/2010, 18:12)
QUOTE(Darth Stalin @ 24/09/2010, 16:53)
To chyba sobie ściągnę. A co!
Za to obie knigi i diadochach sobie zamówię z Pen & Sworda w oryginale i twardej oprawie przez ksiegarnię militarną biggrin.gif
http://wojenna.pl/produkt/4855-the-wars-of-alexander-s-successors-323-281-volume-2-battles-and-tactics.html
http://wojenna.pl/produkt/4854-the-war-of-alexander-s-successors-323-281-bc-volume-1-commanders-and-campaigns.html

Stać mnie, a przynajmniej będę miał od razu komplet tongue.gif
*


To fajnie, życzę miłej lektury, jest to na poziomie książek D. Gazdy wink.gif
*

A co jest z nią nie tak? smile.gif
Tzn. z tą angielską, bo z Gazdą wiadomo biggrin.gif

Napisany przez: szapur II 30/09/2010, 18:54

QUOTE(sargon @ 30/09/2010, 18:04)
QUOTE(szapur II @ 24/09/2010, 18:12)
QUOTE(Darth Stalin @ 24/09/2010, 16:53)
To chyba sobie ściągnę. A co!
Za to obie knigi i diadochach sobie zamówię z Pen & Sworda w oryginale i twardej oprawie przez ksiegarnię militarną biggrin.gif
http://wojenna.pl/produkt/4855-the-wars-of-alexander-s-successors-323-281-volume-2-battles-and-tactics.html
http://wojenna.pl/produkt/4854-the-war-of-alexander-s-successors-323-281-bc-volume-1-commanders-and-campaigns.html

Stać mnie, a przynajmniej będę miał od razu komplet tongue.gif
*


To fajnie, życzę miłej lektury, jest to na poziomie książek D. Gazdy wink.gif
*

A co jest z nią nie tak? smile.gif
Tzn. z tą angielską, bo z Gazdą wiadomo biggrin.gif
*


Mniej więcej na tym samym, po pobieżnym, zaznaczam, przeglądnięciu w księgarni - książki oparte na tłumaczeniach źródeł i stosunkowo niewielkim wyborze literatury, tak jak w przypadku Gazdy - ciężko nawet oceniać wink.gif Po prostu ci panowie mają lepiej, bo literatura po angielsku - tłumaczenia źródeł i opracowania, są po prostu obfitsze. Jak ktoś chce poważne popularno-naukowe lub naukowe wydawnictwo o wojskowości hellenistycznej, to polecałbym np.:
rozdział z A Companion to the Hellenistic World, ed. A. Erskine, Oxford 2002; lub bardziej naukowe: The Cambridge History of Greek and Roman Warfare, vol. I, Greece, the Hellenistic World and Rise of Rome, edd. Ph. Sabin, H. van Wees, M. Whitby, Cambridge 2007; A. Chaniotis, War in the Hellenistic World: A Social and Cultural History, Oxford 2004; nie mówiąc o opracowaniach naukowych typu Bezalela Bar-Kochvy o armii Seleucydów.

Napisany przez: lanciarius 30/09/2010, 19:20

QUOTE
Mniej więcej na tym samym, po pobieżnym, zaznaczam, przeglądnięciu w księgarni - książki oparte na tłumaczeniach źródeł i stosunkowo niewielkim wyborze literatury, tak jak w przypadku Gazdy - ciężko nawet oceniać  Po prostu ci panowie mają lepiej, bo literatura po angielsku - tłumaczenia źródeł i opracowania, są po prostu obfitsze. Jak ktoś chce poważne popularno-naukowe lub naukowe wydawnictwo o wojskowości hellenistycznej, to polecałbym np.:
rozdział z A Companion to the Hellenistic World, ed. A. Erskine, Oxford 2002; lub bardziej naukowe: The Cambridge History of Greek and Roman Warfare, vol. I, Greece, the Hellenistic World and Rise of Rome, edd. Ph. Sabin, H. van Wees, M. Whitby, Cambridge 2007; A. Chaniotis, War in the Hellenistic World: A Social and Cultural History, Oxford 2004; nie mówiąc o opracowaniach naukowych typu Bezalela Bar-Kochvy o armii Seleucydów.


Myślę, że porównanie czyjejś twórczości do dzieł pana Gazdy to jedna z cięższych obelg wink.gif, byłbym więc ostrożny z wyciąganiem takich wniosków nie przeczytawszy danej książki.

Jasne, jeśli książka o starożytności pisana jest w oparciu o przekłady (a jak wynika z podziękowań, niestety tak właśnie jest w tym przypadku), a zarówno liczba użytych źródeł i opracowań nie imponuje, to są powody, by powątpiewać w jej jakość, a już na pewno ciężko się na nią powoływać w poważnej dyskusji. Mimo to jednak autorzy mogli napisać dobrą książkę lżejszego kalibru, a jej polskie wydanie może przydać się czytelnikom, którzy o epoce nie wiedzą nic lub prawie nic. Pozycje, które wymieniłeś, to faktycznie "inna liga", ale weź pod uwagę, że żadna z nich nie stanowi omówienia kampanii diadochów, a taki właśnie cel postawili sobie najwyraźniej Roberts & Bennett.

Osobiście wstrzymam się z sądem do czasu, gdy znajdę czas by ją przeczytać. Ciekawe, jak na tle Cambridge History of Greek and Roman Warfare wypada tom poświęcony aspektowi taktycznemu i składowi armii - wątpię, by obaj panowie zaserwowali nam ciekawsze informacje niż Sekunda, Sabin, se Souza i Roth, ale kto wie? Inna sprawa, że w przypadku tych kwestii nie wyobrażam sobie opierania się na przekładach.

Napisany przez: marlon 30/09/2010, 21:16

QUOTE(szapur II @ 26/09/2010, 22:09)
Podziwiam przyklejanie komuś łatek Marlonie, super, tylko mam takie pytanie: gdzie G. Halsall pisze, że nie było starożytności wędrówek plemion, czy jakiś ich odłamów? Mam jego książkę "Barbarian Migrations and the Roman West, 376-568", i jak sam tytuł wskazuje - autor ten pisze o migracjach wink.gif Reszta wybitnych skąd inąd badaczy epoki wędrówki ludów też moim zdaniem na Twojej liście twórców "bzdurotez" znalazła się raczej bezpodstawnie wink.gif
*




Co Ty?? To nie jest przyklejanie łatek skoro Heather poświęca tej kwestii kilkadziesiāt stron dyskusji. Amory - cytowałem go w innym wātku - pomawia Prokopiusza o zmyślenie wędrówki Ostrogotów Teodoryka z Panonii do Italii albowiem rzekomo Prokopiusz znajdował się pod wpływem mitu toposu wędrówki barbarzyńskich plemion. A i plemion nie było i ich wędròwek nie było. Doszło do dyslokacji i buntu wojsk zresztā rzekomo różnoetnicznych. Kulikowski z kolei pomawia Jordanesa o mit wędròwki Gotów znad Bałtyku. Bo nad Bałtykiem i Gotòw nie było i Wielbrak to nie ekspansja populacji a wyłācznie ekspansja idei. A zresztā to i tak bez znaczenia bo Czerniachów nic nie miał wspòlnego z Wielbrakiem. Goci to rzekomo mieszanka sarmacko dacka która nie wiedzieć czemu przyjęła język germański. Halsall znowu twierdzi, iż ucieczka Gotòw nie była spowodowana wędròwkā Hunów. A i sama ucieczka to nie wędròwka plemienia. A w ogóle liczby dziesiātkòw tysięcy członkòw rzekomych plemion to kolejny topos bo były to zwykle SETKI a czasem parę tysięcy MĘŹCZYZN. Patrz str 144-145. Goffrart zaś stawia tezę ogòlnā. Barbarzyńcy nie wędrowali jako grupy etniczne na teren Imperium a tylko infiltrowali pojedynczo lub mieszanymi przypadkowo grupkami jego armię a następnie się buntowali i przejmowali władzę. Nie mieli rodzin dopiero je zakładali. Nie przejmowali ziemi ale podatki z niej pobierane. Bo nie byli społecznościā rolniczā jak tzw plemiona barbarzyńskie ale grupkami wojskowych. Nie było wielkich mas plemiennych typu Wandalowie itp to przesada narratorów. Tak narratorów a nie dziejopisów - bo to nie opisy tylko wymyślone narracje. To jest właśnie bzduroteza

Napisany przez: szapur II 30/09/2010, 22:13

QUOTE(marlon @ 30/09/2010, 21:16)
QUOTE(szapur II @ 26/09/2010, 22:09)
Podziwiam przyklejanie komuś łatek Marlonie, super, tylko mam takie pytanie: gdzie G. Halsall pisze, że nie było starożytności wędrówek plemion, czy jakiś ich odłamów? Mam jego książkę "Barbarian Migrations and the Roman West, 376-568", i jak sam tytuł wskazuje - autor ten pisze o migracjach wink.gif Reszta wybitnych skąd inąd badaczy epoki wędrówki ludów też moim zdaniem na Twojej liście twórców "bzdurotez" znalazła się raczej bezpodstawnie wink.gif
*




Co Ty?? To nie jest przyklejanie łatek skoro Heather poświęca tej kwestii kilkadziesiāt stron dyskusji. Amory - cytowałem go w innym wātku - pomawia Prokopiusza o zmyślenie wędrówki Ostrogotów Teodoryka z Panonii do Italii albowiem rzekomo Prokopiusz znajdował się pod wpływem mitu toposu wędrówki barbarzyńskich plemion. A i plemion nie było i ich wędròwek nie było. Doszło do dyslokacji i buntu wojsk zresztā rzekomo różnoetnicznych. Kulikowski z kolei pomawia Jordanesa o mit wędròwki Gotów znad Bałtyku. Bo nad Bałtykiem i Gotòw nie było i Wielbrak to nie ekspansja populacji a wyłācznie ekspansja idei. A zresztā to i tak bez znaczenia bo Czerniachów nic nie miał wspòlnego z Wielbrakiem. Goci to rzekomo mieszanka sarmacko dacka która nie wiedzieć czemu przyjęła język germański. Halsall znowu twierdzi, iż ucieczka Gotòw nie była spowodowana wędròwkā Hunów. A i sama ucieczka to nie wędròwka plemienia. A w ogóle liczby dziesiātkòw tysięcy członkòw rzekomych plemion to kolejny topos bo były to zwykle SETKI a czasem parę tysięcy MĘŹCZYZN. Patrz str 144-145. Goffrart zaś stawia tezę ogòlnā. Barbarzyńcy nie wędrowali jako grupy etniczne na teren Imperium a tylko infiltrowali pojedynczo lub mieszanymi przypadkowo grupkami jego armię a następnie się buntowali i przejmowali władzę. Nie mieli rodzin dopiero je zakładali. Nie przejmowali ziemi ale podatki z niej pobierane. Bo nie byli społecznościā rolniczā jak tzw plemiona barbarzyńskie ale grupkami wojskowych. Nie było wielkich mas plemiennych typu Wandalowie itp to przesada narratorów. Tak narratorów a nie dziejopisów - bo to nie opisy tylko wymyślone narracje. To jest właśnie bzduroteza
*


Co do książki Halsalla to od razu powiedzmy sobie tak: na s. 144-146 zadaje on sobie pytanie, czy istniało coś takiego jak "barbarzyńskie zagrożenie" dla Cesarstwa Rzymskiego, mówi, że biorąc pod uwagę siły poszczególnych grup, to w szerszej skali takie zagrożenie nie istniało - stwierdza, że nawet historycy, którzy "envisage the barbarian migrations as the movement of whole peoples" nie piszą o ilości większej niż 20-30 tys. ludzi.
Teraz możemy sobie zastanowić się nad tym, zwrotem, moim zdaniem trochę tu uprościł, Heather ma bardziej skomplikowany pogląd na to. Ogólnie Goffart też.
Pokażę to na przykładzie Wezjów - otóż jedna grupa Wezjów weszła pod wodzą Fritigerna i Alawiwa na teren imperium w 376 r., miała pewne swoje przygody m.in. ucztę w Marcjanopolu, bunt i Adrianopol; w 381 r. na teren rzymski wchodzi kolejna grupa Wezjów, tym razem Atanaryka - obie niezależnie i wiemy, że nie był to lud in gremio i w jednym i drugim przypadku, choćby ze względu na to, że akurat wyklucza to po prostu stwierdzenie istnienia obu tych grup. Potem nagle ok. 395 r. mamy dosłownie "znikąd" - nie mamy pojęcia, jak przedstawia się związek tych, których zaraz wymienię, z Gotami 376 i 381 - Alaryka, a obok Gainasa, obie te grupy to pierwotnie wojownicy (+możliwe rodziny w miejscu stacjonowania) - część armii rzymskiej, Alaryk i jego następcy mają po prostu większe szczęście i niedość, że udaje im się znów w ramach bycia częścią składową armii rzymskiej osiedlić się w południowej Galii w na zasadach systemu hospitalitas - teraz kwestia, czy udziały te, to rzeczywiste 2/3 czy 1/3 własności ziemskiej, czyli fizyczna pars Gothorum, czy może chodzi o wpływy z podatków - kwestia sporna (zależnie też od poszczególnych grup osiadłych na terenie cesarstwa).
Tak więc bezspornie nie można mówić o wędrówce całego etnosu..., ewentualnie można mówić, że bardziej chodzi o wędrówkę idei jednego etnosu, za Wenskusem. Kwestia Wandalów jest trochę bardziej poboczna, Halsall właściwie w ogóle w tym fragmencie, który przywołałeś o nich nie wspomina - chodzi o grupy, które sprawiły cesarstwu problem ok. 376 wink.gif Wandalowie weszli na tereny rzymskie później i byli przeciwnikami Rzymu, w Afryce osiedlili się przynajmniej biorąc pod uwagę warunki pokoju z 442 r. niezależnie od Rzymu (poprzednio w l. 435-442 na zasadzie foederati), Goci (w wersji nazwanej Wizygoci) jako rzeczywiści sprzymierzeńcy Konstancjusza III przeciw m.in. Wandalom wink.gif
Nie przywiązywałbym specjalnej uwagi do różnicy narrator - dziejopis wink.gif
Ps. Co do Hunów jako przyczyny, ja uważam, że w gruncie rzeczy wywołali tę falę z 376 r., późniejsze, coż to bardziej na zasadzie "na południu możemy się obłowić", lub "idziemy ku lepszemu" - Wandalowie np. mogli emigrować ze względu na zagrożenie longobardzkie, ale czy w tej fali migracji ok. 405 rolę pierwszego domina odegrali Hunowie, who knows? wink.gif
Ps. Poza tym Marlonie, nowe pomysły interpretacyjne są w n. historycznych mile widziane i załatwiać je "bzdurotezą" nie ma sensu, bo wokół nich toczy się dyskusja, jedne pomysły są przyjmowane przez ogół, inne nie.

Napisany przez: marlon 30/09/2010, 22:59

Nie wiem czy bzdurne pomysły nie sā nimi z powodu nazwiska twórcy twórcòw - moim zdaniem sā nimi tak czy inaczej. Jeśli Halsall twierdzi, iż nie było masowego osadnictwa germańskiego wbrew źròdłom pisanym to znaczy, że głosi bujdę. I tyle - eufemizmy nie sā tu potrzebne. Jeśli czytałeś jego ksiāżkę to doskonale wiesz, że ww nie tylko zadaje sobie pytanie a raczej nie zadaje pytania tylko stawia tezę a contrario źròdłom przypisujāc ich autorom manipulację w imię rzekomej, lepszej sprzedaży tematu. Cały z kolei wywód którym przedstawiłeś sprawę Gotów nad Dunajem na Bałkanach nijak się ma do krytykowanej bzdety, że wędrówek plemion nie było bo i samych plemion nie było. Nie odniosłeś się więc do niej merytorycznie a wręcz pròbujesz rozmyć jej ideologiczny kontekst i dogmatyczny wydzwięk. W pełnej nieskrępowanej formule zaprezentowali to Amory i Curta. Obaj w sposób wręcz żenujācy ignorujāc lub manipulujāc źròdłami. I imputujāc kłamstwa lub zmyślenia Prokopowi oraz Jordanesowi. Żeby choć mieli jakieś oparcie w materiale dowodowym. A skād, im wystarczy własne widzimisię, ideologia itp. Dlatego nazywam te brednie nowym łysenkizmem. Doskonale podsumował Amoryego Hether wskazujāc, iż gdyby nie było etnosu gockiego tylko zbarbaryzowana i zbuntowana armia, wojen gockich Justyniana w ogòle by nie było bo wystarczyłoby przekupić część najemnikòw i nasłać jā na resztę. Siła oporu gockiego jak trafnie wskazuje Heather leżałavw przywiāzaniu do etnosu i jego tradycji. Oczywistym jest, że nie może tu chodzić o jakāś rzekomā pseudoidentyfikację z nazwā obcego dla najemnikòw ludu. Co do Wenskusa - zapewne nie zwróciłeś uwagi, iż wykazałem, że jego hipoteza o kernel tradition to tylko pewien szczegòlny przypadek funkcjonowania etnosów jako systemów. Podałem kilka innych podobnie skrajnych lecz odmiennych przypadków.

Napisany przez: szapur II 30/09/2010, 23:31

Wywód o Gotach nad Dunajem o tyle ma się do problemu wędrówki plemion, że bywa przedstawiany jako przykład jako przykład wędrówki ludu, problem w tym, że to nie plemię, ani lud wędrowało wink.gif Jasne, możesz nazywać wszystko jak chcesz, w końcu jest wolność słowa, jednak trochę ograniczona. Amory'ego niestety nie czytałem w wersji "People and Identity in Ostrogothic Italy", ale łysenkinizmu naprawdę bym mu nie przepisywał, to moje wrażenie po lekturze CAH.
Myślę, że nie miejsce tutaj na tą dyskusje, może jakaś "siła wyższa" nas przeniesie, bo temat np. posługiwania się szablonem w antycznej historiografii jest bardzo ciekawy, Prokopiusz nie jest niestety wolny od takiej przypadłości, dotyczy to kwestii bardzo podstawowych np. nie wiadomo z jego utworów, czy był chrześcijaninem, czy poganinem, pisze wg. modelu Tukidydesa, i mamy spór, zajmujący już ilość tomów na dobrą bibliotekę wink.gif A o Jordanesie mieliśmy okazję dyskutować i nie nazwałbym tego kłamaniem, ale raczej dostarczaniem modelu dziejów Gotów nie zgodnego z rzeczywistością (przeniesienie modelu funkcjonowania ludów gockich z VI w. na IV).

Napisany przez: Darth Stalin 30/09/2010, 23:33

@szapur II i lanciarius:
Mnie w tym przypadku nie interesuje wielgachne tomiszcze (albo i kilka), którego jakaś część będzie poświęcona konkretnemu zagadnieniu, a żeby eić pełen obraz to trzeba by mieć tych tomiszczy kilka. Ja szukam czegoś poświęconego jednemu tematowi, ale omawiajacego ów temat kompleksowo - stąd IMHO owa dwutomowa praca ten warunek spełnia: panowie wzięli na warsztat wojny diadochów i to jest to, o co mi chodzi: jeden tom to kampanie i wodzowie, drugi tom to ich armie i poszczególne ważne bitwy. To mi wystarcza, bo daje pewien ogólny obraz epoki i ludzi oraz wojskowości danego miejsca i czasu, tym bardziej, że akurat państwa hellenistyczne nie leżą w centrum moich zainteresowań.

Napisany przez: marlon 30/09/2010, 23:34

QUOTE
ak więc bezspornie nie można mówić o wędrówce całego etnosu..., ewentualnie można mówić, że bardziej chodzi o wędrówkę idei jednego etnosu, za Wenskusem


To znowu się ma nijak do krytykowanych przeze mnie wymysłòw. Ty ponosisz że nie było wędròwki CAŁEGO etnosu bo się podzielił na części podczas ucieczki / ewakuacji. Tymczasem zwolennicy bzdurotezy twierdzā zupełnie co innego. To mianowicie, że w ogòle nie było etnosu a nawet jeśli był to nie wędrował czy w całości czy pofragmentowany

Napisany przez: szapur II 30/09/2010, 23:38

QUOTE(Darth Stalin @ 30/09/2010, 23:33)
@szapur II i lanciarius:
Mnie w tym przypadku nie interesuje wielgachne tomiszcze (albo i kilka), którego jakaś część będzie poświęcona konkretnemu zagadnieniu, a żeby eić pełen obraz to trzeba by mieć tych tomiszczy kilka. Ja szukam czegoś poświęconego jednemu tematowi, ale omawiajacego ów temat kompleksowo - stąd IMHO owa dwutomowa praca ten warunek spełnia: panowie wzięli na warsztat wojny diadochów i to jest to, o co mi chodzi: jeden tom to kampanie i wodzowie, drugi tom to ich armie i poszczególne ważne bitwy. To mi wystarcza, bo daje pewien ogólny obraz epoki i ludzi oraz wojskowości danego miejsca i czasu, tym bardziej, że akurat państwa hellenistyczne nie leżą w centrum moich zainteresowań.
*


A "Historia Starożytnych Greków" t. III, Okres hellenistyczny, Ci nie spasuje, wiesz, w końcu o tych bitwach toczonych przez diadochów zbyt wiele się nie zachowało, czasem wiemy tyle, że spotkali się tu i tu, i jeden wygrał, drugi uciekł wink.gif

Napisany przez: marlon 30/09/2010, 23:38

QUOTE
Wywód o Gotach nad Dunajem o tyle ma się do problemu wędrówki plemion, że bywa przedstawiany jako przykład jako przykład wędrówki ludu, problem w tym, że to nie plemię, ani lud wędrował



To jest oczywiście nonsens sprzeczny z danymi Ammiana. Jasnym jest, że wędrował lud i to cały i że był to etnos a nie grupa sprzymierzonych ad hoc wojskowych. Były cale masy ludzi, kobiety, dzieci niewolnicy - doskonale o tym wiesz

Napisany przez: szapur II 30/09/2010, 23:42

QUOTE(marlon @ 30/09/2010, 23:34)
QUOTE
ak więc bezspornie nie można mówić o wędrówce całego etnosu..., ewentualnie można mówić, że bardziej chodzi o wędrówkę idei jednego etnosu, za Wenskusem


To znowu się ma nijak do krytykowanych przeze mnie wymysłòw. Ty ponosisz że nie było wędròwki CAŁEGO etnosu bo się podzielił na części podczas ucieczki / ewakuacji. Tymczasem zwolennicy bzdurotezy twierdzā zupełnie co innego. To mianowicie, że w ogòle nie było etnosu a nawet jeśli był to nie wędrował czy w całości czy pofragmentowany
*


Raczej ujmuje się to w kategoriach: wcześniej co innego, później co innego - ale "nowości książkowe o starożytności" to chyba nie miejsce dla naszej dyskusji wink.gif

QUOTE(marlon @ 30/09/2010, 23:38)
QUOTE
Wywód o Gotach nad Dunajem o tyle ma się do problemu wędrówki plemion, że bywa przedstawiany jako przykład jako przykład wędrówki ludu, problem w tym, że to nie plemię, ani lud wędrował



To jest oczywiście nonsens sprzeczny z danymi Ammiana. Jasnym jest, że wędrował lud i to cały i że był to etnos a nie grupa sprzymierzonych ad hoc wojskowych. Były cale masy ludzi, kobiety, dzieci niewolnicy - doskonale o tym wiesz
*


Marlonie a co z Atanarykiem (potwierdzonym przez Ammiana), to był Chińczyk wink.gif?? Gdzie się znajdował, gdy ludzie Fritigerna i Alawiwa przeszli Dunaj, wreszcie mamy jeszcze jakiś Gotów na północ od Dunaju po 376 r. ?

Napisany przez: marlon 30/09/2010, 23:46

QUOTE
Prokopiusz nie jest niestety wolny od takiej przypadłości, dotyczy to kwestii bardzo podstawowych np. nie wiadomo


Taaa i oczywiście zmyślił sobie wędròwkę Gotòw z Panonii. Sorry masz jakieś dowody poza insynuacjami typu - nie był wolny od przypadłości ? A inne źròdła potwierdzajāce tā wędròwkę ? Wszyscy mieli tę samā przypadłość z takimi samymi objawami. Sorry ale to ci co tak twierdzā majâ pewnā przypadłość - tzw brak krytycyzmu wobec własnej fantazji

QUOTE(szapur II @ 30/09/2010, 23:43)
QUOTE(marlon @ 30/09/2010, 23:38)
QUOTE
Wywód o Gotach nad Dunajem o tyle ma się do problemu wędrówki plemion, że bywa przedstawiany jako przykład jako przykład wędrówki ludu, problem w tym, że to nie plemię, ani lud wędrował



To jest oczywiście nonsens sprzeczny z danymi Ammiana. Jasnym jest, że wędrował lud i to cały i że był to etnos a nie grupa sprzymierzonych ad hoc wojskowych. Były cale masy ludzi, kobiety, dzieci niewolnicy - doskonale o tym wiesz
*


Marlonie a co z Atanarykiem (potwierdzonym przez Ammiana), to był Chińczyk wink.gif?? Gdzie się znajdował, gdy ludzie Fritigerna i Alawiwa przeszli Dunaj, wreszcie mamy jeszcze jakiś Gotów na północ od Dunaju po 376 r. ?
*





ale co z tego, że mamy ? Przecie to się ma nijak do krytykowanej bzdurotezy ! To, że się wielka uciekajāca grupa Gotów podzielila na mniejsze to niby jak potwierdza, że Gotòw wcale nie było ? Zupełnie nie wiem gdzie tu jakieś junctim z krytykowaną bzdurotezā confused1.gif

Napisany przez: Bauero 1/10/2010, 8:32

Nowość KiW

Burstein Stanley M., Donlan Walter and Roberts Jennifer Tolbert
"Starożytna Grecja. Historia polityczna, społeczna i kulturalna" confused1.gif

czytał to kto w wersji anglojęzycznej? Warto to swej ceny?Podręcznik jest dotowany przez MEN



http://www.kiw.com.pl/go/_info/?id=2164&sess_id=84a4e62f00014f8361ddb147e56821b0

Napisany przez: szapur II 1/10/2010, 9:23

Drugie wydanie (poprawione) wyszło w 2007 r., nakładem Oxford University Press, więc można spodziewać się książki napisanej przez dobrych anglosaskich naukowców. Jak ktoś lubi historię pisaną w sposób konserwatywny (tak np. jak N. Hammond) to lepiej żeby tej książki nie kupował, plus - pojawiają się tematy inne niz tradycyjna historia polityczna, wreszcie data wydania tej książki po angielsku może świadczyć o tym, że mamy do czynienia ze stosunkowo nowym produktem i przez to, odbiciem nowych tendencji i kierunków w studiach nad starożytną Grecją.
79 pln, coż trzeba się przyzwyczajać do takich cen, jednak myślę, że w ciągu 6, najdalej 12 miesięcy trochę egzepmplarzy może trafić do tanich księgarń wink.gif

Napisany przez: Vapnatak 14/10/2010, 12:55

Rafał Idzik, Wielcy władcy strożytności, Warszawa 2010.

http://www.kapitalka.pl/ksiazka/Idzik-Rafal/Wielcy-wladcy-starozytnosci,51471700117KS

vapnatak

Napisany przez: Shell 18/10/2010, 9:32

Zapowiedź Avalonu:

Ireneusz Łuć:
BONI ET MALI MILITES ROMANI. Relacje między żołnierzami wojsk rzymskich w okresie Wczesnego Cesarstwa.

http://www.wanax.pl/index.php?p1211,boni-et-mali-milites-romani-relacje-miedzy-zolnierzami-wojsk-rzymskich-w-okresie-wczesnego-cesarstwa

Doktor Łuć "szaleje" w tym roku wink.gif



Napisany przez: Wieniec 18/10/2010, 12:31

Powinszować zapału do pracy i wiedzy. Nie ma szans abym przegapił tę książkę.


Wydawnictwo Rebis zapowiedziało książkę autorstwa M. Beard pt. "Pompeje" ( http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.html?co=print&id=K4073 ). Autorka jest bardzo solidna, więc zainteresowani tematem nie powinni się długo zastanawiać.

Napisany przez: Damian W. 24/10/2010, 10:36

Zapowiedzi:

DW Rebis:


Mary Beard, Pompeje. Życie rzymskiego miasta: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.html?co=print&id=K4073

Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego:

praca zbiorowa, Rytuały w wybranych religiach i wyznaniach od starożytności do współczesności: http://www.wydawnictwouj.pl/ page,produkt,prodid,1410,strona,Rytualy_w_wybranych_religiach_i_wyznania__,katid
,0.html

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Vapnatak 25/10/2010, 11:50

Czy jest jakiś spis treści dostępny w sieci dotyczący tej pozycji z Wydawnictwa UJ? Z góry dzięki za pomoc!

vapnatak

Napisany przez: Vapnatak 28/10/2010, 13:23

Niedaleka przyszłość i Wydawnictwo Historica Iagiellonica:

"Świat rzymski w V w." (red.) R. Kosiński, K. Twardowska (2010)

http://wanax.pl/index.php?p1207,swiat-rzymski-w-v-w

vapnatak

Napisany przez: Temperantia 2/11/2010, 8:01

QUOTE(Darth Stalin @ 24/09/2010, 16:53)
To chyba sobie ściągnę. A co!
Za to obie knigi i diadochach sobie zamówię z Pen & Sworda w oryginale i twardej oprawie przez ksiegarnię militarną biggrin.gif
http://wojenna.pl/produkt/4855-the-wars-of-alexander-s-successors-323-281-volume-2-battles-and-tactics.html
http://wojenna.pl/produkt/4854-the-war-of-alexander-s-successors-323-281-bc-volume-1-commanders-and-campaigns.html

Stać mnie, a przynajmniej będę miał od razu komplet tongue.gif
*



Pierwszy tom Sukcesorów przeczytałam w oryginale i już byłam mocno zawiedziona. Natomiast dopełnieniem było przegryzienie jej polskim przekładem, który pojawił się niedawno nakładem Bellony. Jest żenujący, i to delikatnie mówiąc. Błędy, błędy, błędy. Plus tandetne wydanie, nawet bez indeksu.


Napisany przez: Damian W. 2/11/2010, 9:24

Nowość:

Wydawnictwo Naukowe UAM:

Pseudo-Hyginus, O wytyczaniu obozów wojskowych: http://www.wanax.pl/index.php?p1217,o-wytyczaniu-obozow-wojskowych

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Vapnatak 2/11/2010, 9:45

QUOTE(Temperantia @ 2/11/2010, 9:01)
Natomiast dopełnieniem było przegryzienie jej polskim przekładem, który pojawił się niedawno nakładem Bellony. Jest żenujący, i to delikatnie mówiąc. Błędy, błędy, błędy. Plus tandetne wydanie, nawet bez indeksu.

A to już chyba standard, którym kieruje się ten dom wydawniczy... Dla przykładu podam link do recenzji pewnego tytułu wydanego przez Bellonę. Życzę przyjemnej lektury! rolleyes.gif

http://www.historia.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1355:barwny-powiatek-staroytnego-rzymu-v-leon-recenzja&catid=58:recenzje-ksiek&Itemid=386

vapnatak

Napisany przez: szapur II 2/11/2010, 12:51

Ostatnio udało mi się nabyć Chrześcjanie w świecie późnego antyku, pod red. ks. J. Naumowicza, Warszawa 2009 - tom wydany przez Wydawnictwo Uniwersytetu Stefana Kardynała Wyszyńskiego w ramach serii Studia Antiquitatis Christianae, nr. 18. Nie jest specjanie obszerny, 220 ss. w formacie B5.
Ta praca zbiorowa zawiera 13 artykułów, zamieszczonych w 4 sekcjach.
Część I nosi tytuł "Chrześcijanie i żydzi - wspólne dziedzictwo". Zawiera następujące artykuły:
1) B. Iwaszkiewicz-Wronikowska, Jerozolima w IV wieku. Miasto święte Żydów i chrześcijan;
2) ks. T. Kołosowski, Chrześcijaństwo IV w. wobec Żydów i pogan;
3) ks. A. Żurek, "Kościół jako nowy Izrael" w świadomości Kościoła starożytnego - na przykładzie Cezarego z Arles.
Część II, "Chrześcijanie i poganie", składa się z prac:
1) ks. J. Naumowicz, Narodzenie Mitry i data Bożego Narodzenia;
2) R. Wiśniewski, Chrześcijanie i wróżbiarstwo w późnej starożytności;
3) ks. J. Żelazny, Objawienia prywatne a prześladowania pogan ze strony chrześcijan na podstawie Żywota św. Porfiriusza z Gazy.
Część III "Wobec antycznych tradycji ezoterycznych" składa się z następujących przyczynków:
1) ks. W. Myszor, Ezoteryzm gnostyków;
2) ks. J. Słomka, Disciplina arcani. Czy chrześcijaństwo jest religią ezoteryczną?;
3) A. Wypustek, Patrystyka a badania nad magią w starożytności.
Część IV:
1) P. Janiszewski, Początki historiografii chrześcijańskiej i jej stosunek do historiografii pogańskiej w czasach późnego antyku (IV-VI w.);
2) M. Jesiotr, Gatunki literackie w listach z biblioteki z Nag Hammadi;
3) P. Nehring, Najwcześniejsze żywoty świętych a tradycja antycznej biografii;
4) P. Wróblewski, Vita Constantini Euzebiusza z Cezarei - zagadnienie gatunku literackiego.
Publikacja jest cenna nie tylko dla osób zainteresowanych chrześcijaństwem starożytnym, ale z uwagi na kwestie gatunków literackich szczególnie źródeł historiograficznych, także dla osób ogólnie interesujących się późnym antykiem.

Napisany przez: Damian W. 3/11/2010, 12:20

Zapowiedzi z serii Fontes Historiae Antiquae Wydawnictwa Naukowwego UAM:

Pseudo-Kallistenes, Romans o Aleksandrze: http://www.wanax.pl/index.php?p1219,romans-o-aleksandrze

Sekstus Aureliusz Wiktor, Zarys historii cesarzy: http://www.wanax.pl/index.php?p1218,zarys-historii-cesarzy

Z Wanaxa:

PTPN:

praca zbiorowa, Idy marcowe 2050 lat później: http://www.wanax.pl/index.php?p1216,idy-marcowe-2050-lat-pozniej

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: maciej1 4/11/2010, 18:26

QUOTE(sargon @ 30/09/2010, 18:04)
QUOTE(szapur II @ 24/09/2010, 18:12)

To fajnie, życzę miłej lektury, jest to na poziomie książek D. Gazdy wink.gif
*

A co jest z nią nie tak? smile.gif
Tzn. z tą angielską, bo z Gazdą wiadomo biggrin.gif
*



Witam, jako osoba interesująca sie historią całkowicie amatorsko mam w domu 3 książki Pana Gazdy. 2 razy "Armie świata Antycznego..." i faktycznie książki te są niewypałem.
Mam też "Wojny domowe w Imperium Rzymskim" i ta kasiążka, jako amatorowi, wydała mi się przyzwoita. Czy jako fachowcy możecie coś o niej powiedzieć? Czy ta książka też jest kiepska? Czy wg Was wszystkie książki Gazdy prezentują niski poziom?
Pozdrawiam

Napisany przez: szapur II 4/11/2010, 19:58

QUOTE(maciej1 @ 4/11/2010, 18:26)
QUOTE(sargon @ 30/09/2010, 18:04)
QUOTE(szapur II @ 24/09/2010, 18:12)

To fajnie, życzę miłej lektury, jest to na poziomie książek D. Gazdy wink.gif
*

A co jest z nią nie tak? smile.gif
Tzn. z tą angielską, bo z Gazdą wiadomo biggrin.gif
*



Witam, jako osoba interesująca sie historią całkowicie amatorsko mam w domu 3 książki Pana Gazdy. 2 razy "Armie świata Antycznego..." i faktycznie książki te są niewypałem.
Mam też "Wojny domowe w Imperium Rzymskim" i ta kasiążka, jako amatorowi, wydała mi się przyzwoita. Czy jako fachowcy możecie coś o niej powiedzieć? Czy ta książka też jest kiepska? Czy wg Was wszystkie książki Gazdy prezentują niski poziom?
Pozdrawiam
*


Szczerze powiediawszy nie mam książki D. Gazdy o wojnach domowych w Cesarstwie, przeglądałem w księgarni, jest to po prostu w moim odczuciu niezbyt udatna parafraza źródeł, które są akurat przełożone na polski, i "Pocztu cesarzy rzymskich" prof. Krawczuka, i nie kupiłem, mam oba HB-eki, bo akurat dotyczą okresu, gdzie czuję wewn. potrzebę kupowania wszystkiego, co się ukazuje po polsku, a tu stwierdziłem, że nie ma sensu - "Poczet" mam, i źródła też, którymi się D. Gazda posługiwał... smile.gif

Napisany przez: Legion 5/11/2010, 14:01

A ktoś wie kiedy w końcu ukaże się Historia Świata Hellenistycznego Erringtona ?



Legion

Napisany przez: szapur II 5/11/2010, 21:46

QUOTE(Legion @ 5/11/2010, 14:01)
A ktoś wie kiedy w końcu ukaże się Historia Świata Hellenistycznego Erringtona ?



Legion
*


Jak nie ukazało się na targi książki w Krakowie, w końcu dobra chwila do promocji dla badź co bądź krakowskiego wydawnictwa UJ, to pewnie na gwiadkę, więc trzeba się spodziewać 1-10 XII pewnie smile.gif

Napisany przez: Bauero 6/11/2010, 9:34

QUOTE(szapur II @ 5/11/2010, 21:46)
QUOTE(Legion @ 5/11/2010, 14:01)
A ktoś wie kiedy w końcu ukaże się Historia Świata Hellenistycznego Erringtona ?



Legion
*


Jak nie ukazało się na targi książki w Krakowie, w końcu dobra chwila do promocji dla badź co bądź krakowskiego wydawnictwa UJ, to pewnie na gwiadkę, więc trzeba się spodziewać 1-10 XII pewnie smile.gif
*




Z tego co mi wiadomo, to książka ma ukazać się do końca listopada!!!!! wink.gif Czytał kto książkę wydaną nakładem WUJ Historia Grecji. Okres klasyczny?? Można prosić o jakąś fachową opinię? Warto tą książkę mieć?

Napisany przez: Damian W. 8/11/2010, 10:02

Zapowiedź:

Wydawnictwo Naukowe UAM:

Diodor Sycylijski, Czyny i dzieła herosów: http://www.wanax.pl/index.php?p1221,czyny-i-dziela-herosow

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: marlon 9/11/2010, 17:56

QUOTE
Poza wspomnieniem o profesorze Sulimirskim, zawiera ona 30
tekstów napisanych przez autorów z Niemiec, Polski, Rosji, Rumunii,
Ukrainy i Węgier, poświęconych problematyce wczesnohistorycznych
ludów koczowniczych ze stepów eurazjatyckich: Kimmerów, Scytów
i Sarmatów. To właśnie tym zagadnieniom prof.Tadeusz Sulimirski poświęcił
znaczną część swojego wysiłku badawczego i pisarskiego. Wiele
z jego spostrzeżeń i ustaleń nie utraciło do dziś aktualności i do nich
zwłaszcza nawiązują wielokrotnie autorzy zebranych w księdze tekstów,
poruszających zagadnienia dziejów i kultury ludów koczowniczych
w I tysiącleciu przed Chrystusem, na ogromnych terenach od Azji centralnej
i środkowej aż po środkową Europę



Kimmerowie, Scytowie, Sarmaci


są chętni? tanio i sprawnie
nie jest to co prawda nowość (2004) ale za to do sprzedania od ręki - w stanie idealnym

Napisany przez: Damian W. 10/11/2010, 22:46

Można poprosić o spis treści? Jak będzie coś ciekawego to może się skuszę wink.gif

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Bauero 18/11/2010, 15:53

Wydawnictwo UJ - NOWOŚĆ


R. Malcolm Errington, Historia świata hellenistycznego rolleyes.gif wink.gif

format: B5
stron:400
oprawa: miękka

Historia świata hellenistycznego przynosi nowe ujęcie dziejów epoki od śmierci Aleksandra Wielkiego do momentu upadku, pod naporem Rzymian, ostatniego spośród królestw hellenistycznych – Egiptu. Posługująca się klarowną narracją i wszechstronnie udokumentowana książka, objaśnia niezmiernie złożoną historię polityczną tej epoki.
Gruntownie analizuje każdy z regionów świata hellenistycznego, kładąc nacisk na metamorfozę greckich społeczności pod wpływem macedońskiej ekspansji. Uwypukla też ewoluujące relacje między greckimi miastami-państwami a nowymi monarchiami i śledzi macedońskie korzenie świata hellenistycznego, zajmując się również rozwojem nowych nie-macedońskich monarchii w Azji Mniejszej.


Malcolm Errington, emerytowany profesor historii starożytnej Uniwersytetu w Marburgu w Niemczech, należy do najbardziej znanych, czytanych i cenionych badaczy zajmujących się historią świata hellenistycznego.

Napisany przez: Getoryk 18/11/2010, 23:44

QUOTE(Bauero @ 6/11/2010, 9:34)
Czytał kto książkę wydaną nakładem WUJ Historia Grecji. Okres klasyczny?? Można prosić o jakąś fachową opinię? Warto tą książkę mieć?


Nie czytałem (zakładam, że chodzi o książkę P. J. Rhodesa), ale wymieniona jest (wyd. ang) w bibliografii wielu rozdziałów "Historii starożytnych Greków tom II". Wipszycka, Bravo i s-ka określają ją jako "kompetentnie napisany najnowszy angielskojęzyczny podręcznik akademicki do dziejów Grecji klasycznej".

Mam pytanie o nowe wydanie tomu III Wipszyckiej i Bravo. Jeden z autorów tomu II (A. Wolicki) wspominał w wywiadzie z marca 2010, że drugiego, poszerzonego i zmienionego wydania tomu III należy się spodziewać jeszcze w tym roku. Ktoś się orientuje czy są na to jakieś szanse?



Napisany przez: Bauero 19/11/2010, 7:46


Tak będzie dostępny w połowie grudnia b.r. wink.gif najpóźniej w pierwszej połowie stycznia 2011 r., to pewne wink.gif .

Napisany przez: arminiusz 19/11/2010, 9:23

A czy juz ktoś czytał książkę T. Grabowskiego
Ostatni triumf Ptolemeuszy. Czwarta wojna syryjska (221-217 przed Chr.)
może jakąś opinię któryś z szanownych forowiczów by napisał jestem ciekaw czy warto kupić.
pozdrawiam

Napisany przez: Bauero 19/11/2010, 9:56

QUOTE(arminiusz @ 19/11/2010, 9:23)
A czy juz ktoś czytał książkę T. Grabowskiego
Ostatni triumf Ptolemeuszy. Czwarta wojna syryjska (221-217 przed Chr.)
może jakąś opinię któryś z szanownych forowiczów by napisał jestem ciekaw czy warto kupić.
pozdrawiam
*




Książka widnieje w zapowiedziach HI. Nie ma jej jeszcze na rynku! wink.gif

Napisany przez: arminiusz 19/11/2010, 10:29

Faktycznie dopiero po 26 XI ma się pojawić choć moze być poślizg. Nawet jest fragment do poczytania smile.gif

Napisany przez: Damian W. 21/11/2010, 10:58

Zapowiedzi:

PIW:

Klaus Schmidt, Budowniczowie pierwszych świątyń: http://www.piw.pl/zapowiedzi.php

WN UAM:

Kasjusz Dion, Księgi Flawijskie.

Marek Tuliusz Cyceron, Status sprawiedliwościowy względny.

http://www.press.amu.edu.pl/_zapowiedzi.htm

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Darth Stalin 22/11/2010, 10:10

Panowie, czy ktoś zna te pozycje:
http://wojenna.pl/produkt/5737-the-gothic-war-rome-s-final-conflict-in-the-west.html
http://wojenna.pl/produkt/5750-eager-for-glory-the-untold-story-of-drusus-the-elder-conqueror-of-germania.html

The Roman Conquests: Macedonia and Greece
http://www.pen-and-sword.co.uk/?product_id=2065

The Roman Conquests: Italy
http://www.pen-and-sword.co.uk/?product_id=1984

Stilicho: The Vandal Who Saved Rome
http://www.pen-and-sword.co.uk/?product_id=2495

The Defeat of Rome. Crassus, Carrhae & the Invasion of the East
http://www.pen-and-sword.co.uk/?product_id=1578

Belisarius. The Last Roman General
http://www.pen-and-sword.co.uk/?product_id=1792



i co moze o nich napisać? (pozytywy/negatywy)

Napisany przez: Vapnatak 24/11/2010, 22:19

Listopadowa zapowiedź Historia Iagiellonica: http://iagellonica.com.pl/?p0=2&p1=9&o=141
Grudniowa zapowiedź Historia Iagiellonica: http://iagellonica.com.pl/?p0=2&p1=9&o=140

vapnatak


Napisany przez: szapur II 26/11/2010, 0:10

A ja chciałbym zasygnalizować zapowiedź Wydawnictwa Poznańskiego publikacji jednej ze stosunkowo nowych syntez dziejów Republiki Rzymskiej pióra emerytowanego już profesora Uniwersytetu Johanna Wolfganga Goethego we Frankfurcie nad Menem, Klausa Bringmanna:
http://sklep.wydawnictwo-poznanskie.pl/login.php?sess=16a4d744ef0b6504bca61c98b876141d
Ta "Historia Republiki Rzymskiej" to tłumaczenie niemieckiej pracy wydanej w 2002 r. przez monachijskie, niesłychanie zasłużone dla nauki o starożytności (wydawca m.in. serii "Handbuch Muellera"), wydawnictwo C.H. Beck,
Geschichte der römischen Republik. Von den Anfängen bis Augustus, München 2002.

Napisany przez: Vapnatak 28/11/2010, 20:08

QUOTE(Vapnatak @ 24/11/2010, 23:19)
Grudniowa zapowiedź Historia Iagiellonica: http://iagellonica.com.pl/?p0=2&p1=9&o=140

Info z dzisiaj: 15 grudnia pojawi się powyższa publikacja. smile.gif

vapnatak

Napisany przez: Temperantia 29/11/2010, 17:12

QUOTE(Bauero @ 18/11/2010, 15:53)
Wydawnictwo UJ -  NOWOŚĆ


R. Malcolm Errington, Historia świata hellenistycznego rolleyes.gif  wink.gif

format: B5
stron:400
oprawa: miękka

Historia świata hellenistycznego przynosi nowe ujęcie dziejów epoki od śmierci Aleksandra Wielkiego do momentu upadku, pod naporem Rzymian, ostatniego spośród królestw hellenistycznych – Egiptu. Posługująca się klarowną narracją i wszechstronnie udokumentowana książka, objaśnia niezmiernie złożoną historię polityczną tej epoki.
Gruntownie analizuje każdy z regionów świata hellenistycznego, kładąc nacisk na metamorfozę greckich społeczności pod wpływem macedońskiej ekspansji. Uwypukla też ewoluujące relacje między greckimi miastami-państwami a nowymi monarchiami i śledzi macedońskie korzenie świata hellenistycznego, zajmując się również rozwojem nowych nie-macedońskich monarchii w Azji Mniejszej.


Malcolm Errington, emerytowany profesor historii starożytnej Uniwersytetu w Marburgu w Niemczech, należy do najbardziej znanych, czytanych i cenionych badaczy zajmujących się historią świata hellenistycznego.
*



Polskie tłumaczenie po przekartkowaniu kilku pierwszych stron już zdążyło złapać minusa. Litości - jak można wydać książkę w której Charybda jest pisana przez "H"?


Napisany przez: szapur II 29/11/2010, 17:16

To kwestia korekty smile.gif Ale nawet zabawny błąd, choć trudno przebić II sofizmat jako określenie II sofistyki w jednej z książek, przez litość zamilczę jakiego wydawnictwa smile.gif


© Historycy.org - historia to nasza pasja (http://www.historycy.org)