Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Dzialka ppanc malego kalibru
     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.538
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 13/11/2019, 20:10 Quote Post

Tutaj mnie nachodzi taka kwestia;
Czy pojawiły się jakieś armatki 20 mm, które ładowano po każdym wystrzale.
Najbliższa temu jest francuska, przeciwpancerna dwudziestka piątka.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Speedy
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.585
Nr użytkownika: 3.192

 
 
post 13/11/2019, 20:48 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 13/11/2019, 20:10)

Czy pojawiły się jakieś armatki 20 mm, które ładowano po każdym wystrzale.



Chyba nie; nie kojarzę by była na uzbrojeniu jakaś 1-strzałowa armata 20 mm.

Chyba że potraktować pojęcie "broni" nieco szerzej. Techniką szkoleniową bardzo dawniej popularną było instalowanie w lufie czy na lufie tego właściwego działa lufy wkładkowej czy hmm "nakładkowej" jakiegoś małego kalibru. Dzięki temu można było sobie ćwiczyć "prawie ostre" strzelanie na jakichś niewielkich poligonach czy strzelnicach. Zazwyczaj była to broń 1-strzałowa (chociaż nie zawsze). I nierzadko były to działka kalibru ok.20 mm.

No i atomowy moździerz Davy Crockett w tej lżejszej wersji M28 miał 20 mm działko do wstrzeliwania się - i jak mi się wydaje (aczkolwiek nie jestem pewien na 100%) była to broń 1-strzałowa właśnie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Speedy
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.585
Nr użytkownika: 3.192

 
 
post 13/11/2019, 21:47 Quote Post

Tak mi się jeszcze przypomniało - chociaż nie chodzi już o kaliber 20 mm. W 1941 w trakcie przymierzania się do problemu uzbrojenia lekkich czołgów w armatę większą niż 20 mm, Rosjanie zrobili taką machinę 37 mm ZiS-19. Ogólnie był to półautomat ładowany pojedynczymi nabojami (czyli w tym kalibrze nic specjalnie nowego) ale oparty o konstrukcję 37 mm armaty przeciwlotniczej. Nic z tego jednakowoż nie wyszło i na uzbrojenie działko nie trafiło.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
alexmich
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 595
Nr użytkownika: 98.744

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 13/11/2019, 21:50 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 13/11/2019, 20:10)
Tutaj mnie nachodzi taka kwestia;
Czy pojawiły się jakieś armatki 20 mm, które ładowano po każdym wystrzale.
Najbliższa temu jest francuska, przeciwpancerna dwudziestka piątka.
*



A nie jest czasem tak że do 20mm to mamy broń strzelecką, a nie artyleryjską i pytanie tyczy się raczej rusznic przeciwpancernych?
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Speedy
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.585
Nr użytkownika: 3.192

 
 
post 13/11/2019, 22:42 Quote Post

To już nie była broń jednostrzałowa - oba karabiny były samopowtarzalnymi automatami.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
alexmich
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 595
Nr użytkownika: 98.744

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 13/11/2019, 22:49 Quote Post

No, ok nazewnictwo, ale wiesz, tu mamy coś w stylu nazywanie motocykla samochodem, albo karabinem pistoletu. Wielu pasjonatów rozerwało by za taką wpadkę.

A wracając do tematu to rozumiem, że pytasz o małokalibrową broń przeciwpancerną ok 20mm. Jednostrzałową.

Na pewno Japończycy mieli takie cudo równo 20mm. Nazwy nie pamiętam, ale złom pierwszej klasy. Tylko że całość była teoretycznie samopowtarzalna. Teoretycznie bo zamek słabo sobie radził z energią odrzutu. Skuteczność podobna do 35 UR pod katem 90 sporni. Choć ze względu ma masę pocisku utrzymywana na dalszy dystansie. Dla pochylonych płyt dramat ( pocisk był z twardego rdzenia ). Masa coś ok 50 kg. Poręczność? 2 żołnierz to cudeńko nosiło. Obojczyki gruchotało nagminnie, choć to może być wina drobnej budowy Japończyków. Produkcja iście niszowa nawet 500 nie naskrobali. Sowiecki PTRD 14,5mm przewyższał ten szrot pod każdym względem.

W każdym razie taki mały kaliber przed erą węglików spiekanych, zubożonego uranu i automatyzacji zamka to marne rozwiązanie. Od 1940r. były to konstrukcje przestarzałe i nierozwojowe.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Barg
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.176
Nr użytkownika: 56.976

 
 
post 14/11/2019, 2:03 Quote Post

Co Japończyków to prawdopodobnie chodzi o karabin ppanc Typ 97 kal. 20 mm. Akurat w numerze specjalnym 5/2019 Historia Wojsko i Technika jest artykuł o Jarosława Jabłońskiego o zdobyczych brytyjskich karabinach ppanc Boys w armii japońskiej i tam jest trochę o tym japońskim karabinie Typ 97. Dodatkowo na jednym ze zdjęć na stronie 91 są też karabiny Solothurn S18-1000 kal. 20 mm i Solothurn S18-100 kal. 20 mm, ale nie mam zupełnie pojęcia jak działały itd.

Czasopismo pewnie jeszcze dostępne w sprzedaży, bo ja całkiem niedawno je kupiłem. Tu zresztą link:
http://zbiam.pl/artyku%C5%82y/wojsko-i-tec...pecjalny-52019/
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
gregski
 

Pirat of the Carribean
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.833
Nr użytkownika: 12.159

Stopień akademicki: mgr inz
Zawód: ETO
 
 
post 14/11/2019, 9:00 Quote Post

Niemce zrobili chyba ze 3 tysiące działek 2,8 cm sPzB 41.
Miało to stożkową lufę 28/20 mm. Ale to był chyba półautomat.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
obodrzyta
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.551
Nr użytkownika: 88.774

Zawód: student historii Vr
 
 
post 15/11/2019, 12:56 Quote Post




Ciężki karabin przeciwpancerny to tylko raczej niefortunne tłumaczenie nieznanego autora artykułu ze strony www.dws-xip.

Gdyby broń ta została nazwana schwere panzer[abwehr]gewehr - to wtedy powyższe tłumaczenie byłoby zasadne.

Büchse jeszcze w średniowiecznej niemieckiej terminologii oznaczało ręczną "puszkę", czyli "rucznicę" -> rusznicę.

Stąd termin schwere Panzer[abwehr]büchse powinno się tłumaczyć raczej jako -> ciężka rusznica przeciwpancerna.

Konstrukcyjnie jest to armata przeciwpancerna - francuski pierwowzór tak był nazwany jako Canon de 29/20 mm antichar S.A.-L.

Ale dlaczego Wehrmacht nie nazwał tej broni jako armata przeciwpancerna Panzerabwehrkanone?

Zapewne chodzi tu o kaliber lufy (mierzony na wylocie, a nie od strony zamka) - czyli 2 cm jako graniczne dla broni strzeleckiej...

Ale możliwe jest też jakieś inne wyjaśnienie zastosowanej nazwy (np. nazwa maskująca dane techniczno-taktyczne tej broni?).
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Speedy
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.585
Nr użytkownika: 3.192

 
 
post 15/11/2019, 22:58 Quote Post

To działało na zasadzie karabinu powtarzalnego.
Jednostrzalowego, jeśli już. Nie było wszak żadnego magazynka z nabojami.

W czasie I ws francuski as Georges Guynemer zaproponował uzbrojenie 1-miejscowego myśliwca w działko 37 mm. I samolot taki powstał, SPAD S.XII. Działko (1-strzałowy półautomat) firmy Puteaux zabudowane było w kadłubie i strzelało przez oś śmigła. Ogólnie myśliwiec okazał się niezbyt udany, wyprodukowano ich nie więcej niż kilkadziesiąt (może nawet 20 tylko), aczkolwiek jakieś tam sukcesy miały. Jedną z bolączek była konieczność tego ręcznego ładowania działka pezez pilota zaangażowanego przecież w prowadzenie samolotu. Guynemer zaproponował dorobienie do tego ustrojstwa mechanizmu powtarzalnego, w którym naboje byłyby w jakiegoś rodzaju zasobniku i ładowałoby się je przez pociągnięcie za dźwignię. Pomysł na ile wiem nie został zrealizowany.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej