Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najstarszy polski kościół
     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.379
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post 5/05/2006, 6:30 Quote Post

Odkryto najstarszy w Polsce kościół. Pozostałości kaplicy znajdują się pod kościołem Najświętszej Marii Panny w poznańskim Ostrowie Tumskim.Według naukowców jest to kaplica, ufundowana w 965 roku. Była prawdopodobnie pierwszym miejscem, w którym po przyjęciu przez Polskę chrztu odprawiane były liturgie.
Całkowitą pewność badacze zyskają po przeprowadzeniu badań archeologicznych pod kościołem Najświętszej Marii Panny. Poznańska kuria na razie nie wydała jednak zgody na ich wykonanie.
By Gazeta Wyborcza


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Striegomir
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 238
Nr użytkownika: 17.183

Franjo Sombic
Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: informatyk
 
 
post 5/05/2006, 7:59 Quote Post

QUOTE(carantuhill @ 5/05/2006, 8:30)
Poznańska kuria na razie nie wydała jednak zgody na ich wykonanie.
*


A po co archeolodzy mieliby odkryc troche starsza warstwe z zabytkami relgii slowianskiej. W koncu wiadomo gdzie wtedy budowano koscioly. rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
kaj
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 323
Nr użytkownika: 10.532

Stopień akademicki: mgr honoris causa
Zawód: spory
 
 
post 5/05/2006, 8:44 Quote Post

Tylko, ze Słowianie nie budowali wtedy światyń. Były świete miejsca, nie budowle.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Striegomir
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 238
Nr użytkownika: 17.183

Franjo Sombic
Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: informatyk
 
 
post 5/05/2006, 13:17 Quote Post

QUOTE(kaj @ 5/05/2006, 10:44)
Tylko, ze Słowianie nie budowali wtedy światyń. Były świete miejsca, nie budowle.
*


O budowlach nic nie pisalem. Czy po swietch miejscach nic nie moglo pozostac, ani kamyczek, ani karp po debie? A slad po ogniu i mieczu tez nie mogl zostac?

Co do swietych miejsc to mam wlasna teorie. Miejscami kultu byly grodki srodlesna same w sobie. Czyzby na poczatku wlasnie na srodku grodkow nie stawiano kosciolow? Zawlaszczano przestrzen religijna. Wystarczy to zauwazyc. Msza byla biesiada. A grodek ochranial spitych uczestnikow "mszy". Dosc proste. wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 5/05/2006, 14:17 Quote Post

Nie wiem dokładnie czy kościół pod wezwaniem NMP a katedra poznańska to to samo, ale jeśli tak to odkrycia te nie są niczym nowym, ponieważ wiadomo o nich już od kilku lat, a dokładniej jak pisze w artykule GW od 1999 r. Wiadomo, że w Poznaniu własnie miała znajdować się najstarsza placówka kościelna – stacja misyjna, związana z przyjęciem chrześcijaństwa w 966 r. To tutaj a nie w Gnieźnie, które było ośrodkiem kultu pogańskiego odkryto pod katedrą poznańską pozostałości rotundy być może z baptysterium służącym do masowych chrztów ludności. To jest ten własnie kościół Dąbrówki, a jak widzimy dalsze badania doprowadziły do odnalezienia dołączonego do niego pałacu książęcego tworzącego razem palatium, znane choćby z Ostrowa Lednickiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
kaj
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 323
Nr użytkownika: 10.532

Stopień akademicki: mgr honoris causa
Zawód: spory
 
 
post 5/05/2006, 16:45 Quote Post

Kościól NMP i katedra to nie to samo. Owe misy chrzcielne pod katedrą to doły na wapno.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 5/05/2006, 17:20 Quote Post

QUOTE
a jak widzimy dalsze badania doprowadziły do odnalezienia dołączonego do niego pałacu książęcego tworzącego razem palatium, znane choćby z Ostrowa Lednickiego.


odwrotnie po odkryciu pałacu w 1999 r obecnie ujawniono fundamenty kościoła
którego istnienie do tej pory tylko podejrzewano
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
crook
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 211
Nr użytkownika: 15.720

Piotrek
 
 
post 5/05/2006, 17:34 Quote Post

Kościół, czy palatium- miejsce modlitwy w grodzie (później zamku) księcia.
Istnieje przecież różnica między kościołem, a kaplicą....
Do tej pory uważałem, że pierwszy w Polsce kościół powstał w Gnieźnie na Górze Lecha.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 5/05/2006, 18:03 Quote Post

W Gnieźnie nie mógł się znajdować najstarszy kościół, ponieważ gród ten był miejscem pogańskiego kultu (pisze o tym m.in. Długosz), więc aby nie drażnić wyznawców pogaństwa Mieszko I musiał swoją żonę umieścić gdzieś indziej. Wybrał Poznań lub Ostrów Lednicki, gdzie znajdują się ruiny najstarszych w Polsce świątyń (rotund).
Skoro kościół NMP i katedra poznańska to dwie różne budowle to pod katedrą już dawniej odkryto także pozostałości starszej budowli sakralnej. Z tego by wynikało, że Mieszko i Dobrawa przystapili w Poznaniu do wznoszenia więcej niż jednej budowli sakralnej. Może druga była siedzibą Jordana?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 5/05/2006, 18:18 Quote Post

QUOTE
W Gnieźnie nie mógł się znajdować najstarszy kościół, ponieważ gród ten był miejscem pogańskiego kultu (pisze o tym m.in. Długosz), więc aby nie drażnić wyznawców pogaństwa Mieszko I musiał swoją żonę umieścić gdzieś indziej. Wybrał Poznań lub Ostrów Lednicki, gdzie znajdują się ruiny najstarszych w Polsce świątyń (rotund).


albo to była po prostu jego stolica do czasu objęcia we władanie dzielnicy gnieźnieńskiej stad pod koniec jego rządów mamy juz civitas gnesnensis smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 5/05/2006, 18:54 Quote Post

albo to była po prostu jego stolica do czasu objęcia we władanie dzielnicy gnieźnieńskiej stad pod koniec jego rządów mamy juz civitas gnesnensis

Ta teza świetnie pasuje do Twojej hipotezy marlon o dzielnicach w czasach Mieszka I, ale poczytaj w zdaje się dziale "Polska Piastów" temat o najstarszych polskich stolicach aby dojść do wniosku, że nie było wówczas czegoś takiego jak stolica państwa. Centrum państwa Mieszka I zamykało się pomiędzy Gnieznem, Poznaniem, a Ostrowem Lednickim.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 5/05/2006, 19:15 Quote Post

nie było formalnej stolicy ale była zawsze jedna główna siedziba władcy jak na to wskazują wykopaliska i zapisy kronikarskie (oraz np denar gnesdun civitas czy regestr dagome iudex) obok niej było zawsze kilka innych dodatkowych sedes principales które w zależnosci od potrzeb stawały się siedzibami władców poszczególnych prowincji/dzielnic podobnie jak na rusi i w czechach oczywiście z naszego punktu widzenia oraz zgodnie z nasza świadomością prawną trudno nazwać taką główną siedzibe księcia stolica ale to że władca miał pałace i stacje rozmieszczone w całym państwie nie znaczy ze był nomadą (jak chcą niektórzy wink.gif )
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Striegomir
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 238
Nr użytkownika: 17.183

Franjo Sombic
Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: informatyk
 
 
post 5/05/2006, 22:05 Quote Post

QUOTE(marlon @ 5/05/2006, 21:15)
ale to że władca miał pałace i stacje rozmieszczone w całym państwie nie znaczy ze był nomadą (jak chcą niektórzy  wink.gif )
*


A co z elitami wladzy, przed powstaniem panstwa, ktore nie posiadaly pałacow i stacji rozmieszczonych w całym nie-państwie. Tez nie byly nomadami?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 5/05/2006, 22:12 Quote Post

każda taka elitka władała własnym plemionkiem o powierzechni maksymalnie ok 10 000 km2
tj terenem 100 na 100 km czasem ewent. tez wielkim plemieniem na obszarze na wschodzie słowiańsczyzny 400 n 400 km czyli od granicy do centrum mieli oni max ok 200 km nie potrzebowali więc wcale duzo wedrowac mieli chałupy w głownej wiosce smile.gif

CODE
nie znaczy ze był nomadą (jak chcą niektórzy wink.gif )


tzn jak każdy przyzwoity mieszkaniec nizu europejskiego miał swój dom rodzinny
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Striegomir
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 238
Nr użytkownika: 17.183

Franjo Sombic
Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: informatyk
 
 
post 6/05/2006, 8:16 Quote Post

QUOTE(marlon @ 6/05/2006, 0:12)
tzn jak każdy przyzwoity mieszkaniec nizu europejskiego miał swój dom rodzinny
*


Scyci nie byli przyzwoici ale mieli duzo zlota. Nawet ich zlotnicy mieszkali na wozach jak Cyganie.

Mityczne myslenie przez pryzmat wspolczesnosci.

Nie watpie, ze zony elit mieszkaly czasami w polziemiankach. O ile to zaszczyt w porownaniu do mieszkania w jurcie na wozie. Nie wiem jednak ile zon miewali czlonkowie elit i czy wszystkie zony pakowali do jednej polziemianki. No i czy wygodnie bylo miec wszystkie tesciowe w jednym opolu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

5 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej