Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
10 Strony « < 8 9 10 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Największe mocarstwo XVII wieku
     
Barg
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.082
Nr użytkownika: 56.976

 
 
post 17/10/2017, 12:08 Quote Post

QUOTE(dammy @ 17/10/2017, 11:09)
QUOTE(Barg @ 16/10/2017, 15:30)
Jak na razie to ośmieszyłeś się i to wielokrotnie tylko ty. Tu też próbujesz udowodnić iż znasz Braudela i Chaunu, jak na razie nie przedstawiłeś żadnych danych z ich prac. Nic, wielkie ZERO.
Zasady są proste stawiasz tezę to udowadniasz. Ja nie będę szukał po innych tematach twoich postów, bo raz że nie dotyczą tego tematu, a dwa szkoda mojego czasu. Chcesz być wiarygodny - proszę o dane z Braudela i Chaunu.


Przeczytaj ten post:
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=150882&st=15 post nr 30
Innych sobie poszukaj. I nie ośmieszaj się. Nie będę latać po całym forum.

Nie ja sobie nic nie będę szukał - nadal nic nie załączyłeś z Braudela o Hiszpanii co by pomogło w temacie. Dużo czasu już minęło od twojej deklaracji, a tu nic. Ośmieszaj się dalej.

QUOTE
Jak go znasz to chociaż przeczytaj go ze zrozumieniem. Sam napływ kruszcu nie mógł niczego zniszczyć. A przykłady podane wyżej pokazują, że napływ złota czy srebra bynajmniej nie jest czynnikiem destrukcyjnym dla gospodarki. To sama polityka dworu królewskiego w Hiszpanii, który wykorzystywał napływ pieniądza spowodował takie, a nie inne skutki. Hiszpanie nie musieli aż w tak kosmiczny sposób marnotrawić zasobów. To co przytoczyłeś to skutki złej polityki wykorzystującej dopływ złota, a nie samego dopływu kruszców. Widzę, że dyskusja z tobą to strata czasu. W tym artykule jest to opisane kawa na ławę.

Oczywiście, że Hiszpanie nie musieli w taki sposób marnować napływających zasobów kruszców. Ale właśnie tak, a nie inaczej zrobili. Mieli kruszce i woleli je wydawać, a nie pracować i produkować i utrzymać rzemiosło.

QUOTE
Jesteś totalnym kłamcą. W poście nr 122 przeliczyłeś błędnie dane podane przez marc20 z 280 mln liwrów na talary pruskie i porównałeś z danymi podanymi przez Orkana.

CODE
A teraz dla orkanusia:
Czyli
Francja = 140.000.000
Hiszpania = 73.350.000

Widać różnicę w potencjale ekonomicznym Francji i Hiszpanii...

Dalej kłamiesz. W poście 122 wprost zacytowałem dane orkana z jego postu numer 120. 140.000.000 to przeliczanki orkana, a nie moje.

CODE
140.000.000 talarów pruskich to jakieś 2338 ton srebra co jest kosmiczną brednią w odniesieniu do wpływów Francji w połowie XVIII wieku.

Miej pretensje do orkana patrz jego post numer 120. Przy czym jakoś nie zakwestionowałeś ich wcześniej.

QUOTE
Akurat nie zwalam tego w tym przypadku na marc20 tylko na twoją indolencję.

Gdzie widzisz błąd w moich wyliczeniach? Masz wszystko podane - a dane 347 mln reali są tylko i wyłącznie od ciebie i twojego źródła. Dane o wartości reala są na podstawie zawartości kruszcu w realu. Ja widzę iż po prostu kwestionujesz swoje źródło. I tyle.

CODE

Wiem co to PKB per capita. To co piszesz to brednie. PKB per capita wyznacza poziom gospodarczy, a PKB brutto potencjał gospodarczy i siłę gospodarki.

PKB per capita oznacza produkt krajowy brutto na jednego mieszkańca i tyle. Masz definicje z wiki i doucz się:
https://pl.wikipedia.org/wiki/PKB_per_capita
A jak chcesz dalej porównywać PKB per capita to proszę dane z 1820 roku dla państw europejskich (przeliczone wedle kursu dolara z 1990 r):
1. Holandia - 1838
2. Wielka Brytania - 1706
3. Belgia - 1319
4. Dania - 1274
5. Austria - 1218
6. Szwecja - 1198
7. Francja - 1135
8. Włochy - 1117
9. Norwegia 1104
i dopiero później Hiszpania - 1008
(dane za J. Szpak, Historia Gospodarcza Powszechna, strony 223/224)
I tyle z twoich śmiesznych porównań.

Dyskutujemy o potencjale gospodarczym i sile gospodarki i miejscu Hiszpanii. Właśnie dlatego PKB per capita do którego się odnosisz nie ma tu zastosowania. Zastosowanie ma PKB nominalne lub PKB policzone siłą nabywczą.

QUOTE
To Ci przypomnę:

QUOTE
I znów, ty się nie odgrażaj iż coś dasz tylko to daj. Spokojnie mogę poczekać do wtorku. Proszę o porównanie gospodarek i demografii najważniejszych państw europejskich w połowie XVIII wieku. Wtedy zobaczymy jaką to potęgą gospodarczą była Hiszpania. Twoja teza - ty masz udowodnić


Jaka teza? Gdzie ja pisałem o demografii. Mogłem wrzucić dane dotyczące takich państw jak Anglia czy Francja, ale odnosiłem się najpierw tylko do państw Europy Centralnej. Francją czy Wlk. Brytanią zająłem się przy okazji później. Jaką ja tezę postawiłem?
*


Dobrze. Jeszcze raz, w którym poście załączyłeś jakiekolwiek dane o gospodarce państw Europy Centralnej? Czekam i czekam a tu znowu brak odpowiedzi. A może odeślesz mnie do innego w ogóle tematu???? Śmieszne.


--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
@ marc20, dzięki - ja nigdzie nie przeliczałem budżetu Francji, to zrobił orkan. Jak widać dammy nawet tego nie potrafi pojąć.



Poza tym widać iż pod względem demografii, gospodarki, dochodów budżetowych, a juz szczególnie siły armii i floty, Hiszpania znacznie odstawała od takich potęg jak Francja i Wielka Brytania w XVIII wieku. Do czołówki potęg europejskich po wojnie 7 letniej próbowały dołączyć Prusy, Austria, Rosja (niekoniecznie w tej kolejności). I to w sumie potwierdził Kongres Wiedeński z 1815. Hiszpanii brak w tym zestawieniu z przyczyn oczywistych.

Ten post był edytowany przez Barg: 17/10/2017, 12:36
 
User is offline  PMMini Profile Post #136

     
dammy
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 319
Nr użytkownika: 99.933

Adam Marks
Zawód: wiele zawodow
 
 
post Wczoraj, 13:47 Quote Post

QUOTE(Barg @ 17/10/2017, 13:08)
Nie ja sobie nic nie będę szukał - nadal nic nie załączyłeś z Braudela o Hiszpanii co by pomogło w temacie. Dużo czasu już minęło od twojej deklaracji, a tu nic. Ośmieszaj się dalej.


"Według oficjalnych danych za rok 1785 eksport w kierunku Hiszpanii wynosił 43,88 miliona pesos w kruszcach i 19,41 w towarach, razem 63,3 (srebro i złoto 69,33%; towary, z silną tendencją zwyżkową, 27,6%). W kierunku przeciwnym, z Hiszpanii do Ameryki, eksport osiąga 38,3 miliona, saldo bilansu wynosi 25 milionów (...) Jeśli dodamy do tego udział Brazylii (25% całej sumy, czyli 6,25), otrzymamy 30 lub 31 milionów pesos, to jest 3% produktu narodowego brutto całej Ameryki hiszpańskiej, ale liczba ta, oparta na danych oficjalnych, stanowi dolną granicę, nie obejmuje bowiem potężnej kontrabandy. Jeśli przeliczymy owe 30 milionów pesos (5 pesos = funt szterling) na funty szterlingi, to okaże się, że "skarb" wydobywany przez Europę z Ameryki wynosił co najmniej 6 milionów funtów. Jest to oczywiście suma olbrzymia, skoro około roku 1785 Europa łącznie z Anglią czerpała z Indii (Wschodnich) średnio 1300000 funtów rocznie."
Fernand Braudel "Kultura materialna, gospodarka, kapitalizm XV-XVIII wiek" t. III str. 392
Widzisz różnicę między dochodami z prowincji zamorskich Imperium Hiszpańskiego, a Brytyjskiego.

A teraz przypomnę wątek Twojego postu nr 109:
CODE
Najwidoczniej też nie znasz epoki. Tylko ktoś nie znający epoki może twierdzić iż po 1648 roku Hiszpania była potęgą.


"Tak więc około roku 1680 Iberyjczycy wciąż są na czele (chodzi o znajomość geografii świata - mój przypis) i w roku 1780 nikt nie ośmieliłby się negować, że imperium hiszpańskie wciąż jeszcze rywalizuje co do wielkości i bogactwa z Old British Empire"
Pierre Chaunu "Cywilizacja wieku Oświecenia" str. 63
Najwyraźniej ówcześni nie mieli swojego Barga i nie rozumieli gdzie żyli, też nie potrafili rozpoznać mocarstwa. Ośmieszaj się nadal. Chciałeś Chaunu to masz. Może wygrzebię Twój post w którym przekonywałeś, że Hiszpania nie była traktowana poważnie (jak mi się zachce).

QUOTE
Oczywiście, że Hiszpanie nie musieli w taki sposób marnować napływających zasobów kruszców. Ale właśnie tak, a nie inaczej zrobili. Mieli kruszce i woleli je wydawać, a nie pracować i produkować i utrzymać rzemiosło.


No w końcu. Bo to nie kruszec był przyczyną tylko katalizatorem. Sam napływ kruszcu o niczym nie przesądza.

QUOTE
Dalej kłamiesz. W poście 122 wprost zacytowałem dane orkana z jego postu numer 120. 140.000.000 to przeliczanki orkana, a nie moje.


Nie zrobiłem tego celowo. Zwracam honor. Co nie przeszkadza w tym, że użyłeś czyichś błędnych informacji w swoim poście bez sprawdzenia. Mnie się to samo przytrafiło.

QUOTE
PKB per capita oznacza produkt krajowy brutto na jednego mieszkańca i tyle. Masz definicje z wiki i doucz się:


Co to PKB per capita wszyscy wiedzą, nawet ty. Ale ten mój wtręt:
CODE
Wiem co to PKB per capita. To co piszesz to .... PKB per capita wyznacza poziom gospodarczy, a PKB brutto potencjał gospodarczy i siłę gospodarki.


Ten wtręt był po to żebyś zaczął rozumieć co się pisze. Poziom rozwoju gospodarczego Francji jest wyższy niż Chin i ma to przełożenie na różnice w PKB per capita. Jednak Chiny mają obecnie znacznie wyższy PKB brutto, a zatem są silniejsze gospodarczo i mają większy potencjał gospodarczy. Mój post .A teraz spójrz:

QUOTE
Jednak wciąż będę się upierać uważając, że poziom gospodarczy Hiszpanii oraz krajów Europy Centralnej i Wschodniej to inna liga. O poziomie gospodarczym danego kraju świadczy głównie PKB per capita.
PKB per capita Hiszpanii w stosunku do Wlk. Brytanii w 1780 roku Broadberry i O'Rourke oszacowali w stosunku 58:87 co daje prawie 70 % brytyjskiego. Gdy tymczasem rozwijająca się coraz lepiej RON miała 34-37 do 87 brytyjskiego czyli niecałą połowę brytyjskiego. 100 pkt oznaczało PKB per capita Wlk. Brytanii w 1820 roku. A RON przecież nie była pod koniec XVIII wieku zapóźniona gospodarczo w stosunku do zaborców. Str. 552 tamże.


Nie pisałem o potencjale, ani sile gospodarek tylko o poziomie rozwoju gospodarczego. Teraz lepiej? Ja w tym wątku pisałem o poziomie rozwoju gospodarczego i o niczym innym. O budżecie pisałem gdzie indziej.

QUOTE
A jak chcesz dalej porównywać PKB per capita to proszę dane z 1820 roku dla państw europejskich (przeliczone wedle kursu dolara z 1990 r):


Od kiedy 1820 rok to XVIII wiek? Po wojnach napoleońskich i podczas walk o niepodległość Ameryki Łacińskiej? Poza tym interesuje mnie porównanie do krajów Europy Centralnej.
QUOTE
Poza tym widać iż pod względem demografii, gospodarki, dochodów budżetowych, a juz szczególnie siły armii i floty, Hiszpania znacznie odstawała od takich potęg jak Francja i Wielka Brytania w XVIII wieku. Do czołówki potęg europejskich po wojnie 7 letniej próbowały dołączyć Prusy, Austria, Rosja (niekoniecznie w tej kolejności). I to w sumie potwierdził Kongres Wiedeński z 1815. Hiszpanii brak w tym zestawieniu z przyczyn oczywistych.


Jeśli uważasz tylko Wlk. Brytanię i Francję za mocarstwa to Twoje zdanie. Tylko nie możesz, często w sposób wręcz chamski odsyłać innych do książek i sugerować im indolencję. Bo agresywny sposób prowadzenia dyskusji to odp. na Twój styl. Bo to Twoje rozumienie pojęcia mocarstwa. Dla mnie mocarstwami w XVIII wieku były kraje, które były w stanie prowadzić własną niezależną politykę będąc podmiotami w sojuszu. A Hiszpania zgarniając Luizjanę i odbijając Florydę to potwierdziła mając ku temu militarne i materialne środki. Poznałem Twoje argumenty. I nie przekonałeś mnie. I nie imputuj mi niewiedzy o epoce, bo mam prawo do swego zdania. Takiego samego jak (jak twierdzi Chaunu) większość wykształconych ludzi tamtej epoki.

Ten post był edytowany przez dammy: Wczoraj, 13:54
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #137

     
marc20
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.897
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post Wczoraj, 20:05 Quote Post

Co do tej kolonizacji Luizjany...
https://en.wikipedia.org/wiki/European_emigration
https://en.wikipedia.org/wiki/Spanish_colon...of_the_Americas
wg danych z wiki francuska kolonizacja była wielokrotnie mniejsza niż Portugalii czy Hiszpanii.
Jakieś 700 tys. Portugalczyków wyemigrowało do Ameryki w okresie 1500-1800. 1.86 mln Hiszpanów w okresie 1492-1821. Francuska emigracja miała miejsce głównie w okresie 1608-1760 i jest obliczona tylko na 51 tys. osób.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #138

10 Strony « < 8 9 10 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej