Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najlepsze wojska inżynieryjne starożytności,
     
sargon
 

rb mhnt
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.722
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 16/09/2011, 14:17 Quote Post

Rozumiem, że z tymi statkami to chodzi o "Wojnę domową" 3.29.3 - Cezar tu opisuje, ze Antonius zostawił mu takie galijskie statki w Lissie, jednak chwilę później w 3.40.5 dowiadujemy się, ze owe pozostawione przez Antoniusa statki zostały spalone w czasie ataku młoszego Pompeiusa na Lissę. W tym drugim ustępie figurują jednak jako "naves onerarias". Byłyby to więc zwykłe statki żaglowe (transportowce, statki handlowe itp.), aczkolwiek jeśli można je utożsamiać z tymi, z którymi Wenetowie wystąpili do bitwy z Cezarem w Zat. Quiberon (imho można), to m.in. w poniższym temacie swego czasu zamieściłem cytat z "Wojny galijskiej" na ich temat:
http://www.historycy.org/index.php?showtop...ndpost&p=833614

A do tego "chłodnika" mógłbyś podać w którym miejscu?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
Kynikos
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.235
Nr użytkownika: 74.159

 
 
post 16/09/2011, 14:27 Quote Post

QUOTE(sargon @ 16/09/2011, 14:17)
Rozumiem, że z tymi statkami to chodzi o "Wojnę domową" 3.29.3 - Cezar tu opisuje, ze Antonius zostawił mu takie galijskie statki w Lissie, jednak chwilę później  w 3.40.5 dowiadujemy się, ze owe pozostawione przez Antoniusa statki zostały spalone w czasie ataku młoszego Pompeiusa na Lissę.


O ile pamiętam, tak, chodzi o ten fragment.

QUOTE(sargon @ 16/09/2011, 14:17)
A do tego "chłodnika" mógłbyś podać w którym miejscu?


Na sam koniec, jak Pompejusz przegrał i dał dyla smile.gif Cezar opisuje tam, jak Pompejusz był pewien przyszłego zwycięstwa, więc zajmował się organizowaniem sobie luksuowych bajerów w obozie. Te "chłodniki" zostały więc znalezione w jego obozie już po jego ucieczce.

Ten post był edytowany przez Kynikos: 16/09/2011, 14:29
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
sargon
 

rb mhnt
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.722
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 16/09/2011, 16:09 Quote Post

Aha, jest "Wojna domowa" 3.96.1.
Trichilas - chodzi o altany.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
Kynikos
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.235
Nr użytkownika: 74.159

 
 
post 16/09/2011, 18:10 Quote Post

A, to dzięki za wyjaśnienie, bo zachodziłem w głowę, czy oni tam jakąś klimatyzację zakładali, czy co... smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 23/06/2012, 17:08 Quote Post

Chairete!
A ja nie widzę powodu do zachwytu nad rzymską techniką oblężniczą. Z przeciwnikami stojącymi nad niskim stopniu rozwoju technicznego jeszcze sobie jakoś radzili, ale gdy obrońcy dysponowali zaawansowaną wiedzą techniczną pojawiały się schody. Weźmy dwa oblężenia z okresu szczytowej formy armii rzymskiej: Marsylia 49r.pne i Jerozolima 70r.
W pierwszym wypadku w trakcie 6 miesięcznego oblężenia (przez 3 legiony) zawiodły wszystkie sposoby zdobycia miasta szturmem: oblężeni spalili rampy oblężncze, zatopili podkopy, a taran oblężniczy najpierw unieruchomili, a następnie spalili. Marsylia skapitulowała dopiero w dwa miesiące po klęsce wojsk senackich w Hiszpanii, gdy jasnym było, że nie będzie odsieczy.
Zaś w czasie 5 msc oblężenia Jerozolimy zastosowano dość prymitywną metodę sypania ramp i prowadzenia po niej tarana oblężniczego. Nie wiadomo, jak oblężenie by się skończyło, gdyby Żydzi mieli jednolite dowództwo, nauczyli się wcześniej obsługi swoich machin i od początku mieli koncepcję obrony technicznej. Uwagę zwraca jaskrawy brak umiejętności niszczenia ram i taranów oblęzniczych w pierwszej fazie oblężenia. W każdym bądź razie zauważmy, że najwyraźniej Rzymianie nie potrafili budować w tym czasie ruchomych wież oblężniczych, a jedna z 3 zbudowanych stałych, wzniesiona została tak nieudolnie, że zawaliła się pod własnym ciężarem.
Pozdrawiam, Andrzej
 
Post #35

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 10.892
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 23/06/2012, 17:48 Quote Post

A ja widzę podstawy do zachwytów nad rzymską sztuką oblężniczą, i to na przykładzie obu tych oblężeń - w końcu oba te miasta zostały zdobyte, jak wiele innych, także greckich, gdzie jakimś cudem, mimo różnych geniuszy inżynieryjno-matematycznych, nie udało się obronić...
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 23/06/2012, 18:06 Quote Post

QUOTE(szapur II @ 23/06/2012, 17:48)
A ja widzę podstawy do zachwytów nad rzymską sztuką oblężniczą, i to na przykładzie obu tych oblężeń - w końcu oba te miasta zostały zdobyte, jak wiele innych, także greckich, gdzie jakimś cudem, mimo różnych geniuszy inżynieryjno-matematycznych, nie udało się obronić...
*



Można zdobyć przez wygłodzenie lub zdradę każde miasto - ale to nie powód do zachwytów nad taką formą zdobywania miast.
 
Post #37

     
Anders
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.346
Nr użytkownika: 4.016

Stopień akademicki: brak
Zawód: Student
 
 
post 29/06/2012, 23:09 Quote Post

QUOTE
Można zdobyć przez wygłodzenie lub zdradę każde miasto - ale to nie powód do zachwytów nad taką formą zdobywania miast.


Dlaczego?
Wysoka skuteczność, niski koszt... sam Filip II twierdził, że żadne miasto nie jest ni do zdobycia, jeżeli ma boczną furtą, którą przejdzie osioł załadowany złotem. wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 30/06/2012, 5:40 Quote Post

QUOTE(Anders @ 29/06/2012, 23:09)
QUOTE
Można zdobyć przez wygłodzenie lub zdradę każde miasto - ale to nie powód do zachwytów nad taką formą zdobywania miast.


Dlaczego?
Wysoka skuteczność, niski koszt... sam Filip II twierdził, że żadne miasto nie jest ni do zdobycia, jeżeli ma boczną furtą, którą przejdzie osioł załadowany złotem. wink.gif
*



Ale zachwyty nad taką metodą zdobywania miast są tu nie na miejscu - bo tutaj mamy zastanawiać się nad najlepszymi wojskami inżynieryjnymi.
 
Post #39

     
Anders
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.346
Nr użytkownika: 4.016

Stopień akademicki: brak
Zawód: Student
 
 
post 30/06/2012, 10:00 Quote Post

Cóż, bezsprzecznie pod tym względem najlepiej wypadają Kartagińczycy - wystarczy zwrócić uwagę na różnorodność używanych przez nich metod już w V w. p.n.e.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
Teufel20
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 672
Nr użytkownika: 8.518

Stopień akademicki: mgr
Zawód: adwokat
 
 
post 14/10/2012, 14:26 Quote Post

QUOTE(sargon @ 9/03/2007, 16:46)
Ale peany o tych Rzymianach smile.gif
....
Poza tym potrójne mury miejskie opasujące Kartaginę od strony lądu - wątpię czy Rzymianie zbudowali kiedykolwiek umocnienia bliższe miana niezdobytych smile.gif
*



Zdaje się, że potrójne mury Konstantynopola zbudowali... Rzymianie. Pokonane dopiero prochem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #41

     
sargon
 

rb mhnt
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.722
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 14/10/2012, 14:54 Quote Post

No to skoro już jesteśmy przy takich porównaniach, to potrójne mury Kartaginy - nigdy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
Adam1324
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 80.537

Adam Kotarba
Zawód: uczen
 
 
post 17/12/2012, 21:16 Quote Post

Oczywiście że Rzymianie przykładem jest wzniesienie przez Gajusza Juliusza Cezara i jego armii obozu warownego w czasie oblężenia Alezjii
 
User is offline  PMMini Profile Post #43

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.277
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: radca prawny
 
 
post 20/12/2012, 10:11 Quote Post

QUOTE(Vapnatak @ 10/03/2007, 7:41)
Coś mi sie wydaje, że ten Rubrius Gallus to postać fikcyjna, stworzona na potrzeby filmu. Grał ją znakomity aktor Anthony Quayle, ten z "Upadku Cesarstwa Rzymskiego" z 1964 roku. Zagrał tam Verulusa, biologicznego ojca Kommodusa. Aktor ten zagrał w "Mojżeszu" z 1974 Aarona. To tak w gwoli ścisłości. rolleyes.gif
Jesli coś mi wpadnie na temat Rubriusa Gallusa to dam znać. Może okaże się, że żył naprawde... wink.gif Sława!

vapnatak
*



Żył, żył... w 70 roku był gubernatorem Mezji. Ponoć popierał Othona, potem Witeliusza i na koniec Wespazjana, ale za jego czasów miał walczyć z Sarmatami, nie z Żydami:
http://www.livius.org/le-lh/legio/i_italica.html
http://www.ancienthistory.xorg.pl/Rzym/Poz...riusgallus.html
 
User is offline  PMMini Profile Post #44

3 Strony < 1 2 3 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej