Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Uszkodzenie obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej,
     
Pharon90
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 286
Nr użytkownika: 69.894

 
 
post 1/02/2013, 16:12 Quote Post

Pamiętam że na religii uczono mnie:
,,W 1430 napadu na klasztor dokonali Husyci z wściekłości jeden z nich
uderzył w ikonę biczem i w tedy stał się cud z rany popłynęła krew wtedy właśnie powstały te słynne blizny na obliczu Maryi ,,

Tym czasem spotkałem się z tezą że napadu dokonali polscy bandyci na zlecenie kościoła żeby osłabić rosnącą w Polsce sympatię dla Husytyzmu

Jak było naprawdę ?

Ten post był edytowany przez Pharon90: 1/02/2013, 16:16
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 1/02/2013, 16:14 Quote Post

QUOTE
Tym czasem spotkałem się z tezą że napadu dokonali polscy bandyci na zlecenie kościoła żeby osłabić rosnącą w Polsce sympatię dla Husytyzmu
A gdzie nie w trylogii husyckiej AS'a aby?
Edit. Nie tam uszkodził ją biskup Oleśnicki wink.gif

Ten post był edytowany przez lancelot: 1/02/2013, 16:19
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 1/02/2013, 19:49 Quote Post

QUOTE
A gdzie nie w trylogii husyckiej AS'a aby?
lancelot

Po co ktoś takie książki pisze, wodę z mózgu ludziom robi.

QUOTE
Jak było naprawdę ?
Pharon90

Naprawdę napadu dokonali bandyci z Królestwa Czeskiego. Nie byli to jednak husyci, chociaż tak początkowo mniemano. Dowodził nimi litewsko-ruski kniaź Fryderyk Ostrogski. Wśród napastników było także dwóch polskich szlachciców. Na pewno jednak bandyci nie działali na zlecenie Kościoła. Ostrogskiemu chodziło o wywołanie zamieszek w Polsce, jako że na Litwie był on w konflikcie z Giedyminowiczami. Czyścił więc sobie przedpole do podjęcia ewentualnej walki o władzę. Nie udało mu się. Bandyci zniszczyli cudowny obraz rozbijając go na trzy części. Renowacji dokonali malarze w Krakowie na rozkaz króla Jagiełły. Deski zostały sklejone a obraz odnowiony. Rysy nie są jednak pozostałością po zniszczeniu obrazu, albowiem zostały one domalowane przez średniowiecznego restauratora jako pamiątka tego wydarzenia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 1/02/2013, 19:55 Quote Post

QUOTE
Po co ktoś takie książki pisze, wodę z mózgu ludziom robi.
To jest historical fantasy zauważyłeś?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 1/02/2013, 19:56 Quote Post

QUOTE
To jest historical fantasy zauważyłeś?
lancelot

Problem w tym, że ludzie w to wierzą i powtarzają bzdury!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 1/02/2013, 20:06 Quote Post

QUOTE
Problem w tym, że ludzie w to wierzą i powtarzają bzdury!
Ale to problem ludzi nie autora.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
aljubarotta
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.719
Nr użytkownika: 70.958

Marek Sz.
 
 
post 1/02/2013, 20:27 Quote Post

QUOTE(Arbago @ 1/02/2013, 19:56)
QUOTE
To jest historical fantasy zauważyłeś?
lancelot

Problem w tym, że ludzie w to wierzą i powtarzają bzdury!
*



Ostatni post off-topu: tu przynajmniej wiadomo że to historical fantasy. Zresztą ludzie wierzą (jeśli chodzi o historię) w filmy, komiksy, gry komputerowe, anegdoty Dana Browna, nierzetelne książki "historyczne", Ancient Aliens etc. Nie sądzę, aby stosunkowo znacząca ilość osób odnosiła się krytycznie do tego co przeczyta, chyba że napotka o tym samym w 2 wersjach w 2 książkach.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Dan23
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.031
Nr użytkownika: 5.531

 
 
post 7/08/2013, 19:27 Quote Post

Obrabowanie klasztoru jasnogórskiego dokonane tuż przed Wielkanocą 1430r próbowano przypisać husytom i w ten sposób wpłynąć na Jagiełłę aby energicznie wystąpił przeciwko czeskim heretykom.
Niestety, bardzo szybko okazało się, że napadu rabunkowego dokonali katoliccy polscy rycerze:
Jan Kuropatwa z Łańcuchowa herbu Szreniawa, Jakub Nadobny z Rogowa i Mazowszanin Rogala/Wissel z Kozolina. Dobrali sobie do pomocy kondotiera (m.in. raz walczył po stronie husytów a raz po stronie Luksemburczyka) ks. Fryderyka Ostrogskiego oraz jakiś luźnych rabusi Polaków,Ślązaków, Czechów którzy korzystali z chaosu wojen husyckich.
Pozostała jednak zmyślona "legenda", która miała przynosić większy splendor cudownemu obrazowi i raz na zawsze zniechęcić do Czeskich kacerzy pobożny polski lud...

tak to opisał Długosz:

Pod ten czas niektórzy z szlachty Polskiej, wyniszczeni marnotrawstwem i obciążeni długami, mniemając, że klasztor Częstochowski na Jasnej górze, zakonu Ś. Pawła pierwszego, pustelnika, posiadał wielkie skarby i pieniądze (...), zebrawszy z Czech, Moraw i Szlązka kupę łotrzyków, w dzień świąteczny Wielkiejnocy napadli na rzeczony klasztor Paulinów. A nie znalazłszy w nim spodziewanych skarbów, zawiedzeni w nadziei, ściągnęli ręce świętokradzkie do naczyń i sprzętów kościelnych, jako to kielichów, krzyżów i ozdób miejscowych. Sam nawet obraz Najchwalebniejszej Panny odarli z złota i klejnotów, któremi go ludzie pobożni przyozdobili...

prawdopodobnie w czasie wyrywania tych ozdób uszkodzony został sam obraz.

...Długi czas mniemano, że ów gwałt popełnili Czescy kacerze, mieszkający w przyległych Polsce miastach i zamkach Szlązkich. I już Władysław król i panowie Polscy poczęli byli myśleć o wydaniu wojny Czechom; ale gdy się sprawa wydała i rzeczy wyjaśniły, karano srodze owych z szlachty Polskiej złoczyńców, a wielu wtrącono do więzienia. Ale i miecz sprawiedliwy kary Bożej pomścił się wkrótce tej zniewagi wyrządzonej N. Bogarodzicy: niemal wszyscy bowiem, którzy się tym czynem świętokradzkim pokalali, w ciągu tegoż samego roku zginęli pod mieczem morderczym.

Długosz popada tu troszeczkę w egzaltacje religijną - ww. rycerze już w maju 1430r wyszli z więzienia, a niektórzy żyli długo i szczęśliwie:
Jan Kuropatwa z Łańcuchowa herbu Szreniawa, dosłużył się godności i majątku m.in. podkomorzy lubelski, starosta sanocki, chełmski i oświęcimski, marszałek dworu królewskiego, uczestnik wojen z Zakonem Krzyżackim, dowódca wyprawy przeciwko księciu oświęcimskiemu w 1453r.

Hetmanka rycerstwa polskiego błogosławiła mu jak widać szczodrze... wink.gif

Ten post był edytowany przez Dan23: 7/08/2013, 19:37
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej