Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Morze Bałtyckie w polityce Jagiellonów
     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 22/12/2008, 12:29 Quote Post

Vitam

Drogi Ramondzie, ale chyba jednak czym innym jest zainteresowanie morzem (czego przejawem jest rozwój floty, choćby nawet kaperskiej, a nie państwowej), a czym innym dążenie do opanowania terenów nad morzem. I o ile w przypadku Prus czy Francji nie ma wątpliwości, że terenami nadmorskimi były zainteresowane, to w przypadku Jagiellonów jest to co najmniej dyskusyjne.
A cóż tu mówić o zainteresowaniu morzem, gdy nawet terenów przymorskich się nie za bardzo posiada?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 22/12/2008, 12:34 Quote Post

QUOTE
Drogi Ramondzie, ale chyba jednak czym innym jest zainteresowanie morzem (czego przejawem jest rozwój floty, choćby nawet kaperskiej, a nie państwowej), a czym innym dążenie do opanowania terenów nad morzem. I o ile w przypadku Prus czy Francji nie ma wątpliwości, że terenami nadmorskimi były zainteresowane, to w przypadku Jagiellonów jest to co najmniej dyskusyjne.
A cóż tu mówić o zainteresowaniu morzem, gdy nawet terenów przymorskich się nie za bardzo posiada?

Ależ drogi Coobcku, można by to dokładnie odwrócić - na co komu tereny przymorskie, jak samym morzem nie jest zainteresowany?
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 22/12/2008, 12:43 Quote Post

Vitam

Ależ drogi Coobcku, można by to dokładnie odwrócić (Ramond)

Można odwrócić - tylko czy posuwa nas to do przodu w naszej dyskusji? smile.gif Innymi słowy - jakiej tezy bronisz w tej chwili, bo, ze wstydem przyznaję, trochem się pogubił.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 22/12/2008, 12:50 Quote Post

QUOTE
Innymi słowy - jakiej tezy bronisz w tej chwili, bo, ze wstydem przyznaję, trochem się pogubił.

Ja też biggrin.gif

Będę bronił tezy, że poziom zainteresowania sprawami morskimi niektórych Jagiellonów jest zaniżany - zwłaszcza w przypadku ostatniego Jagiellona.
Zaniżany jest również poziom gospodarki morskiej w Polsce jagiellońskiej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 12/12/2011, 14:41 Quote Post

Polska (gdańska i elbląska) flota handlowa była niezwykle szczupła. Handel morski na Bałtyku był opanowany przez Anglików. Ekspansja morska RON (polityczna jak i handlowa) to były tylko wielkie słowa i pobożne życzenia. Jedynce co było z tego realne to kilka statków i kurlandzkie Tobago.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 12/12/2011, 15:00 Quote Post

QUOTE
Polska (gdańska i elbląska) flota handlowa była niezwykle szczupła.

Jakieś uzasadnienie dla tej tezy, np. liczby?
QUOTE
Handel morski na Bałtyku był opanowany przez Anglików.

Jw. Bardzo ciekawe, że handel morski na Bałtyku miał być opanowany przez Anglików, skoro do XVI wieku był to monopol hanzeatycki, a później dominowali Holendrzy.
QUOTE
Ekspansja morska RON (polityczna jak i handlowa) to były tylko wielkie słowa i pobożne życzenia. Jedynce co było z tego realne to kilka statków i kurlandzkie Tobago.

Twoje bezpodstawne deprecjonowanie siły morskiej pomorskich miast to tylko puste słowa.
I co ma Tobago do Jagiellonów??? confused1.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 4/01/2012, 14:24 Quote Post

QUOTE
Twoje bezpodstawne deprecjonowanie siły morskiej pomorskich miast to tylko puste słowa.
Ramond

Co ma siła handlowa Gdańska i Elbląga do ekspansji morskiej RON. Ani Gdańsk i Elbląg nie próbowali zakładać faktorie handlowe w innych częściach świata, ani nawet nie posiadali dużych flot handlowych. Frachtowce ówczesne były holenderskie lub angielskie.

QUOTE
Bardzo ciekawe, że handel morski na Bałtyku miał być opanowany przez Anglików
Ramond

Angielska Eastland Company kontrolowała duży obszar handlu bałtyckiego. Frachtowce zawijające do Elbląga były w większości angielskie. Śmiało można powiedzieć, że Anglicy dzielili swoją hegemonię w transporcie bałtyckim z Holendrami. Gdzie tu miejsce na postulowane przez Ciebie potężne floty miast pomorskich?

QUOTE
Polska (gdańska i elbląska) flota handlowa była niezwykle szczupła.

Jakieś uzasadnienie dla tej tezy, np. liczby?
Ramond

A.Mączak, Między Gdańskiem a Sundem, Warszawa 1972, str. 82


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

2 Strony < 1 2 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej