Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony < 1 2 3 4 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najlepiej wyposażone sily zbrojne II WS ?
     
Pankracy13
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 44
Nr użytkownika: 8.757

 
 
post 14/09/2005, 18:47 Quote Post

cześć i chwała im za to, że w ogóle projektowali nowoczesny sprzęt. Polska dopiero co odzyskała niepodległość i dodatkowo musiała odbudowywać straty po I wojnie światowej. nadal uważam, że mieliśmy bardzo dobry sprzęt własnej produkcji lub kupiony, ale było go stanowczo za mało
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.109
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 14/09/2005, 18:49 Quote Post

Większość może była i dobra ale w 1933 roku.

acha a co do radiostacji to był mz tym problem, bo to były radiostacje francuskie rolleyes.gif . tom znaczy nie było ich wogóle i pakowalismy te Karasiowskie
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Pankracy13
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 44
Nr użytkownika: 8.757

 
 
post 14/09/2005, 19:21 Quote Post

do 1933? przecież w '39 mieliśmy np. czołg 7TP, mógł spokojnie rywalizować z Pz I, II i III. A działko kal. 37 mm wz. 36 Bofors (działka te dotarły do Polski na przełomie lutego i marca 1937 roku, były bardzo dobre, z odległości 100 m potrafiły przebić pancerz o grubości do 40 mm przy uderzeniu pod kątem 30 stopni, zapewniało to skuteczne działanie działek 37 mm przeciwko wszystkim typom pojazdów pancernych użytych przez Wehrmacht w Kampanii Wrześniowej), krajowa armata plot. kal. 75 mm wz.36 i 37, rusznice przeciwpancerne, PZL-37 Łoś, Karaś, niszczyciele, okręty podwodne, okręty minowe. To wszystko było dostępne w 1939, tylko, że w bardzo małych ilościach... Więc proszę mi tu nie wyskakiwać z głupotami typu: "Większość może była i dobra ale w 1933 roku"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
elninio19krk
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 210
Nr użytkownika: 8.328

Zawód: Student
 
 
post 14/09/2005, 19:35 Quote Post

Radiostacje Francukie mialy byc tymczasowe, były już projektowane nowe smile.gif . A Karasie były projektowane głownie na Export (Ruminia itp) zeby zdobyc kase na produkcje lepszego uzbrojenia smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Eshar
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 75
Nr użytkownika: 8.785

Jan
Stopień akademicki: uczeñ gimnazjalny:P
Zawód: uczeñ
 
 
post 14/09/2005, 19:58 Quote Post

No panowie mówcie dalej bo forum się rozwija.Tak pozatem Polska sprzedała niektóre ze swoich czołgów(przepraszam,że przeszkadzam w pogaduszcze o samolotach;)) do Hiszpani(były to najstarsze czołgi w naszej armii czyli FT-17,więc Polska posiadała jakieś tam fundusze do rozbudowy;)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
elninio19krk
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 210
Nr użytkownika: 8.328

Zawód: Student
 
 
post 14/09/2005, 20:09 Quote Post

No ale fundusze te były i tak zamałe smile.gif . 7tp jak na 39rok byly dosc dobre, w opracowani bylu nowe, oprucz dwuwierzowego, planowany byl inny czołg średni z działem 75mm
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Pankracy13
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 44
Nr użytkownika: 8.757

 
 
post 14/09/2005, 20:43 Quote Post

wracając do głównego pytania: która armia była najlepiej wyposażona? należy zadać pytanie: a którym roku? bo w 1939 postawiłbym na armię niemiecką (np. me109, Pz III i IV, Ju 87, wyszkolenie żołnierzy), a armię polską tuż za. Bo w kolejnych latach ZSRR i USA oraz Wielka Brytania szybko nadgoniły zaległości techniczne, mało tego nawet zaczęły przeganiać Niemcy. I jeszcze jedno, czy bierzemy pod uwagę jakość sprzętu? Radzieccy robotnicy zostawiali spawy na czołgach na których widok niemiecki robotnik rozchorowałby się, paskudne, nieoszlifowane. Niemcy mieli na początku wojny bardzo dobrą jakość sprzętu, później trochę gorszą i na końcu jeszcze pogorszyła się. Było to, jak wiemy, spowodowane nalotami aliantów i kurczeniem się surowców. Amerykanie i Anglicy mieli coraz lepszy sprzęt, szybko się uczyli. A ZSRR miał tak: słaby, słaby i słaby. Nadrabiali ilością, a nie jakością (jak Niemcy). Radziecki pociski, aby przebić tę samą płytę co niemiecki lub angielski pocisk musiał mieć większy kaliber, było to spowodowanę gorszą jakością...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Eshar
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 75
Nr użytkownika: 8.785

Jan
Stopień akademicki: uczeñ gimnazjalny:P
Zawód: uczeñ
 
 
post 14/09/2005, 20:48 Quote Post

mówie tutaj o czasach od 1937 do rozpoczęcia II WŚ.Chodzi mi najbardziej o sprzęt oraz wyszkolenie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Pankracy13
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 44
Nr użytkownika: 8.757

 
 
post 14/09/2005, 21:08 Quote Post

wyszkolenie: przodowali Niemcy. Mieli "grupy pierwotne" (w odziałach znajdowali się ludzie z tych samych miast, wiosek, regionów Niemiec, dzięki czemu panowała lepsza "atmosfera"; od ataku na ZSRR grupy pierwotne miały coraz mniejsze znaczenie - wysokie straty, zanik gryp pierwotnych; w armi amerykańskiej było odwrotnie, żopłnierz szedł tam gdzie był potrzebny, podejście indywidualne), dyscyplinę mocno zakorzenioną w armi niemieckiej (żonierze bardziej bali się swoich oficerów niż wroga, około 15tyś. wyroków śmierci wydanych przez sądy polowe) i wypaczoną wizję rzeczywistości (np. słownianie - podludzie, można gorzej traktować).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Walter
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 30
Nr użytkownika: 3.758

Stopień akademicki: samozwanczy geniusz
Zawód: uczen
 
 
post 14/09/2005, 21:11 Quote Post

Polskie czołgi były i tak lepsze od francuskich bo miały więcej niż 2 biegi do przodu, a nie 7 do tyłu. Ułani bo ułani ale zawsze wierni
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
Pankracy13
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 44
Nr użytkownika: 8.757

 
 
post 14/09/2005, 21:15 Quote Post

ale francuskie miały mocniejsze pancerze, nawet niemiecki Pz miały z nimi problemy, ale francuzi zastosowali złą taktykę: rozproszyli swoje dywizje pancerna, a Niemcy utworzyli "pancernę pięści", stąd ich sukces nad francuskimi czołgami
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.109
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 15/09/2005, 11:24 Quote Post

QUOTE
Radiostacje Francukie mialy byc tymczasowe, były już projektowane nowe smile.gif

Od projektu do wprowadznia daleka droga.

QUOTE
. A Karasie były projektowane głownie na Export (Ruminia itp) zeby zdobyc kase na produkcje lepszego uzbrojenia smile.gif

Wersja eksportowa zwana P43 była budowana od roku 1936 w liczbie 54. Karasie czyli P23 były budowane od 1935 i nigdy nie były eksportowane.
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
elninio19krk
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 210
Nr użytkownika: 8.328

Zawód: Student
 
 
post 15/09/2005, 11:36 Quote Post

W Exporcie przeszkodziłą wojna, we wrześniu 39r była gotowa pierwsza seria dla bułgari, o uzbrojeniu "1 k-m PWU wz.33 7,92 mm (500 naboi na k-m), 2 k-m Vickers F 7,92 mm, 700 kg bomb" czeba przy tym zaznaczyć, że samolot mugł spokojnie wziąśc 800kg bomb ale ograniczało to zwrtotnośc w locie.

http://www.republika.pl/jarekobi/ikony/p23-i1.gif

Aha co do twoje wersji, że czołg 10tp miał być dwuwierzowy rolleyes.gif

Ciężar - 12.8t
Załoga - 4
Uzbrojenie - 1 działko wz.37 kal. 37mm zapas aminicji 80 szt., 2 km 7.92mm zapas amunicji 4500 szt.
Pancerz - 8-20mm
Prędkość max - 56 km/h, (na kołach 75km/h)
Zasięg - 210 km
Silnik - gaźnikowy, 12-cylindrowy, typu American de la France chłodzony wodą o mocy 210 KM
Wymiary - długość 5.40m, szerokość 2.5m, wysokość 2.20m, prześwit 0.40m.

Całośc była wzorowana na podwoziu Amerykanina Christiego, które zostało wykożystane w Rosyjskim BT-7 i T-70

Czołg 14yp też niemiał mieć dwuch wierz, niewiem skąd to wziołeśrolleyes.gif

Dane taktyczno techniczne czołgu szturmowego 14TP.



Masa: ok. 14t,
Załoga: 4 ludzi,
Uzbrojenie: 1 armata 37mm Boforsa, sprzężona z 1 ckm wz.30 i 1 ckm wz.30 z przodu kadłuba, docelowo nowa polska armata 47mm i nowo opracowane ckm chłodzone powietrzem [przypuszczalnie w nowej wieży],
Pancerz: spawany z płyt walcowanych o grubości przód 50mm, boki i tył
Napęd: silnik gaźnikowy, 4 suwowy, 12 cylindrowy Maybach, moc 219 KW/300 KM przy 2.800 obr./min, chłodzony cieczą,
Osiągi: moc jednostkowa 21,4 km/t, prędkość do 50
Pozostałe dane, zwłaszcza wymiary podobne do czołgu 10TP

czołgi te mogły by być groźne, dla PzIII a z docelowym działem 4,7 cm nawet dla PzIV smile.gif rolleyes.gif rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.109
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 15/09/2005, 12:01 Quote Post


QUOTE
W Exporcie przeszkodziłą wojna, we wrześniu 39r była gotowa pierwsza seria dla bułgari,



QUOTE
W lecie 1936 rozpoczęto opracowanie wariantu w/g wytycznych dla Bułgarii (mocniejszy silnik, lepsze uzbrojenie, przedłużenie kadłuba). Model ten otrzymał oznaczenie P-43 i kilkadziesiąt sztuk wyprodukowano dla Bułgarii. 9 ostatnich, gotowych do transportu, rozpakowano we wrześniu 1939 roku


To z tej polecanej przez Ciebie strony. Czasami warto tez przeczytać a nie bezmyslnie kopiować.

QUOTE
Aha co do twoje wersji, że czołg 10tp miał być dwuwierzowy



QUOTE
sensownych czołgów to Polska miała koło 150, dwuwiezowe 7TP odliczam

Odpowieedź jak wyżej



QUOTE
Całośc była wzorowana na podwoziu Amerykanina Christiego, które zostało wykożystane w Rosyjskim BT-7 i T-70

I byłby taka samą kichą jak te wymienione przez Ciebie.

QUOTE
Czołg 14yp też niemiał mieć dwuch wierz, niewiem skąd to wziołeś

Coś się tak uczepił tych dwu wież? Znó masz obsesję? Ja pisałem tylko o dwuwieżowych 7TP



QUOTE
czołgi te mogły by być groźne, dla PzIII a z docelowym działem 4,7 cm nawet dla PzIV

A w którym roku miałyby szanse wejść na uzbrojenie?
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
zajączek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.575
Nr użytkownika: 3.463

 
 
post 15/09/2005, 14:04 Quote Post

W 1939 roku Niemcy w sierniu rozpoczeli testy w locie odrzutowego Heinkla.
Rosjanie na poczatku 1940 roku mieli czołgi KW i T-34
QUOTE
Tak jak już napisaliście bardzo skuteczne były polskie ruszniece przeciwpancerne Wz 39 Ur. Najgorsze było to iż były tak tajne, że nasi żołnierze nie potrafili się za bardzo nimi obsługiwać, a dowocy nie umieli ich wukożystać.

Polscy żołnierze umieli i wykożystać i obsługiwać ten sprzet.
Był nawet prostszy w obsłudze niż kbk Mauser.
Strzelał ze stałej nastawy celownika do 300 metrów w punkt.
A obsługękb ppanc wz 35 stanowiło dwóch strzelców wyborowych.
Co do wykorzystania to podadajcie z kimś kto chodzi po wrześniwych pobojowiskach ile trafia sie wystrzelonych łusek z Ur-a ...
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

4 Strony < 1 2 3 4 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej