Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najpotężniejsza armia w historii: Wehrmacht,
     
craft
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 147
Nr użytkownika: 15.021

 
 
post 12/03/2006, 18:48 Quote Post

Dowodcy niemieccy mieli sporo kłopotu z Hitlerem poniewaz jakiekolwiek sprzeciwienie sie jemu skończyłoby sie tragicznie. Jednak wielu oficerów patrzylo bardziej realnie na wydarzenia na fronciem i wielu widziało nadzieje na wygranie wojny tylko po odsuniecu Hitlera od władzy (widzimy to po zamachach na Hitlera)
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
widzącyzlublina
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 200
Nr użytkownika: 14.127

Andrzej Tym
Stopień akademicki: mgr
Zawód: emeryt
 
 
post 12/03/2006, 18:49 Quote Post

"potęga" wermahtu wynikała głównie ze zdecydowanej inicjatywy jego wykorzystywania i słabości armii atakowanych. Np przewagi na armią czechosłowacką lub francuzka lub nawet sowiecką wcale nie były wszechstronne nawet początkowo i w miarę wzrostu determinacji aliantów armia hitlerowska straciła możliwości strategicznych działań zaczepnych. Po przełamaniu frontu nad Dnieprem wycofanie sił niemieckich na linię Wisły było możliwe tylko dzięki woli przedłużania wojny przez wyższe dowództwo sowieckie.Niemal niewykorzystywana przewaga nacierającego frontu sowieckiego pod każdym względem także ruchliwości, oraz wyposażenia w wówczas nowoczesne środki walki i lotnictwo była tak przytłaczająca, że wycoofywanie rozbitych i zdemoralizowanych oddziałów za Wisłę było możliwe tylko dzięki regulowaniu przesuwania frontu raczej maszerujących niż atakujących oddziałów. Obrona Wisły była przez Niemców organizowana dopiero po dojściu do niej frontu. Mimo czynionych przygotowań do obrony Lublina i gromadzenia zapasów amunicji Niemcy opuścili miasto po wjechaniu 5 czołgów od strony zachodniej i "nalocie" kukuruźnika przerywając nawet masakrę więźnió na Zamku.
Wermaht realizował zadania polityczne ścisłego hitlerowskiego kierownictwa, ktore podobnie jak SSmani w obozach śmierci było wyższe nad oficjalnie deklarowane cele i ideologię.
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Artur P.
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 570
Nr użytkownika: 13.086

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 12/03/2006, 20:29 Quote Post

QUOTE
Mimo czynionych przygotowań do obrony Lublina i gromadzenia zapasów amunicji Niemcy opuścili miasto po wjechaniu 5 czołgów od strony zachodniej i "nalocie" kukuruźnika przerywając nawet masakrę więźnió na Zamku.


Bardzo to "plastyczne", ale jak Pan wytłumaczy ciężkie straty 2 Armii Pancernej gen. Bogdanowa poniesione właśnie w trakcie walk o Lublin. Proponuję się zapoznać z niniejszym artykułem:
Norbert Bączyk, Czołgi idą na Lublin. Radzieckie wojska pancerne w szturmie Lublina w lipcu 1944 roku, w: "Militaria XX wieku", nr 1(10), I-II, 2006, s. 68-73.

Przepraszam wszystkich, że tak off topic - ale z Lublina jestem.

Pzdr.
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.949
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 12/03/2006, 21:04 Quote Post

QUOTE
Wermacht nie był najpotężniejszą armią w historii: to mogli być Mongołowie, Rzymianie ale nie Wermacht

A ja się nie zgodzę. Gdyby teoretycznie była możliwość spotkania się tych armii na polu bitwy, to pomyśl sobie, kto by zwyciężył, legioniści, konni łucznicy, czy dywizje pancerne?
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
marol
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 158
Nr użytkownika: 6.647

Marek Kowalczyk
Stopień akademicki: inzynier informatyk
Zawód: biurwa
 
 
post 12/03/2006, 21:34 Quote Post

QUOTE
A ja się nie zgodzę. Gdyby teoretycznie była możliwość spotkania się tych armii na polu bitwy, to pomyśl sobie, kto by zwyciężył, legioniści, konni łucznicy, czy dywizje pancerne?

Możemy tylko porównać armię w tym samym analogicznym okresie czasowym. Jeżeli nie będziemy się tego trzymać to najpotężniejszą armią świata będzie armia radziecka A.D. 1985 ponieważ miała tyle głowic jądrowych żeby kilka razy zetrzeć cywilizację ludzką z powierzchni ziemi.
Za najpotężniejszą armię w historii uważam armię Czyngis-Chana, gdyby nie rozpad imperium Mongołowie zawojowaliby Stary Świat.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
konto usunięte 051218
 

Unregistered

 
 
post 12/03/2006, 21:41 Quote Post

QUOTE(Domen @ 12/03/2006, 22:05)
QUOTE
Wermacht nie był najpotężniejszą armią w historii: to mogli być Mongołowie, Rzymianie ale nie Wermacht


A ja się nie zgodzę. Gdyby teoretycznie była możliwość spotkania się tych armii na polu bitwy, to pomyśl sobie, kto by zwyciężył, legioniści, konni łucznicy, czy dywizje pancerne?
*



Tego nie można porównywać, ponieważ wymienione formacje pochodzą z różnych, bardzo odległych od siebie epok.
pzdr.
 
Post #21

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.949
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 12/03/2006, 22:59 Quote Post

QUOTE
Możemy tylko porównać armię w tym samym analogicznym okresie czasowym. Jeżeli nie będziemy się tego trzymać to najpotężniejszą armią świata będzie armia radziecka A.D. 1985 ponieważ miała tyle głowic jądrowych żeby kilka razy zetrzeć cywilizację ludzką z powierzchni ziemi.
Za najpotężniejszą armię w historii uważam armię Czyngis-Chana, gdyby nie rozpad imperium Mongołowie zawojowaliby Stary Świat.


Niestety, nie mogę się zgodzić z twoim tokiem rozumowania. Na początku należałoby sobie zadać zasadnicze pytanie:

Kiedy ludzkość stała na wyższym poziomie rozwoju cywilizacyjnego? W 1250 czy w 1940 roku? Wtedy nasunie się też odpowiedź, która armia stała na wyższym poziomie technologicznym, a więc w potencjalnym starciu byłaby najpewniej stroną zwycięską.

Odpowiedź jest oczywista, a taki tok rozumowania jest właściwy.

Bowiem nie należy zwracać uwagi wyłącznie na czas trwania danej cywilizacji. Czas nie stanowi tu wcale, wbrew temu co napisałeś, żadnej przeszkody. Otóż wyobraź sobie armię prymitywnego plemienia rolniczego, żyjącego w Mezopotamii 16 000 lat temu. Czy odbiega ona pod względem uzbrojenia i liczebności armii współczesnego plemienia np. buszmenów z Kalahari?

Nie. Te armie są porównywalne, mimo, że dzieli je 16 000 lat.

Podobnie dziś, zakładając, że istnieją obce cywilizacje we wrzechświecie, to taka armia obcych, będących np. na poziomie średniowiecza, nie byłaby w stanie pokonać Wechramchtu, czy nawet armii podobnej to tej Napoleona. Mimo, że obie armie istnieją w tym samym okresie dziejów.

Dlatego też prawidłowym tokiem myślenia, jest moim zdaniem ten, który przedstawiłem. W tej koncepcji najlepszą armią świata, będzie faktycznie armia radziecka z 1985 roku (lub jakaś nowoczesna, współczesna armia, posiadająca broń jądrową), a zdecydowanie Wechrmacht przewyższy wojsko Chingis Chana czy też Legiony rzymskie.

Poza tym nawet, gdyby rozumować przedstawionym przez ciebie sposobem, to i tak postawiłbym na wspomnianą przez ciebie armię radziecką z 1985 (gdybym miał wybierać między nią, Wechrmachtem, Legionami i wojskiem Mongołów).

Zrobiłbym tak z prostej przyczyny.

Otóż armia radziecka z 1985 roku, posiadała możliwość zniszczenia świata (za pomocą broni jądrowej), a więc była najpotężniejsza w dziejach.

Żadna inna z wymienionych armii, czyli Legiony, Wechrmacht i hordy Chyngis-Chana, nie były zdolne do wyrządzenia tak wielkich szkód.

Teoretycznie więc wojska Czyngis-Chana, kontrolowały być może nawet większe tereny, niż wojska radzieckie w 1985, ale wojska radzieckie, były w stanie przejąć kontrolę nad całym światem, a raczej nad tym, co by z niego zostało po jądrowej hekatombie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
micor
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 59
Nr użytkownika: 14.367

 
 
post 13/03/2006, 0:16 Quote Post

To może najpotężniejsza jest Gwiazda Śmierci i Darth Vader. Potrafi przeciez wykończyć całą planetę w 15 minut. Twoje argumenty przypominają mi zabawy mojego 7 letniego syna który czołgiem rozjeżdża cały tabun średniowiecznych rycerzy z bardzo zadowoloną miną.
Ale poważnie. Wehrmacht był najpotężniejszą armią świata w latach 1936-1943. Ale już potęga Luftwaffe została złamana dużo wcześniej, a Kriegsmarine nigdy nie było siłą liczącą się. Czy niem armia była najlepsza w historii? Jako narzędzie stworzone i używane przez polityków, faktycznie było siłą imponujacą, zdolną w pojedynkę rozniecić ogólnoświatową pożogę. Natomiast Wehrmacht jako element narodu nieomal nie doprowadził do jego zagłady (czy to dowód na jego siłę - nie sądzę). Osobną sprawą jest taktyka armii (największa chyba zaleta Wehrmachtu), a innym jej strategia.
Na koniec słowo dla tych którzy pomstują na Hitlera. Nikomu innemu Wehrmacht nie zawdzięcza tyle ile własnie jemu. Te same cechy charakteru Fuhrera, które (często wbrew generalicji) doprowadziły do najwiekszych sukcesów, później zaważyły o jego klęsce. I jest to fakt który także trzeba wziąć pod uwagę
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
Morgan Ghost
 

Wodzu
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 792
Nr użytkownika: 2.205

 
 
post 13/03/2006, 12:53 Quote Post

QUOTE
Kiedy ludzkość stała na wyższym poziomie rozwoju cywilizacyjnego? W 1250 czy w 1940 roku?

Obecnie czyli w 2006 roku stoi najwyżej, czyli zgodnie z Twoim tokiem myślenia najlepszą armią jest armia obecna.
QUOTE
Wtedy nasunie się też odpowiedź, która armia stała na wyższym poziomie technologicznym, a więc w potencjalnym starciu byłaby najpewniej stroną zwycięską.

Czyli w 1940 roku postawił byś Wehrmacht naprzeciwko armii Czyngis-Chana? I jak niby byś to zrobił? Wskrzesił go?
QUOTE
a zdecydowanie Wechrmacht przewyższy wojsko Chingis Chana czy też Legiony rzymskie.

I po raz kolejny: jak te armie miały by się spotkać, żeby porówać ich siły na polu bitwy? Musiałbyś cofnąć albo jednych w przeszłość, albo drugich w przyszłość. I teraz najlepsze: Legiony wysyłasz w przyszłość, w starciu z Wehrmachtem giną. Wehrmacht wysyłasz w przeszłość i wehrmacht ginie, bo w tamtych czasach nie masz paliwa, amunicji. Logiczne porównanie, a więc Remis, bo czemusz to miałbyś te armie porównywać tylko i wyłącznie w okresie XX wieku?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
skiper
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 53
Nr użytkownika: 12.313

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 14/03/2006, 21:44 Quote Post

Badanie "najlepszości" chyba nie polega na stawianiu armii z różnych epok na tym samy polu walki. Ale tezę o Wehrmachcie da się obronić sleep.gif
Sztuka wojenna: strategia i taktyka w zasadzie przez wieki nie uległy modyfikacjom. Dlatego w oparciu o fakty - materiały źródłowe - można udowodnić że Wehrmacht lepiej sobie radził od Czyngis Chana czy innego Atylli.
Czy ktoś zginął od dzidy czy od panzerfausta na to samo wychodzi dry.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
micor
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 59
Nr użytkownika: 14.367

 
 
post 15/03/2006, 0:47 Quote Post

QUOTE(skiper @ 14/03/2006, 22:44)
Sztuka wojenna: strategia i taktyka w zasadzie przez wieki nie uległy modyfikacjom.
*


Jeżeli masz na myśli zasadę że na wojnie powinno sie zwyciężyć wroga to masz rację. To się nie zmieniło. Natomiast cała reszta ulega ciągłym zmianom.
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
Danielp
 

born in the PRL
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.851
Nr użytkownika: 1.267

 
 
post 15/03/2006, 12:37 Quote Post

Tak sobie czytam tą dyskusję.
Porównujecie WH z legionami, hordami Dżingis Chana, umyka jeden szczegół - czy owa armia była w stanie podbić cały znany w danej epoce świat, na ile go podbiła, zaprowadzić hegemonię w znanym w danej epoce świecie ?
Jeśli była to jest najlepszą armią jak istniała w dziejach ludzkości.
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
vojti
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 87
Nr użytkownika: 2.334

Wojtek Wojtkowiak
 
 
post 15/03/2006, 19:01 Quote Post

Wielkie armie zdobywaly hegemonie w danym regionie , na okreslony uplyw czasu ( znaczy na tyle na ile daly rade ).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
Aldrin
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 441
Nr użytkownika: 14.667

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: n. akad.
 
 
post 16/03/2006, 10:23 Quote Post

Zerknąłem na ten temat i właściwie chciałem wrzucić tylko swoje trzy grosze:
po pierwsze dostrzegłem, że niektórzy chcą porównywać armie z sposób bezwzględny (stawiając Mongołów i Wehrmacht naprzeciw siebie) a inni w sposób względny (porównując możliwości armii w danych okresach historycznych). Trzebaby chyba jasno określić o co chodziło twórcy tematu. Podobnie należy określić kryteria oceny armii.
Jeszcze moja skromna opinia w tym temacie:
Armia niemiecka była bardzo potężna i pisanie, że nie była taka znowu mocna bo inaczej mówilibyśmy w Europie po niemiecku, nie ma uzasadnienia. Po prostu Niemcy mieli zbyt dużo wrogów a wiadomo, że i Herkules ... kiedy wrogów kupa. Uważam, że żaden z wrogów pojedynczo Wehrmachtu nie byłby w stanie totalnie pogrążyć Niemców. Poza tym o sukcesach stanowi nie tylko armia ale wiele innych czynników.
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
gregski
 

Pirat of the Carribean
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.816
Nr użytkownika: 12.159

Stopień akademicki: mgr inz
Zawód: ETO
 
 
post 16/03/2006, 21:48 Quote Post

A ja słyszałem, że było pięc najlepszych rzeczy na świecie: brytyjska flota, niemieckie czołgi, amerykańskie lotnictwo, rosyjska piechota i polski czarny rynek!!!
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

7 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej