Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Rola adm. Janczyszyna w masakrze w Gdyni
     
Alexander Malinowski
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 937
Nr użytkownika: 8.510

 
 
post 25/11/2011, 19:30 Quote Post

Witam

Znalazłem stronę prowadzoną przez "krajana" admirała Janczyszyna z wioski Krasne, gdzie tłumaczy on, że admirał nie odgrywał żadnej roli w masakrze. http://el.chatabruna.eu/eljot1/eljot4/

Gdzie indziej pisze się, że to on osobiście wydał rozkaz otwarcia ognia.

http://blog.rp.pl/semka/2011/01/07/zapis-k...ej-brutalnosci/

Jaka jest prawda?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
modulometer
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 100
Nr użytkownika: 69.133

 
 
post 13/12/2011, 23:01 Quote Post

no jaka rola... sprawdź komu podlegał okręg przez niego zawiadowany i dlaczego siły lądowe meldowały mu o wszystkim co robią. oficjalnie to on akceptował wszelkie działania wojsk lądowych i przez niego wszelkie rozkazy musiały przejść bo to był jego teren . A to czym zawiadował podlegało po prostu Flocie Bałtyckiej i janczyszyn był na tym terenie pierwszy po Bogu i głównodowodzącym Floty Bałtyckiej. ja nie wykluczam że moralnie był przeciwny temu co się działo ale efekt był jaki był. Nie jego wina raczej że to wybuchło właśnie w jego okręgu. Chcąc nie chcąc stał się jednym z głównych bohaterów wydarzeń.
A gdzie tam jest napisane że janczyszyn wydał rozkaz o strzelaniu?

Ten post był edytowany przez modulometer: 13/12/2011, 23:07
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
orkan
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.304
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 13/12/2011, 23:10 Quote Post

Przede wszystkim wiceadm Janczyszyn nie dowodził okręgiem a Marynarką Wojenną i tylko nią. Gdynia terytorialnie wchodziła w skład dow POW i to on był tu gospodarzem a nie MW. MW to tez nie Flota Bałtycka. Dopiero wydzielone zespoły MW połączone na czas operacji z odpowiednikami VM i FB tworzyły Zjednoczoną Flote Bałtycką - ale tylko na czas W lub manewrów.

POW wydzialała jednoski wojsk lądowych i grupe operacyjną do dowodzenia nią. Grupa i wydzielone siły z 7 DD, 8 DZ i 16 DPanc podlegała kierownictwu partyjno-państwowemu pod przewodnictwem tow Kliczko - prawej ręce tow Gomułki. MW nie uczestniczyła w tłumieniu zamieszek tylko wojska lądowe.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Alexander Malinowski
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 937
Nr użytkownika: 8.510

 
 
post 14/12/2011, 19:57 Quote Post

Komentarz z bloga
"Rozkaz użycia broni, dla wojska, wydał admirał Janczyszyn na polecenie ministra Obrony Wojciecha Jaruzelskiego. Dla milicji rozkaz użycia broni „w szczególnych przypadkach” wydał minister spraw wewnętrznych. Ale tamtego dnia w Gdyni strzelało tylko wojsko na bezpośredni rozkaz Janczyszyna." ?????


QUOTE(modulometer @ 14/12/2011, 0:01)
no jaka rola... sprawdź komu podlegał okręg przez niego zawiadowany i dlaczego siły lądowe meldowały mu o wszystkim co robią. oficjalnie to on akceptował wszelkie działania wojsk lądowych i przez niego wszelkie rozkazy musiały przejść bo to był jego teren . A to czym zawiadował podlegało po prostu Flocie Bałtyckiej i janczyszyn był na tym terenie pierwszy po Bogu i głównodowodzącym Floty Bałtyckiej. ja nie wykluczam że moralnie był przeciwny temu co się działo ale efekt był jaki był. Nie jego wina raczej że to wybuchło właśnie w jego okręgu. Chcąc nie chcąc stał się jednym z głównych bohaterów wydarzeń.
A gdzie tam jest napisane że janczyszyn wydał rozkaz o strzelaniu?
*


 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
orkan
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.304
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 16/12/2011, 19:19 Quote Post

Powtarzam Janczyszyn to był gospodarzem co najwyzej Oksywia i to tylko portu. Gdynia jak i całe trójmiasto jak i reszta miast POW podlegała dowództwu POW. Własne wojska lądowe MW zlikwidowała w 1963 przekazując 3 ppm MW do 23 DD podległej POW.
To POW w czasie pokoju dowodziła wojskami na terenie okręgu za wyjatkiem jednostek WL, OPK i MW. W razie zagrożenia - wojny , stanu wyjątkowego - dowództwo nad siłami zbrojnymi na terenie POW poza wydzielonymi do ZSZ UW sprawował dow POW. On tez odpowiadał za obronę wybrzeża a DMW podlegało mu w zakresie obrony i ochrony wód przybrzeznych jak i w strefie. Poszczególne zespoły okrętów wydzielone - wchodziły w skład ZFB a reszta w skład obu flotyll wybrzeza którymi dowodził DMW.

Jaruzelski - wtedy MON- nie mógł wydac rozkazu uzycia bronii gdyż jako MON nie miał takich uprawnień. Uprawnienia takie miał Gomułka i jego przedstawiciel w Gdańsku Kliszko. To Kliszko wydał rozkaz do otwarcia ognia do konrrewolucji.

Jak juz tłumaczyłem jednostki wydzielone przez POW do tłumienia rozruchów w trójmieście podlegały Kliszce i to on podejmował decyzje tu na mniejscu gdyż miał na Wybrzeżu jako jedyny władzę w kwestii uzycia broni palnej.

 
User is offline  PMMini Profile Post #5

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej