Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
45 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Jedwabne - wydarzenie, sprawcy, ofiary, Zrodla, opinie, refleksje
 
Kto -Twoim zdaniem- ponosi główną odpowiedzialność za tą zbrodnie?
- Niemcy [ 172 ]  [50.00%]
- Polacy [ 114 ]  [33.14%]
- Rosjanie [ 4 ]  [1.16%]
- Żydzi - są sami temu winni- sprowokowali sytuację [ 52 ]  [15.12%]
Suma głosów: 342
Goście nie mogą głosować 
     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.743
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 24/04/2006, 14:05 Quote Post

QUOTE
Przecież nie ulega wątpliwości, że mordu dokonali polscy, rzymskokatoliccy mieszkańcy Jedwabnego.
A tu prawie połowa głosów wskazuje na kogoś innego.

A co powiesz na taką tezę:
gdyby nie najazd niemiecki na Polskę i okupacja niemiecka, do zbrodni w Jedwabnem by nie doszło.
I co Ty na to? Pytanie w ankiecie nie dotyczy sprawstwa, tylko odpowiedzialności za zbrodnię.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
lekarz
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 440
Nr użytkownika: 8.240

Zawód: prawnik
 
 
post 24/04/2006, 15:12 Quote Post

ankieta ustawiona w ten sposób jest chyba trochę myląca, równie dobrze możnaby dodać kategorię "wpływy polityczne endecji na tym terenie przed wojną" oraz "uprzednio istniejący antysemityzm". wydaje mi się, że czynników jest co najmniej kilka a wydarzenia z lata 1941 r., nie tylko zresztą w Jedwabnem ale również w Goniądzu, Radziłłowie, Wąsoszu, Tykocinie i kilku innych miejscowościach (Wąsosz i Radziłłów doczekały się odrębnego śledztwa IPN) są wynikiem ich splotu i tak (w sekwencji czasowej):

- istniejący uprzednio antysemityzm, który tez był wypadkową kilku czynników ("chrześcijański antyjudaizm" obecny w przedwojennym Kościele, na co jasno wskazuje np. korelacja pomiędzy incydentami antyżydowskimi a świętami Wielkiejnocy - wzmacniało to postrzeganie Żydów jako "zabójców Chrystusa", wpływy endecji, która postrzegała obecność Żydów w Polsce jako pewien "problem", walka ekonomiczna nasilona w okresie wielkiego kryzysu oraz brak asymiliacji Żydów na tych terenach, co wzmacniało ich postrzeganie jako "innych", "obcych", albo w skrajnych przypadkach "nie-ludzi",

- okupacja sowiecka i przypadki kolaboracji miejscowych Żydów z władzami sowieckimi (ta kwestia jest istotna dla pogromów i nie ma co chować głowy w piasek i trzeba ją wyjaśnić; na razie jednak, oprócz luźnych stwierdzeń, skala tej kolaboracji nie została rzetelnie przedstawiona i przede wszystkim - czy skala ta była większa od kolaboracji Polaków, Tomasz Gross twierdzi, że nic nie wskazuje na dysproporcję tej kolaboracji), może ktoś mądrzejszy w tej kwestii się wypowie ale zdaje się, że okupacja soweicka 1939-1941 na terenach nadbiebrzańskich dała się lokalnej ludności mocno we znaki,

- inspiracja niemiecka w dwóch aspektach - po pierwsze aspekt ogólnego przyzwolenia ("teraz z Żydami można zrobić wszystko") co mogło mieć znaczenie dla lokalnych kryminalistów a po drugie faktyczna inspiracja/nakaz ("zróbcie porządek ze swoimi Żydami bo inaczej my z wami zrobimy porządek"); trzeba pamiętać, że nie znaleziono dowodów bezpośredniej inspiracji niemieckiej w Jedwabnem i przyjmuje się jej instnienie raczej na podstawie analogicznych wydarzeń w sąsiednich miejscowościach, gdzie takie dowody znaleziono

Jeszcze ciekawsze wydaje się opracowanie kwestii, ile było takich Jedwabnych i mini-Jedwabnych w skali całego kraju, vide dzisiejsza publikacja Rzepy o Żydach zabitych na lubelszczyźnie http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydani...j/kraj_a_1.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
kaj
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 323
Nr użytkownika: 10.532

Stopień akademicki: mgr honoris causa
Zawód: spory
 
 
post 24/04/2006, 19:25 Quote Post

QUOTE(Necrotrup @ 24/04/2006, 15:05)
QUOTE
Przecież nie ulega wątpliwości, że mordu dokonali polscy, rzymskokatoliccy mieszkańcy Jedwabnego.
A tu prawie połowa głosów wskazuje na kogoś innego.

A co powiesz na taką tezę:
gdyby nie najazd niemiecki na Polskę i okupacja niemiecka, do zbrodni w Jedwabnem by nie doszło.
I co Ty na to? Pytanie w ankiecie nie dotyczy sprawstwa, tylko odpowiedzialności za zbrodnię.
*


Ponieważ Niemcy pozwolili na zbrodnie, to jej sprawcy nie sa za nią odpowiedzialni? oryginalne. To sprawcy rzezi na Wołyniu nie są za nie odpowiedzialni, tylko Niemcy. Co sie ci Polacy Ukraińców czepiają. confused1.gif

A tekst z rzepy ciekawy, bo zastanawiałomnie, czemu pogromy były tylko na Podlasiu, a w Lubelskiem nie. Jednak były i tam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
JaKres
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 75
Nr użytkownika: 8.488

 
 
post 24/04/2006, 19:49 Quote Post

Jeżeli niema sie pojęcia o okupacji sowieckiej, na tych terenach i stosunku Żydów do niej, to niepowinno sie zabierać głosu.
QUOTE
Prof. Tomasz Strzembosz

Przemilczana kolaboracja

Nie miałem zamiaru zabierać głosu w dyskusji, która nastąpiła po ogłoszeniu przez prof. Jana T. Grossa książki "Sąsiedzi", dotyczącej mordu na Żydach dokonanego w lipcu 1941 roku w miasteczku Jedwabne na Podlasiu. Przede wszystkim dlatego, że dotychczasowa dyskusja, podejmując różne istotne wątki, pomija fakt najważniejszy: co się stało w Jedwabnem po wkroczeniu na ten teren armii niemieckiej, tzn. kto, kiedy i w jakich okolicznościach dokonał masowego mordu na ludności żydowskiej Jedwabnego.

O tym bowiem przede wszystkim należałoby pisać, tym bardziej że stwierdzenia Grossa w świetle niektórych źródeł wydają się nie do końca prawdziwe. Jednocześnie posiadana przeze mnie dokumentacja jeszcze nie upoważnia mnie do publicznego zabrania głosu w tej właśnie kluczowej kwestii.

Jednak tak w książce Grossa, jak w ogłoszonym niedawno w "Rzeczpospolitej" (4.01.2001) artykule Andrzeja Żbikowskiego padły stwierdzenia tak szokujące, że nie można ich skwitować milczeniem. A dotyczą one zarówno postawy ludności polskiej i żydowskiej na ziemiach najpierw okupowanych, a następnie anektowanych przez Związek Sowiecki, jak i oceny owej postawy.


http://www.naszawitryna.pl/jedwabne_7.html

QUOTE
Wali się gmach kłamstw

W ostatnich dniach wyraźnie wali się jak domek z kart misterna antypolska konstrukcja, tak mocno nagłaśniana przez legion klakierów książki J. T. Grossa. Z dnia na dzień dowiadujemy się o nowych przemilczeniach lub otwartych kłamstwach autora Sąsiadów. 27 marca w Rzeczpospolitej, która kiedyś tak poparła oszczerstwa Grossa, na pierwszej kolumnie dziennika wydrukowano tekst Andrzeja Kaczyńskiego: Świadkowie mówią o udziale Niemców. Już na początku tekstu stwierdza się: "Dwadzieścia osiem nieznanych dotychczas historykom zeznań o zagładzie Żydów 10 lipca 1941 r. w Jedwabnem odnaleziono w Archiwum Państwowym w Łomży. (...) We wszystkich jako sprawcy mordu wymienieni są Niemcy. Nikt z zeznających nie wspomniał, by jakikolwiek udział w dokonaniu tej zbrodni mieli Polacy". Co zaś szczególnie istotne - pięciu autorów relacji, akcentujących rolę Niemców jako sprawców mordu, było osobami narodowości żydowskiej. 29 marca Życie w artykule Wojciecha Kamińskiego Świadkowie jednoznacznie zaakcentowało: " To nie Polacy, lecz Niemcy byli inspiratorami i wykonawcami zbrodni w Jedwabnem. Świadczą o tym zeznania świadków w procesie przeprowadzonym w 1949 r. - mówią historycy, którym wreszcie udało się dotrzeć do tych akt. Jan Tomasz Gross znał te archiwa, ale potraktował je wybiórczo ( ...). Profesor Strzembosz nie potrafi wytłumaczyć, dlaczego Gross zlekceważył te relacje. (...) Teraz, kiedy sam poznałem te relacje, jestem po prostu zaszokowany zachowaniem Grossa. (...) Zdaniem Gontarczyka ( Piotr Gontarczyk: historyk badający akta procesowe - J. R. N.) Gross pisząc Sąsiadów oparł się na niewiarygodnych zeznaniach i relacjach. - Wybrał te, które mu pasowały (...). Tymczasem są to zeznania świadków, którzy w czasie mordu byli poza Jedwabnem. I już wtedy zostali wyeliminowani przez sąd jako niewiarygodni. Bo jeden z nich nigdy nie mieszkał w Jedwabnem, a drugi był miejscowym złodziejem (...)".
prof. Jerzy Robert Nowak, Tygodnik Niedziela, 2001-04-08

http://www.naszawitryna.pl/index_jedwabne_7.html
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
kaj
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 323
Nr użytkownika: 10.532

Stopień akademicki: mgr honoris causa
Zawód: spory
 
 
post 24/04/2006, 21:48 Quote Post

prof. Jerzy Robert Nowak jest delikatnie mówiąc mało wiarygodny. A konkretniej łże nieustannie na każdy temat.

Dlaczego ludziom tak trudno przyjąc do wiadomosci prosty fakt: Miejsowi polscy rzymskokatolicy dokonali pogromów ludnosci żydowskiej. Tak było i tyle. Nie ma co z tego powodu kajać sie na klęczkach, bo nie było to najwazniejsze wydarzenie w historii Polski, ani nie ma co zaprzeczać. Trzeba przyjąc do wiadomosci i tyle. A tu cały czas wyparcie. Po co?
Dodajmy do tego pogromy po wojnie, z których Kielecki nie był jedynym, a tylko najwazniejszym. Ale tu zaraz padna głosu, ze to wszystko robota UB, a chrześcijanie kochali i kochają Żydów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
konto usunięte 051218
 

Unregistered

 
 
post 25/04/2006, 10:01 Quote Post

Odnoszę nieodparte wrażenie, że mimo upływu ponad 60 lat od zakończenia II WŚ, jesteśmy ciągle postrzegani przez społeczność międzynarodową jako żydobójcy, antysemici, ksenofobi i zaściankowcy.
Cięgiem przepraszaliśmy, przepraszamy, i zanosi się na to że będziemy jeszcze długo przepraszać Naród żydowski. Pozostaje zadać, za tow. Gomułką pytanie: kto za tym stoi?
Czy nie można było, podobnie jak Niemcy (którzy notabene mają trochę więcej od nas na sumieniu), przeprosić raz, hurtem za wszystkie popełnione przewinienia wobec Narodu Wybranego, i już dać sobie z tym spokój? W przeciwnym razie, co parę lat będą wywlekane sprawy a'la Jedwabne, i dyskusja jak ta będzię odżywać na nowo, powodując polaryzację społeczeństwa, i ciągłe drążenie robaka winy. Rację ma kaj, że pewna grupa Polaków dokonała pogromu w Jedwabnym (z powodów osobistych? chęci wzbogacenia się? rewanżu?), i takich pogromów we wszystkich stronach konfliktu II WŚ było sporo (np. rzeź wołyńska, przy której Jedwabne to betka). Chciałbym przypomnieć mało znane zdarzenie, tuż przed Najazdem Hitlera na Polskę: w końcu sierpnia 1939r. grupa niemieckich cywilów m.Ujście wymordowała brutalnie swoich sąsiadów, Polaków, nie oszczędzając kobiet ani dzieci. Czy ktoś przeprosił za tamto zdarzenie? Czy okazał skruchę? Nie, bo np. w/g Niemców była to wojna, a na wojnie złe rzeczy dzieją się...
pzdr.
 
Post #21

     
Jasnogród
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 780
Nr użytkownika: 50

 
 
post 25/04/2006, 10:05 Quote Post

QUOTE
prof. Jerzy Robert Nowak jest delikatnie mówiąc mało wiarygodny. A konkretniej łże nieustannie na każdy temat.(kaj)


Jakieś przykłady,czy tak powtarzasz z przyzwyczajenia ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
kaj
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 323
Nr użytkownika: 10.532

Stopień akademicki: mgr honoris causa
Zawód: spory
 
 
post 25/04/2006, 10:17 Quote Post

Słucham regularnie Radia z twarza, gdzie ten pan występuje czesto. Bredzi jak Piekarski na mekach na każdy temat. Np. wg tego pana KOR wspierał komunizm, a Chrzanowski był agentem bezpieki. Zas rząd Izraela ma plany zredukowania ludnosci Polaków do 4 mln, i realizuje ten plan z Brukselą.
Co do przeprosin. Sprawcy tych mordów nie żyją juz (chyba) więc nie ma kto za nie przepraszać. Równie dobrze możnaby się domagać od Mongolii przeprosin za najazd w XIII w. Albo przepraszać za Chrobrego co zgwałcił publicznie przecławę (ohyda). Co innego bez sensu zaprzeczać. Tak było i tyle.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Filip II
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.011
Nr użytkownika: 3.493

 
 
post 26/04/2006, 6:08 Quote Post

Nie rozumiem dlaczego mieszkańcy małego miasteczka, gdzieś w Polsce o którym wcześniej nikt nie słyszał mają być dowodem na antysemityzm Polaków. To byli tylko mieszkańcy tego miasteczka ! To taki sam paradoks jeśli ktoś mówi o Ukraińcach mordujących Polaków ( i na odwrót ) jeśli do UPA należało tylko 1% społeczeństwa ukraińskiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 26/04/2006, 9:24 Quote Post

Vitam

Nie rozumiem dlaczego mieszkańcy małego miasteczka, gdzieś w Polsce o którym wcześniej nikt nie słyszał mają być dowodem na antysemityzm Polaków. To byli tylko mieszkańcy tego miasteczka ! (Filip II)

Tylko? A pogrom w Kielcach w 46? A mniej znany pogrom na Krakowskim Kazimierzu, takoż po wojnie? A ochoczy udział znacznej części społeczeństwa w antysemickiej hucpie w 68? A antysemickie wyczyny Jankowskiego i Rydzyka, nagradzane aplauzem setek tysięcy (jeśli nie milionów) wiernych stronników tych dwu panów?
Ciekawostka swojądrogą - Jan Paweł II już wiele lat temu w jednej ze swych encyklik jednoznacznie nazwał antysemityzm grzechem śmiertelnym... jeszcze więcej lat temu Sobór Watykański jednoznacznie stwierdził że Jezus Chrystus jest Żydem... Ech, drodzy Wierzący w Jezusa Chrystusa i jednocześnie uparcie zaprzeczający polskiej zbrodni w Jedwabnem - co będzie, jak w Zaświatach zostaniecie zapytani Co Tobie uczynili moi rodacy Żydzi, że tak zaciekle ich nienawidziłeś?
Przepraszam, jeśli uraziłem czyjeś uczucia religijne, ale proszę tez, by każdy sam przed własnym sumieniem odpowiedział sobie na to pytanie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
konto usunięte 051218
 

Unregistered

 
 
post 26/04/2006, 11:07 Quote Post

QUOTE
Ech, drodzy Wierzący w Jezusa Chrystusa i jednocześnie uparcie zaprzeczający polskiej zbrodni w Jedwabnem - co będzie, jak w Zaświatach zostaniecie zapytani Co Tobie uczynili moi rodacy Żydzi, że tak zaciekle ich nienawidziłeś?


Otóż drogi Kubeck'u, nie czuję się jako Polak winny, ani nie zamierzam przepraszać Narodu Żydowskiego za akt pospolitego bandytyzmu, jakiego dopuściła się 60 lat temu grupa ludzi działająca z niskich pobudek. Jeżeli ktoś czuje się winny, proszę bardzo, to jego prywatna sprawa, i niech jeszcze długie lata bije się w piersi. Nie nawołuję do pogromów, ani w nich nie uczestniczę. Radia "Maryja" i ks. Jankowskiego nie słucham. W realu to widziałem ze dwa czy trzy razy Naród Wybrany, jak przyjechał oglądać bużnicę (buźnicę?). Wracając do Jedwabnego: ciekawi mnie taka rzecz - w jaki sposób grupa zwykłych bandytów, działająca najprawdopodobniej z chęci zysku, i za cichym przyzwoleniem Niemców, została okrzyknięta antysemitami, a zwykły mord rabunkowy nazwany został pogromem?
pzdr.
 
Post #26

     
Filip II
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.011
Nr użytkownika: 3.493

 
 
post 26/04/2006, 11:11 Quote Post

Grupa zwolenników Radia Maryja i ks. Jankowskiego jest tak samo liczna jak grupa ich przeciwników, czy można tutaj mówić o winie narodu polskiego ?
QUOTE
Jan Paweł II już wiele lat temu w jednej ze swych encyklik jednoznacznie nazwał antysemityzm grzechem śmiertelnym...

Może nienawiść jest grzechem śmiertelnym ? Dla mnie antysemityzm jest tym samym co rusofobia, albo germanofobia !
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
lekarz
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 440
Nr użytkownika: 8.240

Zawód: prawnik
 
 
post 26/04/2006, 11:17 Quote Post

dyskusja zrobiła się mało historyczna a wielce moralna i patrotyczna; sorry ale tego typu emocje nie służą specjalnie dotarciu do prawdy. z jednej strony mamy uparte negowanie udziału i decydującej roli naszych rodaków w mordzie albo sprowadzanie tego do kryminalnego wybryku (bez uwzględnienia np. dość szerokiego przyzwolenia albo obojętności lokalnej społeczności na to co się stało), z drugiej zaś stanowisko, że każda próba wyjaśnienia kontekstu historycznego to próba relatywizacji zbrodni. takie nastawienie nigdzie nas nie doprowadzi...

a jeżeli chodzi o rzekomy brak antysemickiego podłoża zbrodni - czytał kolega relacje przytaczane w "Sąsiadach" i to co mówili sprawcy o Żydach jako bolszewikach i sprawcach wszelkich nieszczęść narodu polskiego. poza tym, zginęło ok. 200 osób i dziwnym trafem wszyscy Żydzi... ile trzeba więcej dowodów na to, że mord miał podłoże antysemickie

to czy ktoś indywidualnie poczuwa się do odpowiedzialności za tę zbrodnię i uważa, że powinien przepraszać za to, to już zupełnie inna historia. ja też nie jestem fanem niekończącego się festiwalu przepraszania, chociaż akurat my domagamy się przeprosin od wielu narodów za różne rzeczy (katyń, wołyń etc.) więc nie dziwmy się, że inni też tego oczekują
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
konto usunięte 051218
 

Unregistered

 
 
post 26/04/2006, 12:02 Quote Post

QUOTE
z jednej strony mamy uparte negowanie udziału i decydującej roli naszych rodaków w mordzie


Gdzie? Jakoś to uszło mojej uwadze...

QUOTE
sprowadzanie tego do kryminalnego wybryku (bez uwzględnienia np. dość szerokiego przyzwolenia albo obojętności lokalnej społeczności na to co się stało), z drugiej zaś stanowisko, że każda próba wyjaśnienia kontekstu historycznego to próba relatywizacji zbrodni. takie nastawienie nigdzie nas nie doprowadzi...


Bo jak by na to nie patrzeć było to pospolite przestępstwo na tle rabunkowym (szabrowano dorobek pomordowanych), i nie zapominajmy, że trwała wojna, i bez przyzwolenia niemieckiego nie można było użyć broni palnej (a wtaką broń byli zaopatrzeni bandyci). Powtarzam, trwała wojna , a w/g ciebie lokalna społeczność powinna wystapić w obronie pomordowanych. Zgoda, ale trzeba by było i ją uzbroić, nie sądzisz?

QUOTE
a jeżeli chodzi o rzekomy brak antysemickiego podłoża zbrodni - czytał kolega relacje przytaczane w "Sąsiadach" i to co mówili sprawcy o Żydach jako bolszewikach i sprawcach wszelkich nieszczęść narodu polskiego. poza tym, zginęło ok. 200 osób i dziwnym trafem wszyscy Żydzi... ile trzeba więcej dowodów na to, że mord miał podłoże antysemickie


Nie czytałem, i czytać nie będę. Tego typu publikacje ukazują się co parę lat, i ukazywać się będą. Są one jak ciągłe odnajdywanie tego samego trupa w szafie lub odgrzewanie nieświeżego kotleta. Służą one wyłącznie temu, abyśmy jako Naród mieli ciągłe poczucie winy, że jesteśmy największymi wrogami Żydów na Świecie, i wiecznymi antysemitami.

QUOTE
ja też nie jestem fanem niekończącego się festiwalu przepraszania, chociaż akurat my domagamy się przeprosin od wielu narodów za różne rzeczy (katyń, wołyń etc.) więc nie dziwmy się, że inni też tego oczekują


Tak, ale przepraszamy ciągle od 60 lat, i końca tych przeprosin nie widać.
Niemcy, faktyczni żydobójcy na wielką skalę przeprosili raz, i mają spokój. Dlaczego?
Poza tym porównywanie Jedwabnego do Katynia jest conajmniej niestosowne i niesmaczne.
pzdr.

 
Post #29

     
lekarz
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 440
Nr użytkownika: 8.240

Zawód: prawnik
 
 
post 26/04/2006, 13:41 Quote Post



Gdzie? Jakoś to uszło mojej uwadze...

JR Nowak et consortes oraz, zdaje się że jakaś połowa narodu....



Bo jak by na to nie patrzeć było to pospolite przestępstwo na tle rabunkowym (szabrowano dorobek pomordowanych), i nie zapominajmy, że trwała wojna, i bez przyzwolenia niemieckiego nie można było użyć broni palnej (a wtaką broń byli zaopatrzeni bandyci). Powtarzam, trwała wojna , a w/g ciebie lokalna społeczność powinna wystapić w obronie pomordowanych. Zgoda, ale trzeba by było i ją uzbroić, nie sądzisz?

a jak UPA na Wołyniu zrabowała majątek pomordowanych to też czyni czystkę w ich wykonaniu pospolitym przestępstwem na tle rabunkowym? Żydzi z Jedwabnego, Wąsosza, Radziłłowa, Tykocina, Goniądza (tego ostatniego to nie jestem pewiem) zginęli dlatego, że byli Żydami a nie dlatego że mieli majątek. broń palna jeżeli była to pojedyczne sztuki (brak dowodów jakichkolwiek, żeby ta broń pochodziła od Niemców), większość relacji mówi o siekierach, pałkach i nożach, jeżeli mordu dokonała garstka kryminalistów (przyjmując Twoją wizję), to raczej łatwo było ich powstrzymać, co? nie piszę tego, aby rozciągać odpowiedzialność za to na wszystkich mieszkańców Jedwabnego ale żeby wskazać, że mało kto tam miał motywację, żeby swoich żydowskich sąsiadów uratować z powodu pewnego splotu przyczyn, o których pisałem wcześniej

Nie czytałem, i czytać nie będę. Tego typu publikacje ukazują się co parę lat, i ukazywać się będą. Są one jak ciągłe odnajdywanie tego samego trupa w szafie lub odgrzewanie nieświeżego kotleta. Służą one wyłącznie temu, abyśmy jako Naród mieli ciągłe poczucie winy, że jesteśmy największymi wrogami Żydów na Świecie, i wiecznymi antysemitami.

no to sorry, jak nie zamierzasz tego czytać, to chyba znaczy, że już masz swoje zdanie i argumenty do Ciebie nie trafią, jakoś przed Sąsiadami nikt nie podważał publikacji Grossa na tej podstawie, że mają udowodnić światu, że jesteśmy mega-antysemitami. a co do antysemityzmu społeczeństwa polskiego w czasie wojny, obojętności i często aprobaty dla holokaustu przeczytasz sobie równiez w raportach ZWZ i AK wysyłanych do Londynu

Tak, ale przepraszamy ciągle od 60 lat, i końca tych przeprosin nie widać.

a kogo żeśmy ostatni przeprosili bo mi umknęło? może za akcję Wisła, a za Jedwabne Kwachu przeprosił "w imieniu tych, którzy się poczuwają" co chyba jest dobrą formułą

Niemcy, faktyczni żydobójcy na wielką skalę przeprosili raz, i mają spokój. Dlaczego?

raz? a ci młodzi, którzy co roku przyjeżdżają do Auschwitz, a ostatnio pomnik Holokaustu. tout proportions gardees, ale chyba przesadziłeś z tym razem...

Poza tym porównywanie Jedwabnego do Katynia jest conajmniej niestosowne i niesmaczne.

a to niby dlaczego? różnice w skali i charakterze obu wydarzeń są oczywiste, ale domagamy się od Rosjan przeprosin (chociaż już raz przeprosili), więc i inni ich oczekują; w kontekście przeprosin jako formy odpowiedzialności zbiorowej porównanie wcale nie jest niestosowne - Ty nie jesteś odpowiedzialny za Jedwabne i przeciętny Rosjanin nie jest odpowiedzialny za stalinizm (zwłaszcza, że był jego największą ofiarą)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

45 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej